kącik pomocy medycznej, czyli: czy to coś powaznego i jak temu zaradzić

myślę, że ten temat będzie pomocny, bo na volcie mnóstwo wszelakiej maści specjalistów  😁
czasem coś się dzieje, a zanim trafi się do lekarza, upłynie dużo czasu, czasem wystarczą domowe sposoby, czasem ktoś ma jakiś cudowny sposób na wszystko 😉

otóż... coś mnie dziwnie kłuje/boli - trudno sprecyzować, w okolicach serca. zauważyłam to w piątek, byłam na imprezie, duuużo tańczyłam, i w pewnym momencie poczułam takie kłucie - momentami dość uciążliwe, aż się krzywiłam... teraz spokojnie siedzę, i znowu - trzyma już z pół godziny... czy to normalne?
opolanka   psychologiem przez przeszkody
17 lutego 2009 17:44
normalne nie jest na pewno, ale zauwazyłam, że kilka osób spośród moich znajomych się skarży na podobne bóle. Nikt z  nich nie był z tym u lekarza, zrzucaja to na karby stresó i pogody (czyli tzw. nerwobóle).

Ale ja lekarzem nie jestem. Jednak nie badatelizowałabym tego.
EKG nie zaszkodzi 🙂 To tylko 5 min - robiłam wczoraj!
Mnie też od czasu do czasu kuje coś w okolicach serca, teraz np. miałam taką sytuacje że byłam w stajnie coś robiłam zaczęło mnie kuć aż sie skrzywiłam, a wczesniej taki ''atak'' że tak powiem miałam chyba ze 3 miesiące temu.. robie EKG co 4 miesiące, i wyniki mam dobre  🤔wirek:
Miałam 2 lata temu coś takiego, lekarze połączyli to z problemami z cisnieniem, a mojemu dziadkowi, który miał również podobne objawy powiedzieli, że to bóle na tle nerwowym (fakt, dziadek się wszystkim bardzo przejmuje). Jednak tez bym radziła to lepiej sprawdzić.
Tzw. nerwobóle nie zawsze są związane ze stresem czy pogodą. Przyczyną takiego kłucia może być np. skrzywienie kręgosłupa, siedzenie w niewygodnej pozycji, wcześniejszy wysiłek fizyczny itd.
opolanka   psychologiem przez przeszkody
17 lutego 2009 18:21
Zdecydowanie tak, miałam taki kłopot - że przez tydzien bolało mnie pod lewą łopatką. Ale przesżło. Było wynikiem zmęczenia mięśni od pracy siedzącej.
z innej beczki.. po ilu dniach stosowania antybiotyku powinna byc poprawa? a po ilu jesli nie ma zadnych zmian nalezy sie wybrac do lekarza?
tez mam wlasnie nerwobol :/
jak sie tego pozbyc?
kiedys trzymalo mnie 3 dni. w wyniki ekg dobre
Miałam 2 lata temu coś takiego, lekarze połączyli to z problemami z cisnieniem, a mojemu dziadkowi, który miał również podobne objawy powiedzieli, że to bóle na tle nerwowym (fakt, dziadek się wszystkim bardzo przejmuje). Jednak tez bym radziła to lepiej sprawdzić.


czyli jak siedziemy w niewygodnej pozycji i się zerwiemy, wstaniemy z miejsca, idziemy i nas łapie to ma to jakieś znaczenie? u mnie to raczej odpada bo mam problemy z kręgosłupem i jak siedze gdzieś, musze wygodnie usiąść bo po 10 min. mam juz bóle które są nie do wytrzymania, tak samo jak po treningu. Btw zdarzało mi się, że jak siedziałam przed komputerem w dzień złapał mnie ból serca ze dwa razy, moment- i mi przechodziło
Z tego co pamiętam dotyczy to głównie odcinka piersiowego. Pochylanie się, przekręcanie, krzywienie podczas siedzenia skutkuje właśnie kłującym  bólem "pod żebrami". Chyba jedyny sposób na pozbycie się tego to ćwiczenia wzmacniające plecy i siedzenie prosto.
z innej beczki.. po ilu dniach stosowania antybiotyku powinna byc poprawa? a po ilu jesli nie ma zadnych zmian nalezy sie wybrac do lekarza?

Zależy o antybiotyku z jakiej grupy mówimy.
I oczywiście antybiotyk wybiera się do końca, nawet jak jest poprawa.
Ambrozja   Wszystko co dobre szybko się kończy..
18 lutego 2009 15:13
Mam nieznośny ból głowy po prawej stronie...Byłam u lekarza . Powiedziano mi : "To napewno przez dojrzewanie. Powinno minąć" Nic więcej. Ten ból nie pozwala mi normalnie funkcjonować, leki nie działają... Mam zamiar wybrać się do lekarza, tym razem prywatnego.. Ale czy do tego czasu możecie mi doradzić jakieś sposoby żeby ten ból załagodzić? Dodam jeszcze, że zwykle trwał do kilku godzin. Teraz mam go od ponad 48h ... i trwa nadal.
amoxicilinum, na 10 dni. dzis trzecią dobe dopiero zaczynam..
w poniedzialek mam duza impreze firmowa, na ktora czekam od roku i.. po prostu chcialabym isc.. a sie zaczynam obawiac o stan zdrowia
Ambrozja, jesteś ostatnio zdenerwowana, zestresowana, śpisz niespokojnie?

magda bywa tak, że organizm po braniu antybiotyku jest osłabiony jeszcze przez kilka dni. Czyli może się okazać, że dopiero po dwóch tygodniach od rozpoczęcia kuracji będziesz się czuła naprawdę dobrze.
Ambrozja   Wszystko co dobre szybko się kończy..
18 lutego 2009 17:22
abre , właśnie nie . Wszystko jest na porządku dziennym. Boję się że to migrena..
apropos pomocy medycznej...
każdy myślący kierowca powinien WYRZUCIĆ apteczkę "kupną" i sam sobie skompletować zestaw pierwszej pomocy do auta!

naprawdę warto! bo tym co jest w apteczce mozna sobie d. wypchać
Strzyga   Życzliwościowy Przodownik Pracy
18 lutego 2009 18:09
Ambrozja, na pewno nie można tego zlekceważyć. A ten lekarz to ... konował.
:/ i tyle. mam nadzieje ze przynajmniej dotre na ta impreze. rok czekania..
i sie bede smiac jak nie bedzie za fajnie  🙄
Strzyga, niekoniecznie. Głowa może boleć z wielu różnych powodów a jednym z nich są hormony. Ja z uporczywym bólem dostałam skierowanie na rtg kręgosłupa... po tygodniu bólu. Bo dopiero po takim czasie udało się wykluczyć wpływ pogody. A i tak okazało się, że to bóle na tle napięciowym.
Strzyga   Życzliwościowy Przodownik Pracy
18 lutego 2009 19:14
abre, ale jeśli to migrena, to nie ma co czekać. Syn sąsiadów miał takie bóle głowy, lekarz zbagatelizował i cóż, chłopak ma uszkodzony mózg, zatrzymał się w rozwoju, nie życzyłabym tego nikomu.
Strzyga, nie strasz dziewczyny, bo jeszcze bardziej ją rozboli głowa 😉
Ambrozja, połóż się w ciemnym pokoju, wyłącz wszystko (w tym komputer - ciągły dźwięk taki jak szum może również wywołać ból głowy, tak jak i wpatrywanie się w monitor, zwłaszcza wówczas, gdy ma się np. wadę wzroku), połóż sobie na głowie zimny kompres i odpoczywaj. Widzę, że jesteś w wieku szkolnym. Jeśli masz jutro zajęcia spróbuj na nie nie iść tylko odpoczywać. Jeśli ból nie minie do wieczora umów się na kolejną wizytę. Zastanów się, czy nie siedzisz przy komputerze krzywo, czy boli Cię coś jeszcze (np. szczęka, mięśnie twarzy, mięśnie pleców itp.). Nawet jeśli to tylko nieznaczne uczucie warto o tym wspomnieć lekarzowi.

otóż... coś mnie dziwnie kłuje/boli - trudno sprecyzować, w okolicach serca. zauważyłam to w piątek, byłam na imprezie, duuużo tańczyłam, i w pewnym momencie poczułam takie kłucie - momentami dość uciążliwe, aż się krzywiłam... teraz spokojnie siedzę, i znowu - trzyma już z pół godziny... czy to normalne?


u mnie najpierw twierdzili ze takie napady kłucia w serduchu to wina złej postawy i garbienia się. jednak gdy zaczęło się nasilać dopiero dostalam skierownaie na EKG. a koneic koncow wyladowalam na Echu serca i okazalo sie ze to sa objawy wypadnia płatka zastawki z falą zwrotną. generalnie dopoki fala nie jest za duza profilaktycznie co 2 lata trzeba powtarzac echo.
busch   Mad god's blessing.
19 lutego 2009 00:59
Dziś poszłam pierwszy raz do stajni po przerwie z powodu choroby trwającej półtora tygodnia. Trochę wymarzłam, zgrabiały mi dłonie, a potem pod gorącą wodę je włożyłam.
Po chwili tak spuchły mi palce, że myślałam że mi skóra pęknie- zwłaszcza na kciukach. Nie bolały, raczej mrowiły i właśnie czułam takie śmieszne wrażenie jakbym miała za ciasną skórę  😜 .Wydarzyło się to gdzieś koło 18😲0, a do teraz mam trochę opuszki kciuków opuchnięte- reszta palcy w porządku. Zwykle mam chłodne albo zimne dłonie, teraz są ciepłe, a kciuki gorące. Mam tendencje do trochę zbyt niskiego ciśnienia ale ogólnie serce mam zdrowe. Powinnam się przejmować?

apropos pomocy medycznej...
każdy myślący kierowca powinien WYRZUCIĆ apteczkę "kupną" i sam sobie skompletować zestaw pierwszej pomocy do auta!

naprawdę warto! bo tym co jest w apteczce mozna sobie d. wypchać


A co taka apteczka powinna zawierać? Bo już nie pierwszy raz słyszę taka radę, ale nie wiem co tam powinnam włożyć.
Może ktoś z obecnych tu przedstawicieli ratownictwa medycznego pomoże?  🌷
[quote author=Dodofon link=topic=2915.msg178805#msg178805 date=1234980267]
apropos pomocy medycznej...
każdy myślący kierowca powinien WYRZUCIĆ apteczkę "kupną" i sam sobie skompletować zestaw pierwszej pomocy do auta!

naprawdę warto! bo tym co jest w apteczce mozna sobie d. wypchać


A co taka apteczka powinna zawierać? Bo już nie pierwszy raz słyszę taka radę, ale nie wiem co tam powinnam włożyć.
Może ktoś z obecnych tu przedstawicieli ratownictwa medycznego pomoże?  🌷
[/quote]

wyobraź sobie wypadek!

3 osoby poszkodowane, ranne...
a w apteczce masz: jeden bandaż, nozyczki, plaster i prezerwatywę... a i rekawiczki gumowe... i tabletki z krzyżykiem

więc...
bierzesz z tego tabletke z Krzyżykiem bo cie od tego łeb boli... bo nikomu nie możesz pomóc  😀iabeł: 😀iabeł:

proponuję:
koc "metalowy", 5 bandaży zwykłych, 5 bandaży elastycznych, 2-3 chusty, gaza sterylna - kilka opakowań

ogólnie wsystko co na zdrowy rozum... się przyda

pisze to z doświadczenia - wypadkowego-gdzie poszkodowanych były 3 osoby (2 dzieci+dorosła) bardzo poważnie...
krew sie leje, a nic nie mozna zrobić  😀iabeł: 😀iabeł:
Gillian   four letter word
19 lutego 2009 13:47
nożyczki albo nóż
dużo więcej bandaży!! w tym bandaży kombinowanych z opatrunkiem uciskowym, wojskowi takie mają - zajmuje tylke samo miejsca co zwykła rolka a bywa przydatna
kodofix na głowę
rękawiczki wiadomo
jakikolwiek nawet najprostszy kołnierz!
folia srebrna/złota
maseczka do oddychania

może jeszcze mi się coś przypomni. Ja mam ze sobą plecak zamiast apteczki, no ale to zboczenie. Tak samo jak noszenie w torebce kilku par rękawiczek i maseczek fioliowych do oddychania 😀
Ambrozja   Wszystko co dobre szybko się kończy..
20 lutego 2009 08:57
Dzięki wam dziewczyny za rady i pomoc 🌷 Jutro wybieram się do lekarza, mam nadzieję że tym razem powie co innego niż poprzednik.  Wczoraj byłam w Warszawie z klasą, co 2-3 godziny musiałam brać profilaktycznie leki z paracetamolem i ibuprofenem, a wieczorem (18-19) bóle były tak mocne, że poszłam do apteki i kupiłam plastry migrenowe , działają kilka (4-5) godzin, polecam, chociaż cena nie jest tak mała.. (2 plastry 11 zł)
Nawet gdy nie czuję bólu , głowa jest o wieele cieplejsza niż reszta ciała.. No nie wiem, jutro albo pojutrze napiszę co i jak  👀
busch   Mad god's blessing.
20 lutego 2009 09:10
A dla mnie nikt nie ma jakiejś fajnej rady?  😉 Następnym razem odciąć od razu palce?  😁
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się