Jakie pasze dajecie swoim koniom?

Dzięki za podpowiedzi � zamówię i zobaczę co będzie chętnie jedzone.
Burza, chętnie bym karmiła dalej, ale koń przestał jeść 😞. Karmiłam pełnoporcjowo, ok 3 kg na dobę i byłam zadowolona. Tylko mój jest rencistą/emerytem, nie wiem jak by mi się ten granulat sprawdził przy pracującym koniu pod względem energii.
Hej
Czy ktoś dawał otręby pszenne (na mokro) ale tak 3-4 razy na tydzień? Zastanawia się nad podawaniem na jesień i zimę, ale musiałabym to sama przygotować i dać od razu, a nie zapowiada się abym mogła częściej jechać do stajni. Myślę czy ma sens takie podawanie ?
podając pokarmy na mokro, zmniejszamy koniowi przeżuwanie, ilośc śliny w żołądku.
Aleks   If you are NOT in neutral ask yourself why not - Karen Rohlf
03 września 2022 09:53
LSW to spróbuj podać otręby pszenne na sucho .... 🙄 przecież to jest w proszku ...

macri ma sens takie podawanie 3-4 razy w tygodniu.
podając pokarmy na mokro, zmniejszamy koniowi przeżuwanie, ilośc śliny w żołądku.
LSW,

Mesz też na sucho? 😀 bez przesady

Aleks Dzięki, spróbuję zobaczymy czy da coś te 4 razy
macri, odradzam dawanie jakichkolwiek pasz 3-4 razy w tygodniu. Albo codziennie albo wcale. Powód zmiany we składzie flory i fauny w przewodzie pokarmowym.
Nie zgadzam się, przez lata dawałam mash co drugi dzień i jak najbardziej były pożądane efekty. Sensu nie ma dawanie raz na tydzień, ale 3/4 razy tak.
Myślę, że też zależy od konia, jeśli koń jest karmiony dzień w dzień dokładnie tym samym i o tej samej godzinie, to takie podawanie czegoś dodatkowo może zaszkodzić. U nas w stajni jest (według mnie) fajny system karmienia koni, jedzą rano i wieczorem, czasami o 7 a czasami o 10, nie niecierpliwią się, jedzą na łąkach (wolnowybiegówka) ogólnie dostają to samo, czasami zachodza jakieś zmiany np w warzywach, owocach, dodatkach, czasami gotujemy im mesz lub dostają sieczkę/jęczmień zależy co aktualnie jest na stajni. Koni przewinęło się dużo i nigdy nie było z tym problemu - ja to sobie tak tłumaczę jak konie są na łąkach i te łąki/padoki są zmieniane to ten pokarm też się zmienia, czasami jedzą trawę, na jednej łące zamiast trawy wybierają rdest ptasi, na drugiej w ogóle nie chcą trawy i wybierają siano, na innej jedzą liście.
Koniuszek, zmiana diety jest dla konia zawsze niekorzystna. Nie musi powodować kolek, czy ochwatów. Koń z uwagi na sposób trawienia - nie wykorzysta paszy po kolejnych zmianach...
Kurcze, a jak to wygląda właśnie w przypadku meszu albo nawet marchewek/jabłek przywożonych 3/4 dni w tygodniu? Też wpływa negatywnie czy raczej bez obaw?
Koniuszek, Mesz nie jest paszą podstawową, nie powinien nią być jeśli pod pojęciem mesz rozumiemy wywar z siemienia lnianego z dodatkami ( u źródeł ma inny skład). Pełni wtedy działanie profilaktyczne i łagodzące. Jabłko ma role przysmaku i nie ma znaczenia jako pasza i jako pasza nie powinno być podawane regularnie. marchew tez należy wprowadzać stopniowo jak wszystkie pasze i jak wszystkie pasze podawać ciągle (jeden dzień przerwy co jakiś czas nie ma znaczenia).
Oo, te marchewki mnie zaskoczyły, bo w każdej stajni w której jeździłam dawało się je jako przysmak :o
Koniuszek, pytanie co rozumiesz przez zmiana, jeśli bazujesz na paszach o podobnym składzie to nawet wymiana firmy na inną nie spowoduje żadnej reakcji.
Koniuszek, Można tak podawać po jednej co jakiś czas , z punktu widzenia chowu koni to nie jest rozpatrywane w kategorii zapewnienia potrzeb pokarmowych konia. Piszę o przypadku kiedy konie dostają po 1 do 2 kg dziennie od jesieni do wiosny , szczególnie klacze hodowlane.
Koniuszek, jako przysmak dla koni sportowych, dla hodowlanych chodzi o zapewnienie zapotrzebowania na witaminę A przed kolejnym sezonem, ale to wtedy jest osobny posiłek (ja zima zamykam pod lampami na obiad, marchewkę daje w międzyczasie żeby się nie nudziło i żeby każda zjadla swoje, a wypuszczam po kolacji, ale zaczynam naświetlanie 22 grudnia żeby już było tylko lepiej z późnym karmieniem).

Ja nie daje 100% tej samej paszy codziennie. Poza sezonem pastwiskowych dwa razy w tygodniu daje jeden posiłek na mokro z siemieniem lnianym (zaparzone siemię jest dodatkiem, pozostały skład bez zmian), ale cały czas daje różne makuchy - biorę je z lokalnej eko olejarni i zależy co tłoczą, zwykle konie dostają jakiś mix ostropestu lub konopii z bardziej tłustymi (wiesiolek, rzepak, len), z czarnuszki nie jedzą i nie ma takiej siły która je do tego namówi
Nie wiem, gdzie zapytać, ale potrzebuję na już (najlepiej na wczoraj) zamówić/zakupić jakieś pudełka 2-3 litrowe. Wyjeżdżam na 2 tygodnie poza kraj i muszę zostawić uszykowane żarcie na ten czas, więc potrzebuję tych pudełek tak ze 40. Szukam czegoś w miarę budżetowego, żebym nie musiała wydawać milionów. Fajnie by było jakby były z wieczkami albo w ogóle w różnych kolorach, żeby podzielić kolorystycznie na rano, na południe i na wieczór.
martrix, - action, kick, bricomarche, leroy itd. Ewentualnie alledrogo. Koleżanka ostatnio kupiła super pojemniki w brico, właśnie z różnymi kolorami rączek, jadę po nie od tygodnia 😂👌

Słuchajcie, czy rozpisuje ktoś dietę z suplami z różnych firm? Trochę zgłupiałam jak teraz karmić własne zwierze i chętnie bym z kimś mądrym pogadała, mogę za tą usługę zapłacić.
Aleks   If you are NOT in neutral ask yourself why not - Karen Rohlf
06 września 2022 15:45
keirashara napisz do zeeet17 , ona ostatnio w tym wątku informowała, że robi takie rzeczy i dobiera różne suple i ma doświadczenie i nie jest związana z żadną firmą;
https://ogloszenia.re-volta.pl/forum/topic/28369/62/
martrix, jak nie potrzebujesz super hiper trwałych, te są ok co na zdj. Nie umiem skopiować linku do allegro 🙄
Ja używam po dużych przetworach typu powidła, śmietany, z gastronomi. Znajomy kiedyś pracując na kuchni mi nazbierał.
Screenshot_20220906_154506_pl.allegro.jpg Screenshot_20220906_154506_pl.allegro.jpg
siwaaa, mam te wiaderka, ale właśnie wolałabym pojemniki, bo wiaderka są trochę niewygodne (za wysokie, a za wąskie).
martrix, https://allegro.pl/oferta/pojemnik-na-zywnosc-2l-marki-curver-10040760440
Ja tych używałam i się super sprawdzały.
martrix, ja też mam takie, są 2, 3 i 4 l. Tutaj kupowałam, taniej niż na allegro:
https://krainakoszy.pl/product-pol-6257-Pojemnik-na-zywnosc-prostokatny-Curver-2L.html
W jakiej formie podajecie makuchy? Miałam plan dodawać tylko do meszu, ale kobyłka nie chce takiego rozmoczonego tknąć, za to na sucho pałaszuje aż miło popatrzeć. Obawiam się jednak przytkania takim suchym makuchem, ale czy słusznie? Mamy już okres zmiany sierści, więc przydałoby się go podawać regularnie.
zembria   Nowe forum, nowy avatar.
07 września 2022 14:48
Poncioch, A jak dużo tego makucha podajesz i z czego? Jak nie dajesz jakiś wielkich ilości to możesz spokojnie na sucho dać, byle pomieszane z musli, czy sieczką, żeby koń pogryzł dobrze i naślinił. Jeśli je łapczywie, to lepiej moczony/sparzony dawać.
Podstawa to musli + granulat na przytycie + sieczka z lucerną. Mam makuch lniany prosto z olejarni, który chciałabym do tego dodawać, docelowo zastąpić nim paszę na przytycie. Obecnie dostaje nie więcej niż pół garści-małą garść makucha do posiłku, jeśli jestem w stajni w porze karmienia. Więcej obawiałam się podać na sucho.
martrix, ja używam tych i polecam. Może nie mają różnych kolorów, ale ja podpisuję śmiało markerem permanentnym. Mimo niskiej ceny są dość wytrzymałe 🙂
https://allegro.pl/oferta/oz-pojemnik-plastikowy-przykrywka-zywnosc-box-2l-12540128924
Poncioch, mój zje tylko na mokro. Na sucho zostawił. Nie wchłaniają jakoś mega dużo wody, jak nie duże mega ilości to dawaj na sucho. Ważne aby miał dostęp do wody cały czas. A lniany to mi przy wrzatku średnio się rozpada, zostaje taka podłużna miękka klucha.
Makuch lniany nie pęcznieje wcale a wcale. Także śmiało można na sucho. On pod wpływem wody robi się tylko oślizgły i miękki. Wyczytałam gdzieś nawet że można dawać do 2kg dziennie na konia. Także margines duży 😉
Ufff, w takim razie nie panikuję i zaczynam przyzwyczajać do większych ilości. Dziękuję Wam bardzo 😘
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się