Jakie pasze dajecie swoim koniom?

Piaffallo, - mebio bulid up? RAO-wiec mojej mamci je, chodzi co najwyżej na spacerki jak mu zdrowie pozwala, a jak mu czacha dymi to robi się bardzo niefajny. Swojego też tym odpasałam parę lat temu. To chyba najładniej pachnąca pasza ever, nie pali styków i nawet niejadek z chęcią ją jadł 🙂
Poleciłabym też Brandona XS, ale ponoć nowa wersja nie jest już niskoenergetyczna.


Nie jest niskoenergetyczna ? Ja właśnie też chcialam pisać o brandonie XS, pięknie mojego po klinice odpaslam na tej paszy a dostawał ok. 1.5m na dzień.
xxagaxx, zmieniła się receptura.
Cześć!
Potrzebuje porady, forum/książek/blogu skąd mogłabym się uczyć o żywieniu-dobieraniu komponentów do stworzenia własnej paszy, jak to robić by nie przedobrzyć,co z czym łączyć,a czego nie i przede wszystkim jakie proporcje!
Z góry dziękuje za odpowiedzi 🙂
Piaffallo, ja miałam na build-up zaboksowanego przez 3 miesiące konia. Nie waliło mu na głowę (a waliło mu wszystko) i odpasłam go z niefajnego stanu.

Hmm. A koń ogólnie gorącokrwisty? Czy raczej niekoniecznie? Karmiłaś pelnoporcjowo?
Sankaritarina, Koń może nie gorący ale wybuchowy. Taki wiesz, jestem cichy, spokojny ale jak odpalę to w sekundę i na pełnej petardzie. Przez pierwszy miesiąc dostawał tylko siano (opór) i sieczkę do żłobu w porze karmienia. Po miesiącu został wieszakiem 😉. Nie wiedziałam na co go wrzucić to dostał tego build-upa w dawce po 1 a potem 1.5 miarki na posiłek 3 razy dziennie. Po miesiącu wyglądał bardzo fajnie i odpały były na kontrolowalnym poziomie (odpalić odpalił, ale szybko wracał do stabilności i nie cyrkował w boksie). Jak na zaboksowanego konia chodzącego tylko 2 razy dziennie po 30min spacerkiem to serio było bardzo dobrze. Potem go jeszcze dość długo na tym trzymałam jak już wprowadzaliśmy w pracę pod siodłem i padokowanie.
xxagaxx, zmieniła się receptura.


no właśnie widzę, masakra. Dlaczego to zrobili skoro mają XP?
Ma któraś z Was może porównanie starego vs nowego składu Brandona XS? Powiem szczerze, że nie mam jak sprawdzić starych worków, a jednak z folblutem na wrzodach na Brandonie wolałabym nie dodawać "ognia" 😉 Ona i tak gruba zaczyna być 😁

E: Z tego co widzę, to stara miała 8,5 MJ/kg, a obecna na stronie Hippoveta ma 10,5 MJ/kg. A bardziej składowo? 🙂
Viridila, ktoś wstawiał ileś stron temu
Perlica, faktycznie - aż tak nie śledziłam wątku, więc mi umknęło.

Dla ciekawych zmian w składnie Brandona XS to [url=http://re-volta.pl/forum/index.php/topic,25.msg2957886.html#msg2957886]strona 816[/url] - link do wpisu.
Viridila, fajnie, że podlinkowałaś, bo sama zapomniałam o tych zmianach.

Śmiało moge stwierdzić teraz, że na masę działała lepiej wersja pierwsza. No cóż, jak zawsze, zrobili tańszą w produkcji paszę.

Edit: chyba, że to jednak wpływ na większe zaokroaglenie miało 800 gram XP do porcji? bo może i tak być  👀
Póki nie ma sezonu to XP podać nie potrzebuję, bo energię mam idealną, więc sama nie wiem co robić, bo 2 miarki XS dla konia pracującego naprawdę sumiennie to chyba za mało może się okazać?
Perlica u mojej 1 miarka na dzień brandona XS w zeszłym roku (pewnie stary skład) była wystarczająca a 2 miarki rozwalały mózg, więc to raczej zależy od konia. No i koń wcale jakiś wypasiony nie był. Zmieniłam paszę na inną.
Perlica, poszłam krok dalej (moim skrzywieniem są tabelki :icon_rolleyes🙂.

Stary vs Nowy Brandon XS

Mam to też w formie PDF'a gdyby ktoś chciał. Dane wzięłam z tej strony co podlinkowałam wyżej + sprawdziłam z tym co w internecie wisi.
Zmiana w analityce to jedno, ale jednak komponenty się różnią - nie jestem paszoznawcą, ale z wiadomych: na pewno otrębów owsianych jest więcej skoro wskoczyły na 1. miejsce w składzie (i to może dawać niektórym koniom "w mózg"😉, ale też inne komponenty zostały zmienione (np. inny proces - płatki jęczmienne są teraz po laktofermentacji; tutaj wykorzystuje się np. bakterie Lactobacillus lub drożdże -> ogólnie zadaniem tego procesu jest rozłożenie cukrów - tutaj można uznać, że te płatki są tak "nadtrawione" już + dodatkowo konserwuje ten komponent wstępnie).
Viridila nie sugorwałabym się kolejnością na liście składu, bo dostałam kiedyś informację od st. Hippolyt, że to nie ma znaczenia...
Miejsce w skladzie zgodne z udzialem skladnika w produkcie dotyczy chyba tylko ludzkiej spozywki?
mindgame, nie wiem jak 2 miarki paszy z energią ok. 9 mogą rozwalać mózg, wydaje mi się to dziwne bardzo.

Nie chodzi mi wogóle o energię, boję się że 2 miarki paszy dla konia pracującego to za mało w sensie zaspokojenia potrzeba na mikro i makro elementy, bo umówmy się to nie jest pasza sportowa z wysokim poziomem wit E czy Selenu, dlatego z jednej strony super że mogę zaoszzędzić, bo zmieniony skłąd to fajna energia do pracy , z drugiej nie jestem przekonana czy długafalowo to starczy dla konia startującego sporo.
Perlica, a jednak 😉 może jakiś dodatek tak wpływał na konia. Koń z natury elektryczny. Też się zdziwiłam, ale jak zmieniłam paszę na musli to koń zachowuje się dużo lepiej.
Perlica, z moich doświadczeń też czasem bywa przedziwnie i jedna pasza z energią 12MJ daje mniej "na głowę" niż inna z energią rzędu 10 MJ. Nie wiem czy to kwestia osobniczej reakcji, czy - właśnie - składu i hmmm szybkości uwalniania tej energii...  ❓ ❓
Z powodu posiadania koni nadreaktywnych - mocno patrzę na poziom fundowanej im dodatkowo energii 😉
Nie wiem jak z kolejnością w Brandonie, ale np. w dobrych karmach dla gryzoni czy psów jest tak jak z ludzkimi produktami - kolejność ma znaczenie 🙂

Jeśli w Brandonie nie ma to znaczenia, to faktycznie loteria i utrudnia odczytanie realnej zmiany. Patrząc na to, że podniosła się energia to powiedzmy wprost - doszło raczej "treściwego" niż ubyło (być może kosztem sieczki z lucerny w sumie, choć kij wie jak to jest naprawdę). Pisałam wyżej, że mamy m.in. wstępnie laktofermentowane płatki jęczmienne - energia z nich może się szybciej uwalniać, bo mniejszy wysiłek organizmu by strawić i pozyskać substancje pokarmowe (więc wchłanialność szybsza, być może też w krótszym czasie - dla konia "wybuchowego" to może wystarczyć). W sumie, patrząc na kwestię zmian w składzie to zmniejszono dodatek B12 - niby niewiele, ale w sumie.. możliwe, że właśnie fermentowane płatki jęczmienne się tutaj wybijają wyżej (produkty po lakofermentacji przy udziale szczepu Lactobacillus reuteri są bogatsze w wit. B12). Jak dla mnie to ten skład jest "szybciej przyswajalny" niż stary Brandon XS. Tylko ze mnie nie jest paszoznawca-zootechnik, a bazuję na wiedzy biologicznej-biochemicznej jaką mam 😉
Viridila, ciekawe to porównanie, bo tam sobie rękę obciąc że laktofermentowane składniki były i w starej wersji właśnie, jak pamiętam przy początkowych zamówieniach, bo to był sekret takiego przyswajania dobrego tej paszy.
mindgame, nie wiem jak 2 miarki paszy z energią ok. 9 mogą rozwalać mózg, wydaje mi się to dziwne bardzo.


Zapraszam do mnie 🤣 Przestawienie z jednej paszy 9 na inną 9 dało kolosalną różnicę. Na tyle kolosalną, że z ''niespodziewanie odpalam wrotki co 10 minut na hali, którą znam jak własną kieszeń, mimo że pracuję 6x w tygodniu, chodzę na karuzelę i padok'' mam konia, na którym pierwszy wyjazd na czworobok po sezonie halowym był super miły, także że od razu pojechałam na stępa na tor  😉
Moja folblutka w sumie nie odczuła różnicy - czuje się dobrze, w dekiel też jej nie daje (ona stabilna jest w sumie, a ew. wybryki to wiosenna radocha u niej). Ogólnie jakby zaczęła ją energia roznosić to zmniejszyła dawkę. Zresztą, jak nam trawa dojdzie to ona sama sobie obetnie obiad pewnie (wyciąganie ją na obiad w sezonie pastwiskowym kończy się tym, że modli się nad żłobem i czeka aż się ją "zwolni" - śniadanie i kolacje je normalnie 😁 tyle z karmienia wrzodowca kilka razy dziennie treściwym...).

MJ/kg w paszy to jedno, ale właśnie tempo wchłaniania może robić sporą różnicę, bo to warunkuje ew. "wyrzut" energii (podobnie jak np. skok cukru we krwi po karmieniu treściwym). W sumie ciekawe czy właśnie tutaj nie leży prawidłowość - jeśli Brandon XS zmienił skład pod kątem jeszcze większej/szybszej/łatwiejszej wchłanialności + zwiększył energię to sumarycznie mamy większy skok niż tylko o 2 MJ/kg (a jaki to już osobnicze będzie). Dla mnie ciekawe są takie rozkminy 😉
tulipan, a jaka na jaką spowodowała taką zmianę?

Ja mam konia takiego co uwalnia energię bardzo stabilnie, nie jest wybuchowy i nigdy nie był w zasadzie niezależnie co je,bo kiedyś był na owsie i był taki sam.
Jedynie tej zimy był bardzo żywy jak na niego, ale było wtedy -15stopni, więc nie wiem czy to kwestia tej nowej receptury była plus XP czy to jednak kwestia mrozu po prostu.


Perlica, możliwe że mróz. Moja kobyła też była bardzo żwawa w dni na minusie.
Nie wiem w jakim wątku zapytać. Czy macie do polecenia jakieś konkretne wiaderka lub pojemniki do przechowywania przygotowanych dla konia posiłków? Zamknęli teraz sklepy budowlane i nie ma jak pójść i zmacać, a przede wszystkim powąchać, czy nie daje plastikiem. Może macie jakieś stałe źródła, z których zamawiacie takie rzeczy i możecie coś polecić?
Ja mam takie:


Typowe do przechowywania żywności, kupowałam na allegro, ja mam 3L. Z tego co pamiętam są atestowane, nie mają żadnego zapachu i nic nie dzieje się z jedzeniem, są szczelne. Tanie, a co do trwałości to zależy jak używają ich stajenni ale moje są ze mną już kilka miesięcy i dają radę. Solidniejsze pudełka widziałam z typowo końskich firm ale kosztują już znacznie więcej (zależy też ile tego potrzebujesz).
zembria   Nowe forum, nowy avatar.
01 kwietnia 2021 09:55
Ja używam pudełek po ciasteczkach korzennych z Biedry  😁
zembria, oo, to przyjemne z pożytecznym, bo najpierw te pudełka trzeba opróżnić 😁

patrycjasz, dzięki, w sumie nie pomyślałam o allegro. :kwiatek: i fajny pomysł z różnymi pokrywkami
Gillian   four letter word
01 kwietnia 2021 10:27
ja mam te wiaderka z zielonym wieczkiem z allegro, są zajebiste 🙂 minus, że łatwo się łamią no ale 😉 nie szkoda mi ich 😀
zembria   Nowe forum, nowy avatar.
01 kwietnia 2021 10:28
Vanille dokładnie  😀
Dzięki dziewczyny, zamówiłam takie z allegro jak u patrycjasz. Na pewno jest lepszy i gorszy plastik ale myślę, że prędzej czy później każdy jest narażony na połamanie :P a przyznam szczerze, że szkoda mi bulić za wiadro kilkadziesiąt złotych tylko dlatego, że ma nadrukowanego konika
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się