ElMadziarra

Mam zaświadczenie!

Konto zarejstrowane: 05 stycznia 2009
Ostatnio online: 16 sierpnia 2022 o 10:01
Koń jaki jest każdy widzi, a i tak darowanemu w zęby się nie zagląda.
Nazywa się Jeans, Blue Jeans.

Najnowsze posty użytkownika:

Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: ElMadziarra dnia 16 sierpnia 2022 o 05:50
Jak to Linda powiedział w Sarze? "Myślisz, że nie można kochać szesnastolatki?"

Strzyga napisała, że wkurza ją chwalenie się 40 latka 16 urodzinami swojej dziewczyny. Potem ktoś napisał, że to był wpis na SM w stylu - my hot sixteen. Serio? Dla mnie w całym kontekście wydźwięk jest niesmaczny. Nie związek jako taki, bo nie wiem, bo nie znam, bo różnie w życiu bywa.
Lonżowanie
autor: ElMadziarra dnia 13 sierpnia 2022 o 11:21
Jak masz odpowiedni czambon to bez problemu. Regulacja i kółka do wpięcia w odpowiednim miejscu.
Lonżowanie
autor: ElMadziarra dnia 13 sierpnia 2022 o 11:09
Często zwykły czambon można zapiąć jak gog. Zależy jaką dysponuje regulacją i byle nie był gumowy.
Szkółka dla dziecka Katowice i okolice
autor: ElMadziarra dnia 10 sierpnia 2022 o 19:22
Industrial Horse w Katowicach przy ul. Kocura - prostopadła do ul. Morawa.
kącik pomocy medycznej, czyli: czy to coś powaznego i jak temu zaradzić
autor: ElMadziarra dnia 05 sierpnia 2022 o 19:01
Można sobie pomagać melatoniną, ashwagandą, tryptofanem, walerianą, itd, ale jak problemem jest stres, który zepsuł mechanizm wydzielania odpowiednich substancji, to i tak konieczna będzie wizyta u psychiatry i być może terapia z psychologiem. Niestety farmakologia, a nawet suple, na własną rękę może doprowadzić do tego, że będziesz spać po 20 godzin na dobę, a i tak będziesz ledwo żywa, bo nie będziesz miała fazy snu głębokiego.
jakie auto do przyczepy, "ekonomia"
autor: ElMadziarra dnia 05 sierpnia 2022 o 18:41
Kia seed hybryda 1,6 w automacie bez problemu ciągnie. Przyjemna jazda ponoć.
jakie auto do przyczepy, "ekonomia"
autor: ElMadziarra dnia 03 sierpnia 2022 o 20:47
No to teraz czaje o co biega. Ja mam fabryczny gaz. A rocznik jeszcze w Japonii produkowany.
jakie auto do przyczepy, "ekonomia"
autor: ElMadziarra dnia 03 sierpnia 2022 o 09:04
melechowicz Czemu nie LPG? Ja Foresterem w LPG ciągnę bez problemu. W sytuacji awaryjnej musiałam podpiąć raz takiego smoka 1,8 czy 1,9 i też subarzak dał radę.
Co zrobić, żeby koń przytył/ schudł ?
autor: ElMadziarra dnia 21 lipca 2022 o 11:09
Jak nie da się zwiększyć dawki, to ja bym poszła w tłuszcz. Skondensowana dawka kalorii. Wszelkie makuchy dobrze się przy tuczeniu sprawdzają, słonecznik czarny ziarno albo dobry olej poprostu.
Aktualizacja regulaminu forum - propozycje, dyskusja
autor: ElMadziarra dnia 18 lipca 2022 o 17:35
Moja propozycja:
Dopuszczalne jest umieszczanie nienachalnych ogłoszeń drobnych w odpowiednich tematycznie wątkach i/lub zamieszczenie linku do ogłoszenia, jeśli treść ogłoszenia nawiązuje do kontekstu toczonej dyskusji i/lub jest odpowiedzią na zapytanie innego użytkownika. Ogłoszenia użytkowników, których aktywność na forum ogranicza się do wstawiania ogłoszeń będą usuwane.
Podróże
autor: ElMadziarra dnia 15 lipca 2022 o 21:14
Ta dzika urocza rzeczywiście.
wrzody żołądka
autor: ElMadziarra dnia 15 lipca 2022 o 09:28
Mojemu koniowi wetka zaleciła wywalić wszystkie zboża, zminimalizować ilość cukru w diecie i tak już docelowo. Za to bez kuracji przypominających, czy supli pro forma.
Ja teraz drugiego konia też tak prowadzę.
Ścięgna - urazy, leczenie, pielęgnacja
autor: ElMadziarra dnia 13 lipca 2022 o 10:17
Jeśli on nie chce łazić po łąkach lasach z kolegami, to niestety Ty albo jakiś inny człek musi z nim "łazić". Teren, teren, teren i jeszcze raz teren do porzygu. Łazić, spacerować, tuptać po łąkach, lasach, górkach. Tyle ile koń daje, ale uczciwie codziennie, świątek, piątek, niedziela, czy słońce czy deszcz. Niestety. Nie pomoże wam plac ani karuzela. Albo raczej pomoże, ale jako dodatek do terenu. Jeśli ścięgno ma się uelastycznić, to konisko musi chodzić dużo po różnorodnym terenie.
Puśliska
autor: ElMadziarra dnia 05 lipca 2022 o 15:48
Na tym zdjęciu to taka minimalna ta różnica jest. Jeśli jednak tak to wygląda po jednym wsiadaniu to reklamuj. Ale jak używasz już jakiś czas, to zamień strony po prostu. Bo w sklepie przy reklamacji Cię wyśmieją.
Aktualizacja regulaminu forum - propozycje, dyskusja
autor: ElMadziarra dnia 04 lipca 2022 o 21:29
Właśnie. Skoro w regulaminie wciąż funkcjonowały (i chyba funkcjonują) 2 zapisy, o tym że nie można zamieszczać ogłoszeń na forum i, że można tylko ogłoszenia drobne w odpowiednich wątkach, to moderacja mogła zinterpretować to jako - zakaz handlu na forum, ale pojedyncze ogłoszenia wynikające z tematu wątku i/lub z toczonej w nich dyskusji - tak.
A nie bezlitośnie wycinać wszystkie posty, zawierające słowo "sprzedam".
Aktualizacja regulaminu forum - propozycje, dyskusja
autor: ElMadziarra dnia 04 lipca 2022 o 12:50
Ja jestem za rozluźnieniem obowiązującego obecnie restrykcyjnego bardzo zapisu o zakazie wstawiania ogłoszeń. Nie usprawnia to życia forum nijak i jest upierdliwe dla forumowiczow.

Stary zapis o ogłoszeniach drobnych w odpowiednich wątkach jest fajny, jeśli go zinterpretować, że w wątku o siodłach mogę poinformować, że mam na zbyciu siodło, którego ktoś akurat poszukuje. Albo w wątku o arabach, że odsprzedam siodło na krótki grzbiet.
Czasami info w wątkach chorobowych o możliwości sprowadzenia/o posiadaniu preparatów ze Stanów czy innej Japonii może jakiemuś koniowi dupsko uratować. Nie blokujmy tego. Chyba wszyscy chcemy tu jak najlepiej dla kopytnych.
I myślę że czas wprowadzić zasadę, że regulamin interpretuje się na korzyść koni i użytkowników. Tam, gdzie oczywiście jest miejsce na interpretację.
Bez skrupułów należy tępić posty stricte reklamowe ludzi z dupy. To jasne. Ale dajmy żyć stałym użytkownikom, dajmy żyć forum. Forum ma nam pomóc w przepływie informacji.

Off topy to też dla mnie temat rzeka. Jeśli w jakimś wątku rozwija się ciekawa dyskusja, może nie stricte na temat wątku, ale od niego biorąca początek, to nie ma sensu jej ucinać. Często hasło - proszę się przenieść do odpowiedniego wątku - dyskusje kończy, a w "odpowiednim wątku" nikt już dalej tematu nie kontynuuje.

Poza tym jestem przeciwniczką banowania ludzi za poglądy, które głoszą na forum. Czy to dotyczy spraw końskich, czy światopoglądu, czy zwykłych spraw życia codziennego. Mamy do cholery wolność słowa. Jeśli ktoś nie obrażając innych twierdzi, że jedyną prawdziwa wiarą, jest wiara w potwora spaghetti, to ma do tego prawo. Ja mam prawo stwierdzić, że nie ma racji i, że wg mnie to głupie. Tak samo jak mam prawo stwierdzić, że dla mnie biblia to bajki dla niegrzecznych dzieci, a ktoś inny, że to prawda objawiona. Zbanowanie Zdrowegokonia było dla mnie kuriozum cenzury na tym forum i mam nadzieję, że więcej taka sytuacja nie będzie miała miejsca.
Nadawanie imienia
autor: ElMadziarra dnia 01 lipca 2022 o 08:57
Napalm
Zakapior
Zgred/Zgredek/Zgredka
Nebula
Need me
Not me
No more
kącik pomocy medycznej, czyli: czy to coś powaznego i jak temu zaradzić
autor: ElMadziarra dnia 28 czerwca 2022 o 19:59
Wiem, że NFZ czepia się o wizyty w trakcie hospitalizacji, ale żeby o 2 wizyty w jednym dniu?
Przecież jeden specjalista może poprosić o konsultację drugiego z pokoju obok na cito.
Na pewno miałam 2 specjalistów w jednym dniu w różnych przychodniach, w tej samej przychodni miałam rodzinnego i specjalistę w jednym dniu. 2 specjalistów z tej samej przychodni w jednym dniu pewnie też, ale chwilowo nie pamiętam, za to na 100% mój tata i moja mama tak mieli, bo jak przyjeżdżają ze wsi, to chcą załatwić wszystko hurtem.
Może Ty Bibi jesteś przyjmowana na oddział na 1 dzień i o to te całe mecyje.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: ElMadziarra dnia 05 czerwca 2022 o 20:57
Po pierwsze u koni nie występuje otyłość brzuszna.
Po drugie słoma to głównie źródło włókna, a nie kalorii.
wrzody żołądka
autor: ElMadziarra dnia 03 czerwca 2022 o 09:13
Ja tuczyłam wrzodowego dziadka wyslodkami z makuchami (głównie czarnuszka i len ze względu na wrzody), otrębami ryżowymi i kiełkami słodowymi (jęczmienne z jar-paszubardzi smakowite i odżywcze) oraz wytłoki z owoców (aronia - ze względu na wrzody i jabłko ze względu na smakowitość). Efekt - wow, wet to mi prawie klaskał. Ale to się trzeba lubić bawić i mieć czas.
Możesz spróbować tych kiełków słodowych. Bardzo malutko skrobi, bardzo odżywcze i konie lubią. Do tego jakiś makuch lub po prostu olej i voila.
Kącik folblutów
autor: ElMadziarra dnia 17 maja 2022 o 13:45
Ja tam czytałam w kilku artykułach, że ogólnie konie mają astygmatyzm.
Mniejsza akomodacja w porównaniu do człowieka, czy jakoś tak.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: ElMadziarra dnia 12 maja 2022 o 13:08
Ja mam do nich rzut beretem akurat, więc zbieram zapotrzebowanie i zamawiam za ponad 400 Zeta dla wszystkich chętnych, wtedy mamy transport darmowy. Czasem też ktoś tam jedzie po prostu i robi większe zaopatrzenie.
Robią transport łączony za darmo, wszystko zależy od odległości i wartości zamówienia. Do 30 km, to właśnie minimum 400 zł.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: ElMadziarra dnia 11 maja 2022 o 20:19
Ja kupuję starszemu panu, dostaje namoczone z wysłodkami i resztą dodatków. Z tym że my mamy problemy z zębami i gryzieniem, więc wszystko idzie rozmoczone. Chudzielec - ledwożywiec spektakularnie na tym nabrał ciała i wigoru. Wcześniej tuczenie też nam szło, ale jednak bardziej opornie. Ja jestem zachwycona. Niedrogie, bogato odżywcze, niskoskrobiowe, no i dobrze przyswajalne. Chyba też smaczne dla koni.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: ElMadziarra dnia 09 maja 2022 o 14:43
Ja cioram buty wojskowe, na lato modele pustynne polecam.
Moderatorka rezygnuje z funkcji
autor: ElMadziarra dnia 06 maja 2022 o 19:26
Ale tak naprawdę chcielibyśmy kosmetyki obecnie i tyle. Cytowanie postów i wyświetlanie wątku od ostatniego posta np. Mnie by to ułatwiło korzystanie, ale nie jest mi niezbędne do życia, jeśli mam być szczera.
Moderatorka rezygnuje z funkcji
autor: ElMadziarra dnia 06 maja 2022 o 18:13
rollnick to za pomocą takiej platformy o jakiej piszesz stwórz forum "stara volta replay"/re-volta lepszejsza/cokolwiek i zaproś nas tam, nawet przez funkcjonujący tu wątek "strony o koniach". My wtedy obadamy, czy funkcjonuje lepiej niż toto tutaj i czy chcemy tam zaistnieć i pisać. Na razie chcemy istnieć, pisać, czytać, szukać porad, wymieniać się doświadczeniem TU, choć jest nas niewielu. Więc Quancie i rootowi należy się przynajmniej deko wdzięczności (jeśli nie "całowanie w tyłek"😉, że te forum stworzyli i je utrzymują, ogarniają, naprawiają, a nawet ulepszają,

SzalonaBibi też tak uważam. Poprosić zawsze można, to żadna hańba, nawet jak spotkamy się z odmową. Bo niestety, ale wymagać, to se można z pozycji uprzywilejowanej, a nie, gdy się jest tylko gościem i to nie z imiennym zaproszeniem, a tylko jednym z wielu wpadających, bo wiadomo, że drzwi otwarte. Możemy zasugerować, poprosić, delikatnie wspomnieć o problemie, spytać o możliwości poprawek lub ich brak i tyle.

Fajnie, że możemy sobie podyskutować o tym, co byśmy zmienili, ale nie jesteśmy wtajemniczeni w stronę techniczną, co jak i dlaczego tak a nie inaczej. Nie można mieć pretensji do garbatego, że ma dzieci proste i jeszcze głośno (albo i wręcz chamsko) te pretensje artykułować u tegoż garbatego w gościnie.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: ElMadziarra dnia 03 maja 2022 o 15:19
Ja akurat teraz na allegro kupuję. Np w workach ma sianokielce soymix czy rolmar. Biorę zazwyczaj niepeletowany.
Kącik Rekreanta (część XV) 2022
autor: ElMadziarra dnia 03 maja 2022 o 14:17
Jak tylko będą to ja mojemu chłopu od razu 3 kupuję 🤣
Kącik Rekreanta (część XV) 2022
autor: ElMadziarra dnia 03 maja 2022 o 11:45
No, ja też 😜
Kącik Rekreanta (część XV) 2022
autor: ElMadziarra dnia 02 maja 2022 o 11:28
Dzięki anai za namiar. Poczytałam o tych maskach w wątku o ogłowiach. Są też tam linki do szczegółowego opisu patentu. Brzmi fajnie, choć wciąż więcej pytań niż odpowiedzi. Ale lusia w tamtym wątku napisała, że jeśli czary mary działają, to nie są to czary. No i potwierdza, że u niej zadziałało.
Chyba się skuszę. Starszy pan lubi się relaksować wtulając głowę w człowieka, to może będzie podatny na działanie maski.
Kącik Rekreanta (część XV) 2022
autor: ElMadziarra dnia 01 maja 2022 o 15:19
Może napiszecie coś więcej o tych maskach? Czy to o taką chodzi?
[[a]]https://hihorse.pl/products/maska-antystresowa-niebieska-fenwick-liquid-titanium%C2%AE-mask[[a]]

Na jakiej zasadzie to w ogóle działa? Działa? anai przeczytałam, że na twojego zadziałało. Może jeszcze ktoś?
Bo u mnie starszy pan odkąd odżył, to się płoszy panie, płooooooszy. No tak, w tyłku tyle energii od żarcia, nóżki już nie bolą, to se można bryknąć i podbiec. A żarcia obciąć nie mogę. Ale jak mam wydać pół kafla, to chciałabym wiedzieć na co, po co i dlaczego 😉
In memoriam
autor: ElMadziarra dnia 24 kwietnia 2022 o 21:53
rtk poznałam Ritka jak stał w Warszawie. Chwilowe spotkanie, a zapadł mi w pamięć. Bardzo mi przykro. Tracimy je zawsze za wcześnie. Ale pożył sobie konisko.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: ElMadziarra dnia 29 marca 2022 o 09:30
No niestety, ciężko. Ciężko promować ujeżdżenie, gdy tak wygląda przejazd mistrzowski, ale przede wszystkim ciężko promować ujeżdżenie, gdy do zaoferowania tylko katorżnicza praca, pot i łzy, a wyniki ... a na wyniki człowieku nie licz, bo: masz nie tego trenera co trzeba, masz niemodnie ruszającego się konia, cóż, że super ujeżdżony, masz nieznane nazwisko, itd. Ciężko promować ujeżdżenie, gdy nie wiadomo za co się ile punktów dostanie na zawodach, za co się straci, a za co zyska, bo sędziowanie jest "abstrakcyjne dla laika". Nie wspominając o śmiesznych nagrodach.
Jak promować ujeżdżenie, gdy tłumaczę, że harmonia, że subtelność pomocy, że munsztuk i ostrogi w wyższych klasach mają pozwolić na jeszcze subtelniejsze działanie, a potem oglądamy konie zaciągnięte na ręcznym, dostające po zębach i dziabane ostrogą? (I nie chodzi mi o ten wałkowany przejazd, ale w ogóle o gro obrazków na zawodach).

Zapominamy tu o jednym, nie ważne jak gadają, byle gadali. Mówią, to trzeba wykorzystać tę chwilę nagłośnienia, a nie obrażać się o każdą krytykę. Krytyka jest konstruktywna, gdy chcemy wyciągać z niej wnioski, a nie wtedy, gdy nam się podoba. PR ujeżdżenia leży i kwiczy, promocja leży i kwiczy. Środowisko ujeżdżeniowe jest zamknięte i niejako hermetyczne. No cóż, skoro przejazdy ujeżdżeniowe to tylko jeżdżenie od literki do literki, żaden show, a jak się ludziom nie podoba, to niech nie patrzą, no to jak ma być inaczej.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: ElMadziarra dnia 22 marca 2022 o 09:46
_Gaga tak daleko myślami nie wybiegałam. Pomyślałam tylko, że fajny eksperyment i dużo mógłby unaocznić, nie tylko jeźdźcom. Zresztą o tym samym pisała też donkeyboy.
Zresztą ktoś napisał, że na którychś zawodach był zagraniczny sędzia i było to pouczające doświadczenie czytać jego arkusze ocen.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: ElMadziarra dnia 22 marca 2022 o 09:12
Smutny, strasznie smutny obraz naszego ujeżdżenia nam się z tej całej sytuacji wyłania. Nie dość, że poziom najlepszego przejazdu HMP mógłby nie dziwić za stodołą, ale na tej randze zawodów jest żenujący, do tego sędziowie sędziują nazwiska, a nie przejazdy, tak jakby ktoś wyświetlał im całkiem inne obrazki niż nam przedstawiono, to na dodatek "Mistrzyni" wpadła w taki samozachwyt i megalomanię, że nie tylko nie przyjmuje krytyki, to jeszcze wrednie hejtuje tych, którzy śmieli zauważyć niedoskonały obrazek. Tylko poklaski klakierów "Mistrzyni" przyjmuje bez mrugnięcia okiem, bo niestety nie potrafi przyznać uczciwie, że było słabo. Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę, że był to najlepszy przejazd tego konkursu, nawet jeśli zdobyła złoto, to dalej - było słabo. Kilka elementów było wykonanych dobrze i wyglądało ładnie, ale inne totalna padaka i ogólny obrazek nieładny.
Smutne, smutne, smutne i jeszcze raz smutne.
A światełka w tunelu nie widać przy takim sędziowaniu i takich "Mistrzyniach". Jeśli nasi jeźdźcy nie nauczą się pokory i nie zrozumieją, że przed wszystkimi ciężka praca jeszcze, bo jak widać jesteśmy "za stodołą" (chciałam napisać w czarnej D), to nic z tego nie będzie.
Sędziowanie w ujeżdżeniu (w PL, nie wiem jak gdzie indziej) zaczyna osiągać poziom oderwania od rzeczywistości jak jakiś czas temu prezentowało sędziowanie w tańcach na lodzie. O ile w tańcach w końcu coś zaczęto z tym robić, to jestem ciekawa, czy w ujeżdżeniu też się ktoś tym zajmie. Pytanie, czy ktoś w ogóle ma interes się tym zająć, czy wygodnie dla wszystkich dalej rżnąć głupa?
Sędziowanie przez sędziów z zza granicy fajny pomysł, też nad tym myślałam. Niektórzy to by się chyba boleśnie zderzyli z rzeczywistością.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: ElMadziarra dnia 18 marca 2022 o 11:07
lilid czyli tak jak w stępie ... i w sumie galopie. Wow
A konia to nie "buja" w tym kłusie? Chyba zależy od wyczucia i delikatnego użycia łydki, prawda?
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: ElMadziarra dnia 18 marca 2022 o 06:48
halo wiedziałam, że na Ciebie można liczyć i znów wywrócisz wszystko do góry nogami, gdy się człowiekowi wydaje, że już wie.
Często na początku musimy przyspieszać, jeśli koń sam z siebie nie idzie rytmicznym kłusem, tylko truchta. Potem rzeczywiście rozluźniamy i wydłużamy w rytmie. Ale impuls też łatwiej wyegzekwować działając precyzyjnie na wewnętrzną zadnią.

Ja się serio zaczynam zastanawiać, czy naturalnie rozkładam nogi, gdy wstaję, czy gdy siadam. Czy po prostu robię tak, jak mnie uczono i jak mi weszło w nawyk. Dla mnie naturalne są pomoce klasyczne i jadąc na westowym koniu stosując westowe pomoce aż słyszę jak mi zgrzyta. Za to westowiec może to samo stwierdzić o pomocach klasycznych. Niektórzy serfują na lewą bo są goofy, a reszta na prawą. Przestaw ich nagle i też będzie zgrzyt.
kącik pomocy medycznej, czyli: czy to coś powaznego i jak temu zaradzić
autor: ElMadziarra dnia 17 marca 2022 o 21:15
SzalonaBibi bliska mi osoba z rodziny przeszła to co Ty ponad 30 lat temu i ... od tych ponad 30 lat ma spokój. Tryska zdrowiem i energią, żyje pełnią życia. A jednak metody leczenia 30 lat temu nie były tak zaawansowane jak teraz. Więc nie zamartwiaj się, że będziesz żyć od badania do badania, bo masz odroczony wyrok. Wyleczą cię, pozbędziesz się dziada i będziesz żyć dalej bogatsza o kolejne, choć niezbyt miłe doświadczenie. Dbaj o siebie, odpoczywaj, skup się na leczeniu i zdrowiej. Nie przejmuj się pierdami typu na co i na ile mam siły, bo nie warto na to tracić energii.
Ściskam cię mocno.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: ElMadziarra dnia 17 marca 2022 o 20:43
Dreamer113 odciążenie grzbietu rzeczywiście jest dobrym argumentem. Kolejnym argumentem na to, żeby stanąć po stronie opcji "w stój".

EMS na każdym koniu łatwiej się jeździ, gdy robimy to prawidłowo. Na szkółkowym rekreancie też musisz zacząć od rytmu w danym chodzie, który osiągasz działając łydką. Jeśli masz już rytm to go pilnujesz, gdy go tracisz korygujesz łydką oczywiście. Trudno jednak jechać na koniu, który wymaga korekty co krok. Wtedy zaczyna się tzw dziabanie i wpadasz w błędne koło. Ty próbujesz wycisnąć każdy krok, a koń olewa łydkę. Więc jeżeli koń nie reaguje na korygującą łydkę, to trzeba wzmocnić pomoce. Nie w sensie wzmocnienia łydki, tylko w sensie zadziałania bacikiem razem z łydką. Bat ma zadziałać raz a konkretnie, żeby nie wkręcić się znów w dziabanie batem. Trzeba być jednak przygotowanym, że koń na takie wzmocnienie odpowie konkretnym wystrzeleniem do przodu, nawet nieplanowanym galopem i nie może zostać za to ukarany. Nie może nadziać się na wędzidło, nie może dostać tyłkiem po plerach, bo nasza korekta weźmie w łeb. Dlatego sensowni instruktorzy chcą, żeby początkujący jeźdźcy korygowali konie. Zadaniem instruktora jest uwrażliwienie na łydkę, gdy konia uczniowie popsują.

Należy sobie też przede wszystkim postawić pytanie, czemu ten koń tego rytmu nie trzyma. Czy problem jest po stronie konia - nie chce, a może nie umie, bo nieujeżdżony, bo ma niedopasowany sprzęt i go boli, bo zdrowie szwankuje, bo nie ma już siły, itd, itp. Czy też problem jest po stronie człowieka - bo ten nie umie i/lub koniowi przeszkadza.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: ElMadziarra dnia 17 marca 2022 o 14:39
NowaJa jeżeli siadamy dociążając zewnętrzny przód do "do podłoża", to tym samym dociążamy wewnętrzny tył, potem ruch całego konia w przód powoduje, że omawiana para nóg "idzie w tył". Oderwanie od ziemi i ruch w przód zewnętrznego przodu i wewnetrznego tyłu zaczyna się, gdy już nie mamy tyłka w siodle. Czyli chcąc zadziałać świadomie łydką na wewnętrzny tył musimy dać łydkę w momencie wstawania. Lub anglezować nieprawidłowo na wewnętrzną 😉
Iskra czyli w większości ludzie są źle uczeni? Ja serio znam tylko jedną laskę, która uczy tak, jak my tu rozumujemy. I nigdzie w necie nie znalazłam takiej retrospekcji na czynniki pierwsze. Za to najczęściej porady, że aby wydłużyć wykrok to przy siadaniu należy dać łydkę i zadziałać dosiadem pozostając na kontakcie.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: ElMadziarra dnia 17 marca 2022 o 13:57
Iskra ale halo i NowaJa jakoś nie miały problemu ze zrozumieniem pytania w którym momencie działamy łydką w kłusie anglezowanym. Reszta dopopowiedziała sobie do pytania co chciała, żeby odpowiedzieć co wiedzą.

W ogóle nie odpowiedziałam sobie na pytanie i dalej mam mętlik, bo skoro naturalnie i zgodnie z biomechaniką jest zadziałać przy siądź i tak większość uczy, to problem działania na wewnętrzny tył pozostaje. Nie piszę o sytuacja nagłej potrzeby tylko o zaplanowany celowym działaniu.

Jeśli chcesz zrobić dodania w galopie, to gdy cię uczą jak zadziałać łydką i działasz zgodnie ze sztuką to działasz na wewnętrzny tył. Jeśli masz zrobić ustępowanie, to też uczą cię jak i kiedy zadziałać łydką, żeby wewnętrzny tył poszedł w przód i w bok. Itd, idt. A przy anglezowaniu ... pult. Znam tylko jedną trenerkę, która uczy działać w staniu, bo, jak tłumaczy - działasz na wewnętrzny tył i stabilizujesz siebie, gdy odrywasz się od siodła. Próbowałam, ale jakoś tak nienaturalnie mi się w ten sposób jechało. Niebiomechanicznie, jak to halo ujęła. A może to tylko kwestia nawyku.

A problem mi wylazł, gdy sama komuś tłumaczyłam świadome, zgodne ze sztuką działanie łydki na wewnętrzną zadnią nogę, po co, na co, dlaczego, jak i kiedy. No i na anglezowanym się spultałam.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: ElMadziarra dnia 17 marca 2022 o 12:56
halo właśnie, mnie się też wydaje, że naturalnie jest w siądź, dodatkowo i działanie dosiadu można zsynchronizować. Jednak gdy weźmiemy pod uwagę, że mamy zadziałać na wewnętrzną tylną nogę, żeby wkroczyła głębiej pod kłodę, to akurat przy anglezowanie na prawidłową nogę, wewnętrzny tył porusza się do tylu, gdy siadamy, a zaczyna poruszać się do przodu jak wstajemy. Dlatego się tak zakreciłam.

Na posty o dziabaniu co krok nie będę odpisywać, bo akurat moją rozkmina jest z innego etapu jeździectwa i porusza inny problem. Działanie łydki w kłusie nie ogranicza się tylko do popedzanie leniwego konika 😉
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: ElMadziarra dnia 16 marca 2022 o 20:08
Zakręciłam się i zgłupiałam. Kiedy przykładamy łydkę w kłusie anglezowanym? W sensie, czy działamy nią przy "siedzę" czy przy "stoję"?
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: ElMadziarra dnia 14 marca 2022 o 13:02
Alaska czyli jak się nie obrócę dupa z tyłu. Moje plany buforowania wzięły w łeb. Ja już myślałam o surówce warzywnej, takiej potartej wymieszanej z tą lucerną. Łatwiej mu będzie te buraki, marchewki itd przyswoić, bo lubi, ale ma problem z dokładnym pogryzieniem. Może przy okazji ta lucerna wejdzie. Ponoć lucerna sama jest gorzka, to słodkawe warzywka i może słodkie jabłuszko dadzą radę. Ech, człowiek myśli kombinuje, a konie to szybciutko wszystko weryfikują.

Niemelasowane są bezpieczne.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: ElMadziarra dnia 13 marca 2022 o 14:28
Zakupiłam dla starszego pana lucernę, dokładnie mączkę, bo u pana starszego żeby już nie te, w celu buforowania żołądka przed jazdą, bo dziadek potencjalnie wrzodowy. Miała być podawana oczywiście na mokro. No i co?! No i starszy pan się wypiął. Nie ruszy. Nawet marchewki z lucerną są niejadalne. W posiłku z wyslodkami maluchami otrębami lucernę szamał, a tu taki psikus. No i co ja mam zrobić? 🙄
popręg
autor: ElMadziarra dnia 08 marca 2022 o 16:31
corma właśnie szukałam popręgu dla siebie i przy okazji natknęłam się na: https://allegro.pl/oferta/popreg-profilowany-soft-gel-bez-gum-100-cm-11425531611
KOTY
autor: ElMadziarra dnia 08 marca 2022 o 15:14
Kayraa ta kocica nie może zboża w ogóle i to jest dodatkowy problem, bo mi w przedbiegach kupe karm odpada. Hills i Kattovit niestety jakiś tam dodatek zbóż mają, więc choć wzbudziły moje zainteresowanie, to po analizie składu musiałam je skreślić z listy. Niestety opcji ekonomicznej dla tego kota raczej nie ma.

falletta to moja szósta fretka 😋 Gdy przytargałam kota, to fretka miała skończone 3 lata, a kocica tylko 3 miesiące i była nad wyraz zapyziała. Dodatkowo był to kot, który w domu tymczasowym miał do towarzystwa innego kota i psa. Więc nie było tak źle, choć fretka obraziła się na 2 tygodnie totalnie. Potem stwierdziła, że może to coś służy do zabawy i warto spróbować. Kociczka pacała, fretka niezrażona zaczepiała, aż się dograły. Teraz kocica najczęściej zgrywa księżnę udzielną, ale jak jej się włączy tryb impreza, to ganiają po domu jak dwa futrzate tajfuny. No i ćwiczą zapasy.
Za to bez problemu jedzą z jednej miski, fretka wpuszcza kota do swojej klatki, a nawet wysypuje jej jedzenie przez pręty, żeby kotek se podjadł, gdy my usiłujemy wdrożyć kocicy dietę odchudzającą.
Zresztą akurat ta fretka - Babett.K - niczego się nie boi i chętnie bawi się również z psami. Jak była mała, to kilka razy zostawała u mojej przyjaciółki, gdzie do towarzystw miała labladora, pewnie dlatego.
Zdjęcia przy okazji wstawię, choć wykastrował mi się telefon i bidniutko z fotkami.
KOTY
autor: ElMadziarra dnia 07 marca 2022 o 19:40
Właśnie na zooplusie nabyłam Concept for life gastro. Czekam na przesyłkę. To dla kotki moich rodziców. Będę się nią opiekować przez 3 tygodnie i chcę potestować karmy, dobre jakościowo i łatwostrawne, które hrabianka łaskawie będzie jeść, a po których nie będzie rzygać.
Będę miała dom wariatów. Dwie kotki, które się raczej nie tolerują i fretka, która się niczego nie boi i zaczepia.
KOTY
autor: ElMadziarra dnia 06 marca 2022 o 22:14
Dziewczyny, jaką karmę mokrą dla starszej - 14 lat - kotki z problemami układu pokarmowego? Leczona jest na zapalenie trzustki i wątroby. Wszelkie podpowiedzi wezmę pod uwagę, bo i tak muszę przetestować różne opcje, żeby sprawdzić, co jaśnie pani raczy jeść. Poza tym ona nie jada wciąż tej samej karmy, tylko życzy sobie częste zmiany.
Depresja.
autor: ElMadziarra dnia 20 lutego 2022 o 22:09
donkeyboy cały czas chodziło mi o to, gdzie to niby znalazłaś u Muchozol, która z resztą mnie ubiegła i wstawiła cytaty poświadczające, że terapii nie użyła wcale jako argumentu na skuteczność. CBDU. Tyle w tym temacie.

vanille bardzo fajnie to napisałaś. Też nie rozumiem, jak będąc stałym użytkownikiem forum można nie kojarzyć kto jest kto, zwłaszcza jeśli chodzi o innego stałego użytkownika. Trudno tu być anonimem, skoro się siedzi na tym forum od lat.
Mnie się tylko marzy, żeby ludzie w życiu, a co za tym idzie również w dyskusjach internetowych, kierowali się tylko jedną zasadą: nie rób drugiemu co tobie niemiłe. Tylko tyle i aż tyle.
A nieuważne słowa potrafią bardzo ranić, tak samo jak zamierzone złośliwości. Nie po każdym spływa, nie każdy ma szczelny pancerz. Niektórzy są wrażliwi bardziej, inni mniej.

Zawsze boli mnie brak empatii w kontaktach międzyludzkich, w kontaktach z końmi, w podejściu do zwierząt ogólnie. A wystarczy czasami tylko postawić się w wyobraźni na miejscu tego drugiego.