jakiego kiełzna używacie/ WĘDZIDŁA - rodzaje, zastosowania, spostrzeżenia

Popyt popytem, ale materiały tez idą w górę.
martrix, ale nie tak.
A tak z ciekawości, jaka jest różnica między tym miękkim winderem a nathe w odczuciu kontaktu? Nathe ma bardziej "przyczepny" a mniej śliski materiał, ale czy przekłada się to na odczucia z jazdy? Ktoś używał obu wędzideł?
Klami. Może nie aż tak, ale to tez jest jeden z głównych powodów drożenia większości rzeczy.
W mojej branży ceny niektórych surowców poszybowały o 100-150%. Za granulat polipropylen rok temu płaciliśmy 4,63 zł/kg, w tej chwili to już ponad 10 zł/kg. Pvc z 1,48€ podskoczylo już do 2,10 €. Poliwęglan tez okolo 75% w górę. Także producenci tez sobie muszą gdzieś „dołożyć”, żeby wyrównać bilans.
Witam. Czy są takie osoby w Polsce, które dopasowują wędzidła? Jeśli tak, to gdzie? A może ktoś by mi doradził. Mój koń od dłuższego czasu nie tolerował wędzidła, nie chciał go przyjmować, również sam dotyk pyska był dla niego zły. Zmieniałam wędzidła na różne, najdłużej jeździłam na oliwce podwójnie łamanej grubszej, gdyż na cieńszym otwierał pysk. Już długo jeździmy bezwedzidlowo, chciałabym stopniowo powrócić do wędzidła raz na jakiś czas. Znacie może fajne, delikatne wędzidła dla takiego typka? Ewentualnie jak samemu posprawdzac jaka powinna być grubość wędzidła itp?
zuzia29, wczoraj trafiłam tutaj na informację, że sprawdzają dopasowanie ogłowi oraz wędzideł https://www.facebook.com/EquinovumPL/
zuzia29, mimo że byłam niedowiarkiem, to już na 2 mega delikatne, ale silne konie w pysku sprawdził mi się winderen. Oni są też super jeślichodzi o kontakt i doradzenie w temacie.
Aleks   If you are NOT in neutral ask yourself why not - Karen Rohlf
11 lipca 2021 15:42
Michał Dobrowolski chyba też dopasowuje wędzidła i ogłowia.
zuzia29, a zęby ok? (wiem, że to pytanie z rzędu upierdliwych, ale starnikowane zęby czasem robią różnicę. Czasem nie, ale zwykle tak).
A próbowałaś może jakiś "fajniejszy" stop z którego byłoby wykonane wędzidło? W sensie, jakaś miedź, argentan, aurigan, sensogan - coś, co nie jest takie "zwykłe-metalowe", nie ma niklu (bodajże). NIektórym koniom tworzywo robi różnice.

macri, Tzn co ten winderen robił? W sensie, konie nagle okazywały się "lżejsze" w pysku?
Sankaritarina, no właśnie sęk w tym, że zęby są pod stałą kontrolą, niedawno były robione nawet i wszystko jest ok. Miał wyrywanie zęba i dość nieprzyjemne płukania dla niego, więc na jakiś czas tym bardziej odstawiłam wędzidło.
Hmm jedynie próbowałam raz wędzidło ze Sprengera takie podstawowe podwójnie łamane bodajże, ale też bez rewelacji, może rzeczywiście poszukać z innych stopów? Tylko w co najlepiej się zagłębiać 🤔 mam głównie problem z określeniem grubości no i to, że on nigdy nie żuł wędzidła sam z siebie. Od razu powiem, że fizjo jest regularnie, potylica pod kontrolą jest ok
zuzia29, No to masz różne możliwości tj. ogarnąć kontakty, które podesłały dziewczyny wyżej =) i wtedy kombinować.
Na necie jest sporo materiałów dotyczących dopasowania wędzidła. Może coś akurat.
Podsunęłam te "inne metale", bo akurat mam konia, który najlepiej chodzi właśnie na takich "niemetalowych" tj. argentan jest OK (Waldhausen, HKM takie wędzidła mają), byleby wędzidło było ciężkie i takie "złote". Można spróbować. Jeśli nie ma tam "wymyślatości", dźiwigni, etc, to właściwie nie ma różnicy w "mocności" wędzidła tj. wszystkie są w miarę podobne, a jednak jest różnica.
Wraca do mnie jak bumerang temat tandemu, podpowiedzcie mi proszę czy dobrze myślę.

Obecnie konia jeżdżę na prostym plastiku, chodzi OK - tzn nie brak mi hamulca, czasami coś tam popróbuje się zaryić.

Jak założę hackamore, koń jest cud miód orzeszki - idzie do ręki, chętny do pracy, skrętny - tylko na tej krótkiej czance trochę kontroli 100% nie mam i boję się że w parkurze hamulca zabraknie.

Po koniu widzę i czuję, że ewidentnie nacisk na nos mu pasuje. 2 lata temu jeździłam go na hackamore z długą czanką i był baaardzo fajny, ale nasz poziom wtedy a dziś to niebo a ziemia. Stąd zastanawiam się czy może tandem byłby tutaj dobrym strzałem dla mojego gagatka?
a.kaminska, wydaje mi się ze to będzie dobre rozwiazanie; ja takie wybrałam i jestem zadowolona, a problem miała bardzo podobny, z tą różnicą ze mój koń jest turbo delikatny na gębie i przy problemie z komunikacją, kiedy nieplanowanie dostanie wędzidłem po zębach jak coś nie pasuje, albo ja nie ogarnę na skokach to potrafi się fest zaciąć :/ na haku z kolei szybko przestaję mieć hamulec i w ogóle mam wrażenie jakbym jeździła z gumką od majtek zamiast wodzy. Wodze mam zapięte na łącznik, jak kobyła zaczyna kombinować to podpinam na dolne kółko i od razu wraca jej rozum do głowy.
Jakie wędzidło polecacie na konia wrażliwego w pysku ale też szybko idącego na przeszkody?
Ksiezniczka, takie, jakie kon lubi i akceptuje.

Jak kon jest wrazliwy i ucieka w przeszkode to mocniejsze kielzno na dojezdzie da ci tyle, ze bedzie uciekal jeszcze 3x szybciej 😉
Ksiezniczka, a na czym chodzić na codzień?
Ja bym szła w miekki pelhamik z tworzywa, jeśli koń akceptuje pelhamy.
Tak samo często sprawdza się cygan, ale zależy od konia no i jeźdzca.
Polecam wędzidła Winderena, sprawdzają się na wielu koniach.
kokosnuss, dokładnie, nie polecam. Lepiej rozwiązać problem, czemu na te przeszkody idzie. Ja przechodziłam tą drogę z moim koniem i kluczem do rozwiązania sytuacji okazał się mój dosiad i spięcie, którym prowokowałam mojego konia do "uciekania" :>
Nie jestem zwolenniczką kombinowania z wędzidłami, jak nie ma takiej potrzeby, ale mam problem, że się tak wyrażę - medyczny, ktory może wymagać zmiany dotychczasowego podwojnie łamanego wędzidła na inne. Mianowicie mój kucor, jak się niedawno okazało, ma bardzo miękkie szkliwo zębów, a w momentach stresu (nie cały czas) przygryza radośnie wędzidło z jednej strony, przez co zaczęła mu pękać jedna z 6... Myślę, czy nie zmienić ma na coś mniej ruchomego, co trudniej będzie mu przesunąć w pysku, albo bardzej miękkiego - tyle że miejsca w pyszczku niewiele, klasyczne gumowe odpada. Jakieś pomysły?
Hermes   Może i mam podły charakter, ale za to dobre serce.
09 sierpnia 2021 20:05
Kochani podpowiedzcie, bo już zgupialam do końca. Mam dość spora zagwozdke z dobraniem wędzidła dla kobylki podopiecznej. Obecnie po zmianie nachrapnika jest lepiej, ale nadal jest problem z paszcza. Zęby robione regularnie, koń w super formie, ale cholernie silny i wpierającym się. Teraz młoda jeździ na berisie językowym i jest jako tako, ale szukamy czegoś co trochę ułatwi życie. Wczoraj po mojej nieobecności okazało się, ze jeździła z odwrotnie założonym berisem (odwrotnie było to miejsce na język) i…chodziła mega fajnie. Delikatna, przepuszczalna No malina normalnie. O teraz pytanie, jakie wędzidła są, które oddziaływują mocniej na język? Albo wiecie w jaki temat uderzyć?
Hermes, Boris twardy czy miękki?
dziunka może wędzidło skórzane? Jeśli się nie mylę, to robią je na miarę, nie wiem tylko jakie są możliwości zrobienia wędzidła dość cienkiego.
Hermes, wstawiałam tu już kilka razy tabelkę z opisem, ale mogę wstawić jeszcze raz
http://wedzidla.pl/wedzidla-baza-wiedzy

Pelham językowy?
Dziunka - ja niedawno na mega wrażliwca z mikro ilością miejsca w pysku kupiłam skórzane JK system i to jak narazie najlepiej akceptowane przez tego konia wędzidło. + nie jest grube, ++kon raczej o nie nie zetrze zębów🙂
Dzięki za porady, też mi to przyszło do głowy, być może mi się uda przetestować, to dam znać odnośnie odczuć moich i konia
mam pytanie do uzytkowników wędzideł winderen - mam koniam, który z każdym plastikiem rozprawiał się w trakcie jednej jazdy. Czy faktycznie wędzidło z winderena da radę na takiego gagatka?
Moje po jednej jeździe, gdy koń postanowił sobie coś przygryźć, wyglądało tak:

jankesiara, ja polecam, jak i jeźdzcy zawodowi, których znam .
domiwa   W poszukiwaniu prawdy, mojej prawdy...
13 sierpnia 2021 23:18
Pytanie do użytkowników winderena. Nie wiem czy mój koń jest jakiś inny, ale mu to wędzidło strasznie jeździ w pysku. Moja ręka może czasem nie być święta wiem, ale na innym wędzidle tak się nie dzieje. Jade na wolcie i normalnie wędzidło wyjeżdża z pyska. Sprawdzałam flexi i super flexi, dłuższe i krótsze i na każdym to samo. Mam wrażenie, że koń się strasznie wkurza przez to.
domiwa, nie miałam takich odczuc a oba konie miałam na windedenie
domiwa   W poszukiwaniu prawdy, mojej prawdy...
23 sierpnia 2021 13:27
xxagaxx, chyba kwestia rodzaju bokow. Na wielokrazku nie mam czegoś takiego.

W końcu chyba znalazłam rodzaj , który jej leży. Doradzi jednak ktoś z rozmiarem. Metalowe mam 12,5 . To na fotkach 12.5 nie jest za krótkie ? Miałam na próbę jeszcze bevala 13.5 i ono było za długie. A 13 chyba nie robią.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się