Kacik endurance

Kącik trochę umarł, więc budzę do żywych 😀
Jedziemy dystans około 16-17 km w ten weekend. Co zrobić żeby szybko zbić tętno ? jak chłodzić spoconego konia. Co warto zrobić a czego kategorycznie nie wolno ? Jestem laikiem w tych sprawach i chętnie się dowiem cennych uwag 🙂
Może jest w internecie jakaś ciekawa lektura ?


Żeby szybko zbić tętno warto jak najszybciej zsiąść i rozsiodłać konia, żeby jak najwięcej czasu spędził "saute". Pozwolić się napić i chłodzić. Lać na odlewa po całości z wyłączeniem zadu, żeby nie ryzykować "ścięcia" mięśni. Można lać nawet po głowie, o ile koń się na to nie denerwuje. Jeśli akurat nie mierzysz pulsu, to powoli stępować, najlepiej oczywiście w stronę bramki weterynaryjnej, by nie marnować czasu na dojście do niej, jak już koń zejdzie z tętna. Czego kategorycznie nie wolno...? Ciężko powiedzieć, czasami we łbie mi się nie mieści, co ludzie robią. Nie pozwalać się opić pod korek, nie lecieć na zbitą twarz 25 km/h, żeby potem stępować ostatnie 2 kilometry. Wyliczyć sobie czas jazdy na daną prędkość, żeby Cię GPS nie okłamał. Pamiętać o zdjęciu ochraniaczy przed bramką weterynaryjną.
Gdybyś miała jeszcze jakieś pytania, to zapraszam na PW.
bielanska21, Sivrite, z tym piciem to widzę, że jak mamy konia schodzącego z tętna w mniej niż minutę, to picie pod korek jest po prostu stratą czasu 😉 równie dobrze może dopić po bramce
Do tego, co Sivrite napisała, czego kategorycznie nie robić, dodam jeszcze: Nie płoszyć konia (jak nie lubi lania po głowie, czy po puzdrze, to tego nie róbmy, itd.) i nie denerwować się przy koniu, nie krzyczeć na swój serwis (tak, to się też odbija na tętnie konia), nie stępować za szybko (zwłaszcza jak już przejdziemy linię bramki i idziemy do weta - wtedy możemy wlec się noga za nogą, byleby się nie zatrzymywać). Nie dawać jeść ani pić, jak akurat mierzymy tętno - wynik może wyjść zafałszowany. I jako taki lifehack - zmierzyć tętno po kilku krokach stępa, nie po kilkudziesiętu sekundach stania (polewamy jak stoi, podchodzimy parę kroków i dopiero mierzymy). Często tętno "skacze" po paru krokach - wydaje się, że mamy konia z obniżonym tętnem, podejdziemy do bramki weterynaryjnej i weterynarz wymierzy mu 70. I wcale nie będzie kłamał. Dopiero jak po paru krokach stępa będzie miał pożądane tętno, to idźmy na bramkę. Dużo zawodników się na tym przejechało, nawet w tym sezonie 😉
Ponadto na tętno duży wpływ ma jakość konia i wytrenowanie, więc nie wszystko da się zrobić samym chłodzeniem 😉 Ale to już sama zauważysz, gdy nabierzesz więcej doświadczenia startowego.
Do tego nauczyć konia biegać w ręku zawsze i wszędzie - bezcenna umiejętność.
Może nie ten wątek, ale zapytam: czy siodła Podium mają rozmiary lęków? Czy da się je poszeżać/zwężać? Rozmiar siedziska standardowy czy trzeba wybierać większe/mniejsze?
Może nie ten wątek, ale zapytam: czy siodła Podium mają rozmiary lęków? Czy da się je poszeżać/zwężać? Rozmiar siedziska standardowy czy trzeba wybierać większe/mniejsze?


Jak najbardziej ten wątek, toż to rajdowe siodła. :P
Rozmiar siedziska 16, 17 i 18, raczej standardowe, ale jeśli masz araba, to w ciemno bierz 16, bo 17 jest za długie na większość. 16 ma 3 rozmiary łęków - standard, large i narrow, pozostałe wielkości mają tylko standard. Nie da się poszerzyć ani zwęzić w żadnym wypadku, terlica jest robiona wtryskowo, jest taką... nadmuchaną, sztywną konstrukcją. Możesz odrobinę zmienić rozstaw przeczepieniem paneli, ale to zwykle niewiele pomaga. Lepiej wziąć za szerokie i potem zwęzić grubym, rajdowym padem (np. Pile, albo Burioni na futrze) niż wziąć za wąskie.
Dzięki Sivrite  :kwiatek:
A jaki rozmiar łęku będzie na araba na którego L Daw-Maga i 3 Kentaura są trochę przyciasne, a 31 Stubbena jest na styk?
Dzięki Sivrite  :kwiatek:
A jaki rozmiar łęku będzie na araba na którego L Daw-Maga i 3 Kentaura są trochę przyciasne, a 31 Stubbena jest na styk?


Raczej L. Na mojego standard był spoko, ale on jest rzeczywiście grzbietem dość "standard", a la środek rozmiarówki. W sklepie Hippika możesz wypożyczyć same terlice do przymiarki.
Po kilku latach odnalazłem swój re-voltowy nick, ale tu już nowe twarze (niemal)...
Witam wszystkich. Ze względu na to, że chciałabym w tym roku zacząć przygodę z endurance to mam kilka pytań: od czego najczęściej zdążają się kulawizny na zawodach? Polecacie jakieś witaminy/suplementy dla koni w treningu rajdowym? Spotkaliście się z podawaniem koniom rajdowym kwasu hialuronowego dożylnie? Czym żywicie swoje konie? Za wszystkie odpowiedzi bardzo dziękuję, proszę nie krzyczeć, że zadaje głupie pytania, ale kto pyta nie błądzi.  😀
Dziwne te Twoje pytania.. Po co miałabyś podawać kwas hialuronowy? Powiem tak: jesli koń ma problemy z kulawiznami ,sztywnością,ściegnami ,stawami lub czymkolwiek innym to to wyjdzie na rajdzie i nie ma innej opcji... musiałabyś konia zblokować a tego CI nie wolno robić!!! cokolwiek podasz przed rajdem ( zakładając ,że nie ma tego na liście substancji zakazanych; a niewiele tego jest) nie zamaskuje problemów z ruchem nawet po P .
CO do jedzenia to ja już to opisywałam kilka razy dla osób początkujących na grupie endurance polska i na swoim FP.
https://www.facebook.com/groups/204291519953375/
https://www.facebook.com/SiwyBohan/
http://www.endurance.pl/
Czemu dziwne? Nie spotkałaś się nigdy z podawaniem kwasu hialuronowego zapobiegawczo koniom sportowym? Bo ja się spotykałam i dostawały go takie chodzące skoki od klasy P do C. Kwas hialuronowy to żaden doping, przecież podaje się go także do jedzenia w postaci proszku. Dziękuję za linki, poczytam.
Witam wszystkich. Ze względu na to, że chciałabym w tym roku zacząć przygodę z endurance to mam kilka pytań: od czego najczęściej zdążają się kulawizny na zawodach? Polecacie jakieś witaminy/suplementy dla koni w treningu rajdowym? Spotkaliście się z podawaniem koniom rajdowym kwasu hialuronowego dożylnie? Czym żywicie swoje konie? Za wszystkie odpowiedzi bardzo dziękuję, proszę nie krzyczeć, że zadaje głupie pytania, ale kto pyta nie błądzi.  😀

1. Problemy ze ścięgnami, podbicia, zmęczenie przy niedotrenowanych koniach. W tej kolejności, tak myślę.
2. Zwyczajne, dobre, witaminy. Raczej nic konkretnie "rajdowego".
3. Nie spotkałam się.
4. Nic specjalnego. Jak biegał, to żarł owies z Hilightem i witaminy. Dobrze sobie na tym radził. Grunt to nie spaść, bo nogi na dłuższych dystansach źle to znoszą. Dużo siana.
Dziękuję. A mogłabyś polecić jakieś witaminy, które dostaje Twój koń?
Paulina na każdej z tych stron trąbimy po 5 razy : konia suplementuję się po badaniach: morfologia i biochemia!!! RObisz badania ,widzisz czego brakuje i tym suplementujesz. Nie pchamy w konie proszków bez sensu żeby Nam nie zaczeły świecić w nocy  😂
Proponuję poczytać stary ale dobry artykuł na endurance.pl
O żywieniu konia rajdowego
http://www.endurance.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=574:przepis-na-diet-konia-rajdowego&catid=43:ogolne&Itemid=50
Dziękuję. A mogłabyś polecić jakieś witaminy, które dostaje Twój koń?

Aktualnie dostaje Hovelera Original Reformin Plus.
Według mnie akurat wybór witamin ma niewiele wspólnego z dyscypliną jeździecką. O ile, oczywiście, koń nie ma jakichś niedoborów. Te uważam za dobre, na tych biegał P-tki, na tych trenował do N-ek i jeśli pójdzie skakać, to też na tych.
Dlaczego większość koni rajdowych biega w napiersnikach z wytokiem? Bo raczej napierśniki spotyka się u koni skokowych/wykłebionych.
Łatwiej trzymać konia na wytoku a dobry koń rajdowy to taki z lekka ciągnący...  😀 napierśniki mają sprzączki ,które można rozpinać podczas jazdy szykując już siodło i ogłowie do zdjęcia i wejścia na bramkę ,więc jest szybciej i łatwiej...a poza tym..no cóż: moda i wygląd 😉
Dzięki za odpowiedź. A jeszcze jedno pytanie mnie nurtuje: dlaczego spora część koni rajdowych nie nosi ochraniaczy? Czy są jakieś plusy takiego nie zakładania ochraniaczy? Na zdjęciach widzę, że raczej idą bez. Czy taki koń nie nabawi się kontuzji?
Orlik   W poszukiwaniu swojej jeździeckiej misji
24 listopada 2022 14:55
Hej, ostatnio bardzo mocno zainteresowałem się sportowymi rajdami konnymi. Jeżdżę od kilku lat, poziom BOJ na spokojnie, spotykałem się z różnymi końmi i znajdowałem się w różnych sytuacjach. Początkowo jazda na zimnokrwistych, teraz różnego rodzaju gorącokrwiste i sportowa jazda (ujeżdżenie, skoki). Dodam, że mam 16 lat i wraz z rodzicami zastanawiam się nad zakupem konia. Myślę, że odnalazłbym się w rajdach jednak nie znalazłem w województwie pomorskim żadnej stajni, która byłaby jednocześnie klubem SRK. Czy ktoś może coś poleca albo ewentualnie czy możliwy jest trening konia rajdowego samemu np. w kontakcie z jakimś trenerem z innego województwa? Dziękuję za odpowiedzi 🙂
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się