kącik skoków

Perlica na pewno King Edward szedł boso, tak samo jak w Tokio.
_Gaga,
Tylko my caly czas mowimy o MŚ lub ME, a na tym polaków prawie nie ma. Mowimy o imprezach na najwyższym poziomie. Po co więc w PL cale teamy wetów, sretów i innych, skoro oni nadal nie potrafią jeździć?
Perlica Christian kombinuje jak może żeby konie czuły się jak najlepiej niektóre są bez podków, inne tylko podkute na przód, widocznie Dominator aktualnie funkcjonuje najlepiej podkuty tylko na zad. Teraz jeżdżenie na bosych koniach jest dość popularne, większość Szwedów i Francuzów ma bose konie. Co do poziomu polskich jeźdźców to myślę że głównym problemem jest to że zawodnicy mają max 1 konia na wyższe konkursy i jak ten koń ma kontuzje to nie ma innych koni na zastępstwo a nawet jak jest w formie to nie można startować tym 1 koniem co tydzień 5* tak jak to robi światowa czołówka mając takich koni więcej. Wiadomo jak się jeździ na Globale i inne 5* zawody to zazwyczaj na 1 luzaka przypadają 2/3 konie i jest wtedy czas żeby się nimi dobrze zaopiekować. Pracuję teraz w stajni zawodnika z top 20 rankingu i wet i fizjo nie jeżdżą na każde zawody ale na tych ważniejszych typu MŚ, ME, Aachen itp są zawsze.
Swoja droga Dominator na wielu zawodach był w ochraniaczach na pietki. Moze ściagal podkowy i kopyta lepiej bylo zostawić bose.
Moon   #kulistyzajebisty
26 sierpnia 2022 19:18
Perlica, z tego co pamiętam to cała ekipa szwedzka była na boso. Także na igrzyskach w Pekinie.
Moon, ale tylko skoczkowie??
Moon   #kulistyzajebisty
26 sierpnia 2022 20:39
_Gaga, oczywiście pisałam o skoczkach. O reszcie nie mam pojęcia 😉
Moon, DeJotka, szwedzkie konie nie były bose w Tokio. Owszem bez podkow , ale nie bose. Mają pokryte kopyta przeźroczystym silikonem, bo czytałam na ten temat artykuł z ich kowalem.
Perlica, czyli "w kopyta" też wchodzą nowe technologie 😳
Ciekawe co te konie mają na "stopach" 😉
Serio. Aż poszukam info w wolnej chwili.
Aleks   If you are NOT in neutral ask yourself why not - Karen Rohlf
27 sierpnia 2022 08:49
Gaga te konie miały założony Vettec Superfast, to nie jest żadna nowość.

https://hoofcare.blogspot.com/2021/08/olympic-hoof-explained-swedish-barefoot.html_0275753620.html
Pati2012   Koński insta: https://www.instagram.com/mygreybay/
27 sierpnia 2022 08:52
Aleks, u nas raczej egzotyka 😁 a to sie nie ślizga?
Aleks   If you are NOT in neutral ask yourself why not - Karen Rohlf
27 sierpnia 2022 09:01
Pati2012, już coraz mniejsza egzotyka. Nasi kowale stosują ten produkt, może rzadziej w takiej formie, ale po olimpiadzie wiedzą o co chodzi, tu na forum ktoś nawet zakładał. Na pewno jest to babranina 😉 , stąd pewno mniejsze zainteresowanie wśród kowali tą metodą.
Czy się ślizga ? Jak każde tworzywo, zależy na czym 😉 .
Cieakwe jak to kosztowo wychodzi, bo trzeba to często zmieniać, bo jednak się ściera.
Pati2012   Koński insta: https://www.instagram.com/mygreybay/
27 sierpnia 2022 09:12
Perlica, myślę, że sporo skoro Aleks, mówi, że dużo grzebania z tym
Aleks   If you are NOT in neutral ask yourself why not - Karen Rohlf
27 sierpnia 2022 09:17
Perlica jest trochę informacji o tym w necie, na youtube są filmy jak to zakładać, tu pierwszy z brzegu:

To nie jest jakieś bardzo kosztowne, już nie pamiętam, która z użytkowniczek re-volty o tym pisała z rok temu, ale 150 zł chyba płaciła za dwie nogi. Co do trwałości to pewnie zależy od różnych czynników; co koń robi, na jakim podłożu, jak jest nałożone itd ... już nie pamiętam czy ona pisała jak z trwałością u nich, ale to chyba w topiku "Kuć czy nie kuć" było. Ja też rozważałam to u swojego, ale w końcu zrezygnowałam.
Sorki za off top.
Pati2012, to kosztuje 185 pln , tylko wg strony wytrzymuje 3 tygodnie czyli 400 pln miesięcznie to mało. Tyle że trza by to robić samemu, bo kowal co 3 tygodnie to robi się drożej.
Ja to robiłam swojego czasu jednemu z naszych koni. Nie jest to jakies hiper wytrzymałe. Na jakies 4tyg starcza jak kon nie chodzi sportowo. I nie slizga sie jak zrobi się rowki w tym. To mozna modelować jak sie chce.
Jak chce się robic samemu to trzeba cały sprzęt do tego kupić. I jest z tym masa roboty. Ogolnie to nie polecam tego żeby używać na codzień jako podkowy. Wyjdzie drożej niż 400 miesięcznie. Bo do każdej aplikacji potrzeba też końcówek, na jedno kopyto wuchodzą min 2, a jak coś po drodze pójdzie nie tak, to i wiecej. Do tego odtłuszczacze kopyta, folia przezroczysta itp. No i duża tubka starczy na 2 kopyta max.
A i to słaby pomyśł jak ma się rozwaloną linie białą i kratery dookoła kopyta. To się sprawdza na ładnych, zdrowych kopytach najlepiej.
KaNie, tak też myślałam, ale 4 tygodnie to i tak długo.
Chciałabym nie musieć kuć, bo na same kalosze wydaje miesięcznie jakieś 300 pln 🙃 nie mówiąc o taśmie do zapiętek, ale od zajażdżki na tyle ogarnęła, że taśmy nie trzeba już ufff
Perlica,
Generalnie te 4 tygodnie to u konia, ktory nie był zdrowy, nie chodził pod siodłem i łaził po padoku trawiasto/piaskowym.I też potrafił to uszkodzić- sciagnąć, lub odlamac kawałek ( nie miał zwykłych podków bo je właśnie ściągał na potęge - stąd klejenie na Vetteca.) Ale umordowałam sie z tym i polecam sie mocno zastanowić 🙂
KaNie, tzn. Nie biorę tego pod uwagę, bo moja się ogarnęła odpukać.
A koń o którym piszesz ogarnął się?
Perlica,
Ten koń nigdy sie nie ogarnie. Prowadzę go 3 lata. To zaniedbany ochwat, z opuszczeniem kosci kopytowej, demineralizacją i po złamaniu wyrostka dłoniowego w jednym kopycie. Ja poza tym super fastem stosowalam też klejone duplo, buty i inny wynalazki zeby go uruchomić Udalo sie na tyle że od pół roku nie kuleje wcale. I nawet można na nim jeździć. Ale wystarczy podanie szczepienia, odrobaczenia, czy jakaś trawa większa i jest źle. Ale to never ending story . I tak jestem dumna że udało mi się go uratować.
KaNie, rozumiem, to ekstremum
Aleks, tak, ja pisałam, mój kowal zakładał ten superfast folblutowi z wypłaszczonymi kopytami. U nas był marki Mustad i jest ogólnie dostępny.
Oglądam zawody skokowe z warszawskiego Służewca.
Komentuje Idzi z......... Grzegorzewskim.
Ja nie mogę Adama słuchać jako komentatora. Gęba mu się prawie nie zamyka.
No nie wytrzymię 😜😜😜
Perlica, dzisiaj zamówiłam 😉) jakbyś kupowała to allegro 42zl 😀
nektarynka13, poczekam jaki dasz feedback, czy warto i sobie kliknę wtedy :-)
Jakieś rady jak się „odetkać” psychicznie? Coś mi się poprzestawiało i nie umiem skakać :-) przed przerwą na kontuzję konia byłam zawodnikiem typu „pasuje nie pasuje yolo” z daleka z bliska nieważne. Teraz widzę, że nie potrafię podjąć decyzji odnośnie dystansu i w momencie kiedy trzeba albo skrócić albo dojechać ja po prostu konia zatrzymuję i odpuszczam.
Próbowaliśmy na niskich i na wysokich przeszkodach, nie ma znaczenia. Potrafię również zjechać na bok w dystansie po wskazówce bo stwierdzam, że będzie za daleko lub za blisko. Koń jest ze szczerego złota, nigdy nie dał mi powodu aby nie mieć do niego zaufania. On wręcz robi wszystko aby jednak skoczyć :/ było kilka upadków ale daaaaawno i po nich także skakałam bez zawahania. Czara goryczy mi sie przelała wczoraj na zawodach gdzie moja głowa nie wytrzymała i zrezygnowałam w przejeździe na wysokościach jakie koń przeszedłby z kłusa.
Constantia   Adhibe rationem difficultatibus
24 października 2022 23:57
Co za wypadek był w weekend w Becker Sport?
Mozii   "Spełnić własną legendę..."
25 października 2022 09:38
Constantia, a co się stało w ogóle?
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się