NIEUCZCIWI RE-VOLTOWICZE

desire   Druhu nieoceniony...
04 czerwca 2020 22:14

[url=https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=3988975864477392&;id=100000950528864&notif_t=feedback_reaction_generic&notif_id=1591283979815461&ref=m_notif]KLiK[/url]

Jest znów dostępne. Mam nadzieje, że fb nie będzie bronić oszustki i nie usunie... Jeśli ktos tu z re-volty kupił od niek sprzęt to również prosilibyśmy o kontakt..
Andre   I am who I am
07 lipca 2020 10:54
Zamawiał ktoś od użytkownika Royal Rose?
https://ogloszenia.re-volta.pl/profil/70455/

Kupiłam 25kg sieczki, wpłaciłam na konto i kontakt się urwał... próbowałam dzwonić i nic, telefon nie odpowiada.
Kupował ktoś od coś od Natalia Kasza?
https://ogloszenia.re-volta.pl/wyprzedaz-paki/o/281984/

N
Ktoś kojarzy Natalie Kuncewicz z mazowieckiego? Kupiłam od niej kantar equilline, ma jeszcze wystawione inne drobne rzeczy takie jak eskadrony starsze czy kask.
Edit. Od 28.07, od kiedy to przeszedł przelew, próbuje się skontaktować z dziewczyną bezskutecznie.
Nie polecam
https://ogloszenia.re-volta.pl/profil/67992/
Kolejna fala oszukanych przez Monikę B. na FB
Serio, nikt nie zrobił jeszcze z nią porządku?
Cześć, zbieramy pokrzywdzonych działaniami pań operujących głównie na OLX ale częściowo również tutaj - na re-volcie. Przykładowe siodła wystawiane przez panie znajdują się w linku poniżej. W miarę możliwości - prosimy również o udostępnianie 🙂
Dzięki!
https://www.facebook.com/groups/603332119843125/permalink/1801487390027586/
Czy kupował ktoś od użytkownika NikolaM15 , zostałam oszukana przez użytkownika , wpłaciłam za siodło i cisza  😤
Czy kupował ktoś od użytkownika NikolaM15 , zostałam oszukana przez użytkownika , wpłaciłam za siodło i cisza  😤


ja tak samo - co prawda tylko ciut i za wysyłkę - ale kontakt się urwał.

Mam numer konta i adres e-mail i rozważam zgłoszenie na policję (choć kwota za mała, aby to było przestępstwo).


Ja bym zgłaszała, dla zasady.
Pani Nikoleta - zawracanie gitary. Wysłałam numer konta do wpłaty i ani widu ani słychu, moze jakas zabawa w wyludzanie danych osobowych?
PaulinaM (Paulina Miziewicz) miała kupić ode mnie sprzęt, podała dane do wysyłki, miała zrobić przelew i kontakt się urwał.
Poprosiłam na następny dzień o informacje czy zrezygnowała z zakupu, mija kolejny dzień i zero odzewu.
Nie polecam.

Edit. Wyjaśnione, Pani się odezwała  🌷
drabcio, azazu93, ja mam takich ludzi na pęczki w wiadomościach...
Zadają milion pytań, negocjują cenę, w końcu podaję dane do przelewu i następuje taka krępująca cisza. Nie jest to chyba jednak powód do wpisywania ich jako nieuczciwych kupujących. Są niepoważni, ale nikogo nie okradają..., chociaż fakt - wyłudzenie numeru telefonu przez ostatnio "niby zainteresowaną" kupującą jest dość zastanawiające w kwestii wyłudzania danych.
_Gaga mi bardziej chodziło o to żeby inni wiedzieli, że nie warto tracić czasu na tą osobę. Nie oszukała mnie.
Tylko ciągle nie umiem zrozumieć, dlaczego jest tak bardzo ciężko odpisać nawet głupią wiadomość "rozmyśliłam się,dziękuję"  🤬
A to nie pierwsza (i pewnie nie ostatnia) taka akcja, nie tylko tu na forum  🙄
azazu93, też tego kompletnie nie ogarniam. Takie akcje natychmiast oduczają człowieka jakichkolwiek rezerwacji.
azazu93  rozumiem twój, nienawidzę takich sytuacji- milion pytań, prośby o zdjęcia i później cisza... a wystarczyłoby odpisać, że jednak dziękuję...
azazu93  rozumiem twój, nienawidzę takich sytuacji- milion pytań, prośby o zdjęcia i później cisza... a wystarczyłoby odpisać, że jednak dziękuję...


Ano właśnie: "jednak dziękuje" czy to taki wysiłek? Jest to nagminne, pisać, prosić o dodatkowe informacje i zdjęcia, a potem nic. Dlatego byłam w szoku, jak jedna zainteresowana zadała pytanie, na które odpowiedż była w ogłoszeniu, a potem wpłaciła NATYCHMIAST. W dodatku była to osoba z "zewnątrz", bo nie pisała z konta na r-v. 
[quote author=_Gaga link=topic=5367.msg2958654#msg2958654 date=1609928880]
drabcio, azazu93, ja mam takich ludzi na pęczki w wiadomościach...
Zadają milion pytań, negocjują cenę, w końcu podaję dane do przelewu i następuje taka krępująca cisza. Nie jest to chyba jednak powód do wpisywania ich jako nieuczciwych kupujących. Są niepoważni, ale nikogo nie okradają..., chociaż fakt - wyłudzenie numeru telefonu przez ostatnio "niby zainteresowaną" kupującą jest dość zastanawiające w kwestii wyłudzania danych.

[/quote] calosc zaczela sie 13 grudnia
teraz nada czekam na ten niby przelew ktory za pierwszym razem zostal odrzucony przez bank uzytkowniczki
jednoczesnie wiadomosc od uzytkownika o identycznej nazwie z propozycją zakupu tych samych bryczesow... no rece opadaja
w środę napisałam że prosze juz o niezawracanie glowy i nagle magicznie odpowiedz po 5 min ze juz poszedl na nowo przelew.
Akurat średnio w to wierzę ale bryczesy i tak leżą - na razie ostrzegam bardziej jako użytkownika ktory bardziej gitare zawraca niż jest to warte 🙄
jednakze dopoki nie dostane przelewu to nadal bedzie wyłudzenie danych jak dla mnie
OSTRZEGAM PRZED UŻYTKOWNICZKĄ JUMPY!!!
MA WIELE OFERT SPRZĘTU. PROSZĘ NIE WIERZYĆ W OPISY STANU!! UWAGA!!!!! - FAŁSZYWE OPISY STANU.

KUPIŁAM NAPIERŚNIK KRZYŻOWY PARKUR ZA CENĘ 30 ZŁ NIŻSZĄ OD NOWEGO W SKLEPIE CZYLI ZA 470 ZŁ. SPRZĘT W OPISIE - "JAK NOWY, UŻYTY 3 RAZY NA ZAWODACH". W RZECZYWISTOŚCI TO MOCNO ZUŻYTY SPRZĘT, MIEJSCAMI PRZETARTA SKÓRA, NADERWANE PASKI I ZARDZEWIAŁE SPRZĄCZKI. WART W TYM STANIE MNIEJ NIŻ POŁOWĘ TEJ CENY. JESTEM BARDZO ROZGORYCZONA. PANI NIE ODBIERA TELEFONÓW (ZABLOKOWAŁA MÓJ NUMER), NIE ODPOWIADA NA SMS ANI NA WIADOMOŚCI NA RE-VOLCIE CHOĆ LOGOWAŁA SIĘ W MIĘDZYCZASIE I DODAWAŁA OGŁOSZENIA.

BĘDĘ MUSIAŁA ZGŁOSIĆ SPRAWĘ NA POLICJĘ. PANI CUDOWNIE MIŁA W SMS PRZED ZAKUPEM. PO ODEBRANIU PRZESYŁKI - ZNIKA. OPIS STANU TOTALNIE MIJA SIĘ Z RZECZYWISTOŚCIĄ.

UWAŻAJCIE NA JUMPY!!!!!!!
NIE KUPUJCIE OD JUMPY - OSTRZEGAM.
A PANIĄ TERESĘ (O ILE TAK MA WŁAŚNIE NA IMIĘ) ZACHĘCAM NADAL DO KONATAKTU ZE MNĄ! HANDLOWANIE SPRZĘTEM KOŃSKIM TO FAJNE ZAJĘCIE ALE JAK JEST SIĘ OSZYSTKĄ TO DALEKO SIĘ NIE ZAJEDZIE!
drabcio, moja pseudo - kupująca o nicku Mundial również kupuje ode mnie czaprak od 13 grudnia
Przypadek?  🙄 tak czy siak nie polecam  😉
aniaagre   "... w grzywie wiatr... w kopytach magia... "
16 stycznia 2021 06:20
Dodaję Michalinę Książek.. mimo uzgodnionych szczegółów i informacji w jakim dniu kurier odebrał przesyłkę - nie odebrała przesyłki pobraniowej (kurier podjął 2 próby doręczenia)
Zagłaszam panią: Magdalena Śmietana(na forum maga, w ogłoszeniach marzena).
Pani chciała kupić ode mnie derkę, a ja oczywiście zaufałam że pani pieniadze wpłaci. Na szczęście zdążyłam opłacić tylko nadanie paczki, ale z wysłaniem poczekałam na wpłatę.
Kiedy pisałam do pani twierdziła ze dalej chce ta derkę i pieniadze wpłaci ale nigdy nie pojawiły się na koncie. Gdy zbliżał się koniec  ważności etykiety wysyłkowej kontakt urwał się zupełnie, pani przestała odpowiadać. Straciłam tylko 13 zł za nadanie ale mogło się skończyć większa strata.
alcatraz, jeśli nadawałaś w InPost - pieniądze za nie wykorzystaną etykietę można odzyskać. Przerabiałam podobne sytuacje i zawsze InPost oddawał kasę.
[quote author=_Gaga link=topic=5367.msg2959777#msg2959777 date=1610791270]
alcatraz, jeśli nadawałaś w InPost - pieniądze za nie wykorzystaną etykietę można odzyskać. Przerabiałam podobne sytuacje i zawsze InPost oddawał kasę.
[/quote]

Dziękuję 🙂 Myślałam, ze nie ma szans na zwrot, ale faktycznie Inpost ma taką opcję  🌷
Odezwę się bez żadnego trybu (jak mawia nasz umiłowany przywódca i słońce narodu), nie o konkretnym przykładzie naciągania czy oszukiwania.

Otrzymałam zapytanie od osoby A, czy ogłoszenie jest aktualne, odpowiedziałam, że tak. Tego samego dnia o to samo zapytała osoba B i natychmiast się zadeklarowała, że kupuje, podałam jej nr konta. Kilka godzin później osoba A chciała się umówić na odbiór.

Dlaczego o tym piszę?  Po pierwsze jest mi głupio, że bez kontaktu z A zgodziłam się sprzedać B (chociaż trudno było się spodziewać, że ogłoszenie wisiało i wisiało, a nagle aż dwie osoby były naprawdę zainteresowane). Bo drugie złości mnie, że przez pytaczy-dla-rozrywki przestałam poważnie traktować pytania. Bo jak dostaje się mnóstwo pytań, a po po otrzymaniu odpowiedzi pytający nie pofatyguje się. żeby chociaż napisać “pocałuj mnie w d…”, to człowiek z rezerwą odnosi się do każdego pytającego.

Szkoda, że tacy niepoważni pytacze psują kontakty pomiędzy sprzedającym a kupującym. 

Inna sprawa, że dziwią mnie pytania, czy ogłoszenie jest aktualne. Skoro wisi, ja zakładam, że jest aktualne. A gdyby nie było, bo ktoś zapomniał je usunąć, to po zapytaniu o sposób zapłaty jest czas, żeby o tym powiadomić. 
Trusia, ale prawda jest taka, że osoba A po zapytaniu czy aktualne -już nigdy więcej mogła się nie odezwać... Niestety mnóstwo takich osób co pyta czy aktualne, odpowiadasz, że tak i cisza.

Najgorsi są kupujący są proszą o dane do przelewu i znikają 😤
Ja zawsze pytam czy aktualne, bo wielokrotnie zdarzały się ogłoszenia wiszące dość długo a jak pytałam to już sprzedane. Poza tym nie chcę komuś zawracać głowy pytaniami jeśli ktoś przez niedopatrzenie zapomniał zamknąć ofertę.
Pomadka, nawet jeśli w ogłoszeniu jak byk jest napisane "OGŁOSZENIE AKTUALNE"?
Ja zawsze po odświeżeniu ogłoszeń mam z 10 wiadomości "czy aktualne"... po czym następuje taka krepująca cisza
Gillian   four letter word
18 marca 2021 09:44
A ja już mówię dlaczego tak jest bo sama niejednokrotnie piszę do kogoś czy aktualne lub jaka cena. Jeszcze tego samego dnia to w miarę pamiętam, że coś wysyłałam. Nie przychodzą żadne powiadomienia, ja zapominam. Po jakimś czasie wchodzę przypadkiem w wiadomości a tam o, ktoś odpisał.
Niestety nie polecam użytkownika Ada Brzeska... miała mi wysłać czaprak, dane podane. Dostałam odpowiedzi na pytania w sprawie stanu czapraka, wszystko dogadane. Teraz po 2 dniach pytam czy czaprak wysłany, po czym dostaję odpowiedz że prosi maila i wyśle potwierdzenie wysyłki + po chwili wiadomość że nastała pomyłka ale padu już nie ma bo został sprzedany miesiąc temu  😵
Dobrze że to miała być wysyłka pobraniowa bo może i bym utopiła kase  🙁
Ja miałam kiedyś taką wtopę - zapomniało mi się odhaczyć jednej książki na lisćie i ją przypadkowo sprzedałam ponownie, pieniądzę odesłałam od razu i pokajałam się przed kupującym. Tak więc nie skreślałabym użytkownika - na 100 transakcji też mi sięudało raz potknąć
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się