Kastorkowa

Szałas na hałas

Konto zarejstrowane: 23 czerwca 2010
Ostatnio online: 14 czerwca 2022 o 18:58

Najnowsze posty użytkownika:

Wątek przeciwowadowy, sposoby przeciw owadom, na muchy
autor: Kastorkowa dnia 08 czerwca 2022 o 16:57
Xxagaxx ja Rugbe polecam bardzo. Poprzednia w końcu umarła, ale przerobiła 3 konie w tym dwa lata wolnego wybiegu i teraz załatwił ją ostatnio ogr. No, ale miała jakieś 5 lat jak nie lepiej. Nową też kupiłam taka samą bo dla mnie super leżą i wszystko się trzyma. Mocowanie kaptura tą gumką na czoło uwielbiam.I nigdy mi żadna z tych plastikowych klamerek się nie uszkodziła.
Młode Konie
autor: Kastorkowa dnia 13 kwietnia 2022 o 10:12
Jeździ jeździ, ale nie ma czasu pisać ani nie ma kto fotek/ filmików robić.

Mam teraz największe wyzwanie jakie miałam do tej pory. Wyzwanie dla głowy. Od jesieni miałam w pracy cztery młode ale jeden 3 aktualnie już 4 latek dał mi psychicznie bardzo w kość. Zajeżdżony na początku lata potem poszedł na pastwiska i wróciliśmy do pracy jesienią.
Zapomniało się młodzieży, że pod siodłem chodziła więc mieliśmy trochę zajazdkę od nowa.
Czemu wyzwanie - nigdy nic mi nie zrobił, bardzo go lubię ale czułam jakiś wewnętrzny lęk przed jeżdżeniem na nim. Koń bardzo delikatny emocjonalnie, ale kontaktowy. Dużo czasu spędziłam na pracy z ziemi albo na samym wsiadaniu i siedzeniu bez jazdy. Chodzi za mną od zawsze jak pies, przychodzi na zawołanie no do mnie koń anioł.

Na każdą za dużą presję czy stres chłopak reagował stawaniem. Nigdy nie poniósł nie bryknął co by się nie działo to jedyne co to stop i długo zajęło przepracowanie tego bo siłą nic by się nie wskurało poza jeszcze większym oporem do ruchu.

Wolałam na niego wsadzać kogoś ( na szczęście mam ogarnięte dwie osoby co mogę wsadzić na młode) i być z ziemi. Został objeżdżony w tereny gdzie czuję się najlepiej, trochę na hali.

Ostatnio wróciłam do jazdy na nim bo zaczęły się problemy z wsiadaniem i musiałam go trzymać tylko ja do tego i to w rogu hali, żeby w ogóle się dało.
Jakie było moje zdziwienie jak ostatnio po dłuższym czasie kiedy na nim ostatni raz siedziałam zaprowadziłam na środek hali a on stał jak trusia i po prostu nie trzymając go wsiadłam, a dzień wcześniej koleżanka nie była w stanie praktycznie i było to robione w biegu. No i jest maszyna 😍 Mega szybko zaczął łapać a ja się odblokowałam na niego i teraz zaczynamy jakąś fajniejszą robotę.

Jedno zdjęcie dziecka.

Na jesień dostanę dwójkę jeszcze podjeżdżoną i wróci mi 4 latka z treningu a tak to mam jeszcze jedną 2 latkę do powolnego ogarniania.
Kraków i okolice-spotkania,odpowiedzi i pytania...
autor: Kastorkowa dnia 07 kwietnia 2022 o 10:04
Madmaddie wszędzie gdzie nie ma strefy. Zależy od której strony będziesz wjeżdżać do miasta.
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: Kastorkowa dnia 02 kwietnia 2022 o 21:07
U kolegi rok temu chodziła rok i dwa dni, u nas ostatnio 25 dni przenosiła.
strzyżenie / golenie koni
autor: Kastorkowa dnia 18 marca 2022 o 11:19
Chyba od prywatnej. No i teraz kolejne pytanie żółtodzioba w kwestii dużych maszynek. Przyszła. Na pewno była używana - wyczyściłam ją z kłaków w środku. Jest cała tłusta w środku. Skręciłam, ale nie łapie absolutnie futra. Ostrza wydają się ostre. Próbowałam dokręcać i odkręcać śrubę, ale chyba jestem na to za głupia. Do tej pory raz goliłam dużą maszynka - pożyczonym heinigerem xperience 2 speed ale tam tylko włączyłam i działało 😅😂 Co robię nie tak?
strzyżenie / golenie koni
autor: Kastorkowa dnia 17 marca 2022 o 11:49
Wiesz nawet nie szukałam, ale w sumie trochę kusi. Wyślesz mi które dokładnie ostrza do niego masz bo pisałaś o jakichś? Mam tych koni jednak trochę do golenia więc pewnie będzie trzeba często wysyłać do ostrzenia to chciałabym mieć jakieś w zanadrzu. Cena bardzo kusi.

EDIT: w przypływie emocji kliknęłam go. Wszystko lepsze jednak niż adler/ camry do golenia całości. Jak tylko przyjdzie to powiem co o nim sądze.
strzyżenie / golenie koni
autor: Kastorkowa dnia 17 marca 2022 o 08:48
Czytałam i po przeczytaniu wszystkiego wychodzi, że chyba powinnam celować w saphira z szerszym ostrzem.

Czy one się coś różnią miedzy tymi różnymi wersjami czy tylko kolorkami?

strzyżenie / golenie koni
autor: Kastorkowa dnia 16 marca 2022 o 15:00
Hej, jakie nie dramatycznie drogie, proste w obsłudze i w miarę nieproblemowe maszynki polecacie? Tylko nie camry/ adlery tylko z tych normalnych?

Mam do golenia w granicach do 7 zazwyczaj koni i zaczynam poważnie myśleć o czymś większym niż mój mały adlerek by nie tracić tyle czasu.
Pensjonaty, ośrodki jeździeckie- Kraków / Małopolska
autor: Kastorkowa dnia 24 lutego 2022 o 15:42
Hej szybkie pytanko. Orientuje się ktoś w noclegach blisko Szarych ale nie u Szarych?
Instagram - czy ktoś korzysta?
autor: Kastorkowa dnia 15 lutego 2022 o 12:44
To i ja https://www.instagram.com/_danczak_
Muszę się w końcu wziąć za tego instagrama bardziej 😂
Derki
autor: Kastorkowa dnia 15 lutego 2022 o 10:35
Moon horsenjoy polecam jak najbardziej. Mój dziadek póki pracował to w takich chodził sezon jesienno zimowy i to golony trzymany wolnowybiegowo w stadzie i nic nigdy nie przemokło ani nie zostało urwane. Od plandek po te grubsze. Teraz ogra swojego trzymam w 100 i kocham ją mocno.
PSY
autor: Kastorkowa dnia 10 lutego 2022 o 15:03
Majowa, a jeśli można to z jakiej hodowli masz psa aktualnie i poprzedniego?
Trzecia powieka raczej leci u wszystkich tak po prawdzie. Trudno tego uniknąć u nich jak zdrowe by nie były.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: Kastorkowa dnia 10 lutego 2022 o 10:18
xxagaxx, co do trzymania wolnowybiegowo w derkach to oczywiście, że się da. Moje tak stały i w sumie połowa stajni. Nie bywałam u konia codziennie a i miliona derek nie miał. Nigdy nic mi nie przemokło a stał albo w plandece z yorka albo bardzo polecam derki horsenjoy. Nie przemokło mi to nigdy. Może i mają wiatę, ale raczej chodziły się do niej tarzać a potem wychodziły na deszcz, śnieg i wszystko co tam w zimie bywa. Ba nawet we wrześniu/październiku były częściowo golone i potem w marcu dogalane i sobie stały tak wolnowybiegowo.
PSY
autor: Kastorkowa dnia 03 lutego 2022 o 08:43
Falletta suki często takie są. Samce inaczej. Suczki grzeczne, delikatne. Bardzo uważne i analizujące wszystko. Moja taka była. Jako mały bąbel prosto z hodowli jeździła ze mną od razu do stajni chodziła luzem między końmi. Trzymała się zawsze z boku i patrzyła. Siadała z boku placu i patrzyła jak się jeździ. Do wszystkiego takie podejście miała zawsze.
Do technikum ze mną jeździła też często jako szczeniak młodszy i taki starszy już i kładła się i całe lekcje przesypiała. Na przerwach stawała mi między nogami i obserwowała wszystko zamiast zachowywać się jak mały szaleniec.
Dopiero jak już coś poznała dobrze to sobie pozwalała na szaleństwa.

Chłopaki za to na odwrót. Często najpierw robią potem myślą. Niczego się nie boją na dzień dobry i są raczej wszędzie. Tak przynajmniej było u nas i u tych co znam a trochę tego jest.
PSY
autor: Kastorkowa dnia 23 stycznia 2022 o 20:32
Robale miał robione bo to jedna z rzeczy do której nikt go nie musi dotykać to poszło jako pierwsze do sprawdzania. Czysty.
PSY
autor: Kastorkowa dnia 23 stycznia 2022 o 20:24
Myślę, że zdrowy tylko emocjonalny i ruchliwy bardzo. Dużo też na zimnie siedzi bo całymi dniami w sumie na polu ze mną. Aczkolwiek jak się nie poprawi to go zawiozę w końcu do weta choć staram się to ograniczać do minimum bo to dzikus straszny i bez głupiego jasia to się nic przy nim nie zrobi. Nawet szczepienie na wściekliznę to problem raz w roku.
Pojadę jutro do sklepu i mu zacznę gotować bo nie mogę już. O smalcu właśnie myślałam.
Ciągle jest na suchej tylko, ale chyba czas to zmienić.
Będziemy kombinować, ale na badanie krwi go chyba wezmę.
PSY
autor: Kastorkowa dnia 23 stycznia 2022 o 20:10
Jakieś pomysły jak utuczyć szkieleta?
Nie mam już na niego pomysłu. Raczej zjada wszystko co mu się da. Mógłby jeść ciągle, ale no szkapa z niego chuda. Jakieś pomysły?
Złapię się wszystkiego bo mnie ktoś do tozu poda w końcu 😂
PSY
autor: Kastorkowa dnia 24 października 2021 o 22:04
Wpadamy się szybko przypomnieć z Diorem bo akurat udało mi się coś dziś pstryknąć na spacerze.

W czerwcu stuknęły nam dwa lata razem, a jemu w lipcu 3 I zaczynam powoli liczyć, że będzie jeszcze z nim normalnie. Powoli dorasta i się stabilizuje.
kącik skoków
autor: Kastorkowa dnia 10 maja 2021 o 23:06
Na relacji bo moich dwóch końskich podopiecznych było to śledziłam.
Osobiście nie mogłam jechać bo ktoś musiał zostać z końmi w domu a jednak mamy kawałek.
kącik skoków
autor: Kastorkowa dnia 10 maja 2021 o 19:23
Perlica o matko widziałam to a nie wiedziałam, że to Ty. Salto piękne. Dobrze żeś cała.
PSY
autor: Kastorkowa dnia 27 kwietnia 2021 o 23:05
Alaska, byłabym skłonna uwierzyć, że mieszkamy w tym samym bloku bo u mnie w klatce teraz leci remont i też 6 tygodni będą robić. Tylko my mamy udostępnione przejścia klatkami obok przez poddasze. Więc jeżdżę inną klatką na 10, przechodzę do siebie i schodzę na 9 do mnie. Aczkolwiek w dół zawsze lecę schodami z psami.

Na pewno nie będziecie mieć jakiejś windy udostępnionej? Słabo zostawiać ludzi bez niczego.
Ja bym chyba znosiła na Twoim miejscu.
żel, żele, podkładka, podkładki, futerko pod siodło
autor: Kastorkowa dnia 27 kwietnia 2021 o 09:54
Tak z ciekawości bo rozważam mattesa właśnie to podacie tu te długości? Mam w stajni tylko L do porównania i bym chciała sprawdzić która do aktualnej bliżej wypadnie
Kupno konia
autor: Kastorkowa dnia 20 kwietnia 2021 o 21:25


I ja na przykład nie chcę mieć własnego konia. Przynajmniej nie dopóki moją pracą są konie. .

flygirl,

Totalnie potwierdzam. Szczerze? Nie miałabym czasu dla własnego w tym momencie. Mam za dużo podopiecznych, których i tak traktuje jak swoich i zawsze tak było. Znam dokładnie każdego i wiem o każdym najmniejszym zadrapaniu czy jakimś problemie szybciej niż każdy z właścicieli bo realnie spędzam z tymi końmi najwięcej czasu i bardzo dbam o to by wszyscy moi podopieczni mnie lubili i dobrze kojarzyli. I uważam, że zrobiłam bardzo duży progres przez ten rok odkąd wróciłam po przerwie do koni i to pełnowymiarowo jako pracy gdzie mam pełen przekrój różnych koni.
Tylko ja mam z nimi wolną rękę. Jeżdżę głównie skoczki ujeżdżeniowo albo młodzież więc ta robota jest zostawiona całkowicie mi i wszyscy mają do mnie zaufanie w tej kwestii i nikt mi nad głową nie stoi co mam robić, i to mi daje dużo luzu i radości z pracy.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Kastorkowa dnia 19 kwietnia 2021 o 17:18
Też słyszałam wersję taka jak LSW. W sumie po wszystkie cztery konie które przez ostatnie pół roku sprzedałam kupcy przyjechali ze swoim kantarem 😀 choć nic na ten temat nie było ustalane.
PSY
autor: Kastorkowa dnia 19 kwietnia 2021 o 17:15
Tak oczywiście o nich. Autokorekta mi musiała poprawić nazwę.
PSY
autor: Kastorkowa dnia 19 kwietnia 2021 o 16:00
Zobacz sobie jeszcze może do sklepu Przyjaciele. Też szyją materace
Czy chcemy zmian? Ulepszenie forum.
autor: Kastorkowa dnia 19 kwietnia 2021 o 09:47
Zwracam honor, faktycznie jak ktoś odpiszę w wątku pojawia się gwiazdka i przenosi do ostatniej wiadomości
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Kastorkowa dnia 19 kwietnia 2021 o 09:45
Mnie jak ostatnimi czasy sprzedałam kilka koni ludzie też pytali - jaki rozmiar derek (jeśli golony) rozmiar kantara, ogłowia, ochraniaczy wędzidła i w jakim aktualnie chodzi. Co je i ile.
Aczkolwiek tak na dzień dobry do kantar z uwiązem i lonża jak dla mnie. Ewentualnie ochraniacze jeśli kuty. No i żarcie.
Czy chcemy zmian? Ulepszenie forum.
autor: Kastorkowa dnia 19 kwietnia 2021 o 09:06
Też bardzo mi brakuję tego, żeby było widać, że coś nowego się pojawiło w wątku. Jednak opcja z klikaniem w gwiazdkę była super i się lądowało tam gdzie się skończyło czytać...
Ogłowia
autor: Kastorkowa dnia 05 kwietnia 2021 o 22:15
Keirashara chyba właśnie napiszę do Kawala czy by mi poskładali takie jak mi się marzy. Bo zaczynam wątpić w powodzenie.
Puma właśnie je widziałam bo nawet dziś zamówienie robiłam, ale jednak to zdecydowanie nie mieści się w moim pojmowaniu blingu  😀 A nie chce mi się kombinować z naczółkami. Chciałabym coś gotowego od razu.
Ogłowia
autor: Kastorkowa dnia 05 kwietnia 2021 o 21:21
Niby prosta rzecz, ale jakoś nie umiem znaleźć takiego co mi pasuje w 100%

Czarne ogłowie, lakierowany w miarę szerszy niż węższy nachrapnik podszyty na biało z opadającym naczółkiem z błyskotkami, profilowana potylica.
Tak do 500 złotych maksymalnie.

Start woden mam, ale wypada małe według mnie dość. Widziałam horze grayson w sumie wyglądają identycznie. Kawala obczaiłam i jakoś nie umiem wybrać. Podoba mi się bardzo Kawal Unicorn ale jakby miał nachrapnik właśnie na biało podszyty z lakierkiem  😵

Ktoś coś?
Kącik Rekreanta (część XIV) 2021
autor: Kastorkowa dnia 28 lutego 2021 o 22:29
Pozdrawiamy z jednym z podopiecznych. Najlepsze ogierzysko świata  😍
W tym roku nie ma sylwestra z re- voltą?! 20020/2021
autor: Kastorkowa dnia 01 stycznia 2021 o 13:32
Alaska z jeśli mówisz o Michałowicach to wydaje mi się, że w stanie krytycznym dziewczyna trafiła do szpitala i jest w śpiączce.
PSY
autor: Kastorkowa dnia 31 grudnia 2020 o 21:49
Pozdrawiamy ze smokami ( no i małym łaciatym smoczkiem a raczej panią kierownik)  z jakichś spacerków i życzymy wszystkim by ten rok był lepszy niż ten



W tym roku nie ma sylwestra z re- voltą?! 20020/2021
autor: Kastorkowa dnia 31 grudnia 2020 o 21:34
Madmaddie nie no smoki są wciąż dwa  😀 no, ale Lami głównie pod opieką brata  i ojca a Dior jeździ wszędzie ze mną więc ja wyspacerowałam jedno to psa.

Wciąż jesteśmy w komplecie  😉
W tym roku nie ma sylwestra z re- voltą?! 20020/2021
autor: Kastorkowa dnia 31 grudnia 2020 o 21:22
Jesteśmy, jesteśmy  🙂
Wróciłam niedawno od koni, siedzę w Krakowie pies wyspacerowany, kot śpi w łóżku po kastracji obrażona, że musi mieć ubranko.
Oglądam imponderabilia na yt z herbatką i do spania.
Jutro z rana pakuję zwierzyniec i  znowu kierunek na śląsk do stajni na tydzień.


Nie mniej jednak życzę wszystkim by ten nadchodzący rok był lepszy (choć ja osobiście mimo wszystko uważam ten rok za wspaniały i przełomowy w moim życiu) niż ten  😅 :kwiatek:

KOTY
autor: Kastorkowa dnia 23 grudnia 2020 o 17:57
Wiem, że to może nie wątek na to, ale jakby ktoś szukał dla siebie młodej kotki to Uszatka szuka domu.
Na razie czeka jeszcze na kastracje i po kastracji będzie do adopcji.
Fajna rezolutna, wychowana z psami. Będę wdzięczna za rozesłanie wici jeśli macie kogoś kto szuka kota  :kwiatek:
Kącik Rekreanta (część XIII) 2020
autor: Kastorkowa dnia 09 grudnia 2020 o 17:04
Meise to akurat 9 letni wałaszek.

Wszystko zależy po prawdzie od dnia i tego o co właściciele mnie proszą jeśli chodzi o konie prywatne.
Głównie są to wszystko skoczki (dwa mam tylko takie typowo do deptania kapusty hobbystycznie) na różnym poziomie i w różnym wieku z którymi robię robotę ujeżdżeniową i pracę z ziemi w zależności któremu co potrzeba.
Plus no młodzież stadninowa do dalszej pracy po zajazdce. Teraz mam jeszcze klacz po hodowli do zrobienia pod siodło.

Czasem dziennie zdarzało się wsiąść na 7 a czasem na żadnego.
Kącik Rekreanta (część XIII) 2020
autor: Kastorkowa dnia 09 grudnia 2020 o 16:43
Precelek a wiesz, że ostatnio się nad wami zastanawiałam bo zobaczyłam jakieś stare posty i miałaś na profilowym kropka i się zastanawiałam co u was  🙂 Super, że wróciłaś pomimo wypadku. Byle do przodu. Robota cudowna to fakt  😍
Moon piękny kulisty gratuluję progresu.
Meise uwielbiam Cię czytać za tą żywą i szczerą radość jaka od Ciebie bije. Fajnie młody skacze - oby tak dalej.

Cukiereczek numero uno pozdrawia
KOTY
autor: Kastorkowa dnia 30 listopada 2020 o 21:19
Do weta oczywiście pójdziemy, bo też o tym pomyślałam. Choć nie wiem skąd by się mogło wziąć, ale lepiej sprawdzić.
KOTY
autor: Kastorkowa dnia 30 listopada 2020 o 19:16
Jakiś pomysł czemu kot zaczął sikać nagminnie na łóżka, pościel, psie posłania?

Młoda kotka, około 8 miesięcy. Jest u nas od października. Wcześniej się nie zdarzało. Teraz nie ma dnia by nie było gdzieś nasikane. W kuwecie też się ładnie załatwia nie ma z tym problemu.

Czy to może być oznaka rujki? Inni domownicy mają jej już dość a ja myślę co mogę zrobić...
Derkowanie
autor: Kastorkowa dnia 23 listopada 2020 o 11:45
Jak odrastał to może lekko futro było wytarte na łopatce, ale nie do przesady. Zresztą każdy derkowany koń chodzi w sumie w derce ciągle poza jazdą.  Moje bez kapturów chodziły. Nie marzły.

Derkowanie
autor: Kastorkowa dnia 23 listopada 2020 o 11:29
Zembria mój już emeryt był derkowany mieszkając wolnowybiegowo. Nawet był golony - początkiem jesieni kiedy zaczynał zarastać i w derkę. (Zawsze sobie coś tam zdążył odrosnąć, ale nie tak jakby nie był wcale golony) i następnie na wiosnę, zazwyczaj początkiem marca. Tylko on jednak pracował kilka dni w tygodniu, w tereny też latał nigdy problemu nie było.
Golony w derkę ( plecy i nerki zostawione. Czasem przy jesiennym goleniu zostawiałam brzuch. Szyję raz zostawiłam do połowy, ale potem dogoliłam jednak całą i tak już robiłam zawsze)

Mi się to sprawdzało super. On nigdy nie narzekał.
Derki
autor: Kastorkowa dnia 17 listopada 2020 o 10:28
Będę w weekend golić nigdy wcześniej nie golonego, dość zarośniętego kawalera. Pójdzie cały z szyją, zostawione raczej tylko miejsce na siodło. No i myślę w co go wpakować. Padokowany od rana do około 15/16. W stajni temperatura cieplejsza jak na zewnątrz, ale bez przesady. 200 będzie przesadą? Nie ma opcji przebierania co chwilę.
pierwsza pomoc / sposoby leczenia ran / rana / rany / wypadek / leczenie
autor: Kastorkowa dnia 16 listopada 2020 o 15:50
U nas jeden sobie jakiś czas temu rozciął wargę w tym miejscu, ale zdecydowanie głębiej i mocniej. Szwów było sporo, ale zerwał wszystkie. Wetka dała jakąś maść do smarowania tego 2 razy dziennie i aktualnie została w miarę mała blizna. Nie było szyte ponownie.
siodło ujeżdżeniowe
autor: Kastorkowa dnia 16 listopada 2020 o 13:17
Właśnie to jedyne na co wpadłam, ale wydawało mi się takie hmm zbyt proste, że aż po to ktoś uznał, że można zamontować dodatkowy pasek.
Kącik Rekreanta (część XIII) 2020
autor: Kastorkowa dnia 16 listopada 2020 o 13:15
Kastorkowa oooo prosze! jaki pelnowymiarowy powrot 🙂  czyli pracujesz jako rajter wlasciwie?




W sumie to można tak powiedzieć chyba. Część to młodzież do podjeżdżenia, część skoczki do roboty ujeżdżeniowej. Jeden ogier po wyścigach z którym sobie jeździmy do lasu w sumie głównie żeby coś robił. No i cała reszta co trzeba. Każdy w stajni wie, że mnie można zawsze o wszystko prosić a ja pomogę. No i na zawody jeżdżę jako luzak.

Pozdrawiamy z jednym z okruszków


siodło ujeżdżeniowe
autor: Kastorkowa dnia 16 listopada 2020 o 13:06
Mam pytanie, po co tak właściwie jest ten pas idący od tybinki w niektórych siodłach ujeżdżeniowych jak na przykład w tym wintecu klik
Kącik Rekreanta (część XIII) 2020
autor: Kastorkowa dnia 03 listopada 2020 o 10:07
Faith super  :kwiatek: i jakie plany?

Ja za to melduję się po przerwie. Od maja wróciłam faktycznie do koni. Aktualnie to już moja codzienność. Praktycznie mieszkam w stajni od kilku miesięcy  🤣
Znowu sprawia mi to radość, mam super ekipę w stajni. Najbardziej cieszy, że moja praca jest doceniana i widzę jej efekty ja jak i właściciele koni które jeżdżę oraz kierownictwo.
A to część mojego wesołego stadka.