kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy

tak, u nas też są takie osoby 🙂
Mam pytanie o totalną podstawę. Przypominam tylko, że jestem totalny amator, szkółkowy, bez własnego konia. Generalnie jeżdżę w swojej jednej stajni, ale co jakiś czas (w wakacje, weekendy) ląduję gdzieś indziej. I mam zamieszane w głowie w kwestii skręcania koniem. Chodzi mi o samo działanie ręki (z pominięciem reszty). Spotykam naprzemiennie dwie wersje:
- przez domknięcie wodzy zewnętrznej i odstawienie wodzy wewnętrznej
- przez delikatne pociągnięcie, impuls wodzy wewnętrznej.
Nie kłócę się - jeżdżę tak jak mi akurat w danym miejscu każą, ale czuję się zmieszana. Może mi ktoś wreszcie wyjaśnić jak jest prawidłowo? Czy może funkcjonują równolegle dwie wersje. A może każdego sposobu używa się przy innym stylu jazdy?
helcia   Wiedźma z czarnym kotem
11 lutego 2022 23:50
blucha, jakieś doświadczenia masz? 🙂
Facella   Dawna re-volto wróć!
12 lutego 2022 00:14
EMS, można się spierać która wersja jest poprawna (imho ciągniecie wodzy to nigdy nie jest dobry pomysł), a prawda jest taka, że jak nauczysz konia, tak będzie funkcjonował. „Guziki” na koniu można poustawiać różnie.
helcia, U nas w okolicznych stajniach ludzie poszli już o krok dalej, jeśli chodzi o telepatię itp.
Teraz na topie jest medium, która rozwiązuje problemy koni przez telefon .0245627520171E+34;
Łączy się z koniem za pomocą połączenia i po 'rozmowie z koniem' przekazuje właścicielowi wskazówki i prośby od zwierzaka.

Dla mnie to już totalny kosmos, ale jak ktoś ma taką potrzebę i czuje się dobrym właścicielem to niech dzwoni i codziennie.

Koszt parunastu minut tej 'rozmowy z koniem' to bodajże coś ok 200 zł, jeśli się nie mylę.
Gdybym umiała tak bajerować ludzi, sama bym się przebranżowiła, niezła kasa 😅
EMS to zależy głównie od stopnia ujeżdżenia konia. Na koniu surowym/sztywnym mechaniczne skierowanie nosa we właściwą stronę wewnętrzną wodzą będzie dla niego czytelniejsze: "Tu będziemy jechać". Konie już względnie elastyczne i trochę wyprostowane będą reagować klasycznie, czyli odchodzić nosem od nacisku. Będą chodzić "na zewnętrznej" a odsunięcie wewnętrznej to tzw. wodza otwierająca, pokazująca kierunek przez otwarcie: "Idź, gdzie cię nic nie trzyma". Żaden z tych dwóch sposobów nie zwalnia jeźdźca od używania pomocy wyginających łydkami i dosiadem. Docelowo chodzi o nadanie stosownego wygięcia i poprawnej rotacji kręgosłupa. Konie ujeżdżone kieruje się głównie "tylnymi" pomocami wyginającymi, a wodze służą głównie do nadawania stopnia zebrania, skrócenia sylwetki. I nie przez ciągnięcie, tylko półparady przytrzymujące.
helcia   Wiedźma z czarnym kotem
12 lutego 2022 07:19
IskraADHD, pogrzebałam w nocy i jest kilka osób, faktycznie jest u niektórych obecnie tylko przez telefon. Czy się w to wierzy czy nie, raczej nikomu to krzywdy nie robi. Sama chętnie uslyszalabym, że moje zwierzaki mnie kochają 😅
Jeśli byłabym ze zwierzakiem w punkcie "bez wyjścia" to pewnie bym chwytała każda deskę ratunku.
Może nie jest to dla mnie totalny kosmos, ale musiałby mi ktoś przyjść i udowodnić, świat jest dziwny, wole nie zakładać, że cos jest niemożliwe
Od projekcji astralnych z koniem ze zdjęcia jest bodajże Anna Dymek? Jakoś tak się nazywa. Na ile to wiarygodne to nie wiem, ja fantasy to tylko w książkach lubię 🤣
może i fantasy, tylko jak wytłumaczyć że ktoś po drugiej stronie telefonu, ktoś kogo na oczy w życiu nie widziałaś, twój koń również, przekazuje ci opis sytuacji jaka była kilka miesięcy temu ?
zembria   Nowe forum, nowy avatar.
12 lutego 2022 09:13
Też znam osoby które z takiej komunikacji korzystały. Ja jestem raczej osobą twardo stąpającą po ziemi, ale szczegóły jakie posczas takich rozmów byłu przekazywane przyprawiały mnie o ciarki normalnie. Nie ma żadnej możliwości, żeby osoba z boku wiedziała takie rzeczy lub mogła je wymyślić. Do tego pojawiały się imiona, no skąd moglaby znać imiona? Dla mnie to totalny odjazd jest, ale przez to że bliskie mi osoby korzystały i miałam potem relacje z pierwszej ręki, to nie jestem w stanie nie wierzyć.
Sama się zbieram do tego od jakiegoś czasu i pewnie się zdecyduję.
Jeszcse niedawno te 200zl bylo za godzine, nie kilkanascie minut.
Ja jestem bardzo na nie w temacie astrologiczno-mediatycznych fantazji ale przyznam się że pomyślałam o "zatrudnieniu" takiej wiedźmy, głównie ze względu na to że moja trenerka - osoba twardo stąpającą po ziemi, której nigdy bym nie posadzila o takie herezje 🤣- zna jedna taka babkę i czasem po nią dzwoni, twierdzi że kobita mówi takie rzeczy których nie bylaby w stanie wymyślić.
Jak kiedyś będę miała wolne 80 euro to się skusze 🤣😜🤔
Ja się kiedyś skusiłam za namową koleżanki 😀
Iskra telepatycznej pani powiedziała „ić stont”
😂
Więc poprosiłam tylko o przekazanie Baleronowi co by się jaśnie panna raczyła z otoczeniem komunikować aby nam się łatwiej żyło.
Trochę jakby poskutkowało 😜 bo z konia „nic mi nie jest” stała się „o tu, tu mię ciśnie”

Więcej nie próbowałam gadać z końmi, wolę za tą kasę zjeść coś smacznego 😅
Strzyga   Życzliwościowy Przodownik Pracy
12 lutego 2022 10:29
Zazwyczaj te osoby są po prostu zajebiste w czytaniu… ale ludzi.
helcia   Wiedźma z czarnym kotem
12 lutego 2022 10:32
Ciekawe to bardzo jest. Jestem coraz bardziej skłonna kiedyś z czystej ludzkiej ciekawości spróbować
helcia, jak skorzystasz, to daj znać jak wrażenia 🙂

Wierzę w to, czy nie, ale lubię czytać Wasze opinie i doświadczenia 🙂
Aleks   If you are NOT in neutral ask yourself why not - Karen Rohlf
12 lutego 2022 12:19
helcia wątek na r-v był, ale nie rozwinął się
https://ogloszenia.re-volta.pl/forum/topic/99346/1/

Została tam jednak wspomniana Anna Berytenbach, polecam obejrzeć dokument:


W PL też mamy taką Annę - Anna Dymek. Znam Anię i polecam kontakt jeśli ktoś znajdzie w sobie na tyle otwartości oczywiście 🙂 .
https://pomagam-zrozumiec-zwierzeta.com/

helcia   Wiedźma z czarnym kotem
12 lutego 2022 12:51
IskraADHD, a dam znać jeśli coś ciekawego z tego wyniknie. Na pewno nie będzie to bliska przyszłość. Zadając tu pytanie zakładałam opcje bycia posądzona o wiarę w jakieś bajki i nie dowiedzenia się nic na ten temat😅 ale chciałam poznać opinię innych jaka by ona nie była.
Aleks, chętnie sobie obejrzę 🙂 tamtego wątku mi nie znalazło, ale widzę, że nic tym nie straciłam.
helcia, ci "specjaliści" są po prostu świetni w czytaniu ludzi i ich interakcji (niewerbalnej) z własnymi końmi, to trzeba im przyznać 🙂 Z tego, jak ktoś opowiada o własnym koniu, jakie ma problemy etc ktoś oblatany w social engineering może zrobić elegancką opowieść, która się będzie zgadzać z prawdą. Mistyki w tym raczej mało 😉

EMS, na wyszkolonym koniu skręca się głównie łydką i dosiadem, wodze są od ustawienia i wygięcia przede wszystkim. Na mniej wyszkolonym od nacisku zewnętrznej wodzy i otwarcia wewnętrznej 🙂 plus oczywiście podparcia tych pomocy łydkami.

Przy czym stajnia rekreacyjna może mieć równie dobrze bardzo słabo albo "alternatywnie" wyszkolone konie, które znają kompletnie inne pomoce.
Ja raz korzystałam z takiej usługi. Pani skontaktowała się z moim psem na podstawie zdjęcia. Byłam na początku trochę sceptycznie nastawiona ale to co usłyszałam od niej okazało się prawdą czego ta osoba nie mogła wiedzieć z innego źródła, ba w momencie rozmowy nawet ja nie wiedziałam dokładnie co, jak i kiedy się wydarzyło. Pewnie nie wszyscy którzy się oferują na prawdę potrafią się telepatycznie komunikować ze zwierzęciem, ja byłam bardzo zadowolona z efektu, jednak nie było to w Polsce.
helcia   Wiedźma z czarnym kotem
12 lutego 2022 12:59
kokosnuss, też jest taka możliwość. Jesli nie wszyscy tak robią to część na pewno. Ale w momencie kiedy nie opowiadasz o koniu, zadajesz przemyślane pytania bez sugerowania odpowiedzi i ta osoba cie nie widzi, i jednak by ci powiedziała coś czego w necie o twoim zwierzaku i Tobie nie znajdzie?
Ja w to ani nie wierzę ani wierzę, jestem ciekawa, a nikomu się krzywda nie dzieję przy tym.
zembria   Nowe forum, nowy avatar.
12 lutego 2022 13:10
kokosnuss, Tylko to miałoby miejsce gdybyś najpierw opowiadała o swoim koniu i o tym co Cię nurtuje, gdyby ta rozmowa była z Tobą. A to tak nie wygląda.
Aleks   If you are NOT in neutral ask yourself why not - Karen Rohlf
12 lutego 2022 13:24
Ja też byłam sceptyczna, nie do końca wiedziałam co o tym sądzić, ale informacje, które uzyskałam nie mogły zostać wygrzebane z sieci. Były zbyt dokładne, inne odnosiły się daleko wstecz do czasów kiedy SM nie były tak rozpowszechnione, a ja, dodatkowo nie jestem typem osoby publikującej wszystko on line. Są sprawy, zdarzenia, o których się nie trąbi w SM. Kobieta, która mnie (na tamten czas) nigdy nie widziała na oczy, a mojego konia zobaczyła tylko na zdjęciu, nie byłaby w stanie tego wszystkiego wymyślić.

Jedyną informację o jaką Ania Dymek prosi to zdjęcie zwierzaka. Żadnych innych pytań nie zadaje właścicielowi zwierzęcia podczas sesji, a wręcz stopuje rozmowę jak tylko właściciel się zaczyna rozwijać w opowieściach o nim. Nie ma więc możliwości zorientować się w jakości relacji jaka łączy danego człowieka i dane zwierzę. Dodatkowo, sesja jest na odległość, więc ona nie jest w stanie ocenić niczego obserwując bezpośrednio zwierzę i człowieka.

To nie jest magia czy mistyka, to są umiejętności, z których my po prostu nie korzystamy. Fajnie wyjaśniła to Anna Breytenbach w tym filmie, to jest coś co leży pod gruzami w nas, coś co kiedyś było pomocne by przeżyć. W obecnym świecie taka umiejętność komunikowania się z otaczającymi istnieniami nie jest nam potrzebna, ale można to w sobie odszukać, na nowo wyostrzyć i użyć.
🙂
Pati2012   Koński insta: https://www.instagram.com/mygreybay/
12 lutego 2022 13:25
I co może taka osoba powiedzieć o zwierzaku?
Aleks   If you are NOT in neutral ask yourself why not - Karen Rohlf
12 lutego 2022 13:35
Jeśli zwierzę się chce komunikować (nie każde chce, ale można dowiedzieć się dlaczego nie chce) może powiedzieć/pokazać/dać odczuć praktycznie wszystko np: można uzyskać informacje na temat zdrowia, samopoczucia, potrzeb, metod pracy, powodów danych zachowań itd ... Zapytać można o wszystko. Nie zawsze odpowiedź będzie precyzyjna, to zależy (nie chcę się tu zagłębiać w szczegóły) ale zawsze naprowadzająca.

Wiem, że wielu trenerów, nie tylko koni korzysta z takiej możliwości. Nie trąbią o tym na lewo i prawo bo by pewnie potracili klientów 😉 .
zembria, no właśnie mi o to chodzi, ze jak ktoś jest dobry w czytaniu ludzi, to nie potrzebuje konkretnych informacji o danej parze kon- jeździec (typu koń nie chce galopować w lewo czy jest mało aktywny pod siodłem etc) żeby w miarę moc oszacować, jakiego ma klienta, jaką ten klient ma relacje ze swoim koniem i co ten klient chce usłyszeć. Do tego koń nie skontroluje, czy coś się z tego zgadza. Potem pod siodłem to 90% roboty robi nowo nabyta pewność siebie jeźdźca, jak i przy każdym innym jeździeckim placebo by proxy.

Miałam okazję widzieć taka sesję na żywo i czytac wynik readingu na odległość i treść to był właśnie takie naprowadzający horoskop... Tj coś, co w lwiej części idzie dopasować do wielu koni w stajni.
Animal Communicator 😉 Owszem, są.
Strzyga   Życzliwościowy Przodownik Pracy
12 lutego 2022 19:24
To nie chodzi o grzebanie w sieci, ale tak dobieranie stwierdzeń, żeby człowiek sobie dopowiedział resztę. Na zasadzie, skrzywdzono cie w przeszłości i nie ufasz każdemu, ale jak już zaufasz, to dajesz z siebie wszystko.

Strzyga mocno błędny tok rozumowania, możesz poprowadzić rozmowe tak ze zadajesz pytania a odpowiedzi od zwierzęcia będą TAK lub NIE tam nie ma miejsca na domysły 🙂
Aleks   If you are NOT in neutral ask yourself why not - Karen Rohlf
12 lutego 2022 20:17
kokos, strzyga obie jesteście w błędzie.
Nie otrzymuje się informacji, które idzie dopasować do większości koni w stajni. Nawet jak nie są aż tak precyzyjne (bo czasem nie są) jak rozmowa 1:1, nie są to naprowadzenia w stylu horoskopów. Nie są to też umiejętnie dobierane stwierdzenia, tak by sobie dopowiadać resztę. Animal Communicator to nie jest wróżka 🙂 .
Strzyga   Życzliwościowy Przodownik Pracy
12 lutego 2022 20:26
Aleks, to podaj przykład takiej szczegółowej informacji.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się