SIODŁA

lillid, to dobrze, że dopytałam o jaki olej chodzi 😀😀
Hej, przychodzę z pytaniem.
Siodła Wintec z wymiennymi łękami.
Jakie opinie ma ten system mocowania wymiennych łęków? Kupiłam kiedyś siodło uje winteca, ale po rozgrzebaniu go z przodu w celu wymiany łęku, okazało się, że mocowanie łęku jest na jakichś plastikowych "podkładkach", które były połamane...
Zastanawiam się, czy to jakiś powszechny problem/ wada konstrukcyjna ( to plastikowe mocowanie), czy może w nowszych modelach wygląda to inaczej, lub ja miałam niefart trafić na tak zmaltretowane siodło.

Ogólnie szukam dobrze dopasowanego siodła australijskiego, co u nas jest taką egzotyką, że bazując na siodłach używanych jest to wręcz niewykonalne. Znalazłam interesujący model Winteca ( https://wintec-saddles.com/products/wintec-500-stock ), ale obawiam się, że system wymiany łęków to jakiś newralgiczny punkt tych siodeł i wydam kasę, ściągnę je z Australii, a ono mi się rozpęknie.

Przy okazji zapytam, czy mamy jakiegoś przedstawiciela marki, który był by w stanie sprowadzić mi takie siodło?
Aleks   If you are NOT in neutral ask yourself why not - Karen Rohlf
06 kwietnia 2021 09:51
Lata miałam wintecki, w sumie trzy różne modele, nigdy nie miałam problemu z mocowaniem wymiennych lęków, ani z jakością. Nic się nigdy nie połamało, nie miało tendencji by się połamać.
Post został usunięty przez autora
brzezinka   możesz znacznie więcej niż ci się wydaje...
23 kwietnia 2021 12:14
Reyline, a dlaczego aż z Australii..?
Na niemieckime ebayu, masz takie siodło nowe z przesyłką za jakieś 917 eur.

A co do systemu wymiany łęków w tych siodłach, to nigdy nie miałam z tym najmniejszych problemów, a przerzuciłam w życiu już kilka siodeł tej marki.
Witam. Potrzebuje czegoś do utrzymania siodła w dobrym stanie. Mam siodło Fair play pro light czyli zamsz i skora syntetyczna. Juz się pogubilam co mogę na nie użyć, za duży wybór. Poradzcie co na takie siodło? Czy mydło glicerynowe może być? Wiem, ze takie siodło tylko przemywać z brudu, ale czym i czy to wystarczy żeby nie pękalo?
Do syntetyków można nawet używać wody z mydłem. Mi się najlepiej sprawdzają chusteczki nawilżane dla niemowląt, ale z braku i gąbką z wodą daje radę. To niewątpliwy plus syntetyków. Niestety z tym 'zamszem' mam złe doświadczenia i wielokrotnie widziałam go szybko startego i zniszczonego. U siebie na Wintecu mam taki materiał na poduszkach kolanowych, ale mimo lat używania jeszcze się trzyma w super stanie , co akurat uważam za ewenement. Ogólnie materiały syntetyczne dobrej jakości nie powinny pękać i nie trzeba ich jakoś wyjątkowo konserwować.
Muriel, dzieki, chodzi mi głównie o to by po czasie nie pekalo, a zamsz wiem, ze moze sie wycierac, ale to bralam pod uwage, w stajni maja takie same i nikt nic nie robi z nimi i wygladaja dobrze po kilku latach, ja o swoje jednak wole zadbac za wczasu, A to mydlo glicerynowe moze byc do tej skory procz zamszu? Tak wszyscy zachwalaja to mydlo.
Nie bardzo widze sens smarowania plastiku mydlem glicerynowym. Skora syntetyczna to jest tworzywo sztuczne, plastik.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się