Pralka i inne AGD - uwagi i rady.

efeemeryda   no fate but what we make.
28 sierpnia 2022 10:57
safie, trzymanie guzika to naprawdę żadne problem, ja dysona bardzo lubię i każdemu polecam jako najlepszy odkurzacz, nowy miałam okazje wytestowac i to w ogóle bajka.
Jeśli aż tak by Ci przeszkadzało trzymanie guzika to można kupić nakładkę żeby był wciśnięty cały czas
safie   Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym termin
28 sierpnia 2022 11:06
efeemeryda, może gdyby był z opcja odkurzania na mokro to bym to przełknęła. 🙂
efeemeryda   no fate but what we make.
28 sierpnia 2022 11:39
No to przetestowałam Philips Aqua 8000, kuchnie mi umył całkiem ładnie tzn. wystarczająco, wcale nie robię tego lepiej zwykłym mopem. Minus, ze jest trochę ciężki, rękę czuć po samej kuchni, a co dopiero całe mieszkanie.
Muszę się jeszcze przyjrzeć karcherowi 🙂
Gienia-Pigwa   Vice-Ambasador KAV w Dojczlandii, dawniej pigwa :P
28 sierpnia 2022 12:08
On zbiera brud, ale nie jak odkurzacz. To wlasnie taki sprzęt, na szybkie ogarnięcie miedzy odkurzaniem, albo tez dokładne mycie podłóg zaraz po odkurzaniu. Jest mega fajny w prowadzeniu, wjeżdża pod meble, bo rączka sie kładzie dobrze, do tego podjeżdża pod katy ze ściana czy meblami. Mnie przerażają tylko cztery rolki do mycia, ogólna opieka nad tym.

Ja mam dysona ale na kabel i szczerze to nienawidzę go. Chciałabym taki na baterie, ale nie dysona chyba 😉 dlatego ten Vorwerk uśmiecha mi sie bardzo, szczegolnie ze mój robot Vorwerka jeździ juz ponad 7 lat. Ale cena kurde no zabija, bo potrzebujesz dwa systemy: normalne odkurzanie i odkurzanie z myciem. Worki sa w nim małe i tez drogie (sa zamienniki na szczescie). Ale ja juz nie chce bezworkowego nigdy w zyciu.
efeemeryda   no fate but what we make.
28 sierpnia 2022 12:32
Gienia-Pigwa,
No właśnie chyba takie zebranie brudu mi wystarczy, bo normalnie używamy tez robota, a i dysona się nie pozbędziemy. Przemawia do mnie cena tego karchera.
Właśnie pooglądałam na YouTube i te walki to chyba nie taki problem, można je po prostu wrzucać do pralki, a i to pewnie nie za każdym razem.
Widziałam gdzieś na utube recenzję Karchera i babka normalnie te wałki prała, także tym bym się nie martwiła. On może pracować chyba 40 min mniej więcej bo ma dość mały zbiornik wody i niska pojemność baterii, czyli jak masz 70m2 i wiecej to trzeba by go bylo podładować (jakieś 3h pewnie). Ja bym jeszcze wagę sprawdziła, wszystko co ma powyżej 3kg będzie się wydawało ciężkie (takie mam doświadczenia ze sprzętami mobilnymi). Za to cena zachęcająca jak na takie 2 w 1. I babeczka też odradzała mycie tym schodów, bo on jest dość szeroki i nie jest w stanie przylegać w 100%. Podaje też relatywnie dużo wody, więc trzeba by uważać na drewno i panele. I jeszcze jedna rzecz to w jaki sposób zbiera cząsteczki stałe. Karcher ma takie ala szczotki silikonowe i duże rzeczy lubią się tam zatrzymywać np makaron, przypuszczam, że z dużym żwirkiem kocim czy cząstkami karmy byłoby podobnie.
efeemeryda   no fate but what we make.
28 sierpnia 2022 14:52
szam,
Ładowanie to około 4h.
Metrów mamy 96 wiec na pewno na jednym akumulatorze nie da rady, ale ja tez rzadko kiedy robię tak naprawdę wszystko na raz.
Jaka krzywda miałaby się stać tym schodom ? Tak już teraz z ciekawości bo przylegać tam mop czy odkurzacz przylega normalnie.
Podłogi mamy tez częściowo drewniane, ale No jak myje zwykłym mopem czy parowym i żyje to chyba karchera tez przeżyje.
Muszę jechać do sklepu i zobaczyć bo tez pytanie gdzie jest ciężar, jak bardziej w stopce to nie ma problemu, gorzej jak silnik wazy jak w Philips Aqua.
efeemeryda, ze schodami chodziło o to że ich dokładnie nie umyjesz, bo sprzęt nigdy nie dojeżdża do samego końca. Ale tak jak pisałam, to jest opinia posiadacza, nie moja, natomiast warto to brać pod uwagę. Tutaj w komentarzach się pojawia ten temat:
efeemeryda   no fate but what we make.
28 sierpnia 2022 15:12
szam, właśnie ten film widziałam 🙂
Ano to moje schody dojedziesz bo są Hmm ażurowe? Nie wiem jak się nazywa taki rodzaj schodów, nie są pełne.
No, ażurowe 🙂 bardzo fajne i lekkie rozwiązanie, ale moje psy na widok takiego potwora odmówiły schodzenia i znosiliśmy doga przy pierwszym spotkaniu z tym wynalazkiem szatana😆
efeemeryda   no fate but what we make.
28 sierpnia 2022 18:04
szam, No wiesz dla mnie generalnie tez brzmi jak szatan, ale rynek wtórny wiec mamy co ktoś wybrał 😁 generalnie jak na ażurowe to są bardzo szerokie i wygodne, ale sporo psów ma problem to fakt 🙂
Gienia-Pigwa   Vice-Ambasador KAV w Dojczlandii, dawniej pigwa :P
28 sierpnia 2022 18:21
Ten Kärcher to jedzie leciutko. Tam kręcą sie tylko kolka, nie ma silnika odkurzacza. Jest lekkie, naprawdę super sie jedzie. Umylam polowe obi razem z synem 😜 radochę mieliśmy obydwoje 😉
Dementek   ,,On zmienił mnie..."
28 sierpnia 2022 18:56
Ten Kärcher to jedzie leciutko. Tam kręcą sie tylko kolka, nie ma silnika odkurzacza. Jest lekkie, naprawdę super sie jedzie. Umylam polowe obi razem z synem 😜 radochę mieliśmy obydwoje 😉
Gienia-Pigwa, a ja czytałam negatywne opinie o karcher, że się psuje, problemy z naprawą...
Gienia-Pigwa   Vice-Ambasador KAV w Dojczlandii, dawniej pigwa :P
28 sierpnia 2022 22:16
Dementek, No moze i sie psuje, cholera wie 🙄 tu Vorwerk na bank bedzie jakościowo lata świetlne lepszy.
efeemeryda   no fate but what we make.
28 sierpnia 2022 22:57
Gienia-Pigwa,
No ale 2tys a 7 to przepaść 🙂 mi się jakos firma karcher dobrze kojarzy, może niesłusznie 🙂
safie   Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym termin
28 sierpnia 2022 23:01
efeemeryda, a widzisz, jak w sklepie testowałam to ten guzik w dyson mi bardziej przeszkadzał niż waga philipsa. Co człowiek to inne odczucia 🙂
Gienia-Pigwa   Vice-Ambasador KAV w Dojczlandii, dawniej pigwa :P
29 sierpnia 2022 06:06
efeemeryda, na stronie Vorwerk ten zestaw 5525 pln kosztuje. Az sprawdziłam, bo mi sie te 7 wierzyć nie chciało cos :p co nie zmienia faktu, ze to cholernie drogo jest.
efeemeryda   no fate but what we make.
29 sierpnia 2022 08:59
Gienia-Pigwa, mi się rzucił w oczy zestaw za 7, chociaż 5 tez brzmi strasznie ;D chociaż to już prędzej mogę sobie przetłumaczyć ze jest jak thermomix ;D
Gienia-Pigwa   Vice-Ambasador KAV w Dojczlandii, dawniej pigwa :P
29 sierpnia 2022 15:13
Ale to wtedy nie potrzebujesz w ogóle dysona, a on tez konkretnie kosztuje. U Vorwerka masz odkurzacz normalny i odkurzacz z funkcja mycia wtedy.
Dementek   ,,On zmienił mnie..."
29 sierpnia 2022 18:40
efeemeryda, mi też się dobrze kojarzy karcher, ale te odkurzaczo-mopy to ponoć lipa. Sama rozważałam zakup, ale po przeczytaniu opinii ode chciało mi się.
Właśnie przetestowałam sobie Hisense. To jest Gorenje, made in China (ale co nie jest?) Kupiłam, bo... mi się spodobał. Śliczny jest, grafitowo-srebrny, przydymiany, smukły. Nawet jeśli będzie nieużytkowy powieszę sobie na ścianie, żeby podziwiać 🙂

Odkurzacz z funkcją mycia jest bardzo sprytnie zaprojektowany. To ma wady, bo trzeba zdrowo się nagłówkować jak to w zasadzie działa, jak to trzeba zatrzaskiwać, zaprzyjaźnić się z nim. Instrukcja tylko obrazkowa (plus ostrzeżenia). Ale ma wszystko, oprócz szczotki do czesania zwierząt 🙂 Jeszcze nie jestem pewna jak w nim jest z trzymaniem przycisku, czy to jest dwuklik, czy dłuższe przytrzymanie, ale ma obie opcje: pracy przerywanej, "od palca", i pracy ciągłej. jest zadziwiająco lekki, ręka się nie męczy 2.8 kg).

Ciekawe że daje się parkować. Oczywiście na chwilę. Bo jest ewidentne, że nie powinien w ogóle stać, musi być podwieszony. Odkurzacz odczepiany działa bez pudła, jest też krótka giętka rura. Głowica do podłogi ma ruchomość 3D plus łamana "rączka" by używać pod meblami. Wałek do parkietów (futerko) nie bardzo przydaje się na innych podłożach. Ale egzemplarz ma inny wałek, plus małą turboszczotkę (główny wałek też ma napęd). Mała turboszczotka działa świetnie - i nadaje się do zwierzęcych kłaków (a główna nie). Stąd wniosek, że przy zwierzętach trzeba (raczej) funkcji cięcia włosów.

Nakładka mopująca zatrzaskuje się łatwo, ale uzupełnianie płynu jest żmudne. I tu uwaga - nie każdy mop ma możliwość wlania czego innego niż wody. Ten ma, można nawet spirytus. Zrobiłam błąd nawilżając ściereczkę, nie trzeba.

Śmieci wysypuje się bardzo łatwo, pojemnik spory., filtr zmywalny (ale chyba tylko 3 razy! -sądząc z obrazkowej instrukcji). Dobra jest funkcja odłączanej baterii - można ją ładować gdziekolwiek, dokupić drugą (to jakieś 300 - 400 PLN jest 🙁), i pewnie, z czasem, dać do wymiany ogniw. Parametry ma dość standardowe: 25,2 v, 400 W, 50/15 min. pracy, wyświetlacz, silnik bezszczotkowy.

Z pewnością nie jest to sprzęt do ciężkich zadań, ale do tego mam przemysłowego karchera na sucho i mokro.

Do mopowania dużych powierzchni, imo, toto się nie nadaje (pojemnik z płynem i akumulator wystarczą na jakieś 30 m^, w praktyce). Do tego trzeba, sądzę, Tefala z dwoma obrotowymi talerzami lub konkretnie odkurzaczo-mopa parowego. Czemu? Bo parowe nie mają ograniczenie mocy (raczej są na kabel) i mają nawet 1600 W. A odkurzacze domowe mają ograniczenia do 600 W.

Opisuję to, żeby ew. kupujący coś takiego wiedzieli jakie są pułapki, na co zwrócić uwagę. Z pewnością są lepsze sprzęty. jednak jestem zadowolona, a szczotkę do czesania/ odkurzania psa dokupię uniwersalną i nałożę na ssawkę szczelinową 🙂

A! Ciekawy odkurzacz ma Miele - tam jest opcja wpinania silnika nisko lub wysoko (jest modułowy) ale uwaga - ma niską moc.
W ogóle opisy tych sprzętów są takie, żeby, obawiam się, jak najbardziej wpuścić wybierającego w maliny 🙁
Gienia-Pigwa   Vice-Ambasador KAV w Dojczlandii, dawniej pigwa :P
31 sierpnia 2022 07:51
Halo, ten Miele jest bardzo dobry. Maja juz druga generacje. Jak ktoś chce bezworkowy to jest to chyba (z moich wyszukiwać) najlepsza alternatywa to dysona. Moc nie zawsze mówi wszystko, bardzo ważna jest konstrukcja.
Gienia-Pigwa, Miele zaprojektowany jest super, ale... jest 4+ razy droższy niż "moje" cudeńko. Naszukałam się tego setkami (chyba odchyłka dizajnerska 😉) i mając fundusze (Dysona nie liczę) obstawiałabym tylko Miele i tego Tefala. Tefal może być też polerką/froterką! Nawet z płynem nabłyszczającym. Niskobudżetowo: Beko i Hoover (tu może być problem z częściami eksploatacyjnymi). Reszta ostro ściemnia w opisach i może być przykra w praktyce.

Niechęć do bezworkowców rozumiem.. Gdy kiedyś się nabrałam - użyłam tylko "do trzech razy sztuka" - i won. Ale teraz to inna rozmowa. I ciągnie, i czyściutko, i co chwila nie trzeba czyścić, a czyści się/opróżnia łatwo, no i zero dziwnych woni. Z tym że warto mieć zwykły odkurzacz, żeby... odkurzać filtr stożkowy 🙂 (co jakiś czas)
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się