olq

Konto zarejstrowane: 01 stycznia 2009
Ostatnio online: 20 czerwca 2024 o 10:13

Najnowsze posty użytkownika:

własna przydomowa stajnia
autor: olq dnia 20 lutego 2024 o 14:33
A słuchajcie - przyznaję nie mam dziś czasu doczytywać prawa - ta płyta na pewno dotyczy też "małych" rolników? Coś mi się kojarzy że ten obowiązek był od jakiejśtam ilości dużych sztuk?
siodło ujeżdżeniowe
autor: olq dnia 09 lutego 2024 o 12:09
faith, Faith może oakland house?
własna przydomowa stajnia
autor: olq dnia 16 stycznia 2024 o 15:20
Ja iseki bardzo polecam - po 2 latach mordowania sie z esiokiem udało nam się zrobić upgrade - komfort nieporównywalny - i dość szybko się przemieszcza z punktu a do punktu b - no i te mniejsze i słabsze są już w dośc ludzkich cenach jak się trochę upoluje.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: olq dnia 23 listopada 2023 o 14:10
Serio wolałybyście szybkie siuku w krzakach niż w zacisznym boksie?🤦😎
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: olq dnia 16 listopada 2023 o 10:50
Piaffallo przeżyłam to samo - wszystkim na wsi się wydawało, że skoro mamy konie to bąbelki będą wpadać kiedy zechcą, a ja nie mam nic lepszego do roboty tylko się nimi zajmować.
Pomogło - naoczne pokazanie, że moje konie brykają, potrafią się spłoszyć i wytłumaczenie, że nie udostępniam, bo to nie konie dla dzieci. Trochę to trwało, ale finalnie się w miarę odczepili wszyscy - jedynie wycieczki na oglądanie koników jeszcze się zdarzają.
własna przydomowa stajnia
autor: olq dnia 13 października 2023 o 14:53
Ja odkąd wiem, że w okolicy kręcą się wilki to jednak na noc zamykam do boksów. Nie sądzę, że te wilki tu podejdą w ogóle, ale jednak strzeżonego...
własna przydomowa stajnia
autor: olq dnia 27 września 2023 o 15:54
Trochę straszne to wszystko, szczególnie patrząc na tegoroczne ceny siana i lub jego braki.
własna przydomowa stajnia
autor: olq dnia 22 września 2023 o 11:12
Ja polecam polecane tu kiedyś zraszacze polowe bodajże Perrot - bardzo tanie nie są, ale razem z pompą w studni i wężem 3/4 cala dają radę podlać solidnie plac. Wprawdzie przestawiam 4 razy i trwa to pół dnia, ale jako budżetowe rozwiązanie daje radę porządnie zlać, nie tylko zrosić (plac około 30x40).
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: olq dnia 09 września 2023 o 21:09
Adriena w sumie zazdroszczę- moja sąsiadka ma 2 pinczerki, które non stop obszczekują mi konie, wybiegają nagle z krzaków, wpadają mi na placu pod galopujące konie, kilka razy już wracałam z buta z lasu. Rozmowy z sąsiadką oczywiście nic nie dają, bo uwaga to tylko psy i co ona ma zrobić😉 A moje konie wychowane z psami i no nie kopną, ani nawet nie nastraszą. I żeby nie było, uwielbiam psy i naprawdę wolałabym, żeby żadnemu się nic nie stało, ale nie kosztem bezpieczeństwa koni i mojego.
Młode Konie
autor: olq dnia 15 sierpnia 2023 o 12:01
Albo skoro to taki foch to po prostu jeszcze nie jest na takie ustawienie gotowy. Dla mnie z zasady złe jest podejście, że koń coś musi, bo już osiągnął dany wiek. Chociaż sama obecnie rozkminiam czy taką delikwentkę już powoli podnosić czy jeszcze sobie miło podróżować w długiej ramie 😉. Jak zwykle potrzebny jest zapewne złoty środek i jeździeckie czucie ile już można a na co jeszcze trzeba poczekać. Łatwizna 🙃
własna przydomowa stajnia
autor: olq dnia 14 sierpnia 2023 o 07:35
Ja mam osb i papę i grzeje się w środku niemiłosiernie niestety.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: olq dnia 14 sierpnia 2023 o 07:28
Aninna mi kiedyś "mój" najbliżej mieszkający powiedział że nie przyjedzie ( dość awaryjna sytuacja, źrebię które przestało jeść), że nie przyjedzie, bo ma wigilię w gminie...
własna przydomowa stajnia
autor: olq dnia 11 sierpnia 2023 o 11:48
Sankaritarina - to akurat koło ha. Chociaż to no specyficzne miejsce,taka leśna łąka na piaszczystym terenie - trawa jakimś cudem rośnie (na start dawaliśmy duuużo obornika), ale pastuch w środku lata powiedział zdecydowane nie.
własna przydomowa stajnia
autor: olq dnia 11 sierpnia 2023 o 09:49
Melehowicz - nie wystarczy - mam piaski, jak była susza to nawet 5 sztuk metrowej długości uziomów połączonych ze sobą nie dało rady - kopało kilka m od połączenia, a na końcu pastwiska nic - żeby nie było mam nowiutkie taśmy i linki więc druciki są na pewno w porządku).

Blucha - akurat mieliśmy elektryka, który miał takie uziomy (jakby rurki metrowe, łączone ze sobą) i wbijał to takim, ala wiertarkomłotem (pewnie to ma jakąś nazwę, ale ja mało techniczna jestem) - trochę to trwało, ale wlazło w ten piach i teraz wszędzie jak sprawdzam miernikiem mam pełną moc "kopania".
własna przydomowa stajnia
autor: olq dnia 10 sierpnia 2023 o 14:36
Mało realne w moim przypadku - mam część pastwisk dość daleko od źródła wody i na mocno piaszczystym terenie, który wysycha w oka mgnieniu 😉
własna przydomowa stajnia
autor: olq dnia 10 sierpnia 2023 o 10:34
Apropos nieprzewodzących w suszę pastuchów - u mnie wbicie kilku połączonych równolegle uziomów (zgodnie z zaleceniami producentów - metrowej długości) nie pomogło - więc wleciał uziom 10 m wbity w ziemię i teraz wszystko wszędzie kopie aż miło. Polecam!

edit. literówki 😉
własna przydomowa stajnia
autor: olq dnia 20 lipca 2023 o 17:07
Ja kupiłam polecany przez melehowicz elektryzator - i potwierdzam, że daje radę!
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: olq dnia 14 lipca 2023 o 12:31
No z wetami to odwieczny problem. Ja też mieszkam w lesie daleko od dużych miast i to jest serio dramat. Albo nikt nie przyjeżdża - miałam np sytuację, gdzie 4 miesięczne źrebię przestało jeść, było dzień przed świetami i wiadomo było, że pomoc jest konieczna - obdzwoniłam z 20 osob okolicznych - wszyscy magicznie byli chorzy. Do porodów: mialam uprzedzonych 2 najbliższych lekarzy, że kobyła na milion procent się zaraz zacznie źrebić - jak sie zaczął poród i bardzo nie szedł tak jak powinien - żaden z obu wetów nie odebrał telefonu - suma sumarum sama wyjęłam zakleszczonego źrebaka. A już czarkę goryczy przelałam jak mi po tym ciężkim porodzie, gdzie źrebak nie chciał wstawać ani jeść powiedzieli, że on sobie może tak nie wstać i nie jeść ze 12 godzin i mam sie nie martwić... Od tej pory już wiem, że w razie w pozostaje tylko szpital:/
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: olq dnia 07 lipca 2023 o 14:29
karolina_ja mam jedną taką klacz - 2 sezony bezskutecznie inseminowana, z posiewami, na których nic nie wyrastało i 2 doświadczonych wetów, którzy nie widzieli w klaczy problemu.
W końcu zawiozłam do prawdziwego specjalisty i po badaniach wyszła nam ładna endometrioza, więc dałam sobie spokój z dalszymi próbami. Mam nadzieję, że u Was nie będzie aż tak źle.
własna przydomowa stajnia
autor: olq dnia 04 lipca 2023 o 15:05
Ja tak działam - wprawdzie mam stodołę, ale w połowie stoją konie, a pojemność drugiej połowy starcza mi na około 1-2 miesiące siana/słomy. Dostawcy okoliczni przywożą, ale mamy już też własne auto, którym w razie awarii trochę możemy dowieźć - zdarzyło mi się, że jesienią lało 2 tygonie ciurkiem, a rolnik nie ma przyczepy z dachem - to na pewno warto rozważyć (plus duże opady śniegu i innych takich utrudniaczy, które potencjalnie mogą zablokować transport).
własna przydomowa stajnia
autor: olq dnia 30 czerwca 2023 o 10:50
Omatko to mnie nie pocieszyło 😉
własna przydomowa stajnia
autor: olq dnia 30 czerwca 2023 o 10:10
Helpunku u mnie jest tak sucho, że przestał nam kopać pastwiskowy pastuch. Wbiliśmy już kilka połączonych uziomów (1,5 m) i dalej ledwo szczypie. Jest jakiś ratunek?
własna przydomowa stajnia
autor: olq dnia 06 czerwca 2023 o 20:03
Dzięki, kosimy o 20 więc max o 6 rano po nocy do skarmienia, dzięki za pomoc!
własna przydomowa stajnia
autor: olq dnia 06 czerwca 2023 o 09:10
Czy zielonka skoszona wieczorem, powiedzmy koło 20 będzie się nadawała do skarmienia rano? Czy to jednak ryzykowne?
Dopasowanie siodła
autor: olq dnia 21 kwietnia 2023 o 15:12
Raczej o łękowate plecy 😉
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: olq dnia 13 kwietnia 2023 o 16:22
ash, Ja rok temu jak miałam porody miałam 2 wetów uprzedzonych dzień wcześniej że będzie poród, obaj zapewniali że przyjadą w razie w, a ostatecznie zaklinowanego źrebaka (szczęśliwie u mnie się udało) wyciągałam sama, bo jak przyszło co do czego to wszyscy byli niedostępni.
SIODŁA
autor: olq dnia 07 kwietnia 2023 o 08:34
Rolia - a na pewno miałaś te siodła w rónowadze - kiblowy dosiad to zazwyczaj złe dopasowanie i balans.
własna przydomowa stajnia
autor: olq dnia 22 marca 2023 o 20:25
Dziękuję 😎, po kolejnej rundzie wymiany słupków drewnianych się chyba w końcu przełamię i zrobię te betonowe. Marzą mi się dęby wszędzie, one stoją wiecznie, ale jak sobie pomyślę o ponownej akcji korowania, malowania i wkopywania tegoż to te betony wypadają baardzo dobrze 😀.
własna przydomowa stajnia
autor: olq dnia 22 marca 2023 o 06:02
Czy ktoś może mi wyjaśnić jak do betonowych słupków się wkręca izolatory lub doczepia deski?😀
Kupno konia
autor: olq dnia 08 marca 2023 o 11:37
Kanie kupuj 😉. Pomijając już kwestie zdrowia, czy się posypie czy nie - tego nigdy z żadnym koniem nie wiadomo, fajnie jest, pracując na codzień z cudzymi końmi, mieć tego jednego, do którego się wraca i o los którego można być spokojnym, bo jest w naszych rękach.
Reproduktory, nasienie, krycie klaczy - co polecacie ?
autor: olq dnia 06 marca 2023 o 08:46
Zembria, nie wiem czy jeszcze jest w ofercie, bo ostatnio jak zaglądałam to nie, ale mi z młodej matki wyszedł fajny źrebak po cichoniowym c-quattro. Na pewno będzie większy od matki (matka trochę maława), charakter ma misiowaty, ale kopa w ruchu mu nie brak i jest bardzo bardzo ładny i poprawnie zbudowany i przyzwoicie się rusza - jak nie będzie skakał to na pewno będzie fajnym uniwersalnym koniem do wszystkiego.
własna przydomowa stajnia
autor: olq dnia 01 marca 2023 o 15:01
Ja mam dwa boksy w starej stodole - ale niestety tylko takie fotki znalazłam. Ogólnie środkiem jest wylewka/korytarz po prawej stronie 2 boksy, po lewej miejsce na siano/słomę.
własna przydomowa stajnia
autor: olq dnia 20 lutego 2023 o 09:18
Jeszcze wrócę do kwestii mojego uciekiniera - on ogólnie respektuje prąd i w normalnej sytuacji, jak i wszystkie inne konie które mamy nie zbliża się do linek za bardzo, bo jak już pisałam pastuch u nas kopie solidnie.
Wydaje mi się, że on w te linki wpada w czasie zabawy/padokowych bójek/wygłupów/spłochów bardziej przypadkiem niż świadomie (dwa odsadki ogierki potrafią zapomnieć o świecie jak akurat próbują się wzajemnie zabić;p), stąd mam rozkminę jak to bardziej zabezpieczyć niż tylko samym pastuchem. Pozostałe konie przez ostatnich kilka lat nie uciekły ani razu.
własna przydomowa stajnia
autor: olq dnia 17 lutego 2023 o 14:35
Próbowałam - nie pomogło - on wychodzi pomiędzy linkami.
Sprawdzałam testerem kopie na całej długości solidnie. Dlatego myslę o dodaniu drewna, które go w razie czego trochę "przytrzyma", albo chociaż zapobiegnie wydostaniu się reszty stada 😉
własna przydomowa stajnia
autor: olq dnia 17 lutego 2023 o 13:54
Helpunku - mam w tej chwili ogrozenie z pastucha na solidnych dębowych słupach, które stoją co 4 m. Niestety jeden gagatek radośnie zaczął z tego pastucha wychodzić/wyskakiwać/diabli wie co on robi i jak więc muszę to czymś wzmocnić. Potrzebuję zatem rozkminić jakie grube i jak szerokie deski/kantówki potrzebuję, żeby na tych 4 m zachowały sztywność i dały radę z owym gagatkiem😀 Ktoś coś?
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: olq dnia 12 lutego 2023 o 14:26
Ja to nawet przed 6 biegam z sianem i widłami, bo na 730 siadam do pracy (na szczęście zdalnej) i głównie po to tak rano, żeby po pracy mieć czas wsiadać. Pewnie, że bywa ciężko, pewnie że zimą bywają dni, że kwestionuję ten życiowy wybór, ale jednak pewność, że moje konie mają wszystkiego pod korek, są nakarmione, napojone i ktoś ich dogląda jest bezcenna. W pensjonatach (a zwiedzilam wiele) niestety te oczywistości nie zawsze były spełniane. Logistyka terenu oczywiście jest ważna, ale praca przy koniach zawsze była i będzie ciężka - każdy, nawet największy padok jednak wypada sprzątać, tak samo boksy, siano się samo nie zapojawi itp. Ale jak sobie na wiosnę o świcie patrzę jak konidła szamią sianko, słonko świeci, ptaki śpiewają to jednak jest najpiękniej😀. Ja narazie nie żałowałam tej decyzji ani przez chwilę, ale też ja mam hopla na punkcie koni od 30 lat, nie wyobrażam sobie nie mieć koni i ogólnie bym bez nich zdechła. Normalnym ludziom to też zawsze bardzo ochoczo odradzam posiadanie konia w ogóle, a już własnej stajni w szczególności. Do tego jednak trzeba być bardzo końskim i móc wiele poświęcić. Jedyne czego się boję, to na ile mi starczy zdrowia - bo jednak własna stajnia to spore fizyczne obciążenie.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: olq dnia 11 lutego 2023 o 13:39
To fakt że bez hali to ten okres zimowy to może doprowadzić do rozpaczy, a sprzątanie i ogarnianie podstaw typu woda zamarzla trzeba donieść wiaderkiem to już przy kilku koniach boli. Ja jakoś jeżdżę jak akurat pogoda pozwala (chociaż irytacja już sięga zenitu), ale jak jeszcze raz mi ktoś powie ze śnieg taki piękny to nie ręczę za siebie 😉
własna przydomowa stajnia
autor: olq dnia 08 lutego 2023 o 19:25
NowaJa, no właśnie o to mi chodzi, żeby nie bylo tej sprężyny 😀 tylko jakoś nie umiem takich znaleźć, podrzuciłabyś jakiś link?
własna przydomowa stajnia
autor: olq dnia 08 lutego 2023 o 14:44
Istnieją jakieś alternatywy (nie mówię o samoróbkach) zamknięć bramek ogrodzeń elektrycznych - tych takich rączek ze sprężyną? Kolejny raz koń mi nie wyhamował i puściła ta sprężyna strzelając w powietrze i uwalniając towarzystwo ;/ Mam pastuch na grubej lince i ona wytrzymuje, a te rączki strzelają i mam fobię teraz że za którymś razem strzeli np kogoś w oko.
własna przydomowa stajnia
autor: olq dnia 06 lutego 2023 o 10:22
Ja mam beczkę - wsadzam siatkę pakuję od góry, zaciągam sznurki i już.
własna przydomowa stajnia
autor: olq dnia 06 lutego 2023 o 08:08
U mnie siano jeszcze jako tako jest (pomijając kosmiczne ceny, które już mi dostawcy zapowiedzieli, że w przyszłym sezonie idzie do góry znowu), ale słomę kupić to już jest wyczyn niemożliwy prawie, a cena już prawie jak za złoto;/
własna przydomowa stajnia
autor: olq dnia 02 lutego 2023 o 09:52
Potwierdzam, przy tych deszczach nawet na moich mazowieckich piaskach jest błoto do połowy buta czasami. A u mnie NIGDY nie było do tej pory błota, wszystko co napada wsiąkało na bieżąco. Byle do wiosny!
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: olq dnia 29 stycznia 2023 o 15:17
Ja mam takiego gagatka, przy nas jest misiem i jesteśmy w stanie zrobić z nim absolutnie wszystko. Jak przychodzi ktoś obcy to jest dzikim koniem, który nie daje się złapać, kopie i gryzie i ogólnie ma panikę, że ta osoba chce to zabić. Kowal ma z nim ciężko, a ja nie bardzo mam jak to przepracować bo przy mnie jest aniołem. Ot mówię na niego synuś mamusi i mam wymówkę, że przecież go nie mogę takiego sprzedać :p
własna przydomowa stajnia
autor: olq dnia 20 stycznia 2023 o 10:38
Ja jeszcze nie zaczęłam, ale ciekawi mnie co tam jest takiego do uzupełniania, że się wszyscy dziwią ile to szczegółów? Chyba się z tej ciekawości zmobilizuję;p
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: olq dnia 16 stycznia 2023 o 13:13
Żeby rozwiać wątpliwości ja nie robię siana - czasem coś zbierzemy swojego, ale raczej do skarmiania na bieżąco - w moim przypadku zapaliły się kostki, kupione prosto z łąki, z ogłoszenia - sprawdzane przez nas oczywiście były suchuteńkie, ale ciężko macać każdą kostkę przy pakowaniu 2000 kostkek w dzień - coś gdzieś musiało być niedoschnięte, ale nie wiem jakim cudem miałam to dokładnie sprawdzić. Dlatego teraz z zasady (ku niezadowoleniu okolicznych rolników 😉) najpierw musza pakować do siebie, my do września karmimy poprzedniorocznym sianem, a nowe bierzemy jak już swoje odleży. I nikt mnie już nigdy nie namówi na inną opcję;p
stawanie dęba, końskie bunty itp. niesubordynacje...
autor: olq dnia 13 stycznia 2023 o 15:26
Flygirl - to wychodzi na to, że jesteś po środku więc robisz najlepiej 🤡;D
stawanie dęba, końskie bunty itp. niesubordynacje...
autor: olq dnia 13 stycznia 2023 o 14:12
To, że jak stoisz przodem do głowy konia, a koń ruszy/spłoszy się/pojdzie w przód w momencie wsiadania, to Cie nie zabierze ze sobą tylko zgubi pod tylne nogi...o opcji oberwania nogą, bo koń np odgania muchę z brzucha nie wspominając 😉
stawanie dęba, końskie bunty itp. niesubordynacje...
autor: olq dnia 12 stycznia 2023 o 14:16
Ja miałam ucznia, w no dojrzałym wieku, rozsądny człowiek, jeździł, robił postępy, miał fun.
Pojechał na jakieś oświecone naturalsowe szkolenie, gdzie kazali mu wsiadać na konia stojąc tyłem do zadu (zeby obserować głowę konia), rzucac wodze przez szyję przed konia itp. Jak mu spokojnie wyjaśniłam czemu to złe, to się załamał i.. przestał jeździć (bo uznał, że nie stworzy magicznej więzi z koniem jeżdżąc 2 razy w tygodniu).
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: olq dnia 10 stycznia 2023 o 09:50
Perlica - a skąd taki wniosek? Normalnie siedzą na zewnątrz od 6 do 19, ale akurat w sytuacji kiedy źrebię caly dzień drepta, nie bardzo je i jest w dużym stresie to serio zostawiłabyś go w ulewie z wiatrem?
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: olq dnia 09 stycznia 2023 o 16:30
Z tymi ubezpieczeniami to różnie bywa - jakiś czas temu spaliła nam się stodoła pełna siana (od tej pory nie kupuję siana prosto z łąki 😉). Ubezpieczyciel nie wypłacił nam ani złamanego grosza bo: cytuję "nikt nie zginął". kurtyna. Z tym, że my nierozumni i sami jakoś się wygrzebaliśmy z tych strat.