żel, żele, podkładka, podkładki, futerko pod siodło

mils   ig: milen.ju
11 sierpnia 2019 18:36
Gillian próbuj reklamować może? Widziałam ostatnio Winderena, który jest jednym z pierwszych. Tyrany codziennie na minimum dwóch koniach i nic się z nim nie dzieje.
Ja mam porównanie. Pierwsza podnosi tył dość sporo, jest cieższa, mięsista, druga podlinkowana jest lżejsza i takiej jak by luźniejszej konstrukcji, podniesie tył dużo mniej niż pierwsza, może jakieś 1-1,5cm
Ja mam porównanie. Pierwsza podnosi tył dość sporo, jest cieższa, mięsista, druga podlinkowana jest lżejsza i takiej jak by luźniejszej konstrukcji, podniesie tył dużo mniej niż pierwsza, może jakieś 1-1,5cm
dziękuję bardzo za pomoc :kwiatek:
Gillian   four letter word
30 września 2019 07:28
[quote author=mils link=topic=77.msg2878362#msg2878362 date=1563202103]
Koleta B jeśli z siodłem coś nie gra, to klasyczny Winderen odpada. Ta podkładka jest genialna pod dopasowanym siodłem, ale jeśli coś nie pasuje - Winderen nie zniweluje problemu. Ba, najczęściej go uwydatnia


To niestety prawda. I stąd duża ilość podkładek w ogłoszeniach. Sama się zastanawiam, szczerze mówiąc.
[/quote]

Od pewnego czasu mam siodło po przeróbkach, z pasującymi panelami. I co zauważyłam - czapraka mogę w ogóle nie przypinać, wszystko z podkładką leży tak gdzie położę i nie rusza sie o milimetr. Mam wrażenie, że dopiero teraz wyciągam z tej podkładki cały potencjał bo zupełnie inaczej układa się pod siodłem. Może to moje zwidy ale dziury przy kłębie są mniejsze i cała okolica pleców wygląda dużo lepiej (koń oczywiście uczciwie pracuje). Dobrze, że nie sprzedałam. Mnie plecy nie bolą, koń jest MEGA luźny i elastyczny, uruchomił cały grzbiet. Z futrem nigdy nie miałam takiego efektu.
Czy ktoś z Was używa Winderena od dłuższego czasu na kilka koni dziennie?
Gillian, bardzo fajny opis, tylko skąd człowiek dostać pasujące siodło  😂
Taki żarcik , bo ręce mi opadają  😀


Ja też miałam taki sam efekt na klaczy,bo siodło leżało idealnie, a od wiosny liczę na taki sam na wałachu, jak coś zamówię pasującego  😉
Gillian

Właśnie ostatnio tak miałam przez ostatni jeden 🙂 miesiąc - plecy akurat były w takiej fazie, że siodło z Winderenem pasowało idealnie - a teraz znowu jest coś nie teges bo czaprak znów zaczął wyjeżdżać do tyłu. Tak więc zaczynam kombinować z wkładkami. Na szczęście plecy luźne i nie pospinane od jakiegoś czasu - z czym długo walczyłam - zasługa jednak nie podkładki ani siodła a zmienionego kowala 🙂
majeczka   Galopem przez życie!
01 października 2019 06:44
Karmelita, ja od poltora roku codziennie na kilku koniach. Nie wsiadam bez glownie z uwagi na przebyte operacje. Ale nie tylko ja widze różnicę bo i kazdy z koni moich czy tych ktore trafiaja w trening do mnie fajnie nabudowuja i rozluzniaja plecy.
majeczka, a nie masz wrażenia, że ona się „rozklepała” i jest cieńsza niż na początku?
Karmelita mam już prawie rok winderena, co prawda używam codziennie na jednym koniu, ale absolutnie się nie rozklepała 🙂
majeczka   Galopem przez życie!
02 października 2019 07:28
Karmelita, nie rozklepała sie. Mam i pod siodlo VS i pod DL i obie sa takie same jak na poczatku. U mnie ok 10 osob jezdzi w podkladkach okolo roku ale na właściwe jednym koniu i tez sa bez zmian jak tak popatrzylam.
U mnie także bez zmian.
Poszukuję podkładki podnoszącej tył siodła, problemem jest jej rozmiar.. potrzebna pod siodło 12 cali  😂 w sklepach raczej nie ma szansy żeby coś takiego znaleźć natomiast może ktoś z was podpowie kto mógłby taką podkładkę uszyć ?  :kwiatek:
sotniax, zwykłą rakietę wziąć i przyciąć?
Aleks   If you are NOT in neutral ask yourself why not - Karen Rohlf
16 października 2019 16:39
Zrobiłam kolejne podejście do Winderena. Wahałam się od dłuższego czasu, ale w końcu się zdecydowałam i kupiłam 17 Slim ( mam siodła 16,5 cala i 17 cala, w podkładce będą chodzić dwa konie ).

Od kilku dni po raz kolejny jeżdżę na pożyczonej i no różnica jest zauważalna w naszym przypadku. W ubiegłym roku odnosiłam podobne wrażenie, jeżdżąc z tą podkładką na koniu mojego męża. Teraz kiedy mój koń wrócił i wsiadłam na niego, także jest różnica zdecydowanie na plus. Postanowiłam trochę posprawdzać i zarówno pod moim siodłem jak i pod innym, odczucia mam wyraźnie lepsze. Podkładka pod żadnym z siodeł nie przesuwa się, wszystko leża jak należy w przypadku obydwu koni. Oba konie zdecydowanie szybciej się rozluźniają i mi jest jakoś tak lepiej, wygodniej i łatwiej nie spiąć tyłka oraz  to o czym wiele osób tu wspomina, nie bolą mnie plecy. Dużo prościej mi się nie usztywniać co się zdarzało bo koń z tych nie najłatwiejszych, a i jemu mam wyraźne odczucie przyjemniej i łatwiej pozostać na luzie. Wtedy obojgu nam się przyjemniej pracuje. Także ten, czekam na swoją. Mam w przyszłym tygodniu treningi i tym bardziej chciałabym ją sprawdzić podczas nich, kiedy trochę więcej się od konia i jeźdźca wymaga.

Znalazłam sobie w ogłoszeniach używaną, kolor może nie ten, który chciałam, ale miałam zamiar ją kupić. Tylko, że coś te nasze ogłoszenia mało kompatybilne i choć teoretycznie dziewczyna odpowiedziałam mi dziś o 13 00 to ja wiadomość od niej dostałam teraz czyli po 17 00 kiedy już z godzinę temu kupiłam w sklepie  🙄 . No ale z rabatem i w kolorze mi bliższym 😉. Nie wiem czy pech czy za dużo "wodotrysków" w tych ogłoszeniach i system nie wyrabia 😉.
Czy posiada ktoś magnetycznego Torpola "Latex Master Tech MG"? Mogłabym prosić o opinie? Google nie wypluwają żadnej sensownej wypowiedzi. Waham się pomiędzy Torpolem z magnesami a Winderenem dla młodego konia, z bardzo słabo związanym grzbietem. Będę wdzięczna za wszelkie sugestie, bo nie wiem co wybrać  :kwiatek:
Czy ktoś posiada podkładkę Fouganza, o tę https://www.decathlon.pl/podkadka-pod-siodo-500-czarn-id_8375821.html

Czy ona ma cokolwiek wspólnego z pianką memory i jakoś dopasuje się do kształtu siodła, czy to po prostu opakowana w pokrowiec gąbka? Wysuwa się ?
Czy ktoś posiada podkładkę Fouganza, o tę https://www.decathlon.pl/podkadka-pod-siodo-500-czarn-id_8375821.html

Czy ona ma cokolwiek wspólnego z pianką memory i jakoś dopasuje się do kształtu siodła, czy to po prostu opakowana w pokrowiec gąbka? Wysuwa się ?

Ma masę złych opinii w Internecie, też o niej myślałam. Podobno bardzo szybko się odkształca i staje bezużyteczna.
A może w takim razie ktoś jeszcze powie coś o podkładkach menory firmy QHP?
A czy ktoś zmieniał Mattesa na Winderena? Czy była poprawa? Nie powiem, że nie jestem zadowolona z Mattesa, ale tak jakoś bez rewelacji, poza tym trochę nam się mocno ubił już, a mamy go może z pół roku? Mam siodło, które miało zostawione miejsce na podkładkę (właśnie taką gurbszą jak Mattes) i nie wiem jak dobrać Winderena do tego, comfort chyba będzie ok?
Unicorn,
Rymarz powiedział mi, że o Mattesa trzeba dbać i prać w pralce w płynie do tego przeznaczonym, który można normalnie kupić. A każdy myśli, że się nie powinno prać i przez to one się szybciej niszczą. Ten sam rymarz powiedział mi, że te podkładki Winderen to samo zło i że to że nie bolą mnie plecy to efekt placebo, ale ja chyba zostanę ze swoim efektem placebo i podkładką Winderen, niż bez efektu i z bolącymi plecami 😉
Jeśli siodło masz z miejscem zostawionym na podkładkę to raczej wersja comfort powinna być lepsza, bo wersja slim jest z założenia pod dobrze dopasowane siodła.
mindgame, rozumiem, być może rzeczywiście nie dbam odpowiednio. 🙂 Jednak po intensywniejszych treningach, nie mówiąc już o terenach to mnie plecy bolą (więc myślę, że jak mnie bolą, to może konia też?), konik też jakoś super zadowolony nie wydaję się być (z drugiej strony nie daję też żadnych bólowych objawów, ale przyjedzie fizjo do niej niedługo to zapytam), ale może po prostu jest to dla niej stan naturalny i Winderena też nie będzie jakoś super poważać (ale może mnie przestaną plecy boleć), mam od nich strzemiona i jestem zadowolona i tak się waham. Ale mówisz, że Tobie pomogły? A jak Twój koń na tę podkładkę reaguje?
UnicornWitch, Winderen jest super dla moich pleców akurat. Opinie odnośnie koni są różne, akurat ja miałam jedną klacz która top pod tym chodziła w porównaniu do mattesa.
Ja polecam szczerze.
Jednak zależy od konia i siodła jakie masz.
Mattes zabiera na pewno jedne rozmiar, a Winderen ciut mniejm w wersji standard.
Unicorn,
mnie podkładka Winderen bardzo pomogła, serio. Wcześniej już w trakcie treningu krzyż tak mnie napier******, że nie mogłam w siodle siedzieć, a z terenu ponad 1h to wracałam półsiadem/zgarbiona. Już od pierwszej jazdy z podkładką Winderen poczułam różnicę - plecy zaczęłam czuć dopiero po pół godziny. Z kolejnymi jazdami było coraz lepiej, a teraz to już o tym problemie w ogóle zapomniałam. Więc na podstawie moich doświadczeń jak najbardziej polecam.
Co do konia to jeśli nie pomaga to raczej nie przeszkadza w rozbudowie pleców. Koń trafił do mnie w średniej formie ze słabym grzbietem, kręgosłup (wyrostki) lekko wystawał ponad mięśnie. Nie będę opowiadać całej historii, ale od lutego koń wrócił do jazd i treningów z nowym siodłem, chwilę później (miesiąc - dwa) kupiłam podkładkę i jak ostatnio byłam u rymarza zrobić pierwsze dopchanie paneli po zakupie, to stwierdził, że w zasadzie to nie trzeba dopychać, bo siodło trochę siadło, ale grzbiet się nadbudował i wszystko pasuje.

Mamy Daw Maga Hubertusa (czy tam Huberta), ale myślimy nad zmianą w przyszłym roku. Kupiłam jej to siodło, bo mi zależało na nowym i dopasowanym do niej i do mnie i była oczywiście spora różnica jak przesiadłyśmy się z rekracyjnego siodła i nadal jest to porządne fajne siodełko, ale ostatnio usiadłam w używanym Prestigu GP i się zakochałam, więc myślę o sprzedaży tego i kupnie właśnie tego Prestiga. W każdym razie obecne siodło na pewno konikowi nie robi krzywdy, było dopasowywany rozmiar przez saddle fittera i teraz jeszcze sprawdzane przez fizjo, ale od początku wiedziałam, że pójdzie pod niego Mattes, dlatego wzięliśmy ociupinkę większe i teraz mam obawę, że mi ten Winderen wyjedzie spod niego. :P
EDIT:
mindgame, to miód na moje uszy. 🙂 Jak tak dalej będzie to się staniemy fangirls Widnerena  🤣 🤣
Unicorn,
jest opcja testowania podkładki Winderen przez tydzień. Z tego co wiem to robisz pełną przedpłatę, wysyłają ci podkładkę i jak pasuje to zostawiasz, a jak nie to odsyłasz i ci oddają kasę. To czy podkładka wyjeżdża powinnaś zobaczyć po 1 jeździe, więc tydzień powinien wystarczyć.
Nie spotkałam się z sytuacją, żeby Winderen wyjechał spod konia, jeśli dobrze osiodłasz.
Ja się spotkałam z sytuacją, że koń krzywy, siodło proste, i uzupełnianie wkładami nie było wystarczające, żeby podkładka dobrze siedziała. Więc bywa różnie. Mnie nigdy nie wyjechała.
mindgame, ale to oznacza, że siodło nie dopasowane do konia, a pod takie siodło nie polecam tej podkładki.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się