ubezpieczenie konia- gdzie i za ile?

macri, operacje nie wymagają żadnych dodatkowych dokumentów, ubezpieczenie "Zdrowie i życie" wymaga, ale tylko w opcji Standard i Premium, w Basic nie potrzeba
Sonkowa, procedura jest taka, że najpierw pisze się do nich maila z przypadłością konia, datą urazu/choroby i kontaktem do weta, który zajmuje się koniem, oni odpisują podając całą procedurę, a potem się dosyła faktury na bieżąco
Post został usunięty przez autora
Tiri, cechy które należy wziąć pod uwagę, to wartość rynkowa, szacunkowa, oraz sukcesy konia jeśli są, ewentualnie trening konia, wtedy Towarzystwo się do tego odniesie, zaakceptuje wartość albo nie :-D, jak jest za mało to nie mają nic przeciwko temu, jak jest za dużo to zakwestionują podając wartość którą uznają za właściwą (można się zgodzić bądź nie)
olga96, możemy pomóc jeśli jeszcze jest taka potrzeba
alnama, 17 latek może być ubezpieczony w Concordii jedynie od kosztów operacji, oraz Basic z zdrowiu i życiu, czyli kradzież, rabunek i śmierć w wypadku (padok, transport, ulica, itd.)
Prestige mi wysłał papiery i co..wygląda na to, że leczenie operacyjne i kolki pokrywają tylko do 10 K z czego nie pokrywają kosztów transportu i pobytu konia w klinice eutanazji i utylizacji zwłok.🤔🤔🤔 z czego wymagany jest wkład własny 1000 zł od urazu. Nie brzmi to zachęcająco przy ilości papierów do wypełnienia w tym przez Weta. Ktoś ma bieźace doświadczenia?
Ja właśnie z nimi teraz ubezpieczam bo lepszej opcji nie znalazłam... Ubezpieczenie na życie plus leczenie do 10,000zł, podnieśli stawkę za to ubezpieczenie ale pokrywają koszty leczenia stajennego również. Mam wrażenie, że jak ktoś ma "pecha" to nie istnieje ubezpieczenie, które by wszystko pokryło. Tak przynajmniej cokolwiek jest, tym bardziej że jak dopełniałam formalności to koń sobie już nogę porysował ...
Planuję ubezpieczyć konia, która z firm wydaje się najlepsza opcją ?
Prestige jest już ponownie na rynku?
Concordia ?

Z góry dziękuję za info.
Pararellka, Concordia nie wypłaciła mi ani połowy za nagły pobyt w klinice. 3 miesiące ściągali od weta różne zaświadczenia żeby wypłacić jak najmniejszą sumę. Dla przykładu mam wypłacone za punkt "szycie pooperacyjne rany oraz założenia jakiegoś tam opatrunku", a później wet miał wyszczególnić ile które opatrunki kosztowały i tego punktu nie wypłacili, tylko tyle ile kosztowały dosłownie szwy...
W uzasadnieniu stwierdzili, że oni pokrywają koszt operacji a nie zabezpieczenia pooperacyjnego rany - czytaj można konia wg nich po operacji nie zamykać, samo się zrośnie i zagoi.

To samo miałam z RTG - operacja wymagała przeprowadzania zdjęć RTG gdyż była w obrębie rzuchwy - Concordia napisała że ich zdaniem było to zbędne. Znowu, pismo weta nic nie dało.

Oczywiście to oni sobie zażyczyli szczegółowe rozpisanie kosztów wskazanych przez klinikę.

Dla mnie abstrakcja
macri, rzeczywiście ni jak ma się to ich oferty , wynikałoby że lepiej jest ubezpieczyć jedynie od nagłej śmierci lub eutanazji…

Osobiście skłaniałem się do oferty ub w zakresie op chirurgicznych. No cóż , należy mocno przemyśleć.
Dziekuję za przytoczenie swojego przykładu.
Pararellka,

Ja miałam wariant operacje i szczerze chyba jest to opłacalne tylko przy bardziej kosztownych zabiegach. Ja miałam fakturę z kliniki na 3 tysiące, zwrócono mi 1200zł. Więc no... Odejmując składkę 600 zł to na czysto "dostałam" 600.
Myślę że mimo wszystko jest to jakieś ubezpieczenie ale wydaje mi się nieuczciwe ich podejście. Szczególnie kwestie wydumanych wywodów dlaczego ich zdaniem szwy wchodzą w zakres ale opatrunki dodatkowe jak głupie bandaże już nie... Minusem również kwestia przepychanek z nimi, bo tak na prawdę wymienia się pisma z osobą która nie ma bladego pojęcia o zabiegach itd. u mnie kpiną był fakt, że operowała klinika dr Przewoźnego, który jest "wetem" Concordi. Ale Concordia papierów od niego nie uznała za zasadne 😬

Jedynie na przyszłość załatwiać fakturę na której piszę tylko operacja xxx bez wyszczególnienia co i jak.

A i jeszcze był problem z wnioskiem o likwidację szkody - bo nie uzupelniłam takich pozycji jak numer kolczyka, ilość sztuk w stadzie, waga przed i po zabiegu?!
To faktycznie mają dziwne podejście to tematu…
Dziękuję za info.
gracja03   "Kto dosiadł konia ten dosiadł wiatr"
24 stycznia 2022 15:39
Czu w ostatnim czasie pojawiła się jakaś ciekawa oferta ubezpieczenia konia?
W zawiązku ze zmianą ubezpieczyciela przez Polish Prestige i wypełniania od nowa papierków przy kontynuacji ubezpieczenia .... pstanowiłam sprawdzić co inni mają i w OWU z Generali znalazłąm taki zapis :
Ustalanie wysokości szkody
§ 8
"3. W przypadku uśmiercenia zwierzęcia z konieczności, jeżeli Ubezpieczony zrezygnuje
z uboju zwierzęcia w ubojni i pozwoli lekarzowi weterynarii po zakończeniu
ustalania szkody na poddanie zwierzęcia uśpieniu i nie uzyska w związku z tym
świadczeń, o których mowa w ust. 2, z odszkodowania potrącony zostanie dochód,
który zostałby otrzymany w przypadku dokonania uboju zwierzęcia. Dotyczy to
także sytuacji, kiedy ubój jest niemożliwy, ponieważ zwierzę sklasyfikowane jest
w paszporcie, jako „zwierzę nieprzeznaczone do uboju”, chyba że deklaracja „zwierzę
nieprzeznaczone do uboju” jest wynikiem procesu leczenia w celu zapobiegania
zdarzeniu ubezpieczeniowemu (w takim przypadku dochód, o którym mowa
w zdaniu poprzednim, nie jest potrącany z odszkodowania)."
Czyli w razie W na dzień dobry parę tysięcy jesteśmy w plecy bo nie wyobrażam sobie oddać chorego zwierza na uboj, zresztą żadnego
Czy tylko mnie to wzburza ?
uszatkowa   Insta: biscuit_elif
27 stycznia 2022 08:59
Ten punkt to jakaś abstrakcja dla mnie. Im dalej czytałam tym bardziej niedowierzalam i robiłam się bardziej wkurzona...
Odkopuje ktoś ma jakieś najświeższe informacje? Znalazłam takie coś na stronie Generali czy ktoś z Was korzystał?
https://generaliagro.pl/klient-indywidualny/rolnictwo/konie/
macri, Potwierdzam miałam podobnie z Concordią, totalne dno... również nie chcieli wypłacić pieniędzy i oczywiście się bronili przed tym jak przed ogniem, zrezygnowałam.
Pieniedzy nie otrzymałam, bo oczywiście stwierdzili że jak przedłużyli umowe to przez 3 miesiace nie moge chcieć od nich czegokolwiek, a w wiadomościach email miałam informacje ze przedłuzenie nie wpływa na nic i wszystko zostaje bez zmian, nawet jak wysyłałam im dowody to i tak sie wypieli.
uszatkowa   Insta: biscuit_elif
13 kwietnia 2022 12:49
Taka reklama wyświetliła mi się na fb. Ktoś z nimi miał styczność?
Screenshot_20220413_124643_com.facebook.katana.jpg Screenshot_20220413_124643_com.facebook.katana.jpg
Screenshot_20220413_124649_com.facebook.katana.jpg Screenshot_20220413_124649_com.facebook.katana.jpg
Screenshot_20220413_124656_com.facebook.katana.jpg Screenshot_20220413_124656_com.facebook.katana.jpg
uszatkowa, to wymieniana wyżej Concordia, obecnie przejęta przez Generali.
Czytając Wasze perypetie Concordia , gdzie mam ubezpieczenie teraz, zastanawiam się czy to ma sens. Tyle, że Polish prestige dla 16 letniego konia to najpierw pełne badanie jak tuv za które zapłacę sporo a potem się dowiem czy ubezpiecza mi konia?
kivik, Nawet jak ubezpieczą to płacisz tyle kasy a potem zamiast naprawdę zwrócić ją to bedą mieszać i zwlekać, szkoda nerwów, to nie jest niestety na zasadzie że wypełnisz dokumenty zgłosisz i rozpatrują i zwracają 😕
uszatkowa   Insta: biscuit_elif
25 kwietnia 2022 12:55
Ehh jakby mało było nerwów związanych z urazem i leczeniem :/. Zniechęciłam się
mi Polish Prestige wypłacił bez problemu. Dostalam fakturę z kliniki, wysłałam papiery i po ok. tygodniu dostalam decyzje i po kolejnych 3 dniach kasę.
No dobra to gdzie polecacie ubezpieczyć konia z podejrzeniem wrzodów ? Ostatnie kolki dają mi tak w kość po nerwach że wolę się zabezpieczyć,przed ewentualna operacja przy kolce lub leczeniu wrzodów ,które potrafi być równie drogie jak operacje . A czytając tutaj perypetie z ubezpieczalniami to już sama nie wiem ,myślałam że najlepsza opcja jest Polish Prestige
Pati2012   Koński insta: https://www.instagram.com/mygreybay/
17 maja 2022 19:02
O też poproszę więcej info o Polish Prestige
kasia2107rafał dobrze czytaj warunki ! u jakiegos ubezpieczyciela zwracają koszty leczenia ale tylko te które było przeprowadzone w klinice, więc wrzody leczone w stajni, bo to przeciez miesiące i tak ci nie pokryją
Może warto zapytać w Allianz, bo w de w Allianz można ubezpieczyć konia od operacji i z tego co słyszałam to działa to sprawnie. Klinika rozlicza się wtedy bezpośrednio z Allianz. W Polsce nie pytałam, ale może też jest taka opcja.
Czytałam na stronie Polish Prestige bilans wypłat za dane miesiące i tam było napisane "leczenie wrzodów tyle i tyle tysięcy wypłacone " dlatego się zainteresowałam ,bo mało jaka ubezpieczalnia bierze pod uwagę wrzody ,a nie ukrywajmy są one u koni coraz częstsze a ich leczenie kosztem równa się z operacją .
Nie wiem czy ubezpiecza konia który ma już je zdiagnozowane ..
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się