Fantastyka oraz SF - w literaturze i na ekranie

Co masz do rocznika 84' ? 🥂

nic, bo to też mój  :winko: jakoś tak po prostu łapanie aż takiej zajawki do "chińskich bajek" 😉 kojarzy mi się z latami liceum/studiów  😉 i tak jak kiedyś znałam wiele osób, które w tym siedziały (w tym ja) to już się tylko mój kolega ostał ze swoją niesłabnącą miłością do tego jednego tytułu 

a przy okazji nostalgii do starych tytułów (sf na dokładkę) czy kojarzycie to??


zembria   Nowe forum, nowy avatar.
26 lipca 2019 06:11
azzawa To piąteczka 😀 Już myślałam, że insynuujesz, iż my jakieś stare czy coś 😁 Tego z linka akurat nie kojarzę.
Ja się jakoś nigdy do azjatyckich animacji nie przekonałam, choć miałam sporo znajomych którzy namiętnie oglądali. Dla mnie animacja musi być ładna, jak u Disneya, a te mangi są w moim odczuciu po prostu brzydkie 😉 Jedyne co oglądałam to Yatamana i Tygrysią maskę, chodziłam do koleżanki oglądać bo oni mieli satelitę 😉 Ale to chyba raczej z braku laku się oglądało niż, dlatego że się podobało.
Seniorzy 😉 powinni kojarzyć też bajki z kanału Polonia1 takie jak Daimos, Jataman, Yattodetaman (królestwo kalendarza) 🙂

Ogurek, podobała Ci się Diuna? Czytałeś cały cykl? Ja przeczytałam (przesłuchałam) pierwszy tom i jakoś mi to ciężko wchodziło. Może przez te gigantyczne dżdżownice na których jeździli (fujka).
Martita   Martita & Orestes Company
29 lipca 2019 11:38
Za waszym poleceniem zaczęłam Gildię magów Trudi Canavan. Opinię czytałam mocno mieszane, no zobaczymy  🙂
Jak nie macie co oglądać do codziennych domowych zajęć 😉 to odpalcie sobie serial Magicy. Bardzo nierówny w poziomie poszczególnych odcinków, ale na takie oglądadło może być. Do tego śmieszne odwołania do popkultury.
zembria   Nowe forum, nowy avatar.
29 lipca 2019 12:38
A jeszcze co do Yatamana, wiecie, że parę lat temu powstał pełnometrażowy film? Był identyko jak bajka, nawet miss Dronii po każdej nieudanej akcji wypadał cycek 😂 Wyobrażacie sobie, żeby taką bajkę teraz puścili w tv o 15? 😉
faith ja do Wędrowycza próbowałam, nawet kilka razy próbowałam ale to jest dla mnie tak bardzo mocno niestrawne, że poległam po przeczytaniu kilku rozdziałów. Dziękuję uprzejmie, nie zamierzam więcej wracać  🤣 🍴
maleństwo   I'll love you till the end of time...
29 lipca 2019 14:35
Dopisuję się!
Wiedźmina - książki - wielbię, Władcę Pierścieni uwielbiam ale też tylko na papierze.
Pratchett uwielbiałam w liceum, ale chyba wyrosłam.
Robin Hobb, podobnie, zaczytywałam się w książkach o Żywostatkach z Moonlight w słuchawkach, to był klimat.

Hej, a Ursula K. LeGuin? Ziemiomorze? Też czytałam jako młódka, ale momentami wbijało mnie w ziemię.

A kto pamięta Fenixa? Takie książeczki, zbiory opowiadań, kupowało się w kiosku? A tam pełno fantasy, SF i horroru.

SF wolę na ekranie, uwielbiam Obcego, Łowcę Androidów. No i chcąc nie chcąc, oglądam Star Trek, bo mąż jest maniakiem.
Martita   Martita & Orestes Company
30 lipca 2019 01:53
Ok Gildia Magów (1 tom) za mną. Zarwana nocka w gratisie. Mnie się podobało. Lekka, przyjemna lektura. Z pewnością przeczytam kolejne tomy  🙂
maleństwo, jasne, że Ursula LeGuin 🙂 Świetnie mi się czytało. Z pisarek polecam jeszcze bardzo Annę Brzezińską. Pisze z charakterystycznym dla siebie humorem i w stylizowanym języku.
Martita   Martita & Orestes Company
07 sierpnia 2019 15:36
No to skończyłam trylogię Czarnego Maga Trudi Canavan. Przyjemnie się czytało ale nie jest to lektura, którą polecę bo zupełnie nie zachwyca. Postacie dosyć proste, akcja bardzo szybka bez rozwinięć które utworzyłyby lepszy klimat. Mam wrażenie, że 1 tom jest najlepszy ze wszystkich 3. Nie skuszę na kolejną trylogię Zdrajcy ani na Uczennicę Maga (prequel Trylogii Czarnego Maga) . Można poczytać ale dla mnie zmarnowany trochę potencjał.

UWAGA SPOILER

A zabicie Akkarina uważam za tak słabe, że przekreśliło dla mnie całą trylogię. Nie obraziłabym się gdyby to się zadziało ale to jak zostało to wplecione to normalnie aż szkoda najlepszej postaci całej trylogii.
[font=Verdana]Odpowiedź na spoiler:
[/font]

To była najgłupsza śmierć w książce, z jaką się spotkałam. Serio, to było tak bardzo bez sensu...

Jest sporo więcej dobrych, młodzieżowych fantasy, Czarny Mag jest rzeczywiście uproszczony do granic możliwości, płytki, a główna bohaterka wyidealizowana do mdłości. Jeśli szukasz innych tego typu książek, ale jednak z jakimś większym pomysłem, to chętnie zaraz Ci coś wyciągnę. 🙂

EDIT: Kolor spoilera. 😀
Martita   Martita & Orestes Company
07 sierpnia 2019 19:45
Sivrite Czekam!  😍 Bardzo chętnie i wielki dzięki!

Niestety Czarny Mag zapowiadał się fajnie ale zakończenie no wybuchłam śmiechem.  Inna rzecz, że już od połowy 3 tomu wiedziałam jakie ono będzie bo jest tak bardzo zaskakujące....
Sivrite Czekam!  😍 Bardzo chętnie i wielki dzięki!

Niestety Czarny Mag zapowiadał się fajnie ale zakończenie no wybuchłam śmiechem.  Inna rzecz, że już od połowy 3 tomu wiedziałam jakie ono będzie bo jest tak bardzo zaskakujące....

No nie? Obie jesteśmy wróżbitkami, jak nic! 😀
No to tak... Z tego, co przeczytałam:
Czarne Kamienie (to jest sztos!)
Dwór Cierni i Róż
Szklany Tron (nie skończyłam jeszcze, bo jak czytałam, to nie było ostatniej części, podzielonej na dwie, btw)
Siedem Królestw

Jedno z nich ma jeszcze gorsze zakończenie (da się! xD), ale można na nie przymknąć oko, bo reszta jest bardzo spoko. Ale nie będę Ci psuć spoilerami. 😀 A w drugiej serii zakończenie mnie zawiodło. Może po prostu jestem zbyt wymagająca względem zakończeń. 😀
To jest jakieś fatum cykli fantastycznych. Początek często jest niesamowity, porywający, a w II czy III tomie okazuje się, że autorowi zabrakło pomysłów na dobre zakończenie. Tak samo w seriach filmowych czy telewizyjnych. Dobrze rozpoczęta i dobrze zakończona, po drodze z dobrym rozwinięciem, historia to jednak nadal nie takie częste zjawisko.

A'propos nowości serialowych to Amazon wypuszcza projekt Carnival Row z Orlando Bloomem w wersji zmęczony życiem brunet, a nie pięknolicy jasnowłosy elf. 😉 Oceniając po zwiastunie to mroczna i mocna produkcja.
To jest jakieś fatum cykli fantastycznych. Początek często jest niesamowity, porywający, a w II czy III tomie okazuje się, że autorowi zabrakło pomysłów na dobre zakończenie. Tak samo w seriach filmowych czy telewizyjnych. Dobrze rozpoczęta i dobrze zakończona, po drodze z dobrym rozwinięciem, historia to jednak nadal nie takie częste zjawisko.

A'propos nowości serialowych to Amazon wypuszcza projekt Carnival Row z Orlando Bloomem w wersji zmęczony życiem brunet, a nie pięknolicy jasnowłosy elf. 😉 Oceniając po zwiastunie to mroczna i mocna produkcja.

To jest chyba wina tego, że ludzie uważają, że fantasy powinno mieć co najmniej trzy tomy. A nie każdy jest Tolkienem i nie każdy umie (lub chce, przecież nie ma takiego wymogu) tworzyć wielki, rozbudowany Świat. Czasami te 600 stron stanowczo by wystarczyło i wystarczyłoby pomysłów do końca. 😀

Legolasa należy kochać bez względu na jego humor, to była moja pierwsza miłość! 😀
Martita   Martita & Orestes Company
07 sierpnia 2019 21:06
O tak!
Chciałam napisać, że zacznę od tych Czarnych kamieni ale czytałam to! I jest rewelacyjne. Tylko widze ze jest wiecej tomow a ja przeczytałam chyba tylko trzy?
W drugiej serii czyli Zdrajcy czy mówisz już o czymś innym? 🙂 jak o zdrajcy to zdradź zakończenie na pw!  🌷
Sivrite, Legolasa kocham, to się nie zmieni. 😉 Azali wżdy Orlando Bloom w wersji np. Will Turner (w sumie Piraci z Karaibów to chyba też w pewnym sensie fantastyka) czy Balian z Ibelinu też jest do kochania. 😉
O tak!
Chciałam napisać, że zacznę od tych Czarnych kamieni ale czytałam to! I jest rewelacyjne. Tylko widze ze jest wiecej tomow a ja przeczytałam chyba tylko trzy?
W drugiej serii czyli Zdrajcy czy mówisz już o czymś innym? 🙂 jak o zdrajcy to zdradź zakończenie na pw!   🌷

"W drugiej" w sensie jednej z tych pięciu. 😀 Nie chciałam spoilerować, tak samo jak z tym, co kończy się jak opowiadanie dwunastolatki. Ja to akurat jestem człowiek-spoiler, czytam ostatnie strony, jak jestem w połowie książki i proszę siostrę o spoilery, ale niektórzy (wyobraź to sobie!) nie lubią. 😀 Ale widzę, że jesteś moją bratnią duszą! Więc... [font=Verdana]SPOILER ALERT:[/font]
Pisząc o słabym zakończeniu miałam na myśli Dwory. Ale reszta baaardzo to rekompensuje.
Odnośnie słabego zakończenia miałam na myśli właśnie Kamienie, ale to była ostatnia (8. czy 9. część), więc nie miałaś przyjemności się zawieść. :P

Btw, Lucivar to moje dozgonne loff!

EDIT: Znowu kolor spoilera, uczę się!
Ascaia, akurat Willa Turnera nie cierpię nienawiścią czystą, prosto z serca. 😀 Ale w Małych Agentach go uwielbiałam. 😀
Martita   Martita & Orestes Company
09 sierpnia 2019 20:46
Sivrite Bratnia duszo gdzie byłaś  🌷
Przyznam się, że ja bardzo często jak się czegoś domyślam w książce to muszę NATYCHMIAST sprawdzić czy mam rację i co ciekawe w ogóle nie psuje mi to radości z czytania  😜

Czytałam kiedyś sagę Błękitnokrwiści - o wampirach, bardzo mi się podobała. Przeczytałam 4 tomy a teraz nie mogę nigdzie znaleźć następnych. Chętnie kupiłabym całą sagę. Czytał ktoś? 🙂
Od jutro w HBO nowa ekranizacja cyklu "Mroczne materie" Philipa Pullmana. Zrealizowana we współpracy z BBC. W obsadzie m.in. James McAvoy.

Film "Złoty kompas" może nie był ideałem, ale żałuję, że nie zrealizowano kolejnych części z tym zespołem.
Bardzo jestem ciekawa wersji serialowej. 
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się