Wady budowy, ocena eksterieru

claudss bardzo ciężko ocenić tą karą kobyłę ze tej fotki. Zdjęcie moim zdaniem bardzo kiepskie, robione z góry, koń ma szyję skręconą w kierunku aparatu i jeszcze bardzo niefortunnie stanął. Zad wyszedł płąski jak u araba.
Meise Dziecko wygląda bardzo spójnie.
Meise, po jakim ogierze Ta dzidziulka?

Po żabieńskiem Justusie 🙂

dreskaeb, dziękuję 🙂

Czy ktoś pokusi się o jakąś obszerniejszą ocenę? Ja jestem ogromną fanką tego tematu, czytam go od początku, baaardzo wiele się z niego dowiedziałam, więc chętnie porównam swoją wiedzę i opis mojego konia z Waszymi opiniami 🙂
Meise, może Ci najpierw zrobić dobre zdjęcie zotechniczne?  🤣
Można, ja zrobiłam tylko takie w czerwcu opędzając się od miliarda komarów  😁
Czy ktoś mógłby ocenić? Młodziak z ogłoszenia na rv (https://ogloszenia.re-volta.pl/ogier-malopolski-hebron-x-awans-x-akwen--hashi/o/217686/)
Ur. Marzec 2018
161 cm



Może ktoś kojarzy źrebaki po tym ogierze - Hebron (Frazes x Toledo xx) i jest w stanie coś powiedzieć  :kwiatek:
Dairoxroxi bardzo fajne konisko 😉 jeszcze się zmieni, ale jakichś szczególnych wad budowy nie widać. Szkoda, że brakuje fotki od przodu. Wg mnie nie ma się czego przyczepić patrząc na zdjęcia z ogłoszenia
Mam do niego z 500 km w jedna stronę, bardzo mi się podoba dlatego potrzebuje kogoś kto spojrzy trzeźwym okiem na niego  😁
dairoxroxi a do czego on ma być? Jak na swój wiek jest dość długi.
Będzie miejsce na siodło. Nie jest za długi. Jak na roczniaka wygląda super. Nie trawię źrebaków z żebrami na wierzchu i sierścią 5 cm.
dairoxroxi a do czego on ma być? Jak na swój wiek jest dość długi.

Ambitniejsza rekreacja z nastawieniem na ujeżdżenie.
dairoxroxi jaki on podobny do mojego roczniaka! Aż się zdziwiłam  😵
Bardzo fajny młodziak. Po tym Hebronie wiele źrebaków na lubelszczyźnie, no ale najstarsze z 2018 r.

edit.
Wrzucam aktualną moją młodą do oceny, 2 lata i 9 mcy, co powiecie ?
[img]https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/75150163_2758552607508424_3644963780032462848_n.jpg?_nc_cat=109&_nc_oc=AQmTWag4unHz6s8o9Oubv0UE1D8MOvHzW8FAN5s17djbAfaoQvT8Sx-5Ed1CVx1uLOQ&_nc_ht=scontent-frx5-1.xx&oh=9288e5a8fb8f4576c8e7311f476647a0&oe=5E413B6B[/img]
Kupiła bym tego konia choćby dla samego sposobu w jaki jest jeżdżony i jaki jest luźny.
Kupiła bym tego konia choćby dla samego sposobu w jaki jest jeżdżony i jaki jest luźny.


a taką również? 😉


a taką również? 😉




Bardzo fajna zadem
[quote author=kotbury link=topic=4885.msg2899013#msg2899013 date=1574424879]
Kupiła bym tego konia choćby dla samego sposobu w jaki jest jeżdżony i jaki jest luźny.


a taką również? 😉


[/quote]

Nope🙂
... chyba, że dla piosenki. 🤣

A tak serio to na tym filmie widać nic (chyba, że dla mega znawców). nie ma stępa, a kłus i galop jest w fazie podniety - czyli ze spiętymi plecami. Większość młodych koni wtedy zakłada nogi za uszy. Więc ciężko ocenić.

Ty kurdę daj namiary na te konie jak ich potem nie kupisz🙂
vissenna   Turecki niewolnik
25 listopada 2019 19:11
Ludziska, dzis przegladajac YT trafilam na okreslenie "fallen neck". Probowalam cos goglac o tym po polsku ale nie wiem jaki jest polski odpowiednik... na moje wychodzi,ze powinno to byc "zalamanie grzebiebia szyjnego" ale nic o tym nie ma.
Czy ktos sie spotkal z takim koniem badz takiego jezdzil?
Jestem w stanie sie donyslec problemow jakie moga wynikac z takiej szyi, ale ciekawi mmie czy ktos ma praktyke w tym temacie...
Ludziska, dzis przegladajac YT trafilam na okreslenie "fallen neck". Probowalam cos goglac o tym po polsku ale nie wiem jaki jest polski odpowiednik... na moje wychodzi,ze powinno to byc "zalamanie grzebiebia szyjnego" ale nic o tym nie ma.
Czy ktos sie spotkal z takim koniem badz takiego jezdzil?
Jestem w stanie sie donyslec problemow jakie moga wynikac z takiej szyi, ale ciekawi mmie czy ktos ma praktyke w tym temacie...

A nie chodzi o wał tłuszczowy, dający efekt złamanego grzebienia szyjnego?
Takie odkładanie tłuszczu jest genetyczne i w hodowli uważane za wadę. Najwięcej z tą wadą naoglądałam się fryzów, sędziowie bardzo nieprzychylnie patrzą na takie ogiery. Klacz spotkałam jedną - szczupła i ze złamanym wałem tłuszczowym.
vissenna   Turecki niewolnik
25 listopada 2019 19:22
Sivrite dokladnie o to chodzi. Jestem ciekawa czy istnieje jakis "nasz" odpowiednik terminu "fallen neck" pod ktorym moglabym znalezc jakies polskie artykuly...

To, ze to wada raczej nie podlega dyskusji, aczkolwiek nie zawsze jest to wina zatluszczenia, bo na necie mozna znalezc zdjecia mocno przerazajace. Wada ta potrafi siegnac nie tylko tluszczu ale i miesni szyi.
Glownie interesuje mnie podloze i sposob tworzenia sie takiej szyi. O ile ja sobie niecle radze po ang, to chcialabym cos po polsku podlinkowac znajomej...
Sivrite dokladnie o to chodzi. Jestem ciekawa czy istnieje jakis "nasz" odpowiednik terminu "fallen neck" pod ktorym moglabym znalezc jakies polskie artykuly...

To, ze to wada raczej nie podlega dyskusji, aczkolwiek nie zawsze jest to wina zatluszczenia, bo na necie mozna znalezc zdjecia mocno przerazajace. Wada ta potrafi siegnac nie tylko tluszczu ale i miesni szyi.
Glownie interesuje mnie podloze i sposob tworzenia sie takiej szyi. O ile ja sobie niecle radze po ang, to chcialabym cos po polsku podlinkowac znajomej...

Nie, to nie jest wina zatłuszczenia. Większość nawet tłustych koni nie ma złamanego wału tłuszczowego, bo, jak napisałam, nadmierne odkładanie tłuszczu w wale jest genetyczne. Dlatego sędziowie to oceniają - bo to nie zależy od kondycji konia. Może mieć mniej lub więcej tłuszczu, ale taki bujający się lub złamany grzebień często występuje u koni nawet w bardzo dobrej kondycji. Wiem, że andaluzy też miewają, więc pewnie reszta iberyjskich też.
Spróbuję czegoś jutro poszukać, kiedyś widziałam o tym artykuł, ale teraz go nie mogę namierzyć...

PS. Oczywiście u tłustego konia łatwiej o ujawnienie tej wady, to nie podlega dyskusji. Ale sam wał nie jest spowodowany otyłością.
U nas w stajni dwa konie były z fallen neck, oczywiście andaluzy. Jeden ogier, drugi wałąch bardzo późno wykastrowany. Najczęściej są one insulinooporne. Jest to wałek tłuszczowy, który swoim ciężarem powoduje upośledzenie tych więzadeł i złamanie szyji. Jest to dużą wada eksterierowa i zazwyczaj pojawia się z wiekiem, nie widziałam młodego z fallen neck jeszcze. Niestety często koń jest w dobrej kondycji a szyja zbyt mocno otłuszczona. Bardzo ciężko jest cokolwiek zrobić z takim wałkiem, nawet restrykcyjne diety odchudzą cały organizm a szyja nie ruszy. Można to zaplatać tak aby przeważać na drugą stronę szyji.
"Fallen neck" to nie to samo co tzw. "broken crest/fallen crest"? Z tym drugim się spotykałam już np. u osłów.
Co do fallen neck to, parafrazujac klasyka, sie nie znam, wiec sie nie wypowiem
ale:

wybieram się oglądać kolejnego konia ale juz widząc same zdjęcia zastanawiam się czy prawy przod dziwnie wyglada czy mi sie tylko wydaje?

tutaj w ruchu:






Clauduss,
Faktycznie dziwny ten prawy przód. Na zdjęciu wygląda jak koziniec?  A na ostatnim filmie jak strasznie miękka pęcina? Ogólnie mnie za oko ten koń nie chwyta.
i do tego brak szyi 🙂 eee
mógłby ktoś się wypowiedzieć na temat krzywych bioder ? bo akurat trafiłam ze mój wałach wyrósł i wyszło że ma krzywe biodra i zastanawiam się, czy to jest duży kłopot przy sporcie?
Powiedzcie cos prosze o siwej  😍
pod kątem ujeżdżenia



Pati2012   Koński insta: https://www.instagram.com/mygreybay/
04 grudnia 2019 18:18
clauduss nie wiem czy nie lepiej byłoby Ci znaleźć kogoś znającego się na budowie i ruchu jaki Cię intersuje?
Bo z tego co widzę co chwilę przychodzisz z nowym kandydatem a chyba sama za bardzo nie wiesz na co zwrócić uwagę. A w takim przypadku łatwo wtopić w jakiegoś wadliwego konia
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się