kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy

Jeden pracował - zakuł się w oko. Ratujemy i do pracy się obecnie nie nadaje.


Czy  “zakuł się w oko” to termin medyczny? Bo dla mnie brzmi dziwacznie, kojarzy mi się z kuciem. Jak mój koń miał tego typu kontuzję, mówilam, że “zakłuł się w oko”, od kłucia, ale zastanawiam się, czy nie przeinaczyłam kierując się znaczeniem.
Gillian   four letter word
17 czerwca 2020 14:34
Jest taki termin jak zakłucie, jak najbardziej.
dea   primum non nocere
17 czerwca 2020 21:21
kokosnuss kojarzę waszą historię i nie kwestionuję potrzeby kucia, napisałam tylko, że z moich informacji dwa kapturki nie powinny szkodzić bardziej niż normalne okucie. Jeśli to ma się trzymać stabilniej to lepiej iść w taki model czasowo imho niż zostać bez kopyt, jak sobie zaraz koń urwie kolejny kawałek i nie będzie do czego bić już naprawdę. Fakt, wyglądają jak ogryzki, a nie jestem wielbicielką kopyt jak talerze.
Btw gryzłam się w palce, czytając o buntach kobyły, tak mi się kojarzyła z jedną moją pacjentką - też mówili, że charakterna i próbowali przejeździć. No i to były kopyta. Ale się gryzłam, bo przecież ja wszędzie widzę kopyta 😉 oby u was potoczyło się lepiej niż w tamtej historii.
dea, charakternosc sie skonczyla z dniem podkucia i kon od tego czasu jest aniolem, serio. Nawet uchem nie strzygla potem krzywo, co dopier mowic o buntach. Bez zadnych srodkow przymusu i "przejezdzania". Znaczy sie dobrze widzialas 😉 I przy okazji wiem, ze kon wszystko inne ma zdrowe 🤣

Jestem nieziemsko wrecz wku*wiona, bo kupilam konia, ktory mial normalnie dzialajace kopyta a tu takie jazdy :/ Klasyczny kowal obrabal pazur i sciane, "naturalny" caly tyl, i niedlugo ten kon bedzie stal na kosci kopytowej. Te kopyta sa nie od pary / roznie skatowane i niestety niektorzy maja pomysly, zeby to na dawno doroslym koniu obnizac i usymetryczniac.

Ruch ma nieograniczony 24/7 po miekkim i komfortowym podlozu, tresciwego nie je, tyle co preparat wit-min. Niby wszystkie warunki spelnione 🤔 Ludzie konie trzymaja 24/7 w boksie, na kupie gnoju, do tego na kopytach jak chinskie 8, sypia owies wiadrami i te konie chodza, a moj jakos nie chce 🤔

Moj obecny kowal to podobno cudotworca i uczen jednego z najlepszych mistrzow kowalskich w Holandii, niestety sam mistrz juz nowych klientow nie przyjmuje. Zapytam o kucie z kapturkami, ale obecna podkowa MUSI chociaz kilka tygodni wytrzymac, zeby moc kobyle po ludzku przekuc.

Mam ciagle watpliwosci odnosnie tego, jak teraz chodzi po twardym 🤔 pierdziele, dzwonie jutro rano po weta i jeszcze raz lecimy z diagnostyka. Fajnie miec konia, c'nie 🤣
dea   primum non nocere
17 czerwca 2020 22:12
Kopytom trzeba przede wszystkim nie przeszkadzać, a z tym jak widać bywa ciężko 😉 współczuję doświadczeń, ale zobacz ile się uczysz przy okazji - no i dobrze, że wszystko poza tym wygląda zdrowo. Kopyta odrosną migiem, w lecie większości rosną tak, że nie zdążę usiąść na dobre po ostatnim i jadę do pierwszego, a nie mam ich teraz dużo pod opieką 🙂
kokosnuss, - mój jest kuty na dwa noski od trzech lat i ja żadnych patologii nie widzę 😉 Jasne, jak był bose kopyto funkcjonowało inaczej, ale generalnie wygląda dobrze i chodzi dobrze 🙂 

Z kopytami to jest tak, że najbardziej szkodzą "fachowcy" i brak wiedzy, czy forsowanie jakiś dziwnych wizji na siłę. Obecnie się bujam z kopytami konia mojej mamci - zwierz, który spokojnie mógłby robić za modela w książce o dobrych kopytach ma jakieś krzywe ogryzki, każde inne 😵 Normalnie aż mnie trzęsło jak je zobaczyłam. Nie posypały mu się kopyta jak stał pół roku w boksie po wypadku, a ktoś pomógł im się posypać jak ma wszelkie warunki do dobrego funkcjonowania, eh... okropne to jest, że człowiek mając konia to musi się trochę na wszystkim znać, a ludzie bez odpowiednich umiejętności pchają się do takiej pracy. Uważam, że na bycie kowalem powinny być jakieś kursy, zezwolenia czy coś, jak dla weterynarzy, fizjo czy dentystów. Nie, że sobie odpalę weekendowy kursik, kupię tarnik i teraz będę pro strugacz uczący się na innych.
ententa, tez mi pare osob polecalo, ale czytalam (artykul po niderlandzku wiec nie zalinkuje) ze kucie przodu na 2 kapturki jest skrajnie szkodliwe i uposledza caly mechanizm dzialania kopyta...?


po moim upośledzeń nie zarejestrowałam, a już trochę czasu tak chodzi  😜 😉
u mnie kowal kuje na 2 kapturki już prawie 2 lata... chyba się go zapytam czy to nie upośledza ruchu konia 🙂
kokosnuss - daj po prostu tym kopytom odrosnąć!
Jeżeli są takie niskie, jak na zdjęciu, to nawet w podkowach chyba tylko znieczulony koń będzie dobrze dużo po twardym chodził...
To nie mustang, nie będzie miał niskich kopytek, które dobrze pracują. Konie domowe tego kopyta muszą trochę mieć na wysokość.
Dużo osób, które "po naturalnemu" struga konie nie jeździ dużo i trzyma kopyta bardzo niskie. A ten brak pracy to jednak ogromna różnica - kilka dobrych jazd w tygodniu, do tego jakiś wyjazd i będzie widać, że kopyta są zmęczone.
Co do asymetrii wysokie (bardziej strome)/niskie (bardziej położone) kopyto to obejrzyj jak koń chodzi, jak obciąża przednie nogi - bo kształt kopyt odzwierciedla to, w jaki sposób koń używa swojego ciała. I potem, jak już kopyta są nierówna, to się problem może pogłębiać. Sprawdź sobie, czy obydwie strony są tak samo rozciągnięte, czy prosto staje, czy się wygina tak samo łatwo w jedną i drugą stronę - i poprawiaj te nierówności. Wtedy dopiero kopyta będą miały szansę się zmienić i wyrównać.
Jest taki termin jak zakłucie, jak najbardziej.


A "zakucie oka" - też jest taki termin?
ententa, pewnie ma normalnie przednie podkowy tylko z kapturkami?

U nas wielu kowali wtedy kuje tylne podkowy z kapturkami na przod i podobno to jest masakra.

keirashara, nie chce ogolnie krytykowac strugaczy naturalnych, bo z Polski mam wlasnie bardzo pozytywne doswiadczenia. Ale ten konkretny czlowiek mial wizje obnizenia tylu na szybko, bo kopyto sztorcowe i tego, polala sie krew, a sam kon powiedzial zdecydowane NIE :/ mimo, ze z gadki wszystko super profesjonalne.

Da sie robic RTG i ogolnie diagnostyke obrazowa bez zdejmowania podkow? Jutro rano bedzie wet robic znieczulenia diagnostyczne i na podstawie tego ewt zdjecia, tyle ze rozkucia tego konia to ja nie widze 🤔 wiadomo, jak wet zobaczy te ogryzki na zywo to jeszcze przedyskutujemy temat.

Edit mnbvcxz tyle ze ten kon na tak okutych kopytach chodzil perfekcyjnie czysto po twardym (zdjecie jest zrobione swiezo po okuciu). Po samorozkuciu i ponownym przybiciu podkowy juz nie 🤔 stad decyzja o wezwaniu weterynarza.

Na poprzednim, naturalnie struganym koniu jezdzilam 6 dni w tygodniu + skoki, i kilkudniowe zawody na trawie, tereny po wszystkim... A tutaj jakby inna historia 🤣

Ona jest gorsza na prawo jedli chodzi o zgiecia tez, ale nie wiem, co tu jest jajkiem, a co kura - kon gorzej obciaza PP, bo ma sztorc, czy ma sztorc od mniej chetnego obciazania PP...? No i ta stronnosc jest bardzo porownywalna do koni z normalnymi kopytami, normalnie idzie jezdzic.
Gillian   four letter word
18 czerwca 2020 10:16
[quote author=Gillian link=topic=1412.msg2935020#msg2935020 date=1592400872]
Jest taki termin jak zakłucie, jak najbardziej.


A "zakucie oka" - też jest taki termin?
[/quote]

Oka zakłucie, kopyt podkucie  😜 chyba, że chodzi o węża to wtedy zakuwanie  😁
Dzięki!  Strasznie mnie w oczy kłuje oka zakucie  😉  , a widziałam to w kilku wątkach i byłam ciekawa, czy może jest to taki fachowy termin i kłuje mnie, bo ja laik. 
ententa, pewnie ma normalnie przednie podkowy tylko z kapturkami?


no normalne, normalne 😉
nie mam niestety lepszego zdjęcia niż to:



ale nie zauważyłam tu żadnych patologii :p
kokosnuss, - ja w żadnym razie nie neguje naturalnych strugaczy, jedynie partaczy 😉 Dobrym naturalnym stugaczą to oni tylko opinie pasują. Ogólnie, mnie to grzeje czy ktoś jest klasyk, czy natural, byleby wiedział co robi i dbał o dobrostan zwierzaka, przedkładał go nad jakieś "wizje".

Jak ktoś zakłada tyłu na przody to raczej problem jest w tym, nie w dwóch kapturkach. Znowu wracamy do fachowości 🤣
Ja swojego po pierwszym kuciu, do którego musiał być mocno wycięty przetrzymalam w czasie za radą kowala. Powiedział, że albo znowu go wytnie mocniej i będzie macał, albo musi mu zrobić dziury obok dziur i jest duża szansa, że zgubi podkowy - miałam tego pecha, że to było w zimie, wzrost mniejszy. Zobacz, czy Twojej może też trochę nie przeciągnąć.
dea   primum non nocere
19 czerwca 2020 06:24
Kurka, jak czytam takie rzeczy: obniżanie do krwi czegokolwiek, kucie przodu na tylne podkowy, to mi się nóż do kopyt w kieszeni otwiera :/ jak tu nie chwytać za tarnik po kursie weekendowym, skoro profesjonaliści robią takie rzeczy? Konie które prowadzę, nie narzekają. Inna sprawa, że kursów było kilka, słowa czytanego masa a praktyka na własnych pięciu futrach zanim dotknęłam koni znajomych.
o proszę do jakich wątków trzeba zajrzeć żeby dowiedzieć się że jest się partaczem  😀 zapraszam keirashara na dyskusje o kopytach które ,,zepsułam,, do odpowiedniego wątku czyli o naturalnej pielęgnacji kopyt
dea, masz moze czas i chec napisac, jak to wlasciwie jest ze sztorcowymi i "sztorcowymi" kopytami? 🙂 Tj. Kiedy to faktycznie trzeba korygowac, a kiedy sztorc lub "sztorc" jest ok dla danego konia?

Kuc ma te nogi "nie od pary" i ofc wiele osob twierdzi, ze bardziej strome kopyto koniecznie trzeba obnizyc, ogolnie asymetrie wyrownac. No bo sztorcowe. Tyle ze na nowych zdjeciach nie widze az takiego zalamania osi pecina-kopyto, na moje to zarowno peciny jak i kopyta sa po prostu roznie skatowane 🤔. Poza okresami bezposrednio po machinacjach kowalskich 🤣 to kon chodzi luzno, od pietki, z bardzo obszernym wykrokiem. Nie jest jakos bardziej "stronny" w pracy niz inne konie.  Narzekac zaczal dopiero przy probach rownania sztorca....
🤔

Edit. A, i kon jednak jest klinicznie czysty  🙂  Wg. weta takie 2-3 dni kulawizny po zerwaniu podkowy, ktora potem przechodzi sama to raczej standard. Zamiast nty raz namietnie leczyc zdrowego konia mam isc kupic meliske (dla nadopiekunczego wlasciciela  😡 ).
Ile czasu czekałyście z jazdą na wędzidle po dentyście i wyrwanym zębie?
Czym różnią się neoprenowe strychulce przednie od długich tylnich ?
Strzyga   Życzliwościowy Przodownik Pracy
19 czerwca 2020 13:39
Sonika, w sensie pełne skorupy na tyły od przednich? Długością.
Ile czasu czekałyście z jazdą na wędzidle po dentyście i wyrwanym zębie?

Minimum tydzień.
Aczkolwiek ja obserwowałam konia jak je. Było po niej widać, że ma z tym mały problem, więc czekałam, aż i to wróci do normy.

Kuc ma te nogi "nie od pary" i ofc wiele osob twierdzi, ze bardziej strome kopyto koniecznie trzeba obnizyc, ogolnie asymetrie wyrownac. No bo sztorcowe. Tyle ze na nowych zdjeciach nie widze az takiego zalamania osi pecina-kopyto, na moje to zarowno peciny jak i kopyta sa po prostu roznie skatowane 🤔. Poza okresami bezposrednio po machinacjach kowalskich 🤣 to kon chodzi luzno, od pietki, z bardzo obszernym wykrokiem. Nie jest jakos bardziej "stronny" w pracy niz inne konie.  Narzekac zaczal dopiero przy probach rownania sztorca....


Przednie kopyta z natury są nie do pary, bo jak koń je z ziemi, czyli z jego naturalnej pozycji "biesiadnej, jedną nogę cofa, przez co jedno kopyto jest bardziej strome

Nie odnoszę się konkretnie do nóg tego kuca, piszę ogólnie, zdjęć kopyt kuca chyba nie widziałam.
Obiś   Marzenia się spełniają i nie mów mi, że nie.
19 czerwca 2020 14:41
anil22 Ja również miałam powiedziane po wyrwaniu, że minimum tydzień. U nas nie chodziło o wędzidło jako tako (koń od lat tylko bezwędzidłowo chodzi) ale o sam w sobie wysiłek.
strzyga coś jak to https://www.busse-reitsport.de/pl/produktdetail.php?HA_ArtNr=605553&WGR=BIG
Przody a tyły.
Znalazłam jakieś w stajni, kompletnie nie potrzebne, chce sprzedać, ale się zgubiłam bo nie wiem czy to przody czy tyły.
Sonika Jest napisane w opisie, że nadają się zarówno na przednie jak i tylne nogi więc w zależności od rozmiaru i wzrostu konia mogą pełnić funkcję jednych i drugich.

anil22 zależy jeszcze który ząb - wilczy czy jakiś inny?
magdzior pierwszy mały  przedtrzonowy.
anil22 czyli wilczy więc spokojnie jeśli wszystko jest w porządku to tydzień powinien wystarczyć
magdzior dzięki za radę. Będę obserwować
domiwa   W poszukiwaniu prawdy, mojej prawdy...
19 czerwca 2020 22:14
Łęk 34 Prestige to ile np. Daw-Mag ? Hb?
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się