Kącik luzaka

I musi boksy sprzątać na zawodach. Stajennego się na zawody nie zabiera 😉
Strzyga   Życzliwościowy Przodownik Pracy
27 maja 2022 17:09
I wodę nosić.
A potem pakować wszystko. I jak się przyjedzie do domu, to wszystko rozpakować i poprać.
A jak się zawodnik wkurzy to wyrzuci cały sprzęt w błoto 😜
Iskra de Baleron, nie musi się wkurzyć, wystarczy, że pada... 😉
_Gaga, nawiązałam do pewnego zajścia z ubiegłego roku bodajże 😉
mindgame, zależy do kogo się trafi i na jaki poziom zawodów. Na poczatek jak się trafi do niezbyt wymagającego zawodnika który jeździ głównie regionalki i krajowe zawody to taka osoba ma szansę w miarę szybko ogarnąć robotę, no chyba że ktos np zabiera 8 koni i jednego luzaka to wtedy nie jest wesoło. Na szczęście na wyzszym poziomie 4/5* raczej ilość koni jest dostosowana do możliwości przerobowych. Chociaż dochodzi bardzo dużo innych spraw które trzeba ogarniać samemu z całym transportem włącznie.
Czy ktoś z Was pracował jako luzak mając swojego konia "w pracy"?
Czyli praca + pensjonat dla konia.
Zastanawiam się nad taką opcją, ale czy to w ogóle opłacalne i czy ma się czas i siłę żeby ogarnąć jeszcze swojego konia ?
Sonika ja tak pracowałam wiele lat. Z jednej strony fajnie ale z drugiej właśnie często nie mialam już ochoty po pracy się brać jeszcze za swojego konia. Zależy jak bardzo jesteś zdeterminowana i jak sie dogadasz z pracodawcą jesli chodzi o utrzymanie.
Zależy od konkretnego przypadku. Ja pracowałam z dziewczynami, które swojego konia jeździły normalnie w godzinach pracy, a inne dopiero po, ale na przykład miały wliczone treningi. Jest tak wielki rozstrzał między obowiązkami, wymaganiami, zawodnikami, szefami itp., że nie da się tu nic konkretnie podpowiedzieć, bo wszystko zależy.
uszatkowa   Insta: kingaielif
07 czerwca 2022 22:51
Najlepsze buty do chodzenia cały dzień w stajni w lato i pracy z ziemi, wchodzenia do boksów itp to...? Przerobiłam już sztyblety pascuelll w których gotuje się noga i bolą stopy od twardej podeszwy i trampki, w których stopy po całym dniu są mega zmęczone bo podeszwa cienka
uszatkowa, wg mnie sztyblety Hippica model Elite i tylko ten.
Strzyga   Życzliwościowy Przodownik Pracy
07 czerwca 2022 23:11
uszatkowa, ja chodzę w traperach. One z jednej strony są za kostkę i nieprzemakalne, z drugiej strony oddychają i są przystosowane do długich kilometrów.
uszatkowa   Insta: kingaielif
07 czerwca 2022 23:45
W traperach chodzę na jesien/wiosnę i właśnie trochę boję się się w nich w lato chodzić. Może te hippicy sprobuję
Strzyga, możesz podać markę ?
Szukam właśnie czegoś i przewiewnego i nieprzemakalnego. Coś co przy 30st i rosie da radę.

Pascuello i ja mam, więcej nie kupię, tragedia. Tym bardziej że jeżdżę sobie głównie w dłuższe tereny, rajdy gdzie różne są po drodze przeszkody. Przy 30st noga się poci pomimo że but jest ze skóry naturalnej, większa mokra trawa czy błoto to przeciekają przez te gumki po bokach, do tego bardzo mało elastyczna podeszwa , nie nadają się do marszu, buty są wąskie, ładnie wyglądają ale nie jest to fizjologiczne, do tego straszna jakość skóry, mam je ze 2 lata, używam ich rzadko, dbam, pastuje a wyglądają jakby miały już z 5 lat codziennego ciurania.
Plus że zamki działają i wyglądają ładnie.
Tak wyleje moje żale gdyby ktoś się zastanawiał czy kupować tą markę ( choć podobno sztyply są całkiem fajnej jakości)
Ja dojeżdżam w stajni buty sportowe, które wcześniej nosiłam ma codzień /do ćwiczeń 😉 Wcześniej stare biegowe asicsy, a od jakiś dwóch lat reeboki classic (te skórzane, uparcie żywe, amortyzacja jest, na myjce dają radę, ale nie są top przewiewne, na 1/2 konie jest ok, ale nie wiem jak byłoby po całym dniu).
anetakajper   Dolata i spółka
08 czerwca 2022 08:12
uszatkowa, https://allegro.pl/oferta/buty-adidasy-robocze-sportowe-oddychajace-podnosek-12175349579?utm_feed=515fbea6-8e89-4399-ae87 są to buty robocze z noskiem. Ich lekkość powala. Ja w nich chodzę nawet do pracy 🙂
anetakajper ale fajne! Chyba wypróbuję. Do tej pory najlepiej mi sie sprawdzały trekingi lub buty do biegania
Jak luzakowałam to chodziłam w conversach one star, ale one były takie dość grube, rewelacyjnie wygodne. Potem w adidasach 'terenowych' i teraz też bym w coś takiego celowała. Sztyblety są wąskie, trampki za cienkie. Adidasy takie crossowe myślę że najlepsze - amortyzują, nie są wąskie, wygodne, oddychają.
Pati2012   Koński insta: https://www.instagram.com/mygreybay/
09 czerwca 2022 22:39
uszatkowa, https://www.decathlon.pl/p/buty-turystyczne-damskie-quechua-nh100/_/R-p-106629
Tanie i wygodne, a do tego całkiem trwałe 😉
uszatkowa   Insta: kingaielif
10 czerwca 2022 10:54
anetakajper, faajne, cena przyjemna i ten nosek! Tylko kurcze krótkie ale chyba i tak rozważę.
Pati2012, myślę że to fajny trop, dzięki za linka, choć przyznam, że celowalabym w coś bardziej za kostkę bo sporo chodzę w trocinach i non stop wytrzepuje z nich buty.
uszatkowa, ja mam takie za kostkę (dojeżdżam swoje stare trekkingi, bo są mega wygodne ale w góry już się nie nadają) i fakt, że są za kostkę nie pomaga. I tak wlatują trociny, słoma i siano :P
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się