Perfekcyjny makijaż

fruity_jelly   nie kucaj w ostrogach
01 grudnia 2014 22:30
No właśnie widziałam, że Essence robił pigmenty ale ostatnio ich nie mogłam namierzyć na stronie, dalej są w sprzedaży i jestem po prostu ślepa czy już ich nie robią?
Scottie   Cicha obserwatorka
09 grudnia 2014 18:05
Co konkretnie polecacie z Inglota? Mam już duraline (końca nie widać), 4 cienie (beż, beż z brokatem, jasny brąz, średni brąz) i srebrny brokatowy pigment. Dostałam zniżkę na 25% ważną do końca grudnia, w piątek będę w Arkadii i chciałam ją wykorzystać. Myślałam o nowym cieniu/bronzerze do konturowania (numer 505), nic innego mi do głowy nie przychodzi.
Pauli   Święty bałagan, błogosławiony zamęt...
09 grudnia 2014 18:30
Scottie
Zdecydowanie puder sypki, ten większy, matującego nie używałam.
Miałam już różne pudry, ale ten mnie zachwycił, utrwala makijaż, długo się utrzymuje, nie widać go na twarzy, pozostawia wrażenie wygładzonej skóry.
Jak dla mnie same ochy i achy 😉
Scottie   Cicha obserwatorka
09 grudnia 2014 18:43
Pauli, pudru sypkiego nie chcę, bo po 1. mam jeszcze 3/4 opakowania pudru z Kobo (który jest OKROPNY, ale szkoda mi go wyrzucić), po 2. dostanę na gwiazdkę odsypkę Ben Nye i już wiem, że kupię pełne opakowanie 🙂 Ale popróbuję w sklepie, może mi przypadnie do gustu.
Pauli   Święty bałagan, błogosławiony zamęt...
09 grudnia 2014 18:52
No to może któryś z tych nowych podkładów?
Ja po recenzji maxineczki jestem ich baaaardzo ciekawa, ale minie jeszcze sporo czasu, zanim będę mogła któryś kupić, uzbierał mi się spory zapas podkładów w domu 😁

Ja pewnie poleciałabym do Inglota po kolejną paletkę cieni, albo pigmenty (oczywiście zachęcona filmami na yt).
Scottie ja z inglota mogę polecić wszystkie pyłki do oczu/sypkie cienie. Mają piękne kolory, ładnie się mienią, długo utrzymują się na powiece i nie osypują się. Inglot ma też niezłe lakiery do paznokci, fajne tusze do rzęs i kredki do oczu. Najbardziej nie lubię błyszczyków- kiepsko się trzymają i mają, jak dla mnie, trochę za bardzo lejącą się konsystencje.
a ja nie lubię lakierów do paznokci z Inglota.. odpryskują nawet kilka godzin po pomalowaniu, trzymają się bardzo 'jako tako' przez max 2 dni..  😵 ale może to moje paznokcie ich nie lubią.. jako baza 8w1 w Eveline + jakiś topcoat typu Essence 😉
edit: puder sypki jak najbardziej polecam 😀
Scottie   Cicha obserwatorka
09 grudnia 2014 20:05
Pauli, no właśnie cieni mam od cholery i ciut ciut, a i tak tylko brązów i beży używam. No i czaję się na paletkę ABH oraz nude Maybelline, więc nie chcę inwestować w inne cienie. Skuszę się tylko na jakiś hit, który każda kobieta powinna posiadać w toaletce 😉

Zastanowię się nad tym podkładem HD (dzięki za przypomnienie!), bo mój ukochany Revlon właśnie się kończy. Chociaż jego cena jest powalająca, a na Revlon jest właśnie promocja w Hebe :/

domcia406, sypkich cieni nie używam, jakoś nie chce mi się w to bawić. Natomiast zwrócę uwagę na kredki, przydałaby mi się jakaś czarna wodoodporna, tak samo jak brązowa i może złota? 🙂 Są wytrzymałe i godne polecenia?
Jaki puder sypki do utrwalania makijażu? Bourjois? Coś innego drogeryjnego? Inglot?
Macałam dzisiaj Pease, ale wydawał mi się mało jedwabisty w dotyku
Scottie   Cicha obserwatorka
09 grudnia 2014 20:22
Jeśli masz możliwość, to pomacaj też MySecret (dostępny w Naturach), chociaż ostatnio bardzo ciężko go dostać. Używałam go przez bardzo długi czas i jak dla mnie z pudrów drogeryjnych jest najlepszy, chociaż nie macałam tego z Bourjois, który podobno też jest dobry.

Odradzam z całego serca sypkie Essence, Kobo i MaxFactor.
Z inglota - może zalotka?
Scottie o ile pamiętam miałam brązową i fioletową. Bardzo fajnie się trzymały i były dość miękkie- łatwo się nimi maluje. Brązowy był w takim ciemnym ciepłym kolorze, ładnie wyglądał na oku. Miałam również kredkę do brwi i też całkiem fajna.

cavaletti Świetny jest kryolan anti shine- najlepszy z sypkich pudrów jakie miałam, ale nie mam pojęcia, czy znajdziesz go gdzieś w drogerii. Inglota miałam kilka sypkich pudrów. Nie jest to dla mnie efekt wow, ale są niezłe. Dość długo się utrzymują i są wydajne.

kaskal94 używam tej samej bazy pod lakier do tego top coat opi albo orly i lakier inglotowski potrafi wytrzymać tydzień, mimo codziennych wizyt w stajni 😀
domcia406, czyli to jednak moje paznokcie 😀 nie chcesz kupić lakierów inglota ode mnie?  😜
moje paznokcie lubują się w Golden Rose  💘
kaskal94 miałam jeden golden rose i nie wytrzymał nawet do końca dnia  😁 ciekawe od czego to zależy komu jaki lakier pasuje. Z lakierów uwielbiam jeszcze opi są pancerne jak dla mnie.
fruity_jelly   nie kucaj w ostrogach
09 grudnia 2014 21:49
Z sypkich pudrów ja polecam Viperę matującą transparentną, mam już ente opakowanie.
Co do Inglota - grzebyczek do rozczesywania rzęs 🙂
kaskal94 miałam jeden golden rose i nie wytrzymał nawet do końca dnia  😁 ciekawe od czego to zależy komu jaki lakier pasuje. Z lakierów uwielbiam jeszcze opi są pancerne jak dla mnie.


zależy od bazy i topu, IMO 😉
z obecnym zestawem noszę lakier przez tydzień (sic!), ŻADNYCH odprysków, niekiedy się zdarzają lekko starte końcówki. A zmywam bo kolor się nudzi i powoli widać odrost 😉

te lakiery, co teraz się trzymają tydzień, wcześniej wytrzymywały do 3 dni. Przypadek? Nie sądzę 😉
Hmmm. To prawda, miałam kilka topów, które w ogóle nie utrwalały lakieru... A czego aktualnie używasz?
Eveline 8w1 i top Color Club, który jest dodawany do tych zestawów lakierów z TK Maxx. Nie widziałam go jeszcze w regularnej sprzedaży...
aaaa kupiłam dziś lakier baltic sand z lovely - co za masakra! gęsty, pędzelek skręcony i miękki - nie da się nim malować, konsystencja gluta nie chce się nakładać! co za dramat! to tylko ten mój taki kijowy czy wszystkie tak mają? 🙁
fruity_jelly   nie kucaj w ostrogach
09 grudnia 2014 22:52
Anaa to chyba Tobie się trafił jakiś wadliwy egzemplarz. Miałam te lakiery jak był początek mody na piaski i byłam zadowolona z jakości, szybko wysychał i długo się trzymał ale jednak uznałam, że nie przekonuje mnie piaskowe wykończenie.
bianca   At first I'm shy but then comes wine.
10 grudnia 2014 00:37
cavaletti, ja polecam z całego serca bambusowy z biochemii urody. 🙂
bianca, a bambusowy mocno matuje?
[quote author=domcia406 link=topic=92900.msg2240847#msg2240847 date=1418160859]
kaskal94 miałam jeden golden rose i nie wytrzymał nawet do końca dnia  😁 ciekawe od czego to zależy komu jaki lakier pasuje. Z lakierów uwielbiam jeszcze opi są pancerne jak dla mnie.


zależy od bazy i topu, IMO 😉
z obecnym zestawem noszę lakier przez tydzień (sic!), ŻADNYCH odprysków, niekiedy się zdarzają lekko starte końcówki. A zmywam bo kolor się nudzi i powoli widać odrost 😉

te lakiery, co teraz się trzymają tydzień, wcześniej wytrzymywały do 3 dni. Przypadek? Nie sądzę 😉
[/quote]
u mnie opcja baza & topcoat się nie zmieniały, była eveline 8w1 i essence topcoat. inglot wymiękał 😉 aktualnie baza ta sama, ale topcoat z golden rose, zakochałam się  😍
madmaddie   Życie to jednak strata jest
10 grudnia 2014 09:51
ja używam Manhattanu, GR czasami i Wibo i wszystkie się trzymają dobrze w zestawie bez bazy (lub z Eveline 8w1) i topem z Eveline, ale płytkę zawsze przejeżdżam spirytusem 😉
Ja póki co nie mam bazy pod lakier, bez niej trzyma mi się dobrze Sally Hansen (gdyby nie promocja w życiu bym nie wzięła tak drogiego lakieru), trzyma się i wygląda mega super, jak już wyschnie. Chyba Lovely jeszcze mi się dobrze trzyma, za to Astor ma piękne kolory, ale po 2 dniach już go praktycznie nie mam. Głównie z jego powodu muszę się zaopatrzyć w bazę, bo odcienie są mega. 😜
Scottie   Cicha obserwatorka
10 grudnia 2014 10:07
PonPon, odkładam na zalotkę Shu Uemura 🙂

domcia406, a długo te kredki trzymały się na oku- linii wodnej? Ile godzin mniej-więcej?

fruity_jelly, grzebyki mam dwa i używam ich raz na rok- dobry tusz wyklucza używanie grzebyków 😉

Anaa, ja mam Baltic Sand w kolorze pomidorowym i jest świetny. Trzyma tydzień bez żadnego top coatu 🙂
Scottie na linii wodnej to nie wiem, bo nie lubię używać tak kredek- zaraz mi oczy łzawią obojętniej jakiej firmy kredką się pomaluje. Nakładałam je tuż przy linii rzęs i trzymały się cały dzień bez rozmazywania 🙂
czyli ten mój jakiś kijowy po prostu - zastanawiam się czy reklamować... niby  koszt niewielki bo ok 10zł, ale jednak szkoda kasy :/
cavaletti, jest drogi, ale po wielogodzinnej imprezie wyglądałam tak samo jak na wejściu 😉 klik

Mój najlepszy lakier to miss sporty i jakiś... asos? coś za 4 zł z polo marketu. W życiu mi tyle lakier nie trzymał 😉 (jako "baza" mam odżywkę z lovely tylko)
bianca   At first I'm shy but then comes wine.
10 grudnia 2014 17:59
cavaletti] Kryolan to to nie jest. 😉 Ale do mojej mieszanej cery jest ok.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się