Murat-Gazon

Konto zarejstrowane: 15 września 2011
Ostatnio online: 03 grudnia 2021 o 22:42
When you rise I will follow
I won't force I will lead
I want you to believe in me

Najnowsze posty użytkownika:

Kącik Rekreanta (część XIV) 2021
autor: Murat-Gazon dnia 22 listopada 2021 o 17:56
Jeszcze po głodówce do gastro jest opcja... odkarmiania konia.
Moja spędziła noc kursując w kółko po pustym boksie jak tygrys w klatce, rano to samo, chodzenie w kółko i darcie się co chwilę.
Odpasałam potem z półtora miesiąca, 12 godzin głodówki, a koń z nerwów i niezrozumienia, co się dzieje, lżejszy pewnie z 50 kg...
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: Murat-Gazon dnia 22 października 2021 o 20:43
Facella, może i tak, ale ten jeden eksperyment czasem wystarczy, żeby porządnie skrzywić psychikę co wrażliwszego konia. Szczególnie jak strach będzie mylony z dominacją.

any prawda? na początku, jak gość stał i gadał tyłem do konia, czyli zero presji, koń postał, popatrzył, po czym przyszedł i zaproponował nawiązanie znajomości - w subtelny, nieco zdystansowany, ale przyjazny sposób. W tym momencie jak dla mnie jakiekolwiek oganianie go straciło sens i w ogóle nie należało go zaczynać.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: Murat-Gazon dnia 22 października 2021 o 18:29
Oglądałam to wczoraj.
I jeszcze pan opowiada pierdu-pierdu o tym, jaki to "niegrzeczny", krnąbrny i niepokorny koń nieszanujący człowieka. Koń tymczasem jest zdenerwowany, wystraszony, nie rozumie i boi się. Nie ma tu grama dominacji.
A młodzież się naogląda i będzie mylić strach z zachowaniami dominacyjnymi.
Wrrr.
Co zrobić, żeby koń przytył/ schudł ?
autor: Murat-Gazon dnia 15 października 2021 o 13:41
Chyba raczej tak, żeby koń był zdrowy i niegłodny 😉
Co zrobić, żeby koń przytył/ schudł ?
autor: Murat-Gazon dnia 15 października 2021 o 12:13
kokosnuss nie znam żadnego konia, któremu ilość siana wyliczona jako te 2% masy ciała by wystarczała... Ta norma jest zdecydowanie zaniżona.
Moja klacz według niej powinna zjadać około 9 kg siana (liczę standardowo na araba 450 kg wagi konia). Kiedyś stała w stajni, gdzie były duże kostki siana, ważone przy kostkowaniu - po 15 kg. Beż żadnego problemu zjadała całą taką kostkę dziennie. W obecnej stajni zjada porównywalne ilości. Zimą, jeśli temperatura spada i robi się naprawdę zimno, zjada jeszcze więcej. Nie żre jak świnia bez opamiętania 😉 - ma stały dostęp, więc chce, to je, nie chce, to nie je.
Na 9 kg dziennie wyglądałaby pewnie jak szkielet. I miałaby wrzody.
Tak samo jest w przypadku wszystkich koni w naszej stajni - jedzą na pewno więcej niż te 2% wagi ciała, a spożycie siana zimą wzrasta.

kotbury owszem, morfologia i biochemia w normie, poziom energii w normie, nie jest za chuda ani za gruba. Dodam, że treściwe też dostaje, i to nie symboliczne ilości 😉
Intencja przekazu była taka, że podane przez Meise ilości siana to nie jest "łojezusiemaryjo, koń zaraz pęknie" - to są normalne ilości siana zjadane przez normalnego konia.
Co zrobić, żeby koń przytył/ schudł ?
autor: Murat-Gazon dnia 15 października 2021 o 09:02
_Gaga to wytłumacz koniom wolnowybiegowym, że jesienią / zimą mają nie tyć i nie jeść więcej 😉 Ja zresztą po tylu latach mam obserwacje takie, że jeśli jakiś koń tego nie robi, to dopiero jest dla niego niezdrowe, bo wtedy zawsze wiosną wygląda jak szkielet. Praktycznie nie da się dokarmić konia wolnowybiegowego zimą, jeśli nie zebrał sobie sam "zapasów".

Nie mówię tu oczywiście o tyciu do rozmiarów słonia, tylko o normalnym, fizjologicznym narzuceniu potrzebnej dodatkowej warstwy tłuszczu. Tycie do rozmiarów słonia oznacza raczej problemy metaboliczne, a nie sprawnie działającą fizjologię...
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Murat-Gazon dnia 15 października 2021 o 07:36
15-20 minut na początku jazdy, trochę mniej na koniec.
Jak jadę w teren, to potrafię i 40 minut stępować przed pierwszym kłusem. Powrót tak samo, nawet i 30 minut stępem (tyle że moje tereny to tak minimum 2,5 godziny, zazwyczaj dużo więcej, chyba że są jakieś nadzwyczajne okoliczności).
Co zrobić, żeby koń przytył/ schudł ?
autor: Murat-Gazon dnia 15 października 2021 o 07:34
<b>wtedy może zamiast 20 kg, zje 10-15 (tyle ile powinien). Ja już sama nie wiem. <br>
.

Meise,

Ja tylko tak się wtrącę - 10-15 kg to jest standard na lato. 20 kg zimą to nie jest wcale nic dziwnego. Moja arabka wolnowybiegowa jak kiedyś liczyłam, to zimą potrafi i 25 kg siana dziennie zjeść. A o tej porze roku wciąga jedzenie jak odkurzacz i zamienia się w kulę. To naprawdę są normalne procesy fizjologiczne u konia 🙂
buty dla koni
autor: Murat-Gazon dnia 11 października 2021 o 07:42
Czy jak koń miał dłuższą przerwę od chodzenia w butach (ponad półtora miesiąca), to przyzwyczajacie niejako od nowa czy po prostu zakładacie i jedziecie?
Facebook -czy ktoś korzysta?
autor: Murat-Gazon dnia 04 października 2021 o 20:55
Nie działa połowie Europy podobno 😉
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Murat-Gazon dnia 01 października 2021 o 07:34
Moja tak sika i kupę robi, odkąd ją mam.
Przed każdą pracą - z ziemi, z siodła, na lonży, wszystko jedno - jest siku, kupa i dopiero można działać. Jak idziemy na zwykły spacer w ręku, to też zaraz po wyjściu ze stajni trzeba zrzucić balast.
Morfologia w normie.
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: Murat-Gazon dnia 30 września 2021 o 07:35
Też bym była oazą spokoju, jakbym umierała z głodu...
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: Murat-Gazon dnia 27 września 2021 o 07:30
dudus0952, a matka nie je? Może zwyczajnie dawaj matce, a mały się przekona. Źrebaki uczą się bardzo dużo przez naśladownictwo.
Od odsadka do trzylatka - jak dojrzewa koń.
autor: Murat-Gazon dnia 16 września 2021 o 11:07
Eeee tam. Moja ruda jest miłym, grzecznym, bezproblemowym koniem. A przyjeżdżający do nas weci mówią, że chcieliby, aby wszystkie konie były choć w połowie tak spokojne i bezpieczne w obsłudze jak ona.
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: Murat-Gazon dnia 16 września 2021 o 07:43
A mnie wkurza takie przyczepianie się do słówek.
Serio nigdy nie powiedziałyście, że macie ochotę komuś rąbnąć / kogoś zabić? Co nie znaczy, że faktycznie byście to zrobiły, mając okazję, ani że naprawdę czujecie nienawiść na tym poziomie - czy jakąkolwiek nienawiść w ogóle.
Poprawność polityczna urosła już do takiego poziomu, że strach coś zwyczajnie, potocznie powiedzieć, bo zaraz się ktoś przyczepi, że "mowa nienawiści". Wrzućcie trochę na luz.

Co do Dementek, to świetnie rozumiem, że ją takie traktowanie wkurza. Kobieta to nie chodząca wagina, tylko człowiek. Mnie osobiście takie zaczepki i wyskakiwanie z seksem na dzień dobry zwyczajnie obrażają i nie chcę mieć nic wspólnego z tak zachowującymi się ludźmi. Ale z drugiej strony takie podejście do kobiet świadczy o tym, kto tak robi, a nie o kobietach.

Perlica, istnieje też (podobno całkiem spora) grupa ludzi, którzy mają potrzeby seksualne, ale tylko pod warunkiem wcześniejszego zaistnienia relacji emocjonalnej. Psychologowie mądrze to określają jako demiseksualność 🙂
Koniec z jeździectwem?
autor: Murat-Gazon dnia 31 sierpnia 2021 o 10:11
pati12318 a może właśnie takiego jeźdźca jemu potrzeba, który by "nic od niego nie chciał"? Niech sobie tuptają, jeżdżą w tereny, skoro koń w tereny chodzi, i ogólnie niech ma pracę pod siodłem, ale na luzie? Czyli jakiś człowiek dobrze jeżdżący technicznie, ale uprawiający jeździectwo dla przyjemności, nie sportowo?
Co zrobić, żeby koń przytył/ schudł ?
autor: Murat-Gazon dnia 27 sierpnia 2021 o 09:25
Jak się boisz o grzbiet, to nawet w ręku możesz go zabierać na spacery. Swobodny stęp też dobrze robi na kondycję.
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: Murat-Gazon dnia 26 sierpnia 2021 o 07:59
Znajoma ma takiego hucułoaraba. Wyszedł koń idealny do rekreacji - wyższy niż hucuł, ale nadal nieduży (ona jest niska i drobna), zdrowie, odporność i zerowe wymagania żywieniowe po hucule, a szybkość, zwrotność i proludzki charakter po arabie.
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: Murat-Gazon dnia 25 sierpnia 2021 o 14:04
Dlaczego przedziwne? Znałam i znam bardzo wiele takich mieszanek.
Geografia urody - temat dla panów (czy tylko..?)
autor: Murat-Gazon dnia 25 sierpnia 2021 o 12:11
moni, są też dzieci tak uparte, że jeśli nie dostaną tego, co chcą, to ogłoszą strajk głodowy. Osobiście znałam taką dziewczynkę. Po dwóch dniach, kiedy młoda tylko piła, ale odmówiła zjedzenia czegokolwiek, matka się poddała i dała to, co dziecko chciało.
Oczywiście, to zapewne błąd wychowawczy rodziców popełniony gdzieś wcześniej doprowadził do takiej eskalacji problemu, ale takie sytuacje też bywają.

Dzieci są po prostu różne, bo po prostu ludzie są różni. Sęk jednak w tym, że jeśli człowiek dorosły posiada jakieś cechy czy przejawia zachowania dla niego szkodliwe, to może - przynajmniej w teorii - to kontrolować, bo ma tego świadomość i umie panować nad sobą. Dziecko nie umie. Rolą dorosłych jest jednak to dziecko wychować na dorosłego, kontrolując po drodze to, czego dziecko samo jeszcze nie potrafi. Jedne dzieci wymagają więcej kontroli i interwencji, inne mniej, ale każde wymaga jakiejś.
I owszem, każdy z nas spotyka na swojej drodze różne dzieci. Ale mówienie, że dzieci czegoś nie robią / robią, tylko dlatego, że akurat my mamy takie doświadczenia, to nadużycie.
Geografia urody - temat dla panów (czy tylko..?)
autor: Murat-Gazon dnia 25 sierpnia 2021 o 11:27
moni,
Nie, dlaczego miałaby być?
Dziecko powinno jeść w sposób zdrowy i urozmaicony, zapewniający mu prawidłowy rozwój.
Tymczasem dzieci nie mają o tym zielonego pojęcia ani żadnej wiedzy, bo są dziećmi, i przeważająca większość z nich sama z siebie będzie jadła kilka rzeczy bezustannie. Pół biedy, jeśli będzie to - jak w moim przypadku za dzieciaka - jajko, pomidor, chleb i kiełbasa 😉 - gorzej, jak wybierze czekoladę, słodkie soczki i drożdżówki.
Dlatego trzeba pilnować niejadków. "Jak zgłodnieje, to zje" to nie jest prawidłowa metoda wychowawcza. Bo owszem, zje - ale nadal będzie chciało drożdżówkę...
Dokładniej o tym wszystkim napisała powyżej Perlica.
Geografia urody - temat dla panów (czy tylko..?)
autor: Murat-Gazon dnia 25 sierpnia 2021 o 11:03
ajstaf,
Bo się rozchoruje albo umrze z głodu. Albo będzie żarło tylko czekoladę i czipsy.
Serio takie rzeczy trzeba tłumaczyć dorosłym ludziom?
Geografia urody - temat dla panów (czy tylko..?)
autor: Murat-Gazon dnia 24 sierpnia 2021 o 17:29

Mama pokazywała mi z czego mogę wybrać i z tego wybierałam.
<br>

infantil,
No i właśnie o to chodzi. Wybór dziecka jest wyborem w granicach, które ustanawiają dla niego dorośli. Również w takich kwestiach, jak estetyka ubioru, jeśli dla rodzica ma to znaczenie. Dlatego owszem, dałabym córce wybór kilku kolorów sukienek, spomiędzy których mogłaby wybrać - ale nie byłoby pomiędzy nimi różowej sukienki w złote gwiazdki i ze srebrnymi falbankami. Bo jest kiczowata i tandetna. I to, że moja córka mogłaby nie rozumieć, dlaczego tak myślę, nie zmieniałoby w niczym mojej opinii i decyzji.
Geografia urody - temat dla panów (czy tylko..?)
autor: Murat-Gazon dnia 24 sierpnia 2021 o 15:32
infantil bez przesady. Moi rodzice też decydowali o tym, jakie ubrania będę miała jako dziecko, i jeśli coś nie zyskało ich akceptacji, to tego po prostu mi nie kupili. Każda taka odmowa była mi wyjaśniana, dlaczego danej rzeczy nie dostanę. Żyję, nie zwariowałam, nie czułam ani nie czuję się stłamszona, nie mam problemów z wyrażaniem siebie i samodecyzyjnością.
Popadamy w paranoję. Między puszczeniem dziecka na totalny żywioł a zabranianiem mu kichnięcia bez naszej wiedzy jest szeroki pas dobrej i słusznej kontroli, zwanej właśnie wychowaniem.
Geografia urody - temat dla panów (czy tylko..?)
autor: Murat-Gazon dnia 24 sierpnia 2021 o 10:27
safie klasyczny jest klasyczny. Ten, który opiera się na zachowaniu zasad proporcji i symetrii. To nie chodzi o zewnętrzną nadbudowę w stylu mało / dużo ozdób i detali (architektura) czy mały / duży biust 😉 tylko o zachowanie tych reguł. One są w gruncie rzeczy mocno matematyczne, o czym powinien wiedzieć każdy, kto zajmował się kiedyś zasadami rysunku artystycznego i technicznego.

Owszem, zależy od zdrowia i genów (chirurgów plastycznych współcześnie też), i właśnie dlatego nie każdy jest piękny, tylko istnieją też ludzie przeciętni oraz brzydcy. Co jest przy okazji powrotem do tematu wątku 😉
Geografia urody - temat dla panów (czy tylko..?)
autor: Murat-Gazon dnia 24 sierpnia 2021 o 09:39
Klasycznie piękne ciało człowieka jest proporcjonalne i symetryczne. Ani za dużo, ani za mało nigdzie. Zarówno w przypadku kobiety, jak mężczyzny. 😉
Geografia urody - temat dla panów (czy tylko..?)
autor: Murat-Gazon dnia 24 sierpnia 2021 o 09:31
kare_szczescie no widzisz, według klasycznego podejścia, w jakim mnie wychowano, to nieprawda. Wszystko może być modne, pożądane, atrakcyjne, naśladowane etc. - ale jednocześnie jest albo piękne, albo brzydkie. To jest kategoria obiektywna. To, że coś jest np. modne, nie oznacza, że jest piękne, tylko że jest modne.
Geografia urody - temat dla panów (czy tylko..?)
autor: Murat-Gazon dnia 24 sierpnia 2021 o 09:23
kare_szczescie nieograniczone dawanie wyboru jest moim zdaniem sprzeczne z ideą wychowania dziecka, któremu powinno się możliwość wyboru w wielu kwestiach ograniczać, gdyż nie ma ono jeszcze narzędzi, by tego wyboru dokonać prawidłowo - bo właśnie w procesie wychowania mu tych narzędzi dostarczasz. Nie po to uczysz dziecko, co jest ładne, a co brzydkie, by potem pozwalać mu wybierać brzydkie - póki masz na to jakiś wpływ oczywiście. "Róbta co chceta" nie jest dobrą dewizą w wychowaniu.
Geografia urody - temat dla panów (czy tylko..?)
autor: Murat-Gazon dnia 24 sierpnia 2021 o 08:54
Przecież właśnie to napisałam - że samo jej przejdzie, bo to typowe dla dziewczynek w tym wieku.
A czy mnie nie razi "wsadzanie dziecka w czyjeś poczucie estetyki" - nie, nie razi mnie. Bo uważam, że wychowanie dzieci polega również na pokazywaniu im, co to jest piękno i co to jest brzydota. A z kolei mnie wychowano według klasycznych zasad, zgodnie z którymi są to kategorie obiektywne - a że jestem córką pary konserwatorów zabytków plus ojciec do tego jest malarzem i wykładowcą historii sztuki i historii cywilizacji, to podstawy do takiego podejścia moi rodzice mieli i ja też mam. Dlatego nie razi mnie uczenie dzieci, co jest estetyczne, a co nie.
Geografia urody - temat dla panów (czy tylko..?)
autor: Murat-Gazon dnia 23 sierpnia 2021 o 13:49
Cóż. Jeśli chodzi o różnice w wychowywaniu dzieci kiedyś i teraz, to dla mnie idealnie oddaje to stwierdzenie, które już nie pamiętam, gdzie przeczytałam: Dawniej, gdy rodziło się dziecko, proces wychowania polegał na dostosowaniu go do funkcjonowania w świecie, w którym miało żyć. Teraz, gdy rodzi się dziecko, dostosowuje się świat do faktu, że pojawiło się w nim dziecko. I to właśnie powoduje te wszystkie problemy z młodymi ludźmi, którzy wyrastają w przeświadczeniu, że im się wszystko od świata należy, bo świat jest dla nich.
Geografia urody - temat dla panów (czy tylko..?)
autor: Murat-Gazon dnia 23 sierpnia 2021 o 13:10
Nie sądzę, aby można było mówić o jakimś masowym "nabieraniu się na plewy". Warunki się zapewne zmieniły, ale ludzie - wcale. Zatem 100 lat temu, 1000 lat temu czy 10.000 lat temu było na świecie tyle samo % "pustaków", "blachar", leni czy pospolitych idiotów (no dobra - być może żyli krócej i częściej umierali bezpotomnie...)..
jkobus,

A ja uważam, że nie było.
To znaczy może było, w sensie czysto statystycznym.
Ale dzieci wychowywano wtedy tak zupełnie inaczej i z tak zupełnie innym założeniem, "po co" ma być to dziecko na świecie i jakie ma być, kiedy dorośnie, że rodziny zupełnie inaczej reagowały, kiedy się orientowały, że trafił im się potomek mało rokujący. Trzeba było go albo gdzieś odizolować (klasztory, zakony, wojsko...), albo jakoś przysposobić jednak do życia w społeczeństwie, w którym by temu społeczeństwu zanadto nie szkodził.
Współcześnie, w świecie apoteozy "bycia, jakim się chce" - jest także dowolność bycia nieprzydatnym pustakiem. Społeczeństwo nie tylko, że tego nie piętnuje, ale wręcz często nagradza za pomocą całego rozbudowanego systemu pomocy społecznej. W każdym razie nie ma z tego powodu specjalnych negatywnych konsekwencji społecznych ani środowiskowych.
Geografia urody - temat dla panów (czy tylko..?)
autor: Murat-Gazon dnia 23 sierpnia 2021 o 12:38
Oj, nie zgodziłabym się z tym nienabieraniem się na plewy. Zapewne w owych normalnych i stabilnych warunkach było to prostsze, ale obserwując dzisiejsze związki, to całe mnóstwo ludzi płci obojga marnuje pół życia na ciągłym nabieraniu się na plewy.
Tylko to też jest zrozumiałe. Cokolwiek człowiek nie próbowałby sam ze sobą zrobić i jakby nie programował wzorców kulturowych i środowiskowych coraz dalej odbiegających od tego, co jest naturalne dla człowieka jako gatunku, to pozostaje instynkt i natura, a te wciąż działają tak samo. Problem w tym, że to działanie zderza się ze sztucznie wykreowanymi realiami, które kompletnie do niego nie przystają.
Kiedyś rozmawiałyśmy z koleżanką o wojnie, żołnierzach, umieraniu za innych itp. Utkwiły mi w pamięci jej słowa o tym, że nigdy nie chciałaby związać się z mężczyzną, który uważałby, że za cokolwiek i kogokolwiek na świecie warto umrzeć. Zrobiło to na mnie nader duże i nader przygnębiające wrażenie, będąc w swojej istocie absolutnym zaprzeczeniem wartości, na jakich powstawała przez tysiące lat nasza cywilizacja.
Geografia urody - temat dla panów (czy tylko..?)
autor: Murat-Gazon dnia 23 sierpnia 2021 o 12:06
kotbury bo współczesny świat z jednej strony promuje epatowanie seksem przez kobiety i dziewczęta, a z drugiej zabrania mężczyznom to widzieć, a już nie daj Boże na to w jakikolwiek sposób zareagować.
Geografia urody - temat dla panów (czy tylko..?)
autor: Murat-Gazon dnia 23 sierpnia 2021 o 09:10
Jak widać, przy odpowiedniej i zakrojonej na odpowiednią skalę inżynierii społecznej nie trzeba było wiele czasu.
Geografia urody - temat dla panów (czy tylko..?)
autor: Murat-Gazon dnia 23 sierpnia 2021 o 08:55
Moim zdaniem silna psychika jest to coś, co ludzkość straciła en masse, niezależnie od płci. Żyjemy w świecie słabych, nieodpornych, rozmemłanych ludzi nieposiadających charakteru, odwagi cywilnej, przekonań (własnych, a nie spapugowanych bezrefleksyjnie z mediów). A im młodsze pokolenie, tym bardziej to widać. Takie mam obserwacje.
W odniesieniu zaś konkretnie do płci to niestety to są naczynia połączone i jeśli jedna płeć przechodzi kryzys samookreślenia, to pociąga za sobą taki sam kryzys drugiej.

To jeszcze powalczycie 😉 Mija gdzieś między 6 a 9 rokiem. Mniej więcej samoistnie, więc walka z tym, chociaż zrozumiała i uzasadniona, tak naprawdę nie ma większego sensu. Co najwyżej w ramach pokazywania innych wzorców i zasiewania w głowie, by kiedyś dziewczynka mogła do nich wrócić, jak już będzie w stanie 😉


Geografia urody - temat dla panów (czy tylko..?)
autor: Murat-Gazon dnia 23 sierpnia 2021 o 08:38
jkobus ależ chcą.
Myślisz, że w gronie tych "głośnych, wulgarnych" nie trwa wewnętrzna rywalizacja, która z nich będzie głośniejsza i wulgarniejsza?
Albo że twoja córka nie rywalizowałaby z koleżankami w tym, która z nich ma bardziej złoto-błyszczące ubrania i zabawki? 😉 (swoją drogą masz oryginalną córkę, większość dziewczynek w tym wieku jest zafiksowana na różu, nie złocie :P ale pocieszę cię - przejdzie jej)
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Murat-Gazon dnia 21 sierpnia 2021 o 20:32
Przednie nogi za kasztany, tylne za stawy skokowe.
To miejsca, gdzie konie łapią się pyskami w zabawie w "uklęknij" 😉 - podniesienie nogi w odpowiedzi na nacisk w tym miejscu to odruch bezwarunkowy.
Gruda
autor: Murat-Gazon dnia 20 sierpnia 2021 o 19:33
encia, Zostawiałam.
wrzody żołądka
autor: Murat-Gazon dnia 19 sierpnia 2021 o 12:31
To pewnie wiele nie wniesie, ale u nas w stajni jakiś czas temu dwa konie miały zdiagnozowane wrzody na odźwierniku, bardzo poważne (3/4 stopień), oba dostały zalecenia leczenia misoprostolem + sukralfat. I też było powiedziane, że omeprazol nie zadziała na odżwierniku. U obu koni była Ania Biazik. Faktycznie właścicielki mówiły, że koszty są masakryczne. We wrześniu ma być kontrola.
Igrzyska Olimpijskie Tokio 2021
autor: Murat-Gazon dnia 09 sierpnia 2021 o 15:25
Strzyga, No chyba jednak jakby zawodowiec zrobił to, co napisałaś, w równie chamski sposób, to też byśmy mówili, skoro o zawodniczce w ujeżdżeniu, która robiła koniowi uśmiech od ucha do ucha, jednak mówimy. A bez wątpienia jest ona zawodowcem.
Igrzyska Olimpijskie Tokio 2021
autor: Murat-Gazon dnia 09 sierpnia 2021 o 12:10
Strzyga, Myślę, że tak. Znam wiele koni, których właściciele naprawdę dużo robią, żeby ich konie miały dobre warunki pracy i żyły w dobrym dla nich środowisku i miejscu, i tak się dzieje. Zresztą nawet tutaj na forum większość ludzi nie ukrywa, jak i gdzie żyją oraz jak pracują ich konie - uważasz, że tutaj nikt nie ma odpowiednio zadbanego konia?
Igrzyska Olimpijskie Tokio 2021
autor: Murat-Gazon dnia 09 sierpnia 2021 o 12:02
Strzyga, ale czemu zakładasz, że WSZYSCY dręczą swoje konie w taki czy inny sposób? Jest całe multum ludzi w świecie jeździeckim, którzy starają się zapewnić swoim koniom jak najlepsze warunki życia i pracy oraz którzy nigdy nie posunęliby się do świadomej przemocy wobec konia czy żadnego innego zwierzęcia.
Inną rzeczą jest to, że zapewne każdy z nas widuje również przykre obrazki wokół siebie. I zgadzam się, że naszym obowiązkiem jest reagować - ale nie można zmusić nikogo do zaprzestania takich czy innych zachowań, można jedynie tłumaczyć i dawać przykład. Ale czy to, że ktoś nie ma wpływu na rzeczy, które widzi na własnym podwórku, to znaczy, że nie wolno mu słusznie skrytykować czegoś, co widzi gdzieś indziej?
Igrzyska Olimpijskie Tokio 2021
autor: Murat-Gazon dnia 08 sierpnia 2021 o 22:27
Hipokryzja jest jechanie po kimś w necie, a tolerowanie tego na naszym podwórku.
Strzyga, Oczywiście, że jest hipokryzją.
Zresztą jedno z drugiego wynika, zaczyna się od tolerowania tego u Heńka za stodołą, a kończy się na "oj tam, oj tam" jako reakcja na takie obrazki na poziomie olimpijskim.
Igrzyska Olimpijskie Tokio 2021
autor: Murat-Gazon dnia 08 sierpnia 2021 o 21:46
[quote]
Wg mnie ona nie zrobiła nic strasznego. Jakoś jak Pessoa koń 2 razy się zatrzymał, i za drugim dostał baty to nikt nic nie przeżywał, lampił się to dostał, bo przyszedł na parkur skakać, a nie się paczać. Konie są zero jedynkowe, robię albo nie robię, bo może nie muszę. A ta trenerka, to wizerunkowo, pod publikę wyszło głupio, bo ludzie przeżywają, ale konie między sobą piorą się znacznie mocniej, wielce się przejął ten koń palcatem jeźdźca oraz ręką trenerki. <br>

Perlica, yyy serio? A jak wiele razy i jak mocno można konia walnąć batem albo przyłożyć mu z pięści, żeby już "się przejął"? I co ma zrobić, żeby człowiek raczył dostrzec, że on "się przejął"? Tańczenie w kółko, wierzganie, kopanie, próby ucieczek to za mało? Może powinien zemdleć albo dostać zawału, żeby człowiek wreszcie raczył zauważyć, że coś jednak jest nie tak?

Sorry, ale ja tego nie ogarniam. Nie ogarniam, jak ludzie związani z jeździectwem, rzekomo kochający konie, sami je posiadający, jeżdżący, trenujący, mogą takie zachowania usprawiedliwiać czymkolwiek. Jakakolwiek próba zbagatelizowania sytuacji "oj tam, nic się takiego nie stało", to jest sankcjonowanie przemocy wobec zwierząt. Napiszę to jeszcze raz - SANKCJONOWANIE PRZEMOCY.
Jeśli ktoś konia bije, szarpie, kopie, napieprza batem, wali mu wędzidłem po zębach, wrzeszczy, krzyczy itp. - to jest przemoc. Nic więcej. I nie usprawiedliwia tego nic. Żadne ple-ple-ple o emocjach, sporcie, poziomie olimpijskim, presji, oczekiwaniach itp. Jeśli komuś puszczają styki i nie ogarnia własnych emocji, to może nie nadaje się na ten poziom współzawodnictwa. Jeśli komuś puszczają styki i w emocjach znęca się nad przydzielonym mu koniem, to powinien z tego konia zostać natychmiast zsadzony i zdyskwalifikowany za używanie przemocy. Ot i tyle.
Naprawdę w pewnych kwestiach świat jest czarno-biały. Wszystko inne to hipokryzja.
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: Murat-Gazon dnia 23 lipca 2021 o 14:38
Ja nie zapomnę, jak na stwierdzenie faktu, że konie nie mają paszportów, obraziła się śmiertelnie i stwierdziła, że zaraz będą miały piękne paszporty i w ogóle dokumenty tożsamości, jakie tylko kto chce, a żeby było estetycznie, to ona sama je narysuje i wypełni...
Gruda
autor: Murat-Gazon dnia 22 lipca 2021 o 10:47
Hermes, Nie ma sprawy,. cieszę się, że pomogło 🙂
Wątek przeciwowadowy, sposoby przeciw owadom, na muchy
autor: Murat-Gazon dnia 21 lipca 2021 o 08:34
olq, Ja kupiłam sobie ostatnio na wszelki wypadek nożyk do usuwania jaj gzów w sklepie jeździeckim, istnieje takie ustrojstwo 😉
Wątek przeciwowadowy, sposoby przeciw owadom, na muchy
autor: Murat-Gazon dnia 21 lipca 2021 o 07:37
No to czegoś takiego nigdy nie widziałam na mojej.
Może faktycznie opcja zjedzenia z innego konia...
Bo jakoś się zarazić musiała.
Wątek przeciwowadowy, sposoby przeciw owadom, na muchy
autor: Murat-Gazon dnia 20 lipca 2021 o 15:04
A jest możliwość, żeby koń z siebie zjadł wszystkie na tyle szybko, by właściciel nie zauważył, że były, zwłaszcza jeśli kogoś nie ma w stajni codziennie?
Wątek przeciwowadowy, sposoby przeciw owadom, na muchy
autor: Murat-Gazon dnia 20 lipca 2021 o 14:40
<br>
A jak nie widziałaś jajek na nogach, znaczy gzów końskich tam nie ma.

trusia,

Żeby to takie proste było...
Ja nie widziałam nigdy. A konia czyszczę dokładnie 😉
Na gastroskopii larwy w żołądku.