Watrusia

Konto zarejstrowane: 01 marca 2009
Ostatnio online: 20 stycznia 2022 o 20:30

Najnowsze posty użytkownika:

Howrse gra :)
autor: Watrusia dnia 18 stycznia 2022 o 00:06
Hej, wysłałam zaproszenie.
In memoriam
autor: Watrusia dnia 16 stycznia 2022 o 22:37
xxagaxx, bardzo mi przykro, współczuję z całego serca, trzymaj się. 🙁
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: Watrusia dnia 31 grudnia 2021 o 12:40
Koniokrad2, naprawdę sprawia ci przyjemność obrażania ludzi? Byłeś na tym forum, udzielałeś się, Większość forumowiczów interesujących się sprawą Izki, dołożyła się pieniężnie, reszta wspierała pomagających realnie, dobrym słowem. Naprawdę sadzisz że tutaj ktoś wierzy w kradzieże i wywózkę do Izraela, żałosne, Wszyscy wiemy że konie mają dobrze. Dałbyś sobie spokój. Po tylu przeprawach, wszyscy byli przekonani że Izka za to odpowie, wyszło inaczej, nie ma się co dziwić, że to bulwersuje.
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: Watrusia dnia 30 grudnia 2021 o 11:22
_Gaga, tak, o konie się pytasz, ale już drugi człon zdania, był insynuacją.
Wszyscy się pytamy, bo mimo że docierają wiadomości, to wiadomo że nie siedzi się cały czas na forum, i żyje życiem Izki.
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: Watrusia dnia 28 grudnia 2021 o 22:14
Mam nadzieję ze poznamy pełną i prawdziwą treść wyroku, w sumie nie ma się co dziwić ludziom, bo natchniona pisze że uniewinniona i pisze kocomoty, a wyszło że sprawa umorzona bo ona walnięta. Na FB, podszywa się co rusz za Asię, Kasię, czy Pelasię i wypisuje na fundację.
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: Watrusia dnia 27 grudnia 2021 o 18:16
_Gaga, możliwe, ja jednak jestem przekonana, że osoby, które doprowadziły te konie do normalnego stanu, poświęcając swój czas i kasę, zrobią wszystko, żeby one do niej nie wróciły.
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: Watrusia dnia 27 grudnia 2021 o 16:21
Dziewczyny, nie mamy co gdybać, zwierzęta i tak do niej nie wrócą, minus tej sprawy taki, że nie zostanie pociągnięta do odpowiedzialności o znęcanie się. Ja nie rozumiem tej historii z chorobą, bo była badana i wychodziło, że jest świadoma tego co robi, a tu choroba i umorzenie, i to jest niesprawiedliwe.
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: Watrusia dnia 27 grudnia 2021 o 10:14
Myślę tak samo jak MoniMoni i blucha, kilka lat szarpania się żeby odpowiedziała za swoje czyny, bo całkowicie była świadoma tego co wyczyniała. Była badana, podobno zdrowa, a teraz chora?? Pisze na blogusiu, że niewinna. Dostała s powrotem suczki, i co? Już ich nie ma. A sprawa koni umorzona. Ja się nie znam na prawie, ale wydaje mi się że jest rozprawa, jak wyrok nie pasuje którejś ze stron, to jest apelacja i finito, a u niej te sprawy to ciągną się jak wagony w towarowym, dlatego tak myślę że sąd miał już tego dosyć i umorzył, a tak nie powinno być.
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: Watrusia dnia 25 grudnia 2021 o 15:15
desire, ja już wiem, że sprawa umorzona 🙁 z powodu jej rzekomej choroby. Z jednej strony chora, z drugiej nie chora, ręce i cycki opadają.
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: Watrusia dnia 24 grudnia 2021 o 21:40
MoniMoni, teraz już wiem że bredzi i nic nie wygrała.
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: Watrusia dnia 23 grudnia 2021 o 00:12
Bredzi że wygrała sprawę o konie, może ktoś bardziej obeznany napisać coś na ten temat?
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: Watrusia dnia 17 grudnia 2021 o 21:48
Dziewczyny, dzisiaj była rozprawa, natchniona napisała na tym swoim blogusiu, że nie było prawnika Eli i jej samej, a natchniona oglądała filmiki w sądzie z tego swojego sranczo i tam stwierdzili że nie było zaniedbywań koni. Może ktoś obeznany z sytuacją coś napisać? Bo jak mniemam ona fantazjuje, ale jak ma możliwość nabałaganienia , to to zrobi. Ile to jeszcze będzie trwało, rany.
Wrocławianie :))
autor: Watrusia dnia 24 listopada 2021 o 17:34
Ja mam takie pytanie, czy ktoś korzysta z jakiegoś innego dostawcy prądu, niż Tauron? Jakie są tego korzyści?
rekreacja wrocław
autor: Watrusia dnia 21 listopada 2021 o 18:21
Gdzie w okolicach Wrocławia, albo Jelcza Laskowice jest ogarnięta hipoterapia?
PSY
autor: Watrusia dnia 19 listopada 2021 o 15:43
Udało mi się zdobyć na szybko kalmvet expert.
PSY
autor: Watrusia dnia 19 listopada 2021 o 01:09
madmaddie, dzięki, tylko nie wiem czy mi się uda to jutro do południa załatwić, no nic, spróbuję.
PSY
autor: Watrusia dnia 18 listopada 2021 o 22:08
Mam problem, od razu mówię, że nie mam z kim zostawić psa. Niestety mam taki egzemplarz, który nie znosi jazdy tramwajem, czy autobusem, pół biedy gdy blisko. Niestety muszę go zabierać z sobą przez 3 dni, a jadę dłuuuugo, Wrocław rozkopany, komunikacja jeździ okrężnie przez inną galaktykę 😡. Problem jest taki, że muszę mu coś podać przed jazdą, najlepiej ziołowego, żeby się trochę wyciszył, bo jazda z nim wygląda tak, że podsikuje, kreci się i jojczy. Ma ktoś jakiś pomysł? Na kolana go nie wezmę, bo to nie malutki piesek.
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: Watrusia dnia 10 października 2021 o 17:15
_Karolina_, aha😉. Ja rok temu musiałam chodzić w luźniejszych spodniach, bo miałam jakieś uczulenie, więc u mnie to dermatolog zaleciła.
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: Watrusia dnia 10 października 2021 o 12:24
_Karolina_, wydaje mi ślę, że to nie chodzi o ogólne omawianie z ortopedą stroju, tylko kotbury omawiała swój przypadek, widocznie miała ku temu powód.
PSY
autor: Watrusia dnia 10 października 2021 o 00:13
https://m.facebook.com/PetsTravelEurope/?_rdr, najlepsza firma przewozowa, kontakt o każdej porze dnia i nocy w czasie przewozu zwierzaka, zdjęcia, stają tak co 3-4 godziny na sikanie picie, l jedzenie. Wysyłałam sunię do Szkocji. Większość papierkowej roboty sami załatwiają. Nie wiem tylko czy przewożą z Rosji, ale warto zadzwonić i się spytać. Polecam z czystym sercem.
Facebook -czy ktoś korzysta?
autor: Watrusia dnia 04 października 2021 o 22:37
A ile ludzi zamiast wlepiać się w komórki, nareszcie zobaczy jak wyglądają rodzice i rodzina 😁
Perlica, już wiem.
Facebook -czy ktoś korzysta?
autor: Watrusia dnia 04 października 2021 o 21:18
Dzięki dziewczyny, bo już myślałam że to u mnie coś padło😘
Facebook -czy ktoś korzysta?
autor: Watrusia dnia 04 października 2021 o 20:46
Czy tylko mnie facebok nie działa?
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: Watrusia dnia 29 września 2021 o 23:02
Masakra 😕 Przecież dopiero skończyło się lato, sezon pastwiskowy, a koń wygląda okropnie.
Koronawirus
autor: Watrusia dnia 29 września 2021 o 17:45
To teraz strach iść do lekarza 🙁 Ja od niedzieli mam chrypkę ...
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: Watrusia dnia 29 września 2021 o 17:43
Ogłoszenia już chyba nie ma.
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: Watrusia dnia 21 września 2021 o 13:36
Sasini, a w jakim ma być stanie, bo nie rozumiem, przecież czapraki służą pod siodło, czyli brudzą się od potu, brudu, sierści, normalne. Piękny, czy nie piękny, służy do tego samego. Ten jest po prostu niewyprany i tyle. Co do ceny... Popatrzyłam trochę a ogłoszenia forum, i tam też ceny czapraków w takim mniej więcej przedziale. Tyle że dziewczę popłynęło z tym praniem.
Howrse gra :)
autor: Watrusia dnia 17 września 2021 o 10:53
Sivrite, aha, dziękuję 😘
Howrse gra :)
autor: Watrusia dnia 16 września 2021 o 21:46
Odgrzewam kotleta, jeszcze ktoś gra? Kompletnie nie ogarniam tego nowego eventu, mam 4 karty z równiny i nigdzie się nie mogę ruszyć, mam tylko odfajkowanego niedźwiadka i czaprak. Ktoś coś?
KOTY
autor: Watrusia dnia 10 września 2021 o 20:39
Kayraa, jeżeli jesteś nastawiona na jeszcze jednego kota, to może jakiś mały kociak?
KOTY
autor: Watrusia dnia 09 września 2021 o 14:08
Kayraa, bardzo współczuję 🙁
KOTY
autor: Watrusia dnia 07 września 2021 o 17:56
Przepraszam że usunęłam, ale zdjęcie wyszło mi do połowy I nie wiem dlaczego, wielkość dobra.
efeemeryda, tez tak myślę, suche nie jest jej podstawowym jedzeniem, po prosu lubi je pociamkać.
KOTY
autor: Watrusia dnia 07 września 2021 o 14:29
Pati2012, dzięki, pomyślę o tym.
Perlica, no właśnie tez sobie poczytałam, z tym że moja po prostu lubi suche, ale jak już napisałam nie jest taka żerna, podjada tylko sobie jak ma ochotę i wybiera suche jak nie doje mokrego.
KOTY
autor: Watrusia dnia 07 września 2021 o 14:02
Pati2012, często? Właśnie przeglądałam, na taki nie trafiłam, Cena też gra rolę niestety. No i dostępne u nas w Polsce.
KOTY
autor: Watrusia dnia 07 września 2021 o 13:09
Moja na szczęście pije, ma swoją miskę z wodą i miskę psa. To mokre, też jest mokre, bo dolewam odrobinę wody i powstaje taka zupka, którą wciąga. Ale suche zdecydowanie lubi. Po sterylce miała jeść tylko mokre, bo miała problemy z kupą, to brakowało jej, mokre musiałam wywalać, bo zostawiała, jak dałam jej potem trochę suchego, to prawie z miską zeżarła. Ona ma jedzenie na parapecie, bo tam jest jej królestwo🙂, a do tego pies nie ma dostępu, więc automatyczny podajnik, to słaby pomysł, bo tam jest ciepło, i jedzenie by się nagrzewało. .
KOTY
autor: Watrusia dnia 07 września 2021 o 01:24
Perlica, kota mam takiego niespodziewanego, i pierwszego w życiu. Kogo znam, każdy daje suchą, czyli przyjęłam że tak ma być, z resztą patrząc na asortyment w zologikach, to ludzie karmią, bo chyba nie opłacało by się to sprowadzać, i ceny też nie są małe. Moja je jedną saszetkę rano, jedną po południu, a suchą sobie w międzyczasie dojada, jak ma ochotę. nie jest jakaś żerna, ale jak widzę, to sobie pociamka kiedy chce. Tak karmiła ją poprzednia właścicielka, więc jest przyzwyczajona. Nie jestem w stanie karmić ją kilka razy dziennie, bo nie ma mnie w domu, więc taka opcja z suchym, wydawała mi się w porządku.
Właśnie sobie poczytałam i dlatego pytam, ale dużo w necie jest napisane o żywieniu kota, z uwzględnieniem suchej karmy.
KOTY
autor: Watrusia dnia 06 września 2021 o 23:25
Też bym się przykleiła do pytania kucyny. No i mam zagwozdkę, czy naprawdę dawanie suchej karmy, kotu to jest takie zło? Nie chodzi o karmę suchą jako podstawową, tylko takie dopełnienie mokrej, żeby nie chodził głodny.
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: Watrusia dnia 06 września 2021 o 00:28
Oj bo Wy się nie znacie, pomidory nie dobiegły na strych, bo zamarzły po drodze. U niej wszystko zamiera pod koniec wakacji, a budzi się na początku wakacji, to kiedy ma mieć bidulka czas na wszystko wszak u niej życie ociupinkę intensywniejsze toczy się tylko przez 2 miesiące, resztę toku przesiedzi na dupie, klepiąc w klawiaturę.
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: Watrusia dnia 05 września 2021 o 10:59
"Nagle zrobiło się bardzo zimno. Pora pakować zbiory do spiżarni. Spiżarnia dzisiaj wysprzątana i wyszorowana. Jutro załaduję dynie i cukinie.
Rozpaliłam w piecu.
Upiekłam dziś 4 chleby i pizzę.
Usmażyłam grzyby z warzywami.

Nagrzałam wodę do kąpieli.
Wykąpałam się i wyszorowałam szorstką myjką zdzierając z siebie naskórek wakacyjny.

Wyparzyłam w gorącej wodzie i umyłam naczynia.

Odkurzyłam książki.
Wyniosłam kołdrę do wietrzenia.

Świat na zewnątrz powoli zamiera.
Wchodzę w tryb zimowy."

INDIANKA

Matko Boska, to ona kąpie się 2 razy do roku? I Ma tryb letni i zimowy? A te niby zbiory, to gdzie leżały, hehe naczynia tez pewnie myje 2 razy do roku. Kosmos.
In memoriam
autor: Watrusia dnia 26 sierpnia 2021 o 10:56
Masakra😓 To jest właśnie to, człowiek uważa, jedzie ostrożnie, a ktoś jedzie jak wariat, szarżuje, rozmawia przez telefon itp i tak kończy się czyjeś życie.
In memoriam
autor: Watrusia dnia 04 sierpnia 2021 o 17:49
Muchozol2, przykro, bardzo współczuję 🙁
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: Watrusia dnia 31 lipca 2021 o 12:31
MoniMoni, ja ją "podziwiam" lato w pełni, żadnych przetworów na zimę, żadnego za dbania o dom, tylko siedzenie i tworzenie kolejnych odwołań, skarg, pomówień i żebranie o kasę. Chyba powinni się już wszyscy do tego przyzwyczaić, jedynie co trzeba , to ostrzegać potencjalnych łatwowiernych, żeby nie wpłacali.
KOTY
autor: Watrusia dnia 25 lipca 2021 o 18:30
Pandurska, bardzo mi przykro 🙁 Trzymaj się. Naprawdę ciężko jest jak odchodzi nasz przyjaciel. Ja się raczej nie udzielam, ale odkąd mam tą swoją futrzastą damę, to zaglądam na ten wątek i czytam i trochę mnie przeraża fakt, że koty często mają problemy z nerkami, no i trochę tych chorób kocich też jest.
Wrocławianie :))
autor: Watrusia dnia 23 lipca 2021 o 16:53
Dziewczyny, może ktoś coś.. Szukamy ze znajomą dobrego Domu Spokojnej Starości we Wrocławiu lub bliskiej okolicy, dla starszej pani, już leżącej i nie współpracującej. Może ktoś ma namiary na taki, gdzie pensjonariusz nie będzie leżał osikany, osrany, z ranami od odleżyn itp. Jest to bardzo smutna i przykra sprawa, ale niestety kobieta potrzebuje już całodobowej opieki.
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: Watrusia dnia 23 lipca 2021 o 16:30
Perlica, ona żarła padlinę nie dlatego że była głodna, tylko dlatego że tak chciała, jak to napisała: dobre czerwone mięsko, co się będzie marnować i jeszcze fotki dawała. A źrebak umierał na jej ganku, wysuszonego znaleźli. Kobyły na tych zdjęciach co wrzuciła, to fakt, wyglądają dobrze, ale jeszcze wtedy, nie były zmęczone ciągłymi ciążami i wygłodzeniem. Ona wrzuca stare zdjęcia i żeruje na naiwnych.
PSY
autor: Watrusia dnia 22 lipca 2021 o 22:12
kolebka, bardzo mi przykro, wiem że żadne pocieszenie nic nie da, może tylko to, że była z Toba szczęśliwa.
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: Watrusia dnia 22 lipca 2021 o 17:32
A ja powiem tak, jak ma się zwierzaka, i nie ma się zaprzyjaźnionej osoby/rodziny, gdzie zwierzak by był przechowany, w ostateczności hotel, to planuje sie tak urlop, żeby psa zabrać, teraz nie ma problemów z pobytem zwierzaka, prawie wszędzie można zabrać. Od młodości miałam psy, pamiętam jak mama jechała do ośrodka rehabilitacyjnego, a ja byłam cos w stylu jej opiekuna, nie miałam gdzie zostawić psiaka, to po prostu go wzięłam, chociaż jak dzwoniłam z zapytaniem, to powiedzieli że psów nie przyjmują. Jak przyjechałyśmy, pies został przyjęty, a było to kupe lat temu, gdzie jeszcze nie przyjmowano tak zwierząt. Teraz wystarczy poszukać oferty, gdzie przyjmują, i problem znika. Po jaką cholerę ktoś bierze zwierzę, a potem wywala, bo urlopik.
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: Watrusia dnia 20 lipca 2021 o 20:50
anetakajper, na fcb widziałam takie same ogłoszenie, tyle że z siwą klaczą.
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: Watrusia dnia 18 lipca 2021 o 12:17
kenna, pieniądz może wszystko, znam to, i niekiedy takie scenariusze, są lepsze niż w brazylijskiej noweli, naprawdę. Ja nie kwestionuje tego że trzeba czytać umowy, ale umowy powinny być sformułowane czytelnie, zwięźle i zrozumiale dla każdego klienta, bez żadnych drobnych druczków. Nie wiem, może ja już jestem stara i patrzę na to życie inaczej, przecież to robi, człowiek dla człowieka, wszędzie ważny jest tylko zysk i nic więcej.
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: Watrusia dnia 18 lipca 2021 o 00:03
Facella, bo to jest przyzwolenie na cwaniactwo, tak cwaniactwo, gdzie umowy, jakie by nie były, powinny być napisane jasno, i czytelnie, a nie mające pierdylion stron, i ważne informacje napisane drobnym druczkiem, gdzie się czyta przez lupę. To jest taka taktyka, może klient nie doczyta do końca, albo nie zauważy, to jest uczciwe? Pewnie że powinno się czytać uważnie umowę, tego nie kwestionuję. Ale szlag mnie trafia, gdzie taka taktyka jest uważana za normalną.