AN

Konto zarejstrowane: 03 grudnia 2008
jeździec rzadkojezdny, żeglarz małosolny 😉

Najnowsze posty użytkownika:

szkółki jeździeckie, rekreacja w okolicach Warszawy, Warszawa
autor: AN dnia 07 marca 2021 o 17:45
A ta stajnia Na kępie w Skierdach to sensowna jest? Znajomi tam po półkoloniach raczej pozytywnie oceniali, ale oni niekońscy, więc szczegóły im trudno oceniać. Pytam pod kątem bardzo lekkiej rekreacji i ew. jazd dla bardzo początkujących dzieci.
Przedszkolaki i uczniaki - czyli voltowe dzieci też nam rosną
autor: AN dnia 16 września 2015 o 14:41
zdjęcie przedszkolaka z charakterem ;-)

Słuchajcie, ja z pytaniem:
Szukam butów turystycznych w rozmiarze 25 - w sklepach profi na razie nie spotkałam takich małych. Może macie pomysł, gdzie szukać? Jesienne, dość pancerne, nieprzemakalne muszą być.
Kącik WEGE DZIECI oraz matek/ciężarówek myślących "alternatywnie" :-)
autor: AN dnia 29 maja 2015 o 11:08
dzięki, to rzeczywiście brzmi rozsądnie


Tak sobie myślę, że chyba warto byłoby wśród wizyt medycznych związanych z kontrolą wagi, ewentualnymi szczepieniami czy innymi "ogólnymi" sprawami standardowo dać obejrzeć dziecię sensownemu fizjoterapeucie właśnie. Żeby podpowiedział, zobaczył coś, co może rodzicom nie podpadać, a utrudniać dziecku optymalny rozwój. Chyba muszę poszukać.
Kącik WEGE DZIECI oraz matek/ciężarówek myślących "alternatywnie" :-)
autor: AN dnia 27 maja 2015 o 23:48
dea, bobek
a dlaczego chcecie pomagać? Pytam bez "nagany", tylko się człowiek nasłucha o podążaniu za dzieckiem, nieprzyspieszaniu itp. Nie czekacie, aż same załapią, poczują potrzebę i wykombinują, jak to działa? Napiszcie, proszę  🌷
Kącik WEGE :-)
autor: AN dnia 20 kwietnia 2015 o 08:28
jarmuż w Biedrze od dawna i chyba na stałe - daje się jeść ;-)
Latanie
autor: AN dnia 31 marca 2015 o 15:00
wendetta, dowiedz się najpierw w aeroklubie o cenę u nich (czasem "oferty" wcale nie są takie super) i o warunki: kumpela kupiła jakiś bon prezentowy mężowi i okazało się, że ze względów urzędniczych :/ nie daje się go zrealizować, klubowi brakowało jakiegoś papierka z zezwoleniem na loty komercyjne. Tu może być wszystko bezproblemowo, ale z doświadczenia radzę Ci sprawdzić przed zakupem.

BTW, mąż kumpeli na loty załapał się gdzie indziej i w tym roku będzie kończył drugi etap szkolenia szybowcowego - spełnia marzenia! 🙂
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: AN dnia 01 lutego 2015 o 03:00
bujaczki i leżaczki - a nie chodzi o różnicę, że przy noszeniu ma się non stop dynamiczne zmiany pozycji, napięć? a w leżaczku mięśnie w takim samym układzie trwają dłuższy czas?

i a propos "przyzwyczai się do noszenia" - moja riposta: przecież 9 miesięcy było noszone 24/7, to teraz mam na siłę odzwyczajać? :-)
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: AN dnia 14 listopada 2014 o 13:12
AN, a Centrum Zdrowia Dziecka?


Biorę pod uwagę, aczkolwiek nasz przypadek jest na tyle nieskomplikowany medycznie, że nie wiem, czy się wpychać między rekonstrukcje uszkodzonych buzi a zszywanie po wypadku na budowie... Mam takie skojarzenie, że to miejsce na bardzo poważne przypadki, więc nie chcę zajmować łóżka naszą "niewielką, acz operacyjną wadą rozwojową". Jeszcze mi się jakiś niespełniony Picasso do malucha dorwie 😉
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: AN dnia 14 listopada 2014 o 12:25
Kurczak, dzięki za info. Ktoś mi jeszcze podpowie? Czy Litewska albo Niekłańska to dobry wybór? 👀 Lekarze, podejrzewam, wszędzie w miarę kompetentni, ale ogólna atmosfera? Zależy mi na miejscu, gdzie nie będziemy traktowani jak własność NFZ tylko ludzie i to w niełatwej dla siebie sytuacji (no bo dla przyjemności, to się tam niestety nie wybieramy 🙁 ).
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: AN dnia 11 listopada 2014 o 08:13
mazowieckie Mamy - prośba o info: który szpital (konkretnie chirurgię dziecięcą) należy omijać szerokim łukiem? żeby nie natknąć się na buców-lekarzy, pielęgniary-sadystki albo nocleg wśród grzybów na podłodze? Wierzę, że dobrze trafić jest łatwiej 🙂
Święta/Boże Narodzenie/Prezenty pod choinkę
autor: AN dnia 09 listopada 2014 o 11:47
deksterowa, jak tak czujesz, to powiedz, że teraz, jako zupełnie "pełna" rodzina, zaczynacie budować swoje świąteczne tradycje, takie własne i domowe, i że zostajecie na Wigilię, a odwiedziny urządzicie w Święta? Jak to tak pozytywnie opiszesz, to nie powinni Cię szczególnie ani żałować, że biedna-sama, ani się obrazić, że nie chcesz z nimi. Spróbuj!
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: AN dnia 28 października 2014 o 03:15
kurczak, Mazia pisała o nośniku w postaci oliwy z oliwek - brzmi dobrze, Inne mają w składzie: olej MCT (średniołańcuchowe trójglicerydy), substancja przeciwutleniająca: D-alfa tokoferol. Albo do tego jeszcze olej kokosowy albo już bardziej tajemniczy olej roślinny rafinowany - zobacz, co ma Twój egzemplarz i spróbuj innego (i pewnie zasada "less is more" też ma tu zastosowanie).
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: AN dnia 26 października 2014 o 22:26
kurczak, rzeczywiście zmiana producenta może pomóc - inny nośnik witaminy; ja sprawdzałam ostatnio składy kilku, także D3 dla dorosłych, i są naprawdę spore różnice
M jak mieszkanie czyli wszystko o urzadzaniu:)
autor: AN dnia 08 września 2014 o 11:51
Są też firmy specjalizujące się w przewozie instrumentów - kiedyś googlałam i znalazłam nawet szczegółowy cennik: ile za zniesienie, drogę, wniesienie, dopłaty w przypadku "trudnych warunków". Mnie koszty póki co przerastają, taniej będzie w końcu coś kupić na miejscu, ale to ponad 300 km :-)
M jak mieszkanie czyli wszystko o urzadzaniu:)
autor: AN dnia 01 września 2014 o 23:45
Spłukuje i zamyka, klapę to-to przecież może mieć, jak i ubikacja (i bidet chyba też). Facetom chyba wygodniej.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: AN dnia 24 października 2013 o 12:16
kasza jaglana
Warszawskie voltopiry :)
autor: AN dnia 22 października 2013 o 00:06
Kubki maxi widziałam w Auchanie, ale cud piękności to to nie był, ot, zwykłe.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: AN dnia 14 października 2013 o 19:45
Shagyya, jest naprawdę niezły! Super, że się tak rozwija, zwłaszcza po waszych przebojach zdrowotnych z początku. A teraz się przyznaj, to wnuk Szancera czy innego Chełmońskiego?  🤣
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: AN dnia 07 października 2013 o 10:51
Seksta, może być. Podnoszenie rąk raczej odradzane. A jak będzie dalej, to nikt Ci nie powie, może Ci wszystko się unormować za chwilę, w drugim trymestrze, albo i później, tak po osiemnastce potomka ;-) Wrzuć na luz, warto!
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: AN dnia 20 września 2013 o 13:31
bera, tylko nie przesadź z tym Kubusiem - nie jest wskazana duża ilość wit. A  🌷
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: AN dnia 09 września 2013 o 14:01
Jakością ;-) Te pomarańczowe mają opinię kamienia i porażki. No i ceną, niższą za S&P. Ktoś próbował?
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: AN dnia 30 sierpnia 2013 o 10:46
Dziekuje Wam Kochane.

Sprobuje z tym pepkiem. Zwykly plasterek z gaza na krzyz przykleic na pepuszek, tak?


nie, taki bez opatrunku - stosowane też przy wyjazdach kolonijnych ;-)
działa na niektóre dzieci, często też psychologicznie: "mam plasterek, to przecież nie będę wymiotować!"
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: AN dnia 31 lipca 2013 o 22:21
dziewczyny, miała któraś doczynienia z książkami Zawitkowskiego? Warto się z nimi zapoznać?


ja 🙂 Zajrzyj na stronkę http://mamotatocotynato.pl/ i na ich youtuba
sporo fajnych spostrzeżeń i pomysłów na "bycie z maluchem", nietypowy układ treści (pokazuje co z czego wynika)
myślę, że warto
[choć odetchnęłam z ulgą (dla portfela), gdy wypożyczyłam ostatnio trzecią część, bo wiele tam powtórzeń z 1 i 2, a tylko trochę nowości]
-> to a propos "Mamo, tato, co Ty na to"
innych nie znam, to poleciła mi kumpela, studentka rehabilitacji po zajęciach z Zawitkowskim (zachwycona 😉 )
Warszawskie voltopiry :)
autor: AN dnia 26 lipca 2013 o 17:31
Satine?
Dzisiaj na obiad ...
autor: AN dnia 26 lipca 2013 o 17:31
Jutro będą wrapy z burgerami z cieciorki, bakłażanem, pomidorem i sosem tzatziki. O mamo, jakie pyszne...  😎


Szepcik, podziel się sposobem na cieciorkę? bo podchodzę, jak do jeża a jak czytam, to mi ślinka... 😉
Kącik WEGE :-)
autor: AN dnia 13 lipca 2013 o 21:24
Curry House niedawno otworzyło drugi lokal gdzieś w pobliżu metra Kabaty, ze zdjęć wynika, że nawet wygląda jak restauracja ;-)
Warszawskie voltopiry :)
autor: AN dnia 24 czerwca 2013 o 13:12
połamania! fletu?  😅 😅 😅
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: AN dnia 01 czerwca 2013 o 22:36
jeszcze a propos Gilberta - toż to klasyka jest! Ani Shirley miłość życia! Ale w Polsce pewnie mali Gilberci pojawiają się bardzo rzadko.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: AN dnia 29 maja 2013 o 14:18
jeszcze trzeba wziąć pod uwagę, że w niektórych miejscach niedziela jest super płatna, więc dla dużej części społeczeństwa jest to dzień zarobku. Nie wspominając już o prywaciarzach, którzy najlepiej zarabiają w niedziele i święta, bo ludzie czegoś zapomną i na szybko kupią, nie patrząc na wygórowaną marżę... 


a to nie tak, że właściciel może otworzyć i sam sprzedawać? tak, jak jest teraz w te dni wolne (np. jutro)?

a i zwyczaj pożyczania od sąsiadów upadł... i już nie ma o czym pogadać przy oddawaniu szklanki cukru ;-)

ale to offtop :-)

Warszawskie voltopiry :)
autor: AN dnia 21 maja 2013 o 10:54
[quote author=Nasturcja-Renata link=topic=4154.msg1775045#msg1775045 date=1368524041]
Zna ktoś dobrą restaurację na Białołęce? Potrzebuję zrobić chrzciny. Szukam przez google, ale idzie mi to jak krew z nosa  🙄 Pomoże ktoś?  🌷
[/quote]

Sprawdź sobie Kamuflaż na Nowodworach - z zewnątrz mocno niewyględnie, ale w środku fajnie i jedzenie dobre. Oregano na Płudach się ceni i ponoć słusznie (ale nie byłam), przy Modlińskiej Vanillia (jakoś tak...). Smacznie, ale już w konkretnym klimacie jest w Szkutni - wschodnia Białołęka.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: AN dnia 13 maja 2013 o 13:55
CzarownicaSa pasta na pewno bez fluoru, minimalne ilości, a najlepiej chyba w ogóle bez, tylko woda. Grunt to zacząć przyzwyczajać do mycia (choć i tak bywa różnie, Muffinka chyba o tym pisała).
Fajne informacje nt. różnych produktów są na dzieciowo.pl
Kobiety w "męskich" zawodach z wielkopolski poszukiwane :)
autor: AN dnia 06 maja 2013 o 13:45
a zdefiniuj "męskość" zawodu? traktorzystka? górniczka? operatorka wózka widłowego? dyrektorka korporacji? ciekawe!
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: AN dnia 06 maja 2013 o 12:09
ps.jak rejesrtowaliscie Gabrysia, to gdzie? W urzedzie miejsca zamieszkania, urodzenia dziecka czy dowolnie? Bo chcemy to w tym tyg. zalatwic, przed narodzinami i miec z glowy.


Ja nie Julie 😉 ale to chyba obligatoryjnie w miejscu urodzenia, szpital zgłasza (a czasem nawet i umawia, albo do szpitala przychodzi urzędnik po "wywiad" danych) i... nie da się tego załatwić "przed" 😉
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: AN dnia 02 maja 2013 o 16:54
A i jeszcze gratis ode mnie. Sklep z zajebistymi jakściowo ubrankami:
endo.pl


to ja ostudzę zapał - moim zdaniem, to zależy, jak się trafi, niektóre mechacą się od pierwszego prania, inne rozciągają, a jeszcze inne genialnie służą mimo ciurania;
ceny w outlecie na stronie trochę lepsze, odebrać można za darmo w salonach
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: AN dnia 30 kwietnia 2013 o 22:08
A możecie polecić pieluchy z wycięciem na pępek? Bo nigdzie nie widziałam...

Jeszcze Happy ma z wycięciem, ale czy będzie pasowało, to już zależy od Egzemplarza 😉 więc lepiej tak jak mówią dziewczyny dobierać jakość pieluchy i ew. wycinać/zaginać w miejscu pępka.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: AN dnia 26 kwietnia 2013 o 20:45

(...) unieruchomienie położnicy nie jest wskazaniem do cc? Dziwne, trochę jakby ze średniowiecza.


Wiem, że nie literalnie o to chodziło 😉 ale tak mi się rzuciło, że często porównujemy tak trochę "strzelając", a faktycznie, to warto sobie uświadomić, że "leżące" porody to efekt... rozwoju medycyny. Paradoksalnie. Póki kobiety rodziły z wioskowymi położnymi, leżenia, jako kompletnie niefizjologicznego, nie nadużywano. Leżeć kazano, co by Pan Lekarz mógł kontrolować przebieg akcji. Wielu kobietom i dzieciom pewnie to uratowało życie, ta medykalizacja porodu. Dobrze jednak, że coraz więcej umiemy czerpać z mądrości takiej życiowej, i natury, i grawitacji 😉 i wiedzy.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: AN dnia 26 kwietnia 2013 o 15:08

Też się często zastanawiam, dlaczego... skoro kobiety są 'stworzone' do rodzenia dzieci... to czemu tak jakoś kiepsko przygotowane?
Aczkolwiek jak myślę o swoim Krzysiu który 'wylazł tamtędy' taki wielki, a teraz nie ma żadnych śladów abym w ogóle rodziła to jednak jest to zadziwiające  🤣  🤔wirek:


Znawcy mówią, że to bolesna cena rozwoju mózgu (wielkość główki) i postawy wyprostowanej (pozycja miednicy, kanał rodny). Dla piękna trzeba cierpieć, dla mądrości trzeba cierpieć.... Lajf!  ;p
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: AN dnia 25 kwietnia 2013 o 16:08
Czy jeśli karmię piersią tylko 2 razy w nocy, to mogę sobie teraz zjeść kogel-mogel? Chyba umrę, jak zaraz czegoś słodkiego nie zjem... 😵


a to nie o ewentualną salmonellę chodzi? wtedy częstotliwość karmienia nic nie zmienia (rym cym cym) 😉
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: AN dnia 25 kwietnia 2013 o 07:31
Opolanka, przygotuj sobie w domu (albo wyszkol męża w kompletowaniu 😉) dodatkowe ubranka dla dziecia i dla siebie (koszule, wkłady, skarpetki) - gdyby trzeba było, bez stresu doniesie. O, właśnie: w Twoim szpitalu trzeba mieć rzeczy dla dziecka? Bo to zależy od placówki, czasem ubierają w "państwowe".
Do rzeczy domowych ja bym jeszcze dodała z pół kilo kartoflanki (mąki ziemniaczanej), zdrowsza niż talki i zasypki, sprawdza się przy podrażnieniach okołopieluchowych. Tradycyjna tetra też użyteczna, a to trzeba coś wytrzeć, a to podłożyć pod główkę, a to mieć na wizycie lekarskiej.
O, gaziki jeszcze, jałowe, do przemywania oczu i nie tylko, coś do pielęgnacji pępka (Octenisept, spirytus albo wodę 😉 w zależności od preferencji), proszek albo żel do prania ubranek, sól morska do nosa, witaminy (D+K, ale to w zależności od sposobu karmienia, więc można dokupić po wyjściu ze szpitala).

Ubranek, na mój gust, spokojnie wystarczy, zwykle jeszcze jakieś prezenty dochodzą 🙂

Szafirowa,  :przytul:
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: AN dnia 16 kwietnia 2013 o 10:51
konie mleko


ale że... kobyle?  😁

koniarzom się wszystko kojarzy ;p
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: AN dnia 12 kwietnia 2013 o 23:05

Mam jeszcze pytanie odnośnie karmienia - jak wprowadzałyście żółtko, w jakich ilościach? Mamy wprowadzić już za tydzień a nie bardzo wiem jak się za to zabrać... Czy wprowadzając nowe produkty wzorujecie się na jakiejś tabelce  👀 Monia tak naprawdę ciągle ma ten sam repertuar (marchew, ziemniak, seler, pietruszka, jabłko, banan, gruszka, kiwi i mięsko). Chciałam jej wprowadzić coś nowego, zwłaszcza w warzywach ale nie wiem na co sobie mogę już pozwolić  🙄

Kami, zajrzyj sobie np. na www.osesek.pl - dział Żywienie, są tabelki dla konkretnego wieku. Pewnie na innych portalach dla rodziców też znajdziesz podobne zestawienia. Nie dogmatycznie, ale w ramach inspiracji ;-) czasem sobie człowiek przypomni o istnieniu jakiegoś składnika.
Papież Benedykt XVI ABDYKUJE 28.02.2013
autor: AN dnia 16 marca 2013 o 14:59
co by katolicy faktycznie przestali tak masowo ubywać.


tomia, z kulturą racja, nadzieje fajne  🌷 , tylko to zacytowane zdanie sprowokowało mnie do odpowiedzi - bo tak strasznie myślimy o sobie, jako o centrum świata (my w sensie ja często też się na tym łapię, i to chyba nawet całkiem naturalne 🙂 ). W Polsce, w Europie - to racja, ale w skali świata jest ... odwrotnie 😉
[do sprawdzenia choćby w Wiki]

i tak sobie myślę, że może właśnie dzięki F my, Europejczycy to dostrzeżemy 🙂
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: AN dnia 15 marca 2013 o 23:49
pasek indykator mają Huggiesy, te z leżącym dzieciaczkiem w fioletowej czapce
Papież Benedykt XVI ABDYKUJE 28.02.2013
autor: AN dnia 14 marca 2013 o 13:00
Ecclesia semper reformanda, mawiają ;-)
Dobrze znów mieć Papieża :-)
M jak mieszkanie czyli wszystko o urzadzaniu:)
autor: AN dnia 29 stycznia 2013 o 14:11
Horciakowa a pantograf? można górny drążek mieć bardzo wysoko i ściągać za uchwyt do łatwego zdejmowania.

coś takiego:
tylko najszersze widziałam 115, może są z dłuższym drążkiem.
Związki partnerskie
autor: AN dnia 29 stycznia 2013 o 02:25
w ramach podsumowań znalazłam:
W trakcie sejmowej dyskusji nad projektami ustaw, dotyczących związków partnerskich, w czwartek wieczorem głos zabrał Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Michał Królikowski.
(...)
Są tylko trzy różnice między związkiem partnerskim, przewidywanym przez projekty ustaw, a małżeństwem. Minister wymienia: „brak obowiązku wierności wyrażonej w definicji związku partnerskiego w porównaniu do małżeństwa, brak obowiązku działania dla dobra rodziny i dzieci – ten obowiązek współdziałania jest odniesiony tylko i wyłącznie do stron związku partnerskiego – i w końcu istnieje możliwość łatwiejszego rozwiązania związku partnerskiego”. (...)



i tak sobie myślę, że to miałoby być takie "małżeństwo lajtowe", zgodnie z tendencją do ułatwiania sobie życia i unikania konsekwencji i odpowiedzialności - za siebie, swoje decyzje i kogoś, kto nam się powierza.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: AN dnia 16 stycznia 2013 o 13:04
Muff, dziecko też najprawdopodobniej będzie inne ;-) więc Wasza relacja może nieco inaczej się kształtować. Poza tym Ty chyba masz siostry, prawda? I podejrzewam, że Twoi Rodzice dali radę Was wszystkie pokochać, tak mi brzmi z Twoich postów  🌷