kare_szczescie

Konto zarejstrowane: 11 grudnia 2008
Ostatnio online: 10 grudnia 2023 o 14:13

Najnowsze posty użytkownika:

Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: kare_szczescie dnia 25 listopada 2023 o 12:21
Po kopytach? Proponuję posiać na agar to co jest na komórkach, to jest syf, a tak ładnie do twarzy je przykładamy. Btw. Jak w łazience umyjesz ręce, a potem dotkniesz klamki której dotykała osoba nie myjąca rąk to wychodzi na jedno.
Dawno się tak nie uśmiałam, byłam pewna, że więcej szumu wywoła afera z Helgstrandem ale nie! Witaj re-volto, witaj sikoaferko.
P.S. Wymuszone sikanie powoduje szereg problemów, m.in. zabija orgazmy, prowadzi w przyszłości do problemów z nietrzymaniem moczu.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: kare_szczescie dnia 08 października 2023 o 20:10
Sądząc, że są problemy z kręgosłupem i słabym umięśnieniem zadu to może po prostu umiejętności jeździeckie są słabe? Strzelam w ciemno z opisu więc bez obrazy majestatu proszę 😉
Kącik Rekreanta (część XVI) 2023
autor: kare_szczescie dnia 08 października 2023 o 10:16
kotbury, tulam mocno!
Kącik Rekreanta (część XVI) 2023
autor: kare_szczescie dnia 22 września 2023 o 08:47
faith, aaa to Urval. Nie poznałam. Fajnie, że możesz dalej być częścią jego życia.
U mojego robotę robią duże pastwiska, na dodatek podzielone małymi rowkami. Tu przebiegnie, tam podskoczy i wygląda git. Chyba dlatego psychicznie też znosi mniej roboty.
Kącik Rekreanta (część XVI) 2023
autor: kare_szczescie dnia 21 września 2023 o 09:10
faith, oczywiście, że chciałaś ! Dawaj o renciście coś więcej.

Ja zostałam rekreantem w pełnej krasie. W związku z macierzyństwem udaje mi się jeździć tylko 3 razy w tygodniu mojego konia. Koń zresztą znosi to o dziwo bardzo dobrze i wytrzymuje moje wygibaski.
Kącik Ujeżdżenia
autor: kare_szczescie dnia 19 sierpnia 2023 o 21:25
taggi, bez przesady, w zeszlym roku też był zagraniczny skład i jedna PL sędzina i wyniki nie były tak niskie. Zresztą rozstrzał ocen też jest ciekawy między aktualnymi sędziami. Może rok gorszy jeżeli chodzi o pary i kondycję. Nie ma Pani Kasi, Romantic sprzedany.
Stajnie na Śląsku
autor: kare_szczescie dnia 11 sierpnia 2023 o 05:35
52 chyba jest numer ale nie ma miejsc. Zaraz obok jest druga, widać padoki z drogi ale to chyba typowa hodowlana. Trzecien z drogi nie widać i nie mam pojęcia czy tam jest pensjonat.
Stajnie na Śląsku
autor: kare_szczescie dnia 09 sierpnia 2023 o 13:16
Ja stoję na Stellera w pensjonacie 🙂 po drodze są jeszcze dwie stajnie, więc tak, funkcjonują
Końska Rewia Mody XVII (2023)
autor: kare_szczescie dnia 03 czerwca 2023 o 10:24
faith, wow! Bardzo ładnie
Trenerzy na Śląsku
autor: kare_szczescie dnia 22 maja 2023 o 17:44
Ochaby?
Kącik Ujeżdżenia
autor: kare_szczescie dnia 21 kwietnia 2023 o 11:23
zembria, ja odczuwam dyskomfort jak zamknę rękę na wodzy bez rękawiczek, uwierają mnie wodze. Większość kobiet jakie znam mają ten sam problem. Poza tym rękawiczka zwiększa przyczepność, przy spoconej ręce/mokrej wodzy musiałabym zwiększyć siłę trzymania tej wodzy żeby mi się nie ślizgała, co powoduje twardszą rękę. Jasne, że da się mieć otwartą rękę i z rękawiczką ale dużo łatwiej mieć poprawny kontakt z rękawiczką niż bez niej.
Kącik Ujeżdżenia
autor: kare_szczescie dnia 21 kwietnia 2023 o 10:20
zembria, wynika to z tego, że większość ludzi ma półotwartą dłoń na wodzy, kiedy jeździ bez rękawiczek. Kontakt ma pewną wagę, nie chcemy konia pustego na kontakcie. Jeżeli ręką jest półotwarta to koń nie może jej zaufać. Trochę tak jak w tańcu, partner ma prowadzić na tym samym poziomie przez cały czas. Jeżeli w trakcie wykonywania figury tanecznej przestanie prowadzić to stracisz równowagę. Kiedyś widziałam ładne porównanie, że wodza ma być jak wróbel w garści, na tyle delikatnie domknięta dłoń żeby go nie połamać, na tyle mocno, żeby nie odleciał.

Ameena, do takich zadań są trenerzy, którym płaci się pieniądze. Nikt przez forum nie nauczy Cię jezdzic.
Ślązaki - kącik oddanych miłośników rasy :)
autor: kare_szczescie dnia 11 kwietnia 2023 o 13:45
xanya, ujeżdżenie, chodził Nklasę, był już gotowy na C ale się posypał zdrowotnie. Czasem for fun jechałam LL w skokach 😉 jako że mam go od 4ro latka to klasycznie zaczynaliśmy od podstaw czyli na wprost i do przodu, a potem zwiekszaliśmy wymagania.
Co do diety to nie będę się wypowiadać bo to kwestia złożona, najlepiej zrobić badania krwii plus ocenić czy jest aktualnie otłuszczony, w formie, czy za chudy. Moj jak był ciut za gruby to od razu czuć było wydolnościowo.
Ślązaki - kącik oddanych miłośników rasy :)
autor: kare_szczescie dnia 11 kwietnia 2023 o 12:46
xanya, tam są dwa ślązaki na tych zdjęciach. Mój własny w tym roku skończył 20 🙂 ja serdecznie polecam pracę w terenie żeby potwierac konia. Tylko taka solidną, z dodaniami, skroceniami, co tam umiecie. Zbudować mojemu kondycję tak żeby poszedł całą rundę zawodów to była ciężka praca ale dało się. Początki też pamiętam, że przegalopowalismy ujeżdżalnię i robiliśmy przerwę. Zwróć uwagę na karmienie, ja pomagałam sobie olejami, plus patrz bacznie czy nie jest za gruby.
Ślązaki - kącik oddanych miłośników rasy :)
autor: kare_szczescie dnia 11 kwietnia 2023 o 10:38
Ja bym się nie kierowała tym czy ktoś miał wcześniej do czynienia z ślązakiem czy nie, tylko patrzyłabym czy umie jechać do przodu i jest cierpliwym jeźdźcem. Wzorzec ruchu Ślązaka nie jest jakiś specyficzny. Podczas mojej pracy ze ślazakami doszłam do wniosku, że to równie ambitne co uparte konie. W przypadku mojego prywatnego żeby go pootwierać i zrobić kondycję na czworoboki włączyłam raz w tygodniu interwały, raz podskoki, raz trening ujezdzeniowy w terenie. Miał na początku tendencję do czterotaktowego galopu ale w trakcie treningu przestał.

Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: kare_szczescie dnia 10 kwietnia 2023 o 22:09
https://ogloszenia.re-volta.pl/traken-do-naturalsa/o/513818/
Koń potrzebuje 3h pracy dziennie 😀 i tylko do naturalsa
Ślązaki - kącik oddanych miłośników rasy :)
autor: kare_szczescie dnia 08 kwietnia 2023 o 15:26
Jak Książ to wybrałabym Kasię Popiołek 😉
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: kare_szczescie dnia 19 marca 2023 o 21:39
Ale no dla mnie koń biegnący kłusem na klasyczny sygnał do zagalopowania ewidentnie nie jest uniwersalnie ujeżdżony
Tu pies pogrzebany. Klasyczny sygnał do galopu to np. nie jest wypchnięcie biodrami co wielu uprawia i nie jest też odjechanie pupą do tyłu i kiwnięcie ramion do przodu i klasycznym sygnałem nie jest otwarcie łokci i puszczenie konia z kontaktu - a to są takie typowe błedy które znakomita ilość jeźdźców uprawia 🙂
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: kare_szczescie dnia 19 marca 2023 o 20:34
flygirl, niby zagalopowanie to nie jest trudna sprawa ale jak masz fajnie ujeżdżonego, dajmy na to C klasowego konia to częsty przypadek, że zamiast galopu masz wybitne klusy pośrednie jeżeli nie umiesz dać poprawnych pomocy do zagalopowania 😉 bardzo dużo jeźdźców z takiej ambitniejszej rekreacji/małego sportu daje niepoprawne pomoce do galopu. Sama jak miałam etap pro jeźdźca wygrywającego Ptki dostałam pod tyłek profesora i też zasuwałam pięknym pośrednim. Szybko mi przeszło wtedy myślenie, że jak ja bym miała takiego Salinero to pokazałabym Wam jak się jeździ 😉 do dzisiaj się śmieję, że moja ówczesna Trenerka chyba zauważyła, że mi sodówa do głowy uderza i że to dobry czas na sprowadzenie mnie na ziemię.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: kare_szczescie dnia 19 marca 2023 o 11:44
Niecierpie portalu dressagehub. anp żeby wsiąść na konia profesora i pojechać cały program GP trzeba mieć pojęcie o pojęciu. Annabelle dodatkowo jest młodziutka i ma tego konia od niedawna. Sądzę że gdybym wsiadła na konia po Charlotte to jeździłabym od ściany do ściany zygzakiem. Gio jest koniem tej klasy, że będzie odpowiadał na każde Twoje skrzywienie i na każdy Twój ruch, nawet nieświadomy. To nie jest L klasa gdzie masz jechać 40m do przodu... anp zapraszam Cię ! Wrzucę Cię chętnie na swojego konia i będę zajadać się popcornem jak będziesz próbowała zagalopować 😉 bo sądząc po tym co napisałaś będziesz co najwyżej podróżować kłusem pośrednim (ofc nie celowym).
stawanie dęba, końskie bunty itp. niesubordynacje...
autor: kare_szczescie dnia 15 marca 2023 o 21:10
O! Też znałam takiego jegomościa. Rudy konik polski. Zawsze Tata pomagał mi siodłać i ten paskud miał czelność go dociskać tak do ścianki boksu jak opisujecie, krzywda mu się nie stała ale wydostać się było trudno. Lata '90. Potem już nie spotkałam się z takim zachowaniem u koni.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: kare_szczescie dnia 15 marca 2023 o 08:40
Powiem tak: kliniki to skomplikowana sprawa. Ludzie oczekują efektów, nie bacząc na to że przez lata jeździli źle. Dla Ciebie zejście w dół na 2 s to za mało, a możliwe, że to było baaardzo dużo dla tego konia. Konie nie są z plasteliny. Jeżeli były źle jeżdżone, to w jeden trening nie osiągniesz cudu, nawet będąc wybitnym jeźdźcem. Baaa w przypadku pięknie zbudowanego mięśnia oporu to przemodelowanie tego mięśnia będzie wymagać siły i będzie bolesne ( tak samo jak fizjoterapia dla ludzi bywa bolesna). Ja zawsze porównuje pracę z koniem do pracy nad szpagatem. Możesz mieć najlepszego trenera gimnastyki ale nie zrobisz szpagatu na pierwszym treningu. Trening to proces. Tak samo nie dziwi mnie, że koń który całe życie biegał jak chciał zareaguje buntem na nagle zmienione wymagania, a pot u koni występuje w dużej mierze na tle nerwowym. Nie będę adwokatem tego Zawodnika bo nie było mnie na miejscu ale jestem daleka od oceniania metod treningowych po jednorazowych konsultacjach.
stawanie dęba, końskie bunty itp. niesubordynacje...
autor: kare_szczescie dnia 14 marca 2023 o 16:31
Trzeba umieć uderzyć konia. Adekwatnie do przewinienia, szybko i konsekwentnie. Osoba która zrobi to w złym timingu może tak na prawdę zaognić problem. Tu jest pies pogrzebany bo nie da się tego nauczyć online! Ba, ja nawet wysunę tezę, że są ludzie którzy nigdy się tego nie nauczą. Co do pracy z koniem która męczy to zgadzam się, że trzeba zmusić takie konie agresorki do wysiłku przede wszystkim umysłowego. Ja mam takiego Dziada co jak dużo nie pracuje to jest nieuprzejmy do koni padokowych. Wzięcie na wybieganie nic nie daje, wręcz bardziej się wkręca. To musi być konkretna prośba o pracę na lonży czy pod siodłem. Jak móżdżek mówi, że chce biegać bez ładu i składu to lepiej poprosić o ustępowanie czy pod siodłem, czy z ręki. Po takiej pracy widać nawet po oczach konia jak dużą ulgę przynosi.
Więc dla mnie rozwiązaniem jest wezwanie trenera który nauczy jak z takim koniem pracować. I nie wezwać jednorazowo, tylko regularnie pracować tak jak podczas treningów z siodła. Tylko mało kto w PL zajmuje się pracą z ziemi. Bez wydumanych teorii, bieganiu po tęczach.
stawanie dęba, końskie bunty itp. niesubordynacje...
autor: kare_szczescie dnia 12 marca 2023 o 13:52
Dla mnie w przypadku tych dwóch opisanych przypadków nie pomoże nikt VIA net. Ktoś przyrównał te problemy do posiadania psa specyficznej, niedobranej dla na rasy. Zgodzę się. Pomoże tylko i wyłącznie dobry fachowiec który nauczy obie Panie prawidłowej postawy i szybkiej reakcji. Przyda się też lustro w domu i ćwiczenie postawy przed lustrem. Czasem można się w środku bać ale jak człowiek panuje nad otwartą, mocna sylwetką to można wiele zdziałać. Panowanie nad oddechem i tonem też powinno się znaleźć w repertuarze ćwiczeń.
Kupno konia
autor: kare_szczescie dnia 06 marca 2023 o 16:52
KaNie, kupuj bo sobie nie wybaczysz! Znam wiele koni z brzydkimi RTG pleców. Sama miałam 2 w robocie, raz do roku robiliśmy mega przegląd tych pleców i tyle. Jasne, obserwowało się na codzien ale tak samo obserwowało się te bez brzydkich RTG. Jeden z tych koni doszedł do poziomu ME juniorów w skokach i przy mądrej robocie nic się nie działo. Zresztą dalej żyje i ma się dobrze. Drugiego już nie ma ale dopadło go zupełnie co innego. Wydajesz się mądrym, świadomym jeźdźcem, powinno pójść wszystko dobrze 🙂
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: kare_szczescie dnia 22 lutego 2023 o 09:11
Ona dla mnie w siodle wygląda podobnie jak "babcia Werth". Brzydko, brzydko, brzydko po czym tadamm i poprawny, precyzyjny obrazek na zawodach. Ja tylko przypomnę, że młodość nie wieczność i z wiekiem jeźdźcy będą pewna sztywność wykazywać. W szczególności w robocie w domu. Widać to nawet wtedy kiedy obserwuje się zawodnika który idzie na własnych nogach. Jeździectwo na pełen etat daje często po kościach, a kultura odnowy biologicznej dla jeźdźców w PL to dalej coś nowego. U nas dalej nie ma stajni hodowlanych z dużym dostępem do kilku fajnych koni. Nie ma Glockow, Helgstrandów etc. Nasza Topka wciąż wyrywa jakiegoś pojedynczego konia i próbuje go zrobić do GP.
Swoją drogą widziałam wiele patologii w PL ale to o czym pisze KaNie to jakiś wyższy poziom abstrakcji...
Nevermind, co do filmiku z Totilasem, może i dokracza w 25s ale cały filmik dla mnie mocno meh, widać problemy z rozluźnieniem i tym, że przód konia sobie, zad sobie, a plecy sobie. Cały ten przejazd ma się wrażenie, że ten koń nie jest dojechany do kontaktu.
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: kare_szczescie dnia 12 lutego 2023 o 09:33
W ciągłym treningu w którym nikt nie wie jak zapina się nachrapnik... Jak w dobie internetu można nie zauważyć, że Twój koń wygląda jak śmierć?
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: kare_szczescie dnia 08 lutego 2023 o 08:22
Wrócę szybko do kwestii widowni bo Was przeczytałam i ja myślałam, że chodzi o kulturalne oklaski takie jak można było zobaczyć np. podczas przejazdu Fuego na WEG. Nie spodziewałam się, że ludzie pryytają, cmokają itd. To faktycznie brak kultury.

Co do aktualnych dzieciaków, to cóż, to chyba tylko wynik wychowania. Bardzo dużo tych dzieci w stajniach jest skrajnie nieszczęśliwych, często spełniających marzenia swoich Mam. Dużo pracowałam z dziećmi/ młodzieżą, a teraz sama czekam na swojego dzIeciorka i obiecałam sobie dwie rzeczy: 1) pozwolę mu na bycie przeciętnym, 2)nie podsunę wszystkiego pod nos. Największym problemem było dla mnie jako trenera to, że rodzice uważali, że ich dzieci są wybitne i muszą wygrywać. Nie ważne, że nie mieli środków finansowych na starty na poziomie ogólnopolskim, nie ważne, że tłumaczysz, że talent to nie wszystko, że za tym musi iść stawka koni, duże nakłady pieniędzy ale też często praca w domu. Mam na myśli ćwiczenia ogólnorozwojowe, czasem praca z psychologiem, przeczytanie książki. Wiecie, że są dzieciaki w kadrze, które nie przeczytały ani jednej książki związanej z jeździectwem? Że jak pytacie co to jest trawers to nie wiedzą, bo one Nki przeskoczyły bo Nki były kucykowe, a przecież wyżej nie ma trawersu? I na pytanie czemu nie studiują jeździectwa dodatkowo same, skoro chcą jechać na IO odpowiadają, że przecież od tego mają trenera żeby ich wszystkiego nauczył. Inna sprawa, że serio, nie wszyscy będą wygrywać, mają mniej sprawne ciała, gorsze proporcje, inaczej radzą sobie ze stresem i to też nie jest tragedia, że Twoje dziecko nie zostanie mistrzem świata.
Miałam kiedyś fajnego dzieciaczka, wczesna podstawówka. Dostał konia po starszym rodzeństwie, bawiły go dosiadówki, robienie makareny, jakieś wyzwani typu młynek, wymyślanie samemu ćwiczeń rozciągających. No ale był nacisk na zawody, że jak inwestują w treningi, to muszą być zawody. Oczywiście dzieciak już nie jeździ. Bo to, że lubił się poruszać, umiał jeździć na poziomie gdzie w każdej stajni daliby mu kucyka w teren to było za mało.
Ja się nie dziwię młodzieży, że jest zblazowana, bo jak usłyszałam czy już zapisałam moje
(nienarodzone) dziecko do prywatnego przedszkola, bo tam jest kolejka i jest drogo ale są lekcje wspinaczki i włoskiego i joga to mi kopara opadła.
Te dzieci ( w większości) nie potrafią teraz się nudzić, czerpać przyjemności z małych rzeczy bo często rodzice to w nich zabijają. Ale! Trafiłam też na masę fanatstycznych dzieciaków, które zawsze mi pomogły i na które zawsze mogłam liczyć, więc nie można generalizować.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: kare_szczescie dnia 04 lutego 2023 o 21:12
Bajahorses, nie rozumiem? Nie po to są zawody? Podczas przejazdów ujezdzeniowych często widziałam oklaskiwanie i dodawało to tylko fajniejszej energii.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: kare_szczescie dnia 03 lutego 2023 o 15:04
Mega niebezpieczne i nieodpowiedzialne. Mam nadzieję, że ktoś to tej Pani wytłumaczy żeby nie doszło do wypadku...
Btw. Przejrzałam profil i zastanawiam się czemu ten koń taki chudy i nie umięśniony...
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: kare_szczescie dnia 23 stycznia 2023 o 12:28
_Gaga, opis jest przerażający. Tylko jakim cudem na to poszły publiczne pieniądze? Jakim cudem coś takiego jest legalne? Przecież są przepisy, które określają dostęp do pożywienia. Jaki jest cel takiego chowu koni Wlkp i młp? Przecież to rasy, które mają być użytkowane sportowo. Mamy dwie rasy, które dają radę w trudnych warunkach, czyli hucuły i koniki polskie...
Jaka to jest wielka niesprawiedliwość dla prywatnych hodowców którzy robią dobrą robotę w Polsce. Może taka kasa powinna być na nagrody dla najlepszych hodowców w PL?
I ostatnie pytanie, co można zrobić żeby ten proceder ukrócić?
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: kare_szczescie dnia 22 stycznia 2023 o 20:50
To mnie wkurza https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid0m9C427167r3EZmQf2YwyoY7a8dsG9GLUULYwfLwk3jCGoQHs5XC6jNXDPi94qJhVl&id=100057033326936

Co to jest? Czy tym nie powinien się zająć jakiś TOZ? Czy tak wygląda polska hodowla? To mają być 3 letnie ogiery?
Kącik Ujeżdżenia
autor: kare_szczescie dnia 20 stycznia 2023 o 15:07
Epikea, konie sportowe zostają na miejscu, nowy dzierżawca ma w planach dalej prowadzić ośrodek sportowy ale mówi się, że bardziej w kierunku skokowym.
Ślązaki - kącik oddanych miłośników rasy :)
autor: kare_szczescie dnia 12 stycznia 2023 o 08:06
elita17, o kurczę, ślinie się do ostatniego zdjęcia 😲 gratulację wyhodowania takiej perełki
komu konia w trening?
autor: kare_szczescie dnia 07 stycznia 2023 o 14:31
Asia Jawor? Ona opolskie ale jak chcesz wywieźć no to nie są to jakieś duże odległości
stawanie dęba, końskie bunty itp. niesubordynacje...
autor: kare_szczescie dnia 29 grudnia 2022 o 20:52
gdyby szkółki i trenerzy spełniali zawsze swoją funkcję, żaden natural/behawioryści czy co to tam teraz modne nie miałby nigdy wzięcia, bo nie byłoby to nikomu potrzebne.
Naturalsi, nie zgodzę się. Na podstawie moich doświadczeń śmiem wysnuć teorię, ze jazda konna wg zaleceń dobrych Koniarzy jest trudna, wymagająca i zmuszająca nas do ciągłego doskonalenia i szukania w sobie problemu. Część leniwych/skąpych ludzi chce znaleźć cudowna pigułkę na jazdę konną co dało niszę dla wszystkich cudo -magików, którzy obiecują, że magiczne połączenie z koniem jest dostępne do każdego ale wystarczy się zapisać na jeden kurs.
konie, jeździectwo w telewizji
autor: kare_szczescie dnia 19 grudnia 2022 o 18:46
Cresta, marzę żeby wszystkie 8 latki tak jeździły, miały zapewnione takie wsparcie trenerskie i zaplecze końskie jak Lucynka. Nie wiem ile dzieci w tym wieku uczyłaś ale chyba nie za wiele skoro nie rozumiesz, że wiele pojęć jeździeckich dla dzieci w tym wieku jest niezrozumiała, a panowania nad ciałem dopiero się uczą. Ich rączki i nóżki nie są super precyzyjne, co widać np w zeszytach do języka polskiego gdzie literki są zazwyczaj mocno chwiejne. Takie dzieci mają się skupić na jeździe do przodu i na tym, żeby konika wziąć na trawę i wyczyścić. A to Lucynka zawsze robi, zawsze pomaga, zawsze ma czysciutkie, zadbane konie. To, że nie ma w PL dużo sportowych kuców powoduje, że nie ma w czym przebierać. Bardzo nie podoba mi się jak łatwo teraz poddać kogoś ocenie.
Gillian, ja lata temu miałam swój występ w TV lokalnej jako pełniąca funkcje dyrektora zawodów skokowych. Tak mnie powycinali, że z mojej wypowiedzi śmiali się moi niekońscy znajomi, bardzo długo się śmiali...
konie, jeździectwo w telewizji
autor: kare_szczescie dnia 19 grudnia 2022 o 13:20
Znam te dziecko osobiście. To mega miłe i kochane stworzenie ale bardzo nieśmiałe. Czego Wy wymagacie od dziecka poniżej 10 lat przed kamerą?
Końska Rewia Mody XVI (2022)
autor: kare_szczescie dnia 21 listopada 2022 o 13:34
dairoxroxi, w skokowej wersji ten czaprak był dla mnie fuj ale na Twoim zdjęciu... Cudo!
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: kare_szczescie dnia 18 listopada 2022 o 11:03
Ja jak zawsze stanę w rozkroku. Życie nie jest czarno-białe, dlatego wbrew temu co wszyscy próbują udowodnić nie wszystkie konie skokowe chodzące 160 są wybitnie ujeżdżone. Mnie też przeraża część sprzętu, która jest wykorzystywana w skokach. Żeby nie było: tak, jeździłam takie konie i nie tylko w domu, wiem o jakim temperamencie i sile mówimy.
Jeżeli chcemy się ostać jako sportowcy i będziemy chcieli zostać na arenach musimy coś zmienić w tym jak aktualny sport wygląda. Bo jeżeli argumentem za bardzo wymyślnymi kiełznami i nachrapnikami będzie argument, że tylko tak jest bezpiecznie, niczym nie będziemy się różnić od cyrkowców co dźgają słonia żeby był bezpieczniejszy. Może będziemy musieli zmienić jak parkury są budowane ale to już w historii się przecież zmieniało.
Jako, że to rv to podkreślę: nie razi mnie użycie tandemu. Piszę, że trzeba przemyśleć pewne zestawy kiełzn z nachrapnkami/skośnikami i usunąć z dozwolonych kombinacji.
Uważam, że jeżeli mamy konia którego jesteśmy wstanie kierować do końca życia tylko za pomocą bardzo ostrych kiełzn to należy z niego zrezygnować. Co dla kogo jest ostrym kiełznem podlega oczywiście dyskusji. Inaczej wygląda dla mnie sytuacja kiedy mamy konie, które trzeba poddać korekcie i w przyszłości rokują na konie, które będą nieco bardziej współpracujące. Wtedy użycie bardziej dosłownych granic jest dla mnie uzasadnione.
Jeżeli chodzi o ujeżdżenie to marzy mi się, żeby obok idealnych obrazków w książkach były też opisane jak budowa danego konia może wpłynąć na różnicę przybranej przez niego ramy. Duża część laików myśli, że konie mają gumowe kości i można je dowolnie ustawiać tak żeby mieściły się w schematach. To samo tyczy się jeźdźców, są tacy którzy pomimo lat nauki nie będą mogli zachować idealnej linii wędzidło - nadgarstek - łokieć bo jest to dla nich anatomicznie niemożliwe.
Ktoś pisał o komentarzu speakera na bieżąco, która może publiczności tłumaczyć to co się dzieję podczas przejazdów. To dobry pomysł.
Mnie osobiście dotknęła krytyka przejazdu jednej z zawodniczek przez konia_pulpeta ( to ta instagramowa patoinfluencerka), która w prześmiewczym tonie opisywała przejazd. Było to przejazd Zawodniczki do której zawsze jadę oglądać konie jak szukam czegoś do kupna bo uwielbiam jak je pokazuje, jak one na nie reagują, że jak przyjeżdżam to jest pusta stajnia bo konie wietrzą dupska na padokach. Koń którego pokazywała był testowany przez moją młodą zawodniczkę i był bardzo miłym zwierzem. Wiem, że był późno zajeżdżany, miał przerwę i nie jest doświadczony. Jeżeli ktoś zna background to zupełnie inaczej patrzy na sprawę. Z drugiej strony - ludzie nie czytają programów wyborczych kandydatów na których głosują. Chyba nie możemy od nich wymagać żeby ogarnęli historię pary koń-jeździec. Oni oceniają tu i teraz. Już w cesarstwie rzymskim kierowano się tym czego chce lud, a chce chleba i igrzysk 😉 ale igrzysk takich które im się podobają, więc jak chcemy zostać na tych igrzyskach to musimy słuchać głosu ludu, nawet jak ich przekaz wydaje się płaski i niezrozumiały dla nas...
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: kare_szczescie dnia 15 listopada 2022 o 11:19
O dziękuję!
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: kare_szczescie dnia 15 listopada 2022 o 09:59
Pytanie mam! Do czego służy ten metalowy element pod pyskiem konia? Ten taki zakrzywiony w kształt U?
stawanie dęba, końskie bunty itp. niesubordynacje...
autor: kare_szczescie dnia 04 listopada 2022 o 08:38
karolina_, dla mnie ten film absolutnie nie jest do udostępniania publicznie, dziwię się że facet to pokazuje światu i widząc takie rzeczy nie dziwię się że jeździectwo ma złą opinię
Nie zgodzę się. Nic tu nie ma strasznego. Jeżeli będziemy udawać, że takich popsutych koni nie ma, a takie filmiki ukrywać to potem będziemy się dziwić, że ludzie zapisują się na kursy do tych wszystkich patobehawiorystek które cenią swoją pracę wyżej niż trenerzy GP i mają na to rynek zbytu.
Nie rozumiem niemieckiego więc nie wiem czy komentarz na temat stanu zdrowia konia jest ale zakładam, że zanim film został nakręcony to wykluczono wszystkie problemy zdrowotne.
Nie wiem co dla Ciebie jest brzydkie na tym filmiku? Pytasz o cel edukacyjny ? Można pokazać ludziom w jakim kierunku z takim koniem pracować i jak oceniać pracę specjalistów. Miałam w zeszłym roku dokładnie takiego konia na chwilę. Przebadany, wyglądał tak samo jak na filmiku. Chyba moja metoda z jazdą do przodu się nie spodobała bo często na początku koń szedł wylamiony. Co prawda przestał po trzech dniach stawać dęba na każdą łydkę w stępie ale to było za mało. Później poszedł do kogoś innego i oczywiście, że zasuwał na czarnej, a problem nie zniknął. Laikom trudno ocenić pracę "fachowców" i potem mamy pełne stajnie u katów i rzeźników i pełne kursy u "szamanów", a puste u zwykłych wyrobników.
stawanie dęba, końskie bunty itp. niesubordynacje...
autor: kare_szczescie dnia 25 października 2022 o 10:24
Czytam Was wszystkich i dochodzę do wniosku, że najfajniej to zobaczyć byłoby Was wszystkich w akcji. Słowa w internecie często nie potrafią wybrzmieć. Coś co tu może się kojarzyć z agresją i mechanicznym podejściem do konia na żywo może się okazać szybką i precyzyjną karą, która konie uwielbiają i traktują jako fair zachowanie. Siedząc wśród koni 25 lat nie zastanawiam się jak ukarać, jak nagrodzić. I myślę, że kotbury może być całkiem niezłym towarzyszem swojego konia ale każdy wyczytuje z jej słów to co chce wyczytać. Trudno też wytłumaczyć różne zachowania koni osobom, które nie miały doczynienia z końmi elektrycznymi. I w drugą stronę też to widziałam. Rośnie nam pokolenie seniorów, którzy od dziecka startowali na koniach wyhodowanych do sportu, wsiadali na nie w weekendy, a w tygodniu pracowali nad nimi fachowcy. Te pokolenie jak przyjeżdża na treningi do ludzi "zza stodoły" i ma poprowadzić dajmy na to średnio utalentowanego i flegmatycznego Ślązaka, z wadami budowy to nie ma pojęcia jak się za to zabrać. Każdy z nas pracuje z koniem sumą swoich doświadczeń.
Jeszcze inną sprawą jest jak opisujemy własne konie, do których zazwyczaj nie umiemy podejść obiektywnie i znamy je jak własną kieszeń. Ja swojego mogę opisać jak bestię ( i każde słowo będzie prawdą) i jednocześnie jako bardzo fajnego konia. Po prostu widziałam go w każdej sytuacji. Mogę opisać jak wpada na pół dnia w panikę bo boże ciało go przerosło ( dużo bodźców i długi czas ich ekspozycji) i stwierdzicie, że to płochliwy koń. Mogę opisać jak na widok ogniska, którego nie znał prawie w nie wlazł, żeby się z nim zapoznać (a to odważny konik! Niczego się nie boi, świetny charakter). I może jakbym opisywała każdy dzień z moim koniem to odbieralibyście mnie jak kiedyś meise.
Co do pracy z R+- to ja nie wiem co to za podnieta. Większość z nas stosuje tę metodę jako składową treningu nie robiąc z tego nurtu filozoficznego. Dobrze to podsumowała nasza forumowa koleżanka na swoim insta. Nie wiem czy rv też ma nick szewcwbutach - wrzucam zdjęcie jej tekstu
Ślązaki - kącik oddanych miłośników rasy :)
autor: kare_szczescie dnia 17 października 2022 o 17:26
kasztankaija, ale ładne konisko! Napisz coś więcej: kto to, ile ma lat i co robicie!
Kącik Ujeżdżenia
autor: kare_szczescie dnia 07 października 2022 o 11:12
Myślałam, że emotka na końcu podkreśli, że to z dużą dozą humoru napisane ale czasem przeceniam słowo pisane na forum 😉
Z drugiej strony... W ujeżdżeniu wyniki robią się kosmiczne więc pewnie jakieś zmiany mogą nastąpić. Sam pomysł pokazania konia na wodzy munsztukowej nie jest nowym pomysłem, a miał na celu pokazać perfekcyjną, nieomylną ręke jeźdźca. Wrzucam fotki w ramach ciekawostki. Może kiedyś doczekamy się nowego GP z galopem w miejscu czy lewady 😉
Kącik Ujeżdżenia
autor: kare_szczescie dnia 06 października 2022 o 21:54
KaNie, ja przewrotnie albo jestem za wprowadzeniem dowolności, albo za wprowadzeniem jazdy na samej wodzy munsztukowej z wisząca wędzidłową 🙃
Kącik Ujeżdżenia
autor: kare_szczescie dnia 06 października 2022 o 09:33
Jest odpowiedź K. Milczarek – suplementy brane z powodu menopauzy.
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: kare_szczescie dnia 05 października 2022 o 08:57
Rudzielc_23, ale że co w tym dziwnego? Cena normalna, opis adekwatny
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: kare_szczescie dnia 03 października 2022 o 11:32
epk, tak, zdaję sobie sprawę 😉 to było moje narzekanie na to, że w ujeżdżeniu nie zawsze wolno i nie rozumiem tego przepisu 😉