gunia92

Konto zarejstrowane: 18 marca 2010
Ostatnio online: 28 września 2022 o 09:46

Najnowsze posty użytkownika:

Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: gunia92 dnia 30 maja 2022 o 11:33
Dziewczyny melduję się po kilku miesiącach używania paszy Höveler.
Emerytka przezywa 2 młodość ,schudła i dostała powera w zadku ,a młoda rośnie jak na drożdżach i epizod z 2 kolką w grudniu narazie się nie powtórzył .Dostają jeszcze sieczkę z polski żłób z olejem i witaminy z horseline ale pasza ogólnie na plus więc polecamy .
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 31 stycznia 2022 o 15:29
U nas może to kwestia bardzo szybko rozbudowujacej się gminy, jednego przedszkola państwowego i teraz tego prywatnego ,a mnóstwa dzieciaków w wieku przedszkolnym .Gmina stara się wspierać i połowicznie jej to wyszło chociaż nie wszystkie dzieci znalazły miejsce w tych przedszkolach.
Brat cioteczny musi syna wozić 20km dalej, fakt do żłobka ale płaci już około 1000zl właśnie.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 31 stycznia 2022 o 11:17
Można mieć i jedno i drugie ,może nie w każdym mieście czy wsi (jak u nas ) ale myślę że nie tylko u nas tak jest .Moja córka chodzi do prywatnego przedszkola które ma dotacje z gminy wiec jakby na pół państwowe , do godz 13 darmowe potem naliczają się tzw złotówki .Płace około 200zł miesięcznie ,młoda jest w przedszkolu do 14 i w tym jest koszt wyżywienia , 2 zajęć dodatkowych które opłacam . Nie wypełniałam żadnego trudnego wniosku. Warto się rozejrzeć za taka placówką ,ja nie wiedziałam że taką mamy 2 km od domu ,dobrze że przez przypadek znajoma powiedziała.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: gunia92 dnia 30 stycznia 2022 o 21:49
Dzięki dziewczyny za pomoc🌷 Zamówiłam Hovelera, będziemy testować, skusiła mnie cena na złotym koniu i wersję musli. Ich doradca szybko mi odpisał w kwestii młodej i zobaczymy. Dzięki 🙂
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: gunia92 dnia 30 stycznia 2022 o 15:38
blucha Dziękuje za konkretne nazwy 🙂 Musli nam bardziej pasuję .Chyba zdecyduję sie na Hovelera tylko teraz co dla młodej z tej firmy wziąć ?🤔
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: gunia92 dnia 29 stycznia 2022 o 22:41
O dzięki, wyglądają fajnie (opis) .Tyle że jak patrzę teraz to sporo jest pasz dla koni z ESM ale zastanawiam się nad młoda czy mogę ją już karmić "normalna " pasza czy szukać jeszcze coś dedykowanego dla źrebraków ?🙄
A Nuba do tej pory była naprawdę super i w sumie pasza młodej w formie musli badal jest ale ta Slimer ...1 worek więcej było sieczki niż granulatu wydawała mi się jakaś taka śmierdząca sama nawet nie wiem czym ale jakoś weszła, 2 worek zamówiłam bo myślałam że to jakaś gorsza partia była ale 2 jeszcze gorszy, pachnie skisnieta sieczka i myszą 🤔
Myślałam jeszcze o paszach Hoveler ktoś daje swoim koniom?
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: gunia92 dnia 29 stycznia 2022 o 22:16
Potrzebuje pomocy. Muszę zmienić pasze mojej kobyle z syndromem EMS ,przez rok karmiłam pasza z Nuby Sllimer bodajże ale jakość tej paszy w ostatnich 2 workach to jakiś koszmar ostatecznie klacz odmówiła mi jedzenia tego ale ja sama popowachaniu jeść bym tego nie chciała. Co polecacie dla konia z otyłością,jest nie duża 156 w podkowach w tym roku 21 lat ?
I przy okazji mam też na stanie klacz prawie 1,5 roczna Małopolanke ze sklanosvia do kolek jadła do tej pory Nube dedykowana 12-24 miesiące ale że muszę zmienić starszej ,chętnie zmienię i młodej najlepiej żeby były z tej samej firmy. Podpowiecie?
Dopasowanie siodła
autor: gunia92 dnia 01 grudnia 2021 o 10:48
Miał ktoś do czynienia z siodłem Decathlon Paddock z regulacją łęku ?
Dopasowanie siodła
autor: gunia92 dnia 08 listopada 2021 o 19:58
majek dzięki za jakaś wskazówkę ale koń naprawdę krótki panele nie mogą mieć więcej niż 40 cm ale też musimy mieć rozstaw łęku XL daw-mag, około 34 .Czy ktoś mi jest w stanie powiedzieć jaki to by był łęk w siodle kieffer?
Dopasowanie siodła
autor: gunia92 dnia 05 listopada 2021 o 19:37
Hej, czy jest mi ktoś w stanie doradzić? Mam bardzo krótkiego konia siedzisko siodła nie może przekraczać 40 cm ,ja powinnam mieć siodło 17 cali w 16,5 powinnam jeszcze zmieścić tyłek. W co celowac? Czy tylko szycie nam zostało? 🙄
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: gunia92 dnia 30 czerwca 2021 o 20:00
Dzięki za szybki odzew . Przeszłam z moimi końmi pasze z różnych firm i jesteśmy teraz na Nuba ,doczytałam że mają też pasze dla odsadków i narazie spróbuje wziąć od nich i zobaczymy.
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: gunia92 dnia 30 czerwca 2021 o 17:11
Dziewczyny ,zakupiłam sobie końskie 8 miesięczne dziecię.Jakie pasze ,dodatki dajecie takim koniom?Mam w stajni dwa staruszki jeden je typowa pasze dla seniorów ,drugi pasze z sieczka na odchudzanie + 2 razy w tygodniu mesz z ziołami, pastwisko i siano. Dzieciakowi muszę cos zakupić bo żadna z naszych pasz wydaje mi się nie jest odpowiednia dla malucha.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 23 lutego 2021 o 20:23
Dziękuję dziewczyny za wszystkie odpowiedzi i Tobie Scottie za zaproszenie do grupy naprawdę dużo się z niej dowiedziałam. :kwiatek: Fakt mąż jeździ dość  "agresywnie" ale teraz naprawdę się starał żeby jeździć jak najbardziej płynnie. Niestety warunki i drogi (kręte i góra dół) w górach nie ułatwiają.
Plan mamy jednak taki że nakarmimy ją wcześniej, pojedziemy jeszcze do malpiego gaju na kulki wymeczy się i może zaśnie w drodze (Nie ma już niestety drzemkę w dzień) a wracamy w południe. Zaslonimy też boczne okno zdejmiemy zagłówek od siedzenia no i kupię locomotiv  niby jest od 3 lat ale na bazie samych składników naturalnych ,podam mniejszą dawkę i liczę na to że dojedziemy bezpiecznie do Warszawy.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 22 lutego 2021 o 21:23
Jechalismy z Warszawy 4,5 h w nocy w tę stronę, zapakowana na śpiocha wstała po 3 h i od razu odruch wymiotny kolejne 1,5 H zatrzymaliśmy się w tym czasie chyba z 10 razy ,nie wymiotowala ale mówiła że jej źle ,miała odruch wymiotny,zimne poty i błądzić twarzy . Koniec końców nie zwróciło jej się nic ale mocno ja to wymeczylo. Niestety jeździ już przodem,ma bardzo długie nogi nie dało rady już jechać nawet 15km do lekarza tyłem taki był krzyk. Pierwszy raz mamy taka sytuację. Fotelik mamy odkąd wymieniliśmy łupine,dotąd nieskarzyla się żeby było jej w nim niewygodnie.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 22 lutego 2021 o 15:50
Dziewczyny pomocy.
Jesteśmy w górach w środę wracamy, okazuje się że Lili ma chorobę lokomacyjna. Jak jej pomóc w czasie powrotu. W aptece powiedzieli że nie ma żadnych leków dla dzieci poniżej 3 roku życia na to. Pomocy bo już się boję środy  🙄
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 02 lutego 2021 o 19:54
My mamy Joie .Bardzo go Lili lubi można wozić przodem i tyłem w obu opcjach na bazie można go pochylić do tyłu na półleżąco ma chyba aż 7 pozycji odchylenia  😉
PSY
autor: gunia92 dnia 23 listopada 2020 o 20:17
Rasa to dokładnie Biewer Terrier właścicielka tak nam to powiedział chyba żeby uzmysłowić jak piesek wygląda (przez telefon) przed przyjazdem po niego. Nie siedzę w świecie hodowców nie bardzo się na tym znam więc wybaczcie
Inez bo tak ma na imię nie jest strachliwym pieskiem, zaklimatyzowala się super to nie o strach chodzi mi się wydaje. Poprzednia właścicielka wspomniała tylko że czasami zdarza jej się posiknac w domu  ale uwielbia spacery. I nas tego po niej nie widać.
Suczka dostaje drgawek( nie widziałam jeszcze tego ani razu ) i w czasie ciąży jej się to nasilalo. Nie jest to padaczka ,została przebadana, mamy jej wszystkie badania i książeczkę zdrowia, ma czipa,jest zadbana.
PSY
autor: gunia92 dnia 23 listopada 2020 o 19:40
Dziewczyny pomocy, czy jest mi którąś w stanie pomóc w czym problem.
W związku z tym że wprowadziłem się z domu zabrałam ze sobą mojego sznaucera. Mieszkał że mną u rodziców prawie 9 lat. Mama nie mogła sobie znaleźć miejsca bez psa w domu ale marzył jej się tym razem spokojny mały piesek z" kucykiem".
Wzięłam jej psa z hodowli, "maltanczyko-yorka " 5 letnia suczkie która z racji swojego sporadycznego schorzenia nie może być już matka. Piesek jest cudny i bardzo grzeczny i posłuszny. Kurczę ale nie chce wychodzić na dwór, często zdarza się jej narobić w domu, zaniesione  na zewnatrz tylko czeka aż zabierze się ja do domu, czasami się wysika.
Co jest? Czy możliwe że pies w hodowli nie wychodził z domu się załatwiać. Tak działają domowe hodowle małych piesków?
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 26 sierpnia 2020 o 12:50
Yegua Spokojnie pasy tu nie były wogole zapiete tylko "leżały" na ramionach ,a samochód stał na podjeździe koło domu ,tata poszedł po osłonki do pasów bo po praniu zapomniałam zamontowac.Dobiero wtedy zapiełam pasy i pojechaliśmy  😉
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 26 sierpnia 2020 o 11:14
U nas też za chwilę 2 urodziny, a dla mnie jest tak jakby ona się wczoraj urodziła...szok jak czas leci  🙂
My po operacji i przeprowadzkowych przebojach z adaptacją i snem w nowy domu teraz mam czas całkowitej stabilizacji.
Moja córka to nadal anioł, uwielbiam ją, jest mądra,grzeczna  i mega dzielna.Byla ostatnio nawet u dziadków na noc pierwszy raz,a rodzice mogli trochę wyluzować i zwolnić. Ja oczywiście przeżywałam najbardziej jak to będzie  ,a Lila zadowolona opowiadała jeszcze 2 dni że spala z Dziadzio i Babi  🤣
Coraz więcej mówi, można się z nią bez problemu dogadać w każdej kwesti, zostanie z każdym (kogo zna) ,jest bezproblemowa ale rezygnuje powoli z drzemek w południe nad czym ubolewają dziadkowie bo ja wracam już na cały etat do pracy i oni będą z nią codziennie  😉
Lila i jej piękne w końcu proste oczy pozdrawiają revolte  😍
M jak mieszkanie czyli wszystko o urzadzaniu:)
autor: gunia92 dnia 09 sierpnia 2020 o 21:52
Polecacie jakiś sklep (chętnie internetowy), gdzie mogę zamówić suwane rolety plisowane na wymiar?

Ja mogę polecić sprzedawcę na allegro. Zmawialam do całego domu plisy o przeróżnych wymiarach i kolorach.Zaoszczedzilam 1500zl,fakt czekałam 26 dni chyba ale wszystko cacy i do tego super sprawa z wyborem koloru wykończeń. Mam okna w kolorze złoty dąb więc białe wykończenia nijak mi nie pasowaly, wzięłam w kolorze okien i pasują idealnie
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 27 lipca 2020 o 22:26
Yegua Bliskości dziadków nie brakuje jej napewno ,tak jak była z nimi po 8 godzin jak jestem w pracy tak jest i teraz ,wieczory i późne popołudnie i tak spedzala tylko ze mną, a i konie zostały jeszcze u moich rodziców i co wieczór o 20 jeździ ze mną je nakarmić i bawi się w tym czasie z dziadkiem .
Narazie odpukac mamy sukces, pomysł dziadka chyba się sprawdził, karnisze i zasłony zamontowane, dała zgasić światło i poszła spać bez płaczu, aby już tak zostalo  😜
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 27 lipca 2020 o 14:48
Lubi książeczki ale tylko Pucio i książki z "żywymi "zwierzętami  ,cała seria Kici Koci leży w koncie po pierwszym obejrzeniu. Miała pomóc w od pieluchowaniu, odczulaniu na dźwięk odkurzacza i przed pobytem w szpitalu....., nie chce nawet na nie patrzeć  😵
Dziś dziadek (mój tata ) wiesza "stary" karnisz i "stare" zasłony w nowym pokoju(tylko to nie przyjechało z nami do nowego domu) ,może to coś da...Całą rodzina już zachodzi w głowę co może jej pomóc  🙄
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 26 lipca 2020 o 22:21
Dziewczyny, przeprowadziliśmy się do nowego domu i Lila drugi dzuen płacze mi tak przeraźliwie przed drzemkami (nawet na spacerach ) i wieczornym kladzeniu że już dziś miałam ochotę spakować ja w samochód i jechać spowrotem do rodziców (mieszkaliśmy u nich). Meble te same ustawienie podobne ,pościel poduszki, zabawki od początku budowy tłumaczone że będziemy tu mieszkać, raz dziennie od roku była tu z nami .Jak jej pomóc? Serce mi się kraje, tak strasznie płacze i zasypia w tym płaczu ze zmęczenia  🙁
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 17 czerwca 2020 o 11:59
Dzięki :kwiatek:
Właśnie mi ją oddali, operacja się udala. Opatrunek do jutra i do domu
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 16 czerwca 2020 o 20:30
Hej dziewczyny proszę o kciuki jutro rano. Jesteśmy z Lilą na zaległej przez koronawirusa operacji zeza.To będzie moje najgorsze 2,5 godziny w życiu  😵
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 06 maja 2020 o 15:38
pati12318 Ja miałam takie skurcze od wtorku ,a urodziłam w czwartek rano, spędzając na porodowce 12 godzin ale mój poród był naturalny bez znieczulenia i bardzo dobrze go wspominam. Mąż się śmieje że rodzilam 3 dni  .Tyle że moje skurcze we wtorek i środę dały mi normalnie funkcjonować i nawet dobrze się wyspać, skakalam na piłce i dużo piłam jak byłam w domu, a potem piłka i wanna w szpitalu też bardzo pomogły. Życzę Ci takiego porodu jak mój i mocno trzymam kciuki żeby obyło się bez wspomagaczy :kwiatek:
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 21 kwietnia 2020 o 14:03
Dziękuję dziewczyny za wszystkie słowa wsparcia :kwiatek: Mam cudowną córkę i wspaniałego lekarza więc wiem że damy sobie radę.Czy ktoś tam na górze chce żeby Lili miała rodzeństwo czy nie to wiem że ona jest moim cudem i muszę być silna dla niej.
W sprawie nagości się nie wypowiem bo ja z tych co nawet przy mężu się chowa.

Mam jednak pytanie, potrzebuje porady. Jak zachowywać się w stosunku do innych dzieci kiedy bija , popychaja moja córkę? Sprawa wygląda tak że Lila nie ma w sobie ani grama agresji, poczeka spokojnie aż przyjdzie jej kolej na zabawę dana zabawka ,poproszona dzieli się wszystkim i czeka grzecznie aż inne dziecko się tym znudzi.  Ogólnie jest mocno ugodowa i bardzo rozumna. Największy problem mamy z córka mojej siostry którą jest mocno agresywna wobec wszystkiego co się rusza, bije zwierzęta, ludzi i nie słucha co się do niej mówi .Siostra dopiero nie dawno zaczęła wogole na to reagować bo tak uważała że ona się tak broni 😵
Lili zawsze jak by czekała na strzał od niej, nie odchodzi ani się nie broni. Uważam że w dużej mierze winę za to ponosi moja siostra i jej brak lub dziwne reakcje na zachowanie Młodej. Nie jestem jednak od wychowywania jej dziecka ,nie chce też się z nią o to kłócić ale no kurczę nie pozwolę żeby Lila obrywala za nic i kilka razy w ciągu spotkań z nimi. Do tej pory albo zabierała Liliane (Ale wiadomo ona ma dobre intencje chce się bawić) mowilam też siostrze że nie podoba mi się że nie reaguje ,a jak złapałam Młoda za rękę to sie na mbie obraziła  🤔 
Nie wiem już co mam robić  🙄
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 07 kwietnia 2020 o 16:56
Dziewczyny bardzo Was przepraszam już zmieniłam link  😉
Scottie Dziękuję że pytasz. Moje maciezynstwoto nadal to cukierkowa tęczą ,Lila to anioł nie dziecko omija mnie większość  rzeczy z którymi zmagają się koleżanki z dziećmi w podobnym wieku czy siostra z młodszą o 4 miesiace od Lili ,moją chrzesnica. Lilcia to już taki mały człowiek, moja mała przyjaciółka z którą dogaduje się swietnie .Wróciłam do pracy na pół etatu, a Liliana została na te 8 godzin 3 razy w tygodniu z swoim tatą albo moimi rodzicami jak by nigdy nic.
Teraz jestem z nią w domu przez koronawirusa ,a po świętach mialysmy mieć operację na oczy którą oczywiście odwołali 😵 Leczenie naczyniaka się skończyło ale pokazał się na nowo w trochę mniejszym stopniu ,a nie mamy teraz nawet jak tego skonsultować z naszym chirurgem  🙄
I tak nam leci czas razem.Mialam się Wam chwalić w kwietniu że Lili będzie mieć rodzeństwo ale niestety spotkała mnie kolejny raz tragedia ,dobrze że mam moja mała córeczkę bo chyba bym się nie pozbierala...
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 05 kwietnia 2020 o 15:52
Kupiony 3 dni temu. https://link.do/V74Xv
Jeszcze nie testowany na dworze ale w domu Lila jest zachwycona  😉
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 12 listopada 2019 o 09:25
Nerechta My mamy krzeselko z KidsZone ma regulowany podnóżek i 5 czy więcej opcji oparcia ,kładzie się na płasko niemalże do tego można mieć dziecko wysoko albo prawie na ziemi bo siedzisko też jest regulowane górą dół. Materiał ekoskora więc super się czyści. Polecam  😉
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 27 października 2019 o 19:14
My zmieniliśmy jak Lili miała 11 miesięcy bo z dziecka które kochalo jeździć autem zrobil się pojekujacy pasażer który jak nie spał to jeździć nie chciał. Nóżki już jej się nie mieściły ciągle miała zgiente + po dogłębnej obserwacji zauważyłam że nie mieści się barkami i jej ciasno. Kupiłam Joje i żałuję trochę ale z bazą super nam się mieści w aucie no i ma opcję 7 pozycji w tym taka leżącą jak łupina więc Lili dobrze się w nim śpi. Koniec końców i tak w krótkie trasy jeździ w nosidle bo mamy kryzys spania w dzień i czasami samochód nas ratuje. 

Właśnie dziewczyny....W jakim wieku wam dzieciaki przeszły na 1 drzemkę dziennie?Wygląda na to że moje 13 miesięczne dziecko już to robi i usypia tylko ze mną na łóżku lub auto nas ratuje inaczej jest histeria  🙄  Śpi wtedy 2-2,5 h ale zasypia na noc o 18-19 i przez to mamy następny problem. Mala jada najpóźniej o 16 potem nie je już nic ,nie ma opcji nawet butli .Schudła mi już 1 kg i nie wiem co mam robić  🤔
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 22 września 2019 o 20:14
Ja tylko wpadam pokazać moja już roczna córkę i znikam bo u nas dużo się dziej.
Gratuluję dzieciaczkow, porodów i kibicuje po cichu każdej mamie z re-volty.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 09 września 2019 o 20:13
Ash O tej ciszy nie pisałam absolutnie w Twoja stronę jeśli tak to odebrałaś, przepraszam. Pisałam co uważa nasz spec od snu niemowlat. My od początku nie usypiamy Lili w ciszy bo mój stary pies ma odpaly i szczeka na wszystko i wszystkich do tego przez sen  😵 więc szans na cisze nie ma ale sama się często łapie że uciszam męża, psa,brata bo ja sama lubię spać w totalnej ciszy.Fakt jest taki  ze wszystkie dzieci które znam lubią spać w mega halasie.

U nas usypianie tylko w wózku, a wieczorne u nas na łóżku .Lila nienawidzi od malutkiego kolysania na ręku,nie da się nawet tak położyć. Cieszyłam się z tego w sumie bo to już ponad 9 kg kolosik, a od urodzenia lekka nie byla ale teraz ....w środę idziemy do szpitala i wiem że będzie masakra bo spędzimy tam 2 dni czyli 4 drzemki dzienne i noc. Na oddział wózka nie można wprowadzić ,pacjent ma swoje łóżeczko, a mama jedynie fotel z podnóżkem.. Tak by się teraz przydało żeby pozwalała się usypiac na ręku  🙄
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 09 września 2019 o 11:46
ash U nas w prawdzie problemy z drzemkami w dzień zaczęły się chyba w 7 miesiącu ale byłam u specjalisty z tym i poleciła misia/pieluche przy buzi i kołysanki/muzykę relaksacyjna dla dzieci z youtuba. Zadziałało przy pierwszej próbie. No i wedlug niej to najwirjsza glupota cisza ppdczas snu dziecka.
Moja siostra jednak od urodzenia walczy z 15 minutowymi drzemkami swojej córki i u niej działa tylko konkretny hałas np Marcela śpi na imprezach z głosna muzyka nawet po 3 h 🙄
M jak mieszkanie czyli wszystko o urzadzaniu:)
autor: gunia92 dnia 09 września 2019 o 09:17
Dzięki dziewczyny,chodzę teraz codziennie na budowę i tak patrzę i patrzę na tą ścianę i jednak chyba rezygnuje z niej na czarno (Tylko teraz pomysły na nią brak  😵 Nie odpuszczę jednak kawałka czarnej ściany z ziołami bo mi się tak strasznie podoba że bym sobie nie wybaczyla jak bym jej nie zrobila ale chyba będzie trzeba znaleźć inne miejsce na  to. 
M jak mieszkanie czyli wszystko o urzadzaniu:)
autor: gunia92 dnia 03 września 2019 o 21:04
Dziewczyny zamarzyla mi się ścianą w kuchni ,czarna kredowa. Jest dość spora ,będzie ja widać z salonu (kuchnia ,jadalnia ,salon wszystko otwarte, połączone ze sobą) Na sporej części będą wisieć zioła ,pytanie o resztę nie brudzi się jak coś napisze a potem zmarze....nie będzie nie ładna?
Jesteśmy na etapie robienia podłogowki i posadzek zima i wiosna będzie na wykończenie, już mnie to przeraża  😵
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 03 września 2019 o 20:04
Bizon Ja do 7 miesiąca nie spałam z Lili w łóżku bo bałam się że ją udusze, no nie wyobrażałam sobie jak mogę z nią i mężem spać gdzie chlop mi się lokciami rozpycha i nie raz ja od niego oberwalam. Jak mała potrzebowała bliskości w dzień to leżałam z nią przyklejona na łóżku ale nigdy nie zasnelam ze strachu. Jakoś przy pierwszych zębach w 8 miesiącu już ze zmęczenia padłam z nią i teraz od 5 rano każdego dnia po porannym karmieniu śpimy razem w 3 do 7-8  i fakt Lili niestety dostała raz od taty z łokcia ale męża to ruszyło bardziej niż ją i teraz bardzo uważa. Ale też moje dziecie lubi swoje łóżeczko od urodzenia, może to taki typ a może moja zasługa bo zawzięcie ją do niego odkładam ile razy by nie trzeba było wstawać.

Ja proszę o kciuki 12 września...mamy zabieg na oczka. Strasznie się stresuje ale wiem że robię to dla jej dobra.
Z dobrych wiadomości mamy już 4 zęby i schodzimy z leczenia na naczyniaka  😅
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 26 sierpnia 2019 o 10:01
To ja się dołączę jeszcze
Też jestem zdania że co dziecko co mama to inne potrzeby.
U nas najlepiej sprawdziły się łóżeczko, wózek, mata edukacyjna bujak tiny love i karuzela (moje dziecko do 7 miesięcy było leżące, nie chciała noszenia, gapił się na zabawki nawet po 3 h non stop) .Rogal do karmienia i taka poduszka zakladana na rękę tez do karmienia, bo przez to że mam strasznie kosciste ręce Lili było nie wygodnie bez niczego  😉 No i espumisan chodź Lili nie miała kolek dawałam doraźnie i nie miała nigdy problemów z brzuszkiem.
Ja nie wyobrażam sobie po porodzie życia bez lanoliny, muszelek na sutki i ginexidu z altacetem na ranę, ulga nie do opisania.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 20 sierpnia 2019 o 20:39
Maea O to to chyba trafnie to okreslilas... Spróbuje być bardziej stanowcza i odważna ,może wystarczy pokazać że nie jestem taka grzeczna i nieporadna za jaką mnie mają. Zobaczę jak ustosunkuje się do tego mąż i potoczą się nasze dalsze losy.

A tak żeby skończyć ten nie zbyt fajny temat powiem tylko że ma cudowne ,mega rozumne już 11 miesięczne dziecie które daje mi tyle radości że aż sama nie mogę pojąć ze kiedyś nie chciałam mieć dzieci 😵
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 20 sierpnia 2019 o 16:11
Z mężem rozmowy ciągle trwają, niestety ciężko jest rozmawiać bez kłótni. Z jednej strony to rozumiem bo to jednak jego rodzina i stoi między młotem, a kowadłem ale takie sytuacje i  to że on jest ich świadkiem dużo dają bo powoli zaczyna rozumieć. Plus jest taki że jeśli chodzi o córkę to jest zawsze po mojej stronie ,on ogólnie twierdzi że wszystko co ja robię, kupuje ,jaki tok wychowania podjęłam są dobre i zgadza się ze wszystkim mówiąc że ja wiem najlepiej co jest dobre dla naszej córki. Niestety sam z siebie nigdy nie postawi się swoje mamie dopiero jak ja mówię głośno co mi nie odpowiada on przytakuje 🙄Obiecał też że porozmawia z mamą jeszcze raz tłumacząc czemu tak a nie inaczej postępujemy z Lili i przypomni że jest leczona, niestety jest wtorek i nadal tej rozmowy nie było więc obawiam się że już nie będzie  🙁
Ja też jestem dupa wołowa i za mało mówię, wiele razu powinnam się odezwać ,a milcze dając soba pomiatac,  a potem gadający o tym mężowi w domu i kłótnia gotowa.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 19 sierpnia 2019 o 10:27
Dzięki dziewczyny ,czyli nie jestem nie normalna przewrazliwiona matką jak twierdzi pół rodziny męża.
Odpowiem zbiorowo bo Lili pochłania mój cały czas .
Teściowa dobrze zna wszystkie zalecenia lekarzy ale ja to nie obchodzi do tego robi w jej mniemaniu mi na złość, a to ją bardzo cieszy.
Z mężem jest taki problem że on nadal jest mocno pod wplywem teściów i nie da mu się do końca przetłumaczyć że ma swoją rodzinę i musi się odciąć w pewien sposób  🙄 Broni ich jak lew mając jeden ten sam argument na wszystko...oni chcą dobrze  😵
Dlatego szukam sposobu żeby się przez tą babę nie rozwiezc, przy okazji żeby Lila miala 2 babcię i krzywda jej się nie stała .... ale chyba tak się nie da  🙄
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 18 sierpnia 2019 o 11:06
Dziewczyny pomocy, jak mądrze prowadzić "wojnę" z teściowa o wychowanie dziecka? Nie przepadam za tą kobieta od początku ale ja sobie jakoś poradzę ale wpitala mi się do dziecka i przechodzi już sama siebie ,a ja chce być mądrzejsze od niej i nie grać jej kartami ale nerwy puszczaja i cycki opadaja  😵 Ograniczylam kontakt bo miesza też mocno między mną ,a męże ale nie chcę też żeby córka miała tylko jedną babcię (Moja mamę) ale ta kobieta jest nienormalna. Sytuacja z wczoraj ,Lili jest leczona na naczyniaka jak wiecie nie można jej wychodzić na słońce i ma 3 razy dziennie mierzony cukier więc mocno pilnuje co je. Teściowa ciągle ją nosi (to przeboleje bo w domu Lili nie chcę być noszona)wchodzi na słońce i daje jej wszystko co w jej mniemaniu jest ok mocno solone rzeczy i czekokade!!!! Na moje prośby odpowiada że ją to nie obchodzi ,,a jak powiedziałam że w takim razie nie będzie tu przyjeżdżać to odpyrsknela że niech nie przyjeżdża  🤔
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 08 sierpnia 2019 o 09:22
Dekster Może to nie źródło ani nie chodzi o pracę ale ja w 8 miesiącu jadąc do pielgrzymów usłyszałam od swojego lekarza żebym nie szla/stała/siedziała przy tubie bo jak to na pielgrzymce, głośno i wesoło .Wytłumaczył mi to tak że dziecko w łonie matki od połowy ciąży słyszy dźwięki tak sama, a nawet bardziej niż my ,nie widzi skąd się biorą więc wywołuje to u niego strach który może się przyczynić to szybszego porodu lub skutkuje po prostu nerwowoscia już urodzonych dzieci .Nie wiem ile w tym prawdy 👀
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 01 sierpnia 2019 o 21:28
Bizon Nie mówię żebyś nie szla do lekarza bo jesli Cię to nie pokoi to leć sprawdzić ale ja miałam tak w połogu co 2 dzień + przez kolejne 3 miesiące + co chwilę lapalam jakieś infekcje i byłam chora (czułam się jak bym miała grypę). Tak mi odporność spadła i organizm nie czail że już po wszystkim.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 16 lipca 2019 o 18:23
Ja też jestem bardzo wąska przytulam 10kg i to był tylko brzuch .W 3 dobie po porodzie wazylam mniej niż przed ciąża, a schodząc z łóżka na wózek z porodówki położne pytaly czy napewno to ja rodzilam, ani trochę wystającego brzucha nie miałam nic mi nie spochlo a 5 godzin po porodzie chodziłam już po korytarzu w "normalny" sposób .Jak widać da się.... wiadomo każda  historia ,ciąża, kobieta i dziecko inne ale nie załamuj się może się uda.
Ja też okropnie przeżywała z tym że ja trochę chciałam cc bo bałam się bolu i że Lili się zaklinuje w kanale rodnym itp ale zaufałam lekarzowi i on wiedział co robić jak widać. Głowa do góry, jeszcze wszystko może się zmienić  😉 
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 16 lipca 2019 o 17:25
Kaarina Czy chodzi o za małą miednice, a duże dziecko?  Jeśli tak to ja tak miałam. Ale lekarz stwierdził że da mi spróbować i trochę pomógł Lili podjąć decyzję że powinna wyjść wcześniej. Urodziłam równo w 38 tygodniu dziewczynkę prawie 4 kg po przez piękny naturalny poród w wodzie który wspominam bardzo dobrze i każdej z Was takiego życzę  :kwiatek:
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 08 lipca 2019 o 20:48
Mój mąż chciał córkę i na  początku ani ja ani mój gin mu nie wierzyliśmy jak tak mówiła ale on naprawdę chciał córkę.On sobie bardziej niż ja nie wyobraża drugiego chłopca, bo jak "to" obsługiwać  😂
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: gunia92 dnia 01 lipca 2019 o 19:31
TRATATA Wiem co czujesz ,my też walczylismy z zatwierdzeniem. U nas zadziałała zmiana mleka i o dziwo na tym na kolki i zatwierdzenia Lila męczyła się jeszcze gorzej, a teraz pije zwykle najzwyklejsze i wszystko jest w porządku. Wodę pije cały czas w takich samych ilościach więc chyba (przynajmniej u nas) nie o to chodzi. Jak jeszcze miała te problemy to dawałam jej 1-2razy w tygodniu suszona śliwke i też dawała radę. A może jej po prostu sam smak wody nie odpowiada, zmień wodę lub zamieszaj z sokiem jablkowym (on też dobry na twarde kupy) tak robiła koleżanka i nauczyła syna pić wodę zmniejszając co jakiś czas ilość soku w wodzie.

U nas za to chyba kolejne zeby idą + to wstawanie ,pelzanie i pojedyncze próby czworakowania to istny hardcor. I piszczy ciągle piszczy ciesząc się przy tym strasznie ,a mi głowa już pęka  😵
PS:I jeszcze pokaże tą moją Słodycz    💘