kącik skoków

Perlica, o mamo, slyszalam tylko o plywakach odeslanych juz z Tokio i o Pawle wlasnie.
Zaje*isty poziom organizacji, nie ma co 🤦

Zawsze wszyscy mowili, ze nia ma w PL skokow na poziomie bo nie ma kasy, ok, to tez spory czynnik - wystarczy popatrzec, czyimi dziecmi sa w duzej mierze zawodnicy na IO i skad sie biora pieniadze na ich kariere i konie - ale jak zwiazek tak daje d... to inna sprawa.
kokosnuss, no nie ma dotacji jak np. w Japonii, gdzie związek kupił konie Japończykom, ale w tym roku sprawy organizacyjne pokonały udział naszych drużynowo.
Nie mówiąc już o zmianach kadrowych na stanowisku trenera kadry seniorów....
Moon   #kulistyzajebisty
05 sierpnia 2021 14:12
kotbury, amen, amen i jeszcze raz amen. Jak czasem sobie podglądam profile polskich stajni, zawodników, co publikują, jak publikują... Ehh, temat rzeka. 🙄😒
kotbury, w jednym się z Tobą nie zgodzę. Zawodnicy top formatu też swoich konie nie jeźdżą praktycznie póki nie chodzą 140 zazwyczaj, przynajmniej stajnie znane mi, bo są co tydzień w innym kraju lub kontynencie biorąc udział w LR. Mają bereitrów, bo np. moja koleżanka jest beraitrem w stajni choćby jednego z koni z olimiady. Ten zawodnik wogóle nie wsiada po płaskim na tego konia, bo koń ma słabe plecy i woli siadac na same zawody.
Bereiter startuje tam do 140, jak coś ma potencjał na wyżej to zawodnik się zaczyna interesować dopiero tym koniem.
Więc jest dokładnie jak u nas, bo fizycznie nie mozliwe by było żeby zawodnik jeżdził konie będąc na zawodach praltycznie każdego tygodnia od czwartku do niedzielnego GP, potem powrót z innego kraju itp.

<b>kotbury,</b> amen, amen i jeszcze raz amen. Jak czasem sobie podglądam profile polskich stajni, zawodników, co publikują, jak publikują... Ehh, temat rzeka. 🙄😒<br>
Moon, mogłabyś rozwinąć? Ciekawy temat, więc może jakiś osobny wątek stworzyć 🙂.
Moon   #kulistyzajebisty
06 sierpnia 2021 08:02
Perlica, pełna zgoda, tyle że zatrudnienie berajtra, to ja mam na myśli po prostu zawodnika, dobrze jeżdżącego, obskakanego, który te młodsze konie na zawodach do tego umownego 140 pokazuje.
A, ekhm, u nas to często gęsto nie są to żadni berajtrzy, tylko po prostu luzacy, podopieczni (którzy sami się uczą) i inni "przygodni". Oczywiście, nie piszę, broń Boże, że tak jest wszędzie - ktoś kiedyś opisywał, już nie pamiętam gdzie i kiedy, ale osoba X oddała konia w trening do zawodnika Y. Zawodnik Y w domu, na owym koniu... prowadził sobie jazdy dla swoich podopiecznych i innych bo chyba nawet szkółkę w ośrodku miał. #takżeten

Muchozol2, no to temat rzeka, jak napisałam, z racji mojego fachu, mam niestety zboczenie zawodowe :P (w dodatku jestem estetyczną pedantką X.x). Przede wszystkim, większość ludzi nie zdaje sobie sprawy jaką mocą marketingową stały się social media. Wrzucenie od czapy raz na pół roku fotki zrobionej kartoflem i podpisanie (jak jest to jakiś sensowy tekst to jeszcze... ale błędy ortograficzne, brak interpunkcji jakiejkolwiek i sam tekst o przysłowiowym zadzie maryni) no to tak w kit da jakiś mierzalny efekt, poza lajkami quoniareczek i znajomków. O stronach www sprzedażowych, o zdjęciach sprzedażowych(!!!) to już nawet nie chce mi się pisać, bo topic był poruszany przy okazji wielu wątków. I opinie na ten temat są oczywiście podzielone, bo to jak z tyłkiem - każdy ma własny.
Tak z dużym skrócie.
Moon, Spoko, pewnie i tak bywa, choć nie powinno.
TRATATA   Chcesz zmienić świat? -zacznij od siebie!
06 sierpnia 2021 11:07
TRATATA, ale prowadząca po dwóch konkurencjach Niemka straciła szansę na złoty medal 😱
Chryyyysssste co tam się działo na tym 5boju 😱
Tego się nie dało oglądać...
Klasyka gatunku w pięcioboju...te konie naprawdę są złote, że mimo wszystko skaczą.
TRATATA   Chcesz zmienić świat? -zacznij od siebie!
06 sierpnia 2021 12:21
Nie ogarniam tych reguł... można po odmowie skoku ominąć i jechać dalej, albo po upadku Włoszka wsiadła i heja dalej... dopiero po drugim upadku zeszła z parkuru. Ogólnie pięciobój to zawsze przykry obrazek, choć niektóre panie ładnie się prezentowały. Niemka, która jechała na końcu będzie chyba gwiazdą memów.

edit. choć trzeba pamiętać, że tam się jedzie na wylosowanym koniu, gdyby można było mieć własnego konia to zapewne obrazek byłby znacznie milszy dla oka.
A gdzie to można obejrzeć? Na player też?
Jak jest pięciobój po angielsku? bo nie ogarniam :-)
https://player.pl/tokyo-2020/piecioboj-nowoczesny--kobiety,4733544,e
koło 4:35
No właśnie, bardzo to dziwne z tym losowaniem koni
TRATATA   Chcesz zmienić świat? -zacznij od siebie!
06 sierpnia 2021 12:43
Jutro skoki Panów pięcioboistów, tylko grom wie o której i czy będzie jakaś relacja.
perlica pentathlon 🙂

No zasady są inne niż w skokach. Konie dostarcza organizator zawodów, zawodnicy losują na którym jadą, mają 20min na rozprężenie i oddanie 5 skoków i startują.
Startują z pula 300pkt, każda zrzutka -7, wyłamanie -10, upadek chyba tyle samo, no i przekroczenie dopuszczalnej normy czasu też karane punktami na minus.
Eliminacja za 2gi upadek lub przekroczenie maksymalnej normy czasu.
Z tego co kojarzę, po 2gim wyłamaniu tej samej przeszkody jest jakiś extra kara punktowa ale można jechać dalej.
Parkur do 120cm czylu w sumie nie tak nisko.
oglądam teraz od początku i niektórzy to wyglądają jakby pierwszy raz na koniu siedzieli
Masakra co tam sie odpier... papier.

faith, parkur 90-120 i bodajze 5 (?) przeszkod ma maksymalna wysokosc, spora czesc parkuru wygaldala cakiem przyjemnie imo jesli o wymiary chodzi 🙂

Bylo kilka przyzwoitych przejazdow, ale tez duzo wiszenia caly parkur na wodzach i jazdy na kopach, cale to losowanie koni to nieporozumienie.

Za to w skokach zespolowych juz drugi upadek konia 😱
kokosnuss Kto był pierwszy? Ten upadek izraelskiej pary wyglądał przerażająco...
DeJotka, zawodnik z Irlandii, imienia zapomnialam.

Kon mial zrzutke na triplu i potem skakal tragicznie, galopowal jakby kulawy byl (?) i oddawal takie sarnie skoki, i w koncu skonczylo sie gleba na okserze, koszmarnie to wygladalo 🙁

Edit. Shane Sweetnam to byl
Widziałam przejazd Niemki i koń w ogóle na początku nie chciał iść do przodu, tylko cofał. Chyba miejsce go przerażało. Żal mi tej dziewczyny bo już była cała zapłakana zanim zaczęła parkur. Straszny pech. Swoją drogą to te konie mają przekichane i skąd oni je biorą? Ja bym nie dała jechać parkuru obcej osobie na swoim koniu bo po takich przejazdach to odrabiania może być na kilka miesięcy.
mindgame, nic go nie przerazalo IMO tylko mial to w d.... Co w sumie rozumiem 🤷

To byl jego drugi przejazd, pierwszy tez skonczyl sie buntem i stopka przy ogrodzeniu, mimo ze na poczatku skalal, ale potem sie zacial.

Niektore z tych koni sa swiete za to, skacza wszystko z kazdego odskoku, skacza po glebie czy wypakowaniu w przeszkode w pizdu, mega szczere zwierzaki! tez takiego jednego mam, ale nie oddam 😜
Dokładnie takie było moje wrażenie, fajne i szczere konie.
Mogłabym przygarnąć jednego 🙂
TRATATA   Chcesz zmienić świat? -zacznij od siebie!
06 sierpnia 2021 13:54
Ciekawe ile z nas przejechałoby "ładnie" technicznie parkur na koniu, którego ma się 20 minut pod tyłkiem??? To losowanie koni to porażka i jazda wcale nie świadczy o umiejętnościach jeźdźca.

Kiedyś pamiętam w Gałkowie był taki konkurs (nie pamiętam nazwy) gdzie kilku top zawodników musiało przejechać parkur na swoim i na koniach pozostałych zawodników i o ile na własnym było ok to już na tych pozostałych obrazek był mniej kolorowy.

Nawet samochodem każdym jeździ się nieco inaczej a co dopiero koń.
Kiedyś konkursy przesiadane były chyba dosyć powszechne, kojarzę kilka takich rozgrywek gdzie zawodnicy zamieniali się końmi, ale to było lata temu.
TRATATA, ja w kazdym razie nie, mam sporo filmikow siebie na koniach skakanych pierwszy raz po 30 minutach jazdy i niektore sa w miare ok, jak kon w moim typie, a inne (na przyklad wszystko co jest jakkolwiek do pchania) to porazka kompletna i pokaz angoli i posylow z lokcia 😅🙈

IMO to losowanie to jakies nieporozumienie i tyle. Jak wylosujesz konia pasujacego ci to masz szczescie, jak masz cos, co ci nie lezy, to sie robi kopanina. No i jak jedziesz jako druga to jak pierwsza osoba zaciela konia to w ogole mozesz sobie dac siana 🤦
Dzisiaj w eliminacjach drużynowych widać, że konie mają już trochę w nogach, drągi się sypią. Tylko Szwecja nie do zatrzymania.
Moon   #kulistyzajebisty
06 sierpnia 2021 14:46
Oglądałam pięciobój z Sydney, więc e... 21 lat temu :P I widzę że niewiele się zmieniło :/
Osobiście, mam nawet taką opinię, że jak kurna 15-sto boiści chcą mieć koniecznie tyle dyscyplin w obrębie jednego sportu, to niech sobie kurna na rowerach albo rolkach jeżdżą, a nie na żywych stworzeniach poznanych 15 min wcześniej... 😒
W moim mniemaniu tu koń jest sprowadzony do roli jedynie przyrządu, co mnie mocno uwiera, bo tyle się mówi o zaufaniu, więzi, przez co - wyjątkowości naszego sportu... a tu dzicz kudłata i obrazki takie że oczy wypadają. 🤷🤦 nie lubię tego.
Jeździectwo w ramach pięcioboju czy jakiegokolwiek wieloboju to jak dla mnie totalna pomyłka i udawanie, że koń to takie samo narzędzie do danej dyscypliny jak chociażby rakieta czy tyczka. Obrazki które da się oglądać na największych imprezach można policzyć na palcach jednej ręki. Nie chcę wiedzieć jak to wygląda wśród słabszych.

Perlica, bywa i to bardzo często.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się