Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym

CzarownicaSa  zupełnie inaczej się dzieci wychowują w stadzie, co nie? moi to już taki żywioł, że głowa mała, nie mogę doczekać się lata i całodziennych spacerów ze ZDROWYMI dziećmi.
CzarownicaSa   Prosiak statysta, który właściwie nie jest ważny.
29 stycznia 2015 19:50
Zupelnie! Raja tak leci do przodu, ze w szoku jestem i nie nadazam 😲 i o dziwo w ogole nie choruje 🤔 dzieciaki tu maja katar, czesto wymiotuja, brzuchy je bola a Raja nic. Raz katar miala i kaszel przez jakies 2tyg- tzw. "adaptacyjny" jak to siostra okreslila(jej dzieci tez to mialy). Ale dopiero 2 miesiace jestesmy, jeszcze sie nachoruje pewnie.
Na razie czekamy az przyjma nas do przychodni, zaliczymy kontrole domowa i pewnie szczepienia dwulatka.
Czarownica, to fantastycznie. Mówisz, że się Raja rozwinęła mocno. Trzymam kciuki, żeby się Wam wszystko ułożyło pomyślnie, żebyście byli szczęśliwi  🌷
Mazia   wolność przede wszystkim
29 stycznia 2015 19:59
Kurczak maluszki pływają w samej pieluszce do pływania (kupisz w hipermarkecie)

Ja w temacie troskliwej opieki. Starsze pokolenie mówi "nie noś, nie przytulaj, niech się wypłacze, bo się przyzwyczai itd itp...." ja bardzo dużo noszę na rękach, jak płacze od razu reaguję, przytulam itd... i słuchajcie mam tego teraz bardzo dobre rezultaty! Dziecko jest coraz bardziej odważne, chętnie idzie do innych, jest radosna! I wcale nie męczy, żeby ją nosić czy przytulać czy o ble co beczy, wcale nie! Tak więc z czystym sumieniem noście, przytulajcie, razem śpijcie itd  😉
CzarownicaSa   Prosiak statysta, który właściwie nie jest ważny.
29 stycznia 2015 20:01
Dzieki 🌷
Tylko boleje, bo latam jak kot z pecherzem i najczesciej jestem tak zmeczona, ze nie mam w ogole sil i czasu na zajecie sie mala... 🙁 ale tlumacze sobie, ze to stan przejsciowy i bedzie lepiej.
Ja w temacie troskliwej opieki. Starsze pokolenie mówi "nie noś, nie przytulaj, niech się wypłacze, bo się przyzwyczai itd itp...." ja bardzo dużo noszę na rękach, jak płacze od razu reaguję, przytulam itd... i słuchajcie mam tego teraz bardzo dobre rezultaty! Dziecko jest coraz bardziej odważne, chętnie idzie do innych, jest radosna! I wcale nie męczy, żeby ją nosić czy przytulać czy o ble co beczy, wcale nie! Tak więc z czystym sumieniem noście, przytulajcie, razem śpijcie itd  😉

Podpisuje sie!  😅 Super napisane Maziu! 🙂

Ja w temacie troskliwej opieki. Starsze pokolenie mówi "nie noś, nie przytulaj, niech się wypłacze, bo się przyzwyczai itd itp...." ja bardzo dużo noszę na rękach, jak płacze od razu reaguję, przytulam itd... i słuchajcie mam tego teraz bardzo dobre rezultaty! Dziecko jest coraz bardziej odważne, chętnie idzie do innych, jest radosna! I wcale nie męczy, żeby ją nosić czy przytulać czy o ble co beczy, wcale nie! Tak więc z czystym sumieniem noście, przytulajcie, razem śpijcie itd  😉


Mazia - gdyby było, to bym nacisnęła lubię to!  😀 🌷 😅
my_karen   Connemara SeaHorse
29 stycznia 2015 21:27
CzarownicaSa, pozniej bedzie lepiej, ulozycie sobie. Przerabialam sama. A Ty nie w Irlandii tylko w UK?
Mazia, pokaz Asie 🙂

Wrzucalam już na fejsbuka, ale się powtórzę z moimi czorcikami kochanymi:
my_karen, Jaki uśmiech Emilki!!! 😍

Tia... Ja jeszcze słyszałam "Zostaw, niech popłacze, musi ćwiczyć głos".  🏇
Nóż mi się w kieszeni otwiera jak słyszę takie teksty.
"Wykorzystuje Cię " <---  :wysmiewacz22:
"Bo się nauczy" <--- :wysmiewacz22:
"Trzeba nauczyć, żeby spała/uspokajała się sama" <---   😵 Taa, jasne. Owszem, nauczy się, że "nie mam co na Ciebie liczyć".

Pierwszy rok życia dziecka jest najważniejszy.
Jeśli chcemy mieć szczęśliwe dzieci, musimy im szczególnie w tym czasie dawać niczym nieograniczoną bliskość.

No dobra, a teraz zasypię moim dwuletnim, szczęśliwym dzieckiem.  😎

Zdmuchiwanie świeczek po raz 58:



Jak już nie ma małych, to może być duża:



Proszę zwrócić uwagę na stół. Napolenoki, sernik, jakieś tam ciasta i ciastka...
A co moje nie znające cukru dziecko zjadło, jak próbowałam mu WCISNĄĆ babeczkę?  (Babeczki zrobiła dla niego 10-cio letnia ciocia Zuzia, z ksylitolem zamiast cukru, pyszne i słodkie jak cholera.)
Proszę:



Wyżarł z niej orzechy, pomemłał może ze dwa kęsy i podziękował.  😁

Jeszcze taki Gabiś z dziś:



I taki jakim zastał go kilka dni temu ojciec. Siedzącego, oglądającego bajki i żującego ze śmiertelną powagą kapeć:



(Sorry za ilość, to się więcej nie powtórzy. No może dopiero na 3 urodzinki. 😉 )



Kasia Konikowa   "Konie mówią...po prostu słuchaj..." Monty Roberts
30 stycznia 2015 06:57
Mazia, amen  😉

Moja teściowa mówi "nie noś, bo nauczysz, niech się nauczy zasypiać sam" a mnie wtedy trafia  😀iabeł: To moje Dziecko, kocham najbardziej na świecie, więc noszę, przytulam, całuję, usypiam, śpi w swoim łóżeczku, ale rano często dosypiamy razem i uważam że tak się powinno robić. Dziecko potrzebuje bliskości, serdeczności, uczuć. Misio ma teraz tylko mnie, bo tata daleko, więc daję mu ile potrafię i ile mogę. Czas z nim spędzony jest bezcenny. Moja Mama czasami próbuje się wtrącać, ale nie pozwalam, ale za to też nosi, przytula i się zajmuje Misiem.

Moje Dziecko dzisiaj rano nauczyło się przekręcać z brzuszka na plecy i strasznie go to cieszy i taką ma minę zwycięzcy jak mu się uda  🙂

Julie, wspaniały Gabryś  🙂

my_karen, cudne Dzieciaczki Twoje  😀 i bardzo do siebie podobne  😉
leosky   im więcej wiem, tym bardziej wiem, że mało wiem.
30 stycznia 2015 07:36
Julie on będzie strasznym przystojniakiem kiedyś 🙂 Jak Adam .) nie gniewaj się za to porównanie ale dobrze go pamiętam z poprzedniego forum i naszej klasy 🙂

A my 2ga doba po szczepieniu. Na razie jest ok.

Jutro jedziemy na ostatnie spotkanie do szkoły rodzenia już z maluchami. Takie spotkanie jakiś czas po porodzie 🙂 Nie mogę sie doczekać. Jak narazie od 4 miesiecy moja jedyna rozrywka to spacer z dzieckiem i raz za czas 30min w sklepie 🙁 Czasem zamiast męża idę zamknąć konie.
Ja jednak marzę by Milena była już większa .
my_karen, ale się śmieje!
CuLuLa, ja powiem ci inaczej
skoro samo nie wychodzi od razu idz do dobrej kliniki i profesjonalistów od niepłodności
może i brutalnie brzmi ale bujanie się po zwykłych ginach i wchodzenie w lata to niestety błąd większości
jak samo nie wychodzi jest problem i powinno się powierzyć swoje starania najlepszym w tym temacie
zduśka, ale się jara gwiazdką!
leosky, u nas mniej się martwiłam refluksem niz uszami bo uszy były konsekwensją refluksu, bałam się tego, że po kolejnej akcji będzie niedosłuch, płyn do sciągania
wszelkie odkolkowe leki, gastrotus, debridat, zyrtec i wapno non stop, praktycznie
na lekach był do roku chyba w sumie, mleko zagęszczane nutritonem a od tego z kolei i leków problemy z zaparciami i koszmarne kolki
mleka wypróbowałam chyba wszystkie, najsensowniej na enfamilu było
plus pochylone łóżeczko, nieszczęsny leżaczek musiałam ze względów zdrowotnych włączyć by był bardziej spionizowany
noszenie do bólu w chuście, wczesne rozszerzenie diety - chyba koniec 5 m - po stałym żarciu nie nasilało się tak jak po mleku
przedmuchiwanie uszu - by pozbyc się wysięku
ale tak jak pisałam u nas refluks był wierzchołkiem góry lodowej, nie mogliśmy długo prawidłowego ciśnienia w uszach osiągnąć przez wysięk a wysiek był efektem refluksu
i tak to było, dawno temu
leosky, jaki bąbel w sukience pocieszny!
Julie, nie zartuj sobie! wrzucaj! ja bardzo lubię foty Gabika!
bazylka, zduśka, dzięki!
tez mi taki duży się wydaje

więcej na blogu
Kasia Konikowa   "Konie mówią...po prostu słuchaj..." Monty Roberts
30 stycznia 2015 08:31
sznurka, jak zawsze boski wpis na blogu, który przeczytałam z ogromną przyjemnością  🌷 i Lewcio boski ( super wygląda w tej fryzurze )  😎 Trzymam kciuki za pójście do przedszkola, bardziej za Ciebie, bo dziecku jest zawsze łatwiej niż rodzicowi  😉 Czekam cały czas na zdjęcia z zabawy choinkowej  🙂

maleństwo, dawaj Linkę  💃

Dzisiaj idziemy do naszej pani pediatry na kontrolę i ważenie. U nas pada śnieg  🙂

I moje Dziecię Ukochane  😍
szafirowa   inaczej- może być równie dobrze
30 stycznia 2015 08:32
sznurka, a ja doradze inaczej- nie do dobrej kliniki tylko do dobrego gina specjalisty od problemow z plodnoscia. Dlaczego? Wystarczy spytac Diakonki 😉
CzarownicaSa   Prosiak statysta, który właściwie nie jest ważny.
30 stycznia 2015 08:51
My_karen IR, ale ta połnocna, brytyjska 🙂
Kurczak   Huculskie (nie)szczęście
30 stycznia 2015 08:55
Mazia, nika_77, dziękuję 🌷
Mam jeszcze pytanie odnośnie basenu. Zacząć od razu czy poczekać aż będzie trochę cieplej? Martwi mnie trochę wychodzenie po basenie z takim maluchem na dwór.
Mazia   wolność przede wszystkim
30 stycznia 2015 08:57
Dodam jeszcze, że hasło "bo się przyzwyczai" NIE DZIAŁA!!! W krytycznych sytuacjach biorę na ręce, biorę do swojego łóżka itd... i wcale nie oznacza to, że jak raz wezmę np bo marudzi to że SIĘ PRZYZWYCZAI i codziennie będę musiała ją brać. Na szczęście to tak nie działa. Nigdy też nie zostawiłam córki samej "żeby się wypłakała" i o dziwo zasypia SAMA w swoim łóżeczku, także LUZ  😉

Kurczak ja Ci doradzę abyś jeszcze poczekała ze 2-3 m-ce, nie ze względu na pogodę, tylko na rozwój dziecka  😉
my_karen - piękne zdjęcia!
Julie - Jubilat cudny jak zawsze🙂
sznurka - fajny wpis na blogu - ja też miałam dużo obaw, co do muzyki też bo w żłobku tańczą ale w domu spokojnie przenosi się na rytmy Haydamaky łamane z KSU i jest git a czego tam słuchają to nie wiem bo Żorż jeszcze za mały żeby to zeznać:P w każdym razie kciuki są!
Mazia - lubię to🙂
KasiaKonikowa - ale Ci się Synek zmienia🙂
Kurczak   Huculskie (nie)szczęście
30 stycznia 2015 09:07
Mazia, a nie lepiej właśnie zaczynać jak najwcześniej?
Czarownica co to jest kontrola domowa??
Dzieciaki w stadzie wychowują się super to fakt, jedyną ceną jest bałagan i chaos +1000000% 😉


Sznurka ale mu fajnie! 🙂  I tak zapytam - nie ma gadania że jak dziewczynka wygląda? Nie mylą ludzie? 😉

Julie no poważny Gabriel od razu wydoroślał na te dwa latka 😉

MyKaren super dzieciaki 🙂 malutka słodka 🙂
CzarownicaSa   Prosiak statysta, który właściwie nie jest ważny.
30 stycznia 2015 09:18
Gwash siostra mi o tym mówiła- tutaj zgłaszasz dziecko po przyjeździe do przychodni i przychodzi do Ciebie do domu pielegniarka? Pani z opieki? Jakaś taka urzędowa osoba- i patrzy, czy z dzieckiem wszystko ok, czy nie ma żadnych zaniedbań i problemów, jak sobie rodzina radzi.
leosky   im więcej wiem, tym bardziej wiem, że mało wiem.
30 stycznia 2015 10:07

leosky, u nas mniej się martwiłam refluksem niz uszami bo uszy były konsekwensją refluksu, bałam się tego, że po kolejnej akcji będzie niedosłuch, płyn do sciągania
wszelkie odkolkowe leki, gastrotus, debridat, zyrtec i wapno non stop, praktycznie
na lekach był do roku chyba w sumie, mleko zagęszczane nutritonem a od tego z kolei i leków problemy z zaparciami i koszmarne kolki
mleka wypróbowałam chyba wszystkie, najsensowniej na enfamilu było
plus pochylone łóżeczko, nieszczęsny leżaczek musiałam ze względów zdrowotnych włączyć by był bardziej spionizowany
noszenie do bólu w chuście, wczesne rozszerzenie diety - chyba koniec 5 m - po stałym żarciu nie nasilało się tak jak po mleku
przedmuchiwanie uszu - by pozbyc się wysięku
ale tak jak pisałam u nas refluks był wierzchołkiem góry lodowej, nie mogliśmy długo prawidłowego ciśnienia w uszach osiągnąć przez wysięk a wysiek był efektem refluksu
i tak to było, dawno temu

więcej na blogu

właśnie miała ostatnio uszka znowu badane i jest wszystko ok. Zapalenie ucha właśnie jest najczęściej konsekwencją ulewania. Milenak tez praktycznie od samego początku dostaje espumisan forte lub bobotic forte. Brała delicol. Obecnie gastrotuss baby też bierze. NIgdy nie podaje specyfików bez konsultacji z lekarzem. Wszystko z zalecenia. Mlek tak często nie zminiałam jednak licząc że to jednak niedojrzałość układu pokarmowego a częste zmiany też nie do końca fajne. Jadła b.comfort po tym jak na zwykłym nan pro 1 i miała zatwardzenia i straszne kolki. Obecnie jednak pepti mct natomiast za tydzień powrót do zwykłego pepti by sprawdzić czy gaziska są wynikiem nietolerowania laktozy. Bo jeśli nie to nie chce jej rozleniwiać układu pokarmowego.  Enfamil jest polecany ale ja jednak mam opory właśnie ze względu na to że na bazi czegoś z ryżu są, no nie? A to z kolei, pomimo tego że nie rozdyma tak jak inne mleka, może zatwardzać podobnie tak jak kaszki i kleiki ryżowe.


No nic. Puki co jest spokój. Dziecko żywe i wesołe. Kolek brak. Ulewanie od czasu do czasu z dwa łyki po jedzeniu, nie po każdym. Mleczkowe nie przezroczyste.
sznurka dzieciuch fajowski 🙂
my_karen   Connemara SeaHorse
30 stycznia 2015 10:08
Dzięki, ja też twierdzę,  że są cudowni 😉 💘  Emilka z dnia na dzień rozgadala się niesamowicie, gada do misia, do Darka,  do mnie... Darka uwielbia, a Darek ją.  A tak sie balam jak to będzie. ..

Na hasło: przyzwyczai się,  ja zawsze odpowiadam, że ona tylko ćwiczy panowanie nad światem i że widocznie nie doceniają jej inteligencji. Moja teściowa też tak twierdzi. Ja sobie nie wyobrażam pozostawienia 'az sie wyplacze', kosmos jakiś.

CzarownicaSa,  chyba ze tak 🙂 też bym chetnie wyemigrowala, kocham Irlandie calym sercem.
Też zglaszalam Darka w przychodni ale nie miałam żadnej wizyty, to pewnie zależy od miejsca?
Julie, on jest świetny, szczególnie w tej bluzeczce wymiata😉 ja co prawda wole klimaty Deep Purple ale The Ramones to tez dobry kierunek 😁 a świeczki to też byl Darka hicior w tym czasie 😀
maleństwo, no właśnie,  Linke prosimy! 🙂
gwash , zapomnialam chyba ostatnio napisać że Twoja córa przesliczna w tych kitkach 😉 bo Kaziu kawał chlopa już...
Kasia Konikowa, cudny on jest! A moje coraz mniej podobne, Emka nie ma takich doleczkòw jak Darek a każdy na to zwracał uwagę 😉
sznurka , czadowy fryz! 🙂
bazylka , wrzuć jakieś zdjecia! Dawno Jerzyka nie było!  🙂

Wetnę się jeszcze z prywatą (nie wiem czy mogę? Usunę jeśli nie).
Bliźniaczki siostry zbierają na rehabilitacje i leki (tak jak juz pisalam rozwijaja sie super ale maja mp problemy z napięciem miesniowym, dysplazje oskrzelowo-płucną).

Jeszcze raz dziękuję za wszystkie życzenia dla Gabrysia. 🌷

leosky, Powtórzyłam to Adamowi, a on skomentował to tak: "Taaa... ona mnie widziała tylko na zdjęciach. Zdjęcie na, którym się wygląda inaczej niż w rzeczywistości to można każdemu zrobić. Poza tym wtedy byłem młody, szczupły i miałem włosy. A teraz jestem stary, gruby i łysy." 😁 ("Wtedy" było 5 lat temu.)

sznurka, Piękne zdjęcia. 😀 I też jestem fanką fryzury Lewciaka.
Powiem Ci, że ja też się boję wysłać Gabika do przedszkola, z takich właśnie względów. Chyba będę szukać (jak już będę) takiego bardziej "na poziomie". Najwyżej będę go dowozić 50 km, trudno. 😉

my_karen, Dzięki. My w prawdzie też The Ramones nie słuchamy, ale jakby nie patrzeć jest to zespół kultowy i wolałabym żeby Gabik słuchał czegoś w tym stylu, niż "Będzie zabawa, będzie się działo".  😁
Mamy też czarną bluzę z napisem "Slayerek" i szaro-czarną z napisem "BORN TO ROCK".  😀iabeł:

(Jakby ktoś miał na zbyciu, lub wpadłyby w oko (w jakichś lumpach czy olx-ach) tego typu ciuszki w rozmiarze 98/104 (lub większe) to proszę mi dać znać!  🌷 )

Muffinka, Przedwczoraj były u nas na chwilę sąsiadki, obie z dziećmi w wieku ponad dwa i pół roku, oraz młodszymi -rok z hakiem.
Obie zgodnie twierdzą, że starsze w tym wieku już coś tam zaczynały mówić, a młodsze - "ani be ani me".
Ponoć jest to tak, że młodsze po prostu nie czuje aż takiej potrzeby komunikowania się z dorosłymi, bo starszy brat/siostra służy za "tłumacza".  Starsze musiały wytłumaczyć czego chcą, a młodsze dla ułatwienia chcą tego co starsze. 😉
Pomyślałam o Twoim Adasiu, jak o tym rozmawiałyśmy. Nie przejmuj się więc, bo wychodzi na to, że to normalka.
@ kurczak, według zaleceń szkoły pływania (Fregata  w Poznaniu), z którą "pływamy" przygodę z wodą rozpoczynamy, gdy dziecko samodzielnie trzyma główkę.
Większość dzieci w naszej grupie "pływa" od trzeciego miesiąca.
kurczak fizjoterapeuci zalecają 5/ 6 miesiąc na basen
Kasia Konikowa, jak adaptacja się powiedzie ja też odzyskam część wolności;] Kawa będzie znów gorąca;]
szafirowa, ja mówię o swoim doswiadczeniu ale nie mniej jednak dobrze prawisz - bo u mnie w mieście na jedno wychodzi - najlepsi przyjmuja w klinikach
bazylka, przydadzą się! widzę, że czujesz klimat!
leosky, thx
gwash, my_karen, Julie,
dzięki, co do fryzury - mam tyle samo pomyłek co przy włosach rozczochranych
ubieram go raczej męsko;] I grzecznie staram się wybrnąć  - wszak samurajowie mieli takie fryzury a byli bardzo męscy;]
CzarownicaSa   Prosiak statysta, który właściwie nie jest ważny.
30 stycznia 2015 10:40
A to nie jest tak, że dzieci po protu słuchają tego, co w ich "latach młodości" jest popularne? 😉 Rodzice mogą od najmłodszych lat Czajkowskiego i tylko Czajkowskiego puszczać, ale jeśli w szkole i wśród znajomych popularna jest teraz "Ruda" to siłą rzeczy dziecko będzie chciało tej rudej słuchać, żeby nie odstawać 🙁
Choć ja bym się też załamała chyba, gdyby Raja chciała słuchać Bibera, disco czy techno... 😵
Tylko u nas słucha się raczej piosenek, a nie stylu. Leci zarówno Rammstein, Kazik czy Preludium jak i Kapela ze wsi Warszawa, Żywiołak, Anna Jantar czy... Całujcie mnie wszyscy w d...   😎
To chyba wszystko zależy od tego, czy "nauczymy" dziecko słuchać konkretnego stylu muzycznego- bo tylko taki będzie w domu leciał- czy pokażemy, że liczy się treść i przekaz.
Ale też nie przesadzajmy- sama bardzo często słucham piosenek bo podoba mi się rytm i wykonanie, a na tekst nie zwracam uwagi 😉 Dlatego kocham Konewkę , bo francuska wersja jest dla mnie niesamowita, ale "polska"... łatwiejsza do zaśpiewania 😁
I pytanie jeszcze, jak często muzyka u nas leci. Bo są domy, gdzie słucha się jej od święta- i ciężko, żeby dziecko wyrobiło sobie gust muzyczny- a są i takie, jak u nas- gdzie nie ma dnia bez minimum godzinnej muzyki na full 😜

Sznurka ale ja Ci zazdroszczę, że masz w ogóle co spinać 😜 Zdjęcia z płytą zarąbiste 😀
Ciężko uchronić dziecko przed wszystkim co je czeka na zewnątrz.
Wszyscy się bawią pet shopami to co, córce nie kupię bo to tandeta, dodatkowo droga? I na przerwach każdy gada o pet shopach, dziewczynki się zapraszają na spanie do domu i się tym bawią a ona nie dostanie bo to kicz?
Wszyscy oglądają jakieś głupie seriale i o tym mówią a ona ma stać z boku i się czuć jak odludek bo ja jej każę oglądać programy przyrodnicze?

Piosenki w przedszkolu są złe? Już w podstawówce zapomni większość z nich.
Ma kiczowate zabawki? W gimnazjum zapomni, że takie miała.
W gimnazjum będzie czytała głupie komiksy? To w liceum będzie się tego wstydziła.

Ja się bawiłam lalkami Barbie które mi tata ze Szwecji przywoził, słuchałam "Ich Troje" 😡 😁 i miałam pokój w różowe kwiatki ale teraz preferuję zupełnie inne rzeczy, inną muzykę, inną estetykę.
Trzeba dać dziecku poznać wszystko, bo chronienie za wszelką cenę da odwrotny skutek - zakazany owoc smakuje najlepiej.

CzarownicaSa, a dzieki
udorka, ja jestem daleka od chronienia ale mam po prostu obawy, jak każda mama
co do poznawania wszystkiego - ja uważam, że wiek trzech lat jest umiarkowanie adekwatny do tekstów "Ruda tańczy jak szalona"
i uważam, że to dorośli są odpowiedzialni za kształtowanie pewnych preferencji
myślę, że w przedszkolu jest miejsce na piosenki przedszkolaków, muzykę poważną a nie teksty "wiemy jak poruszać tym co mama w genach dała"
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się