M jak mieszkanie czyli wszystko o urzadzaniu:)

Słuchajcie, czy ktoś z was ma żaluzje perforowane? Z pewnych względów takie by były lepsze i w części domu wolałabym takie mieć. Pytanie jak bardzo przezierne są te żaluzje. Na części okien bez problemu mogę zaciągnąć dodatkowo zasłony, ale wiadomo, że nie będzie to robione codziennie - każdego wieczoru. Wolałabym, żeby nie widział mnie każdy jak lekkim świetle będę przechodzić wieczorem przez salon. W sumie problem jest na jakiś czas, dopóki krzewy nie porosną. To co jest w necie to zdjęcia żaluzji mocno pod światło i wtedy ma się wrażenie, że widać wszystko.
majek   zwykle sobie żartuję
06 maja 2021 12:57
nie wiedzialam, ze sa takie! Fajne!
No fajne fajne tylko mam przeszklone poł ściany w salonie i teraz nie wiem czy widać przez nie zarysy sylwetek czy dokładnie wzory na majtkach 😁
epk, nie mam osobiście, ale logika by wskazywała, że widać sporo. Tu jest nawet jakiś wpis na blogu o tym: http://oslony-okien.blogspot.com/2019/03/zaluzje-aluminiowe-perforowane-i.html?m=1
szam, ten blog widziałam. Natomiast jest to zdjęcie z ciemnego dość pokoju na jasny dwór i z takiej "najgorszej" odległości. U mnie ta odległość będzie dużo większa - ok. 30-35 metrów i zakładam raczej przygaszone światło wieczorami. Takich info nie mogę nigdzie namierzyć.
Do tego miałam w ręku te perforowane żaluzje - te które oglądałam miały zdecydowaną przewagę materiału nad dziurkami" - nie wiem czy w ogóle są różne gęstości tych dziurkowań
-Alvika-   W sercu pingwin, w życiu foka. Ale niebieska!
09 maja 2021 12:14
Puk puk, mamy tu kogoś obeznanego w drewnie?
Chciałabym kupić stół z takim blatem - załączam zdjęcia. Czy spękania w miejscu sęków i nie tylko oznaczają, że będzie się 'rozchodził' i odklejał od rdzenia (widocznego w przekroju)? Brać za kwotę 4-cyfrową, czy odpuścić sobie?
Screenshot_20210509-120823_WhatsApp.jpg Screenshot_20210509-120823_WhatsApp.jpg
vanille   głowa medyka, serce koniarza, dusza podróżnika
09 maja 2021 12:44
U mnie w domu rodzinnym jest od groma drewna, jest praktycznie wszędzie i ma ponad 20 lat. Pęknięcia na sekach sie nie pogłębiły ale tez w żadnym miejscu nie były aż tak głębokie jak na zdjęciu. Ja bym tego stołu nie wzięła jednak, nawet jeśli pęknięcia sie nie pogłębia to dla mnie efekt estetyczny taki se. I mało praktyczne, bo te uskoki są na tyle duże ze coś tam może wpadać i zalegać. W tej cenie poszukałabym czegoś innego. Pęknięcia i pewne niedoskonałości są w przypadku drewna normalne, ale ja w całym "odrewnionym" domu nie mam nigdzie aż tak dużych wiec zakładam, ze da sie znaleźć również i stół bez takich atrakcji
Alvika Skoro chcesz taki efekt hiper - retro to mogłoby tak być. Ale to paskudnie wygląda. Bo wyglądałoby dobrze, gdyby to było lite drewno. Takie stare, z sękami, popękane (a jeszcze chyba z topoli) cienkie deski wyglądają paskudnie jako zwykła okładzina sosnowego ramiaka. Gdybym chciała takiego rustykalnego drewna, rozglądałabym się nad kombinacjami: stare spękane drewno - zalane żywicą. Takie blaty są cudne i trwałe. A ten, niestety, nie wygląda solidnie/antycznie. Wygląda słabo.
-Alvika-   W sercu pingwin, w życiu foka. Ale niebieska!
12 maja 2021 00:03
Dziękuję! Szczerze, to potrzebujemy zwykłego w formie, najlepiej jesionowego stołu do codziennego użytku przy niewychowanych dzieciach i kotach, więc wszelkie dziury, sęki, nierówności - przy naszym regularnym burdello bum bum i przy niszczycielach na 2. i 4. kończynach - to słaby pomysł. Ale mężowi 'coś kliknęło' przy tym egzemplarzu i ciągnie ten temat już kolejny dzień.
Będę ucinać dalsze rozmowy i w razie konieczności wręczę mu młotek, niech sobie sam z głowy ten stół wybije.
smartini   fb & insta: dokłaczone
12 maja 2021 00:11
Może coś w stylu tego co ma Wood and Paper? Oni akurat całości chyba nie robią z litego drewna (blaty z fornirem) ale są bardzo 'zwykłe' w formie a chwytają za oko 😉
Podpisałam umowę, tak więc oficjalnie mieszkanie jest moje i nic tylko czekać do mniej więcej marca!🙂😉 Ech to się dopiero zacznie, o tutaj http://majsterdevelopment.pl/mieszkania-zielony-zakatek.php pod 7 w bud A🙂 Trochę niedowierzam, że tak szybko sięwszystko potoczyło dopiero w czerwcu stuknie mi rok od przyjazdu do Torunia, mam nadzieję, że się polubimy🙂
smartini   fb & insta: dokłaczone
19 maja 2021 21:57
Ooo, Toruń � Gratulacje!
A u mnie mija pół roku od decyzji i zaklepania miejsca... I już stoją ściany, zaraz będzie elektryka 😀 Mam nadzieję, że niedługo się pochwalę czymś więcej niż ceglanymi ścianami 😉
u mnie już podobno drugie piętro prawie skońcone, może jutro przejadę się zobaczyć jak im idzi.
U nas prawie wszystko gotowe - czekamy jeszcze na szafy od stolarza. No i na razie jeden pokój jest od wszystkiego - docelowo, przynajmniej przez jakiś czas ma pełnić funkcję biura i kociego pokoju. Jak kiedyś się zbiorę w sobie to porobię aktualne zdjęcia 🙂
My już od tygodnia "na swoim" 😍 choć jeszcze nie wszystko gotowe. Mam nadzieję, że drobne rzeczy zamkniemy w przyszłym tygodniu. Zostanie szafa w sypialni (lipiec/sierpień) i organizacja schowka na górze (nie wiem kiedy 😋😉.
Z Tips&Tricks, które mogę polecić remontującym się:
- elektryczne prowadnice w szufladzie z koszem na śmieci i to wszystko (jak prawdziwy Polak 😁😉 oczywiście pod zlewem. To jest najlepsza rzecz jaką mam w tym mieszkaniu jeśli chodzi o użyteczność!!!
- schodowy wyłącznik światła w sypialni (jeden pstrykacz przy łóżku)
- światło w szufladach w kuchni
- żółta ścierka z viledy 😀 - mycie okien w 2 minuty!

A jak Wasze remonty?
FurryMouse - a co są te prowadnice elektryczne? Pierwsze słyszę 😀 Pokaż jakie masz 🙂
Cricetidae, też nie wiedziałam, że coś takiego istnieje, ale wykonawca kuchni, przy obgadywaniu projektu, oznajmił mi tonem nie znającym sprzeciwu, że robimy coś takiego 😅
Generalnie polega to na tym, że możesz stuknąć w szufladę i ona sama się otwiera. Widzę, że na yt jest nawet filmik promocyjny. Jest...dziwny, ale idealnie oddaje to za co kocham ten system 😀
FurryMouse, no dobra a co jak nie ma prądu?
epk, otwierasz jak zwykłą szufladę 😉 bo tam są normalne prowadnice i to w sumie jest standardowa szuflada tylko dodatkowo z elektryką
FurryMouse, czaaad
FurryMouse, nie no jeszcze jedno pytanie - czy drzwiczki da się dotknąć gdziekolwiek i to działa, czy jest jakiś obszar? Bo jak wszędzie to mój pies jeden szybko wyhaczy, że tak się da 😂
epk, przyznam Ci się że...nie wiem. Mi się otwierają gdziekolwiek nie nacisnę ale mój facet już kilka razy marudził, że się popsuły 😅
Och muszę zgłębić temat. Bo pomysł genialny tylko jak mi flat wyczai system to będziemy mieć prze...ne 😉
Tzn zgaduję, że otwierają się pod naciskiem w każdym miejscu tylko kwestia tego jak się naciska. Obawiam się, że kumaty pies, który będzie odpowiednio zmotywowany rozpracuje ten system. Mojego na szczęście jakoś nie ciągnie do śmieci 😁
FurryMouse, no właśnie jeden jest zbyt kumaty hahahah
TRATATA   Chcesz zmienić świat? -zacznij od siebie!
08 czerwca 2021 13:14
(..)
- światło w szufladach w kuchni<br>
- żółta ścierka z viledy 😀 - mycie okien w 2 minuty!<br>
<br>

FurryMouse,

Ja także polecam żółtą ścierkę z Viledy - można polubić mycie okien.
Nie mam światła w szufladach ale mam taśmę LED pod górnymi szafkami - też super sprawa bo cały blat roboczy oświetlony.
Pod koniec września odbieram mieszkanie i rozglądam się za sensownym architektem wnętrz. Mieszkanie nie za duże, więc chciałabym kogoś kto potrafi zaproponować sprytne systemy przechowywania i dobrze zaplanować przestrzeń każdego z pomieszczeń. Będę bardzo wdzięczna za wszelkie polecenia, szukam kogoś z Warszawy.
Chwalę się salonem z kuchnią (bo tylko to do tej pory udało mi się obfocić...)
Dodatkowo kolejny tips&tricks - jeśli macie schowek pod schodami, spiżarkę czy inną garderobę to dobrym wyjściem byłoby mieć tam światło na fotokomórkę. Ja żałuję i pewnie spróbujemy przerobić schowek żeby to tak działało

efeemeryda , jak Twoja sztukateria? 🙂
IMG_7490.jpg IMG_7490.jpg
IMG_7500.jpg IMG_7500.jpg
IMG_7503.jpg IMG_7503.jpg
IMG_7504.jpg IMG_7504.jpg
IMG_7506.jpg IMG_7506.jpg
IMG_7509.jpg IMG_7509.jpg
efeemeryda   no fate but what we make.
18 czerwca 2021 08:09
Furrymous wow !!! Ale przyjemnie <3 przytulnie i tak po prostu miło
Moja sztukateria 😅 hmmm czeka, jestem obecnie w przedślubnym ferworze i żeby sobie nie dokładać stresu i wydatkow, wszystko zostało odroczone na „po”.

Na jesieni będziemy kończyć odświeżanie i przerabianie 🙂
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się