wrzody żołądka

Tak, dokładnie NuVena adds. Mają to w zdrowy-kon.pl i na allegro.
Mój wet mówi, że to dokładnie te same algi, które są w tych drogich suplach (ja podawałam po kuracji lekami Equine 74 gastric i tam właśnie są te algi wapienne).
Hippovet wypuścił też wapno z alg morskich, 10kg za 124zl.
Co do mało subtelnego marketingu na grupie na fb, to ja sobie doskonale zdaję sprawę, że pan który poleca owy specyfik pod każdym postem nie jest aż tak zachwyconym użytkownikiem tegoż, tylko ma w tym interes. Mnie taka forma sprzedaży jednakowoż nie odrzuca, dlatego pytam Was tutaj, czy są realni użytkownicy i czy macie jakieś swoje spostrzeżenia, bo jestem potencjalnie zainteresowana 🙂

Dzięki za polecenie tej Nuveny, wygląda całkiem spoko, chociaż trochę remedium na wszystko 😉

Ja co prawda zakupiłam już Yarrowię, bo jednak najlepiej się u nas sprawdza, ale jak skarmię te 3kg to zastanowię się nad tymi algami. Na pewno mój portfel będzie wdzięczny.
Te algi. Hippovetu i z Nuevy z opisu to zupełnie inne rośliny.
Aleks   If you are NOT in neutral ask yourself why not - Karen Rohlf
10 stycznia 2022 10:12
A ja mam pytanie do jeśli o podawanie alg chodzi. Czy Wasze konie to jedzą ? One śmierdzą rybą tzn mają ten specyficzny zapach co np wodorosty w shusi. U mnie, żaden koń tego jeść nie chce. Nawet kobyła gruba, która z niczym do tej pory nie miała problemu ... Ja jak wącham to też bym co prawda nie tknęła, nie przepadam za frutti di mare.
Ja mam te z Nuveny i one jakoś bardzo nie śmierdzą, ale ja też wyczulona na zapachy specjalnie nie jestem. W każdym razie koń nie wybrzydza. Jedyne, co do tej pory mu przeszkadzało i czego mesz nie zakrył, to Myofortil, ale na następny dzień już mu przeszło i je od tej pory wszystko, co mu dorzucę, a trochę tego jest.
Aleks   If you are NOT in neutral ask yourself why not - Karen Rohlf
10 stycznia 2022 12:23
No mi właśnie nawet ziołowym meszem nuby nie udało się ich zakamuflować, a uważam, że ten mesz jest aromatyczny dość. Podobną sytuację miałam z MSM+wit C z Mebio. Tam znowu ziemia okrzemkowa ??? albo któreś z drożdży ??? też mają taki specyficzny zapach.
Dla mnie te algi z Nuveny nie mają zapachu.
Dodaję je do każdego posiłku po pół miarki, razem z musli Re-leve, które mega pachnie jeżynami i koń zjada bez problemu (a jest mocno wybredny).
Gorzej nam wchodzą drożdże w probiotykach, bo mają bardzo intensywny zapach.
Mnie przerażają ceny tych supli. Jakby się chciało je cały czas podawać, plus rokitnik, olej, specjalna dieta to wychodzi miesięcznie drugi pensjonat...
Ja podaję algi z Vital Herbs (też 69 zł za 1,5 kg) - czuć rybą, ale jeszcze mi się kobyła nie wypięła na nie, aczkolwiek ja to przemycam z wysłodkami, otrębami i sieczką + inne suple w tym np. czosnek czasami, więc ciężko ocenić.
Pati2012   Koński insta: https://www.instagram.com/mygreybay/
10 stycznia 2022 18:17
Aleks, miałam algi od podkowy i z hippovetu. Zmieszane w żarciu przeszły, ale dla mnie dodawanie tego to była katorga, biorąc pod uwagę, że nie nawidze ryb 😆
Cześć 🙂 Koń badany pod kątem podejrzenia wrzodów, ale wyszło zaleganie treści pokarmowej przy badaniu gastroskopijnym (mimo głodówki).
Czy ktoś miał taką sytuację? Czy mogę prosić o jakiekolwiek wskazówki dotyczące diety dla takiego konia? Dieta wstępnie rozpisana przez weta, ale może czegoś się jeszcze dowiem, doprecyzuję dietę 👍 I pytanie, które mnie nurtuje...Jakie mogą być przyczyny odkładania się pokarmu w żołądku? Dziękuję z góry za odpowiedzi 💗
annaaaa, a jak przeprowadzono głodówkę?
Ile trwała glodowka? I w jakich warunkach? Co koń je na codzień?
Głodówka 16 godzin, pod stałą kontrolą, nie zjadł nic na pewno. Koń je siano (bez ograniczeń), owies (miarka litrowa dziennie) paszę Mebio Build Up, sieczkę z lucerny.
Czekaliśmy do badania, aby się przekonać co się dzieje, bo spadł trochę z wagi i miał objawy kolkowe 3 razy w ciągu roku (mam go 11 lat, nigdy wcześniej nie kolkował).
Takie „leniwe” jelito może mieć pewnie wiele przyczyn takie najprostsze jakie mi przychodzą do głowy to:
Za mało błonnika w diecie
Za małe spożycie wody
Leki
Infekcje przewodu pokarmowego
No i pewnie jeszcze kilka innych 🤔

Wprowadziłabym jakiś posiłek na mokro, żeby zwiększyć spożycie wody, dodała probiotyk 🤔 a co mówi wet?

Edit
A no i jeżeli koń ma wrzody to dietę by trzeba bylo zmienić na niskoskrobiową
annaaaa, ja też myślałam że koń nic nie zjadł, a jednak gdzies wygrzebał. Polecam kaganiec, wtedy faktycznie jest pewność że nic nie zjadł.

A udało się coś stwierdzić? Czy tak dużo tego było że się nie udało?

zembria   Nowe forum, nowy avatar.
11 stycznia 2022 08:16
Moja lokalna wet mówi, że jak jest jakiś problem to pokarm tak może zalegać, dlatego ona zaleca 24h głodówki ścisłej. No i faktycznie jak ona mi robiła gastro 2x to żołądek był zupełnie pusty, nic tam nie było. Potem jak robiła dr. Biazik i głodówka 16h to na dnie było trochę treści i wody jednak, malutko, ale było.
zembria, mój koń przy 12h ścisłej głodówki miał pusty żołądek. Teraz niestety mamy trochę inne boksy i idzie na upartego coś wygrzebać za ściany. Szkoda mi jej było stawiać w kagańcu, ale juz za 3 razem nie miałam litości 😀

Ale za każdym razem gastro u nas wyszło, pomimo treści.
No właśnie miał 16 godzin w kagańcu zaklejonym taśmą, pod kontrolą, z monitoringiem w boksie. A żołądek taki zawalony, że nie było widać nawet ścian żołądka...Chciałam podpytać co wy dawaliście mając taki przypadek, może polecacie jakieś suplementy, probiotyki. Jak wspominałam, mam wstępnie dietę rozpisaną przez dr wet, ale może mogę mu coś jeszcze dodać, coś urozmaicić 🙂 No i czy konie miały całkowicie zlikwidowane siano ze swojej diety? Czy zostało, podawane w siatkach? Wypytuję, nowość dla mnie, nie ma dużo informacji w necie o tym i sama nie znałam takiego przypadku 😩
annaaaa, a dlaczego siano miałoby być zlikwidowane? Przed gastroskopią wiadomo, zero siana, zero paszy, kaganiec i bez wody na kilka godzin przed badaniem. Ale na co dzień siano to podstawa, paszy może nie jeść, ale siano musi być 🙂
Przy wolnym pasażu to siano tym bardziej powinno zostać moim zdaniem. Włókno i błonnik raczej wskazane 🤔a czym chce to siano wet zastąpić?
Siano miałoby być zastąpione trawokulkami według weterynarza wykonującego gastroskopię.
Z kolei inny wet stwierdził, że siano może być dostępne, ale na bardzo małych oczkach. Kilka osób na forach podało taką samą informację.
Dlatego tak zbieram wszystko do kupy, próbuję dowiedzieć się jak najwięcej i doprecyzować wszystko najlepiej dla konia.
annaaaa, weż może skonsultuj się z innym wetem, ktoś z kliniki, dr. Biazik?
Koń który chudnie i kolkuje i zabranie siana dla mnie brzmi kosmicznie, ale może jest ku temu jakiś powód?

Jak ja tuczyłam mojego wrzoda to siano było w siatce owszem, ale oczka były ogromne zeby wręcz zachęcic do jedzenia.
To dr Biazik wykonywała badanie i stwierdziła, że w takim przypadku koń nie powinien dostawać siana tylko trawokulki. Jesteśmy w stałym kontakcie, aczkolwiek wiadomo, że chce się dowiedzieć jak najwięcej od osób, które miały styczność z takimi końmi. Co pomagało, jak koń reagował na zmianę diety, jakie były podawane probiotyki itd. Będę to wszystko konsultować z panią doktor, ale chciałabym zebrać informację jak to było u was. Dzięki za odpowiedzi 🙂
annaaaa, A może konsultacja z jakimś innym wetem/wetami? Żeby mieć po prostu ogląd na sytuację ze wszystkich stron. A w ogóle - jest jakiś powód zalegania tej treści? No bo z tego co gdzieś coś kiedyś czytałam, to jest chyba raczej objaw/skutek "czegoś".... Jest postawiona jakaś teza cóż to za choroba może być?
Będę wypytywać, zbierać info, aby dobrać dietę jak najlepiej 🙂 Jednak nie jest to zbyt częsty przypadek i za dużo się nie dowiedziałam jeszcze na ten temat, niestety. Nie tak dużo jakbym chciała. Jakbyście mieli jakiekolwiek informacje na temat takich przypadłości to będę wdzięczna 💗 Będę wiedziała jak postępować przez następne lata. Pełnej sprawności żołądka na pewno zmiana diety nie zapewni, ale na pewno sprawi, że będzie mu lżej. Jaka przyczyna? Myślę o tym cały czas. Nie byłyśmy w stanie stwierdzić jednoznacznie, ale podejrzewam najbardziej stres w ciągu ostatniego roku (3 kolki od pory przeprowadzki do nowego domu, wcześniej nigdy). No nic, trzeba wyciągnąć wnioski, zmienić "pare" rzeczy i trzymajcie kciuki, żeby było lepiej 🙂
Witam ponownie 🙂
Potrzebuje porady dotyczacej przypominajacej/zapobiegajacej pogorszeniu kuracji omeoprazolem na wiosne. Mamy wrzodka bezobjawowego, ktory zostal zdiagnozowany tylko dlatego ze nasz drugi kon mial podejrzenie wrzodow i stwierdzilismy ze sprawdzimy oba konie. Kon zdiagnozowany i wyleczony w zeszlym roku. Chcielismy teraz 'na wiosne' zrobic kolejna kuracje omeoprazolem, przekopalam sie przez re-volte i widze ze polecacie robic ta kuracje kiedy kon gorzej sie czuje. Problem jest taki ze nasz kon nigdy nie pokazywal objawow, wiec stad pytanie - kiedy taka kuracje przeprowadzic? Jak zacznie sie ocieplac, czy chwile przed ociepleniem? Czy moze wtedy kiedy pogoda jest zmienna? Jestesmy w UK i pogoda w tym roku wydaje sie wyjatkwo niestabilna (w dzien potrafi byc +10 w nocy kolo 0), wiec zastanawiam sie czy juz zaczynac czy jeszcze czekac. Jak to wyglada u was?
behemut, może chodzi ci o kurację profilaktyczną suplementami na wiosnę/jesień? Nie słyszałam, żeby ktoś robił całą kurację lekami 2 razy w roku. Ja podaję yarrowia equinox gastro + brandon gastro balsam + rokitnik.
Szczególnie, że kuracja samym omeprazolem może przynieść więcej szkód niż pożytku.
Omeprazol blokuje wydzielanie kwasu żołądkowego. Jest to naprawdę duża ingerencja w organizm konia i trzeba bardzo uważać przy odstawianiu, bo zazwyczaj wtedy występuje nadprodukcja tego kwasu i to właśnie ta nadprodukcja może wywołać wrzody.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się