ochwat

Robaczek M.   i jej gniade szczęście:)
21 września 2019 11:15
Kurcze, kucka jest na ścisłej diecie, nic nadprogramowo nie dostaje. Na trawe od początku sezonu wychodzi, to z zegarkiem w ręku 20 minut, trawa uboga i więcej mają wybierania niż jedzenia. Sianko w siatkach, kupuje specjalnie gorsze, mniej zielone.
Co byś zrobiła dea na moim miejscu? Rtg przed wizytą kowala czy robić tak jak zwykle? Na pewno chce przykleić te podkówki, bo różnica jest duża.
🙄
Chociaż dea bardzo nam pomogła  :kwiatek: to mam jeszcze pytanie w sprawie żywienia, może komuś się na przyszłość przyda.
Zastanawiam się czy muszę, ze względu na ochwat, zmieniać obecną paszę. Od września jesteśmy na Quarter Horse Prolinen, koń czuje się bardzo dobrze, ładnie przytył (folblut lat 17) - mamy wrzody i astmę, wcześniej takie pasze jak Agrovital Control, Brandon XS to było za mało - ciągle chudy, na Brandonie dodatkowe rozwolnienia.
Nie chcę zmieniać bo od 2016 szukałam paszy, kombinowałam z żywieniem, żeby koń czuł się dobrze pod względem wrzodowym i oddechowym + nie wyglądał jak szkielet tylko nabrał - ta pasza dała nam to wszystko. Zaznaczam, że to folblut i naprawdę nie było łatwo. Jednak jeśli może to w jakiś sposób wpływać negatywnie na ochwat (skrobia 25%) to zmienimy...Zdaniem weta pasza jest ok, jeśli koń czuje się dobrze.
Wrzucam skład ze strony producenta:
płatki jęczmienne, lucerna granulowana, płatki kukurydziane, melasa z buraka cukrowego, susz z czarnej porzeczki, wytłoki jabłkowe, siekana lucerna, surowy olej sojowy, jęczmień ekstrudowany, wysłodki z buraka cukrowego, otręby ryżowe Rice Boost™, łuska sojowa, otręby pszenne, prasowane nasiona lnu, łuska słonecznika, sól, drożdże piwne, susz z trawy łąkowej, mieszanina olei tłoczonych na zimno (lniany, rzepakowy, rydzowy, z ogórecznika), Pro yeast live™ - żywe kultury drożdży otoczkowane, chelaty : miedziowy, cynkowy, manganowy, żelazowy

Składniki analityczne:
Białko surowe 12,5 %
Tłuszcz surowy 5,5 %
Włókno surowe 11 %
Popiół surowy 6,0 %
Skrobia 25,0 %
Energia Strawna 12,5 MJ/kg

Dodatki w 1 kg:
Wapń 0,9%
Fosfor 0,3%
Lizyna 0,45 %
Metionina 0,25 %
Wit. A (E 672) 12202,38 IE
Wit. D3 (E 671) 1339,29 IE
Wit. E 330 mg
B1 10,12 mg
B2 13,1 mg
B6 6,10 mg
B12 38,69 mcg
Sód 1,2 %
Magnez 0,2 %
Jod 0,71 mg
Selen 0,5 mg
Miedź 35 mg
Cynk 200 mg
Żelazo 120 mg
Kobalt 0,11 mg
Mangan 130 mg
Chl. cholinowy 505 mg
Biotyna 350 mcg
Kwas foliowy 3,27 mg
Kwas pantotenowy 14,88 mg
Kwas nikotynowy 44,05 mg

I jeszcze pytanie o suplementacje minerałów - możecie polecić jakąś gotową mieszankę czy trzeba kupować osobno?
mam pytanie jeżeli koń miał ochwat i już jest wyleczony to trzeba jakoś bardziej dbać np. częściej smarować lub olejować kopyta, lub utrzymywać specjalną dietę? w sensie np. rok po ochwacie
dea   primum non nocere
22 października 2020 14:56
Do końca życia trzeba dbać o dietę i regularne poprawne struganie kopyta (krótki pazur!!). Zaniedbania w tym zakresie mają dużą szansę spowodować nawrót.
Smarować sobie można pod oczami (swoimi) albo olejować drzwi boksu, ładnie wtedy wyglądają. Kopyto ochwatowe nie potrzebuje smarowania.
gajara18   "Konia strzeż się z tyłu, psa z przodu, a kobiety
13 listopada 2020 20:43
Klacz arabska 4 miesiąc w ciąży ,ochwat jednej przedniej nogi ???
Ciesze się że tylko w jednej ,skąd się wziął ciężko stwierdzić. Kowal nawalił nam i termin przesunął się o 3 miesiące 👿
klacz schodząc z padoku zaczęła kuleć ,kowal był na drugi dzień a na trzeci wet. Diagnoza weta ropa w kopycie ,podbicie.
Między czasie kontrola kowala po tygodniu, kobyła wszędzie wrażliwa. Może taka uroda.
Wet kontrola po miesiącu klacz nie kuleje ani nic ale coś mi nie dawało spokoju. Nie ma śladu kulawizny ,zrobione rtg na wszelki wypadek .
Wyszła mała rotacja kości kopytowej. Kucie, rozczyszczanie ,przeciwzapalny ,dieta ,moczone siano minimum godzina maks 2. Sieczka eggersmana plus granulat tej samej firmy dla ochwatowców .
Jestem zielona w temacie od 14 lat własne konie, ale zawsze zdrowe były.
Potrzebuje namiarów na sprawdzonego kowala województwo mazowieckie ,Warszawa/Kobyłka który ma doświadczenie z wyprowadzeniem konia z ochwatu.
Jakieś wskazówki co do żywienia ?
montana   małopolskie
18 marca 2021 21:47
Obszar- mazowieckie, między Radomiem a Warszawą, kod 05-640, czy ktoś z osób doświadczonych z ochwaconymi kucami może bywa w okolicy ?
Tomasz Świątek powinien dojechać.
Kolejny podobny post, ale odpowiedzi właściwie nie było..😉 kto z kowali w Warszawie (okolice Ożarowa) podejmie się prowadzenia z głową kobyły po ochwacie w jednej nodze ?
Czy wysłodki niemelasowane i otręby ryżowe są bezpieczne dla ochwatowców?
A ja pozwolę sobie zadać pierwsze pytanie tutaj - mój kucyk po ostrym ochwacie na przełomie sierpnia i września (który niestety przeszedł w przewlekły) jest na dosyć restrykcyjnej diecie (sianko i woda), weterynarz po "doprowadzeniu go do porządku" pozwolił na sporadyczne podawanie kawałeczka jabłuszka albo marchewki, ale ewidentnie to się u nas nie sprawdza więc mam pytanie - czy istnieją i możecie polecić jakieś alternatywne przysmaki dla "końskich diabetyków"? Chciałabym jakoś urozmaicać mu dietę w miarę możliwości, a nie chcę eksperymentować bo aplikowanie mu przeciwbólowych po ewentualnych nawrotach mija się z celem (w sensie dawanie przekąsek z perspektywą jego bólu mija się z celem, a nie leczenie go i uśmierzanie bólu oczywiście).
asia podobno dla takich koni bezpieczniejszy jest ogórek, seler naciowy, dynia, burak ćwikłowy, cukinia, chyba też pietruszka. Ktoś kiedyś wspomniał (chyba Meise) że dzika róża jest spoko dla takich koni (mój kucyk uwielbia). Można też pokombinować z ziołami, koń sam wybierze czego potrzebuje.
Kobyła po wtórnym ochwacie, przesunięcie kości. Podkuta odwrotnie, na moczonym sianie.
I teraz - zawsze już piaszczysty padół i zero trawy?
Jak z powrotem do aktywności pod siodłem po ustabilizowaniu sytuacji z kopytami?
Mamy problem ochwatowy. Koń ma stwierdzony ochwat przewlekły na 4 nogi. Przez pierwszy tydzień leczony na zapalenie płuc, potem zmiana weterynarzy aż w końcu poprawna diagnoza potwierdzona przez 2 lekarzy. Wizyta kowala oraz antybiotyki przeciwzapalne nie pomagają. Wszystko stoi w miejscu. Wczoraj zaczęła wyciekać ropa z kopyt tylnych. Każdy rozkłada ręce, nikt nie wie co robić i jak jej pomóc. Miał ktoś może przypadek ochwatu przewlekłego, który udało się pokonać. Proszę o pomoc i jakieś rady.
Ustalono przyczynę ochwatu? Koń został prześwietlony? Podkuty? Wywerkowany?
Dostaje antybiotyki czy leki przeciwzapalne?
Co je? W jakoch warunkach stoi?
Warto skontaktować się z Tomaszem Świątkiem, to kowal który specjalizuje się w ochwacie. Nie jeden ciężki przypadek wyprowadził.
Używacie glinki lub wcierki do chłodzenia czy to bez sensu?
777, na kopyta ?
Na nogi ogólnie. Czy w przypadku ochwatu (jako wspomaganie) w ogóle ma to sens. Są może jakieś sensowne kaloszki chłodzące ..wiem że są w internecie do kupienia ale nie wiem czy to rzeczywiście działa
Ja stawiam konia w wiadra z lodem i jest to raczej najlepsza opcja chłodzenia ostrego stanu.
Glinka nic nie da, a kaloszki w momencie się nagrzeją.
chłodzenie w wodzie czy błocie ma dwojakie zadanie, chłodzić i nawilżać, kopyto potrzebuje wilgoci bo temp. je wysusza, tak ze taka forma najlepsza, ale gdy nie ma możliwosći można okładać mrożonkami np groszek fajnie sie sprawdza 🙂 glinki raczej za słabe do tego celu
Dziękuję wam bardzo czyli zostajemy przy kastrze i wodzie zimnej ze studni.
Po prostu chciałam sobie trochę ułatwić życie a tak to trzeba niestety stać i pilnować, ale jak to jest najlepszy sposób to zostajemy przy nim
777, jednak ochwat macie?
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się