Kaganiec pastwiskowy

Hej🙂
Czytalam trochę w innych wątkach o kagańcach ale postanowilam jednak założyc nowy zeby temat nie zniknął w natloku innych spraw.

Chcialam Was zapytac o doswiadczenia. Nabylam taki kaganiec Waldhausena tyle, że przyszedl bez tej dziurki posrodku. Kobyl je z reki ale kompletnie nie radzi sobie z trawa samodzielnie. Dopiero pierwszy dzien i zalozylam na pare minut w poludnie i kwadrans wieczorem. Ale zastanawiam sie czy dobry model wybralam jednak... Ta dziura posrodku chyba jest istotna? Nie wiem czemu mi taki przyslali. Wydawalo mi sie, ze fajny bo najbardziej azurowy i latwo w nim oddychac przynajmniej. Ale jestem w kropce...
Jakich kagancow uzywacie? I jak Wam wychodzilo przyzwyczajanie?
Z gory dzieki za odpowiedzi  🌷

P.S. o, dokladnie TAKI
milenka_falbana, z tego ,co czytam w opisach Twojego kagańca - ma on uniemożliwić pobieranie pokarmu. Generalnie taka też jest przecież geneza kagańca, aby koń nie jadł (insulinooporny, z hiperglikemią, po kolce)
Dziwne są te opisy, bo np. kaganiec HKM wydaje się być tak samo skonstruowany, a w opisie ma, że umożliwia jedzenie, tylko wolno i niewiele...
http://pasze.sklep.pl/hkm-kaganiec-pastwiskowy.html
Murat-Gazon, może ten z HKM ma jedna inaczej zaprojektowany "nos" bo na zdjęciu nie bardzo widać...
Ha... To albo źle zrozumiałam ideę kagańca albo zły model kupiłam. Dziewczyny pisały w wątku ochwatowym, że konie uczą się z czasem podgryzać niewielkie ilości, wywnioskowałam, że kaganiec bardziej ogranicza niż uniemożliwia zupełnie.... 🤬
Może źle zrozumiałam...kurczę...

P.S. Wiviana mnie trochę uspokoiła, że przez te dziury spokojnie nauczy się skubać z czasem. Że dla jej kuca taki kaganiec to byłby jak żaden 😀
Strasznie dziwna jest ta konstrukcja i moim zdaniem nadaje się dla koni, które mają nie jeść w ogóle np. Kolka (insulinooporny - raczej dyskusyjne - te konie powinny mieć stały, choć ograniczony dostęp do siana, żeby uniknąć skoków insuliny).

"Wiviana mnie trochę uspokoiła, że przez te dziury spokojnie nauczy się skubać z czasem. "

Z czasem?? czyli zanim się nauczy będzie głodzony?

tu są fajne kagańce.
https://www.greenguardequine.com/products/greenguard-comfort-safety-halter
Zoyabea - luz! 😀 Niepotrzebnie spanikowałam.... Jak to ja...   🤦 Sytuacja opanowana! Florentyna nauczyła się skubać i to całkiem nieźle!  😅
Przed chwilą wróciłam z kolejnej próby pasienia w kagańcu, musiałyśmy wypróbować różną długość i rodzaje trawy. W końcu podpasowała średnia koniczynka a jak się już zachęciła, że MOŻNA to dalej było coraz lepiej🙂
Zaraz wstawię Wam filmik jak to wyglądało🙂
UFFFFF!!!!

P.S. Aaaa!!! Zarąbisty ten kaganiec co podlinkowałaś! 😍
Mój w kagańcu nawet nie próbował skubać. Strzelał focha, stawał przy wyjściu i nie interesował się ani trawą, ani stadem, ani niczym. Stał taki sfochowanty i czekał na zdjęcie. Bo stajenny mu godzinę przed ściągnięciem koni z padoku zdejmował, by koń podjadł. I dopiero wtedy koń jadł. A tak to stał parę godzin prawie jak mumia.
Tunrida - no ja miałam identyczne doświadczenie ze swoją starą Nutką, koniczką polską... Dlatego bardzo szybko odpuściłam 🙁 A ona jest  nsulinooporna więc powinna.... Na szczęście bez ostrych ochwatów ale i tak... Wybrałam komfort konia ryzykując zdrowie niestety...
Ale Florentyna MUSI schudnąć i biorę się za to bardzo, bardzo serio. Też poochwatowa i z obrączkami na kopytach na wiosnę. Same treningi nie przyniosły rezultatu, musi być na diecie bezcukrowej. Przy 170 wzrostu waży 697 kg!
Wczoraj dawałam jej w kagańcu trawokulki i rwałam trawę sama podając przez boki kagańca do paszczy. Zostawiona na chwilę sama wędrowała nieco sfrustrowana z miejsca na miejsce myśląc, że może cud się stanie i w innym miejscu będzie łatwiej... Serce bolało i spanikowałam...🙁  Dzisiaj też tak zaczęłyśmy ale Florentyna jest żarłoczna i uparta więc próbowała samodzielnie🙂 I UDAŁO SIĘ!

FILMIK Z JEDZENIA TRAWY W KAGAŃCU

Niestety chyba miałam dźwięk wyłączony albo mikrofon w telefonie za słaby bo nie słychać chrupania 🙁
Są różne modele kagańców. Takie, w których koń ma nic nie jeść (do zakładania na przykład przez zabiegami w narkozie, albo po), albo takie przeznaczone właśnie do pasienia. Te, które mają ograniczać pobór trawy mają przeważnie dziurkę na środku, na przykład coś takiego.
https://animalia.pl/waldhausen-kaganiec-dla-konia/szczegoly/35761/
Masz całkiem inteligentnego konia, że rozpracował taki kaganiec i nauczył w nim gryźć trawę 🙂
Ja miałam taki, tylko z jeszcze większą dziurą na środku. I nie nauczył się.

Quanta - 😀 Haha 😀 Florentynie nie brak determinacji jeśli chodzi o żarcie 😀

Tunrida - podczytywałam na forum różne posty na temat i dziewczyny pisały właśnie, że sa konie które sztywnieją kompletnie jak im się kaganiec założy. Albo panikują, że nie mogą oddychać... Większość się przyzwyczajała ale chyba nie wszystkie dały radę niestety..🙁 Cóż, każdy ma inny charakter... Będę próbowała jeszcze raz z koniczką, dla niej mam właśnie taki kaganiec z dziurką jak podlinkowałaś. O tyle dobrze, że to guma i można wyciąć większą dziurę. Nawet poświęcając ten kaganiec na okres adaptacji tylko. Spróbuję też najpierw karmić z ręki trawokulkami, może tym razem się uda .... Florentyny zawziętość mnie nieco zachęciła do podjęcia nowej próby z Nutką. No ale jak koń zesztywnieje i nic do niego nie dociera to baaaardzo ciężko o ile niemożliwe 🙁

[url=
;feature=youtu.be]JESZCZE JEDEN FILMIK Z ŻARCIA[/url]

P.S. Florentyna jest na ścisłej diecie teraz, dostaje 0,6 kg dziennie Brandon XL low carb (następnym razem kupię mniej białkowe musli Equigard) + Glucogard +na noc siano w siatce zacerowanej wymieszane ze słomą żeby miała więcej zabawy🙂 Na szczęście słomą gardzi :P Siano jest też na padoku dla wszystkich koni (prócz marnej już trawy) więc w trakcie dnia nie mam za bardzo jak jej siana ograniczać. Do tego zalecenie treningu 7 dni w tygodniu (do tej pory chodziła 4, góra 5).
Na wiosnę kaganiec będzie jak znalazł, zazwyczaj miesiąc po rozpoczęciu sezonu pastwiskowego Florentyna zaczyna się toczyć...:P I obrączki wyskakują, podeszwa wrażliwa, rowki cukrowe...ech.... Przymykałam na to oko mówiąc sobie "no trudno", "jakoś to będzie", "nic nie mogę zrobić, przecież z trawy jej nie zabiorę", "więcej ruchu i będzie dobrze". No ale koniec z wymówkami. Taka piękna panna nie może się toczyć i nóg przeciążać (i serca), trzeba się tłuszczyku pozbyć i już. Będzie jej lżej i łatwiej się ruszać, mniej się będzie męczyć i może w końcu będzie miała zdrowsze kopyta. Mam nadzieję, że nam się uda🙂 Trzymajcie kciuki 🙂
U mnie w kagańcach na pastwisko wychodzą dwa koniki polskie i kuc. Jeden, poochwatowy już trzeci sezon, pozostałe drugi. Pierwszego przyzwyczajałam stopniowo produkując kagańce z 5cio litrowych wiaderek i wycinałam dość dużą dziurę - tanio wychodziło, bo ok 4 zł. Z kolejnymi się już nie bawiłam, kaganiec na pysk i na podwórko na koszoną trawę - łatwiej zgryzają niż długą. Teraz wszystkie żrą aż kagańce skrzypią 😀
My już chyba trzeci sezon z kagańcem podlinkowanym przez zoyabea,. Nie mam porównania do parcianych, ale te świetnie spełniają swoją funkcję, muszą być tylko dobrze dopasowane (i to dopasowanie trzeba co jakiś czas kontrolować).
Moje mają takie jak na zdjęciu u [b]Turindy[b]. A na ile czasu starczają u was ? Bo u mnie po jednym sezonie miały nieco powiększone dziury, a po tym będą już do wymiany
Mam jedną klacz która chodzi z kagańcem ponieważ jest otyła. Najtańszy kaganiec ma, tzw "plastikowa doniczka" i się spisuje. Pije wodę bez problemu, ale nie je.
Hej,
odświeżam temat- czy ktoś wie, gdzie można kupić taki kaganiec?
Przekopałam cały polski internet i nic takiego nie znalazłam  🙁

Dava   kiss kiss bang bang
24 kwietnia 2017 17:05
To jest (był?) kaganiec filmy Global, nie widziałam go już jakiś czas w ofercie.
Szczerze? średnio bezpieczny jak dla mnie  😉
Robaczek M.   i jej gniade szczęście:)
11 maja 2017 17:23
Nie spotkał się ktoś z kagańcem dla szetlanda (takim na pastwisko, żeby coś tam mógł skubać) z w miarę szybką wysyłką? Wszędzie czas oczekiwania to 10-14 dni, może widziałyście coś dostępnego szybciej? Dziękuję 🙂
Czy ktoś spotkał się może z tym, że koń po dłuższym czasie "przeprosił" się z kagańcem? Moja staje przy bramce pastwiska bez ruchu i nawet nie próbuje skubać. Bardzo gruba hucułka, której celem i sensem życia jest żarcie, jedzenie oraz przekąszenie czegoś dla odmiany.  🤔wirek: Mam je tylko dwie, druga spokojnie się pasie i potrzebuje przez większą część dnia. Nie rozdzielę, bo nie o to chodzi więc muszą być razem. Już jej podtykałam trawki pod otwór w kagańcu, żeby załapała, że da się tędy coś wciągnąć i nic  😵
A jaki masz ten kaganiec? Moja jadla bez problemu.
TRATATA   Chcesz zmienić świat? -zacznij od siebie!
09 czerwca 2021 09:20
Odkopuję.

Kupiłam kobyle kaganiec i gucio, robi strajk głodowy, przez godzinę popróbowała jeść ale nie wychodziło i teraz już nawet nie chce próbować. Wziąć na przetrzymanie? Poradzicie coś?
TRATATA, jaki masz kaganiec?
TRATATA   Chcesz zmienić świat? -zacznij od siebie!
10 czerwca 2021 09:31
https://allegro.pl/oferta/kaganiec-dla-konia-na-kantarze-full-10736123110 o taki, to jest PFFiF ale budowa taka sama jak Waldhausen

edit. Jak jej wsunę przez dziurkę to zje ale sama nie chce spróbować, próbowała pierwszy dzień a teraz już tylko idzie na pastwisko i stoi w miejscu obrażona. Może w sobotę puszczę ją na dłużej to zacznie próbować. Nie chcę żeby całe lato stała sama na padoku.
Mam pytanko ogólne do tego kagańca powyżej, czy ten plastik / guma jakoś przeszkadza w upały ?
Mam dla mojej grubaski cały parciany ale przegryzła od razu na 3ci dzień 🤦
Najlepszy możliwy kaganiec jaki istniał, to kaganiec z Kerbla, doczepiany do kantara. Zawsze wszystkie musiałam wymieniać przynajmniej 2x w sezonie. Aktualnie trzeci rok z rzędu mam jeden i ten sam. Nie jest toporny jak np ten wyżej, koń się nie buntuje, a przede wszystkim jest miejsce na chrapy, koń oddycha normalnie. We wszystkich innych doprowadzał mnie do szału ten brak możliwości normalnego przepływu powietrza.
TRATATA, jest duże prawdopodobieństwo, że się do tego kagańca nie przyzwyczai, one są beznadziejne. Przerabiałam już chyba wszystkie dostępne na rynku i mój koń się do tych nie przekonał. Potrafil stać całe dnie pod bramą i nawet nie próbował iść na trawę skubać.
rox, a wiesz gdzie taki dostanę? Nie mogę go znaleźć w internecie
TRATATA   Chcesz zmienić świat? -zacznij od siebie!
13 czerwca 2021 13:47
Znalazłam rozwiązanie - powiększyłam nieco otwór, teraz zaczęła skubać. Wiem, że trochę się to mija z celem ale mimo wszystko kaganiec spełnia swoje zadanie, czyli nie pozwala żreć bez opamiętania pełną paszczą
blysku, poszukam i podeślę jutro jak dotrę do kompa 🙂
TRATATA, z jakiego powodu musicie mieć kaganiec?
TRATATA   Chcesz zmienić świat? -zacznij od siebie!
14 czerwca 2021 07:25
rox, Ochwat, co roku wraz z wiosenną trawą mamy zabawę. Koń jest strasznym obżartuchem i w zasadzie nie odstawia paszczy od trawy aż przychodzi moment, że przestaje chodzić. Dlatego muszę co roku ją zamykać na kwaterkę i stoi na sianie z tym, że wówczas prawie wcale się nie rusza (od siana do wody i znów do siana). Koło się zamyka bo przy problemach kopytowych ważny jest ruch więc ten kaganiec mam nadzieje będzie takim kompromisem bo nie pozwoli jej się opychać trawą a jednocześnie ma ruch i może chodzić po pastwisku wraz z koleżanką.

Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się