COPD

Murat-Gazon, jak długi czas podajesz? Chyba spróbuję swojemu podać, pojawił się znowu kaszel, choć oddech ma spokojny. Ale jest glut. Fajnie jakby się udało go oczyścić. Podawałam NAC, ale przestał jeść posiłki jak dodałam. Może z dmso się skusi. Mam akurat butelkę 99,9%.
siwaaa jakoś od początku roku, bo u nas jeszcze zawsze był zimowy problem smogu. Też rozwiązany tą metodą.
Dziękuję. W takim razie spróbuję.
Gillian   four letter word
09 kwietnia 2022 08:38
Mój koń się boi Flexineba 💩 wczoraj pół paczki smaczków zajęło samo włożenie maski na pysk ale mamy to 🙈🙉🙊
zembria   Nowe forum, nowy avatar.
09 kwietnia 2022 09:58
Gillian, O mato, to tego bym się nie spodziewała! Toż to tak ciche jest. Mój wręcz sam łeb pcha do środka (może myśli że to wiaderko z żarciem 😉 ). A robiłaś wcześniej jakieś nebulizacje już? Bo ja miałam kubełek na śmieci połączony z ludzkim pneumatycznym nebulizatorem, czyli bardzo głośno i wiele kabelków i może dlatego z taką ulgą przyjął obecny sprzęt 😉
Gillian   four letter word
09 kwietnia 2022 11:30
Robiłam mu inhalacje ludzkim sprzętem z jedną maską na chrapę i znosił godnie, mam wrażenie że boi się zamkniętego pyska w masce. Otworzyłam mu na razie zastawkę bo jak zamknęłam to bardzo się denerwował. Pomału 😉
U mnie kilka dni zajęło zanim koń dał sobie założyć flexineb na głowę. Ale to małopolak, nawet fizjologom się nie śniło, co może chcieć go zamordować 😀
Poncioch, teoretycznie składem trochę podobne do respirolu jest
https://allegro.pl/oferta/mykostop-1kg-dodatek-na-plesnie-grzyby-mykotoksyny-10874373055

Zawsze to jakiś trop
Aleks   If you are NOT in neutral ask yourself why not - Karen Rohlf
09 kwietnia 2022 15:18
Gillian u mnie kobyła nie lubi po prostu nebulizacji. Nie boi się nebulizatora, ale nie lubi tego po prostu. Początkowo, zanim się dobrze poznałyśmy próbowała mi uciekać albo jak nie dało się uciec to straszyć i zabierać głowę. Szybko się jednak zorientowała, że niestety musi to znieść z godnością.
Wałach, ku mojemu zaskoczeniu, nie miał z akceptacją kubła na głowie i nosie żadnego problemu. Być może dlatego, że wcześniej używałam babyhalera więc coś było robione w tej okolicy. W tej chwili sam wkłada nos do pojemnika.
Także myślę, że i Wam nie zajmie dużo czasu żeby ogarnąć temat.

Gillian   four letter word
09 kwietnia 2022 20:15
Już dzisiaj było dobrze. Odsadził się tylko raz na początku a potem już spoko. Mam wrażenie, że maska jest na jego lekko za ciasna ale trudno, 10 min przeżyje.
zembria   Nowe forum, nowy avatar.
10 kwietnia 2022 09:50
Gillian, Musi być ciasna. Moja jest ociupinkę za duża i muszę ją bardzo mocno/wysoko zapinać, żeby nie zaciągał za dużo powietrza bokiem. Więc ciasna lepsza. Parę dni i przywyknie, cukieras przed i cukieras po, na pewno dobrze mu zrobią 😉
anetakajper   Dolata i spółka
11 kwietnia 2022 06:52
Murat-Gazon, Dzięki za odp. Spytam swojej wetki co o tym sądzi.
Z cyklu dziwne przypadki. 😉 Objawy astmy, które nie są do końca astmą jako jednostka chorobową.
Czterech wetów działało przy tym koniu, wyraźny skurcz, przyspieszone oddechy. Walnęli sterydem i rozszerzającym i tyle.
Na co zwrócić uwagę, jeśli zaostrzenia są na wiosnę i jesień pokrywają się z wyjściem na smaczną trawe.
Nagła utrata apetytu, całkowity brak chęci do ruchu, napięte mięśnie zadu po obu stronach, odruch niby ziewania, mocz częściowo w kolorze kawy, spadek masy, opoje. Może być wtedy całkiem inna przyczyna.
Koń super zareagował na leczenie w kierunku miopatia miesni- mięśniochwatu. Bez sterydu i leków rozszerzających.
W badaniach jak wyjdzie podwyższona kinaza, to można raczej być pewnym. 😉
Nowazetka ale opisałaś miesniochwat. Przyspieszonny oddech jest oznaką m.in. bólu. Zestresowany człowiek, ktorego cos boli tez oddycha szybciej.
Sprawdz poziom selenu w krwi. Jeśli kon przy przesileniach ma tendencje do miesniochwatow pilnowalabym niedoborów i np derkowala, jak pogoda swituje

Co do RESPIROLA , o którym byla mowa wcześniej. Zrobilam skrót myslowy z substancja czynna, chodziło mi właśnie o specyfiki na MYKOTOKSYNY. I tak jak juz zostalo wrzucone, one sa właśnie w takich cenach, kolo 20ziko za kilo.
Epikea, dzięki za potwierdzenie, zaraz zamówię z allegro i będę dosypywać bezpośrednio do treściwego po miarce. Zobaczymy, czy pomoże mojej podopiecznej.

Zastanawiam się też nad wiarygodnością testów alergicznych, ale research dopiero przede mną. Jeśli macie doświadczenia w tym temacie to chętnie poczytam. 🌷
Poncioch wiarygodność to jedno, a trafienie w alergeny które są w panelu to drugie :P
Gillian   four letter word
15 kwietnia 2022 09:40
U nas już maska całkiem opanowana. Dwie torby cuksów poszły ale udało się 😅
Po codziennej nebulizacji solą i drugim wlewie - z 24 oddechów zeszliśmy na 12-14. Koń nie charczy, nie chlupie. Gluty po jeździe lecą z obu dziur. Nigdy nie będzie zdrowy ale cieszę się, że jest coś co mu pomaga 🤠
38E91A14-9CA1-4D22-A599-A28DFE9AD4F2.jpeg 38E91A14-9CA1-4D22-A599-A28DFE9AD4F2.jpeg
Czy mozecie polecić weterynarza ze śląska (lub jezdzacego w okolice Katowic) który robi wlewy?
zembria   Nowe forum, nowy avatar.
20 kwietnia 2022 14:08
Spieszę donieść fajnego tipa dla użytkowników Flexinebu. Wodę destylowaną do płukania dyszy wlałam sobie do butelki po Dilaterolu, ona ma tą pompkę o dosyć dużej objętości i fajnie się dzięki temu tego używa. Woda się nie marnuje, nie leje bokiem jak z większej butli. Proste, ale mi życie ułatwiło 😉
zembria, fajnie też się sprawdza zwykła butelka po wodzie z tak zwanym "dziubkiem" 🙂
Drodzy właściciele i opiekunowie kaszlaków - potrzebuje porady. Po przeniesieniu konia do innej stajni (do boksu angielskiego, miał spędzać więcej czasu na dworzu itp.) okazało się, że nie jest tam kolorowo. Koń spędza na dworzu 6-7 h, pozostały czas spędza w boksie ścielonym słomą. Siano dostaje raz suche, a raz parowane mimo moich próśb o pilnowanie tego. Jeśli wychodzi na piaszczysty padok to podjada suche siano z ziemi (inne konie tam są zdrowe). No i mamy zaostrzenie choroby. Dramatu nie ma, bo oddechy są w normie, ale pojawiło się pokaslywanie. Robię nebulizacje solą fizjologiczna i wet zlecił steryd na tydzień, aby zapobiec rozwoju sytuacji. Mam możliwość przenieść konia do stajni wolnowybiegowej. 24/7 na dworzu, w razie niepogody są tam wiaty. Obawiam się jedynie tego, że konie tam mają wystawione w pasnikach baloty suchego siana w dużych siatkach. No ale z drugiej strony brak słomy i cały czas na dworzu. Niedługo zaczną wychodzić również na pastwiska. Co mi doradzicie? Przenosić? Dodam, że w tej wolnowybiegowej stajni jest sporo kaszlakow i mimo tego suchego siana będąc tam kaszlu nie słyszałam.
klaudia
Mam kaszlaka wolnowybiegowo trzymanego. Jak je suche siano, to jest z automatu zaostrzenie choroby. Musi jeść parowane. Wiec wlasciwie ani jedna ani 2 stajnia nie sa dobre dla Twojego konia. Przy czym i tak wybralabym wolnywybieg.
klaudia1994, nie masz możliwości postawienia go w tej stajni, w której teraz stoi na trocinach?
doloruu nie da rady niestety ;/ Generalnie cieżko się tam rozmawia o czymkolwiek, właściciele i tak robią co chcą mimo mojego zwracania uwagi i próśb ;/
KaNie Jestem po rozmowie z właścicielką tej wolnowybiegowej, powiedziała, że jeśli u mojej będą objawy to można ją postawić w jakimś malutkim stadzie (2/3 konie też z rao) i dawać im wtedy parowane w siatkach.
klaudia
Generalnie nasz ma bardzo powazne rao. Był czas ze wlascicielka trzymala go w boksie na noc, na trocinach. Dostawał leki i mamy w stajni zbudowana dla niego taka jakby grote solna.Nie musi miec nebulizatora, po prostu stoi w specjalnym boksie ( komorze ) i tam leci para z solą, a on sobie je siano wtedy. No i mimo wszystko wtedy kaszlał. Ja go wtwalilam na 24h na dwór. Siano w siatce ( parowane, lub droższa wersja to odpylone, specjalne dla kaszlaków), w wiacie gumy i tylko tyle trocin co by nie bylo mokro,a latem kiedy sie kurzy tylko gumy. I od 2 lat prawie nie ma objawów, nie uzywa groty solnej ani nie stosujemy leków. Ale ja mam ten komfort ze zarzadzam ta stajnia i w każdej chwili kiedy on czuje się gorzej to mogę coś zmienić.
klaudia1994, - jeśli właściciel robi mocno pod górkę mimo ustaleń, to ja bym zmieniała. Dziś to "tylko siano", za miesiąc wyjdzie coś innego.
Mam bardzo źle wspomnienia z takim typem właścicieli pensjonatów 😅
Poza tym masz 16h stania w boksie ze słomą i sianem vs siano luzem na dworze. Słoma też potrafi pylić, gorzej niż siano.
klaudia1994, mój Raowiec, po wywaleniu na dwor praktycznie nie miał objawow. Nie jadł siana parowanego, ale żył pod wiata i to już jemu wystarczyło.
keirashara, Też dochodzę do tego wniosku, zmienić i tak muszę, bo lepiej nie będzie. xxagaxx mam nadzieję, że z moją też tak będzie 🙂
Gillian   four letter word
01 maja 2022 14:14
Mój się na wolnym wybiegu pogorszył 🤣
Zdecydowanie więcej alergenów miał na padoku niż w stajni. No rynce opadajo 🙃
Gillian widziałaś siwego, to ten co dostałem za darmo, już był na "łące". W tamtym roku jak go dostałem dychał jak parowóz, była też kacheksja przez rok nie dostał grama sterydu czy rozszerzającego. Zrobiony, na samych wlewach nie poszedł. 🏇
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się