Lonżowanie

No to proponuję Ci gog zapiać.
zembria   Nowe forum, nowy avatar.
13 sierpnia 2022 10:47
adriena, nie mam gogu, nie znam nikogo kto ma i nie mam różowego pojęcia jak to dopasować 🙈
ElMadziarra   Mam zaświadczenie!
13 sierpnia 2022 11:09
Często zwykły czambon można zapiąć jak gog. Zależy jaką dysponuje regulacją i byle nie był gumowy.
zembria, gog, trójkąty, czambon skórzany. Naprawdę nikt w stajni nie ma ?
Sama pracuje na kawecanie ale zwlaszcza na początku te patenty fajnie ogarniają konia i wskazują mu drogę w dół.
zembria, też bym gogue zapięła takiemu koniowi.

ElMadziarra, nie jestem sobie w stanie wyobrazić zapięcia czambonu jak gogue...
zembria   Nowe forum, nowy avatar.
13 sierpnia 2022 11:15
xxagaxx, nie mam, nie posiadam, nigdy nie kupiłam. W stajni jestem ja i mój małż, znajomi moi też nie mają 🤷 To też nie jest tak, że on tego nigdy nie ogarniał, mam taki problem od niedawna, wcześniej nie, chodził i wyżej i niżej w zależności od tego o co prosiłam.
Mam do dyspozycji kawecan, ogłowie, dragi i kawaletki, plus spory plac.
Okami, Koń zimnokrwisty w wieku dwóch lat jest zazwyczaj daleko bardziej rozwinięty od rówieśnika półkrwi. Naukę lonżowania można rozpocząć w dwie osoby, jedna prowadzi konia przy głowie za pomocą uwiązu lub delikatnie trzymając za kantar lub nawet tylko asystuje, a druga używa standardowo lonży. Kluczem do lonżowania jest mowa ciała lonżującego. Można co prawda nauczyć konia opędzania na lince ale nie popracuje się z takim koniem na lonży W racając do tematu to pewne ograniczenie terenu na którym się to robi jest bardzo przydatne, a nawet niezbędne. Ideałem jest lonżownik, ale często wystarczy bezpiecznie podwórko, lub teren wytyczony taśmą od pastucha. Co do mowy ciała to polecam książkę Monty Robertsa "Człowiek, który słuchał koni" Można się samemu nauczyć. Szkolenie konia podczas pracy na lonży to już odrębna historia.
ElMadziarra   Mam zaświadczenie!
13 sierpnia 2022 11:21
Jak masz odpowiedni czambon to bez problemu. Regulacja i kółka do wpięcia w odpowiednim miejscu.
_Gaga, musi być wystarczająco długi i bez problemu zapniesz jak gog
Zembria to sobie kup, przyda się jeszcze przez dłuzszy czas a to wydatek ok 150 zł. Koń który ma tendencje do chodzenia jak łabądek długo będzie potrzebował pomocy w schodzeniu w dół. Samym lonżowani ciężko takiemu egzemplarzowi zakodować pracę w dole i uruchomić plecy. Aktualnie mam takiego i zajęlo nam to jakieś 2-3 lata a nadal go zapinam bo chce aby mu plecy pracowaly. Ponizej masz zdjęcie jak to u nas wyglądało.
20220813_104117.jpg 20220813_104117.jpg
zembria, ja polecam lonże na gogu. Ale nie, że zapinam goga od początku i cisnę konia 1h na wypięciu. Tylko rozprężenie normalnie bez niczego (kłus, galop) potem zapinam goga na kłus, przejścia, galop, przejścia. Ściągam goga i rozkłusowuje bez niczego.
Lub patent z pasami przypiętymi do czapraka (zapinam pasy na takiej samej zasadzie jak gog, czyli nie od razu) i praca na drążkach, kawaletkach, dużo przejść.

Do tego polecam robić dużo cofania (np jak w ręku chodzisz z koniem na koniec), robić taką "huśtawkę" pare kroków w tył i od razu w przód i znowu w tył i przód (klika powtórzeń). Można dodać cofanie po dragach, najlepiej zacząć od jednego drąga i dodawać później.

Dodam, że mam konia z przewlekłym problemem "plecowym". Stosuje te wszystkie sposoby lonżowania na przemiennie, raz tak raz tak. Dodając do tego lonże na kantarze (bez niczego) ewentualnie na drążkach. Jest spora poprawa 🙂
295350047_782525406263847_8439215005972301555_n.jpg 295350047_782525406263847_8439215005972301555_n.jpg
Sasini, a jak ten czaprak się sprawdza? U mnie w stajni zakupiło go pare osób i widzę go coraz częściej w necie.
Muchozol2   Nie rzuca się pereł przed wieprze ;)
14 sierpnia 2022 01:34
xxagaxx, mam z Caballa. Bardzo fajny, pasy stabilne, wykonanie top.
xxagaxx, U nas bardzo dobrze. Moja kobyła 3 miesiące temu zdiagnozowany KSS oraz zblokowana cała miednica. Teraz koń rusza się nie do poznania. Oczywiście jest to wynik nie tylko tego jednego patentu ale na pewno jej pomógł i pomaga nadal.

A patent sama zrobiłam, pasy do ćwiczeń i paski parciane z allegro + stary czaprak. Nie wiem czy koszta przekroczyły 50zł za wszystko
Zembria gog to w mojej opinii bardzo proste i bezpieczne narzędzie z którym sobie każdy poradzi. Gog zrobi naprawdę dobrą robotę o ile oczywiście osoba lonżująca ogarnia poprawne lonżowanie konia. Poniżej masz jeden ze sposobów wypiecia, ja zapinam inaczej, to co idzie z wędzidła daje na ten pierwszy zaczep, a to zza uszu zaleznie od potrzeby na te dalsze.
Screenshot_20220814-092628_Chrome.jpg Screenshot_20220814-092628_Chrome.jpg
zembria   Nowe forum, nowy avatar.
14 sierpnia 2022 10:50
Dziękuję dziewczyny za rady. Coś pomyślę. Jutro ma być trenerka, umowiłam się z nią na trening z ziemi, zobaczymy co powie i może coś poradzi. Jak się nie da na golasa, to może faktycznie zainwestuję w sprzęt.
Sasini, mojego konia cofania i szybkie zmiany chodu raczej jeszcze bardziej unoszą, niż wyciagają, ale popróbujemy, może się odkorkuje i wróci na właściwe tory.
zembria, nie ma złotego rozwiązania na wszystkie konie 🙃 Trzeba próbować różnych rzeczy
zembria, I co, jak tam trenerka? Pytam, bo sama szukam inspiracji ^^
Próbowałaś może z tymi drągami? Nie "zacina" się wybijając w górę?
zembria   Nowe forum, nowy avatar.
17 sierpnia 2022 14:28
Sankaritarina, Była, wzięła go na lonżę, popracowała na nieco innym kawecanie niż mam (większym, cięższym), zostawiła mi "pracę domową". Ćwiczenia w ręku, prowadzenie z bardzo dokładną kontrolą łopatek, wyprostowanie, łopatka do wewnątrz, zmiany kierunku, tylko wszystko tak bardzo precyzyjnie, bo kolega też ma skłonność do przesadnego zgięcia. Do tego skoki, żeby te plecy nieco takim "szarpnięciem" wybić z trybu deska. Skoki luzem, albo na lonży długiej, ale nie niskie, a takie żeby musiał zabaskilować faktycznie. Nie dużo 2-3 na każdą stronę, a potem najwyżej kawaletki 30cm. Ja na nim nie skaczę za bardzo, bo on ma francuza w jednej nodze i się boje o kontuzję jednak przy jakimś nieudanym lądowaniu więc my razem to jakieś drzewo w lesie, czy takie 50-60 cm na placu 😉 Ale to on wtedy plecami ruszyć nie musi za bardzo, bo to za niskie i sobie "nogami" przelatuje. Takie skoki raz na tydzień czy na 2 tygodnie, poza tym normalna praca na lonży. Zobaczymy czy to mu pozwoli się trochę uelastycznić górą. Jak nie to będę kombinowała dalej.
Czy ktoś mógłby może polecić lonże z małymi karabińczykami? Standardowe są za duże jak na moje gusta, zwłaszcza jak chce dwie przypiąć, to już dużo żelastwa jest.
Zapytanko odnośnie różnic w lonżowaniu na gouge vs chambon skórzany.
Zbliża mi się moment że jednak muszę młodą wypiąć, bo owszem lata z nosem przy ziemi i fajnie puszcza grzbiet sama z siebie, no, ale jak się cokolwiek dzieje poza lonżownikiem to zapuszcza żurawia i do dupy taka robota. A, że ona dominująca to jak pies śledzi wszystko i wszystkich, bo jak to tak bez jej zgody kot robi kupę na liściach obok lonżownika 😂
Mam chambon, jednak wyczytałam gdzieś, a teraz nie mogę tego znaleźć gdzie, że gouge działa delikatniej bo czambon działa bardziej na kąciki ust.
To info wyskakuje też na wikipedia i nawet odnośnik do artykułu
Aleksandra Piotrowska, Chambon i gogue w praktyce, „Planeta koni” (10/2018), s. 39-40
No ale tego artykułu nigdzie znaleźć nie mogę.
Czy tak jest? w sumie mam taki chambon że jak kupię dłuższą linkę to mogę zrobić z niego gouge i się tak zastanawiam.
Jak żyć? z czambonem czy gougiem? help 🤣
Perlica, z wypinaczami trójkątnymi?
Tak ja też kiedyś czytałam że gog lepszy. Ale mój Siws chodził lepiej na czambonie.
Perlica, - wiesz to też pytanie o Twojego konia 😉 Nie zawsze delikatniej=lepiej. Mój lepiej pracował na czambonie, ale jak masz turbo delikatnego zwierza to może faktycznie gog. Może po prostu załóż co masz i zobacz jak będzie, a potem kombinuj?
Kot na liściach zrobił mi dzień 😂
xxagaxx, trójkąty odpadają, mam je i kompletnie za mocno działają jej na kąciki.
Biorę pod uwagę tylko czambon albo gouge, tzn założę czambon bo go mam w pace, ale chodzi mi o łopatologiczne wytłumaczenie why?
Perlica, ja bym to tłumaczyła że jak koń wywiera nacisk, to czambon trzyma tylko z góry wędzidła, bo ma jakby jeden punkt przyczepienia. Gog w momencie nacisku, ma 2 punkty, więc nacisk się bardziej rozkłada.
xxagaxx, no to brzmi sensownie.
No nic, dziś założe czambon i zobaczymy jak będzie biegać.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się