kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy

mam pytanie, czy jeśli karmicie konie sianem z dużego balota i w międzyczasie gdzieś w środku trafi się w nim zdechła mysz, to wyrzucacie całą belę siana na straty/obornik czy siano wokoło myszy wyrzucacie z myszą a resztę skarmiacie ?

w małych kostkach nie miałam tego problemu bo wyrzucić kostkę to nie problem ale cały balot to jednak większe przedsięwzięcie 😅

Nie chce też żeby koń się zatruł, wiadomo, siano do tego momentu jadł normalnie i nic mu nie jest
zembria   Nowe forum, nowy avatar.
17 czerwca 2022 22:13
Plamkakochanie, Ja bym wywaliła tylko to co było dookoła. Siano jest suche i tam nie ma za bardzo możliwości, żeby się "zatruło" więcej niż to co w bezpośrednim sąsiedztwie.
Aleks   If you are NOT in neutral ask yourself why not - Karen Rohlf
18 czerwca 2022 08:54
Też bym wybrała dookoła jak zembria.
Dziwna sprawa… mój koń nie sra poza boksem (No chyba ze naprawdę już nie może wytrzymać). Czy to może mieć jakiś wpływ na jego zdrowie (leczymy wrzody, dla niewtajemniczonych)? I czy można coś na to poradzić, czy to taki urok?
Kiedy wyprowadzam konia z boks, to może czasem i 2 i 3 godziny nie srać. Kiedy ją wpuszczam do boksu po jeździe, to czas do zrobienia kupy liczę w sekundach. Mogę ją zabrać wszędzie (myjka, jazda, spacer, lonżą itd.) i nigdzie mi się nie załatwi. Żeby się załatwiła poza boksem to naprawdę musi spędzić poza nim przynajmniej ze dwie godziny.
martrix, to raczej dość normalne. Moje konie też nie załatwiają się na myjkach czy stanowiskach do siodłania. W boksie standardowo, na pastwisku również.
uszatkowa   Insta: kingaielif
18 czerwca 2022 22:42
martrix, u wielu koni obserwuję takie zachowanie, szczególnie siku na nowo poscieloną słomę! To już obowiązkowo. Słyszałam, że konie nie lubią sikać na padokach bo im krople odbijając się od ziemi moczą nogi, dlatego wolą załatwiać się w boksie. Myślę, że z kupą może być podobnie. Jak szczeniaczki które kojarzą matę z załatwianiem potrzeb 😉
U mnie w stajni mój koń jest jedynym takim ewenementem… wiec dla mnie to dziwne trochę. Z sikaniem właśnie takiego problemu nie ma… sika gdzie jej się spodoba akurat.
martrix, mój koń zrobił kupę na korytarzu 3 razy w życiu i to z bólem w oczach. Mam go 10 lat. To normalne 😉
A mój najchętniej zostawia kupę właśnie na korytarzu tuż po wyjściu z boksu 😜
Gillian   four letter word
19 czerwca 2022 11:13
Mój koń nie umie sikać poza boksem i jest to totalna udręka. Kupa pół biedy.
Tęczusia   Po małym sporcie pozostał już tylko kac.
19 czerwca 2022 20:27
Mój koń załatwia się zimą na hali dosłownie raz w roku i ogółem pod siodłem prawie wcale. Kiedyś jak komuś to powiedziałam, zareagował "ojej, biedny, czym on się tak stresuje, że się nie może załatwić?". Mocno się nad tym zastanowiłam, bo wcześniej nigdy nie patrzyłam na to w ten sposób. Jednak doszłam do wniosku, że to nic z tych rzeczy.
W przeciwieństwie do niezałatwiania się na jeździe - po zapakowaniu w ochraniacze transportowe na myjce, potrafił swego czasu walić co chwila-tylko co wynosiłam bobki, a już były nowe narobione. Plus siku w przyczepie i na myjce też zdarzało nam się już nie raz.
helcia   Wiedźma z czarnym kotem
20 czerwca 2022 06:55
Jest ktoś kto dawał sedalin na przyjazd kowala? Nie jestem pewna ile podać.
helcia
Na dorosłego konia cała tubkę z 40 minut przed kowalem.
helcia, zależy jaki efekt chcesz osiągnąć. Jak dałam mojej 2.5 kreski na uspokojenie w czasie spaceru to przegiełam i koń ledwo szedł 😉
helcia   Wiedźma z czarnym kotem
20 czerwca 2022 07:16
Całą? Myślałam, że tyle co na słabą sedacje czyli 2/3 ml
zembria   Nowe forum, nowy avatar.
20 czerwca 2022 07:21
helcia, Ja kiedyś pojechałam robić konia, któremu wcześniej właścicielka podała sedalin i to był dramat, bo koń się na mnie kładł, słaniał się na nogach, nie trzymał równowagi. Nie dało się go zrobić w takim stanie, a nie dostał dużo. Rozważ dobrze, czy faktycznie na sedalinie będzie lepiej, pogadaj z kowalem.
helcia, zawsze możesz dać troszeczkę i najwyżej dodać więcej jak będzie potrzeba. Jak pisałam moja szła jak żółw przy 2.5 kreski.
helcia   Wiedźma z czarnym kotem
20 czerwca 2022 07:40
zembria, gadałam, pomysł z sedalinem wyszedł od naszej dwójki, bo to co ostatnio się działo to dramat. Już wiemy, że jak ją robić to rano, kiedy ludzie z końmi się nie kręcą (ale to też nie gwarantuje sukcesu). Przy czym koń na co dzień nie ma problemu z dawaniem i trzymaniem nóg, a jak kombinuje to wystarczy, że dostanie słowne ostrzeżenie.
mindgame, tak chyba zrobię 🙂
Facella   Dawna re-volto wróć!
20 czerwca 2022 08:09
helcia, zapytam z czystej ciekawości - a co takiego wyprawia koń, ze trzeba sedalinem wspomagać?
Aleks   If you are NOT in neutral ask yourself why not - Karen Rohlf
20 czerwca 2022 08:54
helcia , ja też kiedyś, dawno temu chciałam robić konia na sedalinie, tzn nie ja robiłam, tylko kowal wtedy jeszcze. Nie udało się bo oprócz tego, że nie klacz nie była w stanie utrzymać równowagi to jeszcze wpadła w złość, że nie może jej utrzymać. Totalna porażka.
Hej. Nie wiem czy to będzie dobry wątek, ale potrzebuje informacji oo różnicy w cenie pensjonatu normalnie a dla klaczy że źrebięciem ( ile więcej się płaci).
I drugie pytanie ile płacicie za wsiadanie na waszego konia - wsiada trener/ instruktor na jazdę lub ustalona ilość jazd w miesiącu. Wiem że to będzie zależało od poziomu jeźdźca i regionu kraju, ale interesują mnie ogólnie widełki.
Co do sedalinu i słuszonosci jego podawania w przypadku konia który się źle zachowuje przy struganiu. To jaki jest sens podawać kreseczkę pasty, skoro kon na tym ma normalna siłe i możliwości, zeby odwalic to co uważa za sluszne? Jest wiele sposobów na to, zeby koń na calej pascie utrzymał się na nogach przy struganiu. A i tak moim zdaniem podawanie akurat pasty jest najgorszym sposobem, bo to w gruncie rzeczy nie uspakaja glowy konia. Ja zawsze na ekstremalne przypadki stosuje zastrzyk domieśniowy a miedzy struganiani spedzam godziny na nauczeniu konia akceptacji kowala.
Strzyga   Życzliwościowy Przodownik Pracy
20 czerwca 2022 11:58
Dokładnie! Sedalin nie uspokaja, tylko spowalnia reakcje. Koń jest tak samo zły/przerażony, a w dodatku nie panuje nad swoim ciałem.
savil, tam, gdzie obecnie stoję, Właściciel podnosił o 100 zł, co miesiąc. Wiadomo, że jakby doszedł do właściwej ceny za boks to by dalej nie uskuteczniał tej praktyki.
Odpiaszczenie: lepiej po, czy przed odrobaczeniem? 😉
maluda, Możesz wyjaśnić? Nie do końca rozumiem? Podnosił o 100 zł przez 6 miesięcy, aż źrebak został odsadzony?
Tak, dokładnie.
maluda, dzięki.
Jakby jeszcze ktoś coś w temacie?
savil, mogę Ci powiedzieć jak to u mnie w stajni jest.
Pierwszy miesiąc nic nie biorę za źrebaka.
Od drugiego miesiąca do odsadzenia biorę kwotę połowy pensjonatu. Z tym, że całe podstawowe wychowanie (chodzenie na uwiązie, podawanie nóg, korekcja złych zachowań) jest na mojej głowie.
No i od 6 czy 7 miesiąca jak maluch dostaje swój boks, czy idzie do innego stada niż matka jeśli jest wolnowybiegowo, to już normalnie kwota jak za dużego 🙂
pytam tutaj, odeślijcie mnie do prawidłowego wątku... gdzie w okolicach warszawy zrobię badanie parazytologiczne kału? mam podejrzenie robali, a nie chcę podawać odrobaczenia na ślepo
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się