Mięsień międzykostny - urazy, objawy, leczenie, prognozy

Ja w ogóle na padok pojedynczo puściłam dopiero, jak zaczęliśmy galop pod siodłem, przy czym przypłaciłyśmy areszt boksowy alergią :/
Mi weci mówili że odchodzi sie od aresztów boksowych o ile koń zachowuje się w miarę grzecznie na kwaterce.
vissenna   Turecki niewolnik
10 lipca 2020 16:56
żelek daje radę


To nie jest dobry pomysł. Pomiędzy końską skórą a czymkolwiek chłodzącym powinien być zawsze jakiś materiał, podkładka pod owijkę, cokolwiek! Przypominam, że istnieją też odmrożenia i na pewno nie pomagają w rehabilitacji...
Gillian   four letter word
10 lipca 2020 18:50
Mój z kwatery wyskakuje lub biega w kółko bez sensu. Puszczony sam na wybieg zachowuje się spokojnie. Poza tym ma RAO więc i tak w boksie nie ustoi.

Glinka trochę ruszyła obrzęk. Na weta nadal czekam  😤
[quote author=anyann link=topic=3365.msg2937836#msg2937836 date=1594295726]
żelek daje radę


To nie jest dobry pomysł. Pomiędzy końską skórą a czymkolwiek chłodzącym powinien być zawsze jakiś materiał, podkładka pod owijkę, cokolwiek! Przypominam, że istnieją też odmrożenia i na pewno nie pomagają w rehabilitacji...
[/quote]

Żelek nie jest zamrożony jak kostki lodu, bo nie da się go tak zamrozić (przynajmniej tego), po 15-20 min jest ściągany
Gillian, dojechał wet?
Gillian   four letter word
13 lipca 2020 23:09
Niestety nie :/ nadal czekam. Noga ma się lepiej, obrzęk powoli schodzi, humor mu wraca, jest minimalnie kulawy. Podejrzewam, że przez tą opuchliznę i tak nic by nie było widać w usg :/
Gillian, to prawda. Czesto sie czeka az zejdzie opuchlizna. Jedynie co to jakieś leki pz. By mogły przyśpieszyć. Ale daj znac co tam wyszlo. Moze to tylko źle wygladalo
Gillian   four letter word
14 lipca 2020 09:44
Jka tylko bede wiedziała, to dam znać 🙂
Możecie powiedzieć jakie badanie zrobił wet ,ze stwierdził taki uraz międzykostny?
Gillian   four letter word
06 sierpnia 2020 22:45
Usg, ocena ruchu oraz blokady.
domiwa   W poszukiwaniu prawdy, mojej prawdy...
12 sierpnia 2020 11:08
Co prawda nie międzykostny a ścięgno ( zginacz powierzchowny).
Prp? Czy komórki ? Ultradźwięki ? Suple ? Pijawki?
Zależy jak duży uraz i gdzie dokładna lokalizacja.
... u nas decyzja swego czasu padła na blistrowanie.
Tak wiem okrutne- ale skuteczne.
domiwa   W poszukiwaniu prawdy, mojej prawdy...
12 sierpnia 2020 12:05
Zaraz dopytam. Na pewno zginacz powierzchowny palca SDFT. Na wysokości połowy nadpęcia.

Już wiem około 20-25%
domiwa, z tego co mi gdzies tam świta to powierzchowny gównie komórki. Pytanie jak świezy uraz, bo jeśli ma już jakiś czas i jest juz w którejś fazie naturalnego gojenia, to żeby komórki miały sens, to trzeba zacząć od splitingu. Ultradźwięki to przy minimalnych urazach i też raczej przyczepów. Pijawki to Ci ściągną krwiaka jeśli jeszcze jest i oczyszczą, tyle. PRP wydaje mi się, że raczej na inne niz powierzchowny struktury jest głównie stosowany (w sensie najlepszych efektów), na pewno na przyczepy.


Już wiem około 20-25%


To jest dużo. U nas lokalizacja była podobna ale było poniżej 5% - określone na takie 2-3%. Mini, mini do tego złapane niestety dopiero po około 1,5 miesiącu.
Pewnie warto zrobić z dobrym vetem-kliniką cały plan w takim wypadku, kiedy co. Bo może być tak, że będzie zalecane kilka metod.
Gillian   four letter word
30 sierpnia 2020 08:20
Mamy tu kogoś z koniem po neurektomii i fasciotomii?
Gillian, neurektomie robi się trzeszczkowcom. Ze skutkiem rożnym. Znam jednego po takim zabiegu, ale on i tak kończył swoją „karierę pod siodłem” i miało go nie bolec.
Robi się tez w zakresie przyczepow, ale to zabieg chwilowy do wsparcia leczenia z tego co ogarniam, unerwienie szybko wraca. Nie wiem jaki tu ma być cel?
Rozumiem, ze masz w końcu diagnozę jakaś bardziej ostateczna ?
Gillian   four letter word
30 sierpnia 2020 10:34
Tak, międzykostny jednak, rozpizgany w drobny mak. Bardzo spuchnięty, mocne zapalenie. Chodzi o wspomożenie leczenia. Wątpię aby koń wrócił do sportu, chciałabym aby mógł się paść na padoku bezboleśnie.
Moon   #kulistyzajebisty
04 maja 2021 12:34
Odkopuję zlekka, wcale nie dlatego że nam się coś przyplątało (tfu, tfu, tfuuuu!)
Mieliśmy "epizod międzykostny" jakieś 6 lat temu, oczywiście nie pamiętam już w jakim stopniu i jak brzmiała dokładna diagnoza, w każdym razie od tamtego czasu - tfu, tfu, tfu - żadnego nawrotu czy nowych urazów.
Podczas leczenia i po, dawałam Gela Pony Arthro cały czas, ostatnie 1,5 roku, dawałam coraz rzadziej. Obecnie, skończyło mi się opakowanie i zastanawiam się, czy mamy obecnie na rynku coś lepszego/innego niż wspomniane Gela Pony? Kulisty obecnie ma już 12 lat, wiadomo, nie jest użytkowany w sporcie, "w nogach" nie ma konkursów 140 :P nie czuję jakiś "strzyknięć" nie widać sztywności rano/wieczorem, jednak, tego międzykostnego w przeszłości i owszem - ma.
Mimo wszystko chciałabym wspomóc deko jego gnaty i stawy, czymś co będzie nie tylko pożerało zera na moim koncie i zapewniało mi efekt placebo 😉 Jakieś typy?
Moon, większość supli działa tylko na nasz mózg niestety, bo do nóg ciężko coś do transportować bo tam małe ukrwienie.
Mobilty hcc fajnie działa, ja podaje co roku Osphos lub Pentosan, a takich rzeczy do paszczy nie daje.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się