ewik

Konto zarejstrowane: 03 grudnia 2008
Ostatnio online: 01 lipca 2022 o 17:25

Najnowsze posty użytkownika:

wasze ulubione seriale
autor: ewik dnia 11 października 2021 o 12:38
pati12318,
Baaardzo polecam Ted Lasso- bardzo feel good vibe, a do tego ciepły i bohaterowie do pokochania (Roy Kent😍😉
Pomimo tego, że serial jest lekki, łatwy i przyjemny nie jest płytki i głupiutki. Nie ma tam głębokich rozkmin filozoficznych, ale też nie składa się tylko z waty cukrowej.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: ewik dnia 27 sierpnia 2020 o 11:46
Jeśli chodzi o liczby to znalazłam artykuł z 2012 roku w NY times w którym podane są statystyki: 24 konie tygodniowo giną na torach w US. Nie wiem na ile jest to porównywalne ( czy w ogóle ) do sytuacji w PL, jakoś mam wrażenie, że w Stanach wyścigowe konie za dobrze nie mają, zwłaszcza te na mniej prestiżowych torach. Ale liczba nadal jest dla mnie dość szokująca  😲 Daje to ponad 1200 koni rocznie. W samych tylko Stanach. Chyba, żadna inna dyscyplina nie zbiera takiego żniwa?
"On average, 24 horses die each week at racetracks across America. Many are inexpensive horses racing with little regulatory protection in pursuit of bigger and bigger prizes. These deaths often go unexamined, the bodies shipped to rendering plants and landfills rather than to pathologists who might have discovered why the horses broke down."
https://www.nytimes.com/2012/03/25/us/death-and-disarray-at-americas-racetracks.html?pagewanted=all&_r=0
W artykule nie ma podanych źródeł tej statystyki, ale pomimo mojej upadajacej wiary w dziennikarską rzetelność, NY Times chyba by z palca nie wyssał?
Koronawirus
autor: ewik dnia 14 marca 2020 o 22:59
Dla mnie to jest całkiem proste- jeśli ktoś jest prawdziwym chrześcijaninem, to nie przedłoży egoistycznie swojej potrzeby sakramentu ponad dobro innych ludzi, ryzykując wizytą w kościele zarażenie bliźniego swego i doprowadzenie potencjalnie do jego śmierci. Do kościoła pójdą tylko Ci, którzy stawiają swoją potrzebę duchową ponad życie bliźniego- ergo nie postępują po chrześcijańsku. Więc kościoły spokojnie można zamknąć, prawdziwi chrześcijanie na tym nie ucierpią, bo i tak ich by w tym kościele nie było.
Pozdrawiam
Kącik Ujeżdżenia
autor: ewik dnia 17 czerwca 2019 o 13:47
a ja mam pytanie- gdzie znajdę jakie kiełzna są dozwolone dla kucy w dyscyplinie ujeżdżenia?
Szukałam w przepisach i regulaminie- no nie potrafię znaleźć
Ostatnie przepisy dotyczące kucy jakie znalazłam są z 2018 roku (załącznik nr 5 do regulaminu ujeżdżenia 2018), dla regulaminu 2019 już nie potrafię znaleźć. HELP
kącik skoków
autor: ewik dnia 28 grudnia 2018 o 22:14
Wiadomo, że żadnych prostestów składać nikt nie chciał, bo zawody towarzyskie mini LL 😀, ale czy to nie podvhodzi pod skoczenie przeszkody na parkurze przed rozpoczęciem przebiegu? Dziwi mnie, że mimo wszystko nawet do sedziowki nie wezwali. Na towarzyskich kiko wszystko jednak zazwyczaj zwracają chociaż uwagę po jakimś wyskoku, a tutaj cisza, zero. No i serio, widxialam juz zajeżdżanie drogi na różne sposoby, ostatnio osoba podnoszaca drągi chciała podbieść zrzutkę i weszła nam prosto pod kopyta, ale radosnego skakania parkuru w trakcie kiedy ktoś startuje to jeszcze nie widziałam XD
kącik skoków
autor: ewik dnia 28 grudnia 2018 o 20:55
A mój znajomy na zawodach miał dzisiaj u swojego zawodnika taką przygodę: UPS

Czy ktoś z Was miał takie zdarzenie? Sędziowie podobno nie zareagowali w żaden sposób, ale to chyba powinna być eliminacja? Dyskwalifikacja? Nie dość, że sobie zawodnik skoczył przeszkodę na parkurze w trakcie przebiegu innego zawodnika, to jeszcze prawie się zderzył.
Mi wszystko opadło jak to zobaczyłam
Okiem Planty - życie w Teksasie
autor: ewik dnia 03 października 2017 o 12:09
ewik, bardzo duzo wyczytalas z jednego pytania.  Skad wiesz, ze w moim pytaniu byla jakakolwiek ocena? W ktorym miejscu zrzucilam wine na Plante?



Naboo wyczytałam dokładnie tyle ile było trzeba.
Pytanie w konstrukcji czy "dana rzecz jest prostsza czy trudniensza"  zakłada możliwość wyboru innego(trudniejszego, prostszego) rozwiązania.
Pytając się Planty czy jest jej prościej być ofiarą przemocy implikujesz, że miała wybór.
Tu naprawdę nie ma miejsca na zbyt wiele interpretacji.
Okiem Planty - życie w Teksasie
autor: ewik dnia 03 października 2017 o 11:03
Kurcze no tak czytam te pytania i mam wrażenie, że sporo osób po prostu nie rozumie co to znaczy doświadczać długotrwałej przemocy. Jaki to ma wpływ na człowieka. Jskie to ogromne obciążenie. Jaki ogrom rzeczy zostaje wówczas odebrany- znika cała nasza pewność siebie, powstaje ogromna dławiąca obawa przed działaniem, bo przecież ocenią i skrytykują. Bo może w efekcie będzie jeszcze gorzej.
Planta ma depresje, ataki paniki i ogromną ilość lęków spolecznych.
Mogę się założyć, że Planta wolałaby skręcic 20 szafek niż wykonać jeden telefon urzędowy.
Pytanie Naboo czy prościej jest być ofiarą przemocy jest po prostu obrzydliwe. Bo ZNOWU zrzuca się winę na ofiarę przemocy. To pytanie sugeruje, że wszystko co się stało było jakimś wyborem Planty. Sama jest sobie winna. Nie Nie i jeszcze raz Nie!
Planto  myślę. że pomysł by ruszyć i podokańczać remontowe rzeczy jest bardzo dobry. To jest zajęcie, które chyba daje Ci poczucie bezpieczeńdtwa, które przy wszystkich trudnych i skomplikowanych rzeczach które Cię czekają jest proste i jasne.
Planto i swoją drogą fakt, że udało Ci się tyle rzeczy załatwić wprawia mnie w ogtomny podziw  :kwiatek:

Okiem Planty - życie w Teksasie
autor: ewik dnia 25 września 2017 o 13:23
Dziewczyny, dajcie Plancie czas!
Z boku bardzo łatwo jest powiedzieć- zostaw go, rozwód, uciekaj, zabieraj córkę.
Ale Dave to nie jest postać z kreskówki, która jest zła do szpiku kości, przywiązuje damy w  opałach do torów i zakręca wąsa. Ma przecież swoje zalety, jest człowiekiem a nie jakimś szablonem z reklamy społecznej, przecież z jakiegoś powodu Planta wyszła za niego za mąż. Nie jest jakąś postacią oderwaną od rzeczywistości, która jest uosobieniem zła.
Podobnie jak Wy ( i myślę, że Planta też to "czuje"😉 uważam, że najlepszym rozwiązaniem byłoby wzięcie rozwodu z orzeczeniem o winie. Wtedy ze względu na małoletnią córkę, byt powinien być dla Planty i córki zabezpieczony sądownie.
Ale to są osobiste decyzje Planty, to jest jej życie. Wiem, że wszyscy chcą Plancie pomóc, ale pisząc , że "musi", "nie może" czegoś zrobić odbieracie jej sprawczość podobnie jak robił to Dave. Doradzajcie nie nakazujcie. Wspierajcie nie dociskajcie.

Planta chce wpłacić kaucję, żeby Dave mógł wrócić do pracy i żeby miał z czego płacić ewentualne alimenty. To, że spędzi najbliższy rok w areszcie tylko skomplikuje sytuację.
Dodatkowo Dave nadal jest ojcem Aerwynn i jakiejkolwiek decyzji Planta by nie podjęła będzie pewnie zabiegał o prawo widzenia się z córką ( i ma do tego prawo)
Trzymam kciuki Planta za Twoją siłę i chciałabym żebyś wiedziała, że po pierwsze, fakt, że odważyłaś się tutaj o wszystkim napisać świadczy o tym, że Twoje mechanizmy obronne nadal działają i potrafisz szukać "zdrowych" sposobów na radzenie sobie z tą traumatyczną sytuacją. Po drugie- myślę, że mogę się wypowiadać za grupę- dziękujemy Ci za zaufanie, które nam okazałaś i postaramy się wesprzeć Cie psychicznie, najlepiej jak umiemy  :kwiatek:


Okiem Planty - życie w Teksasie
autor: ewik dnia 24 września 2017 o 23:00
Planta, ja pracuję w zespole w którym jest osoba ds. przemocy, sama również w pewnym zakresie pracuję z osobami dotkniętymi przemocą, jak i również z osobami, które są sprawcami przemocy.
Ponieważ już raz Twoim partnerem był sprawca przemocy, myślę, żę wiesz jak diabelnie trudne dni Cię czekają.
Ale, na Boga, nic z tego co się stało nie jest Twoją winą!
NIC
Jesteś osobą, która jak wynika z postów była przemocowana przez męża od dłuższego czasu i była to przemoc psychiczna, która wbrew pozorom zostawia większe blizny, niż ta fizyczna. Nawet jeśli Twój mąż sprawił, że poczułaś się gorsza, mniej wartościowa, ani przez chwilę w to nie wierz!
A jak można pozwolić by mąż tak traktował, przecież jesteś inteligentna i wykształcona? Można! I to bardzo prosto. I jest to chyba najgłupsze i najgorsze pytanie jakie można zadać. Victim blaiming at its best. Osoby, których dotyka przemoc domowa to chyba jeden z najbardziej egalitarnych klubów na świecie. Znajdzie się w nim młoda dziewczyna, żyjąca z chłopakiem w nieformalnym związku, jak i wykształcona pani profesor, której sprawcą był jej mąż(również profesor) lat 78 (historia prawdziwa)
To nie była Twoja wina, że chciałaś pracować nadal nad związkiem, gdy pojawiły się pierwsze niepokojące sygnały. Nie jest Twoją winą to, że go "już dawno nie zostawiłaś"
Osoby, które są przemocowane trwają w związkach naprawdę długo (i tu również statystyki wykazują zdecydowaną egalitarność)- często potrzebne jest jakieś "duże" wydarzenie, które stanie się katalizatorem.
Nie chcę działać, bo przecież nie mam żadnych dowodów.
Nie chcę działać, bo przecież tak naprawdę, nie stało się nic namacalnego. Przecież jest dużo dobrych chwil.
Nie chcę działać, bo przecież jestem inteligentna, samodzielna i wykształcona, więc jak miałabym odpowiedzieć na pytania znajomych, przyjaciół dlaczego wcześniej nic nie zrobiłam ?
Nie chcę działać, bo odczuwam wielki, palący i ogromny wstyd. Nie chcę łatki "ofiary"
To są wszystko normalne i naturalne obawy i emocje.
To, że jesteś osobą, którą dotknęła przemoc nie wartościuje Cię w żaden sposób, nie pozwól sobie na takie myślenie.
Z tego co piszesz masz wsparcie wśród znajomych. To bardzo ważne. Trzymam kciuki za znalezienie rosomaka i jestem pełna podziwu dla Twojej córki.
Osoby, których dotknęła przemoc są niestety specjalistami w obwinianiu siebie(a Twoja córka też obecnie jest osobą dotkniętą przemocą!), rozmawiaj z córką, niech nie myśli, że to jej wina, że tata jest w więzieniu.
Jest bohaterem, który uratował mamę, a tata do więzienie trafił przez swoje zachowanie, a nie przez jej telefon.
Co zrobisz dalej to tylko Twoja decyzja, ale pamiętaj, że masz ogromną siłę i wolę przetrwania.
Przesyłam mnóstwo pozytywnej energii  :kwiatek:







Okiem Planty - życie w Teksasie
autor: ewik dnia 05 września 2017 o 14:52
Planta czytam ten wątek naprawdę z ogtomnym zainteresowaniem!
Szczeniaczka szkoda, ae może było z nim coś "wewnętrznie " nie tak?
Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia Dave'a  😅
I proszę o link do bloga 🙂
Kącik WKKW
autor: ewik dnia 04 września 2017 o 18:15
Czeggra, te dwie, które wkleiłam byly zdecydowanie najciekawsze, ale reszta też nie kłoda kłoda 🙂
Był domek, schodki, woda z takim jakby wałkiem, szwed i całkiem spora jak na LL kombinacja naskok zeskok
Byłu też wałki A i B na jedną fulę
A na samym końcu wklejam zdjęcie ze Strzegomia, bo właśnie tu siedzimy i przeszkody z ME na żywo robią kosmiczne wrażenie  😜
Kącik WKKW
autor: ewik dnia 04 września 2017 o 14:08
Mam pytanie. Czy ktoś mi może podpowiedzieć jaki to jest program P w wkkw?
W propozycjach MP kucy stoi:Mistrzostwa Polski kucy program P
Na stronie pzj nie widze- sa kucowe 1 i 2*
P też nie widzę.
A i przy okazji zamieszczam przeszkody z klasy LL w Poczerninie 😀

Okiem Planty - życie w Teksasie
autor: ewik dnia 29 sierpnia 2017 o 11:07
Ja też, ja też 🙂
Z chęcią poogladam dużo zdjęć i dużo opisów 😀
A powiedz Planta jakie teraz nastroje u Was? Bo jak oglądam relacje z zagranicznych portali to widzę że teraz problemem jest znalezienie miejsca dla powodzian, no i że burmistrz jedneho zmiasti senator(?)stani różnie się wypowiadali nt konieczności ewakuacji i też teraz z tego powodu są rozlicxani?
Pisz pisz!  :kwiatek:
Re-Voltowicze ZA granicą: pensjonaty, zwyczaje, niecodzienności...
autor: ewik dnia 24 sierpnia 2017 o 17:08
Ja też odwiedzam wątek ze wzglęfu na Plantę  😅
Pensjonaty w Poznaniu i okolicach
autor: ewik dnia 13 sierpnia 2017 o 08:07
Polecicie proszę jakieś przyjazne miejsce, gdzie mogłabym zabrać siostrzenice (8 i 10 lat) na oprowadzankę lub lonżę? Zależy mi na spokojnych i zadbanych kucykach oraz fajnym instruktorze. Chciałabym, aby złapały bakcyla 😉

Spróbuj Michałówka i isntruktorka Kasia 🙂
ABC formalności OZJ/PZJ i startów na zawodach
autor: ewik dnia 11 kwietnia 2016 o 10:00
Słuchajcie mam takie pytanie- czy te daty szczepień konia są poprawne?
1)29.11
30dni przerwy
2)29.12
ok 120dni przerwy
3) 30.04
ok 170 dni przerwy
4) 24.10
Przepisy mówią ze:
Szczepienie podstawowe 1, 2gie-21-92 dni przerwy
Szczepienie przypominające pierwsze przed upływem 7 miesiąca od drugiego podstawowego, kolejne jesli kon startuje co 6 miesięcy.
Wg mnie mieścimy się we wszystkich terminach, ale na zawodach w Sopocie włożono nam karteczkę w paszport ze mamy nieprawidłowo szczepienia- spr z naszym wetem i przepisami, nie znaleźliśmy błędu i uznaliśmy ze musieli się pomylić. Jednak ostatnio na zawodach w Lesznie też nam zwrócono uwagę ze mamy nieprawidłowości w kalendarzu szczepień. Sędzia twierdził ze jest za duza przerwa do przypominającego. Zawody, wiadomo stres uwierzyliśmy bez szemrania, po zawodach chcieliśmy odnowić szczepienie, ale jeszcze chciałam znaleźć ten błąd, no i poległam. Czy ktos mógłby mi podpowiedzieć gdzie mamy ten błąd w szczepieniach? Bo ja go nie potrafi znaleźć i już sama nie wiem czy mamy od nowa szczepienie robić czy nie.
Kącik WKKW
autor: ewik dnia 31 marca 2016 o 10:40
Magdzior dziękuję za błyskawiczną odpowiedź  :kwiatek:
Numerek "nakonny" mamy z regionalek skokowych.
Jakieś protipy na zapamiętanie trasy? Bo to młodą najbardziej męczy, boi się, że się pomyli  😀, chociaż jej obiecałam, że w tych kaloszach obejdziemy trasę tyle razy, że po nocach jej się będzie śniło  😁
Kącik Ujeżdżenia
autor: ewik dnia 31 marca 2016 o 09:59
Dziękuję Halo za wyjaśnienie 🙂

Mam teraz pytanie z innej beczki- się z młodą na kucu (młodzik) szykujemy  tym roku do zawodów ogólnopolskich i szukam info nt zawodów dla jej kategorii.
Znalazłam na PZJ( http://www.pzj.pl/sites/default/files/przepisy/Konkurs_organizacja_MP-A_2016.pdf i http://www.pzj.pl/sites/default/files/przepisy/Konkurs_organizacja_HPP-A_2016.pdf) propozycje na zorganizowanie HPP i MP i tam nie ma nic o kat młodzik. Czy to oznacza, ze w tym roku nie robią nic dla młodzików? Czy może to będzie jeszcze gdzie indziej? I jeśli w tym roku zrobią, to gdzie poszukać jaka w tym roku będzie kwalifikacja (w zeszłym roku była programem L4, ale wtedy jeszcze kuc był za młody i nie mogliśmy się kwalifikować). Czy może być tak, że będzie ten sam program co w zeszłym roku?
Pozdrawiam!
Kącik WKKW
autor: ewik dnia 31 marca 2016 o 09:44
To ja się chciałam przywitać w wątku 🙂
23-24 kwietnia jedziemy do Strzegomia na nasze pierwsze zawody wkkw, klasa LL z kucem D grupy. Będzie to pierwszy start mój jako instruktora, zawodniczki i konia- więc trochę jesteśmy pos...ni 😉
Mam więc pytania trochę techniczne- formalności PZJ załatwione, licencje wykupione. Młoda zgłoszona.
Mamy stoper (na razie nie inwestujemy w naręczny bo nie wiadomo czy im się spodoba dyscyplina czy nie, ale podejrzewam, ze raczej tak 🙂 )
Czy te białe "fartuszki", kieszonki gdzie są doczepiane numerki się gdzieś kupuje- one się jakoś nazywają?
Etui na kartę medyczną? Ona jest gdzieś kupna czy DIY? Czy karta medyczna jest wypełniana na miejscu?
Czy jest coś co jest niby oczywiste, ale warto wiedzieć?  👀
Jakieś porady co do pierwszego startu? 🙂
Doradzono nam np, żeby do Strzegomia zaopatrzyć się w kalosze 😀
Żeby trochę koloru wprowadzić wklejam zdjecia z naszego treningu w Baborówku (pojechaliśmy tam w poniedziałek wielkanocny, bo u siebie nie mamy nawet pół krosowego krzaka 😉)
Pojechał kuc i do towarzystwa koleżanka- chcieliśmy sprawdzić czy odziedziczyła geny dyscypliny po tatusiu Bujaku  🏇

Oglądają przeszkody
[img]~original[/img]

i woda okazała się fajna 🙂

[img]~original[/img]

[img]https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpl1/v/t1.0-9/12799409_1317376684955982_830233613308611377_n.jpg?oh=173c0a59a1bc4688da20149ae8b7079f&oe=5772DB5A[/img]

Potem poskakaliśmy, najwięcej trudności było na przeszkodach wąskich, z trafieniem w światło przeszkody bez chorągiewek, ale jakoś podawaliśmy radę.

[img]https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xlf1/v/t1.0-9/12512758_1317376854955965_8952120961641235782_n.jpg?oh=3c460f7b2aaab2e42eaeec26c9b53a67&oe=57840E59[/img]

[img]https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfa1/v/t1.0-9/12923172_1317377628289221_4057019349795931872_n.jpg?oh=eb260b35974eb3bfa4c26df445244f7b&oe=57931C45[/img]

[img]https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/12920334_1317377044955946_3380133425712173265_n.jpg?oh=fccfd44cc77ffa64feab5582df901f13&oe=5775D2B2[/img]

[img]https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xft1/v/t1.0-9/72341_1317378911622426_3755481584804239940_n.jpg?oh=2f046ae5644cae27d624297e451ba9cf&oe=57751DAF[/img]

[img]https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xft1/v/t1.0-9/12417781_1317377234955927_2264709715056333579_n.jpg?oh=51df834a0b9eb59b2f5c597e98d5cb8c&oe=57BF7FE5[/img]

[img]https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xaf1/v/t1.0-9/12512659_1317376494956001_8249837170016676117_n.jpg?oh=d7cfb76187106fcd6af1da13fbc76d59&oe=577621B5[/img]

Kucykowi się spodobało, zawodniczce też  🏇

[img]https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/10645244_1317376368289347_1782286678972370056_n.jpg?oh=a43fe4303586e67f659dc815eb4ee8bb&oe=57731CA2[/img]

Teraz czekamy na Strzegom. Czy ktoś jedzie tego 23-24 jako zawodnik? Jakieś porady dla takich świeżynek jak my?  :kwiatek:

pozdrawiam!
Kącik Ujeżdżenia
autor: ewik dnia 25 marca 2016 o 13:00
Że u nas w kraju to się przekonałam na własnej skórze, łącznie z sytuacją przy dekoracji: SG do zawodniczki która zajęła pierwsze miejsce-" no i jak, ładnego konika dla Ciebie wybrałam? " 🍴
Myślałam po prostu ze finał PŚ to jest miejsce a profesjonalizm  😉
Kącik Ujeżdżenia
autor: ewik dnia 25 marca 2016 o 12:33
Ktoś potrafi mi powiedzieć skąd tak duże różnice w wyniku? Sędzia 1- 73,2%, sędzia 5- 66,5%?
Cavaliada Lublin- wszystko o
autor: ewik dnia 19 grudnia 2015 o 18:47
Też będę z moim futurowym zawodnikiem i kucykiem  😅
In memoriam
autor: ewik dnia 27 listopada 2015 o 16:23
Obibok- chociaż wiadomość smutna, to bardzo ucieszyła mnie świadomość, że Celta miała godną starość. Chociaż w Niwce przestałam jeździć w 93' ( o matulu, ponad 20 lat temu!) to Celtę pamiętam.
Nisamowite jest jak się te konie pamięta.
Bardzo Ci dziękuję, ze temu wspaniałemu koniowi dałaś dom i godne życie, nie wszystkie rekreanty mają tyle szczęścia  :kwiatek:
udało mi się znaleźć zdjecie z Celtą ( na drugim planie w tle) - z mojej jazdy w 92, jakośc słaba, bo to zdjecie zdjęcia i była w tle, ale zawsze mam pamiątkę 🙂


Tyle lat! Ile ona pokoleń jeźdźców wykształciła...

pozdrawiam serdecznie

Pensjonaty w Poznaniu i okolicach
autor: ewik dnia 05 października 2015 o 22:24
Znam osobę, która trzymała konia w Corcelu- wiele rzeczy jej się podobało, ale niestety faktycznie potrzebna była obecność w stajni codziennie żeby sobie konie wypuścić, no i zarzut o trudnym charakterze właścicielki też ma chyba swoje uzasadnienie. A w sumie szkoda, bo stajnia ma potencjał.
Co do treningów - również z czystym sumieniem polecam Adę Menes- profesjonalizm, talent pedagogiczny i do tego bardzo sympatyczna 🙂
Kuce - wszystko o
autor: ewik dnia 17 sierpnia 2015 o 19:15
Dziękujemy wszystkim za miłe słowa 🙂
Pampera- boskie zdjęcie- wygląda jakby na poranną gazetę czekał  😁
Kuce - wszystko o
autor: ewik dnia 16 sierpnia 2015 o 23:57
to się przedstawimy z naszym 🙂

w grudniu 2014 rodzice dziewczynki (12l) której prowadzę jazdy podjęli decyzję o kupnie kuca- wybraliśmy 5 letniego kasztana grupy D, mało jeszcze umiejącego, ale nigdzie się nie spieszyło 🙂
tak wyglądało zdjęcie z ogłoszenia:
- pojechaliśmy, no i miłość od pierwszego wejrzenia

Dominika włożyła w niego mnóstwo pracy i mamy już pierwsze zawody za sobą- mnie najbardziej cieszą udane czworoboki  😀
No i nie powiem, puchnę z dumy,bo i młoda i kucor dają z siebie wszystko, a po drodze okazuje się, ze talent mają wielokierunkowy 😉
[img]https://scontent-lhr3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xtf1/v/t1.0-9/11745355_1158223904204595_248851472725632903_n.jpg?oh=b32b3b415a350a40bf8a16e846bb4060&oe=56393994[/img]
[img]https://scontent-lhr3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/11737955_1151377694889216_5161111381741533600_n.jpg?oh=988cecd2b51af3b495f76d33e8c85e2e&oe=567CC472[/img]
[img]https://scontent-lhr3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/11898732_1172669899426662_6997988636555814978_n.jpg?oh=ef4707d71122e14fb699a090c8f1c03a&oe=567351BB[/img]
pozdrawiamy kucykowo!  🏇
Kącik Ujeżdżenia
autor: ewik dnia 09 kwietnia 2015 o 13:31
xxmalinaxx konsultacje ujeżdżeniowe fajny pomysł, ale termin dla ujeżdżeniowców średni, 19.04 rozpoczyna się jedno z ważniejszych  w wlkp wydarzeń pingwinowych -  eliminacje do pocharu wlkp plus ZT i myślę, że sporo osób byłoby zainteresowanych szkoleniem, ale nie kosztem i tak niezwykle rzadkich w wlkp zawodów. Ja może z moimi dzieciakami i zastanowiłabym się nad uczestnictwem, ale zawody jednak wygrywają    😉
Pensjonaty w Poznaniu i okolicach
autor: ewik dnia 14 września 2013 o 19:00
W sieci niezwykle łatwo ferować wyroki, niestety osobom, których to dotyczy pozostaje często próba udowodnienia, że nie jest się wielbłądem  😉
Nie skaczemy na wypinaczach  🏇
Każdy ma prawo do własnej opinii, ale jako instruktor mam prawo do obrony. Ponieważ nasza strona zmienia serwer i jest niedostępna, polecam nasz profil na fb, gdzie są dostępne zdjęcia z ostatnich paru lat. Nie twierdzę, że nie będzie tam żadnego kwiatka  💃, ale każdy może zobaczyć, na tyle na ile można na podstawie zdjęć wyrobić sobie zdanie, jak wyglądają nasze jazdy  🙂 --> https://www.facebook.com/kocialkowa/photos_albums
Zapraszam również oczywiście do osobistych odwiedzin, nie mamy niczego do ukrycia  😉
Pozdrawiam serdecznie,
Ewa Modzelewska, instruktor z Kociałkowej Górki  🤬  😀
Pensjonaty w Poznaniu i okolicach
autor: ewik dnia 13 lutego 2013 o 20:08
dużo kucyków --> www.koniki.org
Nasza-Klasa, photoblogi itp. - "kwiatki" ;)
autor: ewik dnia 04 grudnia 2012 o 00:22
Wiecie co, mi się najbardziej spodobała żelazna logika tłumaczenia, że jedna cięższa osoba na grzbiecie to pikuś wobec kilku osób na wozie, który koń musi ciągnąć  👍

I co?tez mi napiszecie ze jestem za gruba by skakać/ jeździć konno? obije mu grzbiet?
no , no .  tylko jak kon nie raz ciągnie brycze a na niej 4 osoby dwie po 60 kg i 2 po 80? ...

wasze ulubione seriale
autor: ewik dnia 20 listopada 2012 o 22:01
[quote author=żużka link=topic=205.msg1590456#msg1590456 date=1353432431]
ewik, podobno 3 część Sherlocka w styczniu.
[/quote]


😅 😅 😅
Przegapiłam taką świetną wiadomość !
wasze ulubione seriale
autor: ewik dnia 20 listopada 2012 o 13:22
Żużkę popieram - Sherlock jest świetny- obie serie. Szkoda tylko, że przez Hobbita i inne filmy nie wiadomo czy i kiedy doczekamy się serii trzeciej. Zwłaszcza, że ostatni odcinek 2giej serii zostawia widza z ogólnym 🤔 WTF      😁
Poza tym z seriali BBC polecam jeszcze Dowton Abbey, jestem świeżo po trzeciej serii i ten serial to dla mnie idealna odskocznia, bardzo dobrze wyważona dawka serialu obyczajowego, humoru i nostalgii  🏇
z seriali hamerykańskich świetni są Mad Men- agencja reklamowa na Manhattanie w latach 60 - czyli papierosy, szowinizm i świetny scenariusz  🙂
i Shameless(zdecydowanie 18+) na podstawie oryginału z GB. Absolutnie niepoprawna w każdym calu seria o problematycznej rodzinie i ich znajomych. Uwielbiam i czekam do stycznia na premierę trzeciej serii.
Oglądał ktoś The Wire? Ściągnęłam wszystkie sezony i ciągle się zastanawiam czy zacząć oglądać.
POMOC samotnej mamie + link do aukcji na jej rzecz
autor: ewik dnia 07 listopada 2012 o 18:11
Laguna, czy Pszczółce potrzebne są może jakieś kosmetyki (pielęgnacja- ciało i włosy, twarz i trochę kolorówki)? Mam tendencję do chomikowania/otrzymywania w ramach wymianek sporej ilości kosmetyków, które sobie potem leżą. Z chęcią podzieliłabym się z Pszczółką zapasami  🙂
Nasza-Klasa, photoblogi itp. - "kwiatki" ;)
autor: ewik dnia 11 października 2012 o 23:49
Nie wiem o co w tym filmiku chodzi, ale dziewczyna- Mistrzyni  🤔wirek:
Ja leżałabym już co najmniej 5 razy 🏇
Rodzaje ściółek, narzędzia do czyszczenia
autor: ewik dnia 07 maja 2012 o 09:33
My odsuwamy trociny, robimy taki trójkąt i na gołą podłogę dajemy siano.

Konie nie rozwlekają wtedy sianka? Bo kurcze u nas na te dwadzieścia parę koni eksperymentalnych, dość sporo tego sianka weszło w dyfuzję  😉 z trocinami, a nasze szkółkowe wielkopańskie paskudy trocinami w sianku wzgardziły 😉 Niestety jako szkółka jeździecka nie bardzo możemy sobie na jakiekolwiek marnotrawstwo pozwolić.
Dziękuję bardzo za pomoc 🙂
Rodzaje ściółek, narzędzia do czyszczenia
autor: ewik dnia 07 maja 2012 o 07:52
No nad paśnikiem też myśleliśmy, ale jestem ciekawa, bo może posiadacze koni trocinowych mają jakiś myk? Czy Wam się siano nie marnuje? Jak ścielicie sianem na trocinach?
pozdrawiam,
ewa
Rodzaje ściółek, narzędzia do czyszczenia
autor: ewik dnia 06 maja 2012 o 18:23
Słuchajcie- w naszej stajni, całkiem spora część koni (teraz ok 20) testowo przesiadła się na trociny.
I mam problem. Jak podajecie siano na trocinach? My kładziemy normalnie w kąt(sporo tego siana, żeby mogły cały czas coś zjeść), ale widzę, że tracimy minimum 30% siana, bo konie jednak rozwloką po całym boksie, miesza się z trocinami i takiego zmieszanego konie nie jedzą 🙁
Wszystkich koni w stajni jest ok 50 i jak pomyślę, że stajenny miałby codziennie pakować siano np do siatek dla 50 koni 2x dziennie, to pewnie nic innego by nie robił...
Do wszystkich, którzy mają konie na trocinach- jak podajecie sianko?

Ja się strasznie cieszyłam a te trociny, a teraz widzę coraz więcej problemów  🤔

pozdrawiam!
ewa
Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
autor: ewik dnia 22 grudnia 2011 o 21:11
Yga- te ze zdjęcia podobne do botków z Zary, które kiedyś widziałam, na żywo całkiem fajnie wyglądały.
Słupki z linku w stylu Lity Campbella - mam zamszowe niebieskie Lity (te--> Lity ) i są o dziwo mega wygodne 😍
Laicy o koniach
autor: ewik dnia 01 grudnia 2011 o 12:47
z neologizmów
Menaż
lążnia
Karakan- kantar
Pepik - oklep
Całuje- cwałuje
i mój osobisty faworyt:
Tampon - chambon  😂
prośba o pomoc- mini ankieta na studiach
autor: ewik dnia 18 listopada 2011 o 04:42
No właśnie nie mam zmiennych, to nie ma być takie badanie o określonym doborze próby. Pytania otwarte, bo tak sobie zażyczył prowadzący, odpowiedzi mają być spontaniczne  😁
Chodziło mu bardziej o sprawdzenie ogólnej świadomości w "narodzie" z zastrzeżeniem oczywiście, że nie mamy pytać ludzi z wydziału.
Wszystkim, którzy pomogli- dziękuję  😅
prośba o pomoc- mini ankieta na studiach
autor: ewik dnia 17 listopada 2011 o 09:18
Dzięki za sugestie 🙂
oto link do ankiety , odpowiedzi nie ma bo to zasadniczo kwestionariusz z pytaniami otwartymi 😉
http://www.ankietka.pl/ankieta/72847/ankieta-na-placowki-opiekuncze.html
prośba o pomoc- mini ankieta na studiach
autor: ewik dnia 17 listopada 2011 o 08:03
Hej
Jeśli ktoś ma ochotę, bardzo proszę o odpowiedzi Prosiłabym o niesprawdzanie wiedzy u wujka google, bo zadanie jest właśnie takie żeby spr jaka jest wiedza Jeśli ktoś, kto odpowiadał jest z kręgów reso i praca socjalna prosiłabym o informację.
Bardzo dziękuję z góry za pomoc

a oto i pytania



    Co wiesz o zakładzie poprawczym i kto tam trafia?
    Schronisko dla nieletnich – kto tam przebywa i dlaczego?
    Gdy osoba niepełnoletnia popełni przestępstwo, czy może trafić do więzienia?
    Czym zajmuje się kurator sądowy?
    Czym zajmuje się pracownik socjalny.
    Czy przestępczość wzrasta?
    Czy potrafisz rozszyfrować skróty – MOPS, MOPR, SdN, ZK, ZP

Zjawiska paranormalne
autor: ewik dnia 20 października 2011 o 12:32
W sprawie zdjęć rozświetlonej lonżującej ja mogę potwierdzić, mama dziewczynki do nas przyszła żeby właśnie podzielić się niezrozumieniem, wpatrywaliśmy się w te zdjęcia dłuższy czas, ja poprosiłam mamę o podesłanie zdjęć na szkółkowego mejla, ale niestety się nie doczekałam- a szkoda, bo możnaby się teraz podzielić zjawiskiem  😉
Dziewczyna lonżująca wyglądała przedziwnie , jakby za nią ktoś ustawił solidny halogen, dookoła sylwetki było prawie białe światło. Kurtki chyba odblaskowej nie miała, bo zrobiliśmy oględziny pod kątem wszystkiego co mogłoby odbijać światło.
Żałuję, że się bardziej sprawą nie zainteresowałyśmy, ale był to czas obozów zimowych, czasu mało, a teraz mamy zagwozdkę. Zresztą takie sytuacje są dość kłopotliwe, bo abo można uparcie dążyć do zracjonalizowania i wymyślać kolejne teorie , które wyjaśnią taki przypadek w zupełnie zwykły sposób, albo przyjąć, że to jednak coś niezwykłego... i co? Ano nico  😁 Mądrzejsza się od tego nie zrobię  😉
Boję się koni ale jeżdżę
autor: ewik dnia 02 czerwca 2010 o 12:28
W sumie ciekawy wątek, tylko wydaje mi się, ze trudno tu ustalić wyczerpujący zakres odpowiedzi. Bo ja na przykład jestem takim przypadkiem, który się boi, ale jeździ już na tyle długo, że konie zaskakują mnie dość rzadko (chociaż i tak częściej niż bym sobie tego życzyła 😉 i w sumie niewiele jest już takich sytuacji, kiedy wsiadam na konia i zastanawiam się czy przypadkiem w glebę nie przydzwonię 🏇- staram się minimalizować ryzyko i po prostu nie doprowadzać do sytuacji potencjalnie niebezpiecznych. Co nie zmienia faktu, że ileś tam koni w życiu ujeździłam, na ileś tam "dzików" wsiadałam, ale zazwyczaj jednak starałam się stwarzać takie warunki, żeby w razie W, mogla sobie powiedzieć, że dopilnowałam wszystkiego.
Natomiast nie rozumiem, czemu ElaP nie może zrozumieć  😉
Znam wypowiadająca się w tym wątku Kenne osobiście, też miałam fazę zaprzeczenia(skoro się boi to czemu jeździ), ale widzę, że strachy też są różne. Są osoby, które: A) boją się nieracjonalnie("o boże, ten koń się rusza, zaraz poniesiebryknierzucisienaglebe....  😵 !) i B) takie, które potrafią uzasadnić czego konkretnie się w danej chwili boją ("tam za trajlerem czai się jakiś bachor, no i czego się cholero czaisz, no zaraz mi wyskoczy zza budy, a  koń odpali wrotki...ufff nie odpalił"😉. Kenna należy do kat B
Osoba kat B zazwyczaj nie przestaje się bać tak never ever, ale zmieniają jej się strachy(galop-galop po kole- galop bez strzemion- galop po całym maneżu- galop na otwartej przestrzeni...itd)
Wiem tez jak reaguje na rożne hopsztosy- jak się jej Egonik czegoś spłoszy, to wie po prostu, że nie należy tego miejsca unikać po wsze czasy, tylko właśnie podjechać i oswoić konia.
Mi się wydaje, że jeździć nie powinno się, gdy strach przed jazda jest zdecydowanie większy niż chęć jazdy. Jeśli człowiek się boi, ale pomimo strachu rozwija się jeździecko, pokonuje swoje strachy i ma do tego radochę z jazdy- to nie rozumiem czemu miałby rezygnować.
Pracuję jako instruktor i widzę jak różne są dzieciaki- jedne boją się zawsze wszystkiego nowego, po glebie wsiąść itp, inne to małe szatany na koniu i ja bardziej się o nie boje i hamuję zapędy, niż one o sobie. A wniosek taki- że i jedne i drugie mają radochę z jazdy  😀
Nasza-Klasa, photoblogi itp. - "kwiatki" ;)
autor: ewik dnia 09 marca 2010 o 18:33
Jezus Panem na 100%?

ah, żeby było tak pięknie...prawda oczywiście bardzo rozczarowuje 🙁
JP-->

myślałam, że to taki nowoczesny sposób na pokazanie solidarnośći ze śp Papierzem i nawet stwierdziłam, że fajnie, że są jeszcze jakieś autorytety, nawet jeśli manifestowane na różowo... trochę mi smutno 🙁
Podstawienie zadu
autor: ewik dnia 06 maja 2009 o 19:54
Pamietajcie, ze przy wypuszczaniu w dol musi byc kontakt na obu wodzach, a ja tu widze jedna dyndajaca.

jeździec(czyt ja  😉) wie o tym i bolał bardzo jak zobaczył to zdjęcie w aparacie  🤬
Na szczęście na wiekszości zdjęć dynda ewentualnie grzywa.
Halo: przeczytane, zapamietane 😀
Generalnie Egonik problemy z kontaktem ma, ale jest niesamowicie wdzięcznym do jazdy koniem, takim, co to jest na jeździe ciałem i duchem i z którym można prowadzić niustanny dialog. Ja bardzo nie lubie, jak koniowi się umysł na jeździe 'zawiesza", nawet jak jazda urozmaicona i teoretycznie wszystko jest ok...tylko koń myslami już w boksie. Egon jest typem konia, tóry jest skupiony na jeździe cały czas i to bardzo nam pomaga 🙂
Dziwne zachowanie
autor: ewik dnia 05 lutego 2009 o 17:19
Tunrida- trochę się zgodze, a trochę nie- zależy jak podchodzimy do partnerstwa.
To, że koń zktórym pracuje jets moim partnerem- nie ulega dla mnie wątpliwości. To, że jestem alfa- również. Ja po prostu nie jestem w jeździectwie za związkami nadto egalitarnymi 😉 Koniom, w relacji z cżłowiekiem smakołyki nie sa wcale potrzebne(nawet jesli ich zołądek mówi im inaczej) Poza tym, ja naprwde zawsze wolałam wiedzieć, że jeśli wołam mojego konia to idzie on do mnie, a nie do jabłka które trzymam w ręku.
Trochę trudno mi to wytłumaczyć, tak sucho na papierze, nie chcę wyjśc na kogoś bezdusznego w postępownaiu z końmi. Poprostu raczej w swojej "metodzie"(ha ha jak to dumnie brzmi 😜 ) nie bardzo uznaje smaokołyki (pomijając przypadek gdy koń się boi) Uznaje za to cąłe inne spektrum- głos, dotyk, współprzebywanie. To, że udało mi się osiągnąć sukces poznaję po tym, gdy koń mnie na tyle uznał za partnera, że gdy zaczynam drapanko po szyjce, on mnie zaczyna po plecach "iskać" - jak koń konia  😁 strasznie fajne uczucie.
Tylko, że ja w tym partnerstwie mam ostateczne zdanie. I tyle.
Smakołyki nam niepotrzebne.
I nie twierdze, że to jedyna słuszna metoda- widzę sama mnóstwo osób, które ze smakołykami też świetnie sobie radzą. Ale ja chce mieć pewność, że jeśli koń zdecyduje się do mnie podejść, iśc razem ze mną, to będzie szedł ZE MNĄ, a nie z moją marchewka w dłoni. tyle  🙂
Natomiast podtrzymuje moje zdanie w przypadku konia opisywanego w wątku- żadnych smakołyków w boksie- nawet jak rozluźniony i grzeczny- jest przecież tyle innych sposobów nagradzania konia, czemu wybierać ten najbardziej wyzwalający dominatora?
I zgadzam się- nagradzanie smakołykiem - jak pisałaś rozsądne- nie jest niczym złym. Ale chyba nie jest tez niczym złym wybranie dla konia innej nagrody?
Zawsze będzie ileś tam szkół- sama nie twierdzę, że moje musi być na wierzchu- z własnym obserwacji widzę, że to nie ma przy rozsądnym włascicielu wielkiego znaczenia. W tym przypadku dobór szkoły jest raczej dla ludzia, niż dla  konia  🙂
pozdrawiam
ewik
Dziwne zachowanie
autor: ewik dnia 05 lutego 2009 o 16:51
jeszcze w kwestii smakołyków- dla mnie jako instruktora w szkółce gdzie są głównie kucyki i dzieci jest to źródło nieustającej obsesji  👿
Ile bym dała za jakis artykuł w prasie który w prosty sposób by wytłumaczył, że za smakołyk "konik" mnie bardziej nie polubi, tylko uzna za stojacego niżej w hierarhiii oddawacza jedzenia.
Kłade dzieicakom że jak koniecznie chcą coś dac- to do żłobu. Ale - za co nawet ich nie winie- dla nich duzo większa frajda jest dać z łapki. I ja to rozumiem. Szkoda, że dzieciaki ze względu równiez na swój młody wiek, nie potrafia wyłapać powiązania z tym, że jakiś kucyk się zrobił "niegrzeczny" własnie przez  polityke przekupstwa smakołykiem.Co nie zmienia, faktu, że wiekszosc dzieciaków wię, że mojego prywatnego nie wolno pod groźbą chłopsty  😉 z reki dokarmiać- do złobu prosze bardzo.
pozdrawiam
ewik