strzemiona

Hej, aktualnie jestem po złamaniu dwukostkowym goleni, a chciałabym wrócić w siodło bez bólu.  A po moich zwykłych plastikowych strzemionach się obawiam o komfort.
Czy polecacie coś na odciążenie stawu skokowego?

Ja aktualnie stawiam na windereny, czy jest coś innego/lepszego? Może być też ten sam zakres cenowy.
Koleżanka ma Windereny, ale kupiła je pod kątem kolan i jest zadowolona.
Ja testuję Windereny w siodle ujeżdżeniowym i czuję wielką różnicę. Noga dużo bardziej stabilna, pierwszy raz czuć taką amortyzację, że strzemię balansuje z nogą, a noga nie tupie w strzemię. Chętnie udzielę więcej info np. na priv na temat strzemion i mam mały kupon na nie-mogę się podzielić z kimś 🙂
majeczka   Galopem przez życie!
22 lipca 2019 18:30
jogurtmalinooo, nie ma lepszych niż windereny. Po wieloodlamowym przezkretazowym złamaniu kości udowej nie byłam w stanie jezdzic bez bólu. Testowalam te strzemiona zanim weszły na rynek. Jeżdżę w nich od kwietnia ubiegłego roku. Nie wsiadam w inne. Polecam całym sercem
jogurtmalinooo, ja też winderen polecam, w każdych innych odczuwam silny ból w kostce. (po skręceniu kostki)
A jak ze ścieralnością stopki?
majeczka   Galopem przez życie!
23 lipca 2019 10:44
Od kwietnia zeszłego roku  jeżdżą w nich codziennie po kilka koni. Nic mi się nie starło. Dziur w podeszwie też nie robią bo te kolce nie są ostre.
Stopka jest okej, w razie czego można do nich odesłać żeby wymienili stopkę, ale nie wiem jaki to jest koszt 🙂
Dzięki za rady, na całe szczęście na razie nie musiałam kupować aż tak drogich strzemion. Ja jestem po złamaniu dwukostkowym goleni prawej, blacha i śruby wstawione. 

Ostatnio przypadkowo pożyczyłam strzemiona od znajomej, acavallo opera chyba i dla mnie to strzał w 10. Potrzebowałam czegoś lekkiego, z dużą stopką, dodatkowo ten spoko patent przez które się nie przekrecają.
Ale to opinia subiektywna, bo po moich zwykłych plastikach, takie strzemiona to już 7-me niebo. Windereny kupię sobie jako prezent na gwiazdkę (a co, można czasami zaszaleć
Wigorrr/ Majeczka :  na jakich warunkach można wziąć do testowania?
majeczka   Galopem przez życie!
10 sierpnia 2019 20:12
W sklepach jeździeckich mają często taka możliwość np. W dobrym koniu.
madzik2626 to zależy od sklepy, najczęściej wpłaca się kaucję, testy trwają kilka dni. Przy zdawaniu strzemion odzyskujesz całą kwotę. No chyba, że wysyłają wtedy płacisz za wysyłkę 🙂
Mam dość poważne problemy z kolanem i zastanawiam się nad kupnem strzemion flex-on lub acavallo opera, jest może osoba która miała jedne i drugie i jest w stanie je porównać?  🤔wirek:
donkeyboy   dzień jak codzień, dzień po dniu, wciąż się dzieje życia cud
19 sierpnia 2019 22:53
Mam dość poważne problemy z kolanem i zastanawiam się nad kupnem strzemion flex-on lub acavallo opera, jest może osoba która miała jedne i drugie i jest w stanie je porównać?  🤔wirek:


Miałam okazję testować jedno i drugie, ale nie mam dużych problemów z kolanem. Jeśli chodzi o amortyzacje to flex on wypadają lepiej od acavallo moim zdaniem.
Czy miał ktoś może styczność z ACAVALLO Arena Alupro Safety: https://sklep.bergo.pl/acavallo-arena-alupro-strzemiona i mógłby się podzielić opinią odnośnie oparcia i amortyzacji? :kwiatek:

Ciekawi mnie bardzo, jak ich stopka wypada w porównaniu do BR Tech Stirrups Athena Jumping: https://dobry-kon.pl/dla-konia/siod-a-i-osprz-t/strzemiona-i-pu-liska/br-strzemiona-tech-stirrups-athena-jumping.html nad którymi się też zastanawiam i wiem, że mają fajną, trzymającą stopkę (tylko, że mniej mi się podobają 😉 )

Czy może jednak lepiej zbankrutować i od razu uderzać w Windereny? 😵

Będę wdzięczna za opinie :kwiatek:
Ostatnio widziałam nowość od Compositi Eole Soft. Ktoś ma albo chociaż miał możliwość "pomacać"? Czy ta amortyzacja w stopce jest na tej samej zasadzie co w Reflexach czy to jakieś inne rozwiązanie?
Obiś   Marzenia się spełniają i nie mów mi, że nie.
09 listopada 2019 17:35
Jakieś porównania acavallo opera z winderenami?
Wiosną skręciłam kolano, po 3 miesiącach było już naprawdę ok ale po intensywniejszej jeździe je czuję. Nie jest to jakiś mocny ból ale jednak odczuwalne jest to więc chciałabym jakoś je wspomóc chociaż strzemionami. Polecono mi acavallo opera właśnie ale prawdę mówiąc jak dziś je oglądałam to nie mam pojęcia co niby tam ma odciążać i amortyzować. Wiele osób po kontuzjach poleca windereny, cena dość wysoka ale kolana mam tylko jedne więc jestem w stanie przemyśleć nawet droższa opcję. Chyba, że przychodzą Wam do głowy jakieś nieco tańsze ale sensowne rozwiązania? Jest mi obojętne jak będą wyglądały czy z czego będą wykonane, obecnie jeżdżę w aluminiowych HKMach z szeroką stopka i je bardzo lubię tylko właśnie kwestia tej "amortyzacji" 🙂
Obiś, mi pomogły zwykłe compositi bodajże reflex? Te amortyzujące właśnie. Dłuuugo w nich jeździłam, teraz mam zwykłe aluminiowe bez amortyzacji, tylko dalej z szeroką stopką, i też problemów nie mam. Może ci się sprawdzą na okres "dalszej rekonwalescencji"?
Obiś   Marzenia się spełniają i nie mów mi, że nie.
09 listopada 2019 20:32
budyń Wiesz, że te też przeszły mi przez myśl, jako pierwsze właściwie bo kilka lat temu je miałam i fajnie mi się w nich jezdziło. A dziś jeszcze w sklepie koleżanka mi o nim też mówiła. Może jest to jakaś myśl, bo to nie jest jakiś sliny, czy chroniczny ból, po prosu jak faktycznie intensywnie pojeżdżę, to wiem, że mam kolano. Może dałyby radę  🙂 , jeszcze są jakieś compositi eole soft, też amortyzujące ale o nich nigdy nic nie słyszałam.
majeczka   Galopem przez życie!
09 listopada 2019 21:05
Nie wiem co moze amortyzowac w plastiku? Windereny maja absorbery energii kinetycznej w dodatku podwojne,  Nie ma lepszych strzemion jesli ktos sie boryka z jakimikolwiek problemami "nożnymi" serio.
Obis, mialam acavallo opera, obecnie jeżdżę w winderenach. Na windereny zdecydowałam się właśnie ze wzgledu na ból kolan i zlamaną kostkę. Po pół godziny, jazda w siodle skokowym w przeróżnych strzemionach (acavallo też) była dla mnie nazwijmy to delikatnie, mało komfortowa. Dlatego stwierdziłam że zaryzykuje i spróbuję windereny, chociaż szczerze powiedziawszy nie liczyłam na zbyt wiele. A tu przyszło mile zaskoczenie. Nawet po godzinnej jeździe w  mocno pagorkowatym terenie, zjazdy, podjazdy dużo galopu w polsiadzie, zapominam że mam kostki i kolana. Wcześniej jedyna myśl to żeby już zakończyć tę jazdę bo miałam wrażenie, że kolana mi wypadą,  teraz nie zwracam na nie  uwagi. Ja szczerze polecam.
Obis, ja polecam Windereny, mam od 3 miesięcy i skończyły się moje problemy z kolanami po dłuższych czy intensywniejszych trenigach. 🙂 Zwłaszcza jak lubisz szeroka stopkę to będą Ci pasować. Miałam też Compositi Reflex i jeździło się w nich spoko ale niestety jak zaczęły mi się problemy z kolanami to nie pomogły.
majeczka, w plastiku amortyzuje stopka na bodajże sprężynie, więc nie jest sztywna, tylko nieco ruchoma. Jak komuś nogi nie urywa, a i pieniędzmi nie defekuje, to jest to spoko opcja.
[quote author=budyń link=topic=10443.msg2897020#msg2897020 date=1573400460]
majeczka, w plastiku amortyzuje stopka na bodajże sprężynie, więc nie jest sztywna, tylko nieco ruchoma. Jak komuś nogi nie urywa, a i pieniędzmi nie defekuje, to jest to spoko opcja.
[/quote]
Majeczka, prawda, w nich stopka jest ruchoma. Mowa o Reflex, a nie zwykłych, Premium. I rzeczywiście czuć różnicę. Nie wiem, czy wystarczającą dla kogoś po urazie, jak Obiś, ale mnie też pomogły na niewielki ból kolan po dłuższych treningach. Opisałabym to tak jak Obiś, po prostu czułam, że je mam przez parę godzin.
Obiś   Marzenia się spełniają i nie mów mi, że nie.
10 listopada 2019 19:18
Dziękuję dziewczyny za opinię. Jeśli chodzi o te compositi reflex to ja rozumiem to tak, że ruchoma stopka po prostu nieco amortyzuje czego np.moje aluminiowe strzemiona siłą rzeczy przez jednolicie sztywny materiał nie robią, całość jakiś mikrowstrząsów muszą zamortyzować moje stawy, przy bardziej miękkiej i ruchomej stopce strzemienia chociaż jakakolwiek część przejdzie na strzemię. Rozumiem to tak jak przejechanie przez korzenie czy "kocie łby" na rowerze ze sztywnym widelcem a z amortyzatorem. I najprościej ujmując czym amortyztor będzie solidniejszy tym mniej oberwą na tym nasze stawy (oczywiście mega ogólnikowo, bo wiadomo, że na obciążenie będzie się składać też technika jazdy). I sądzę, że tak samo działa to przy strzemionach, czyli taka ruchoma stopka z plastiku będzie lepsza niż sztywne aluminium a windereny z warstwami absorbującymi będą lepsze niż ruchoma stopka. To takie moje logiczne spojrzenie na to.
[quote author=Obiś link=topic=10443.msg2897067#msg2897067 date=1573413523]
Dziękuję dziewczyny za opinię. Jeśli chodzi o te compositi reflex to ja rozumiem to tak, że ruchoma stopka po prostu nieco amortyzuje czego np.moje aluminiowe strzemiona siłą rzeczy przez jednolicie sztywny materiał nie robią, całość jakiś mikrowstrząsów muszą zamortyzować moje stawy, przy bardziej miękkiej i ruchomej stopce strzemienia chociaż jakakolwiek część przejdzie na strzemię. Rozumiem to tak jak przejechanie przez korzenie czy "kocie łby" na rowerze ze sztywnym widelcem a z amortyzatorem. I najprościej ujmując czym amortyztor będzie solidniejszy tym mniej oberwą na tym nasze stawy (oczywiście mega ogólnikowo, bo wiadomo, że na obciążenie będzie się składać też technika jazdy). I sądzę, że tak samo działa to przy strzemionach, czyli taka ruchoma stopka z plastiku będzie lepsza niż sztywne aluminium a windereny z warstwami absorbującymi będą lepsze niż ruchoma stopka. To takie moje logiczne spojrzenie na to.
[/quote]
One mają nie tylko ruchomą stopkę, mają też coś pod nią, co amortyzuje. W sensie, że ona nie tylko ugina się przód-tył, ale też w dół.
Obiś   Marzenia się spełniają i nie mów mi, że nie.
10 listopada 2019 19:45
Sivrite Racja, ta wierzchnia część stopki "pracuje" całą płaszczyzną.
majeczka   Galopem przez życie!
11 listopada 2019 13:24
Jakby mi się coś ruszało pod stopą w czasie jazdy to bym chyba szału dostała...albo np na lądowaniu... nie wczytywałam się w kontuzje Obiś ale ja miałam rozwalone wszystko od biodra do kolana, przezkrętarzowe, podkrętarzowe wieloodłamowe złamanie kości udowej, dwie operacje, rowalone biodro i pouszkadzane struktury w kolanie i Windereny są jedynymi strzemionami dzięki którym jeżdżę bez bólu bo one faktycznie pochłaniają wszelkie wstrząsy.
Jakby mi się coś ruszało pod stopą w czasie jazdy to bym chyba szału dostała...albo np na lądowaniu... nie wczytywałam się w kontuzje Obiś ale ja miałam rozwalone wszystko od biodra do kolana, przezkrętarzowe, podkrętarzowe wieloodłamowe złamanie kości udowej, dwie operacje, rowalone biodro i pouszkadzane struktury w kolanie i Windereny są jedynymi strzemionami dzięki którym jeżdżę bez bólu bo one faktycznie pochłaniają wszelkie wstrząsy.

Nieee, tego nie czuć, że one się ruszają. Jak sobie weźmiesz strzemię w rękę i pomiętolisz, to czujesz, ale w siodle w żadnym wypadku tego nie czuć. "Czuć" za to brak czucia kolan. :P Windereny pewnie któregoś dnia też wypróbuję (szczególnie odkąd mają bordowe!), ale na razie nie mam luźnego tysiaka.
Obiś   Marzenia się spełniają i nie mów mi, że nie.
11 listopada 2019 18:24
majeczka Nie czuć pod nogą, że to cokolwiek się rusza. Jeździłam w tych strzemionach sto lat temu, osobiście jeździło mi się dobrze ale wtedy z moim kolanem było wszystko ok więc pod tym kątem nie wiem na ile się sprawdzają. Moja kontuzja jest na pewno totalnie nieporównywalna do Twojej, bo u Ciebie to jednak całkiem niezły armagedon byl.

Przemyśle sobie to jeszcze, ale chyba wezmę sobie te reflexy i po prostu zobaczę, jak dadzą radę to zostaną a jak nie, to puszczę w świat i kupię windereny. Na moje rekreacyjne potrzeby wiem, że jako samo w sobie strzemię te compositi się sprawdzą, więc po prostu zobaczę co na nie powie kolano. Jeśli nie dadzą rady to poratuje się winderenami. Wydaje mi się, że to dość sensowne rozwiązanie, tym bardziej, że dziś pojeździłam też dość sporo w galopie w połsiadzie, ale odpuściłam wszystko co unosi kucykowi dupkę powyżej drąga i jak wsiadłam wszystko było ok.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się