Co mnie wkurza w jeździectwie?

<b>keirashara,</b> ten gość to Hubert Jankowski (chodziłam z nim do LO to kojarzę). Od niedawna współpracuje z Kamilem Pulińskim (tym od Hendersona Quanty).

Muchozol2, tych panow niestety kojarze w takim kontekscie, hmmm, przemocowych metod pracy z konmi, ze i pluszowego konia bym im sie bala powierzyc. Cudza dupa wylewajaca sie z siodla to przy tym pikus 🙄 Chyba nawet na r-v filmiki byly z afery z sinym jezykiem

Zanim mnie ktos postraszy wujkiem prawnikiem, widzialam ich prace z konmi dekade temu, moze przeszli obydwaj przemiane duchowa i w ogole trenuja konie patrzac im gleboko w oczy xd
Facella   Dawna re-volto wróć!
22 marca 2022 11:18
Ogólnie to problemem jest tu krytykanctwo… dlaczego każdy uważa, że musi skomentować, musi się jakoś odnieść? Polacy zawsze specjalistami od wszystkiego. Jak nie od piłki, to od wojny, od ujeżdżenia GP jak widać też.
kokosnuss, serio widziałaś dekadę temu pracę Huberta Jankowskiego z końmi? Bo w tamtym czasie to on ledwo młodym jeźdźcem zaczął być...
lillid, - ale tak, to się zgadzam. Mi samej przejazd się nie podobał, ale nijak nie widzę znęcania czy nie podjęłabym się oceny, że koń i jeździec zły. Nie twierdzę nawet, że medal nie zasłużony czy coś. Jak wcześniej pisałam mój niesmak budzą wysokie noty mimo bardzo wyraźnych błędów. Bo to trochę tak, że nie ważne co pokażesz, a jak się nazywasz. To nie jest fair, to nie jest ok. Dlaczego? Bo jadąc jako anonimek mogę pojechać lepiej, a dostać gorsze oceny, bo nie jestem znana, a nie tak powinien działać sport. To nie prowadzi do niczego dobrego.
Natomiast niestety, jadąc MP wiadomo, że zwraca się wiele oczu na siebie i trzeba być na to gotowym. Świat nie jest pluszowy i tęczowy 😅 I gdyby narracja pozostała na tym poziomie, że proszę tu z żadnym znęcaniem nie wyjeżdżać, to ok. W momencie, gdy poszła w kierunku odpowiedzi hejtem na hejt to bardzo nie ok. Rozumiem nerwy, ale wracamy tu do bycia znanym nazwiskiem, wzorem i trenerem, to ma swoje konsekwencje. Czyli czasem nerwy w konserwy, trzy prostytutki pod nosem, a publicznie jednak bardziej PR-owo 😉
Muchozol2, - no niestety, ale komentarz tego Pana na poziomie buraka pastewnego 😐 Mnie to grzeje kim on jest, klasy tym nie pokazał.
epk, widzialam go jako mlodego jezdzca trenujacego swoje i cudze konie, tez we wspolpracy z Kamilem Pulinskim. Rok byl pi razy oko 2012-2013.

I patrzac na poziom zalinkowanych komentarzy to chyba przemiany duchowej nie bylo 🙄
donkeyboy   dzień jak codzień, dzień po dniu, wciąż się dzieje życia cud
22 marca 2022 11:57
Facella od tego są fora. I wątki co nas wkurza w jeździectwie. Nie doczytałam się tu szkalowania, większość opinii jest raczej zaniepokojona dziwnymi ocenami i dyskutuje. To nie hejt na A. Szulc... tak naprawdę sędziowie powinni być na tapecie. Czym innym jest medialne bicie piany, i konieczność wypowiedzenia się w jakimś temacie jakby ta osoba publiczna była jakaś święta wyrocznia. Nawet jak coś tam może się dopatrzyli. Dzisiaj będą bić pianę o A. Szulc, tydzień temu o Carlu Hedinie, trzy tygodnie temu o Cichoniu. Za tydzień będzie kto inny. Taka ich "robota". Gdyby nie rv to bym nawet nie wiedziała o jakimś koniu pulpecie. Nie chce to nie oglądam 🙂 a ci o których mówią mają prawo wyciągać konsekwencje.

I podpisuje się rękami i nogami pod tym co napisała keirashara - jakbym ja pojechała tak środkowa linie to ni ch... nie dostałabym 7 czy 8 czy w Polsce czy zagranicą. Ale to nie jest wina A. Szulc i trzeba za nią biegać z widłami tylko spojrzeć na sędziów i PZJ (ten święty PZJ który miał rzeko zgrupowanie kadry w Niemczech i jak się okazało niektórzy kadrowicze się dowiedzieli z Facebooka że takowe było 😀).

I nie ma co się dziwić że jest podniesione larum bo sędziowanie dotyczy wszystkich startujących w ujeżdżeniu a nie tylko tych co startowali w finale HMP w niedzielę. Nie ma co się dziwić że ludzie o tym mówią, to jest mega demotywujace jeśli chcesz brać udział w zawodach i oczekujesz sprawiedliwej rywalizacji.
Tak na marginesie, to macie świadomość, że w kurze na poziomie CC ani wjazdu ani przejść się nie ocenia? Nie ma też ocen za piaff i pasaż... ciężko więc obniżać oceny, których w sumie nie ma...
_Gaga, - a harmonia to w takim razie na ponad 7 powinna być, czy jednak ciachnięta? 😉 Piaff i pasaż o ile pamiętam arkusze jest jak najbardziej w ocenach, tam samo przejścia.
Sorry, w CC7 faktycznie nie ma piaffu i przejść, są w CS. Natomiast taki wjazd już jest w obu.
_Gaga, ale Aleksandra Szulc jechała CS i tam są piaffy i pasaże plus jedna ocena za wiazd na początek i koniec.
https://pzj.pl/wp-content/uploads/2022/02/CS8_CS5_2022.pdf
donkeyboy   dzień jak codzień, dzień po dniu, wciąż się dzieje życia cud
22 marca 2022 12:08
_Gaga, a to nie był konkurs CS?
tam dyskusja toczy się o to czemu został przyznany medal skoro nie było ku temu podstaw (zawyżone oceny). czy ze słabych przejazdów lepiej wybrać ten najlepszy czy jednak aby zostać wiernym swoim sporządzonym przepisom zostawić nierozstrzygnięty konkurs. Jeśli PZJ dołącza do grona "kto posmaruje ten pojedzie" lub ogólnej sympatii do zawodnika to bedzie właśnie tworzyła się taka patologia, że coraz jeźdźcy z coraz mniejszymi umiejętnościami będą się brali za coraz wyższe konkursy. nie sądzę by to było dobre dla koni i całkowicie rozumiem tutaj stronę obrończyń konia. Ale łatwo burzyć się na pzj jak się samemu w nim nie jest i decyzję musieli podjąć natychmiast licząc się z nagonką jeźdźców. Moim zdaniem wybrali mniejsze zło.
Wątpliwości zostawia zachowanie jeźdźców. Na treningu nie zawsze może wszystko wyglądać super, zwłaszcza w etapie nauki ale na parkurze/czworoboku nie powinno to być w ogóle pokazywane a jeśli ktoś nie potrafi w wieku dorosłym ustąpić swoim ambicjom dla dobra konia no to niestety.. trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść.
Tak, to CS-8, arkusz z przejazdu jest na zawody-konne:
kosz.png kosz.png
Strzyga, zawody służą przede wszystkim rywalizacji. Publika jest od kibicowania. Teoretycznie regularne starty w zawodach powinny też być dla zawodnika realnym miernikiem progresu i ogromna szkoda, że nie do końca są m.in. właśnie przez płaskie sędziowanie.

Ujeżdżenie to nie jest konkurs „Miss Equestrian” i jak ktoś ogląda dla cieszenia oka i złości się, jak tego nie dostaje, to może taką dyscyplinę trzeba zrobić 😐

Mogła to zajebiście PRowo ograć, ale najwyraźniej specem od tego nie jest i z usług speca nie korzysta. Jak dla mnie dużo gorsze jest jednak robienie sobie feeda czyimś kosztem. Zwłaszcza, jak samemu się nie powinno w ogóle wsiadać na konia…
dar, a były lepsze przejazdy wszystkich programów, niż tej pary - skoro zarzucasz przekupowanie sędziów czy PZJtu??

donkeyboy, był CS - mój błąd. Czyli z piaffem i pasażem wysędziowanym serio bardzo za wysoko, ale - jak pisałam - możliwe że reszta pojechała gorzej... a poziom sędziowania był źle ustalony na początku 🙁
_Gaga, możliwe, że były ale dostały nieadekwatne oceny.
Posiłkuję się tutaj przeczytanymi wypowiedziami, przede wszystkim halo na dwóch stronach do tyłu.

"Mówicie, że niejeżdżenie samemu na tym poziomie nie odbiera prawa do krytyki. A ja uważam, że owszem, odbiera. Naprawdę podziwiam osoby, które dochodzą do poziomu C+, bo niezależnie od poziomu wyników obiektywnie przygotowania pożerają ogrom zaangażowania, który jest poza moim zasięgiem. To trzeba szanować."
<--- no mi się właśnie wydaje, że nie odbiera. To, że ktoś ma zaplecze i możliwości by startować i jeździć to jedno ale czy robi to w porządku wobec konia to nie trzeba mieć tak samo wysokiej klasy.


weźmy grupy kucyków. nie wygrywają te dzieci co najlepiej jeżdżą a te co przyjechały częściej bo mają więcej punktów. to świadczy o czym? przede wszystkim o kasie. nie wiem jak się te konkursy nazywają ale wiem ze to jest jakiś cykl że się po prostu zbiera punkty co przejazd.
Nevermind   Tertium non datur
22 marca 2022 12:36
Tak jak pisałam, zachowanie pani Szulc nieładne i nie na poziomie. Ale proszę, nie przekręcajcie, ona wstawiła zdjęcie i napisała, że jest na nim jej hejterka, uwagi na temat tuszy dodały inne osoby (szczerze to bez uwag myślałam, że chciała zwrócić uwagę raczej na oznaki dyskomfortu u konia, a nie na wagę). Narracja że to ona hejtuje pojawiła się na kontach edukacyjnych.

Nie wiem co to za maniera koń perfekcyjnie przygotowany albo wyjazd jest hańbą. Ma konia, trenuje go, ma prawo na nim jechać, krzywda nie dzieje się nikomu.

lillid, Dokładnie! Zgadzam się z Tobą całkowicie. Każdy może być mądry w domu, mało kto jest mądry na zawodach.
Ja też czekam, aż ktoś w końcu utrze im nosa. Nieprzyjemne komentarze, czepianie się szczegółów, robienie hejtu nawet kiedy tak mocno nie znają tematu, że w ogóle nie powinny się wypowiadać. I hipokryzja, bo tyle podkreślania, że zwracać uwagę można każdemu autorytetowi, tylko nie im jakimś cudem. Swoją drogą zapytałam kiedyś koń Pulpet czemu krytykuje ludzi pokroju Carla, a nie tknie tego co naprawdę jest złe i szkodliwe... powiedziała że robi co chce bo może. Widać komentarze do czyichś błędów są bardziej nośne niż faktyczne robienie dobrej roboty
no mi się właśnie wydaje, że nie odbiera. To, że ktoś ma zaplecze i możliwości by startować i jeździć to jedno ale czy robi to w porządku wobec konia to nie trzeba mieć tak samo wysokiej klasy.<br>

dar,

Czyli zawodniczka była nie w porządku wobec konia Twoim zdaniem, tak? Bo na moje oko to był po prostu nieudany przejazd, kiepskie piaffy i przejścia. Nic więcej…
Facella   Dawna re-volto wróć!
22 marca 2022 13:08
donkeyboy, akurat nie miałam na myśli dyskusji tutaj, tylko te wszystkie instagramowe influenserki, które poczuły się zobligowane skomentować. Czym innym forum dyskusyjne, a czym innym insta, gdzie sobie prowadzisz monolog i wyrażasz opinie i osądy. I nie mów mi proszę, ze na insta też można dyskutować - po pierwsze sporo osób przyjmuje instastory jako prawdę objawioną i po prostu przyjmują te opinie jako swoje, po drugie nie da się tam dyskutować, bo autor instastory sobie przefiltruje z kim w dyskusje wejdzie i jak ją poprowadzi - bo toczą się one na priv, a to co trafia do obserwujących jest tylko wyfiltrowanym ułamkiem.
lilid np. szarpanie z łokcia i luźnej wodzy za pysk w połączeniu z kopniakami, bo koń się przyciął. Ja wiem, że "kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem", niemniej jeśli to zawody taaaaaakiej rangi, do jakiej się je nadmuchało, no to słabo się na to patrzy. I tak, przejazd nieudany- to chyba się sportowcom zdarza, nie każdy jednak sportowiec zniża się do poziomu pisania płaczliwych postów w SM i grożenia sądami. Raczej większość bierze na klatę. Jakby zresztą sama nie rozdmuchał afery, to taki szarak jak ja nawet by nie zauważył, że medalowy przejazd HPP był słaby i ktoś coś skomentował. Za tydzień nikt by nie pamiętał. A tak pozostanie ze mną i ten obrázek, bo chciałam sama sobie opinię wyrobić na temat przedmiotu tej gownoburzy i niesmak względem zachowania zawodniczki. Kasowanie pod postem komentarzy innych, niż klepanie po plecach- cóż..
Nevermind   Tertium non datur
22 marca 2022 13:49
Bombal, A jaki Twoim zdaniem był cel tego szarpania? Jeśli nie wiadomo co było celem, to skąd wniosek, że w ogóle było to działanie celowe? Mam wrażenie, że Koń pulpet tak powiedziała, a wszyscy bezmyślnie podłapali. Bez cienia refleksji po co w ogóle zawodnik miałby umyślnie tak zrobić.
https://instagram.com/stories/n.a.t.h.i.n.g_d.o.o.d.l.e.s/2799019644514693166?utm_medium=copy_link

Kto konkretnie wziął taką „krytykę” na klatę? Poproszę nazwisko. Myślę, że gdyby Ilona trafiła na story gdzie mówiły o niej, to też pozew by był.
Wiesz ile osób ogląda story takiej edukującej? Sto? Czterysta? Tysiąc? Wiesz, jaki procent oglądających wierzy jej we wszystko bez cienia zawahania? Koń Pulpet nie używa neutralnego języka, tylko sformułowań nacechowanych negatywnie. A w tym przypadku zrobiła z jeźdźca jakiegoś kata.
Zawodnik ma prawo złożyć pozew o zniesławienie.
Bombal, to podszarpywanie, chyba przy próbie piaffu, mnie z tego całego przejazdu najbardziej wkurzyło... Gdzieś widziałam już zrobionego giffa z tego, ktoś mi wysłał na Mess, może zaraz znajdę. Luz, plomba, luz, plomba. No jaaasne, że można to zrobić mocniej, ale dla mnie to nadal jest lekka plomba munsztukiem. Kilkukrotna.
lillid, tak. moim zdaniem jeśli nie czuła odpowiedzi od konia, był problem z komunikacją to trzeba było przede wszystkim zadać sobie pytanie skąd to się bierze i zareagować.
Wiem że zmarnowana kasa boli ale chyba czasem lepiej odpuścić swój przejazd żeby dać odpocząć koniowi. Mógł to być jego humorek, mógł być jakiś ból i napięcie a mógł być chociażby stres. Przede wszystkim zacznijmy współpracować a nie jedynie wymagać. Koniowi nie należy się słabszy dzień? Uż albo L4 bo są zawody?


Zaczynam się zastanawiać czy zaraz ja nie dostanę po rajtuzach ale czy dostałabym gdyby chodziło o zawodnika bez znanego nazwiska?

No nie wierzę, że osoba na takim poziomie nieświadomie używa swojego ciała. Możliwe, że po prostu mało wiedziała co robi bo pilnowała mocniej kopniaków. Sorry dziewczyny ale dla mnie to bezapelacyjna wina zawodniczki, że taki jad się na nią teraz wylewa. Powtórzę bo trzeba wiedzieć kiedy zejść ze sceny. Nie zachowywać się zachłannie kosztem innego zwierzęcia, osoby.
Nevermind, nie wiem, co Koń Pulpet, gdyż nie śledzę Instagrama, a jesli już tam zaglądam, to wszelakie końskie influencerki są poza moimi zainteresowaniami 😉
W związku z tym, że zrobił się dym, obejrzałam przejazd. Kompletnie nie mam pojęcia kto i co o nim napisał. Widziałam, co widziałam i nie odzobaczę. Nie była to jakaś katastrofa, ale nie był to też ładny, harmonijny przejazd. Cel szarpania i kopniaków mało mnie w tym momencie obchodzi, bo jaki by nie był, to nie chciałabym tego oglądać na czworoboku.
Nie umknęła mojej uwadze reakcja zawodniczki i to też nie dlatego, że śledzę jej poczynania, ale że ktoś z moich znajomych ten post udostępnił na fb. No i źle to wygląda, po prostu źle. Źle wygląda jego emocjonalność, źle wygląda wstawianie cudzych fot i naśmiewanie się z nich, źle wygląda kasowanie komentarzy. Nie znam osobiście pani Ilony, ale po pierwsze nie widzę, żeby była w ogóle obecna w SM, bo ma chyba lepsze rzeczy do roboty, po drugie nie sądzę, by pozwoliła sobie na taką w nich reakcję, po trzecie nawet gdyby pozew poszedł, to by poszedł bez roztrząsania tego w necie. Większość zawodników zmilczałaby jednak w myśl zasady "psy szczekają, karawana jedzie dalej", a tak ten temat jeszcze będzie wałkowany dwa tygodnie i zostanie złe wrażenie. .0246974398934E+34;
Nevermind   Tertium non datur
22 marca 2022 14:40
Bombal, Tylko że jeśli taki ruch ręką to np. tik, to też Twoim zdaniem niczego nie zmienia? Bo dla mnie to czy ktoś robi coś świadomie czy nie ma spore znaczenie. Zgadzam się, że zachowanie Aleksandry nie jest na zbyt wysokim poziomie, ale akurat to że napisała o sprawie w poście, czy że kogoś pozwała niczego jej nie umniejsza. Co innego wklejanie czyichś zdjęć i usuwanie nieprzychylnych komentarzy
Strzyga   Życzliwościowy Przodownik Pracy
22 marca 2022 14:54
lillid, ale sport z założenia jest po to, żeby ludzie go oglądali. Z tego są pieniądze, nagrody, sponsorzy, treningi i konie. Nie wiem jak to sobie wyobrażasz bez publiczności.
I tak, ujezdzenie, tak jak gimnastyka artystyczna, skoki do wody, łyżwiarstwo figurowe opiera się głównie na tym czy to jest ładny obrazek czy nie. Dlaczego najwyższą formą jest kur i muzyka? Po to, żeby się to dobrze oglądało, była fajna muzyczka i wszyscy się cieszyli.


Nevermind,
Nevermind, tik nerwowy? 🤣 I porównanie do osób niepełnosprawnych? No nie, naprawdę ktoś popłynął. Tiki nerwowe to nie są powtarzalne po 10 i więcej razy ruchy całą ręką. A już porównanie takiego zachowania do osób niepełnosprawnych jest po prostu obrzydliwe. Znam kilku paraolimpijczyków, ok, nie z jeździectwa, ale próba zasłaniania takiego zachowania ludźmi, którzy naprawdę nie panują nad swoimi ruchami (co też wygląda ZUPEŁNIE inaczej) jest tak nie fair, że brak mi słów.
Sivrite, widziałam przejazd kobitki bez rąk, wodze trzymała w zębach i niestety przejazd był o kilka klas poprawniejszy niż ten który przed chwilą zobaczyłam i o którym tu mowa 🙈
Nevermind   Tertium non datur
22 marca 2022 15:39
Sivrite, A wygląda Ci to na kontrolę nad ręką? To nie jest szarpnięcie i powrócenie do kontaktu, tak jak by to wyglądało przy celowym szarpnięciu. To nie jest niestabilna ręka, bo zwróć uwagę, że lewa ręka pracuje zgodnie z koniem, a prawa się miota, dwa razy w ogóle wypada z rytmu, w którym buja koń. W sytuacjach nerwowych również zdarza mi się stracić kontrolę nad jedną ręką i jak dla mnie dokładnie na to to wygląda. Co niby Aleksandra mogłaby próbować uzyskać takim szarpaniem?
Czy zawodniczka rangi GP może nie miec kontroli nad rękami? Nosz ciężko w to uwierzyć…
"Mówicie, że niejeżdżenie samemu na tym poziomie nie odbiera prawa do krytyki. A ja uważam, że owszem, odbiera. Naprawdę podziwiam osoby, które dochodzą do poziomu C+, bo niezależnie od poziomu wyników obiektywnie przygotowania pożerają ogrom zaangażowania, który jest poza moim zasięgiem. To trzeba szanować."<br>
&lt;--- no mi się właśnie wydaje, że nie odbiera. To, że ktoś ma zaplecze i możliwości by startować i jeździć to jedno ale czy robi to w porządku wobec konia to nie trzeba mieć tak samo wysokiej klasy.

dar, jak dla mnie też nie odbiera. Bo czasem trzeba mieć "więcej jaj" żeby odpuścić niż brnąć w wysokie klasy.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się