Kącik Rekreanta (część XIV) 2021

To moze zalozcie osobny watek zeby sciagnac chętnych? 🙂
Pomysł genialny... Sama od kilku dni myślę jakie hasło wpisać na tabliczce którą powieszę od strony chodnika do którego dochodzi pastwisko... Typowe "zakaz dokarmiania" zostanie zapewne niezauważone i zlekceważone, jak przy wybiegach w zoo czy stawach w parkach, jako stały element wystroju. Proszę nie dokarmiać jest niezbyt dobitne. Za długa treść może nie zostać przeczytana. Hasło musi być krótkie i "chwytliwe" i wyraźnie zniechęcać do wpychania czegokolwiek koniom...
kotbury jeśli byłabyś zainteresowana, to oferuję wsparcie Koła Naukowego Praw Zwierząt z Uniwersytetu Wrocławskiego. chętnie włączylibyśmy się w taką akcję
Uwaga alergia , nie dokarmiać , trochę lepiej działa 🙂
anetakajper   Dolata i spółka
13 czerwca 2021 08:30
Uwaga koń ma Covid
Robię infografikę związana z funkcjonowaniem końskiego organizmu, karmieniem itp. Jeżeli wyrobie się ze skończeniem pracy i obroną w lipcu to chętnie udostępnię, może się przyda komus.
kotbury super pomysł, ja chętnie popromuję na instagramie, trochę obserwujących mam

keirashara, Meise dziękuję 💖
infantil dawno tego nie robiałam, ale sprawia mi to dużo radości 😀 do tego po latach podchodzę do sprawy z trochę innym podejściem 😇

A co do podejścia to dzisiaj pierwszy raz wpięłam strzemiona i w kłusie luz, a w galopie zestresowała się na kilka kroków, ale nie wpadła w panikę tylko odwróciła głowę w moją stronę, bo nie wiedziała co się dzieję, pozwoliłam jej stanąć chwile na mnie popatrzyła i doszła do wniosku, że nic się złego chyba nie stało 😜 pracuję z nią na metodach pozytywnego wzmocnienia i klikerową (sama się tego uczę🙈😉 i naprawdę widzę pozytywne efekty 😁
image0.jpeg image0.jpeg
image1.jpeg image1.jpeg
DSC_8479.JPG DSC_8479.JPG
kotbury - świetny pomysł! 😀
charlieeee, - dobra praca procentuje 😁

Pozdrawiamy z nowego domku! Decyzja zapadła szybko, w sumie do końca nie wierzyłam, że to już 😅 Dziwnie było opuszczać Drzonków po tylu latach, niby człowiek się wkurzał nie raz i nie dwa, ale jednak sentyment jest. Szczególnie, że akurat udało się zgrać na prawdę fajną ekipę w ostatnim czasie... ale no cóż, ganianie do konia 2x dziennie jest dość upierdliwe 🙈 Udało nam się ogarnąć miejsce u znajomego zawodnika. Zwykle bierze konie tylko w trening, ale zrobił nam przysługę na te 1,5 miesiąca 😇 Także Grubciu będzie sobie chodził w karuzeli ten jeden raz (lub dwa, gdybym nie mogła dojechać), a dodatkowo ma specjalną małą kwaterkę do produkcji D3. Stajnia jest nowiutka, czyściutka, w około las i kwitnące drzewka, hala przeboska, a w tle... lotnisko dla awionetek, gdzie w określonych godzinach można paść konia/pojeździć. Klusek jak zobaczył z hali ten ogrom trawy i przestrzeni to nie ogarnął 🤣 Nie wiem czy bardziej chciał to wszystko zeżreć, czy pobiegać, ale minę miał taką: 😱
20210613_210137.jpg 20210613_210137.jpg
20210613_210124.jpg 20210613_210124.jpg
20210613_210119.jpg 20210613_210119.jpg
Na fb w pewnej rozmowie najlepiej podziałały 2 zdjęcia: palca świeżo po odgryzieniu i tego palca po wygojeniu, bez paliczka.
Szacun za zaangażowanie i chęci!<br>
Ale obawiam się, że zawsze znajdzie się x co konie ma od lat i wie, że kanapka nie zaszkodzi. Albo y, co jego to nie dotyczy.<br>
Sama sobie radzę z tym ogradzając najpierw siatką, a wewnątrz dając wysokie pastuchy, aby konie nie przekładały głów.

Muchozol2,

No tak, ale na to nie mamy wpływu - tak było, jest i będzie. Więc ideą jest działać tam gdzie mamy wpływ.
Nie każdy ma możliwość tak poodgradzać konie ale i nie każdy chce. Jest wiele miejsc żyjących z rekreacji i ośrodki po prostu nie mogą sobie pozwolić aby wyglądać jak Auschwitz, bo muszą być przyjazne dla klienta.
Już ustaliliśmy, że standardowe "prosimy nie karmić koni" nie działa - chodzi więc o stworzenie znaków i komunikatow, które będą działały i będą na tyle "fajne", że nikt nie będzie miał oporów ich u siebie powiesić.
Nie każdy umie stworzyć coś takiego - pomysł jest taki, żeby to stworzyć właśnie profesjonalnie i zaangażować w promocję idei więcej podmiotów potem.
TRATATA   Chcesz zmienić świat? -zacznij od siebie!
14 czerwca 2021 09:38
Całe szczęście moje konie latem kiedy najwięcej spacerowiczów prawie wcale nie wychodzą ze stajni i ich nie widać, niestety dokarmiający maja w nosie tabliczki (kiedyś pod tabliczką znalazłam wysypane wiadro jabłek). Jedna z moich kobył chodzi teraz w kagańcu to może co niektórzy się wystraszą 😁
U nas na szczescie opcji spacerowiczow nie ma, padoki w pensjonacie, gdzie stoi Dreamy sa dostepne tylko od strony stajni gdzie jest brama na czip i pelny monitoring. A Fly nie podchodzi sama do ludzi i obcych pchajacych sie z lapami potrafi uzrec tak konkretnie (tyle milosci ten moj kucyk 🤣 ).

Mloda mi sie pieknie odpasla pod moja nieobecnosc, w zyciu nie sadzilam, ze kon tak moze odbic na samej objetosciowce w marne 2 tygodnie! Biore chlopa dzisiaj do stajni to moze mi cos cyknie jakiego pieknego mam konia 😁 jest masa czas na rzezbe 💪

Fly za to jeszcze nie odwiedzilam po urlopie i az sie boje, jaki opas na mnie czeka na pastwisku 🙊😑
kokosnuss, wrócą do roboty to zgubią.

Za to mi kobyła poleciała z masy. Nie dość, że zwiększamy obciążenia to do tego księżna woli wyżerać smakołyki ze ściółki (bo wjechała owsiana słoma..) niż siano.

Ja za to odkryłam, że mam mięśnie pośladkowe duże bardzo - bo bili mnie cały tyłek. w weekend werkowałam zapuszczone przeze mnie kopyta mojej kobyły🤣 . Jak się tego nie robi zawodowo tylko tak jak ja, od werkowania do werkowania to to jest taki crossfit, że od zakwasów na desce sedesowej nie mogę usiąść.😝
Do tego wczoraj dość u nas mocno wiało, więc musiałam koniczka motywować mocno dosiadem co by nie szukał sobie strachów i mam zakwasy na brzuchu - przeponie (o ile to w ogóle możliwe) - i taka jestem obolała, że wczoraj przyszłam do domu i się położyłam i oświadczyłam rodzinie, że ja dziś nic nie robię tylko leżę.
Jest wiele miejsc żyjących z rekreacji i ośrodki po prostu nie mogą sobie pozwolić aby wyglądać jak Auschwitz, bo muszą być przyjazne dla klienta.
Siatka i pastuch to Auschwitz? Jeszcze nie widziałam czegoś takiego, a kilka stajni z filozofią jak moja widziałam 😉.
Tu nie chodzi o pseudo-usprawiedliwienie a o kasę.
Moje konie też dokarmiali przechodnie, znam ten ból. Ale też wiem, że właściciele pensjonatów różnie podchodzą, a niektórzy "nie ja płacę za operację, to co będę wydawał na ogrodzenie".
Ludzie są różni.

No a żeby całkiem OT nie był to wrzucam jedzącego Rozkruszka. W tle ogrodzenie o jakim pisałam.
IMG_20210608_203819.jpg IMG_20210608_203819.jpg
zembria   Nowe forum, nowy avatar.
14 czerwca 2021 16:06
U mnie wygląda tak samo, płot panelowy 150 cm plus pastuch od środka, już kolkę miałam przez "uczynnych" robotników co płyty na drodze kładli :/ Sąsiadka chlebek koniom codziennie kupowała i cały bochenek na pół im dawała... Drugi sąsiad córce i wnuczce powiedział, że mogą iść koniki karmić jak chcą... Fajnie że spytały, tylko szkoda że nie nas 🙄 A nakarmiły je brudną marchwią z ziemią. Żeby było ciekawiej, mój koń ma alergię na marchew 😒 A błota to żaden zwierzak jeść nie powinien, ale może ja się nie znam, dziadek pewnie się zna 🤔
Mamy od dawna tabliczki "proszę nie karmić zwierząt", ale było mało jak widać, dokupiliśmy niedawno kilka "Uwaga! Alergia! Nie karmić koni". Nie wiem czy są skuteczne, nie widziałam żeby konie ktoś karmił, ale mnie nie ma przez większość dnia w domu jednak.
Akcję jak najbardziej popieram! Tylko uważam, że rozpowszechnianie tego na stronach końskich mija się z celem, bo koniarze (no większość) jednak wie takie rzeczy, a laicy, spacerowicze itp są prawdziwym zagrożeniem tutaj.
Ogrodzenie drutem kolczastym nawet nic nie da, bo co za problem przerzucić bułkę czy inna drożdżówkę 😉
U mnie cały koński obiekt tj padoki i ujeżdżalnia są oddzielone płotem i siatką, przy czym ta siatka postawiona w bezpiecznej odległości,tak że żeby coś wrzucić trzebaby było być najpierw mistrzem olimpijskim w rzucie drożdżówką. 😉

Pomysł genialny, chociaż ciężko wymyślić jakieś zgrabne hasło... wzięłabym coś związanego z popularnymi mitami na temat końskiego odżywiania (np to nieszczęsne napychanie koni chlebem, #niemachlebadlakonia 🙃 coś w tym guście) żeby je obalić i jednocześnie "zszokować" odbiorcę któremu coś tam świta że ale jak to, przecież kuń kromką nie pogardzi. Plus solidny materiał uświadamiający jak działa koński przewód pokarmowy i współpraca głównie z influencerami końsko-parentingowymi z dużymi zasięgami zwłaszcza w tych drugich kręgach, jak np. Szczawińska czy Borysowa (moze jakas edukacyjna historyjka dla dzieci w temacie jak wyzej?).
helcia   Wiedźma z czarnym kotem
14 czerwca 2021 18:33
Można też spróbować pisać do influencerów w ogóle spoza środowiska, np. beauty. Chociaż, żeby gdzieś wrzucili grafikę z odesłaniem do akcji 🙂
zembria   Nowe forum, nowy avatar.
14 czerwca 2021 18:38
Faktycznie jakieś zgrabne hasło by się przydało, może skoro było "NieKrzywdź", to może chwyciło by "NieTruj" ? 🤔
JustKaro   Kiedyś Windziakowa :)
14 czerwca 2021 22:16
Ja myślałam nad dokarmiaNIE :p
Ja bym napisała "Dokarmianie BEZWZGLĘDNIE zabronione. Monitoring".

Monitoring często studzi zapał niezależnie od sytuacji i zakazu...
kotbury, no kucyzmore musze ruszyc konkretnie, tlusta jest obrzydliwie. Chlop sie ze mnie nabijal, ze chociaz do rzezni mozna ja w koncu bez zalu oddac 😂

Takie minusy konia tyjacego z powietrza, tanio sie wykarmi i zawody pojdzie na sianie, ale bez zawodow na samej objetosciowce jest opas. Pastwisko wyzarte do zera, nie dokarmiam sianem,
stoi toto 24/7 na dworze pomimo wypizgu, reszta koni szlachetnych w kondycji chudawej a ona i tak gruba 🙄 kuc lesny z rezerwatu kurka jego mac 😑

Za to pod siodlem cud miod i milosc, kocham kucyczka mego niezmiernie 💗

Dreamy za to ma faze debowanie ze spinowaniem w jednym i ogolnie "tam nie pojde bo straszno i nie ma koni". Umeczylam sie jak swinia zeby ja przez te dramaty przejechac i klus i galop juz byly przyzwoite i po calosci placu. Po co mi byl nowy kon ktos przypomni...? 😐🤣 Pocieszam sie, ze Fly tez mnie ciorala strasznie na starcie. A Dreamy ma juz wyuczone triki, ktore dzialaly na poprzednia wlascicielke (debowanie i szybka cofka coby delikwenta zostawic na glebie na ten przyklad :p ) to troche czasu zajmie zeby jej wytlumaczyc, ze takie numery to nie ze mna 🤷🤠
keirashara niech Wam się dobrze mieszka 🙂

Jak czytam te wszystkie historie to… jak ja się cieszę, że u nas w stajni kameralnie, cisza i spokój, padoki jak i stajnia nie są dostępne dla ludzi z zewnątrz, więc problem dokarmiania znika.

My sobie coś tam rzeźbimy powoli, ostatnio pracowaliśmy na drągach pierwszy raz (wspólnie), jutro w planach powtórka z rozrywki i może nawet coś skoczymy 😨
Fajna ta praca z Johnnym, coś idzie lepiej, coś idzie gorzej, nadal do przepracowania mamy akceptację wędzidła (btw. może polecacie coś dla młodego, delikatnego konia, który nie chce przyjść do ręki?), ale za to mamy już fajne tempo, pod koniec jazdy zaczyna się rozluźniać, jest coraz bardziej jezdny.

A do tego sobie terenujemy i leniuchujemy. Dziś byliśmy w lesie drugi raz i Jantar spisuje się na 5+, grzeczny, odważny i chętny

Zachwycam się tym koniem bez przerwy i myślę o nim 24h na dobrę, ciekawe, kiedy mi przejdzie...
DF065324-E82B-4F27-AA5C-12020466BFF1.jpeg DF065324-E82B-4F27-AA5C-12020466BFF1.jpeg
4EEE4F0E-7FB4-4C75-8185-540487386F0A.jpeg 4EEE4F0E-7FB4-4C75-8185-540487386F0A.jpeg
F95946FE-E0D7-49AA-B837-070B9E168F54.jpeg F95946FE-E0D7-49AA-B837-070B9E168F54.jpeg
E9959FD0-A70F-44FE-88C0-F7EC846AD491.jpeg E9959FD0-A70F-44FE-88C0-F7EC846AD491.jpeg
3B59D59C-E924-47E4-876B-817146C4324D.jpeg 3B59D59C-E924-47E4-876B-817146C4324D.jpeg
infantil nigdy 😅 Sami rzeźbicie czy z trenerem?

Jakoś nie miałam głowy wczesniej, wrzucałam tylko ina insta, ale zrobię update też tu. Synek był na swoich pierwszych wyjazdowych zawodach i nie mogę być bardziej dumna. W piątek po przyjeździe trochę była panika, ale o dziwo stosunkowo szybko mu przechodziła. W domu jak gdzieś odjadę/odejdę poza miejsce, które zna, to mu się włącza taki czołg, że na kantarze nie idzie go zatrzymać. W piątek go tylko lonżowałam, bo miał ciężki tydzień i był mocno zmęczony. W sobotę mieliśmy dwa przejazdy, bo w ostatniej chwili zdecydowałam się dopisać do L w ramach rozprężenia. I całe szczęście, bo przy pierwszym galopie wylądowaliśmy za płotkami.🤣 Synek był bardzo grzeczny, zareagował na sygnał do galopu, ale zapatrzył się na budkę i już do zakrętu uwagi mu nie starczyło. Połowa P też sala trochę ciężko, bo patrzył mocno na kwiaty i samochody sędziowskie, a w drugiej połowie już jak po maśle.😍 Skupiony na mnie, robił wszystko, skręcał bez problemu. Sędziowie oglądali chyba dwa różne przejazdy, bo miałam między nimi aż 6% różnicy, ale końcowy wynik jak na pierwsza P młodego konia na wyjeździe jest zadowalający. W ogóle jak na to, że koń chodzi pod siodłem w trzech chodach od początku listopada plus jest późno dojrzewający, to naprawdę nie mam na co narzekać. A jakieś półtora miesiąca wczesniej w życiu bym o P nie pomyślała, nawet treningowo. 😁
0C678593-5BEB-4542-809A-BED3569A595A.jpeg 0C678593-5BEB-4542-809A-BED3569A595A.jpeg
CA1FB458-F5EA-48FA-8E79-C09A15B328E1.jpeg CA1FB458-F5EA-48FA-8E79-C09A15B328E1.jpeg
infantil nigdy 😅 Sami rzeźbicie czy z trenerem?

Jakoś nie miałam głowy wczesniej, wrzucałam tylko ina insta, ale zrobię update też tu. Synek był na swoich pierwszych wyjazdowych zawodach i nie mogę być bardziej dumna. W piątek po przyjeździe trochę była panika, ale o dziwo stosunkowo szybko mu przechodziła. W domu jak gdzieś odjadę/odejdę poza miejsce, które zna, to mu się włącza taki czołg, że na kantarze nie idzie go zatrzymać. W piątek go tylko lonżowałam, bo miał ciężki tydzień i był mocno zmęczony. W sobotę mieliśmy dwa przejazdy, bo w ostatniej chwili zdecydowałam się dopisać do L w ramach rozprężenia. I całe szczęście, bo przy pierwszym galopie wylądowaliśmy za płotkami.🤣 Synek był bardzo grzeczny, zareagował na sygnał do galopu, ale zapatrzył się na budkę i już do zakrętu uwagi mu nie starczyło. Pierwsza połowa P jeszcze szła trochę ciężko, bo patrzył mocno na kwiaty i samochody sędziowskie, a w drugiej połowie już jak po maśle.😍 Skupiony na mnie, robił wszystko, skręcał bez problemu. Sędziowie oglądali chyba dwa różne przejazdy, bo miałam między nimi aż 6% różnicy, ale końcowy wynik jak na pierwsza P młodego konia na wyjeździe jest zadowalający. W ogóle jak na to, że koń chodzi pod siodłem w trzech chodach od początku listopada plus jest późno dojrzewający, to naprawdę nie mam na co narzekać. A jakieś półtora miesiąca wczesniej w życiu bym o P nie pomyślała, nawet treningowo. 😁
0C678593-5BEB-4542-809A-BED3569A595A.jpeg 0C678593-5BEB-4542-809A-BED3569A595A.jpeg
CA1FB458-F5EA-48FA-8E79-C09A15B328E1.jpeg CA1FB458-F5EA-48FA-8E79-C09A15B328E1.jpeg
7272C64C-274B-4AFD-A5BA-80E7BC121283.jpeg 7272C64C-274B-4AFD-A5BA-80E7BC121283.jpeg
infantil, ja jestem bardzo zadowolona z tego wędzidła https://www.horseway.pl/novabett-wedzidlo-syntetyczne-24h
infantil, ja nie lubię oliwkowych wędzideł, działają przytępiająco na konie, które jeszcze nie czają bazy.
Palak z tworzywa zawsze spoko na nadwrazliwe kucyczki.

Kon mi sie upasl 😉 szczypiorek 3 tygodnie temu vs czolg pastwiskowy teraz. I od razu jakies silne sie toto zrobilo i zaczely sie dyskusje :p

W sobote mamy pierwszy trening z Dreamy, strach sie bac 🙊 po plaskim idzie ja ogarnac, ale jak widzi dragi to jest malpi rozum i ni ma hamulca. Kropka w kropke jak Fly tylko silniejsza jest cholera, bo to jednak kawal konia 😉
IMG_20210524_201852~2.jpg IMG_20210524_201852~2.jpg
IMG_20210615_163804~2.jpg IMG_20210615_163804~2.jpg
Wow Kokossnuss ale dupsko skokowe i fajnie lędźwie związane!

A ja włączam do żarcia makuch konopny i lniany. zobaczymy..
A konopny z jakim zamyslem?
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się