Kącik Rekreanta (część XIV) 2021

Popieram. Wg mnie ten koń wygląda dobrze, wcale nie ma brzucha. Jest po prostu bardzo krótki a organy wewnętrzne muszą się gdzieś zmieścić. U konia długiego jak tramwaj inaczej to się rozłoży, a u tego musi się skompresować 😉
Na zdjęciu poniżej też był krótki, a jednak się wszystko mieściło 😁

To nie jest jakiś wielki problem, no ale jednak celem treningu jest też rozwój i poprawa prezencji konia. Co to za atleta z brzuchem? 😉
20190614_205627 (1).jpg 20190614_205627 (1).jpg
Moon   #kulistyzajebisty
14 maja 2021 13:30
Meise, sama pisałaś że zamówiłaś siatkę na siano z Piece of Hay, z jakby podwójnej siatki w dodatku z mikrymi oczkami... może po prostu zmień siatkę, na najzwyklejszą, z większymi oczkami?
Chyba wytnę po prostu tą drugą siatkę, chociaż szkoda mi, bo to nie była tania rzecz 🙄
<b>anp</b>Wrzody pojawiają się wszędzie, nawet chyba na forum ktoś pisał ze ma konia od źrebaka w wolnowybiegowym z wrzodami..... 😉
Ja (chyba, że jeszcze ktoś) :P. Tylko u nas to kwestia skutku ubocznego podawania leku, aby ratować oko.
Moja kobyła nawet w wersji mega fit miała brzuch - od 2 do 10 roku życia rodziła źrebaki po ogierach zimnokrwistych przy wzroście 142 cm. Kilku wetów mówiło, że potocznie można powiedzieć, że się brzuch "rozciągnął" od takiego obciążenia. Obecnie na emeryturze dopiero mam bebzon, ale 24 latce po przejściach można wybaczyć 😉.
Meise mój koń je z takiej samej siatki - pierwsze dni KAŻDY koń będzie się wkurzał, bo z niej trzeba się nauczyć jeść. Teraz mam konia na tej siatce i regularnie ją opróżnia
Meise, ja tylko tak wtrącę, że galopy w terenie doskonale podkasają. Mam dowód na moich trzech sztukach, każda kobyła innej budowy, w żywieniu nie było totalnie żadnej zmiany, ale całą zimę (grudzień-luty) jeździliśmy tylko i wyłącznie w tereny bo na placu było bagno. No i teraz kobyły mają formę życia, są takie fit jakie nigdy nie były, a zawsze trochę brzuszka miały 😉 nie wiem jak będzie dalej, bo od tygodnia puszczam powoli na trawę 🤷 a bogata w tym roku, oj bogata.
a.kaminska, ok, motywujesz mnie do wprowadzenia planu w życie. Tylko powiedz mi jeszcze, czy koń nie ma problemu z poborem, jak siatka nie jest już napchana na full?

NowaJa, masz jakieś foty porównawcze? 😀
Meise, coś by się znalazło, jak znajdę i ogarnę wstawianie je na nowe forum to wkleję😉
Super 🌷
Ok, ja jestem zmotywowana, żeby jeździć w te tereny, nawet sama 😉 za czym nie przepadam, bo to jednak dużo ryzykowniejsze niż w towarzystwie. Muszę sobie jakąś pętlę treningową wytyczyć, albo kilka i jeździć.
U nas niestety posucha z towarzystwem w teren, a ostatnio i o rowerowych kompanów ciężko...
Meise, ciężko mi będzie znaleźć podobne zdjęcia, ale wydaje mi się że tu trochę widać, zdjęcia z tego samego okresu styczeń 2021 (słoneczne zdjęcie) kontra styczeń 2019. Na starszym zdjęciu standardowa forma tego konia, a na tym nowym po 1,5 miesiąca samych terenów 😉 lepszych zdjęć nie mam niestety.
IMG_20210118_123722354_HDR~2.jpg IMG_20210118_123722354_HDR~2.jpg
IMG_20190107_135441330_HDR~2.jpg IMG_20190107_135441330_HDR~2.jpg
Meise, nie jest mu łatwo, zwłaszcza jak w siatce jest już mało siana - ale daje radę 😉
NowaJa, no właśnie taka forma i sylwetka mi się marzy 👀😍
Czyli jednak da się 😉

a.kaminska, no to postanowione, postaram się mu regularnie dopychać na początek, żeby było łatwiej i się nie zniechęcał 🤠
Grubson - siano w opór, teściwe około 2 miarki 3x dziennie plus po pracy 3/4 miarki wyslodek. Praca lekka/średnia. Terenów mało bo w obecnej stajni podłoże kiepskie. I niestety wydaje mi się że brzuszek zaczyna nam wstawać. Obecna waga 660kg
20210420_212421.jpg 20210420_212421.jpg
<b>kotbury</b>, ja wiem, że z objętościówki. ... więc pewnie chodzi o szybkie pobieranie dużej ilości.<br>

No to sobie odpowiedziałaś sama na pytanie. To po co się opierasz... żeby zaliczyć kolkę bo go wykręci kiedyś jak się przeżre, będzie miał gorszy dzień/inny trening.


Btw pochwaliłabyś się kiedyś tą kobyłą w wątku 😉

Meise, Chwaliłam się raz. Nie mam innego zdjęcia😅

Co do siatki - mała porcja siana na glebę- do paśnika- żeby koń mógł przez chwilę mieć swój tryb "nażeram się", a potem reszta w siatce do skubania.
Głodny koń wyżre z siatki. No chyba, że tam są jakięś oczka 2x2, a siano jest dłuuugie. Jak nie wyżera, to nie jest aż tak głodny realnie.

DSC_2461 maly.jpg DSC_2461 maly.jpg
Konie potrafią pojedyncze ziarna wypluwać z paszy, bo akurat coś nie przypasi, a ludzie się cykają dać siatkę, bo biedny koniś wali focha, że torturują brakiem żarcia pełną gębą :P Nie zrozumiem.
To ja dałam kobyle siatkę jako miernik tego, ile dostaje siana na noc (jak miała wystarczająco, siatka była pełna, jak za mało to pusta) i działało, ale ostatnio ją przydybałam w dzień, jak jadła z siatki a na ziemi leżała cała hałda.🤦
charlieeee doskonale wygląda kobyła w tym zielonym komplecie, świetny dobór kolorystyczny do maści. Zdecydowanie moje klimaty 😍

kokos miło widzieć kuckę na trawie 24/7. Nie przejmuj się, najprawdopodobniej dobrze jej to wpłynie nie tylko na głowę ale i na kontuzjogenność. 😅

Ja dzisiaj skaczę z radości, bo mój krótkonożnik w końcu dostał kolegę i nie było absolutnie żadnych problemów zapoznawczych, kwików ani wygrażania pięściami. Cały dzień na przemian bawią się i snują wspólnie z jednego kąta w drugi, obaj wyglądają na zadowolonych. Mam nadzieję że przejmie trochę stoickiego spokoju od kumpla 🤣
timkuc.jpg timkuc.jpg
bad4bc3b5f08799c.jpg bad4bc3b5f08799c.jpg
vanille   głowa medyka, serce koniarza, dusza podróżnika
14 maja 2021 21:57
feno, Alez on jest piękny 😍
Jak czytam, że koń za gruby, ale owsa Meise nie obetnie, bo „musi mieć coś od życia, a nie tylko wrzodowe musli” to się pytam gdzie jest opcja ignorowania?

Mój koń je z siatki od małego w zasadzie i ma się świetnie. Ma tendencje do tycia z powietrza, więc dostaje dziennie niecałe 500 g musli. Nie dostaje owsa. Muszę go strasznie biedzić i sprawiać, że jest nieszczęśliwy w opór.

Daj mu normalną siatkę na siano, z normalnymi oczkami, z jedną warstwą - super są duże siatki Busse takie dwukolorowe, mają takie oczka, że nie będzie się wkurzał, za 80 zł około.

I nie wiem, może znajdź sobie jakieś inne zajęcie oprócz tego konia, bo ilość problemów, które wymyślasz już przechodzi ludzkie pojęcie.
Fokusowa, weź się odchrzań, serio. Rozpoczęłam normalną dyskusję nt. końskich brzuchów, jak widać mają różne podłoża i różne ludzie mają z nimi doświadczenia.

Przyłazisz ty i dochrzaniasz się, że daje mojemu koniowi garstkę owsa do posiłku? Serio? I co, myślisz, że od tego tak puchnie? No kuźwa nie wydaje mi się 😐

Poza tym ja nie pisałam, że jest gruby tylko że ma brzuch, którego kiedyś nie miał. Ty to dopiero musisz mieć mało zajęć. Ja wychodzę z domu po 7 rano i wracam codziennie koło 22, dziękuję za troskę.
Fokusowa, ale przecież Meise nie napisała, że daje mu wiadro owsa, tylko garstkę, żeby mu energia nie spadła. Przecież milon razy na forum było wspomniane, że owies nie tuczy, tylko daje energię. Więc logicznym jest, że od tej garści (lub nawet dwóch) owsa, brzucha koń nie dostanie 😉
Dobra, żeby nie było, że krytycznie, pisze po prostu swoją opinię (nie złośliwie czy coś):
1. Jeżeli jakaś "garstka" czegoś ma mieć wpływ na energię... to raczej na 100% ma wpływ na trawienie (ph i np. jego zaburzanie). A jak nie ma wpływu na trawienie bo tak mało, to nie ma wpływu na energię raczej ...
U nas jest zasada, że konie najpierw dostają siano, a jak się nażrą (wychodzi około godziny teraz) to dopiero wjeżdża treściwe. I to jest imho złoty standard żywienia, o którym się zapomina. Koń, który na "pusty żołądek" wrzuca ziarno to może mieć wiele zaburzeń trawiennych, od wrzodów, przez właśnie potem kiepskie trawienie (a co za tym idzie napompownay brzuch).
2. Od obcięcia owsa to jednak konie nie chudną aż tak, chyba, że tego owsa było rzeczywiście wiadrami. I odwrotnie- owsem jednak ciężko konia w robocie utoczyć.
3. Wbrew temu co się potocznie mówi wiele koni potrafi zeżreć za dużo siana i się na nim upaść.
4. Dla mnie koń Meise jest tłusty (poza brzuchem), a ponieważ ma też mięśnie to się wydaje, że to mięśnie jedynie. Nie. Konie "napakowane" potrafią mieć tłuszcz, którego nie widać bo nie jest jedynie tłuszczem podskórnym. Ale !- ja stoję w stajni wkkwoskiej i powiedzmy, że mam na co dzień dookoła konie w sporcie i wysokim sporcie. Więc kluski oglądam ... w necie🙂 więc mogę mieć wygórowane wymagania co do wyglądu konia w rekreacji ambitniejszej.

Ja sobie zdałam sprawę (dzięki Meise), że nie mam zdjęć swojego konia, mnie na koniu itd. w zasadzie wcale... I jakoś wcale nie odczuwam potrzeby posiadać. Nawet mój insta w zasadzie bez konia. Raz mi koleżanka zrobiła sesję świąteczną.. a ja pipa jedna nie zgrałam tych zdjęć na dysk i poszłyyyy...
Tu w tym wątku lubię cudze konie obejrzeć czasem, ale jakoś sama jak jestem w stajni to telefon mam w szafce.. głęboko, żeby mi nikt tyłka nie truł.😂


Constantia   Adhibe rationem difficultatibus
15 maja 2021 11:15
Meise do podkasania brzucha jest ważna również jakość galopu. Nie musisz specjalnie do tego galopować w terenie (zwłaszcza jak masz gałęzie i różne takie), można spokojnie robić galopy na placu lub na łące. Galop zacznij sobie od tempa 450 m/min (tempo Grand Prix w skokach) ale 1:30- 2 min na każdą stronę. Potem wydłużasz czas i możesz podnieść tempo jeśli masz większy plac. Przy okazji popracujesz też nad swoją kondycją 😉
Ja wiem, że garstka owsa nie wpłynie znacząco na energię, ale daję ją głównie dla smaku. Od początku leczenia powiedziałam doktor Biazik, że nie chcę rezygnować z owsa całkiem i ona przyznała rację, że odstawienie, a potem kiedyś powrót po latach może spowodować nawrót choroby. Ale mówię, teraz F. dostaje ziarna dla smaku i urozmaicenia posiłku i nie widzę najmniejszego powodu, żeby to zabierać.

Co innego nieograniczony łatwy dostęp do siana. Podkreślam - łatwy. Trzeba to utrudnić, i albo przerobi się paśnik, albo będzie musiał zacząć korzystać ze swojej nietaniej siatki 😉 zacznie jeść wolniej, powinno nie dochodzić do nadmiernej fermentacji i gazów.

Zrobię mu zdjęcia zootechniczne. Mi też się wydaje, że F. jest trochę "nalany" i tak naprawdę estetyka to jedno, a uciekający nadgarstek zaczyna mnie niepokoić 🙄 Jak był szczuplejszy to problem znikał, nogi proste jak struna. Oczywiście ten nadgarstek ucieka póki co minimalnie, ale ja to widzę i nie chcę czekać, aż się pogłębi.

Constantia, no właśnie na hali jako, że w galopie przemieszczam się głównie kołami (po całej długości hali) to to tempo nie jest wysokie, galop jest zebrany, dodania robię na długiej ścianie, no ale wiadomo - nie wychodzi ich na tyle, żeby on chociaż zwiększył widocznie tętno 😉
Spróbuję więcej galopować wokół naszego stawu 😉 Mam tylko jedno pytanie, jak mierzycie to tempo? 🙃

kotbury, podziwiam za brak zdjęć konia i na koniu. Mój telefon pęka w szwach od fot darmozjada i kjujików 😁

<b>kotbury</b>, podziwiam za brak zdjęć konia i na koniu. Mój telefon pęka w szwach od fot darmozjada i kjujików 😁

Meise,

A co potem robisz z tymi zdjęciami?
Ładuje je w chmurę i oglądam 😉

Nie ma dla mnie większej frajdy jak zescrollowac w dół i odnaleźć zdjęcia jak mój ukochany król był podlotem i spał z nami w łóżku, itp 😇

A w kwestii konia to też doskonałe porównanie jak było kiedyś, jak jest obecnie. Jak wyglądały kiedyś jego lędźwie, jak wyglądają teraz. Mam realny dowód, że mimo wielu zawirowań idziemy jednak do przodu (czasem bokiem, ale jednak 😉😉
Meise ale czy Ty widzisz, ze ludzie Ci coś mówią, a Ty wszystko negujesz?
Mówiłaś, ze nie chcesz, żeby jadł z siatki, bo kupiłaś super drogą i skomplikowaną dla konia, ten się wkurza. To dlaczego nie kupisz zwykłej siatki na początek? Koń się musi nauczyć z niej jeść.
Teraz mówisz, ze w takim razie będzie z niej jadł. No ja już nie ogarniam tego przeskakiwania z decyzji na decyzje. Raz mówisz, ze koń taki gruby, że łolaboga, a potem, ze w sumie to nie jest w ogóle gruby.
I bardzo chętnie bym nie czytała Twoich postów, ale zniknęła opcja ignorowania wraz z nowym forum.
Fokusowa, ale przy każdym poście jest pogrubiony nick i jak widzisz Meise to możesz ominąć wiesz?

Co jest złego w zmianie decyzji dot siatki na siano? Co jest złego w pytaniu o opinię, poradę, przemyślenia innych?
Szacun ze wy po 2 fotkach z padoku i jednego screena z lonzy widzicie, ze kon jest gruby :P

Co do kondycji - moim zdaniem koni nie trenuje sie pod cele estetyczne, a uzytkowe, kon na czworobok potrzebuje innej muskulatury niz na kros, wyscig czy rajd. Wiec zamiast fiksowac sie na brzuchach warto sie skupic na tym, jak dany kon dokladnie pracuje. Galopy kondycyjne nie zaszkodza jesli robione sa z glowa, ale warto miec nadzor albo pojecie o pojeciu.

Siatki btw jak najbardziej moga konia wkurzac, tyle ze czasem to mniejsze zlo po prostu. Jak kon jest gruby to wiadomo, zdrowa waga to priorytet. Za to jak mi wlascicielka stajni wymyslila, ze kon ma miec siano siatkowane "bo sie inaczej marnuje" 🙄 a kon z siatki nie dojada i sie tlucze to sorry, ale chyba cos tu nie gra. Jakos w moim obecnym pensjonacie nikogo takie dramatyczne marnotrawstwo jak karmienie na ziemie nie boli 😉
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się