Klaudia777

Konto zarejstrowane: 13 stycznia 2014
Ostatnio online: 15 listopada 2021 o 21:08
,, Nie mogę zrozumieć, dlaczego ludzie, zamiast próbować zapanować nad kilkudziesięcioma dekagramami końskiego mózgu, koncentrują się wyłącznie na tym, żeby okiełznać  500 kg jego mięśni! "

Najnowsze posty użytkownika:

ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: Klaudia777 dnia 28 sierpnia 2019 o 11:39
hm...muszę rozważyć ten sedalin w takim razie 🙂
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: Klaudia777 dnia 28 sierpnia 2019 o 11:00
borkowa przeżyć przeżyją, ale nie była to dla nich jakaś ogromna trauma ? Bardziej o klacze mi chodzi , zmiana zachowania itp ? Problemy z wymieniem ? Bo nie wiem czy młodego " przyzwyczajać " czy olać ....

Windziakowa mój też jest w stanie zostać sam , np jaka mama idzie na trening. Z tym że widzi ją z boksu . Ale im starszy i silniejszy się robi tym głupsze pomysły mu do głowy przychodzą ( zaczyna dębować trochę, na szczęście na boksie jeszcze nie zawisną :p )
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: Klaudia777 dnia 28 sierpnia 2019 o 10:18
Poproszę bardziej doświadczonych hodowców o radę. HELP!  🙄  Temat odsadzania na revolcie pobieżnie przeleciałam, ale moja sytuacja jest ciut inna. Mam źrebaka, ogierka  ( pierwszy nasz źrebak , także proszę mi wybaczyć ale początkujący hodowca jestem) , skończy za 3 dni dokładnie 5 miesięcy. Generalnie już jest kupiony , tzn wpłacona zaliczka, jest dziewczyna która bardzo go chce . I teraz : ona by już go chciała przenosić do siebie jak skończy 6 miesiąc ( będzie miał do towarzystwa rówieśnika ogierka) a ja zachodzę w głowę jak to teraz mądrze zrobić żeby to pełne odsadzenie za miesiąc nie było takim strasznym dramatem dla klaczy i dla niego. Mogę np za 2 tyg rozdzielić je na noc do osobnych boksów chociażby ? Będą  stały obok siebie, innej opcji nie mam 🙁  A do tego czasu np zabierać matkę na...  nie wiem -  15 min, potem 30 min, potem na godzinę i tak codziennie zwiększać czas rozłąki ? Na padoku będą chodzić razem . Oczywiście żarcia jej obciąć nie mogę skoro nadal coś tam będzie go karmić.  Stresuje mnie cała ta sytuacja jak nie wiem ....  😲  😕
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: Klaudia777 dnia 04 kwietnia 2019 o 15:21
seczuanowa tak , podwiązujemy. W mojej okolicy wielu hodowców to robi.
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: Klaudia777 dnia 02 kwietnia 2019 o 14:42
Oj dawno mnie tu nie było , ale nie omieszkam się nie pochwalić

Za duże foto!  🤬
Viss Mod
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: Klaudia777 dnia 09 lutego 2019 o 06:18
Witam , czy moglibyście mi polecić jakąś dobrą passę dla klaczy źrebnej ? Trochę ponad miesiąc do źrebienia nam został, wiem że późno się za to zabieram ale sama niedawno urodziłam , nie miałam głowy. Klacz sp, karmiona do tej pory : siano do woli, rano: wysłodki + otręby , wieczór mesz : len+ otręby + trochę owsa ( durnieje jak przesadze ) . Jak żywiliscie swoje klacze w ciąży i przed wyźrebieniem ?
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Klaudia777 dnia 05 lipca 2018 o 12:35
mundialowa dzięki 🙂 No właśnie zastanawiałam się czym one się różnią. Pewnie mieliście możliwość w sklepie pojeździć jednym i drugim ? Fajnie, lekko i wygodnie ? 🙂
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Klaudia777 dnia 05 lipca 2018 o 11:00
Czy ktoś zna , używał wózek : Bebetto Vulcano 3 w 1 ?
Podoba mi się wizualnie , zdecydowanie bardziej niż te wszystkie Mutsy Evo czy hartan , ale nie wiem jak z funkcjonalnością.
Do lasu i w pola napewno będziemy jeździć ale jakiś ogromnych wertepów nie mamy .
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Klaudia777 dnia 29 czerwca 2018 o 13:54
Same październikowe...
A która ma termin na listopad / początek grudnia ??  🤣
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Klaudia777 dnia 29 czerwca 2018 o 11:22
gunia92
z tego co mi wiadomo w pewnym sensie cukier w moczu u kobiety ciężarnej jest fizjologiczny. Odpowiada za to specjalny " ciężarny mechanizm antyinsulinowy "  🤣 ( śmieszy mnie ta nazwa  😀 ) polegający na tym, że nasz organizm produkuje odpowiednie czynniki,  które trochę blokują insulinę przed zabieraniem całej glukozy z krwi do komórek , żeby trochę jej zostało dziecku 🙂 Dlatego zdarza się,  że w moczu jest cukier , mimo że u nie ciężarnej absolutnie jest on niedopuszczalny. Nie wiem tylko do jakiej wartości może być ten cukier, ale to już Cię pewnie ginekolog i tak wyśle na odpowiednie badania. No i na krzywą cukrową chyba że już miałaś.  😉
siano jako podstawowa pasza objętościowa
autor: Klaudia777 dnia 29 czerwca 2018 o 11:09
Szukam , czytam ale muszę też tutaj sięgnąć po poradę. ❓
Otworzyłam dzisiaj balot siana z lucerny. Tak się składa że mam do skarmienia jeden - sama lucerna, z zeszłego roku oczywiście 2017 . Ile tego dawać koniom ? Dzisiaj wrzuciłam im małe widełki , wiem że takie siano raczej powinnam traktować jako " dodatek " że jest zbyt " bogate" żeby tylko nim karmić,  bo mi konie od nadmiaru energii i innych powariują  🏇 
Może ktoś z was kiedyś skarmiał i ma jakieś doświadczenia ? Będę wdzięczna za jakieś informacje  :kwiatek:
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Klaudia777 dnia 22 czerwca 2018 o 11:28
Dziewczyny mi się też dłuży ciąża, a mam dopiero 17 tydzień :P I termin na 28-29.11  🤣  I czemu ciąża nie trwa 2 miesiące z hakiem jak  u psa  😀  Teraz nie mam żadnych dokuczliwych objawów więc super, ale  zdrugiej strony nie super bo czasem się zapominam i latam jak mały samochodzik, biegam z konewkami i zapominam że miałam się oszczędzać.

I wogóle mi brzucha nie widać jeszcze,  co mnie trochę drażni , bo zaraz zacznę przecież 5 miesiąc...

I czekam na te ruchy pierwsze bo przecież od jednego do kolejnego usg nie wiem czy wszystko z nim/nią ok ...  😲

😜 😜
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Klaudia777 dnia 21 czerwca 2018 o 13:17
mundialowa muszę to obczaić w takim razie  😀
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Klaudia777 dnia 21 czerwca 2018 o 12:53
dziewczyny gdzie są te grupy o których mówicie ?  😀 Bo aż z ciekawości bym się zapisała na taka listopadową ... :p Chociaż nie wiem czy nie pożałuję  😀 😀

A pro po wcześniaczków jeszcze to właśnie ostatnio czytałam że nawet takie w 23 tyg ciąży się rodzą i przeżywają , mają po 600 g ... ja sobie tego nie umiem wyobrazić.  🙁 Stwierdziłam, że nie będę już nic czytać bo w paranoję wpadam i tylko strach mnie oblatuje.... 🙄 Trzymam kciuki za tę 700 g kruszynę....  :kwiatek: :kwiatek:
wysłodki buraczane
autor: Klaudia777 dnia 21 czerwca 2018 o 12:33
Wierzyć mi się nie chce właśnie że ktokolwiek wpadłby na pomysł żeby dać suche  🤦 No i że ludzie karmiący wysłodkami powinni wiedzieć co znaczy " dobrze namoczone " . Nie wiem, może zależy od wysłodków....
własna przydomowa stajnia
autor: Klaudia777 dnia 21 czerwca 2018 o 12:31
nokia6002 ja płaciłam teraz za balot siana , taki 120 / 125 -  60 zł.  Ceny u nas cały czas mniej więcej takie same- chcieli za pierwszy pokos 70 zł za balot. Też straszą żeby kupować , bo nie będzie drugiego pokosu .  🙁 W zeszłym roku płaciłam 85 za balot ale dałam się trochę wpuścić w maliny, byłam pod ścianą, dla własnego spokoju chciałam coś kupić jak najszybciej i policzyli mnie po prostu za transport sporo - do każdego balotu dopłacałam. Ale myślę że to była grubooo wygórowana cena. 60- 70 zł to tak raczej normalnie. 😉
wysłodki buraczane
autor: Klaudia777 dnia 21 czerwca 2018 o 12:25
Przymierzam się do kupna wysłodków na ten rok . Czekam tylko aż skończą mi się zapasy otrąb i owsa żeby beczki uzupełnić właśnie o wysłodki. Otręby będę podawać dalej, z owsa chyba zrezygnuję, w każdej chwili mogę worek , dwa kupić od znajomego. Ale pytanie do was , wysłodkowych znawców tematu  😉 : zdarzyło się komukolwiek z was lub z historii znajomych żeby wysłodki ....uwaga  napęczniały w PRZEYŁKU ?? Znajoma weterynarz mówi,  że w swojej krótkiej,  bo zaledwie 2 letniej pracy miała już taki przypadek 2 czy 3 razy . Że nie kolka jakaś itp... tylko właśnie trzeba było przepychać wysłodki sondą, bo były w przełyku. Aż mi się wierzyć nie chce ...  😲 🤔
Reproduktory, nasienie, krycie klaczy - co polecacie ?
autor: Klaudia777 dnia 28 maja 2018 o 11:08
Hej niepokoi mnie pewna rzecz , od razu zaznaczam że czekam na lekarza , ale coś się doczekać nie umiem  🙄
Kryłam klacz 46 dni temu dokładnie. Badana była raz- źrebna. Miała być zbadana na 40 dzień jak to się zwykle robi no ale jak mówię- czekam. Tymczasem niepokoi mnie jedna rzecz i pomyślałam, zapytam najpierw tu może mnie trochę uspokoicie.. a może właśnie nie.  😲 Boję się że ona nie jest źrebna, że zresorbowała . Czemu  : kilka dni temu po wsi jeździł bryczką gość z kucykiem. Zaparkował tym kucykiem pod sklepem ( mieszkam za sklepem, tam miałam konie na pastwisku ) i ten kucyk rżał jak najęty  🤣 Moja oczywiście ogon w górę i podniecona . 😍  Nie wiem właśnie czy podniecona bo " ooo nowy koń ",  czy mógł to być objaw rui ( poza tą sytuacją nie zauważyłam u niej objawów rujowych ) Druga rzecz to ostatnio jak jej trochę rozchyliłam wargi sromowe zauważyłam taką brązowo- krwistą zaschniętą wydzielinę która jej te wargi zlepiała. No i jak na szpilkach czekam i czekam co mi powie lekarz , ale powiedzcie czy mam się bać że zresorbowała czy nie panikować ? To byłby jej ( i mój :p ) pierwszy źrebak. Kolega hodowca mówi , że nie mam panikować, że jego klacze też mają takie " zlepki " na wargach .
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Klaudia777 dnia 24 maja 2018 o 10:48
Scottie trzymam kciuki mocno, mocno żeby wszystko było dobrze.  :kwiatek: :kwiatek:
Boję się właśnie tego szalenie . Codziennie  po kilka razy sprawdzam czy nie mam żadnych plamień. Ja zaczęłam w 13 tyg odczuwać takie dziwne " skurcze " które wcześniej były mi obce. Czy to jest normalne  ❓ ❓  Wcześniej to może czasem poczułam taki ból w podbrzuszu jak przed okresem,  ale od kilku dni  tak mnie zaboli w dole jakby mnie tam ktoś dźgnął nożem - dosłownie.  🤔  Aż wstrzymuję oddech. Trwa to sekundę, może dwie i mija. Byłam w pt na prenatalnym - wszystko było ok. Teraz w pon idę do mojego ginekologa więc narazie staram się nie panikować,  ale nie wiem czy to normalne. Koleżanka która już rodziła twierdzi że tak, że macica mi się rozciąga. Ale ona przecież rozciąga się od początku a ja to czuję dopiero teraz.  🙄 🤔
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Klaudia777 dnia 18 maja 2018 o 12:30
Hehe , nieźle. Zobaczymy jak to ze mną będzie. Stresuję się trochę jednak tym, bo od jednego badania usg do drugiego miesiąc ,a ja w międzyczasie wszystko robię normalnie. No i jak się nasłucham to mi potem ciśnienie u ginekologa skacze czy wszystko w porządku  🙄
A z innej beczki : w którym tyg na badanie usg zabrałyście męża ?  🤣 Bo mój to chce iść dopiero jak będzie przez brzuch ... ma jakiś problem z badaniem przez pochwę  😁
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Klaudia777 dnia 17 maja 2018 o 20:40
No to trochę mnie uspokoiłaś bo taka " troska" z prawej i lewej zaczyna mnie męczyć, zwłaszcza jakbym nie znała swojego organizmu..
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Klaudia777 dnia 17 maja 2018 o 20:20
Dziewczyny czy tylko ja mam jakiś "hejt " na siebie w tej ciąży czy wy też mialyscie problemy z opiekuńczymi nader bliskimi ?  🤔Bo ja tam uważam że ciąża to nie choroba , wiadomo nie dźwigam ciężarów, ale tak do 10 kg to mi się zdarza , ba karmię konie sianem , noszę trawę na widłach i im wrzucam do pasnikow ( owszem naciagam się trochę przy tym , ale pasniki nie są bardzo wysoko ) , koszę trawnik. I ciągle słyszę : a napewno możesz?? A nie powinnaś , a to a tamto. To moja pierwsza ciąża , czuję się dobrze. Owszem jak szybko coś robię , schylam się , sprzątam to mnie nieraz zaboli w podbrzuszu , ale nic więcej. A tu same " mądre ciotki " - bo jak to że byłaś w Tatrach i wchodzilas na hale gasienicowa i gesia szyje ?? Jak to że nadal pracujesz w zawodzie , kosisz trawnik ??!! No kurde... coś ze mną nie tak czy będę wyrodna matką i nie dbam o dobro dziecka już teraz...
Zdjęcia z wypadów w teren. Reaktywacja tematu!
autor: Klaudia777 dnia 15 maja 2018 o 11:32
Alee wam zazdroszczę ....  😕
Ja to długo nie pojeżdżę, bo ciąża...
A byłam ostatnio z moim psami w lesie gdzie jeździłam zawsze konno i aż mi się smutno zrobiło :p
No ale cóż.... czas szybko zleci i wkrótce znowu wsiądę  😉
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Klaudia777 dnia 08 maja 2018 o 20:18
No to mam jeszcze trochę czasu
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Klaudia777 dnia 08 maja 2018 o 12:23
Scootie  , mundialowa a w którym jesteście tygodniu że już was dręczą wahania nastrojów ? No i że już przyszedł czas na kompletowanie wyprawki ?  😀 Tak się ostatnio zastanawiałam kiedy się o tym na poważnie zaczyna mysleć  😉
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Klaudia777 dnia 02 maja 2018 o 13:51
majek  hahahaha  😀  Niezła historia
Ale powiem Ci że w myślach też kombinowałam, że tak będę robić :P
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Klaudia777 dnia 02 maja 2018 o 12:45
Dzięki za odpowiedzi dziewczyny . Szalona ... 4 ogony przy domu i że dajesz radę to szacun . Ja się zastawiam czy dam radę z dwoma :P W tym tylko na jednym jeżdźić trzeba, bo drugi to emeryt więć może przy pomocy bliskich jakoś podołam. A co się będę teraz zastanawiać... !! Ale wiecie co jest najgorsze ?  😀 I tak to sobie teraz uświadomiłam... Że jak ja będę miała w domu 3 miesięczne dziecko to moja kobyła będzie się pierwszy raz w życiu źrebić.  😜 Chyba to jej krycie to nie było do końca przemyślane :p No ale cóż... będziemy łazić obie ciężarne.... Nie będę się teraz nad tym zastanawiać chyba , samo się jakoś rozwiąże. Jak mam je przy domu to mam nadzieję że choć na chwilę będę mogła wyskoczyć pojeździć a mąż popilnuje..
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Klaudia777 dnia 26 kwietnia 2018 o 13:26
Czytam te wasze komentarze nt spania / niespania / czasu dla siebie i rodzi mi się w głowie pytanie , bo jesteśmy przecież na końskim forum  🙄  : tak z ręką na sercu czy Wy macie jeszcze konie ? czas dla nich ? czy ktoś ma konie przy domu i musi je obrabiać np? Nie wyobrażam sobie po prostu jak zorganizować sobie dzień z dzieckiem ( o trójce nie wspomnę  😵 ) żeby wogóle wygospodarować czas jeszcze na rumaka ... troche mnie to przeraża ....  😕
Reproduktory, nasienie, krycie klaczy - co polecacie ?
autor: Klaudia777 dnia 19 kwietnia 2018 o 13:03
[quote author=michałtrsl link=topic=5087.msg2775887#msg2775887 date=1524075875]
Witam , mam klacz która właśnie jest u ogiera , a że to jej pierwsze krycie i mój całkowity początek z przygodą hodowlaną niepokoję się trochę czasem trwanie rui u niej. 🤔 Ile skoków średnio przyjmowały wasze klacze ? Moja przyjęła już 5 skoków, w środę była badana przez lekarza - pęcherzyk wielki 5 cm na lewym jajniku , macica prawidłowa, rujowa, dostała chorulon żeby zowulował , w czw wieczór było 5 krycie w sobotę ma być sprawdzona przy ogierze czy odbije. Ale byłam dzisiaj u niej lonżować ją na padoku w pobliżu stajni ogierów i nie widać żeby chciała odpuścić, podchodziła blisko drzwi , podnosiła ogon, rozkraczała się. Szczerze mówiąc sądziłam że cała ta przygoda rozegra się szybciej  😲... już mnie to powoli zaczyna męczyć  bo stoi sama w boksie, nie jest wypuszczana , rozpiera ją energia. . . .  😜 Czy ktoś miał klacz która przyjeła więcej niż 6 skoków a dopiero potem odbiła?  będę wdzięczna za jakieś info .


Przy pęcherzu 5 cm to HCG nie ma sensu podawać, można zrobić więcej szkody niż pożytku.
[/quote]

A dlaczego szkody ? Że niby sam by w końcu zowulował? No wiesz...to nie była moja decyzja tylko weta.
Reproduktory, nasienie, krycie klaczy - co polecacie ?
autor: Klaudia777 dnia 18 kwietnia 2018 o 09:59
lardia  oj tam zaraz ogiera  😀 Nie no żart...
Ale masz rację , chciałam to zrobić inaczej i teraz żałuję że nie dzwoniłam do wet od razu , ale ja zauważyłam ruję w święta wielkanocne,  mam tylko dwa konie więc moja klacz albo te ruje słabo pokazuje albo ja mam słabe oko . Po prostu bałam się że to może być połowa lub koniec rui , dlatego od razu we wt po świętach pojechaliśmy. Ale już drugi raz tego błędu nie popełnię i napewno najpierw badanie...
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Klaudia777 dnia 17 kwietnia 2018 o 12:02
No otóż to . Ja też nie musiałabym robić testu przez te objawy 😀
Reproduktory, nasienie, krycie klaczy - co polecacie ?
autor: Klaudia777 dnia 17 kwietnia 2018 o 12:01
A pro po mojej baby : w sobotę rano była weterynarz akurat przypadkiem i zbadała ją przed sprawdzaniem przy ogierze : była po owulacji, zareagowała na chorulon i pani dr powiedziała , że mogę ją zabierać do domu 🙂 No więc cała szczęśliwa pojechałam po nią, jak wychodziła z boksu chyba myślała że idzie do ogiera zaś , bo ogon w górę w mig. . . A tu nie, do bukmany. 😂 Potem się tak zastanawiałam czy miało by sens krycie jej kolejny raz, bo pewnie i tak by przyjęła , ale w sumie plemniki z poprzedniego krycia jeśli mają zrobić to zrobią swoje. 🙄 Teraz tylko czekać i modlić się żeby zaskoczyła...  🙇 🙇
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Klaudia777 dnia 17 kwietnia 2018 o 11:54
Na brzuchu spanie to w moim przypadku nie wchodzi w grę nie przez obawę o dziecko,  bo to dopiero jakoś 6 tydzień , ani przez to że mi niewygodnie tylko chodzi o CYCKI !  🤔 Sorry za wulgarne słowa  😎 Ale normalnie szok... od początku ciąży praktycznie mnie bolą, więc nie ma opcji żeby się położyć na brzuchu , nawet mój kot który się lubił na mojej klacie wylegiwać nie jest mile widziany bo w ogóle nie uważa  😀 No i mój mąż się śmieje że zaraz będę musiała nowe staniki kupować. Już i tak miałam zawsze biust sporych rozmiarów a teraz to już nawet nie mówię , widać z daleka że większe  😕
Reproduktory, nasienie, krycie klaczy - co polecacie ?
autor: Klaudia777 dnia 13 kwietnia 2018 o 12:52
Hm.. . 🙄 No cóż, będziemy czekać i zobaczymy co będzie. Ewentualnie może zdecyduję się na inseminację gdyby znowu pokazywała ruję, bo ten ogier oddaje też nasienie na fantomie. Bo takie jeżdżenie, pomieszkiwanie w różnych miejscach, stres , to nie dla mnie zdecydowanie ...  😵
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Klaudia777 dnia 13 kwietnia 2018 o 12:50
zazdroszczę tym kobietom które nie wiedziały co to mdłości ...  🤔 No ale , pozostaje mieć nadzieję że później będzie ciut lepiej , przedetem zanim znów będzie ciężko  🙄  😀 Dzięki za odpowiedzi !  :kwiatek:
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Klaudia777 dnia 13 kwietnia 2018 o 10:23
Dziewczyny ... czy z zakończeniem 1 trymestru ciąży skończą mi się objawy pt : wieczne zmęczenie, senność, niechęć do pracy :P i ogólnie nawet do pójścia z psami na spacer, poranne mdłości ( ale narazie ani razu nie rzygałam  :emoty327🙂  ??
Jestem w ciąży, według moich obliczeń 5 tydzień i praktycznie od 2-3 tyg wiem że jestem,  bez robienia testu , bo własnie mój organizm zaczął się dziwnie zachowywać.  🤔wirek: Badanie u gin mam za tydzień ( test oczywiście zrobiłam, a nawet dwa  😉 )

I tak chciałam się dowiedzieć jak to u was było , bo jak mam tak mieć przez całą ciąże to .... 😵 😵
Wiem że każda pewnie miała inaczej , ale może mnie trochę pocieszycie ?  😀
Reproduktory, nasienie, krycie klaczy - co polecacie ?
autor: Klaudia777 dnia 13 kwietnia 2018 o 10:13
Witam , mam klacz która właśnie jest u ogiera , a że to jej pierwsze krycie i mój całkowity początek z przygodą hodowlaną niepokoję się trochę czasem trwanie rui u niej. 🤔 Ile skoków średnio przyjmowały wasze klacze ? Moja przyjęła już 5 skoków, w środę była badana przez lekarza - pęcherzyk wielki 5 cm na lewym jajniku , macica prawidłowa, rujowa, dostała chorulon żeby zowulował , w czw wieczór było 5 krycie w sobotę ma być sprawdzona przy ogierze czy odbije. Ale byłam dzisiaj u niej lonżować ją na padoku w pobliżu stajni ogierów i nie widać żeby chciała odpuścić, podchodziła blisko drzwi , podnosiła ogon, rozkraczała się. Szczerze mówiąc sądziłam że cała ta przygoda rozegra się szybciej  😲... już mnie to powoli zaczyna męczyć  bo stoi sama w boksie, nie jest wypuszczana , rozpiera ją energia. . . .  😜 Czy ktoś miał klacz która przyjeła więcej niż 6 skoków a dopiero potem odbiła?  będę wdzięczna za jakieś info .
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: Klaudia777 dnia 17 stycznia 2018 o 12:39
[quote author=Na_biegunach link=topic=25.msg2748945#msg2748945 date=1516192448]
30 g raz dziennie
[/quote]

Dzięki 🙂  :kwiatek:
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: Klaudia777 dnia 17 stycznia 2018 o 12:31
Ktoś dorzuca koniom do jedzenia makuch z czarnuszki ? Jeśli tak to w jakiej ilości ?
własna przydomowa stajnia
autor: Klaudia777 dnia 10 stycznia 2018 o 12:58
Co wy tacy zdziwieni a pro pos tych kotów??
Przynosi ktoś KOTKĘ to chyba wie  czy to kotka, jeszcze brakuje żeby weci sprawdzali wiarygodność właścicieli w sprawie płci ich zwierząt ! Jak nie był pewien czy to kocur wykastrowany czy kotka ( która jeszcze nie zdążyła mieć u niego rujki) to powinien to powiedzieć, wtedy robi się ogląd. Do sterylizacji goli się brzuch i przy goleniu nigdzie fujarka nie wadzi żeby się o nią potknąć :P  😜
własna przydomowa stajnia
autor: Klaudia777 dnia 14 lipca 2017 o 11:00
Ja przerabiałam stodołę na stajnię , trzeba było tylko i wyłącznie zrobić wylewkę na 42m2 , zerwać stare łaty i dziurawy dach nad tymi że 42 m2 , dać nowe łaty i blachę , z pustaków ( większość pustaków była nasza, z jakiejś budowy zostały) wymurować boksy , potem je pomalować itd... Mój chłop robił wszyściusieńko sam z tatą i na takie " pierdoły" * po najtańszych kosztach wyszło nas 8 tys.  🙁 Więc sorry ale nie wierzę że od podstaw budując zmieścicie się w 25. Chyba że z resztek z budowy domu jakoś posklejacie ściany .
Zdjęcia z wypadów w teren. Reaktywacja tematu!
autor: Klaudia777 dnia 12 lipca 2017 o 12:11
U nas też raczej pozytywne reakcje. Wszyscy zachwyceni . Tylko Ksiądz na kazaniu narzeka że konie G pod plebanią zostawiły i nikt nie posprzątał.  🤣 🤣 ( Widział, że byłam w kościele, padłam bo to G to akurat nie moje było :p )  Ale 3 dni temu jechałam sobie  z koleżanką do lasu i co .... kilometry drogi , głównie polnej i leśnej ale one musiały narobić gdzie ?? Visa vi przed samiuśkimi drzwiami od plebani  😁 😁 No to ledwo z terenu wróciłam musiałam biec posrzątać żeby nie miał o czym gadać  na kazaniu  😂
żel, żele, podkładka, podkładki, futerko pod siodło
autor: Klaudia777 dnia 10 lipca 2017 o 12:21
😉
Dzięki dziewczyny!  :kwiatek: Lepsze opinie są widzę o tych owczych, ale są też droższe dużo. No nic , dla własnego komfortu i zdrowia chyba będę musiała kupić tę ze skórki .
żel, żele, podkładka, podkładki, futerko pod siodło
autor: Klaudia777 dnia 10 lipca 2017 o 11:39
A ja mam pytanie o NAKŁADKĘ :P Mam daw maga huberta M ale łęk był zwężany na wykłębionego konia. Siodło zwierzowi pasuje , fajnie się w nim rozluźnia, wydaje mi się że nigdzie nie uwiera za to ja...  😲 😕 Klacz jest dość wykłębiona tzn łęk przedni dość wysoko, do tego siodło jest dość twarde. Pojeżdżę dość intensywnie dłużej niż godzinę i proszę nie pytajcie  jak mnie boli...tam.  😡 I biedny mój mąż przez następnych kilka dni  🤣
Ale słyszałam że na takie problemy też znaleźli sposób w postaci właśnie nakładek, czy ktoś stosował, może jakąś polecić ? Znalazłam coś takiego : https://www.pasi-konik.pl/pl/p/HORZE-Zelowa-nakladka-na-siodlo-przecena/16180 albo są jeszcze takie z owczej skórki . Zanim się na coś zdecyduję będę wdzięczna za porady.
własna przydomowa stajnia
autor: Klaudia777 dnia 09 lipca 2017 o 10:48
Ok dziękuję za odpowiedzi. Czyli u was tak samo jak u innych, lepiej czekac chyba że się jest pewnym swojej łąki. 4tyg już nam minął , zaryzykowałam i teraz dostają siano niespresowane, to które zostało nam luzem. Na razie odpukac nic niefajnego się nie dzieje.
własna przydomowa stajnia
autor: Klaudia777 dnia 06 lipca 2017 o 13:14
A pro pos siana - ile odczekujecie po zebraniu zanim zaczniecie skarmiać ? Moje przy zbieraniu było naprawdę suche , nawet co niektórzy " mądrzy doradcy" twierdzili że za suche, ale ogarnij tu człowieku wszystko jak musisz mieć ludzi do pomocy i sprzęt , nie zawsze  udaje się  zebrać tak idealnie w moment.   😫 Zebrałam 02.06 pierwszy pokos , leży sobie w stodole na górze. Zabrakło mi już zeszłorocznego siana i się zastanawiam czy mogę już tegoroczne kostki ruszyć i zacząć skarmiać . Rok i dwa lata temu czekałam jakoś dłużej żeby przeleżakowało , z 6-7 tyg ale teraz no...sama już nie wiem.  🙁
Wybór kierunku studiów
autor: Klaudia777 dnia 06 lipca 2017 o 13:07
Zgadzam się z Fokusową. Nieraz lepiej "poświęcić" lata studiów fajnej pracy, która daje możliwość rozwoju i awansu niż pójść na studia .." żeby pójść " . Bez sensu . Kiedyś myślałam podobnie, bo to taki prestiż studiować. 🤦 Dzisiaj gdybym była w sytuacji że nie wiem co chcę robić, może to.. albo to ... zaczęłabym szukać pracy w jakiejś fajnej firmie . Na studia nigdy nie jest za późno . A nie bez powodu wzięło się powiedzenie że studia  to " produkcja wykształconych bezrobotnych "  😜 Czasem człowiek musi dojrzeć do pewnych rzeczy , przekonać się np w pracy co tak naprawdę chciałby robić i dopiero podjąć decyzję. Ludzie po maturze często tego nie wiedzą bo i skąd mają wiedzieć... całe życie przed nimi. Tyle pomysłów się urodzi i umrze ... 😉
Alergia
autor: Klaudia777 dnia 12 czerwca 2017 o 11:14
Ponawiam pytanie Misia : czy ktoś odczulał kiedyś swojego konia lub wie cokolwiek na ten temat ??
KOTY
autor: Klaudia777 dnia 17 maja 2017 o 10:05
Klaudia moją trzeba było codziennie rano przytulać bo inaczej nie mogła spać  😍


😀 Gorzej niż z dzieckiem. Mój zasypia w mig jak się  go po jedzeniu bierze na ręce i masuje brzuch+ ogólnie masaż kota wskazany 🙂 Wtedy zaczyna głośno mruczeć , wywija się brzuchem do góry i powolutku przysypia. Jak go po jedzeniu zostawię samemu sobie  to z 10 min potrafi miauczeć bo sobie miejsca nie może znaleźć. A tak .. mamusia nakarmi, utuli , ciepełko i zaraz śpimy. 😍
własna przydomowa stajnia
autor: Klaudia777 dnia 16 maja 2017 o 10:20


W sprawie ubezpieczniea: w Allianzie ponoć 60 zł na rok. Od szkód wyrządzonych przez konia czemuś lub komuś. Moja koleżanka ma, ja też miałam dzwonić w tej sprawie do przedstawiciela ale nie mogę jakoś do tego dojść :P