exif

Konto zarejstrowane: 18 listopada 2021
Ostatnio online: 15 grudnia 2022 o 13:57

Najnowsze posty użytkownika:

Stajnie w Warszawie i okolicach
autor: exif dnia 06 listopada 2022 o 13:21
Novi_Paula, raczej będzie koniecznie. Jak nie w listopadzie to pewnie w styczniu, jak ludzie dostaną pierwsze rachunki za energię po podwyżkach.
Osobiście rozumiem co próbujez znaleść, ale zwyczajnie ceny po 800zł się skończyły nawet w przypadku przydomówek.
A stwierdzenie Sivrite,że "nawet pod Łodzią ciężko jest znaleść.." : akurat w moim odczuciu (i doświadczeniu) trzymanie konia pod Łodzią jest dużo lepsze niż trzymanie konia pod Wa-wą 😂

RatinaZ,

Ale nie każdy może sobie pozwolić na min 2 razy w tygodniu pojechać pod Łódź aby pojeździć na koniu. 😉 Co do cen to raczej już przesądzone, że "tanio" już było. Można rzecz, że "tanio" aktualnie mamy...Dlatego ja przy wyborze stajni pierw patrzę na "zarząd" i "stajennego" a potem na warunki. 😉 Co mi po "sianie 24h" skoro jutro może nie być człowieka do pracy? 😉

Mam znajomego który prowadzi stajnie w innym województwie w większym mieście. Zastanawia się, czy podnieść cenę czy zawinąć "biznes". Główny powód to brak rąk do pracy a dokładniej mówiąc brak stajennych. O ile przed wojną nie było (zatrudnia obcokrajowców gdyż jest "taniej" i "bezpieczniej"😉 problemów znaleźć takiego człowieka tak teraz to wyzwanie. Od początku wojny musiał wziąć na siebie wzrost wynagrodzenia a opowiada, że znów musi podnieść o min 30%. Wzrost ceny siana, słomy czy owsa nie wspomina a czeka aż tylko dzierżawcy terenu przyjdą po swoje antyinflacyjna podwyżkę. 🙂

Reasumując uważam, że bez podwyżek się nie obejdzie albo po prostu niektóre stajnię się zamkną (nie mówię tylko o Warszawie ale ogólnie). 😉
Stajnie w Warszawie i okolicach
autor: exif dnia 18 marca 2022 o 11:08
<b>lillid,</b> doplata za siano?! To troche przesada. Rozumiem ochraniacze, derki, karuzela, ale siano ile trzeba to powinno byc standardem
Olimpia190, Skąd takie oburzenie? To działa jak wyżywienie w hotelu. Ma Pani wykupioną obiadokolację. Czy dostanie Pani ile chce? Otóż nie. Dania kosztują tak samo i siano kosztuje swoje.

Jeden koń zje kostkę, inny dwie a trzeci ile dasz tyle zje. Wszystko kosztuje jak w hotelu. Trudno sobie wyobrazić aby właściciel musiał jeszcze dopłacać do biznesu bo ktoś oczekuje all-inclusive.

Chcesz jeść więcej niż norma, musisz zapłacić za składniki.
Stajnie w Warszawie i okolicach
autor: exif dnia 10 marca 2022 o 10:11
Z tego co zauważyłam to najczesciej upadają stajnie ktore są dzierzawione, wlasiciele sa mniej skłonni do inwestowania, wiec wszystko sie zaczyna sypać z czasem, jest problem z postawienem hali itp. A juz na pewno stale rosnące koszty dzierżawy gruntu/zabudowań (często wygórowane i niewspółmierne już na starcie) :/
azzawa, Trudno w coś zainwestować jeśli teren nie należy do Ciebie. To tak jakby ktoś chciał postawić dom nie na swoim gruncie. Możesz zainwestować w stajnię, postawić halę ale przyjdzie któregoś dnia właściciel i powie do widzenia lub przyjdzie deweloper, wyłoży kwotę i kupi. Właściciel zostanie z niczym stąd też stajnie dzierżawione nie inwestują bo nie opłaca się.
Stajnie w Warszawie i okolicach
autor: exif dnia 02 marca 2022 o 09:39
[quote]Sluchajcie, a dlaczego to jest taki problem dla stajennych robic te wszystkie rzeczy? Serio pytam, bo w UK w stajniach <b>pensjonatowych </b> indywidualne karmienie to standard, kazdy kon je cos innego. Tak samo zmienia sie derki, ochraniacze, wyprowadza na padok itd. Jeszcze w standardzie jest pakowanie siana w siatki i moczenie. Pracuja najczesciej mlode dziewczyny, maja po 12-15 koni pod opieka, dzien pracy to zwykle 7 godzin (8, w tym 1h przerwy) i daja rade. I jeszcze codziennie czyszcza wszystkie boksy. <br>
<br>
Jak rozmawiam z mama czy kolezankami o perypetiach w ich stajniach to mi sie noz w kieszeni otwiera, np jak slysze, ze za wszystkie `nadprogramowe` dodatki musza dawac w lape bezposrednio stajennemu. I to sa dodatkowe 100 czy 200 na miesiac! Mnie na miejscu wlasciciela pensjonatu by szlag trafial, ze moj pracownik dorabia sobie na boku w czasie pracy, za ktory mu place. <br>
<br>
<br>
<br>
<br>
<br>[/quote]
majek, Porównujesz dwa zupełnie inne kraje. Inne zarobki, inne warunki, inną mentalność ludzi.
Stajnie w Warszawie i okolicach
autor: exif dnia 04 lutego 2022 o 19:47
<b>SIWA FOLBLUTKA,</b> a co miał przynieść nowy rok? Inflacja szaleje, "nowy polski ład" daje przedsiębiorcom do pieca. Inaczej niż podwyżkami to się nie mogło skończyć..
Fokusowa, No cóż. Standardowy właściciel pensjonatu ma następujące wydatki:
- siano,
- owies,
- ściółka,
- media (woda/prąd/gaz)
- śmieci,
- wydatki bieżące jak paliwo itp
- podatki,
- płaca pracownika,
- dzierżawa terenu
- inne rzeczy

Kiedy to zsumujemy to wiadomo skąd te podwyżki min 150 zł. Właściciel przecież nie weźmie tych podwyżek na siebie bo zamiast zarabiać będzie dokładał. Obawiam się, że i w tym roku będzie jeszcze jedna podwyżka niezależnie czy była czy nie. Sytuacja polityczna w kraju i obok nas tez nie sprzyja.
Stajnie w Warszawie i okolicach
autor: exif dnia 15 stycznia 2022 o 21:25
Jeśli ceny aktualne nawozów utrzymają się, to dopiero będzie armagedon...
ms_konik, O ile 2021 był rokiem wstępnych podwyżek lub właściciele brali podwyżki na siebie tak 2022 na pewno nie będzie tańszy. Trzeba się liczyć, że cena za słomę/siano czy owies zdrożeje. Ceny prądu, paliwa, śmieci, wody też galopują. Stajennemu też trzeba zwiększyć płacę bo inaczej właściciel zostanie sam. O podatkach nie wspomnę. Zakładam, że ceny wzrosną od 100 zł do 300 zł w zależności o położenia stajni.

Największym zagrożeniem dla warszawskich i okolicznych stajniach są grunty. Deweloperzy masowo je wykupują i nie zdziwię się, że jak za 5 czy 10 lat najbliższe stajnie będą w promieniu 20-30km od granic warszawy.