Co mnie wkurza w jeździectwie?

Jednak istnieje grono osób jeżdżących dobrze i delikatnie sport (np. Ula Plisak), więc jakoś można 😉. Jak się popatrzy na takie osoby, to nawet jak nie jest się mistrzem świata, to rodzi się bunt na niepotrzebny "dyskomfort".
Strzyga   Życzliwościowy Przodownik Pracy
13 lutego 2022 23:34
Sivrite, chyba zbyt woli krosów w życiu nie widziałaś, co?
Sivrite, na krosie w L połowa koni do wody idzie ze stój, zwłaszcza jak tafla jakaś podejrzana 😉 i to jest normalne i bezpieczne. Prędzej krzywdę sobie można zrobić skacząc kilometry z wysokiego tempa.
Świety to jest ten koń, nie oddał z dwururki za chlastanie badylem po zadzie a miał delikwenta w zasięgu kopyt.... Oczyma wyobraźni juz widziała soczystego kopa w głowę i zdjęcie gościa do parteru. Złote zwierzę, ja bym się nie odwarzyła stać tak blisko zadu i chlastać badylem....
Moon   #kulistyzajebisty
14 lutego 2022 07:13
Gillian, amen.

Nikt nie chce oglądać takich obrazków, wszyscy chcą oglądać piękne, soczyste skoki, idealnie siedzących jeźdźców, w każdym ułamku sekundy podążających rączką, wiadomo.
Szczerze? Widziałam gorsze obrazki, w sumie w każdej dyscyplinie, opis wygląda jak conajmniej zażynanie żywcem, a jest co najwyżej niesmaczne, tak jak kotbury napisała.

I ciekawe, że taki filmik został wstawiony przez "eponatv", nie żadne konto zdzichu476_0 i widać, że nie jest to raczej nagranie z ukrycia.
G burza porównywalna do olimpijskiej afery z pięciobojem... i nie, nie da rady zawsze jeździć idealnie i bez presji. W krosie koń ma być pewny siebie i pomagać jeźdźcowi, a nie stawać przed 30 cm zeskokiem do wody. Filmik niesmaczny, pewnie rozdmuchają to jeszcze mocniej... ze szkodą przede wszystkim dla sportu i tyle.
_Gaga, dokładnie , nic dodać nic ująć
Ja kiedyś pojechałam na spacer do lasu, do okoła stajni, mój koń coś zobaczył i stwierdził że nie pójdzie, włączył wsteczny i w ogole świat mu się skończył. Innej drogi do domu nie było. Też zerwałam kawałek krzaka, bo bata nie miałam. Wszyscy zyją, koń mnie chyba nawet dalej lubił, przejechał jednak koło nie wiem czego, bo miał to wyimaginowane. Jakby to ktoś nagrał to też za fajnie nie wyglądało, bo moment wywiezienia mnie też był mocno dramayczny z otwartą paszczą, stękaniem itp.
Moon   #kulistyzajebisty
14 lutego 2022 09:12
ohoo, no i zaczęło się...
Zrzut ekranu 2022-02-14 o 09.08.16.png Zrzut ekranu 2022-02-14 o 09.08.16.png
Moon   #kulistyzajebisty
14 lutego 2022 09:20
edit, bo jest trochę więcej info: po pierwsze, laska w 2020 miała 21 lat, a więc była pełnoletnia, więc ergo, mniemam że była jakkolwiek świadoma, że jej koń dostaje po tyłku kijkiem, a nie tęczową wstążeczką.
Po drugie, tak jak domyślałam się trochę, były to jakieś konsultacje, klinika, nie codzienne treningi, tak więc jestem w stanie zrozumieć, że przyjeżdżając na konsultacje do kogoś takiego jak Mark Todd, chcę się pokazać z jak najlepszej strony, a taki trener, chce jak najlepiej, najskuteczniej pomóc/nauczyć czegoś nowego/rozwiązać problem (bo nie ma okazji pracować z daną parą dłużej niż - zapewne - godzina dziennie, przez max 3 dni) I jest info że zawodnik publicznie przeprosił za swoje zachowanie. Tłumaczenie zawodniczki nie do końca do mnie trafia, imho.
Dalej uważam, że to niepotrzebny shitstorm, bo naprawdę - chciałabym, żeby w sporcie tylko takie "straszne" rzeczy się działy podczas treningów, serio.
Macie coś z kompletnie innej beczki na rozluźnienie atmosfery:

Gillian   four letter word
14 lutego 2022 09:31
Z lewej umie wejść do wody, z prawej nie umie. Szczerze? Sama bym mu zasadziła kopała w dupala za cwaniakowanie. Koń do wkkw ma IŚĆ i nie kombinować a nie zastanawiać się czy wiatr południowy jest odpowiedni. Dobrze ktoś napisał na fejsie, jakby to był carrot stick to wszystko w porządku 🤣
Strzyga   Życzliwościowy Przodownik Pracy
14 lutego 2022 09:37
Mówiłam nie raz i będę powtarzała, jazda konna będzie postrzegana niedługo jako cyrki ze zwierzętami.
Gównoburza jak zwykle, chociaż ja dodam od siebie, że najbardziej to z tego wszystkiego zastanawia mnie fakt, czemu ten koń w żadnym momencie nie został p[pochwalony. Przejechał parę razy przez wodę na początku filmu, widać że to dla niego stresujące. Zamiast na chwilę odpuścić, zrobić przerwę to dokładanie presji i nawalanie konia kijem. Mało profesjonalne.

Także moim zdaniem, uderzenie w jakimś momencie konia zerwanym krzakiem ogólnie, a w takiej sytuacji oceniając całokształt, a nie te konkretne parę sekund zmienia postać rzeczy. Niech pierwszy rzuci kamieniem ten co nigdy nie próbował pomagać w krytycznym momencie krzakiem. Wiemy jak jest ale tutaj mamy "trening" konia pod wielką presją, dla którego ewidentnie samo wygalopowanie do wody jest czymś trudnym, a co dopiero zeskok.

Ale tak to już jest, że chcemy mieć efekty pracy już teraz, w tej chwili. Bo koń "musi " przecież to i tamto...

Krytyka słuszna? i tak i nie, problem że jak zawsze najgłośniej szczekają osoby, które nie mają pojęcia o jeździectwie i sporcie 🙃
A z ciekawości, jakby to był psi sport? Jest dopuszczalne na treningach psich sportów uderzanie psa gałęzią jak np, boi się wejść do tunelu albo nie chce przeskoczyć płotka (kompletnie się nie znam na psich sportach, jedyne co na yt kiedyś widziałam jakieś przykładowe zawody)?
Pytam, bo w sumie inni patrzą na jeździectwo tak jak na inne sporty ze zwierzętami ( lub cyrk 😀 ). I osób nie związanych z jeździectwem w ogóle nie obchodzi, że koń waży 600kg i że moze być niebezpieczny jak się nie słucha - proste rozwiązanie - to się nie pchaj mu na grzbiet ;P
Roobinia - jak dog niemiecki nie chce gdzieś iść ( a najczęściej jednak to nie dogi a psy do kolan robią agility) i się pozbędzie właściciela i pobiegnie luzem, to jak wpadnie pod auto to zginie tylko pies...
Jak 500 kg żywej wagi wleci pod auto to?

To, że koń, którego trzeba wpychać do wody takimi metodami (na klinice!, a nie na zajazdce czy pierwszych krosach) to slaby materiał na wkkwistę to druga sprawa.
Roobina, jak pies nie wlezie do tunelu, to nie będzie to niebezpieczne dla jego przewodnika. Jak koń włączy wsteczny, będzie uciekał od wyimaginowanego niebezpieczeństwa - może zrobić krzywdę sobie, jeźdźcowi i osobom w pobliżu. Koń to zwierzak uciekający i niestety nad tym instynktem trzeba jakoś zapanować. Pies tak wdrukowanej cechy generalnie nie ma - a jeśli ma, to nie trenuje agility.
Ale ja rozumiem że nieusłuchany koń może spowodować tragedię ( bo jestem związana z jeździectwem ). Pytanie dotyczyło psich sportów, czy tam też po prostu czasem nie ma zmiłuj i na siłę jest pies "przepychany" przez przeszkody? Czy też robi się to przemocą?

No i na filmie to nie była kwestia tego że kon wbiegnie na ulicę czy zrobi komuś krzywdę, tylko żeby wskoczył z wysokosci do wody. Czyli dla laika jakieś cyrkowe sztuczki ;-)
Roobina, pies nie ma instynktu ucieczki. Jak chcesz mu pokazać przeszkodę, czy swoje oczekiwania, to bierzesz pod pachę i pokazujesz. Koń pod pachą to słaby pomysł 😉

kotbury, nie wiadomo czy koń się nie nadaje do WKKW, czy to jakiś jednorazowy problem, czy jest młody, czy się wywalił i zaciął...
kotbury, widzę że żal po źrebaku też jest stalą częścią rozmowy 😁
donkeyboy   dzień jak codzień, dzień po dniu, wciąż się dzieje życia cud
14 lutego 2022 10:30
Z lewej umie wejść do wody, z prawej nie umie. Szczerze? Sama bym mu zasadziła kopała w dupala za cwaniakowanie. Koń do wkkw ma IŚĆ i nie kombinować a nie zastanawiać się czy wiatr południowy jest odpowiedni. Dobrze ktoś napisał na fejsie, jakby to był carrot stick to wszystko w porządku 🤣
Gillian, o to to. Carrot stick spoko, jak stać z batem lonzujac to każdy ma "kija"... Ale nieee, nikt nigdy bacika nie użył ani nie musiał konia przepchnąć koło strasznego kosza na śmieci który tu stoi od zawsze. Tak jak mówisz każdy swietszy od Papieża. Fakt filmik niesmaczny ale tak naprawdę przyznajmy szczerze kto z nas nigdy czegoś takiego nie widział...

Z innej beczki - inna "afera" rozdmuchana przez PETA, bo koń żony Thomasa Mullera doznał kontuzji w przygotowaniu do stanówek... Czyli co, "ach ten Thomas Muller kazał ogierowi kryć, no cóż za nienaturalne i bestialskie zachowanie wymagać tego od konia"?

https://www.dailymail.co.uk/sport/sportsnews/article-10508365/Bayern-Munich-star-Thomas-Muller-accused-animal-cruelty-PETA.html
Roobina, nie wiem jak w sportach, ale już nie jedna szkoła psów obronnych stosuje jak dla mnie kosmiczne metody...
Roobina dokładnie to samo pomyślałam, gdyby ktoś uderzył psa do agility, bo nie skacze przez obręcz, to reakcja byłaby zgoła inna. 🙁

Ja nie rozumiem, prawie wszyscy się zgadzają, że to było okej? Tak po prostu akceptujemy, że jak koń nie chce współpracować w imię sportu, to mu się należy ból i strach i lanie krzakiem? To nie jest szkolenie policyjne, to nie jest żadna sprawa życia i śmierci, to jest TYLKO sport, który wciąż istnieje tylko i wyłącznie dla czystej rozrywki, w żadnym praktycznym czy koniecznym celu. Czy serio to jest warte tego wszystkiego i serio najlepsze rozwiązanie, jakie było tu możliwe, to uderzyć konia? 🙁

Ja rozumiem uderzyć konia w sytuacji niebezpiecznej, to duże zwierzę, czasem trzeba. Rozumiem presję, rozumiem konieczne zasady i granice. Ale czy naprawdę te same zasady się stosują, kiedy chodzi o skakanie do kałuży dla sportu? Dla mnie po pierwsze nie należy doprowadzać do sytuacji, kiedy trzeba lać konia krzakiem, żeby skoczył,i chociaż trochę się wstydzić, jeśli to nastąpi 😕 Tak dla przyzwoitości.
Coriolania, a czy żyjesz z koni? Ze sportu, z zawodów, z treningu?
Coriolania, pomachanie gałązką za zadem i zrobienie hałasu - ok. Potem już nie ok. A robienie z konia cwaniaka, króremu trzeba wpier*olić 🙄
Po raz kolejny polecę do przeczytania książkę "Mózg konia, mózg człowieka". Śmiało mogę powiedzieć, że to książka, która zmieniła moje podejście do koni. I po tej lekturze mam jeszcze większy szacunek do metod Martyny Kiesz, Uli Plisak czy Magdy Szarszewskiej. Można jeździć sport bez "niesmacznych" obrazków na klinikach.
Inna sprawa, że co to znaczy że koń musi skoczyć, bo się robi niebezpiecznie? To jakaś wojna, że jest odgórny przymus? Czy hobby gdzie można zrezygnować i nikomu się krzywda nie dzieje?
Jak koń się nie nadaje to po co go pchać?
Życie z koni też nie usprawiedliwia przemocy. Ula też żyje z koni i jakoś jeździ zupełnie inaczej 😉.
Mój mąż chciał mieć kasę ale bez wyboru "muszę to zrobić koniowi bo inaczej nie zarobię", to jest programistą.
Tyle się mówi "kasjerka jest wredna? niech zmieni robotę", może przy koniach też tak trzeba 😉.
Strzyga   Życzliwościowy Przodownik Pracy
14 lutego 2022 12:03
Muchozol2, ale wiesz jak wyglada u wszystkich przytoczonych przez Ciebie każda „w domu”?
Strzyga, oczywiście że nie, ale mogę podejrzewać po metodach 😉. Ula na klinice nie robiła "muszę jak najwięcej skorzystać kosztem konia", tylko było "tu jest ok i wystarczy, nie będę cisnąć dalej".
<b>Roobina,</b> nie wiem jak w sportach, ale już nie jedna szkoła psów obronnych stosuje jak dla mnie kosmiczne metody...
xxagaxx,
No to nawet nie chcę wiedzieć, żeby się nie denerwować... ;-)
Coriolania, a czy żyjesz z koni? Ze sportu, z zawodów, z treningu?
A co do Twojego pytania, nie wiem czy dobrze odczytałam jego intencję, ale odpowiem zdjęciem w załączniku. Myślę, że wiele batów musiał przyjąć taki miś, żeby jeździł na rowerze ku uciesze widzów. I crykowcy z tego żyli i dbali o zwierzęta, mieli rodziny na utrzymaniu, pewnie nawet byli przywiązani do jednego czy drugiego misia. No i?

Niedawno była dyskusja o pięcioboju - że losowanie koni złe, bo więź z koniem, partnerstwo, nie można żywej istoty traktować jak sprzętu sportowego itd. No ale jak wydziwia i nie chce wskoczyć do sadzawki to się należą baty i już, cwaniakowi 😀 to jest sport i jak mus to mus
z18378712V,Niedzwiedz-w-moskiewskim-cyrku.jpg z18378712V,Niedzwiedz-w-moskiewskim-cyrku.jpg
Roobina, no i to że dla ciebie to jest "skakanie kałuży" a dla kogoś życie. Dla ciebie to nic ze konik nie skoczy, dla kogos to stracony czas, marzenia, plany, kasa (w zaleznosci od sytuacji).

A twoje porównanie cyrku do koni jest mega niebezpieczne i to jest to o czym mówi Strzyga. Większość laików ma właśnie takie spojrzenie. Koń nie jest już od lat dzikim zwierzęciem, jest udomowiony. Jak przestanie być to dochodowy sport to miliony tych zwierząt skończy bardzo źle, pewnie jak zawsze, będzie to okres przejściowy, ale do zoo ich nikt nie wezmie 😉
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się