Złamana

Konto zarejstrowane: 03 października 2009

Najnowsze posty użytkownika:

Koń - czy naprawdę w potrzebie ?...
autor: Złamana dnia 26 listopada 2009 o 23:17
Złamana, staram sie, ale wybacz - nie da sie przeoczyc tego stosu BZDUR.

Gdyby głupota miała skrzydła i ........................

Moniska poczytaj swoje posty

oj lala
Koń - czy naprawdę w potrzebie ?...
autor: Złamana dnia 26 listopada 2009 o 22:55
[quote="Visenna"]Dajcie juz spokoj, dwie strony spamu....
Monia, chyba nie musisz tu juz nic pisac- jak dowiemy sie jakiś nowosci o stanie La Platy, to wtedy napiszesz[/quote]
To najbardziej zainteresowana
[quote="Faza"]Emc2 kobylka jest piekna to fakt, ....... Gdy rozmawialam z dyrektorem Sk i zaproponowalam mu kupno konia to wtedy rzeczywiscie nie myslalam o Vis tylko o tym aby nie dostal sie w lapy Sandry.wowczas myslalam,ze zgodnie z ustaleniami klacz pojdzie do Grandeli wiedzialam jedno-Nie do Sandry do osoby ktora chciala abym (pomimo mojego do Niej braku zaufania)sponsorowala u Niej klacz.Nie ma stajni .nie ma pieniedzy (ja jej forsy bym nie dala) nie ma na pasze -wiedzialam jedno ta klacz nie moze tam trafic.Pozniej okazalo sie,ze klaczka jest zainteresowana Vis i ze kochana Grandeli nie ma nic przeciw takiemu rozwiazaniu.I tak postanowilam ,ze jednak klacz trafi do mnie choc wiaze sie to z dodatkowymi kosztami bo trzeba dostawic nastepny boks-ot cala historia.A wracajac do mnie to ja tak naprawde chcialabym miec Fryza b mi sie podobaja ale coz moze,moze kiedys[/quote]
Koń - czy naprawdę w potrzebie ?...
autor: Złamana dnia 26 listopada 2009 o 22:47
http://www.swiatkoni.pl/forum/viewtopic.php?t=15607&postdays=0&postorder=asc&start=105

No coz takie wybralismy zycie ale chyba nie chcemy innego

o tak i nie tylko Ty

ale - ktos zauwazyl sedno sprawy - sami wybralismy sobie los koniarzy-stajennych. i zaloze sie, ze nikt z Was teraz nie zamienilby sie na wygodne mieszkanko w srodku miasta. to jest gorsze niz narkotyk 🙂 i daje sile, by walczyc z przeciwnosciami 🙂


o kurczę, a ja myślałam czytając Wasze posty, że Sandra się dorobiła na fundacyjnych koniach


Koń - czy naprawdę w potrzebie ?...
autor: Złamana dnia 26 listopada 2009 o 11:24
[quote author=Złamana link=topic=12171.msg389158#msg389158 date=1259192375]
Widać każdy czyta z moich postów to co chce,


Najchętniej to byśmy nie czytali Twoich postów.. ;]
[/quote]

Ależ wymyśliłaś, gratuluję polotu

PO PROSTU NIE CZYTAJ
Koń - czy naprawdę w potrzebie ?...
autor: Złamana dnia 25 listopada 2009 o 23:39
Widać każdy czyta z moich postów to co chce,

slojma, zanim drugi raz mnie zaatakujesz to przeczytaj posty jeszcze raz i powiedz, czy ja gdzieś napisałam, że Faza nie kocha koni, że Faza nie dba o konie

litości !!!!!!  przedstawiłam moja droga tylko druga wersję wydarzeń związanych z koniem, który nigdy nie potrzebował pomocy

a Fazie życzę by zdołała uratować wszystkie te konie, które S. by uratowała, a nie uratuje bo coraz to bardziej ma podcinane skrzydła, bo szkalowana jest na wszystkich forach, szkalowana  przede wszystkim przez Fazę

S. życzę by miała siłę i informowała Fazę o każdej bidzie, o której się dowie i którą spotka na swojej drodze, a sama …………… nic nie robiła (bo wg niektórych nigdy nie powinna mieć dostępu do koni, to i pewno do innych zwierząt)

post z 20 listopada, mnie wzruszył, Was pewno nie wzruszy, tak jak Fazę nie wzrusza operacja głowy młodej dziewczyny


Pojechała załatwiać siano, a potem kontakt się urwał. Mam nadzieję, że to tylko rozładowany telefon, a nie coś się stało. Drogi zamarzły, jest ślisko, ona ciągle jeździ na starych oponach, bo nie ma kiedy ich zmienić. W ogóle nie dba o siebie, opony, stan samochodu, rozpadające się buty, to nie jest istotne. Waże, żeby znaleźć siano, na które będzie ją stać, tanie ale dobrej jakości i żeby jeszcze zmieścić, upachać do samochodu. Jak nie, to bierze lawetę, nie ma uprawnień, ale dobrze zagra przed policją i ją puszczą. Byle tylko nawieźć więcej siana dla koni, one muszą mieć jeść. Moja córka dzisiaj nie jadła nic, była od rana tak podminowana LaPlatą, że wypiła dwie kawy, znów bolało ją serce, tak ona się do tego nie przyzna, ale ma problemy z sercem, z kręgosłupem, nie wolno jej dźwigać, nie powinna w żaden sposób się wysilać. Kaszle bez przerwy, ale nie pójdzie do lekarza. Prawdopodobnie złapała boreliozę, była raz u lekarza i wiem, że nie pójdzie więcej, bo ona musi być dla zwierząt, musi być na każdy telefon, bo pies, bo kot, na stacji benzynowej znalazła porzuconego psa i kilka dni próbowała go oswoić, jak któryś z jej kotów nie pojawia się dzień, czy dwa, to przeżywa, że coś mu się stało, tylko o tym myśli i mówi, w nocy śnią jej się koszmary, że znajduje martwego konia. Ciągle śnią jej się martwe zwierzęta, którym nie może pomóc. Ona jest za wrażliwa na to wszystko, to jest moja córka, moje jedyne dziecko. Od niej słyszę tylko, gdy powiedzie się jakaś akcja i gdy wszyscy są dobrzy, a potem wchodzę na jej forum i czytam to wszystko. Nie wiem, jak ona może żyć z takim ciężarem, nie poddać, nie rzucić tego. Jak dojedzie i będzie przy internecie, to i tak usunie to wszystko, jak wcześniej usuwała moje wypowiedzi. Zbyt emocjonalne i osobiste, niczemu nie służą, tak to argumentuje. Jakie mają być, jeśli nie emocjonalne i osobiste, jestem jej matką i patrzę, jak niszczy się w imię, w imię czego?

Koń - czy naprawdę w potrzebie ?...
autor: Złamana dnia 25 listopada 2009 o 19:10
ech quantanamera

Czy Wy wierzycie, że obcą osobę wpuszczono do stadniny i pozwolono doglądać konia, tylko i wyłącznie pod warunkiem, że zapłaci za boks.

Czy Wy wierzycie, że przyjeżdżała do klaczy, bo może kiedyś ktoś ją odda.

Ech

Nigdzie nie widziałam, żeby S. napisała jakieś złe słowo na stadninę, wprost przeciwnie

Objawiona prawda Fazy jest lepsza, bo można komuś dokopać

Może mamy do czynienia z sama Sandrą (pojawianie się pod "przykrywką" innej osoby miało już w jej repertuarze miejsce)? Czy to jakiś niedobitek z fanów i wielbicieli PE, których zostały już śladowe ilości?


długo myślałaś?
Koń - czy naprawdę w potrzebie ?...
autor: Złamana dnia 25 listopada 2009 o 18:06
Napiszę ostro. Rzygać mi się chce.


Mi też szczególnie jak czytam posty Fazy z jedyną objawioną przez nią prawdą i później Wasze komentarze


Sandra Koćmil nadal sobie beztrosko działa i nabija ludzi w butelkę



Kto kogo nabił w butelkę ?


ale w to co się dzieje nie mieści mi się w głowie! Jak można być tak podłym  Czy Sandrze naprawdę padło coś na głowę?


pewno, powinna dać sobie już dawno spokój, a wszystkie bidy kierować do Fazy


Jestem w szoku, w ogromnym szoku.. do tego przepełnia mnie taka złość, że ludzie o dobrym sercu jak Faza są tak bezczelnie wykorzystywani...


Faza wszystko przemyślała, wejdź na forum PE


po wyjściu na jaw "afery wieńkowskiej"


aferą jest to, że nikt nie pamięta o złodziejstwie,

itd.


ak masz odwagę nazywac kogoś kłamcą to powinnaś miec również odwagę na ujawnienie swojej osoby.


Asds nie czuję takiej potrzeby, przykłady kłamstw podawałam wcześniej
Koń - czy naprawdę w potrzebie ?...
autor: Złamana dnia 25 listopada 2009 o 16:52
Lustereczko przecie ………………..

Ojoj, ojoj.

Powtarza się,

kłamstwo jest pielęgnowane, o prawdę nikt się nie troszczy.

1. La Plata ma wypadek, Sandra ładnie opisała nie szkalując stadniny,
2. La Plata poroniła (kiedy i jak nie wiadomo), rany na nogach są paskudne, będą blizny i ciekawe czy klacz nie będzie kuleć,
3. Dla dyrektora koń przestaje mieć wartość hodowlaną,
4. Jest dużo młodzieży, potrzebne boksy,
5. Decyzja - uśpić kobyłkę,
6. Pada propozycja – oddajmy konia do fundacji, jest blisko,
7. Pojawia się Sandra, prowadzi rozmowy, jeżeli chce konia musi zapłacić za pensjonat, bo koń nie nadaje się do transportu i musi mieć wygodny boks, bierze kobyłkę po konsultacjach i deklaracji Wybawiciela – Fazy, że zapłaci za boks,
8. Sandra pielęgnuje konia, przyjeżdża do niego, dba,
9. Klaczka ma się lepiej, nie zdycha, rany jakoś tam się goją,
10. Może stadnina za mało inwestuje w leki i Sandra prosi o dofinansowanie,
11. Może stadnina pożałowała? Bo przecież nie oddała klaczy wcześniej, tylko wstępnie jak to skłamała Faza,
12. Telefon Fazy – Wybawicielki, bo co, bo Sandra chce dokarmiać La Platę niskoenergetyczną paszą,
13. Rozgoryczenie Dyrektora bo jego koń (czy nie jego? Skoro go oddał) na forach, po fundacjach, jednego konia już zabrali, a czy to nie w dożywotnią adopcję od jakiejś Fundacji, tego po pięcioboju, a jak się szefostwo dowie? Klacz można było zostawić, ładnie wygląda, każdy się zachwyca, miotanie się z myślami,
14. Jest kupiec – Faza zapłaci, płaci za pensjonat, obrabia S…….. dalej d….,
15. Z S……. nie napisał papierka, nie sporządził umowy, więc śmiało można się wycofać pod pretekstem ……………..
16. Sandra ma zakaz wstępu do stadniny, a dlaczego?

Bo uratowała konia, który nigdy nie potrzebował pomocy, bo miał być szybko poddany eutanazji.

PILNE! Poszukiwane są 3 KONIE należące do FUNDACJI PRO EQUO !
autor: Złamana dnia 12 października 2009 o 20:40
[quote author=Faza] Mój dom zawsze jest otwart pełen przyjaciół i znajomycha Ty pewnie zazdroscisz stąd pewnie ten sarkazm. [/quote]

Nie bardzo wiem, czego mam zazdrościć, czy tego, że masz mnóstwo przyjaciół? Wybacz, ale to czasami się kończy. Sandra też kiedyś miała mnóstwo przyjaciół (i nikomu nie musiała nic dawać). Ale, tak, wiem, wiem, przecież Ty nie Sandra, Ty jesteś krystalicznie czysta.

Lustereczko, powiedz przecie. Kto jest …………… w świecie.

Czy może mam zazdrościć, że nie bywam u Ciebie. O nie, wybacz, osoba tak niestabilna emocjonalnie i wybuchowa jak Ty, nie mogłaby być moją przyjaciółką.

[quote author=Faza] Dostała pismo od Gospodarza chyba w połowie czerwca ,że jesli nie odbierze koni do lipca ,gospodarz podnsoi opłatę razy dwa. [/quote]

Wiesz na pewno? Czy może znowu coś sama dopowiedziałaś? Chciałbym, aby ktoś kompetentny, bliski Sandrze ustosunkował się do tej wypowiedzi, a przede wszystkim:
1. Czy informacja była na piśmie?
2. Czy ten fakt miał miejsce w połowie czerwca?


[quote author=Faza] Złamana przyznała ,że psiaki są na łancuchach lub w ciasnych kojcach, całymi dniami same. [/quote]
Gdzie ja coś takiego napisałam, bo sobie nie przypominam. No chyba, że masz na myśli moją wypowiedź:

[quote author=Złamana] Faza, czy zdjęć z Morynia z uwiązanymi niebezpiecznymi psami, panującym bałaganem nie widziałaś rok temu? Bujasz i to okropnie. [/quote]

co oznacza tylko, że mogłam widzieć zdjęcie z przywiązanymi psami i ogólnym bałaganem. Nic nie wiem o ciasnych kojcach (ale co jest lepsze?) ani o tym czy zwierzęta pozostają cały dzień same.

[quote author=Faza] Tak będę o tym pisła i będę o tym mówiłabo Sandra przynosi wsty innym rzetelnym fundacjom. [/quote]

Wczoraj S. była rzetelna, dzisiaj nie, jutro padnie na inną rzetelną fundację.

[quote author=Faza] dziękuję Ci Tomku za wsparcie na dogomanii.
Jesli Ktoś chciałby zobaczyc jak Pani Prezes PE udziela sie na Dogo i jak tma gani innych za zaniedbanie swoich zwierzaków to proszę przeczytajcie http://www.dogomania.pl/forum/f96/szczecin-zaginela-suczka-mix-siberian-husky-146216/index36.html
Ja jedynie ze swojej strony moge oswiadczyc ,że przeze mnie żadne zwierzę nigdy nie ucierpiało, nigdy tez nie trafiło w ręce handlarza. Pisżę o tym dlatego ,że padło tam sformuowanie ,że Nikt nie jest krystalicznie czysty (pod moim adresem), [/quote]

a kiedyś na ŚK:

[quote author=Faza] Wspólczuje panu i to bardzo. Bo dla mnie jest pan kaleką. Tak panie Tomaszu jest pan kaleką społeczną i myslę ,że ma pan spore kłopoty z samym sobą. ……………………………………………………Zna mnie pan, wie pan kim jestem. Niech pan nie czaruje ,że jestem dla pana iksiską. Innym mogę troszkę o sobie powiedziec. Troszkę bo jednak forum top grono ludzi anonimowych. Mam 45 lat od 13 lat jestem prezesem naczelnym pewnej sporej firmy. Sama mam 7 koni (większosc wykupionych z różnych niefajnych podobnych do opisywanego miejsc) mam klaczkę zrebną, 4 owczarki niemieckie i 4 koty dachowce. Mam córkę która obecnie studiuje na Politechnice Warszawskeij. ……………Starczy. A pan Tomasz J to człowiek który marzy o lepszym życiu, o własnym koniu , o wielu innych rzeczach i i ...i zieje nienawiscią. Nienawiscia tak wielka ,że pozwala sobie na robienie z uczciwych ludzi kłamców, oszczerców. Tak panie Tomaszu bo skora ja poręczyłam za dziewczynki a pan dalej twierdzi ,że są oszustakmi to w ten sposób obraża pan równiez i mnie.  ………………………………………………
Panie Tomaszu jest pan kaleką społecznym! Jest pan chory z zawisci więc prosze aby pan więcej się nie odzywał.  [/quote]

Zima, co Ty piszesz, ja Fazy nie obrzucam żadnym błotem, przytaczam tylko jej wypowiedzi.
Strzyga, Faza może płacić komu chce, tylko niech później nie szantażuje i nie grozi.

Reszta dla zarejestrowanych na PE dla zobrazowania:
- deklaracji wpłacanych kwot,
- wszelkich uwielbień,
- wszelkich nienawiści,
- wszelkich nie – gróźb,
- wszelkich poświęceń,
- i czego Tylko chcielibyście się dowiedzieć o osobie, którego jednego dnia wielbi gosposię, drugiego dnia ją wyrzuca z hukiem, trzeciego przyjmuje z powrotem i wielbi dalej.

[center][img]/forum/Themes/multi_theme/images/warnwarn.gif[/img] Obrażanie innych, wycieczki osobiste,  sugerowanie problemów psychicznych innym (innej) voltopircom.

BASTA!
[/center]
PILNE! Poszukiwane są 3 KONIE należące do FUNDACJI PRO EQUO !
autor: Złamana dnia 12 października 2009 o 16:07
Złamana, chyba dużo czasu musiało Ci zająć wyszperanie tych wszystkich wypowiedzi

Skądże.
Fazy i jej wypowiedzi na każdym forum pełno.

Cobrinha, to Ty jesteś tą dziewczyną, która trzymała konia u Fazy przez kilka miesięcy?
😂

Nie masz prawa osądzać kogoś, kto akurat dla PE tyle zrobił

Mam prawo, tak jak każdy. Nie przeczę, że dużo zrobiła, ale ……..
Faza wspominała czasami, że pieniądze, które zostawały Sandrze mogą iść na inne cele, zwierzęce of course. Nie potrzebowała rozliczeń.

Teraz na tym forum w tym temacie Faza nic dobrego nie robi. Szczuje, nagania, opluwa, ……………..

Cobrinha, ja do PE miałam także dużo zastrzeżeń, a najważniejsze: brak rejestracji. Wiedziałam, że bomba kiedyś wybuchnie, Faza wiedziała też, ale pieniądze wpłacała z własnej woli, bez przymuszenia i z własnych deklaracje i na dodatek jawnie gardziła wszystkimi, których nie było na wpłaty stać.
Do kogo może mieć dzisiaj pretensje?

By zapobiec kolejnym zaniedbaniom, podejrzanym zniknięciom, lewym zbiórkom pieniędzy które trafiały nie wiadomo gdzie, bo w zasadzie przepadały bez śladu

Cobrinha to już są chyba pomówienia, ostro idziecie i to bardzo.

Czy insynuujesz, że pieniądze wpłacane na zwierzaki szły na ………… coś innego?

I wiecie co? To, że mnie to wszystko interesuje to jednak nie chodzi tylko o temat koński. Nienawidzę dulszczyzny. A PE może przestanie istnieć dzięki Fazie, nie znam Sandry, ale wiem jedno:
Te zwierzaki równie dobrze mogłyby być skradzione z Morynia, kiedy ona byłaby w Szczecinie i spałaby tam zaledwie 10 km od Wieńkowa (odległość ustalona przez Met).
Ba, nawet te zwierzaki mogłyby być skradzione, kiedy ona byłaby w Moryniu.

I dziwne, nikt nie chce tępić złodziejstwa, wszyscy skupili się na osądzaniu PE. Sensacja musi sensację gonić, a kłamstwo być pielęgnowane. O prawdę nigdy się nikt nie troszczy.
PILNE! Poszukiwane są 3 KONIE należące do FUNDACJI PRO EQUO !
autor: Złamana dnia 12 października 2009 o 14:41
Co do śledzenia, widać każdy, każdego śledzi, teraz Faza śledzi Sandrę na dogomanii.

Ciąg dalszy nastąpił? No to proszę.

Chciałabym tylko aby wiecej takich MonikS jak ja wiecej się tam nie trafiło. Aby ludzie mieli oczy otwarte, dlatego (a nie po to jak niektóry do mnie piszą,że sie chwalę) piszę na wszystkich forach i opowiadam o tym co się działo w "fundacji" PE


Faza teraz to ty się nie chwalisz tylko robisz nagonkę na PE, ukrywając przy tym prawdziwe powody swojej niechęci.

Twoja prawdomówność to tak jak wierzenie w Twoje słowa, wypowiedzianego jednego dnia:
Wiecie, że ja za kotami nie przepadam

No i następnego dnia mówisz:
Wiecie, ja koty bardzo lubię

Często mijałaś się z prawdą dla podkreślenia albo to Swojej hojności, albo dobroci w zależności od tego, z której strony wiatr wiał, tzn. dla kogo byłaś przychylna, bądź na kogo byłaś obrażona.

Słowa Met o trzech skradzionych koniach:
"Monika pisala, ze moze je przyjac i zaplacic rolnikowi."

"Monika jest sklonna przyjac wszystkie konie."

Słowa Cudak/Justyna:

"Monika jest również chętna do przejęcia koni, ale ona podobno nie ma miejsca nawet na swoje konie."

(wielokrotnie o tym sama pisałaś)

Twoja odpowiedź sprzed paru dni na dogomanii

[quote author=Faza]Choc nie na temat- małe sprostowanie do wczesniejszej wypowiedzi Justyny.
Tak trzymałam swoje konie w pensjonacie, na czas budowy własnych boksów. Bo w odróznieniu od niektórych nie uznaję trzymania koni tylko na zewnątrz. Róznica między mną a Sandrą jest taka ,że nigdy nie zalegałam z płatnosciami za pensjonat zawsze wszystkie płatnosci regulowałam na czas. Moje konie zawsze miały kowala , weta zastrzyki na tężec i grypę i były na czas ((są nadal) odrobaczane. Widzisz róznicę.
Poza tym są to moje zwierzaki i dopoki ich nie zaniedbuję g... o Cie obchodzi gdzie są i co z nimi robię. (obecnie wszystkie moje konie są u mnie) bo wegdług parwa polskiego swoje konie mogę sprzedac nawet dpo rzezni (choc tego nigdy nie zrobię) Twoje słowa przeszyte jadem są zwykłym pmówieniem.
Co do ilosci aktualnie wolnych boksów - mam 3 wolne boksy. Ziemi nie mam dużo bo aktualnie 5 hektarów pastwisk co na taka jaka mam ilosc koni nie jest za dużo. Musze kupowac siano, słomę , karmię je paszą (owies zmieszany ze spilersem) nie wydaje mi się , ba jestem pewna ,że moim zwierztom jest ze mną dobrze.
Sonia ma się lepiej ,choc czeka ją jeszcze jedna operacja, pracyjemy teraz mocno aby nabrała sił , bo po osatniej bytności w szpitalu jest bardzo słabiuka i chudziutka.
Obraziłas mnie Justyno i to bardzo mocno.
Dzis jestem umówiona o 18-tej z dziennikarzem TVN ,chcę dac ogólnopolskie ogłoszenie o poszukiwaniu koni. [/quote]

I Twoje słowa z re-volty:

Długo wahałam się nad sprawą Pory ,ja naprawde mam duzo juz własnych zwierzaków (zadbanych i kochanych) aby jeszcze brac sobie "na głowę" kolejnego konia. ..........................
Zrobiłabym to ale.... przypomniam wszystkim a szczególnie sympatykom PE ,że swojego czasu odmówiono mi adopcji konika, czy zatem teraz nie spotkam się z tym samym? Tak spojrzałam na Duncana i odrzuciłam wberw logice swoje wczsniejsze postanowienia, bardzo chciałam tego konia miec. Odmówiono mi ,doszło do spięc i przepychanek.
Myslę ,że terza kiedy tyle sobie powiedzielismy, terza kiedy nawet Met usłyszała od Sandry ,że Monice nie da koni, opieki nad Porą Sandra mi nie przekaże. Jako włascicielka konia nawet nie musi tłumaczyc się ze swojej decyzji. Mogę obiecac "złote " góry i nic z tego nie będzie a narażę się na przykrosci. Poza tym yxxx mam już własne konie, mam wszystkie boksy zajęte, na przyjazd i adopcję Pory musiałabym się przygotowac czyt zbudowac jeszcze jeden boks. Mam również wiele obowiązków związanych z moją klaczą Sonią (dla nieznających temat- konik po operacji nogi ,miała zdjętą opuszkę, poza tym ma inną wadę nóg) niedawno ją odebrałam ze szpitala, codzienna zmiana opatrunków, leki.wczoraj był u Niej wet ze szpitala powiedził ,że "idziemy w dobrym kierunku" zażartował nawet ,że od dzis wszystkie konie na rehabilitację po zabiegu będzie przysyłał do mnie. Kasia z powodu swojego uczulenia dostaje zastrzyki (odczulające)naprawdę jestem zmęczona i nie wiem czy podołam z opieką nad kolejnym chorym zwierzakiem.


Faza, gdyby Kajula nie rzuciła się wcześniej na Duncana, a długo wybierała konika do adopcji  i S. jej go nie obiecała, dostałabyś go, bo dlaczego nie (konia, który wg mnie no i tak jest kotem w worku). Ale cofać słowo dla Twojego widzimisię, bo Ci się należy, bo Ty płaciłaś, bo powinnaś być szanowana, z Twoimi wyrzutami i nie – groźbami, itp., itp……...
Daruj. Sama powiedziałaś, gorącokrwisty Anglik, jeżeli będzie sprawny i tak nie jest dla Ciebie, kobiety ze śrubami w kręgosłupie.

A teraz to:

Ładne - o Tobie? bo ja jakos szukam tych swoich hektarów i nie mogę ich znalesc?!!! Na forum Re-volty zarejestrowana jestem chyba od miesiąca i Nikt tu wczesniej nie słyszał ile i na co dawalam pienązki.
Natomiast zgadzam sie z obą ,ze niebezpiecznie jset nacisnąc na odcisk Fazie, coprawda prokuraturą i skarbówką nie grożę (wręcz odwrotnie napisałam ,że po takim donosie nie mogłabym spojrzec w lustro)
ale mam swoje sposoby "aby oddać pięknym za nadobne" . Jednak w tej chwili bardziej inetersuje mnie to -czy S nadal szuka koni i czy rozmawiała z panem H.Ostatnio widziałam (Ktos mi przesłał) zdjęcia z Morynia, dlaczego "uratowane" psy są na łancuchach? a jaki ba...., czy brak czasu aby troszkę posprzatac?..Myslę ,że inspektorzy Tozu mieliby czego się przyczepic.


I Twoje wypowiedzi na innych forach na temat nie-gróźb:
"Met znam brutalniejsze załatwienie sprawy i przed tym się bronię. Przed powiadomieniem prokuratury, skarbówki itp itd.
Tego nie umiem i nie potrafię zrobic.
"

"Met mam pewne dokumenty (bardzo istostne ) lecz nie potrafię ot tak pojsc z tym do prawników , nie potrafię!!!! To jest straszne ,że nie potrafię do konca byc swinią , bo może powinnam , bo byc może przyduszona przez pewne osoby musiałaby podjąc kroki. Nie wiem sama co mam zrobic.
Met czy istnieje jakies obejscie tego?
"

"Koniku tak jestem w posiadaniu pewnych dokumentów ale nie potrafię i nie umiem z nich skorzystac.
Zresztą sama znasz srwaę trzech klaczy w tym Neli. Ja wówczas przekazałam na ich wykup 7000 zł (wzięłam nawet kredyt na ten cel który pozniej spłaciałam) Ty dałas siodło i .... zostały wykuione tylko dwa konie a co z resztą?To tyulko jeden z licznych przykładów
"

Jeżeli to nie są groźby, to co?

Faza, czy zdjęć z Morynia z uwiązanymi niebezpiecznymi psami, panującym bałaganem nie widziałaś rok temu? Bujasz i to okropnie.


PILNE! Poszukiwane są 3 KONIE należące do FUNDACJI PRO EQUO !
autor: Złamana dnia 05 października 2009 o 00:24
[quote author=Tomek_J link=topic=9547.msg348243#msg348243 date=1254695169]
[quote author=Złamana]zaczynam ignorować Twoje posty. [/quote]

Dziękuję 🙂
I nie pozdrawiam. Za to dedykuję ci piosenkę śpiewaną przez Pawła Kukiza pt. "Rezerwa".

[/quote]
Kicia odpuść
PILNE! Poszukiwane są 3 KONIE należące do FUNDACJI PRO EQUO !
autor: Złamana dnia 04 października 2009 o 22:42
nie sztuką jest .......................
kupować sobie szacunek za kasę,
sztuką jest mieć szacunek za o wiele mniejsze datki,
dawane w czystości serca bez warunków i bez przyszłego wypominania,
sztuką jest dawanie bez oczekiwania wdzięczności i uznania, akceptacji swojego postepowania,
Sztuką jest być dobrym bez przechwalania się o tym na wszystkich forach.
Sztuką jest zachowywać skromność bez względu na ilość posiadanych hektarów.
Sztuką jest, itp.............

nie sztuką jest brac i brac i brac........................
sztuką jest zadbać o .............
o to by nie nacisnąć na odcisk Fazie, bo już po Tobie, wiesz, no, skarbówka, prokurator i TV, może coś jeszcze? Aż strach pomyśleć.

Tak to wygląda i nie inaczej i myślcie co chcecie, to moja opinia, i nie o S., tylko o tej pokrzywdzonej, co dawała wbrew logice i wszystkiemu o czym gwiazdy śpiewały i się nie doczekała, czego?
nie wiem, sama niech odpowie, czego oczekiwała. Może sama chciała być prezeską fundacji? Nie wiem, tylko po co jej była S. Może chciała pokory i uzależnienia od samej siebie S.?
Ale S. chyba czego innego chce, tak myślę. Niezależności. Pomagała zwierzętom ile mogła (S.), takie życie obrała, beznadziejne moim zdaniem, ale chyba była szczęśliwa, do czasu, kiedy przyjęła pomoc od .............????

A Pora, nie wiem co z nią, ale chyba się pasie, jest własnością S. i przynajmniej nie skończyła na talerzu, nie jest użytkowana. Wiem, chcieliśmy więcej, ale obecnie w dobie kryzysu, kryzysu zaufania, to wybaczcie to i tak wiele.

Co do nawiedzenia to nie będę komentować, bo staram się stąpać twardo po ziemi, temat koński i tylko dlatego mnie interesuje. Nawiedzonym pozostawiam pomoc, tym, którzy na ta pomoc zasługują bądź nie zasługują, ale widocznie czerpią z tego powodu radość.

Acha no i skąd pomysł, że jestem sympatykiem PE, tylko dlatego, że większości Was nie popieram. Ojjjjjjjjj!!!!!!!!

[quote author=Tomek_J link=topic=9547.msg347571#msg347571 date=1254603389]
[quote author=Złamana]Ja już kończę, mam coś lepszego do roboty. [/quote]

Tworzenie kolejnych klonów, czy "ratowanie" kolejnego konia ?... 😀

[quote author=Złamana]Pozdrawiam, szczególnie Tomka_J, który w końcu stwierdził;
Jeśli ów rolnik konie sprzedał z zyskiem, to jest to oczywiście rzecz naganna i bezprawna. [/quote]

Manipulujesz. Powiedziałem zdecydowanie coś więcej, co diametralnie zmienia charakter mojej wypowiedzi. A bez względu na to, co zrobił, nie zmienia to mojej oceny co do wiodącej roli PE w doprowadzeniu do opisywanych tu wydarzeń i ich konsekwencji dla koni.

P.S. Swoimi wypowiedziami robisz prawdziwie "krecią robotę". Im więcej się ciebie czyta, tym gorsze ma się zdanie o zwolennikach PE. A to ponad wszelką wątpliwość odbije się na tej organizacji (o ile, rzecz jasna, będzie dalej istnieć).
[/quote]

A myślałam, że zmądrzałeś, jednak samouwielbienie spala Cię i totalnie oszołamia, więc zgodnie z twoją maksymą: "Jedenaste: nie dyskutuj z nawiedzonymi oszołomami!"  zaczynam ignorować Twoje posty.

Nadal pozdrawiam.

P.S. Powtarzam:
Acha no i skąd pomysł, że jestem sympatykiem PE, tylko dlatego, że większości Was nie popieram. Ojjjjjjjjj!!!!!!!!
PILNE! Poszukiwane są 3 KONIE należące do FUNDACJI PRO EQUO !
autor: Złamana dnia 03 października 2009 o 21:49
A gwoli scisłości. Również czytałam posty fazy, nie tlko tutaj ale na innych forach. Nigdzie wpłacanych kwot  nie podała. Nie napisała również jednoznacznie czym sie zajmuje i jakie stanowisko piastuje.


To się bardzo mylisz, podawała bardzo często kwoty ile to wpłaci, np. na jutro, albo na przyszły tydzień,
w rozmowie z nastolatkami, które zapytały o stronę jej stajni  podała stronę internetową swojej firmy.
O kryzysie w Polsce to z jej postów tez bardzo dużo wiemy, a szczególnie jaki ma wpływ na jej firmę, bo zamówienia,  bo to dla wojska, a są cięcia, itp.

Ja już kończę, mam coś lepszego do roboty.

Pozdrawiam, szczególnie Tomka_J, który w końcu stwierdził;

[quote author=Tomek_J link=topic=9547.msg347540#msg347540 date=1254601338]
Jeśli ów rolnik konie sprzedał z zyskiem, to jest to oczywiście rzecz naganna i bezprawna.
[/quote]
PILNE! Poszukiwane są 3 KONIE należące do FUNDACJI PRO EQUO !
autor: Złamana dnia 03 października 2009 o 21:29
sluchaj, laska.

Słucham?

sandra w tym czasie spala


Spałaś z nią, ze wiesz.

nie wykonywala zalecen policji


Byłaś z nią na policji?

nie odpowiadala szczerze na pytania


Może miała powody, a może psychicznie nie wytrzymuje już tej nagonki

w te sprawe tez juz sie nie zaangazuje


Ależ zaangażowałaś się i to bardzo

jesli masz jakies jeszcze pytania do mnie - jestem do dyspozycji


Met, nie mam do Ciebie pytań, w tej sprawie jesteś chyba osobą postronną, no chyba, że się mylę?

Załamana, zacznij czytac ze zrozumieniem, a jak to zrobisz to przemyśl co chcesz napisać. A poza tym, co Fazie wypominasz stanowisko?! Żal za tyłek ściska?! Skoro jej sie udało, to Tobie rónież może. Narazie to ona ma ustawioną sytuację życiową. Jak jesteś taka dobra, to zrób przelew na znaczną sumę dla PE, rób to regularnie, a dopiero potem najeżdżaj na takie osoby. Po to kobieta pracuje, by ją było stać.


Moja droga, ja też mam ustabilizowaną sytuację życiową. Ja jej nie wypominam stanowiska. Czytając posty Fazy, to na każdym kroku starała się zaznaczyć kim jest i gdzie pracuje i ile wpłaca. To była jej wola i nikt jej nie kazał, a tym bardziej Sandra. Teraz wypomina.
Ja bym nie robiła takich przelewów właśnie przez nieuregulowany status fundacji, Fazie to nie przeszkadzało.

Wiesz ja Ciebie nie atakuję, a dlaczego Ty to robisz?
PILNE! Poszukiwane są 3 KONIE należące do FUNDACJI PRO EQUO !
autor: Złamana dnia 03 października 2009 o 20:51
Wy nie macie nic innego do roboty w sobotni wieczór?
Pewne oszołomstwo to ja w Was widzę: Tomek_J, Met, Breva 7 i inni. Nic na pewno nie wiedząc o sprawie nagle popieracie przypuszczalną kradzież koni przez rolnika, który czekał 2 miesiące na kasę, jednocześnie linczując dziewczynę, która w swoim życiu niezaprzeczalnie zrobiła wiele dobrego dla zwierząt.
A fuj.
A Faza, Prezeska wielkiej firmy, kasą sypiąca, głupia chyba nie była, kiedy wpłacała pieniądze na prywatne konto. Później, gdy Sandra nie chodziła pod jej dyktando zaczęła się obrażać, fochać, a teraz wiesza psy, grozi skarbówką, prokuratorem i Tv. Żenada.
nawet ja stoje po stronie rolnika.
i szczerze wierze, ze wydal konie 'fundacji' - czy to pro equo, czy spod krakowa, czy ktotamwiejakiej


A Met co Cię ugryzło? Może to Tobie wydał konie i hipotetycznie Ty je sprzedałaś rzeźnikom. Podoba Ci się takie szkalowanie?

a s. koniecznie chce uniknac wizyty u rolnika. nie wiem czemu. wszyscy ja o to prosimy odkad zostalismy powiadomieni o zniknieciu koni.

A nie jest tak, że to Ty ją wwiększości prosiłas tak jakbyś o czymś wiedziała?