Kami

kasztan z gwiazdką

Konto zarejstrowane: 03 grudnia 2008

Najnowsze posty użytkownika:

Podróże
autor: Kami dnia 03 czerwca 2015 o 12:03
Zamarzył mi się urlop na wybrzeżu Słowenii  😍 niestety nikt ze znajomych jeszcze tam nie był, a nie chciałabym jechać z dwójką małych dzieci w ciemno. Może ktoś może coś polecić  👀 może być hotel, apartamenty, kamping - byle było blisko plaży i z wyżywieniem, albo dostępem do kuchni  🙂
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Kami dnia 03 czerwca 2015 o 11:06
Dziewczyny czy któraś z Was była na wakacjach na Słowenii? Zamarzył mi się urlop tam, ale szukam sprawdzonego miejsca, bo nie chcę z dwójką małych dzieci jechać w ciemno...
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Kami dnia 03 czerwca 2015 o 08:57
Bera Ty się ciesz, że roczne dziecko możesz zająć na 30 minut piaskownicą  😁 nie licz na to, że będziesz mieć dwie godziny spokoju....
Pensjonaty, ośrodki jeździeckie- Kraków / Małopolska
autor: Kami dnia 24 maja 2015 o 08:11
a poważnie, to fakt, że jest lepiej, ja pamiętam w zabierzowie konie w stanowiskach na łańcuchach 🙂 rekreację tam się tak honorowało.


Niektóre rekreanty dalej stoją w stanowiskach na łańcuchach  😉
Kraków i okolice-spotkania,odpowiedzi i pytania...
autor: Kami dnia 30 kwietnia 2015 o 21:38
Dzięki za podpowiedzi  🙂 na razie teściowa załatwiła mi termin u niejakiego dr Szczura  😉
Kraków i okolice-spotkania,odpowiedzi i pytania...
autor: Kami dnia 29 kwietnia 2015 o 12:52
Dziewczyny potrzebuję dobrego dermatologa na nfz (może mieć długie terminy), który zna się na znamionach. Super by było gdyby miał dermatoskop i aparat do wymrażania, ale nie jest to wymóg konieczny  🙂
Pensjonaty, ośrodki jeździeckie- Kraków / Małopolska
autor: Kami dnia 24 kwietnia 2015 o 19:55
Ujeżdżalnia na samej górze za pastwiskami nie nadaje się do jazdy - błoto i kamienie... Na halę dla pensjonariuszy wchodzi rekreacja, poza tym czasem tam jest większy tłok niż na dolnej hali. No i niestety ponieważ pod nowe podłoże nie położono mat, to wyrobiły się już głębokie ścieżki i szczególnie przy krótkich ścianach podłoże zaczyna się wysypywać - nie wróżę mu długiego użytkowania... Dolna ujeżdżalnia pozostawia sporo do życzenia - byłoby ok gdyby parę lat temu nie zaniedbano tam drenażu.

Ośrodek ostatnio zaczyna odżywać  😉


Ciekawe tylko jak będzie dalej funkcjonował po odejściu dotychczasowej kierowniczki  🙄 Ja już się parę razy nacięłam - nie ma mydła i papieru toaletowego w łazience, gum/ochraniaczy/szczotek trzeba po całym ośrodku szukać, bo instruktorzy/jeźdźcy nie odnoszą do siodlarni, zapisane konie są przez innych instruktorów przepisywane na ich klientów  👿 no i dziwnym trafem nagle zaczęły się poważnie sypać duże rekreanty. Życzę nowemu kierownikowi jak najlepiej, ale ciężkie zadanie przed nim  🙁
Pensjonaty, ośrodki jeździeckie- Kraków / Małopolska
autor: Kami dnia 20 kwietnia 2015 o 08:43
W Santosie ale nie pamiętam terminu, musisz zadzwonić  🙂
Kraków i okolice-spotkania,odpowiedzi i pytania...
autor: Kami dnia 14 kwietnia 2015 o 14:05
Dumkowa moja przyjaciółka (też koniara  😉 ) przyjmuje w Nowej Rehabilitacji na Komuny Paryskiej. Jest świetnym specjalistą-fizjoterapeutą i mojego męża nie raz ratowała z kręgosłupem, a ma przepuklinę rdzeniową więc nie żadne przelewki. Lekarza też potrzebujesz? Bo jak tak to mogę męża zapytać do kogo on chodzi (jakiś dwóch najlepszych w krk od kręgosłupów). Daj znać na pw jak chcesz jeszcze namiary  🙂

Nav nie mam doświadczenia w kosmetyczkach, bo od kilku lat chodzę do jednej na Kapelance http://studiokosmetycznebess.pl/ - pani Justyna Bess (bo jest jeszcze jej mama). Właśnie dwa miesiące temu zaczęła walkę z moimi brwiami. Powiedziała, że pół roku i już nie będę mieć przecinków nad oczami  😵 ale mąż twierdzi, że i tak już jest super, a skoro on zauważył różnicę to musi być mocno widoczna  🤣
Kącik WEGE DZIECI oraz matek/ciężarówek myślących "alternatywnie" :-)
autor: Kami dnia 11 kwietnia 2015 o 21:14
Slojma ten sam katarek  🙂 Odkurzaczem dużo dłużej wyciągam, fridą wystarczy jeden głęboki wdech i wychodzi wszystko. Tyle, że przy odkurzaczu jest mi łatwiej ją "skrępować" i nie muszę się z nią tak siłować  🙁

Aszhar to w takim razie jutro spróbuję z tą solą  🙂

Dzięki dziewczyny  🌷 ja już naprawdę wymiękam. Sama mam ciarki jak nadchodzi czas robienia noska  🙁
Kącik WEGE DZIECI oraz matek/ciężarówek myślących "alternatywnie" :-)
autor: Kami dnia 11 kwietnia 2015 o 20:41
Slojma mamy i katarek i fridę - katarek działa dużo słabiej i z reguły jak potem dołożę fridę i pociągnę to jeszcze nią wyciągnę coś  😉 Dzięki za cynk o zakraplaczu - nie wiedziałam, że coś takiego istnieje  😲 A oklepywanie działa na katar? Myślałam, że to się stosuje przy wydzielinie zalegającej na płucach tylko  👀

Aszhar też mi wymaz z noska do głowy przyszedł  🙂 Tą sól o większym stężeniu mamy, ale to nam lekarka kazała stosować wykrztuśnie przy zapaleniu płuc i nie później jak o 15.00, żeby w nocy nie kaszlała, a ja jej inhalacje robię kilka razy dziennie właśnie żeby nawilżyć nosek.
Kącik WEGE DZIECI oraz matek/ciężarówek myślących "alternatywnie" :-)
autor: Kami dnia 11 kwietnia 2015 o 20:23
Aszhar katar jest w większości przeźroczysto-żółty. Jak była chora to wtedy był zółto-zielony. W tym rzucie i poprzednim (były całe cztery dni przerwy...) spływający, trzy tygodnie temu siedział na zatokach przez kilka dni i nie dawał się odessać.
Mam włączony nawilżać i w pokoju jest cały czas 40-50 procent wilgotności, całe dnie się wietrzy, mała tak się wierci że prawie całą noc jest odkryta więc śpi w rampersie i skarpetkach. Oilbas mam, ale gdzieś mi się obiło o uszy że jest tam jakiś jeden składnik którego takiemu maluchowi nie wolno. Depulol też ma olejki i smaruję ją na noc, ale średnio pomaga.
Dzięki za info o mleku - jutro odciągnę, tylko muszę wymyślić jak je zakraplać....
W tym tygodniu spróbuję się dostać do mojego prywatnego pediatry i przedstawić mu sprawę. Boję się, że lekarka nfz-towska mnie spławi ze skierowaniami, bo ona nie widzi problemu  🙁
Kącik WEGE DZIECI oraz matek/ciężarówek myślących "alternatywnie" :-)
autor: Kami dnia 11 kwietnia 2015 o 19:49
Dziewczyny wpadam z pilnym pytaniem  🙇 Aneta od stycznia ma z małymi przerwami ciągle katar. Najpierw było to spowodowane chorobą, potem przeziębienie, zęby... Od miesiąca nie idzie żaden ząb, a katar jak był tak jest. W zeszłym tygodniu była czterodniowa przerwa, w środę znowu wrócił  🙁 Nasivin, wody morskie (różne), gentamycyna, depulol, maść majerankowa, inhalacje - nic nie działa. Dziecko na widok fridy i katarka dostaje histerii, sinieje, zaczyna już sobie gryźć rączki. Lekarka twierdzi, że nie jest w stanie nic więcej zrobić. Dochodzi do tego kaszel, według niej spowodowany spływającym katarem, bo gardło czyste i osłuchowo czysta. Macie jakieś cudowne, domowe sposoby na to dziadostwo  👀 Coś mi się tłucze po głowie zwiększona dawka witaminy D (ale ile i jak długo...?), kasza jaglana, mleko kobiece (dalej karmię więc mam, ale też ile i co ile...?). Błagam pomóżcie, bo nie mogę patrzeć jak mi się bidulka męczy  😕
Kraków i okolice-spotkania,odpowiedzi i pytania...
autor: Kami dnia 21 marca 2015 o 21:03
Bez, strefa jest tylko w tygodniu  🙂
Kącik WEGE DZIECI oraz matek/ciężarówek myślących "alternatywnie" :-)
autor: Kami dnia 21 marca 2015 o 21:02
Panduruska fajnie wieczorem wycisza kąpiel w wiaderku - dziecko jest w takiej pozycji jak było w brzuchu, ciepła woda rozluźnia, przygaś troszkę światło w łazience, puść jej jakiś szum fal, a potem w cieplutkie śpioszki i do piersi  🙂
Kraków i okolice-spotkania,odpowiedzi i pytania...
autor: Kami dnia 21 marca 2015 o 20:58
W weekend nie ma strefy  🙂
Kraków i okolice-spotkania,odpowiedzi i pytania...
autor: Kami dnia 21 marca 2015 o 20:46
Szczerze powiedziawszy nie mam pojęcia... Ja z nim ostatnio się spotykam bardziej towarzysko jak przychodzę do jego brata-pediatry z córkami  😉 Ostatni raz jak byłam u niego w Rafale trzy lata temu to chciał stamtąd odejść. Ale musi jeszcze gdzieś przyjmować, bo musi gdzieś operować  🙄
Jeśli chodzi o czas oczekiwania, to on daje grafik tylko na konkretny miesiąc, więc zależy jakie ma akurat obłożenie. Może Cię przyjąć za tydzień, a może będziesz musiała czekać na następny grafik.

Edit: jest wymieniony jako lekarz współpracujący w Ortopedicum, więc pewnie tam operuje  🙂
Kraków i okolice-spotkania,odpowiedzi i pytania...
autor: Kami dnia 21 marca 2015 o 20:18
Kolebka dr Kruk operował mnie prawie pięć lat temu - jest świetnym lekarzem, wszyscy znajomi i rodzina z problemami kolanowymi chodzą do niego. Poza tym dusza człowiek - dalej jak mam jakiś problem to piszę do niego maila i zawsze pomaga  🙂 Przyjmuje w CM Liszki  🙂
Kącik WEGE DZIECI oraz matek/ciężarówek myślących "alternatywnie" :-)
autor: Kami dnia 17 marca 2015 o 14:20
Dea to żeby laktacja nie zanikła to odciągaj przez te trzy dni  🙂
Kraków i okolice-spotkania,odpowiedzi i pytania...
autor: Kami dnia 16 marca 2015 o 08:34
I ja i cała rodzina, plus część znajomych chodzi do Klonowskiego (mnie leczy już prawie 20 lat) i mogę się pod nim podpisać obiema ręcami  😉 Ósemki wyrwał mi tak, że się w ogóle nie zorientowałam. Tylko jak będzie Cię chciał znieczulić to poproś o Wanda  😉
Swoją drogą właśnie dziś z nim obmyślałam plan nacinania dziąseł u Anetki, bo jej się ząb nie chce przebić....
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Kami dnia 11 marca 2015 o 11:54
Tajnaa ja też jestem za dwójką  😀 a do koni wróciłam z jeszcze większym zapałem i miłością  😉 no i teraz doceniam każdą sekundę spędzoną w stajni  😁
Kącik WEGE DZIECI oraz matek/ciężarówek myślących "alternatywnie" :-)
autor: Kami dnia 25 lutego 2015 o 11:49
Karina Monia mm skończyła pić jak miała jakoś ponad rok i przeszliśmy na krowie. Tyle, że my dwa razy w tygodniu jeździmy do znajomej krówki i mamy świeżo dojone  🙂 Pije dwa razy dziennie kubek kakao. Teraz jej będziemy ograniczać, bo mało je i podejrzewam, że się po prostu zapycha nim....
Kącik WEGE DZIECI oraz matek/ciężarówek myślących "alternatywnie" :-)
autor: Kami dnia 24 lutego 2015 o 12:57
Kotbury podejrzewam, że chodzi o karmienie pod kontrolą wagi - ważysz dziecko zaraz przed karmieniem, a potem tuż po (nie zmieniasz pieluszki, nie bierzesz smoka jeśli wcześniej miało itp.) i wiesz ile w gramach zjadło  🙂
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Kami dnia 21 lutego 2015 o 20:28
Tajnaa mnie też to pleśniawkami śmierdzi  🙁 ja bym nawet już jutro na całodobową pomoc podjechała, żeby się nie męczył.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Kami dnia 18 lutego 2015 o 12:05
Deksterowa nie pocieszę Cię, obie moje dziewczyny z tych nieśpiących 😵 Aneta w wieku czterech miesięcy potrafiła spać 2x po pół godziny w ciągu dnia. Nocki zawsze obie przesypiały całe, oczywiście z licznymi pobudkami na jedzenie, ale bez trollowania. Teraz Anetka śpi raz ok. 30-40 minut, chyba że jedziemy gdzieś autem to się jeszcze extra prześpi pół godzinki.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Kami dnia 17 lutego 2015 o 16:46
Dziewczyny jak ja się cieszę, że nie jestem sama w sprawie niejedzenia  😅 Monika pije rano i wieczorem kubek kakao (z niecałej łyżeczki) na mleku prosto od krowy, na drugie śniadanie zje do wyboru w zależności od humoru: parówkę (wiem że zło ale wolę to niż nic...), tosta, dwa plasterki sera, pół jabłka, albo banana. Jeszcze trzy miesiące temu koło 13 jadła miseczkę zupy - teraz jej się odwidziało i zupy są incydentalnie. Popołudniu jak mąż wraca i siadamy do obiadu to wygrzebie ziemniaka, ewentualnie kurczaka. I tyle...
U niej niejedzenie zaczęło się mniej więcej rok temu. Zaczęła po kolei wykluczać różne rzeczy. Teraz nie tknie żadnych warzyw (surowych, w surówce, w curry które jeszcze w październiku wcinała, w zupie itp.), kasze i ryż też jeszcze niedawno kochane odchodzą w niepamięć, naleśniki zje na basenie od kolegi - w  domu nie tknie. Raz na 2-3 tygodnie uda mi się jajecznicę z jednego jajko upchnąć. Kanapek nie je już ponad rok w żadnej postaci. Nie wiem skąd się to wzięło  🙁 Jak jej nałożę na talerz jakieś warzywko to jest histeria póki nie zdejmę... Lekarz w grudniu kazał się nie martwić póki nie chudnie i je warzywa w zupach. Tyle, że od tamtego czasu przestała jeść zupy  🙁
Ale pocieszam się, że skoro Wasze dzieci nie jedzą i żyją to ona też przeżyje. Marzy mi się, że kiedyś zje cały obiadek, albo śniadanie  😍

Julie my też kupujemy te tłoczone soki, ale staram się je dawać raz na jakiś czas. Monia lubi samą wodę i nie chcę, żeby mi się na sok przestawiła.

Opolanka córka znajomej ma prawie trzy latka i dalej budzi się koło 1 w nocy na butlę - nie są w stanie jej tego oduczyć. Dla mnie to już bardziej nawyk/uzależnienie niż prawdziwa potrzeba zaspokojenia głodu. Byłabym twarda, przetrwałabym parę nocy wrzasków, ale butlę bym odstawiła.
Kraków i okolice-spotkania,odpowiedzi i pytania...
autor: Kami dnia 16 lutego 2015 o 18:56
Gwash poza żyrafiarnią są też nowe wybiegi dla lwów, tygrysów i panter śnieżnych. Stare są połączone w większe, więc reszta kotów ma luźniej. Nowe wybiegi dla małp (aczkolwiek i tak za małe moim zdaniem), budują też coś na tyłach pawilonu dla zwierząt nocnych. Monia uwielbia też mini zoo  🙂 Myślę, że warto pokazać dzieciakom  🙂
Naturalne sposoby na zdrowie
autor: Kami dnia 13 lutego 2015 o 21:15
Faith my pierzgę tłuczemy w moździerzu, mieszamy z miodem (teraz mam akurat z leśnym) i córka dostaje codziennie łyżeczkę  🙂 Jak ją kupisz to na słoiczku powinna być instrukcja z dokładnymi proporcjami  🙂
Naturalne sposoby na zdrowie
autor: Kami dnia 13 lutego 2015 o 19:48
Bronze a napiszesz coś o działaniu antynowotworowym pierzgi  👀 Monia ją dostaje na odporność, ale dzisiaj teść usłyszał diagnozę złośliwego, nieoperowalnego raka trzustki i chwytamy się każdej nadziei  🙁
Kraków i okolice-spotkania,odpowiedzi i pytania...
autor: Kami dnia 13 lutego 2015 o 19:40
Gwash Muzeum na Wawrzyńca koniecznie, bo obojgu się spodoba i spędzicie tam dużo czasu  😉 Minusem są tłumy tam... U nas stałym punktem wypadowym jest kochane przez Monikę zoo. W zimie mało zwierzaków, ale wystarczająco na taki 2-3 godzinny spacer (dzikie koty na wybiegach, można wejść do żyrafiarni  🙂 ). Poza tym może jakiś spektakl w Grotesce, albo Smykowe Granie w Filharmonii?

Odnośnie tomografii i NFZ-u. Teść dwa tygodnie temu dostał pilne skierowanie na tomografię z podejrzeniem nowotworu trzustki. Najbliższy termin na nfz za 9 tygodni... Zrobił prywatnie na drugi dzień. Niestety diagnoza się potwierdziła, w czwartek ma operację zwiadowczą. Gdyby czekał na termin z nfz-u to najprawdopodobniej by nie doczekał  🙄
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Kami dnia 30 stycznia 2015 o 20:21
Nika Monia zaczęła mówić jak skończyła dwa latka. Wcześniej mówiła mama, tata, baba i da (daj). Mam przyjaciółkę logopedę, która nas odwiedza czasem i kazała się tym nie przyjmować. Teraz czasem marzę, żeby przestała mówić  😉
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Kami dnia 28 stycznia 2015 o 20:42
Właśnie napisałam, że mogę założyć 104cm tylko będzie za szerokie  😉
104cm też mogę na nią włożyć tyle że po co jak będzie za szerokie....

Anetka też jest chuda, ale co z tego że naciągnę na nią 74cm, jak po paru ruchach jej się zsunie z ramionek. Dlatego napisałam, że nie wierzę w dopasowanie  🙂 Rozpiętość długości między 68cm a 104cm tak jak napisałaś jest za duża wg mnie, żeby pasowała na jedno dziecko w tym samym czasie. Ale to moje zdanie i chyba nie jakiś ważny temat do roztrząsania  🌷
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Kami dnia 28 stycznia 2015 o 20:18
Bobek Monika ważyła 3640g i 56cm, a Anetka 4230g i 58cm. Anetka teraz chodzi w 86/92cm. Niektóre 80cm jeszcze naciągając jej włożę. I tak jak patrzę po ciuszkach to Monika chodziła w tych samych w jej wieku. Obie są wzrostowo ponad siatką centylową, wagowo w górnej granicy. Anetka ciuszki 56cm nosiła tylko w szpitalu po urodzeniu, po powrocie do domu już się w nie nie mieściła  😎

Kkk nie wiem jakich firm kupujesz ciuszki, ale w taką rozpiętość i jednoczesne dopasowanie nie uwierzę  🤔 Owszem naciągnę na Anetę 74cm, ale będzie jej się zsuwać z ramion i wpijać w udkach. 104cm też mogę na nią włożyć tyle że po co jak będzie za szerokie.... No chyba, że mówimy np. o spódniczkach to jedna może oblecieć za kusą mini i taką do kostek, albo o spodniach które robią za 3/4 albo pumpy  😉 Z mojego doświadczenia patrząc na bodziaki różnych firm to maks 3 rozmiary po sobie mogą być mniej więcej podobnych rozmiarów.

Julie sto lat dla Gabika  😅

Dzięki że pytacie o dziewczyny  🙂 Monia trzy tygodnie temu złapała wirusowe zapalenie płuc, potem Anetka się przeziębiła, w poniedziałek już też miała zapalenie płuc, a my z mężem cierpimy na jakieś zapalenie zatok  😀iabeł: Kota już w domu dostaję....
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Kami dnia 28 stycznia 2015 o 19:34
Malenstwo my mamy takie http://allegro.pl/timba-safety-1st-krzeselko-do-karmienia-wkladka-i5002242504.html i jesteśmy bardzo zadowoleni. Utrzymanie w czystości to sekunda, a ostatnio zaskakuje mnie stabilnością - Monia sama się po nim wspina i schodzi i ani razu się nie gibło  🤔

Bobek Anetka w 68cm weszła mając miesiąc  😉 Monia też mniej więcej tak  😁

A ja już trzeci tydzień siedzę w domu z dziewczynami  😵
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Kami dnia 23 stycznia 2015 o 20:07
Nika Monika do tej pory nie buduje, na rysowanie ma "momenty", więc się nie przejmuj  😉

A my od półtora tygodnia uziemieni w domu... Monika złapała paskudne zapalenie płuc i siedzi na antybiotyku, Aneta się od niej zaraziła ale na szczęście ma tylko potężny katar i kaszel nim spowodowany, mąż też na antybiotyku, a ja z całej czwórki najgorzej a mogę się ratować tylko apapem i nasivinem  😵
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Kami dnia 12 stycznia 2015 o 08:18
Leosky nasz pediatra (o którym Ci pisałam  😉 ) popiera rozszerzanie po 4-tym miesiącu. Obie moje dziewczyny miały tak rozszerzaną dietę  🙂 Już kiedyś tu o tym pisałam, więc powtarzać się nie będę. Jak chcesz jakieś szczegóły to pisz na pw  🙂
Przedszkolaki i uczniaki - czyli voltowe dzieci też nam rosną
autor: Kami dnia 11 stycznia 2015 o 20:58
Cricetidae osobiście nie lubię epatować nagością, ale po basenie zsuwam górę kostiumu pod prysznicem. Krępowałaby mnie obecność 6-latka. Osobiście chodzimy z mężem i córkami na basen. Mąż często chodzi też ze starszą sam i na razie nie widzę problemu z jej przebywaniem w męskiej szatni, aczkolwiek mąż podobno się ostatnio najadł wstydu jak Monia wparowała do szatni, gdzie paradował rozebrany pan i wskazując go palcem zaczęła wołać "golas, golas"  😁 Dziwię się rodzicom starszych dzieci, że nie widzą problemu. Zwłaszcza jeśli proponujecie pomoc. Myślę, że 6 lat to odpowiednia granica. A jeśli rodzice będą się wykłócać to po prostu powiedzcie, że inni klienci nie życzą sobie takich sytuacji.
A nie macie np. szatni dla niepełnosprawnych, która mogłaby robić też za "koedukacyjną"  👀
Pensjonaty, ośrodki jeździeckie- Kraków / Małopolska
autor: Kami dnia 08 stycznia 2015 o 07:39
KatarznaJ dzięki  🙂 napisałam do nich, bo też mi przyszli do głowy  🙂
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Kami dnia 07 stycznia 2015 o 21:10
Echeveria nie pamiętam w którym, ale pamiętam że w 6-tym nic jeszcze nie było widać i się zamartwiałam  🙂 będzie dobrze  🌷
Pensjonaty, ośrodki jeździeckie- Kraków / Małopolska
autor: Kami dnia 07 stycznia 2015 o 19:26
Dziewczyny potrzebuję zmierzyć rozmiar łęku w dwóch siodłach - ma ktoś może pożyczyć to urządzonko (postawię dobrą kawę  🌷 ), albo może w jakimś sklepie by mi zmierzyli  👀
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Kami dnia 05 stycznia 2015 o 18:08
Opolanka my mamy dwie pary sanek. Jedne zwykłe, jeszcze naszych rodziców - wzięliśmy je tydzień temu, Monia jeździła ale po jakimś czasie zaczęło jej być niewygodnie i skończyło się na tym, że jedną ręką pchałam wózek z Anetką, a drugą ciągnęłam sanki z Monią wtuloną w tatę  😎 Według mnie jeszcze z rok zanim do nich dorośnie. Drugie mamy takie http://allegro.pl/sanki-z-budka-kolka-oparcie-pchacz-reg-spiwor-i4942082474.html - wiem, że wyglądają kosmicznie, ale są super!!! Jadąc z nią sama nie muszę się co chwilę oglądać czy spada, mogę ją owinąć śpiworkiem i jest jej ciepło, jak zaczęła się śnieżyca to budka ją zakryła, no i dla mnie najlepszy wynalazek - kółka!!! Jak jest jakiś kawałek ulicy, albo odśnieżonego chodnika to saneczki dalej jadą gładko  😍
Króliki oraz gryzonie
autor: Kami dnia 05 stycznia 2015 o 09:18
Muffinka ja najpierw na dno kładłam trociny i patrzyłam do którego rogu robią siusiu. Po paru dniach w ten róg szła kuweta ze żwirkiem i konsekwentne przerzucanie zsikanych trocin do kuwety. Zamiast trocin możesz kupić taką fajną ekologiczną ściółkę, która wygląda jak pąki bawełny/wata - lepiej wchłaniała niż trociny i wydaje mi się, że mniej śmierdziało z niej. O taka http://animalia.pl/produkt,22304,chaba-podloze-bawelniane-dla-gryzoni-7l.html
Kraków i okolice-spotkania,odpowiedzi i pytania...
autor: Kami dnia 04 stycznia 2015 o 18:41
Z tego co pamiętam ktoś z "nas" pracuje/pracował na lotnisku w Balicach - potrzebuję się dowiedzieć ile mniej więcej będzie wynosił czynsz w tamtejszych lokalach  👀 i czy w nowobudowanym terminalu są jeszcze jakieś wolne lokale, ale to sprawa drugorzędna  😉
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Kami dnia 03 stycznia 2015 o 18:02
Agnieszka daj sobie troszkę czasu jeszcze  🌷 a na prezent polecam kultową Arkę http://www.dumeldiscovery.pl/seria_edukacyjna/arka_noego.html - u nas jest hitem do teraz  🙂
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Kami dnia 03 stycznia 2015 o 17:15
Slojma my chodzimy z obiema dziewczynami odkąd miały po 4 miesiące na chlorowany basen i nigdy im nic nie było  🙂

Muffinka padłam  😂
Re-voltowy SYLWESTER 2014/2015
autor: Kami dnia 31 grudnia 2014 o 19:29
My z mężem też już kolejny rok w domu z dzieciarnią  😎 jak zwykle zamówiliśmy pizzę i... zaczęłam żałować, że czegoś nie ugotowałam. Miałam dostać pyszną z krewetkami, rucolą i karczochami, a przywieźli z owocami morza (małżami i ośmiorniczkami) których nienawidzę!!! Zanim się kapnęłam to pizzerię zamknęli - ależ jestem wściekła  👿
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Kami dnia 19 grudnia 2014 o 19:26
Deksterowa dziecko w pewnym momencie przestaje robić kupki w nocy - ja wtedy przestawałam przebierać siku. Dziewczyny na noc mają Pampersy zielone i wytrzymują spokojnie całą noc, a dzięki temu dziecko się nie rozbudza  🙂

My dzisiaj byliśmy na wizycie - Monia 13,700g, a Anetka 9,330g  😵

I pytanie do mam starszaków - jaki fotelik od 15kg polecacie  👀 pewnie na wiosnę przyjdzie nam kupić i zaczęłam się rozglądać. Ważne żeby miał isofixa i fajnie gdyby się troszkę odchylał do spania (chyba romer ma taki model).

Gratulacje dla nowozafasolkowanych  🌷
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Kami dnia 17 grudnia 2014 o 14:43
Maleństwo jeśli chodzi o fotelik i podróż to przesadzasz  😉 Natomiast nie przesadzasz z rozregulowaniem dziecka. Jeśli nie jest przyzwyczajone do zmiany otoczenia, wielu obcych osób, noszenia przez nie, to jest duża szansa że będzie Ci tam płakać, a potem parę dni zajmie Wam powrót do normalności (są oczywiście wyjątki  🙂 ). Choroba to bardzo dobry powód - my tak uniknęliśmy pierwszych świąt Moni  😁 W tym roku też mi się nie uśmiecha z małą Anetką, bo mamy w jeden dzień do obskoczenia trzy wigilie (nikt nie chce odpuścić...), więc przez następne parę dni będę miała dwie marudy w domu. Poza tym ja nie mam kompletnie żadnej przyjemności z wigilii, bo mam cały czas jęczące dziecko na rękach - tego nikt nie bierze pod uwagę  🙄
Kraków i okolice-spotkania,odpowiedzi i pytania...
autor: Kami dnia 16 grudnia 2014 o 15:46
Gllosia kolega mojego męża jest dobrym radcą - Marcin Kościelniak. Poza tym Agnieszka Swaczyna, ale to już adwokat - za to dobry i też koniara  😉
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Kami dnia 07 grudnia 2014 o 18:17
Ujastek jest dobry na cesarki 😉 Ja dla tego chce go uniknac 😉 Z tego co slyszalam lubia przyspieszac porody itd. Ale w momencie w ktorym z gory wiesz ze bedziesz miec cesarke to co innego😉 I mysle ze to miejsce jest ok 😉


Seven nic bardziej mylnego - mój pierwszy poród trwał 16 godzin i nikt nawet nie wspomniał o cesarce. Z bliższych znajomych 5 porodów tam zakończonych sn, dwie wspomniane wcześniej cesarki (jedna z powodów zdrowotnych, druga na życzenie). Tam się nikt nie spieszy  🙂 Jeśli byś się zdecydowała tam rodzić to dam Ci namiary na położną-anioła  🤣
Szpitalem na cesarkę jest za to Kopernik - wszystkie porody znajomych i "zasłyszane" zakończone właśnie ze względu na "przedłużający się poród" cesarkami. Dodam, że te długie porody trwały krócej niż mój. Ani jeden znany mi poród tam nie zakończył się sn, mimo prawidłowo przebiegających ciąż....
W Siemiradzkim rodziła jedna znajoma. Była bardzo zadowolona, ale miała pakiet "all inclusive" czyli swój lekarz, położna, sala itp.
W Rydygierze też jedna znajoma ze swoją położną. Poród wspomina bardzo dobrze, ale opiekę po, salę i opiekę nad dzieckiem (musieli poleżeć dłużej), cytuję "czarna rozpacz".
W Żeromskim znam dwa porody sn, ale ocenione średnio.