Pandurska

Konto zarejstrowane: 07 maja 2009
Ostatnio online: 22 maja 2022 o 18:06

Najnowsze posty użytkownika:

KOTY
autor: Pandurska dnia 06 maja 2022 o 12:52
keirashara O! To, to dokladnie o moim kocie! Tez celuje w jakis mix z begalem moze w drugim pokoleniu. Dostalismy Samsona z drugiej reki, bo wlasciciele sobie nie radzili z jego energia mimo stymulacji wszelakich. U nas ma raj na ziemi i moze sie wyszalec np.skaczac dobrowolnie na trampolinie lub jezdza na zjezdzalni (!) lub co tam sobie wymysli. Znaja go chyba wszyscy sasiedzi, ale tak pozytywne, bo nie robi szkod, tylko kaze sie zabawiac. Nie ma szans trzymania go w domu.
Ukraina
autor: Pandurska dnia 16 marca 2022 o 11:11
To ja sie wtrace ze swoja opinia. Dla mnie bylo to troche badanie terenu, tj. z jakims nastrojami spolecznymi i reakcja polityczna moze liczyc sie Rosja szykujaca (to juz wiemy) skrupulatnie plan inwazji na Ukraine. Wariant poglebienia konfliktow wewnatrz UE tez jest bardzo prawdopodobny. Opcja test wydaje sie byc jednak w mojej opinii bardziej prawdopodobna.
Ukraina
autor: Pandurska dnia 16 marca 2022 o 09:42
Facella Tez uwazam, ze argument z obywatelstwem jest nietrafiony. Zeby dostac polskie obywatelstwo trzeba sie...nachodzic, nazaslugiwac, nazaswiadczac tysiaca rzeczy, nazdawac egzaminy i z tego, co wiem, procedury te niewiele sie zmienily (jesli w ogole) odkad Polska jest w UE. Nie sadze, zeby Pisiaki przygotowaly na predce ustawe zmieniajaca zasady przyznawania w/w sprowadzajac na siebie katastrofe. W koncu nie tylko Ukraincy wyszliby wtedy po latach z cienia, ale cale rzesze osob innych narodowosci odbijajacych sie od biurokratycznych scian.
KOTY
autor: Pandurska dnia 08 marca 2022 o 18:30
faletta Oj, nie sa reformowalne 😂 Ostatnio bylo 9 dziecia z okazji urodzin. Kot sie wybawil i jak sie zmeczyl, to po prostu usnal pod stolem majac wszystko gdzies. Pierwsze w swoim zyciu fajerwerki w Sylwestra ogladal przez okno z nieukrywanym zachwytem 😜

magdaNie bede ukrywac, ze wizualnie tez sie nam udal.
KOTY
autor: Pandurska dnia 07 marca 2022 o 18:13
Ale fajnie posluchac o waszych futerkach. Mi tez sie trafil kot zycia. Myslalam, ze nie bedzie juz lepszego od Irka, ale Samson jest obledny. Niby dachowiec, a kocha wszystkich! Bez wyjatku. Szczegolnie jednak dzieci i wyglada na to, ze obral sobie za cel zyciowy pilnowanie nie tylko mojej siedmiolatki, ale tez wszystkich okolicznych dzieci. Skacze z nimi dobrowolnie na trampolinie, towarzyszy w spacerach, zjezdza ze zjezdzalni, pilnuje, gdy jezdza na rolkach 😂 Gdy przychodza mali goscie, nie ma szans nie w puscic go do pokoju zabaw. Po prostu szok 😍
Dodam, ze po wielu latach wreszcie mam polozony dywanik w lazience, a wszystkie zaslony wreszcie moga lezec na ziemi. Kocham i nie oddam!
Ukraina
autor: Pandurska dnia 04 marca 2022 o 16:17
Dzieki za podpowiedzi!
Ukraina
autor: Pandurska dnia 04 marca 2022 o 09:04
Sluchajcie, wiem, ze sie wcinam z pytaniem w wasza dyskusje, ale moze nie usuniecie.

Czy ktos z was/waszych znajomych jezdzi jeszcze pomagac uchodzcom na granicy? Tesciom (mocno starsza para) mojego nauczyciela udalo sie w nocy wyruszyc w droge do Polski. Wstepnie zmierzaja do Pragi, ale probujemy ogarnac odbior z granicy, ewentualny nocleg, moze transport do Czech. Ja sama bym chetnie po mogla, ale mam tam grubo ponad 1000km 🙁 Moze macie jakis kontakt?
Koronawirus
autor: Pandurska dnia 05 lutego 2022 o 17:11
Dzieki dziewczyny za informacje o wlosach. Wiem oczywiscie, ze to mogly byc konsekwencji covida. Zbieglo sie jednak ewidentnie z 3cia dawka.

A to, ze od rosna, to wiem. Moj maz wpadl za to w panike, bo "jego piekne wlosy" itd.Jak to faceci. Dostal moje wcierki, chodzi z maskami,czapkami na glowie i sama nie wiem czym. Podesle mu linka oczywiscie,bo juz chce umawiac sie na Serie zabiegow mikrodermabracji skory glowy 😂😜
Koronawirus
autor: Pandurska dnia 04 lutego 2022 o 17:20
feno Mam dosc podobna sytuacje. Tzn. druga dawke mialam w lipcu, a w polowie listopada poskladal mnie Covid. Co prawda mam certyfikat ozdrowieca, ale Niemcy jakis tydzien temu skrocili jego waznosc do 3 miesiecy. I za kilka dni mi sie konczy. Moj lekarz kategorycznie odmawia zaboosterowania mnie juz teraz, a ja potrzebuje 3ciej dawki do pracy bez koniecznosci ciaglego testowania sie. No i dupa!

Moj maz jest w podobnej sytuacji, ale powiedzmy, ze swojego Covida nie zglosil, bo i tak mial Homeoffice. Nie ma za to certyfikatu i dostal 3cia dawke jakis miesiac temu. Czyli niecale 2 mce po chorobie. Niestety ale przytrafily mu sie skutki uboczne, tzn. z jego mega, mega gestej czupryny zostala jakas marna garstka wlosow. I ewidentnie zaczelo sie to po 3ciej dawce :/ Wlasnie byl dzisiaj na badaniach i dumamy, co by tu zrobic z tym fantem.
Włosomaniaczki, czyli walka o piękną grzywę (świadoma pielęgnacja)
autor: Pandurska dnia 21 stycznia 2022 o 14:17
Perlica Wiem, o co ci chodzi, bo tez tak mam! Dokladnie w tym samym miejscu. I wlasnie w te konkretnie wlosy wcieram po myciu 2-3 "psiki" wygladzajacego serum Ziaja argan i tsubaki. Daje rade!
Emigracja - czyli re-voltowicze i voltopiry rozsiani po świecie.
autor: Pandurska dnia 30 listopada 2021 o 15:54
dempsey Jestem dokladnie tego samego zdania, co kokossnuss - w obecnej sytuacji trzeba liczyc sie z konsekwencjami swoich decyzji.

Ankiete uwazam jednak troche nie na miejscu, bo Scholz wlasnie opowiedzial sie za ogolnym obowiazkiem szczepien (gloria!). Problem uchylania sie i zakazow wstepu zniknie.
W Hessen w moim osrodku nie mamy wlasciwie zadnych ograniczen, ale tez ludzie sa normalni i raczej trzymaliby sie zasad, zamiast probowac je naginac.
Koronawirus
autor: Pandurska dnia 23 listopada 2021 o 11:09
Pati2012 Trudno mi okreslic stanowisko mojej mamy. Tak bardzo tkwila w swoich przekonaniach i tak bardzo nie chciala sluchac, a tutaj nagle zonk. Nie chce podkrecac tematu, bo cala sytuacja jest i tak trudna. W jej nastawieniu nie zmienila nic smierc mojego szwagra na Covid, ale moze teraz ja cos ruszy.. Mam nadzieje 🙁
Koronawirus
autor: Pandurska dnia 22 listopada 2021 o 19:58
Hmm.. Nie wiem czemu poprzedni post polecial bez mojego nicka.. To ja, Pandurska..
Koronawirus
autor: Pandurska dnia 15 listopada 2021 o 15:08
dempsey Jesli piszesz juz tak szczegolowo, to trzymaja sie faktow. Nie we wszystkich landach jest obowiazek noszenia masek na lekcji. A juz napewno nie FFP, tylko chirurgicznych.
U mnie w Hesji dzieci testuja sie 3 razy w tygodniu, a nie dwa. Na lekcji i przerwe na dworze nie nosi sie masek.
Chociaz system jest dziurawy, to uwazam, ze jest lepszy niz polski rozpierdziel.

Tydzien temu bylam na szkoleniu w Polsce i oczywiscie przywiozlam sobie Covida (mimo szczepienia) , bo mimo staran trudno bylo trzymac sie zasad przy tlumie, ktory ma Pandemie gdzies.

Chcialam tylko powiedziec, ze moze niemiecki przepis na covida nie jest jakis cudowny, ale w wielu obszarach dzialal OK.
Emigracja - czyli re-voltowicze i voltopiry rozsiani po świecie.
autor: Pandurska dnia 25 października 2021 o 10:09
Sankaritarina Zdaje sobie sprawe z istnienia strefy Szengen, ale widzac, co robi polski rzad, powatpiewam, ze Polska bedzie dopuszczona chocby do tego.
Emigracja - czyli re-voltowicze i voltopiry rozsiani po świecie.
autor: Pandurska dnia 19 października 2021 o 21:57
Mi jest dzisiaj wyjatkowo smutno 🙁 Pomimo ze w wyjechalam do Niemiec juz prawie 13 lat temu, to cieszyla mnie ogromne mozliwosc swobodnego kontaktu z Polska, z cala rodzina i znajomymi. Dzis wydaje mi sie, ze spelni sie najgorszy scenariusz i znowu bedzie trzeba stac godzinami na granicach po Polexicie 🙁

faith Ja jestem z totalne go centrum Niemiec, ale ciut znam realia polnocy. Co konkretnego cie interesuje? Hamburg jest piekny, ma przebogata oferte kulturalna, ale np. ceny wynajmu rosna drastycznie w ostatnich czasach. No i raczej bez niemieckiego moze byc trudno.
Koronawirus
autor: Pandurska dnia 30 września 2021 o 16:24
_Gaga Hmm, tutaj dostepne sa dla ogolu przede wszystkim testy antygenowe. Osoby zaszczepione tez sie nimi testuja (np. w szpitalach, przychodniach jest taki obowiazek dla pracownikow mimo szczepienia).

Perlica Tez jestem podobnego zdania odnosnie szczepien, ale nie bede go glosno wypowiadac 😉 Mam za to wplyw na to, ze odcielam osoby niezaszczepione od uczestniczenia w prowadzonych przeze mnie zajeciach. Do tej pory wg prawa obowiazywala regula tzw. 3G, czyli wstep tylko dla ozdrowiencow, zaszczepionych lub przetestowanych. Wtedy jednak musialam obcinac liczbe uczestnikow, pilnowac odstepow i innych "cudawiankow". Mam od jakiegos czasu wybor wylaczajac z mojej puli osoby przetestowane i moge pracowac (i zarabiac!) tak, jak przed covidem.
Nie dopuszcze do tego, zeby ktos musial przechodzic to co my w zwiazku ze smiercia mojego szwagra...
Koronawirus
autor: Pandurska dnia 30 września 2021 o 10:11
Jest jeszcze jedno rozwiazanie, choc z tego co wiem, w Polsce malo popularne. Jesli macie obawy odnosnie tego, czy swoj osobisty katar i przeziebienie moze byc korona, to wystarczy zrobic sobie samemu test do kupienia w aptece lub- jak w Niemczech- w kazdym markecie. Kwestia tego, ze w DE kosztuje on jakies 2-3 Euro, a w Polsce wiadomo..

Ja mialam w tamtym sezonie mala schize i faktycznie kilka razy sie testowalam przy przeziebieniowych objawach i eliminowalam tak czerwona lampke w glowie.

U nas dzieci w szkolach i przedszkolach testowane sa 2-3 razy w tygoniu wlasnie takimi testami i jednak troche covidowcow jest wylapywanych zanim jeszcze to dziadostwo sie rozprzestrzeni.

Jesli w Polsce sa takie durne procedury (nie, ze w Niemczech sa lepsze, bo sa takie, ze no comment), to moza byloby zrobic sobie najpierw check w domu, zanim pojdziecie do lekarza i skazecie sie na kwarantanne bez powodu.
Włosomaniaczki, czyli walka o piękną grzywę (świadoma pielęgnacja)
autor: Pandurska dnia 23 września 2021 o 08:26
Fokusowa Oj, probowalam chyba juz wszystkiego. Mam problem z wcierkami sklepow mi, bo wszystkie sa na alkohol, a po tym jest jeszcze gorzej. Robie sama, ale ze skrzypu i pokrzywy. Kozieradki cos nie moge u mnie dostac.

Covida nie przechodzi lam, ale problem ciaganie sie jeszcze od czasow sprzed pandemii z takimi czasami on-off. Probowalam przeanalizowac co sie zmienilo u mnie i co moglo miec wplyw na taki stan rzeczy, ale do tej pory nie wpadlam na trop.
Włosomaniaczki, czyli walka o piękną grzywę (świadoma pielęgnacja)
autor: Pandurska dnia 22 września 2021 o 10:39
Fokusowa Wspolczuje bardzo 🙁 Mialam kiedys taka znajoma, ktora przed 30 wygladala, jakby dopiero przechodzila chemioterapie. Okropnie sie z tym meczyla. Mam nadzieje, ze terapia ci pomoze.

Ja wlasnie nie mam zakoli, ani tez nie mam przerzedzonego czubka. Natomiast ogolna objetosc wlosow mi totalnie spadla. Zamiast solidnego kitka mam marny ogonek 🙁

Chetnie bym odwiedzila kogos, kto potraktuje mnie na serio,bo jak widze mine mojego doktorka, kiedy przychodze kolejny raz z problemem wypadania wlosw i odprawianie mnie z kwitkiem, bo wszystko jest super, to... mi sie odechciewa. Moze jak bede kiedys w Polsce, to zrobie sobie znow komplet badan, tylko watpie, ze pani w PL inaczej pobierze krew i ja zbada niz tutaj 🙁

maiiaF Duzo osob ostrzega przed drozdzami nawet na grupach wlosingowych. Ja wole zjadac ze wszystkim platki drozdzowe! Robie sobie tez takie papki-maseczki na ich bazie.
Włosomaniaczki, czyli walka o piękną grzywę (świadoma pielęgnacja)
autor: Pandurska dnia 21 września 2021 o 18:17
Z tymi drozdzami do picia, to bym bardzo uwazala.Mozna dorobic sie niezlej kandydozy, ktora jest jeszcze gorsza niz problem wypadania 🙁

Ja tez sie bujam od dluzszego czasu z tematem. Juz dwa razy robilam u rodzinnego podchody do wynikow i oba razy wszystko bylo super (kazalam zbadac wszystko, co zalecaja na blogach wlosingowych). Nie mam zadnych niedoborow, hormony ok i kurde..no jestem zalamana troche 🙁 Trychologa u mnie w miescie nie ma. Zreszta mieszkam w Niemczech i tutaj wszystko jest inaczej lacznie z nieistnieniem instytucji "pojde prywatnie do lekarza". Jeszcze troche i bede musiala zainwestowac w peruke 🙁
KOTY
autor: Pandurska dnia 07 września 2021 o 10:30
Ale dobrze, ze tu znowu zajrzalam! Wysokie naczynia mowicie? Zagadka mojego nowego kociaka okazuje sie byc rozwiazana!

No wlasnie, przygarnelismy przedwczoraj przepieknego, pieciomiesiecznego kotka, ktorego poprzedni wlasciciele musieli oddac ze wzgledu na swoja alergie. Jest po prostu cudowny 😀 No ale uczymy sie siebie zawzajem i zauwazylam, ze bardzo chetnie wypija wode z kubeczkow, a nie ze swojej miski. Jesli piszecie, ze tak ma byc, to wystawiam zaraz w roznych miejscach wyzsze naczynia!
KOTY
autor: Pandurska dnia 26 lipca 2021 o 09:25
Dzieki dziewczyny. Wczorajszym wieczor byl okropny, bo to byl zazwyczaj czas na nasze mizianki. A tak.. Nie ma kota.. 🙁
Po wakacjach bedziemy sie rozgladac za nowym futerkiem, bo dla calej mojej rodzinki jest to trudne. Moja corka wczoraj poplakiwala kladac sie spac, ze nie ma juz Irka.
KOTY
autor: Pandurska dnia 25 lipca 2021 o 13:28
No i pozegnalismy naszego przyjaciela 🙁( Chwile po tym, jak wstawialam ostatniego posta zauwazylam, ze dziwnie oddycha.Zabralam go od razu do kliniki, gdzie przyjeto go stacjonarnie. Zdiagnozowano wydzieline w plucach, ale ani odciaganie, ani leki mu nie pomogly. Byl w tak fatalnym stanie, ze musielismy go dzis uspic 🙁
Serce mi sie rozpadlo na million kawalkow..
KOTY
autor: Pandurska dnia 23 lipca 2021 o 17:12
Dobra, dodam jeszcze tego BARFA, ktorego kupuje najczesciej, zeby nie bylo spekulacji

https://felifine.de/frische-menues/
KOTY
autor: Pandurska dnia 23 lipca 2021 o 17:06
Perlica Pandurska, i się dziwisz czemu kot ma zapalenie trzustki? Oczywiscie, ze sie "dziwie", bo odebralam to tak, jakbym musiala posiadac cala wiedze wszechswiata na temat wplywu zywienia kota na jego dolegliwosci. Nie wiem, wiec przyszlam do kociarzy zapytac o wasze doswiadczenia i oczywiscie przejelam sie tym, ze wydawaloby sie calkiem niezla karma za duze pieniadze, a nie Kitekat za 8 zeta/kg moze wpedzic mojego kota w taki stan 🙄

kolebka Dzieki za informacje! Dzis dzwonilam z klinika i dopytywalam o te enzymy, ale w Niemczech nie jest to w ogole praktykowana metoda leczenia tego schorzenia i mi nie dadza😐

Wyniki z przedwczoraj wyszyly ok i mamy odstawic antybiotyki. Kot jest taki sredniawy, tzn. bez goraczki, ale widac,ze go trzepnelo mocno to chorobsko. W sumie juz prawie miesiac sie z tym bujamy 🙁
KOTY
autor: Pandurska dnia 23 lipca 2021 o 08:21
Perlica Prosze, nie atakuj mnie, bo brzmisz tak, jakbym conajmniej chciala zabic wlasnego kota. Nie znam sie na miesach i nie wiem, co to HG. Nigdy nie kupowalam miesa dla siebie do konsumpcji takze, ale w imie dobra kota moge doczytac.

Nie daje kotu szajsowych whiskasow, kitekatow i innych, wiec prosze.. Zamiast oceniac, to mi wytlumacz. Nie wiedziala, ze jakosc miesa moze miec wplyw na zapalenie trzustki🙄
KOTY
autor: Pandurska dnia 22 lipca 2021 o 21:02
Perlica W moim markecie zoologicznym jest ogromna dzial z BARFEM. Dla psow I kotow sa osobne lodowki. Dla kotow sa gotowe mieszkanki mrozone w porcjach i takie dostaje. Albo tez po prostu mieso.
KOTY
autor: Pandurska dnia 22 lipca 2021 o 18:23
Pati, rozszerzone badania krwi byly robione I oprocz stanu zapalnego trzustki, wszystkie wyniki byly super (nerki, watroba, tarczyca I podstawowa morfologia). Jestesmy pod opieka jednej z lepszych i wiekszych Klinik. Plynoterapia mowisz? Az tak zle nie bylo, wiec kot nie byl stacjonarnie leczony.
USG bylo wspomniane w zaleznosci od jutrzejszy he wynikow.
Irek dostaje karmy dobre jakosci, tzn. czesto jakies BARFY, albo puszki o wys. zawartosci miesa. Zastanawialismy sie, czy czegos nie zezarl, jak nas nie bylo. Ale zeby az taka reakcja...
KOTY
autor: Pandurska dnia 22 lipca 2021 o 14:54
Chyba mnie tu nigdy z Ireneuszem nie bylo.. A chcialam zapytac, czy ktorys z waszych kotow przechodzil zapalenie trzustki?

Moj (wykastrowany) kocur lat 12 w dotychczas top formie nam sie posypal jakis czas temu. Musielismy wyjechac pilnie I zajmowal sie nim dluzszy czas sasiedzi trzymajac sie I naszych karm I wytycznych. Pare dni po naszym powrocie prawie sie z nim pozegnalismy. Goraczka 40,5, zataczanie sie, brak apetytu. Zabralismy go odrazu do weta i po badaniach krwi wyszlo o co chodzi. Irek dostal antybiotyk, leki przeciwzapalne. Po 1,5tyg.bylo lepiej, wiec wet odstawil leki. W kilka dni nastapilo pogorszenie i znowu jedziemy na antybiotyku.

Zastanawia mnie, czy to jest w ogole do ogarnieciu, ewentualnie jak zweryfikowac leczenie i ile czasu to potrwa. Puscilam juz tyle kasy, ze moglabym podjechac na fajny urlop, a kot jak kot. Jest w miare OK, ale sama nie wiem co o tym myslec. 🙁
Koronawirus
autor: Pandurska dnia 02 lipca 2021 o 13:51
Briliante No przeciez! Zapomnialam o Warn App 🙄. Zainstalowalam tez ta druga z RKI, zeskanowalam kod i zadzialalo. Dzieki wielkie za pomoc!!! Ciesze sie, ze nie bede musiala zabierac wszedzie tych kartek.

Sprobuje tak czy siak isc do rodzinnego, zeby mi przepisali polskie szczepienie do niemieckiej ksiazeczki dla pewnosci.

Jak zawsze mozna liczyc na revoltowiczow🌷🌷🌷
Koronawirus
autor: Pandurska dnia 02 lipca 2021 o 09:02
kokosnuss A to ciekawe. Czyli nie jestem sama.. Sprobuje po niedzieli sie dowiedziec co i jak. W sumie i tak szczepienie liczy sie dop. 2 tyg po, wiec mnie jeszcze nei dotyczy.
Ambasade pisalam juz, ze mam w prawie takiej odleglosci, jak swoja wlasna rodzine w PL, wiec wole ich odwiedzic i zalatwic sprawe u znajomej w dziale dowodowym 😉 Gdybym tylko wiedziala o tym wczesniej, to kurcze poszlabym jeszcze przedwczoraj. Myslalam, ze trzeba tylko zeskanowac kod QR...
Koronawirus
autor: Pandurska dnia 01 lipca 2021 o 20:51
Teodora No wlasnie o to chodzi, ze nie moge sie zalogowac do portalu Eobywatel, bo nie mam jak zalozyc jakiegos tam profilu zaufanego. Nie mam ani konta w polskim banku, ani edowodu :/

Zrobilam juz zdjecie tego unijnego certyfikatu. Bede jeszcze probowac przepisac polskie szczepienie do niemieckiej ksiazeczki zdrowia. Musze popytac mojego lekarza, jak to zrobic.
Koronawirus
autor: Pandurska dnia 01 lipca 2021 o 13:39
majek Do ambasady itp.mam w ch..daleko🤣Moze jak bede w wakacje u mamy, to cos mi sie uda zalatwic.
Ja dostalam taki papierowy miedzynarodowy certyfikat, ale nosic to caly czas przy sobie, to kiepsko. No chyba, ze go sobie zalaminuje. Moj tesc ma fajnie na komorce wszystko i wlasnie cos takiego tez chcialabym miec. Mimo wszystko w DE trzeba okazywac to gowno przy kazdej okazji. Hitem jest sobotnia wycieczke rowerowa u mnie we wsi z max 20 uczestnikami i wstepem tylko zbtestem lub dla ozdrowiencow/zaszczepionych😉 W pracy tez musiala bym go wyciagac srednio 4 razy w tygodniu😬
Koronawirus
autor: Pandurska dnia 01 lipca 2021 o 09:20
Melduje odhaczenie drugiej dawki Pfizera wczoraj. Zostal am tak nastraszona mozliwymi goraczkami itd.wkrotce po podaniu, ze pedzilam z Polski te 500km do domu w DE jak powalona. A tu nic poza lekkim bolem reki.

Mam za to problem w ogarnieciu certyfikatu na komorce. Mam ten papier, ale nie posiadamy tych wszystkich profilow zaufanych. Nie mam w PL ani konta w banku, ani e-dowodu (tylko ten normalny). Za bardzo nie wiem, co mam zrobic.
Koronawirus
autor: Pandurska dnia 11 czerwca 2021 o 08:49
matrix To ja mam druga dawke juz 30.06😬 Podobno pozniej nie beda juz mieli Pfizerow.. Hmm.
Koronawirus
autor: Pandurska dnia 10 czerwca 2021 o 22:07
Jestem w Polsce ze wzgledow rodzinnych wymienionych wczesniej i udalo mi sie w ciagu jednego dnia zalatwic sobie Pfizera. Bylam wczoraj i oprocz bolu reki nie bylo zadnych sensacji.
Takze zarowno maz, jak i ja jestesmy po jasnej stronie mocy. Spie spokojniej w tym calym chaosie 🙁
Koronawirus
autor: Pandurska dnia 05 czerwca 2021 o 22:13
magda Nooo.. Mam wrazenie, ze niektorzy maja jakas podswiadoma fobie w temacie penetracji ciala przez pewne substancje. Jesli sa to osoby generalnie zdrowo zyjace, stroniace od uzywek i o pewnym ilorazie inteligencji, to jeszcze jestem w stanie to zrozumiec. Kiedy jednak jakis Ziomal spod budki z piwem, koksujacy co weekend wyjezdza z teoriami spiskowymi, to sorry..
A moja mama..coz..w pewnych kwestiach bywa dosc specyficzna😎
Koronawirus
autor: Pandurska dnia 05 czerwca 2021 o 18:37
Briliante Jako obywatelka Niemiec nie zgadzam sie z tonem twojej wypowiedzi. Nie uwazam dziala rzadu za dzialanie proszczepionkowe, gdyz gotowosc do szczepienia byla I jest bardzo wysoka.
Testy to mega, mega upierdliwe akcje, ktorych nie uwazam za szczegolnie potrzebe I skuteczne,i ktore w swietle ostatnich skandali sluza ewidentnie do wyprowadzania publicznych pieniedzy. Sledze jednak dokladnie wiadomosci i mam na tyle oleju w glowie, zeby nie popadac w spiskowe paranoje🙄

magda Ja tez zrewidowalam liste znajomych. Niektorym najbardziej zacietym mam ochote wreczyc Nr tel do moich tesciow oplakujacych syna.

Mojej antyszczepionkowej mamie cale zdarzenie wytracilo z rak wszystkie argumenty i przyznala, ze sie jednak zaszczepi.
Koronawirus
autor: Pandurska dnia 04 czerwca 2021 o 08:13
Przyjmuje...choc nie dociera do mnie zupelnie. Mial byc slub lada dzien, bedzie pogrzeb.

Gienia-Pigwa Mowa o przyszlej tesciowej, nie o mamie chlopaka- tak, bedzie miala o czym myslec. A rodzina...szkoda w ogole o tym mowic 🙁
Koronawirus
autor: Pandurska dnia 03 czerwca 2021 o 21:12
Moj szwagier odszedl...

Szczepcie sie i nie narzekajcie na efekt uboczne🙏
Koronawirus
autor: Pandurska dnia 01 czerwca 2021 o 11:39
Gienia Pigwa Wspolczuje objawow 🙁 Bedzie lepiej!

Moj szwagier mial niestety drugi wylew w szpitalu. Operowali go, ale jest jedna noga po drugiej stronie utrzymywany narazie spiaczce. Jestesmy wszyscy totalnie zalamani 🙁

Takze, ja juz wole nawet odczyn poszczepienny, niz takie cos.
Koronawirus
autor: Pandurska dnia 27 maja 2021 o 10:54
Dziewczyny, moze gdybym nie miala ugruntowanych obaw zwiazanych z przebiegiem mojej ciazy pare lat temu oraz tego, ze lekarze nie wykluczali u mnie tendencji do zakrzepic (!) przez co urodzilam bardzo hipotroficzne dziecko, to olalabym obiegowa opinie. Majac to z tylu glowy oraz zakrzepice (pocovidowa) szwagra wiem, ze jesli mam wybor, to skorzystam z alternatywy.
Koronawirus
autor: Pandurska dnia 26 maja 2021 o 14:26
Perlica Wiesz, moj szwagier ma dokladnie to, co moze sie stac po AZ lub Johnsonie to raz. Dwa w Niemczech stroni sie od szczepienia tym preparatami kobiet do 60 r.z.tp dwa. Trzeci a kwestia, to moja historia okolociazowa i teoretyczne tendencje do wystapienia zakrzepicy.
Koronawirus
autor: Pandurska dnia 26 maja 2021 o 11:00
Hejka, oj dlugo nie pisalam nic na forum, ale chcialam sie udzielic w tym watku, bo tak sie zadzialo, ze temat covidowy trafil jak piorun w moja najblizsza rodzine. Wczoraj jednak dostalismy pierwsze od 2 tygodni lepsze wiadomosci, wiec skrobne pare zdan o tej trudnej historii.

Wlos mi sie na glowie jezy, sluchajac i czytajac polskiego podejscia do szczepienia/nie szczepienia sie. Serio. To juz chyba lezy w polskiej naturze, ze ludzie probujac zatuszowac swoje wewnetrzne polityczne frustracje i brak wiedzy, brna w jakims dziwnym kierunku negujac to, co wydaje sie oczywiste- szczepienia dzialaja.

Takie podejscie "mnie to nie dotyczy" siegnelo tez mojego szwagra. Lat 32, rosly, zdrowy chlop.Ponad miesiac temu dostalismy wiadomosc, ze on i jego dziewczyna przytargali dziadostwo od...tesciowej, ktora myslala, ze "to tylko przeziebienie", nie chciala sie testowac, bo nalezy do coronasceptykow i pozarazala oboje podczas wizyty. Dziewczyna szwagra przeszla covida w miare ok, choc ja wycielo, natomiast moj szwagier lezy od dwoch tygodni na intensywnej terapii oddzialu neurologii w DE. I nie, nie brak wydolnosci oddechowej byl przyczyna, choc kaszlal okropnie i mial przez kilka dni spadki saturacji. Gdy wszyscy mysleli, ze wszystko bedzie juz lepiej, chlopak zaczal skarzyc sie na bole glowy i zemdlal w lazience. Karetka zabrala go natychmiast do szpitala, gdzie potwierdzono wylew, pocovidowa zakrzepice mozgu, czesciowy paraliz. Przez wiele dni walczono o jego zycie, teraz sytuacja wydaje sie byc optymistyczna, bo jego stan sie na szczescie polepsza i chlopak ma szanse wrocic do zycia i zdrowia po zapewne dlugiej rehabilitacji.

To tak w temacie odpornosci, "nie chce mi sie szczepic" i tym podobnych.

Dla siebie widze jednak korzysc z krajowego scyptycyzmu, bo ze wzgledu na posiadanie polskiego PESELu przysluguje mi szczepienie, na ktore musialabym czekac w Niemczech chyba do konca roku.Za Astre lub Johnsona, jakie moglabym otrzymac odrazu serdecznie podziekuje znajac przebieg ewentualnej zakrzepicy, Wlasnie czekam na telefon i z radoscia dam sobie wstrzyknac to "nasienie szatana" zmieniajace DNA 🤣

Koronawirus
autor: Pandurska dnia 24 lutego 2021 o 09:09
Klami Poszukaj sobie jeszcze dokladnych informacji, bo moze faktycznie, gdy jest to pare godzin, to nie bedzie problemu. Jeszcze do poniedzialku bylo tak, ze ruch przygraniczny odbywal sie wlasciwie bez ograniczen. Mozna bylo poruszac sie miedzy krajami dosc swobodnie zachowujac granice 24h pobytu na danym terenie. Ale jak jest teraz...szczerze? Nie moge nadazyc w zmieniajacych sie przepisach. Moi rodzice mieszkaja na terenie przygranicznym wlasnie i do tej pory mogli podjechac na niemiecka poczte i np. wyslac nam paczke. Teraz juz chyba nie, ale jestesmy w trakcie dowiadywania sie  🙄

Nie wiem, co ci potrzeba, ale jesli jest to jakas rzecz, ktora mozna przyslac, to pisz. Cos sie pomysli 🙂
Koronawirus
autor: Pandurska dnia 23 lutego 2021 o 15:26
Klami Wszystko zalezy do jakiego landu sie wybierasz, ale nie odwiedzajac rodziny pierwszego stopnia musisz zglosic wjazd w Gesundheitsamt i odrazu udac sie na kwarantanne. Testujesz sie dwa razy.

Polska dodatkowo wprowadzila obowiazek kwarantanny przy wjezdzie, wiec przekraczanie granicy PL-DE to maly horrorek. Wlasnie musielismy zrezygnowac z krotkich odwiedzin u rodzicow 🙁
Kącik WEGE :-)
autor: Pandurska dnia 17 lutego 2021 o 09:54
Strzyga W DE jest w kazdym sklepie BIO. W Polsce nie raz kupowalam w Carrefour. Moja mama zamawia gdzies z Allegro kilogramowe paczki.
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: Pandurska dnia 17 lutego 2021 o 09:43
mundialowa Wysle ci PW. Zobacz sobie!