Włosomaniaczki, czyli walka o piękną grzywę (świadoma pielęgnacja)

piotrowska   Między grzywą a ogonem
31 marca 2014 20:35
a więc podchodzę do pierwszej próby 😀
Kajula, niestety bez chemii czerń nie puści. Nie ma takiej opcji. Wpisz sobie w wyszukiwarkę "kąpiel rozjaśniająca". U mnie  nie poczyniło wielkich spustoszeń i pomogło pozbyć się czerni.


Dziękuję  :kwiatek: wczoraj zrobiłam taką kąpiel rozjaśniającą. Kolor bardzo delikatnie, ale puścił 🙂 Dzisiaj zrobię powtórkę bo zostało mi pół preparatu, a kolejne powtórzenie zrobię tydzień przed fryzjerem.
Spotkałyście się z tą farbą? http://www.colorsoin.pl/
warto? Faktycznie nie niszczy mocno włosów?
fruity_jelly   nie kucaj w ostrogach
01 kwietnia 2014 18:22
Ja farbowałam. Nie wspominam dobrze. Kolor wyszedł nie taki jak powinien, a i nie wiem czy większego siana mi nie zrobiła niż zwykle drogeryjne farby. Dla mnie nie warta swojej ceny 🤬
Scottie   Cicha obserwatorka
01 kwietnia 2014 18:39
Libeerte, wpisz w wyszukiwarkę na forum "color&soin", bo już była mowa o tych farbach.

Plusy:
- wydajna (jedno opakowanie na włosy średniej długości spokojnie wystarcza),
- nie śmierdzi,
- ładnie pokrywa włosy, nawet jeśli mamy 2 kolory przed farbowaniem, to po nie będzie widać różnicy,

Minusy:
-raczej ciepłe odcienie
-wypierają się na rudo!!!!
siostra farbowała nim odrosty na blond, wyszedł okropny rudy :/
No właśnie mi zostały "resztki" obrzydliwego "bordowego", który pokryłam brązem, ale przebłyski są (inne firmy, jakieś badziewia drogeryjne). Chciałabym coś zrobić, żeby wrócić do ciemnego brązu i oszczędzić włosy 🙁 Ale z kolei na końcówkach miałam blond i do teraz są rude przebłyski, więc pewnie nadal będą rude :/ eh no trudno, poszukam czegoś lepszego 😉
to może henna? Tylko nie pamiętam ile musi minąć od ostatniego farbowania chemiczną, żeby móc używać henny.
fruity_jelly   nie kucaj w ostrogach
01 kwietnia 2014 19:28
Ja chciałam ładny rudy (w nazwie było coś z blondem) a wyszło mi takie **** wie co podchodzące pod bordo 😵 jeśli nie będziesz malować na kolor jaśniejszy niż swój to polecam farbowanie na olej (przed farbowaniem nakladasz cieniutką warstwę oleju na włosy przy skórze głowy i na długości, tylko przy farbowaniu na blondy się ta metoda ponoć nie sprawdza, ja jak farbowałam rudym to wyszedł taki jak zwykle, kolor też się nie spierał szybciej a włosy faktycznie mniej odczuły farbowanie), można też spróbować farbowania odżywką (mieszasz farbę z odżywką o prostym składzie). W necie jest dużo informacji na ten temat.
Na dniach będę farbować Garnierem Olią Miodowa Miedź, ciekawa jestem co mi z tego wyjdzie 😉
Chyba spróbuję henną, bo chemicznie farbowałam ok. 2 mies. temu, to chyba powinno być dobrze 😉
Libeerte, hennę trzeba naprawdę umieć dobrze zrobić, ja robiłam dwa razy i dwa razy wyszło mi na głowie nie wiem co, a chciałam po prostu ciemny zimny brąz. Na długości miałam czarne, a na odrostach rude…
Ja bym na Twoim miejscu kupiła piankę l'Oreala (sublime mousse), np. ten kolor:


Bardzo długo farbowałam włosy tą pianką i byłam zadowolona. Nie niszczy tak mocno włosów jak farba i trzyma się spokojnie miesiąc 🙂
czy ja wiem... przed henną farbowłam zaledwie dwa razy chemicznie, więc nie miałam wprawy, a henna wyszła taka, że miodzio 😉 . Wystarczy obejrzeć parę filmików z instrukcjami.
Kajula, a jak z wydajnością? jedno opakowanie starczy na włosy tak za łopatki? 🙂
Dziękuję bardzo wszystkim za odpowiedzi :kwiatek:
Rul, może to też zależy od tego czy włosy wcześniej były farbowane, jakimi farbami, czy często i od jak dawna 🙂 Ja farbuję włosy od ponad 10 lat średnio co dwa miesiące, pewnie dlatego henna nie zrobiła takiego cudu jak powinna 🙂

Libeerte, farbowałam swego czasu włosy do połowy pleców jednym opakowaniem. Ale ja mam włosy dość cienkie. Spróbuj jednym, ale jak chcesz sporej zmiany koloru to na wszelki wypadek kupiłabym dwa opakowania. Często w Rossmanie można trafić na przecenę z 30zł na 20zł 🙂
Ostatnio byłam w lidlu i z ciekawości zerknęłam na odżywki, i wpadła mi w ręce witaminowa odżywka cien, zerknęłam na skład i wydaje mi się, że powinna pomagać w regeneracji włosów(przede wszystkim staram się właśnie wybierać takie maski i odżywki, żeby włosy naprawiać, nawet kosztem tego, że nie będą cudowne i błyszczące).
I pytanie, mylę się czy nie, oto skład


edit.

jednak link do fotografii składu
w Waszych biedronkach są teraz jakies olejki arganowe? Koleżanka właśnie mi napisała, że dziś u siebie widziała a ja przeglądam stronę bierdy i nic takiego nie widzę, hmm
ten olejek arganowy to całkiem spoko silikon na końcówki. olejku arganowego poniżej 1% 🙂
ovca   Per aspera donikąd
04 kwietnia 2014 19:54
Ostatnio byłam w lidlu i z ciekawości zerknęłam na odżywki, i wpadła mi w ręce witaminowa odżywka cien, zerknęłam na skład i wydaje mi się, że powinna pomagać w regeneracji włosów(przede wszystkim staram się właśnie wybierać takie maski i odżywki, żeby włosy naprawiać, nawet kosztem tego, że nie będą cudowne i błyszczące).
I pytanie, mylę się czy nie, oto skład
edit.
jednak link do fotografii składu



który składnik ma tam pomóc w regeneracji? trochę miodu i <1% olejku migdałowego.
ja tym olejkiem 'arganowym' przejechałam po całej długości włosów i mam obrzydliwie klejące i matowe włosy :/ niemożliwe, że za dużo, bo wzięłam go dosłownie kropelenienieńkę. to chyba jakiś szit
a dacie linka do tego olejku arganowego?  :kwiatek:
wydaje mi się, że to jest ten bioelixire czy jakoś tak, o którym była mowa przed chwilą wątku, tyko ma chyba inne pudełeczko niż w hebe
Kąpiel rozjasniajaca  😁
Averis, dziękuje  😜
Kajula, widać, że kąpiel ładnie przeżyły! Wyglądają super 🙂
Kajula ej, fajny kolor! 😉
Kajula: A jakie zdrowe  😜, gratulacje!
Odświeżam
Dziewczyny co polecacie do czesania dla osoby falowanej, która czesze włosy tylko z odżywką podczas mycia, poza tym w ogóle, inwestować w TT?
Jasmine ja mam podróbkę TT i mega kręcone włosy, teraz moje okresowe czesanie nie jest już takie straszne 😉 mniej ciągnie i nie boli
Jasmine, moim zdaniem nie warto.
Jasmine, z opisu mamy podobne włosy. Ja tez falowane i tez nie czesze na sucho. Sama TT nie mam, ale moja fryzjerka ma oryginalnego. Jak czesze mi włosy na sucho to i tak sie lekko plączą, nie sa jakies super. Na mokro- tak samo jak ja kiedy rozczesuje grzebieniem z TBS, nigdy mi sie nie koltunia.
Jednym słowem niewarto, ale moze kup sobie ta chińska? A nuz Ci podpasuje?
Posiadam chińską i po dłuższym stosowaniu muszę stwierdzić, że była i jest do kitu  😉

Bay: Twoje włosy też mają tendencję do strączkowania, bo u mnie to norma  🙇
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się