Jak dbamy o zęby naszych koni?

Pati2012   Koński insta: https://www.instagram.com/mygreybay/
11 maja 2022 08:43
Strzyga, bo to pewnie trudne i niemożliwe do wykonania by dojść tak daleko w pysk jakąś szczoteczką bez rozwieracza? 😉
BUCK   buttermilk buckskin
11 maja 2022 09:03
bo różnica w typie karmy ? że mięso a włókno to inny typ resztek ?
Właśnie też mnie zastanawia, czy da się coś z próchnicą robić, tak samemu? Czy niestety, nydyrydy i tylko regularnie kontrole.
Strzyga   Życzliwościowy Przodownik Pracy
11 maja 2022 10:45
Nique, dzięki za trochę informacji. Ale nadal szkoda, ze nikt nic nie wymyślił, bo masa koni cierpi przez żeby i odpowiedzią jest tylko tarnikowanie/wyrwanie.
Strzyga zgadzam się... Ja jedynie jak pomagam pomiędzy wizytami to ściągam samodzielnie kamień z kłów, bo akurat mój ma predyspozycje do odkładania się kamienia. Z czasem zauważyłam, że ten zabieg albo jest dla niego przyjemny, albo przynosi ulgę, bo zawsze stoi super grzecznie i wręcz się relaksuje :P
domiwa   W poszukiwaniu prawdy, mojej prawdy...
12 maja 2022 21:47
Nie mogę się narazie dodzwonic do Jankowiaka. Ktoś jeszcze jeździ po Polsce ze stomatologów ogarniający temat plomb itd ?
Koniom którym robiły się diastemy i pomiędzy nie wchodziły źdźbła i resztki paszy powodując cofanie się dziąseł i stan zapalny, przed treningiem czyściłam przestrzenie między zębami i smarowałam maścią dentystyczną 🙂. Zalecenie końskiego dentysty, więc coś tam się czasami czyści
BUCK   buttermilk buckskin
12 maja 2022 22:07
uszatkowa przybliżysz temat 🙂 mój ma 24 lata i diastemy to niedaleka przyszłość. jak czyściłaś przestrzenie ? co za maść dentystyczna ?
BUCK, używałam jednopęczkową szczotkę do zębów, przed jazdą smarowałam dentiseptem, dokładnie to pasta do zębów dla psów 😉, a po miodem manuka. Chodziło o to, żeby preparaty podziałały w momencie, gdy koń nic nie je.
BUCK   buttermilk buckskin
13 maja 2022 12:20
uszatkowa dziękuję 🌷
Aleks   If you are NOT in neutral ask yourself why not - Karen Rohlf
20 maja 2022 20:32
Czy ktoś usuwał ząb w stajni, w sensie nie jechał do kliniki ? Jestem po wizycie wet i okazało się, że ząb, który był pęknięty już na ten moment kwalifikuje się do usunięcia. Wetka stwierdziła, że się chwieje na tyle, że można by usunąć w stajni. Poleciła mi innego lekarza, który dysponuje sprzętem by to zrobić, ale ciekawi mnie czy ktoś z Was przechodził taki zabieg w stajni i może się podzielić doświadczeniami. Jak to wygląda ? Ile trwa mniej więcej ? Jak z opieka po wyrwaniu ? Klacz ma 24 lata. Będę wdzięczna za info.
Aleks, taki pęknięty usuwałam w stajni, też 24 latce. Z tym, że do usunięcia był kawałek trzonowego, reszta opiłowana, aby nie kaleczyła i po krzyku. Po kilku dniach kontrola. Po usunięciu dobrze by to było płukać, ale kobyła niedotykalska, więc dałam spokój.
Aleks   If you are NOT in neutral ask yourself why not - Karen Rohlf
21 maja 2022 09:09
Gaga - dzięki, uspokoiłaś mnie 🌻 . W takim razie zabiorę się za temat na miejscu.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się