kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy

Nevermind, jak będzie chciał przeskoczyć, to przeskoczy czy będziesz w koniowozie, czy nie. Ja wolę wozić konie bezpiecznymi koniowozami, w których opcji przeskoczenia przegrody nie ma.
Aleks, widać po konsystencji. To ci skóry nie uszkodzi tylko właśnie może nie być klarowny i może śmierdzieć. Zobacz na kawałku skóry (siodła czy czegoś) i zobacz.

_Gaga, Gdyby było bezpieczne to byłoby i legalne 😉
Ja wolę siedzieć z tyłu niż martwić się, że koń wyskoczy za przegrodę

Nevermind,

i co zrobisz? zaczarujesz? pogłaszczesz po nosku? poszepczesz do uszka?
Nic nie pomożesz a sobie możesz narobić niezłego bigosu. Spanikowany, oszalały koń nie patrzy na nic ani na nikogo.
zembria   Nowe forum, nowy avatar.
05 września 2022 10:21
LSW, Tu się nie zgodzę, bo wiele, a w zasadzie wszystko zależy od konia. Mojego tak pilnowałam, i jak stałam i w razie W huknęłam, to się ogarniał, nie próbował skakać ( a wisiał już wcześniej na belce, zaliczył wywrotkę na plecy, wypadanie z przyczepy i inne cuda). Kilka razy jechałam z nimi jak się uczyliśmy jeździć i pilnowałam, ale to taki typ, którego jak się zapętli w histerii należy spoliczkować jak spazmującą hrabinę i się ogarnia, daje się go wyrwać ze spirali. Czy to było dla mnie bezpieczne, no raczej nie, ale mój koń, moja przyczepa, moje ryzyko. Podziałało, a alternatywy raczej nie miałam.
Aleks   If you are NOT in neutral ask yourself why not - Karen Rohlf
05 września 2022 10:25
xxagaxx no konsystencja jest tak jakaś wodnista jak na olej, ale nic się nie rozwarstwia no i pachnie w porządku. Oki, dzięki, spróbuję faktycznie na jakimś kawałku skóry najpierw.
Nevermind   Tertium non datur
05 września 2022 10:51
zembria, Dokładnie.
jazdę bez kasku też tak promujecie ?
Jest ogrom opcji co zrobić:
- koniowóz z zabudową ogierową
- pasta (vel zastrzyk)
- przepracowanie sprawy w domu jak mamy do dyspozycji przyczepę, gdzie nie wyjeżdżamy NA DROGĘ tylko np. jeździmy po ośrodku.
zembria   Nowe forum, nowy avatar.
05 września 2022 11:09
xxagaxx, no właśnie tak to się odbywało, jedziliśmy "wokoło komina", poczatkowo tylko kilkadziesiąt metrów z podjazdu, potem kawałeczek przez wieś. Jakoś ćwiczyć trzeba, nie da sie tego przećwiczyć przecież nie jeżdżąc tą przyczepą, na sucho. Na koniowóz z zabudową to, sorry, ale mnie nie stać, na przyczepę tak. Na sedalinie zaczynaliśmy, ale nie będę za każdym razem ćpać konia przed transportem, bo nie dość że trzeba potem te 6h głodówki zabezpieczyć to nie wolno wsiadać na konia przez dobę wg. ulotki.
Ps. Jeździłam w tej przyczepie w kasku 😉
polecasz jeżdżenie obok konia w przyczepie
zembria   Nowe forum, nowy avatar.
06 września 2022 07:13
LSW, Jeśli nie ma innego sposobu żeby konia opanować i nauczyć, że da się przeżyć w przyczepie, to jest to jakaś metoda moim zdaniem. Mi pomogło, koń na ten moment bardzo się boi, ale nie jest już dla siebie niebezpieczny i DA się go transportować. Wcześniej się nie dało, po kilkunastu/kilkudziesieciu metrach jazdy dostawał histerii.
czytają to również dzieci
zembria   Nowe forum, nowy avatar.
06 września 2022 07:17
LSW, Tak, bo dzieci same wezmą samochód, przyczepę podepną, zapakują dwa konie wsiądą z nimi w piątkę i pojadą na autostradę 😉
zembria, Też zdarzyło mi się jechać krótki odcinek z koniem w przyczepie. Czasami trzeba wybrać mniejsze zło, jadąc ze swoim koniem, swoją przyczepą, swoim autem. Nie należy propagować takich sytuacji, ale konie idealne nie są, a my jako właściciele robimy wszystko (w naszym mniemaniu), żeby były zdrowe i bezpieczne, często gęsto stawiając dobro końskie ponad własnym zdrowiem.
Konie to choroba, niestety 😜
zembria, popieram LSW, nie powinno się pisać takich rzeczy na ogólnodostępnym forum...
Mało jest dorosłych którzy wsadzają dzieci na konie na pastwisku? na źrebaki?
Mało jest nastolatek kochających swoje konie i biegających z nimi luzem?

Cała masa osób po przeczytaniu o takim patencie przyklaśnie i wypróbuje...
LSW, Tak, bo dzieci same wezmą samochód, przyczepę podepną, zapakują dwa konie wsiądą z nimi w piątkę i pojadą na autostradę 😉
zembria,

tak własnie robią. Mają już prawko.
Już tak robią? Kurde, o żadnym takim wypadku nie słyszałam.
Już dajcie spokój z tą poprawnością społeczną, i tak każdy zrobi jak uważa. Poza tym lol, jakie dzieci, na revolcie??? Pełnej starych pierdzieli? Dzieci to mają swoje idolki na instagramie i youtubie, a nie jakimś forum sprzed dekady xD
Pati2012   Koński insta: https://www.instagram.com/mygreybay/
06 września 2022 21:21
budyń, dokładnie. Myślę, że osób w wieku poniżej 18 jest mniej niż kilka, o ile są w ogóle
Warto wypróbować przyzwyczajenie konia w stajni do konkretnej muzyki - i potem głośniczek w przyczepie i przy boksie na zawodach.
tylko nie jazz. i nie punk. Muzyka relaksacyjna i klasyczna koniom odpowiada najbardziej. Jest kilka artykułów na ten temat. Nie wszystkie przeczytałem, ale linki dla cierpliwych:
https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0737080618306774
https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0737080615004153
https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0737080616306530
Moje kobyły z muzyki najbardziej lubiły średniowieczną na turniejach rycerskich 🤣🤣🤣
Jakie ludzkie odżywki do włosów najlepiej rozplątują końskie grzywy i ogony ? Ma ktoś coś sprawdzonego? Potrzebuje na szybko coś kupić a po drodze tylko drogeria
zembria   Nowe forum, nowy avatar.
07 września 2022 12:30
macri, Ampułki z jedwabiem tak do rozplątywania i nadania poślizgu doraźnie.
Ja wypsikiwałam na koniu nietrafiony dla mnie Gliss Kur 😅 Nawet dawał radę.
Kupuje w biedrze takie małe odżywki z : czarnuszka, jedwabiem, arganowy, witaminowa i chyba konopna. Mieszam 2 ampułki z ciepła woda i kropla płynu do nauczyn. Butelka 1 L. W ten sposób mam mega tania odżywkę, plus fajnie rozczesuje.
Znam konia który słuchał tylko RMFu, każda próba zmiany stacji kończyła się wściekłym kopaniem w boks...
macri, używam gliss kura i jestem zadowolona z efektu
-Alvika-   W sercu pingwin, w życiu foka. Ale niebieska!
07 września 2022 17:19
Moje kobyły z muzyki najbardziej lubiły średniowieczną na turniejach rycerskich 🤣🤣🤣
MATRIX69, mój przysiadał przy każdym gwiździe Pastereczki Kowalskiego 🤣 To było już za dużo.
Hakownice mogły walić, metalem można było trzaskać, ale Tomek Kowalski - no już nie, ban!
-Alvika-, teraz sobie posłuchałam, dobra nuta 😉 a gwizd daje po uszach, bez dwóch zdań.
Czy ktoś wie jak reanimować stare strzemiona ?
Zardzewiałe, poodpadala farba.
Papier ścierny i spray da radę ?
Wrzuć w ocet na parę dni, potem papierem ściernym i farba.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się