kotbury

Konto zarejstrowane: 22 lipca 2009
Ostatnio online: 27 maja 2024 o 14:30

Najnowsze posty użytkownika:

jakiego kiełzna używacie/ WĘDZIDŁA - rodzaje, zastosowania, spostrzeżenia
autor: kotbury dnia 27 maja 2024 o 14:20

kotbury, nie wierzysz w właścicielkę ani jej trenera, ale wierzysz, że dobrze wypnie konia na lonży? Bo ja jednak jestem sceptyczna co do tego ile osób umie konia na lonży ,,przejechać" od zadu.


Nevermind, ty weź zrób wdech wydech i przeczytaj to, co napisałam. Albo może wolniej sobie przeczytaj, czy jakoś tak.

Napisałam, że nie wiem jakiego ma trenera i jak jeździ. tak.

Dla mnie koń, który przez dwa lata się nie ogarnął na wędzidle to problem. Albo jeździecki albo trenerski, albo jedno i drugie, albo bólowy (kulawizna). No inaczej nie chce być.

Dopiero teraz dodano info o niedużej ilości miejsca w pysku.

Więc dopiero teraz można o wędzidłach. tak naprawdę.
I tak - imho tak czy siak najpierw po dwóch latach bajo bongo trzeba podomykać i to najlepiej działa na niełamanym jednak.
Przez "dobrze wypnie" rozumiem, że wypnie, a nie że będzie udawać, że wypięty. I serio nie trzeba od zadu wielkiej pracy o laboga biomechanika. Trzeba czasem front przejechać po prostu i już i bez pola do dyskusji. I nic się nie stanie konikowi od 30 minut dziennie takiej presji.

Dopiero po takim przejechaniu dobieramy wędzidło do jazdy bardziej docelowej.
Czyli na konia z dużym ozorem i niskim podniebieniem np:
- dyanmik RS - bo nie dość, że ma KK, to jeszcze jest mega anatomiczne
- właśnie KK ultra - żeby łącznik, połączenie nie zabierało miejsca przy działaniu wodzami,
- novo contact (jeśli nie jest krytycznie mało miejsca)- bo ono jest spłaszczone (zajmuje mniej) i "działa mocniej" tylko gdy koń napiera, do tego jest ciężkie zauważalnie i koniom, które nie mogły się oprzeć ta waga wędzidła bardzo pomaga.
-może max control?,ale to może, jeśli ktoś umie dobrze w ręce zawsze na tej samej pozycji i nigdy nie działa łapami wstecz, umie zawsze do ręki dołem łydką dojechać.

Oliwka czy luźne.... nie wiem.To zależy od konia,proporcji szyi - jej siły, skrętności tułowia itd.
Tu już trzeba popatrzeć na tandem.
Na luźnych pierścieniach, koń łatwiej oszukuje, bo sobie będzie przestawiał głowę i kompensował ewentualnie niedobory. Na nieruchomych (oliwka,d ring, wąsy) można więcej popracować nad precyzją rysunku, nauczyć wygięcia itd.... ale czasem koń (i jeździec) może nie być na takim etapie. Tu potrzebny dobry trener, który rozumie jak pracują różne kiełzna (i nie pierniczy farmazonów,że oliweczka delikatniejsza).


Teraz jeszcze dochodzi kwestia ile razy łamane. Bo osławione (podwójnie łamane) to nie jest opcja dla każdego konia. Właśnie pojedynczo łamane się często lepiej sprawdzają przy grubaśnych jęzorach.
A może tu jest jęzor tak duży,że będzie potrzebne coś z portem?
Trzeba testować.
Są u nas wypożyczalnie wędzideł. I to działa super!
Proszę sklep stajnia ma. I ma wiele marek do dyspizycji. GNL ma. Na pewno ma Sprengera, czy coś jeszcze to nie wiem.
Warto odżałować te kilkaset złotych na ryzyko nietrafienia i dalsze próbowanie.


* i jeszcze odnośnie sformułowania, że ktoś "dobrze/ nieźle " jeździ.
Dla mnie osobiście osoba nieźle jeżdżąca to jest ktoś, kto przeskoczy krosówki, pojedzie parkur do 120 i zrobi czworobok P na nie miej niż 65%. (Jak to mój kolega z pracy mówi- mniej niż 65% jak koń się nie spłoszył albo nam sarna na czworobok nie wbiegła, to jest wstyd!). Reszta to są osoby uczące się.



Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: kotbury dnia 27 maja 2024 o 08:53
Mój dziecior od ponad 3 lat jest na sianokiszonce.
Przyszedł czas na wejście w dorosłość i zmianę stajni, gdzie konie jedzą siano.

Czy zmiana objetosciowki również powinna zająć stopniowo ?

JARA, musisz koniecznie!!!
Muszą się namnożyć bakterie do trawienia siana. Sianokiszonka jest już niejako "nadtrawiona", więc flora bakteryjna koni nią karmionych jest inna.
Jak załadujesz sianem to możesz zrobić kuku, bo raz- nie namnożą się bakterie do jego trawienia, dwa zdechnie na raz dużo bakterii tych predysponowanych do sianokiszonki.

Najlepiej zacząć od podzielenia porannej dawki kiszonki, pół na pół z sianem. Na tydzień.
Potem zamieniasz całą poranną dawkę.
Potem tak samo kolejne dawki.
Dlatego zaczynasz od porannej, nie wieczornej że koń rano wychodzi na padok, więc ewentualnie "niedogodności" jelitowe sobie rozchodzi - będzie mu łatwiej.
jakiego kiełzna używacie/ WĘDZIDŁA - rodzaje, zastosowania, spostrzeżenia
autor: kotbury dnia 27 maja 2024 o 08:46
kotbury, nie poleciałbym no name z internetu przejechania takiego konia przez wędzidło na lonży, bo jak się okaże, że konia albo coś boli albo jest z tych bardziej walecznych, a lonzujacy się nie spodziewa i nie wie jak zareagować to się skończy na plecach.


karolina_, przecież ona ma tego konia dwa lata!!!
A konia, którego się wypnie prawidłowow na sztandze to jak konia coś boli- to w końcu będzie ewidentnie widać, bo albo pojawi się walka, albo od razu kulawizna.
I wtedy wiadomo, że nie przejężdżamy tylko leczymy.

Nevermaind z mojego doświadczenie słowami "moja trenerka" to jest u nas w Polsce piekło wybrukowane🙂. Bo większość "trenerek" to są lepiej jeżdżące koleżanki, albo panie instruktorki z danej stajni, pożal się boże.
Nie mówię, że tu tak jest (żeby nie było). Ale zazwyczaj nie dowiesz się tego na forum w takiej dyskusji...bo trenerka re-voltę czyta😉

Nie da się "przepracować z trenerem' jak się samemu dobrze nie jeździ, konia, który się nauczył, że może unikać roboty. Nie da się tego konia przepracować, nawet jak trener wsiada - bo wsiada raz/dwa w tygodniu, a nie codziennie.
Po co koniowi, który przez dwa lata nie nauczył się pracy na kontakcie dokładać ciężar nieidealnego jeźdźca.
W moim odczuciu od tego jest lonża.
I jeszcze raz- dobrze wypięta lonża pokaże, czy to jest końskie widzimisię, czy jest problem natury medycznej.
Kask, toczek, kasko-toczek... i kamizelka
autor: kotbury dnia 25 maja 2024 o 10:32
Naciau, S na 99,99%
... a może nawet xs, choć ta może być krótkawa.
Zależy też jak duży masz bufet.
W M-kę wchodze ja- takis am wzrost mniej więje, ale więje wagi i duże cycki.
jakiego kiełzna używacie/ WĘDZIDŁA - rodzaje, zastosowania, spostrzeżenia
autor: kotbury dnia 25 maja 2024 o 10:28

kotbury, kupowałam konia niecałe 2 lata temu. Tuv akurat ma super, problemów trzeszczkowych nie ma.
Ja wiem że problem wynika z tego, że ona dopóki jej nie kupiłam była konikiem do terenów (ale zawsze za jakimś koniem) i okazyjnego tuptania po placu. Nikt od niej nic nie wymagał. Jak ją kupiłam dreptała jak kucyk z głową w chmurach. Ale tam też nikt się nie przejmował czy wędzidło pasuje więc chodziła jak chodziła. Jako że na prawdę chciałabym aby jazda była przyjemna dla mnie i dla konia stąd poszukiwania.

evoj, no to musisz przerobić przedszkole jeszcze raz, ale "dwa razy bardziej", bo konik się nauczył unikać pisania szlaczków.
Ja na takie konie niezmiennie polecam - sztanga carbonowa oliwkowa, wypinacze trójkątne pomiędzy nogami zapięte na lekkie przeganaszowanie i looonża (najlepiej na lożnowniku- żeby była zewnętrzna ściana, żeby dupą nie można było wypaść i sobie po skosie robotę kopmensowac i unikać).
I wiksa. Trzy tygodnie orki do wyrzygania.
Praca "bez negocjacji". Czyli jak ma być przejście w górę, to tu i teraz, a nie za trzy kroki i trzy razy prosić jasniepanią. A jak przejście w dół to ma być raz, dwa koń stępuje, a nie jak świnia skracanym truchtem przez pięć kroczków. Nie chce się małpa zatrzymać "od razu', tylko się toczy jak kula? To bat z reklamówką na końcu i taki komunikat z przodu konia wymachany, że się następnym razem mocno zastanowi czy warto się namyślać przed wykonaniem polecenia.

Tylko koń przejechany przez wędzidło, domknięty na maxa, ktory musial uzyć prawidłowowmięsni bo nie było jak inaczej, może iść pod siodło, żeby go "diagnozować" czy na pewno nie ma problemów z sama ideą wędzidła w pysku.
Inaczej kombinowanie z hakami, cudami to jest pudrowanie syfa i nawet jak na początku działa to się zemści prędzej czy później.

Koń bez równowagi nie ma jak iść na kontakcie i akceptować wędzidła. Koń, który się nauczył, że nie musi pracować prawidłowo będzie pracował nieprawidłowo i zamiast poprawiać równowagę (praca ciężka i trudna), będzie walczył z pomocami.

Kącik Rekreanta (część XVII) 2024
autor: kotbury dnia 25 maja 2024 o 10:14
Moon, nie ma czego właśnie jeszcze opowiadać, bo to na razie marzenie.

Ale jednak ( w końcu) w wieku 45 lat wiem co lubię, a czego nie lubię.
Dla innych ludzi to może być oczywiste. Dla mnie nie było. Ja jestem taki "zadowalacz innych". I zawsze sobie dam wmówić, że to, co zadowala innych, to ja jestem "dooobry pies" i też się cieszę i myślę, że moje życie na tym powinno polegać, że mnie "głaszczą".

I w końcu (dzięki niejako pewnemu bardzo młodemu chłopakowi, który ma na koncie wiele tytułów mistrzowskich w innej niż jeździectwo dyscyplinie i zaczynamy współpracę) nagle mi klikło, że:
nienawidzę dużych skupisk ludzi, męczę się w mieście, moja wiś się zrobiła za bardzo miejska. Wolec być sama, niż otoczona znajomymi, bo nie lubię dużo znajomych- lubię dobrych przyjaciół.
I w sumie w tych koniach to ja uwielbiam sprzątać, szykować, doglądać, smarować, zawijać itd.
Do tego policzyłam sobie, że jak kupię sobie stado krów sztuk 10 i puszczę w wolny wybieg, to dla mnie i mojej rodziny to są niekończące się zasoby żarcia - odnawialne. Ja zjadam 1,5 krowy miej więcej trzyletniej rocznie. Jem głownie krowę.
Czy się uda? wierzę, że tak. Ale przynajmniej jest cel.
Jak to śpiewała pewna piędziesięciocentówka - Get rich or die trying🙂

Kącik Rekreanta (część XVII) 2024
autor: kotbury dnia 24 maja 2024 o 10:52
Gratulacje!!!

... ja też nadal wierzę w moje marzenie, że rano jak bedę wstawać (a wstaję ze słońcem) to pierwsze co, to sobie wypiję kawę i wywalę gnój z własnych boksów.
jakiego kiełzna używacie/ WĘDZIDŁA - rodzaje, zastosowania, spostrzeżenia
autor: kotbury dnia 21 maja 2024 o 17:44
Moje doświadczenie z końmi, które "nie akceptują wędzidła", jest takie, że są to w 80% konie trzeszczkowe, a w 20% konie "ścięgnowe". Ścięgnowe wychodzą najczęściej po czasie. Ot po pewnym czasie jeżdzenia nagle jest krwiak i dziura i vet robi doplera a tam widać, że uraz to był nie raz ale tak mały, że nie złapany wcześniej.

Ale to jest moje doświadczenie i pewnie ci, co więcej rzeczy w życiu widzieli mają inne doświadczenia.
Problemy z kopytami- choroby, pekniecia, ropnie
autor: kotbury dnia 21 maja 2024 o 10:24
Rudzielc_23, to są piękne i zdrowe kopyta i sobie szybciutko poradzą.

Najgorsze sa boksowe zastańce trzymane na wysokiej ściółce.
jakiego kiełzna używacie/ WĘDZIDŁA - rodzaje, zastosowania, spostrzeżenia
autor: kotbury dnia 21 maja 2024 o 10:21
evoj, a czego szukasz? I na jakim poziomie jeźdizeckim jestes ty i na jakim koń.
Bo taki szczery rachunek sumienia potrafi bardoz pomóc w obraniu dobrego kierunku.

I trzeba pamiętać, że każdego wędzidła nowego musi się nauczyć i koń, i jeździec. Jak ktoś ma efekt wow po pierwszej jeździe to za chwilę będzie miał efekt dupa.
Minimum dwa tygodnie współpracy i można zacząć oceniać.
dodatki witaminowe, mineralne, odżywki itp
autor: kotbury dnia 20 maja 2024 o 14:53
karolina_, wyciskaj na palec i wmasowuj w dziąsełko.
Problemy z kopytami- choroby, pekniecia, ropnie
autor: kotbury dnia 20 maja 2024 o 11:57
Lunitari, jak dałaś p.zapalne to własnie taki efekt.
Ropa się zamiast wykisić zabunkrowała. Albo nic nie bęzie, albo ci się odezwie z ajakiś czas.
ogolnie- zanim zdiagnozujemy to nic nie podajemy! A na ropę nie podawać p.zapalnych.

jak była roapa to przy którymś werkowaniu wujdize jakie były straty.
dodatki witaminowe, mineralne, odżywki itp
autor: kotbury dnia 20 maja 2024 o 11:56
Ja przez chyba 4 miesiące musiałam kobyłę na sedalinie z boksu wyprowadzać. Żyje, ma się dobrze. U nas wystarczała nawet nie kreseczka.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: kotbury dnia 20 maja 2024 o 11:35
zembria, to co ty robisz teraz - konstrukcja zdania to jest obracanie kota ogonem.
Zobacz, siano również zawiera ileś tam % czystej sacharozy jak tak policzyć. Owszem, per kilogram dużo mniej. Ale łącznie to w gramach per zjedzone siano sacharozy z siana wyjdzie więcej.
Jeśli masz na 5-tymmijscu w składzie melasę to po prostu imho powinnaś zapytać producenta ile w gramach tej melasy per kilogram tam jest.

Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: kotbury dnia 20 maja 2024 o 11:19
Perlica, Dobrze, to prostymi słowami, skoro takie wolisz, melasa w 40-50% składa się z cukru. Tak lepiej to brzmi?
zembria, każda rzecz, każda roślina - składa się z cukru!
Jeśli coś nie jest tłuszczem to składa się w jakimś zakresie z cukru!
A jak się składa z czystego białka to organimz to raz dwa konwertuje do cukru.
Tylko tłuszcz nie stanie się cukrem🙂

Każde ziarno składa się z cukru. Ba! każdy makuch też jest w jakimś zakresie z cukru. Bo jest zbudowany również z węglowodanów.

"Melasa" na 5tym miejscu to może być fura melasy i dwie łyżki melasy... dwie łyżki melasy to są jakieś 3 gramy cukru... To jabłko i marchew ma więcej.
Co zrobić, żeby koń przytył/ schudł ?
autor: kotbury dnia 17 maja 2024 o 15:51
kotbury, może jestem panikarą, ale dla mnie niechęć do ruchu to zawsze jest red flag, zwłaszcza u konia, który przedtem pędził aż za bardzo...
Nevermind, nie, nie, nie to nie tu.
Wczoraj np.poszłam z nią na halę i stały przeszkody i koń zadecydował, że poskacze.... w sumie pierwszy raz w życiu🙂
Kask, toczek, kasko-toczek... i kamizelka
autor: kotbury dnia 17 maja 2024 o 15:49
Plamkakochanie, nie są złe te błyszczące.
My na cavaliadzie jak tysiące rąk nam dotkną skorupę to nie widzimy różnicy, tylko więcej śladów palców.
ot, trzeba przepolerowac mikrofibra.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: kotbury dnia 17 maja 2024 o 15:39
Perlica, procesy ich przetwarzania eliminują część fitynianów, które dla koni też są szkodliwe. Częściowo neutralizują naturalne pestycydy z roślin, które dają objawy alergiczne.
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: kotbury dnia 17 maja 2024 o 15:22
donkeyboy, dla mnie mustad dwustronny z ciemnej stali to jest straszne gówno.
Kupiłam bo zachwalany i wielkie rozczarowanie. Stępił się raz dwa. A dbany. Do tego jest dla mojej ręki tak "niechwytliwy", że mam zawsze po robocie nim odcisk na środku dłoni od końcówki trzonka.
dodatki witaminowe, mineralne, odżywki itp
autor: kotbury dnia 17 maja 2024 o 15:20
karolina_, pracowałam przy startupie lamp do hodowli konopii na olejki CBD.
Smutna prawda jest taka, że tanie preparaty z CBD to dają objawy raczej naszego, jako właścieli, placebo.
Stężenie i jakość ma znaczenie kolosalne- jedyne w zasadzie. Roślina hodowana w niewystarczających warunkach świetlnych nie wytwarza substancji, które się wpasowują w dwa specyficzne receptory. Inaczej - nie ma żadnego działania leczniczego czy uspokającego.
A naświetlanie tych roślin tak, jak trzeba, a potem ekstrakcja tego, co trzeba jest kurewsko droga.
Tanie preparty z CBD nie działają.
Drogie preparaty zCBD działają... ale "uzależniają" (w brew obiegowej opinii, że nie). Receptory nie są chętne potem do wychwytu naturalnych substancji wytwarzanych przez organizm. Odstawienie powoduje depresję.
To są rzeczy, z którymi trzeba uważać.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: kotbury dnia 17 maja 2024 o 15:12
xxagaxx, jeśli masz alergię- czyli odpowiedź układu immunologicznego na pszenice, soję i owies to:
1. Wywalasz wszystko to z diety, najbardziej otręby, bo łuska nasion zawiera największą koncentrację substancji obronnych, które powodują alergie.
2. Jak masz możliwość to pilnujesz żeby koń nie stał na słomie pszenicznej albo owsianej
3. Wywalasz z diety oleje roślinne niezbilansowane (omegi 3 do 6). Nawet odrobina niezbialnsowanych podniesie stan zapalny
4.Wywalasz z diety rośliny wysoko szczawianowe - sieczki z lucerny olejowane lecą won jako pierwsze.

Stawiasz konia na trawę po pas i bardzo dobrej jakości siano jako główne żarcie. Dodajesz przy tym przestawieniu probiotyki. Jeśli możesz na kilka tygodni odstawiasz WSZYSTKIE ZIARNA I MAKUCHY... czyli treściwe.Jeśli ci się uda (życzę z całych sił), to po tym czasie możesz dać np gnieciony jęczmień i makuch lniany (z dodatkiem oleju makowego do zbilansownia)
Imho po jakim czasie masz sznsę na wyjście całkowite z alergii - o ile koń nie będzie dostawał uderzającej dawki tego, co go uczula.
Ogólnie- lepsze granulaty i wysoka mikronizacja niż musli i "całe nasionka". Potem do jedzenia.
Co zrobić, żeby koń przytył/ schudł ?
autor: kotbury dnia 13 maja 2024 o 19:38
kotbury, a to nie pastwisko swoje zrobilo może? Na bujnej trawie konie w oczach tyją.
zembria, ja nie mam dla niej dostępu do pastwiska🙁. To jest niestety koń stojący solo na piachu. (solo w sensie, że koleżanki moga być ale tylko niektóre i przez barierkę). Trawa wjeżdża więc raz na kilka dni na zasadzie- idziemy na spacer. Ale to jest max 40 minut do godziny.

Obstawiam jednak nicnieróbstwo, bo dziś to już w ogóle szła jak na skazanie, już jest tak wychillowana, że nawet nie moge jej zmusić do odpalenia trybu dzida na lonży. Normalnie zawsze to są barany i kopniaki i to jest taki stały repertuar, i ja w tym czasie moge fajkę wypalić, ona się wyżyje,ofuka cały świat i jej lepiej i potem pracuje. A teraz to jestem bacznie obsewowana czy "jeszcze trzeba biegać".
Taki dziwny koń mi się zrobił (dojrzała w końcu? wtf🙂. Nawet dziś ją moja córka sprowadziła z padoku!
dodatki witaminowe, mineralne, odżywki itp
autor: kotbury dnia 13 maja 2024 o 19:29
espana, na szybko:
niedobory 'niewiadomego pochodzenia" (że przyczyna) to jednak często nie lubią mono supli.
Przy magnezie celuj żeby były w składzie i chelaty i cytrynian. Tlenek też może być ale nie musi. Moje doświadczenia z tlenkiem są takie, że podnosi wyniki ale nie jest biodostępny- nie leczy niedoborów niektórych. Ale są rożne szkoły i różne badania.

Wysoka miedź nie musi być problemem. Możę być chwilowa- koń uwolnił ją z zapasów do krwiobiegu (z wątroby, ze ścięgien) i badanie ta złapało. Miedź zawsze trzeba obserwować w dłuższej perspektywie. Jeśli boisz się za wysokiej miedzi to przeanalizuj cynk.


Kask, toczek, kasko-toczek... i kamizelka
autor: kotbury dnia 12 maja 2024 o 23:01
Sankaritarina, zmartwią się właściele tańszych bo tam życie kasku jest jeszcze krótsze... stąd ta cena, bo polimer (plastyk) gówniany.
Co zrobić, żeby koń przytył/ schudł ?
autor: kotbury dnia 12 maja 2024 o 22:57
keirashara, ona brzuch ma ok. To nie jest nadymka. To na karku,na łopatkach i dupie przybyło. Jka dla mnie super. Teraz jej przytnę żarcie, żeby nie przesadzić.
Ale zdziwiło mnie, że tydzień potrafi taką zmianę zrobić. Wcześniej tak nie reagowała.
Co zrobić, żeby koń przytył/ schudł ?
autor: kotbury dnia 12 maja 2024 o 22:12
Słuchajcie, czy wam konie od pracy/odstawienia też w tydzień potrafią zlecieć/nabrać jak głupie?
Mam siodło do korekty posłane. Tydzień nie jeżdżę z czego dwa razy wsiadłam w pożyczonym na krótką jazdę (bo jednak mi nie pasiło więc dupa nie robota byłą). Nie obcięłam dawek pokarmowych, trochę celowo bo ja mam problem tego konia utrzymać w ładnej "okrąglej" kondycji.
Dziś patrzę ci ja na tego konia a tam tłuszcz na dupie, szyi i łopatkach!
Tydzień przed oddaniem tego siodła była jak na moje za chuda. Pamietam dokładnie, bo mi ją panie z opti ważyły i twierdziły,że super,a ja lubię "super +".
Czy to jest realne, żeby w tydzień koń się tak upasł?
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: kotbury dnia 12 maja 2024 o 22:02
kotbury, znam takich, ale tutaj jednak kłania się ogromna pamięć. Serio skreśliłabyś weta, który ma: ogromne doświadczenie, wiedzę, trafnie ,,zgaduje" co trzeba diagnozować i dobrze widzi gdzie może być problem w ciele - bo ma gorszą pamięć od kogoś? To tylko jeden aspekt...
Nevermind, oczywiście,że nie. Ale takiego, co by mi zaszczepił konia to bym zgłosiła do izby. Oczywiście,że wet nie musi pamiętać detali leczenia . Ale na boga- to go nie upoważnia do szczepienia koni hurtem.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: kotbury dnia 12 maja 2024 o 21:59
kotbury, mam taki problem chwilowo, że nie mogę cofnąć się do pozostałych stron, dlatego napisałam raz jeszcze, być może wina mojego internetu, bo strasznie działa 🙁
katarina, ja mam taką proporcję mieszanki:
6 objętości jęczmienia gniecionego
5 objętości kukurydzy mikronizowanej
3 objętości otrębów pszennych
3 objętości soi mikronizoanej
2 objętości łuski owsa
sól paszowa,węglan wapnia, premix witaminowy.

To jest pasza z dużą ilością skrobii - dość energetyczna troszkę tucząca. ja takiej potrzebuję.
Ale teraz np.już potrzebuję do tego dodać lizyny a najlepiej kompeletu aminowkasów.
jakiego kiełzna używacie/ WĘDZIDŁA - rodzaje, zastosowania, spostrzeżenia
autor: kotbury dnia 10 maja 2024 o 15:17
W ogóle - jak to działa? Koń napiera "do przodu", więc wędzidło się blokuje...?
Sankaritarina, sprenger dokładnie tak działa.Dlatego trzeba umieć bezwzględnie nie cofać ręki, bo wtedy to my wędzidło blokujemy.
Konie są głupie, ale może nie aż tak i dokładnie wiedzą kiedy sobie same "przywaliły", ograniczyły wolność bo napierały albo się zabierały, a kiedy to ludzka ręka robi kuku.
Kask, toczek, kasko-toczek... i kamizelka
autor: kotbury dnia 10 maja 2024 o 15:06
Ja osobiście Uvexy bardzo lubię bo są przewiewne, lekkie, trwałe i wygląda się w nich ok. Mam na stanie takiego już chyba 12-14 letniego (wtedy kupowałam najwyższy model) i nadal nic mu nie dolega.
adriena, musisz go wywalic🙁
Każdy (nie tylko uvex) to jest max 8 lat życia. Po tym czasie polimery twarde, z których zrobione są kaski tracą swoje właściwości. Taki kas nie ma szansy cię ochronić przy spotkaniu z ziemią. Jest "za kruchy" juz.
8 lat to jest max od daty produkcji. Użytkowo przyjmuje się 5 lat. Te trzy zapasu to jest na dystrybucję, magazynowanie, to, że ktoś go w sklepie na słońcu na wystawie trzymał itd.
Kask, toczek, kasko-toczek... i kamizelka
autor: kotbury dnia 10 maja 2024 o 15:04
BlueHorse, hej, czy tobie ktoś ten kask dopasował w sklepie?
Bo wygląda jakby był za płytko. Może to tylko złudzenie na focie.
Imho, z tych fot musisz wyregulować szynę na "głębokość".

Zajrzyj do środka tego kasku z boku (mniej więcej w połowie, pod wyściółką są takie pionowe plastykowe prowadnice. Musisz je Pociągnąć w dół. Robiąc to zobaczysz, że takie ogkrągłe "kuleczki" tych prowadnic się przesuwają. Z każdej strony kasku musisz sobie ustawić taką samą pozycję (wysokość) tej kulki.

Opuść sobie najpierw całość na maksa i przymierz kask zakładając od tyłu i przełóż kitkę pomiędzy prowadnicę regulacji obwodu a kask.
Dokręć pokrętło.Jeśli kask leży mnij więcej na odległość grubego palca nad brwiami, a boki nie naciskją na miejsce, z którego wyrasta ucho to wtedy jest ok.
Jeśli nie- to ściągasz, spłycasz o kilka klików i znów próbujesz.

Tu masz taki filmik gdzie to troszkę widać:


I tu chyba najlepszy- tłumaczący:
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: kotbury dnia 10 maja 2024 o 14:40
katarina, dosłownie niedawno w tym wątku podałam swoją mieszankę,którą karmię już z jakieś dwa lata.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: kotbury dnia 10 maja 2024 o 14:37
karolina_, nie,moj koń żadnym trudnym przypadkiem nie był. Serio są weci, którzy naprawdę wiele pamiętają.
Oczywiście, że nie terminy szczepień- te się ustala z WŁAŚCIELEM, a nie leci jak siew sałaty.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: kotbury dnia 10 maja 2024 o 14:20
gaga nie wiem jakiego ty masz veta, ale mój po roku nie widzenia pacjentki, jak odbiera telefon to pamięta lepiej niż jak w której nodze, w którym miejscu była dziura.
Pamięta jakie leki podali w klinice (nie on, tylko koledzy),pamięta imię konia, wiek, charakter itd. i nie, nie dlatego,że patrzy w kartotekę tylko ot tak, w trasie prowadząc samochód pamięta.
Osobiście uważam, że jest to bardzo wyjątkowy zawód i tylko niektóre (niewiele) osób się do niego naprawdę nadaje.


Szczepiona kito nie lek - dokładnie. To coś więcej niż lek. To preparat, który moduluje odporność. Ma dokałdne terminy administrowania nie bez powodu. Zbyt silna modulacja (za częste szczepienie) powoduje min.choroby z autoagresji. Koni, które nie mogą być szczepione nigdy, na nic, niczym jest multum.

Osobiście cieszę się, że mnie taka sytuacja nie spotkała bo by się skończyło pismem oficjalnym do izby weterynaryjnej.
Kącik Rekreanta (część XVII) 2024
autor: kotbury dnia 08 maja 2024 o 10:00
Anai piękne szyjsko!
... zazdro fotek.
Igrzyska Olimpijskie 2024 Paryż
autor: kotbury dnia 08 maja 2024 o 09:59
Moon, no nie.
Też tak to odebrałam.

Ogólnie to od jakiegoś czasu ja przynajmniej zauważam spore zmiany w działanich PZJ. Mają fajną babeczkę od promocji,coraz więcej jest eventów z ich udziałem, robią panele, edukację.
Zioła, ziółka, mieszanki i właściwości - dla konia
autor: kotbury dnia 07 maja 2024 o 12:04
katarina, z nich się robi syrop. Na kaszel.
Kącik Rekreanta (część XVII) 2024
autor: kotbury dnia 07 maja 2024 o 11:56
Jestem stara i leniwa🙂
https://www.instagram.com/reel/C6qJQ6UMBln/?utm_source=ig_web_copy_link&igsh=MzRlODBiNWFlZA==

Kulisty przepiękny! Świeci się jak foka!
Igrzyska Olimpijskie 2024 Paryż
autor: kotbury dnia 07 maja 2024 o 11:20
No łezka poszła:
Dopasowanie siodła
autor: kotbury dnia 07 maja 2024 o 08:12
faith, o dziekuję!

... to ja niestety szukam czegoś w U ale z bardzo płaskim w poziomie prawie panelem
Wątek przeciwowadowy, sposoby przeciw owadom, na muchy
autor: kotbury dnia 06 maja 2024 o 14:13
Kurczę, mega współczuję!!!
Może on ma coś w żarciu co powoduje takie reakcje przy tej chemii? Jakąś sieczkę czy coś co dodaje do tego oparzenia.
Na "podkład" z czegokolwiek bym się bała psikać bo to zawsze może być jakaś reakcja.

Na ukojenie tych podrażnień bym celowała w tłuszcze ale odzwierzęce: łój wołowy albo gęsi smalec.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: kotbury dnia 06 maja 2024 o 11:42
Ja w centrali kupuję worki po 25kg- stąd pomyłka moja.
Ale już rolnik mi pakuje jęczmień po 40 kg.

Wracając do meritum - pół tony ziarna nie zajmuje tyle ile by się mogło przypuszczać. Idzie to ustawić na jednej palecie.
strzemiona
autor: kotbury dnia 06 maja 2024 o 09:11
martrix, Horse&Pony kojarzę, że ma wiele opcji plus konfigurator u nich obsługują.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: kotbury dnia 06 maja 2024 o 09:03
anetakajper, dokładnie.
Ja też chciałam powiedzieć, pół tony owsa to jest raptem 20 worków po 50 kg.To nie zajmuje tyle miejsca ile by się mogło wydawać .O ile ktoś oczywiście ma jakikolwiek miejsce. Bo wiadomo,nie każdy ma miejsce nawet na tą jedną paletę.
Najtaniej zawsze wyjdzie sobie kupić od rolnika po zbiorach. Ostatecznie centrala nasienna - trzeba sobie zgooglać w pobliżu. 20 worków to się osobówką na dwa razy przwiezie a kombi na raz.

Uwaga... przykra prawda branżowa o paszach. Otóż większość producentów sypie po prostu premix witaminowy i nie wlicza wartości ewentualnych witamin i minerałów z ziarna w bilans paszy. Wynika to z tego, że po pierwsze w przypadku przetwarzania (mikronizacji, peletowania) zawartość tych składników mocno spada, po drugie per żywienie na dobę i tak jest niewystarczająca, po trzecie, mało kto bada od "a" do "z" każdą, każdziusięką partię ziarna/substratu która trafia na zakład (do mieszalnia).
Jedyne co jest z grubsza bilansowane (bo się nie ulatnia) - to fosfor.Trzeba ogólnie założyć, że podając ziarna, a szczególnie jakąś formę otrębów będzie go w dawce dobowej więcej. I zbilansować sobie kredą pastewną.
Tak jak mówiłam- wszystko co "dobre" koń i tak powinien pozyskać z siana. A jak nie pozyskuje to trzeba suple. Przy naprawdę solidnym karmieniu paszą i tak 75% dawki energetycznej jest z siana/trawy. Ciężko zakładać, że 15% (ziarno czyli pasza) zbilansujemy resztę. Stąd premixy mineralne albo suple i tak potrzebne.

Także lacuna przy dodatku własnej podstawowej mieszanki to dodać kredy pastewnej, a najlepiej po prostu dodać jakieś suple mineralno witaminowe - na takiego konia w sporej dawce.
I jeszcze o Lucernie.Już o tym nie raz tu pisałam - są konie wrażliwe na szczawiany (jak ludzie). Lucerna ma multum kwasu szczawiowego. Efektem jej podawani tym koniom będą opuchnięte nogi, sztywność. Z czasem zwapnienia i problemy z nerkami.


Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: kotbury dnia 05 maja 2024 o 21:45
keirashara, nienawidzę cię!!! przeczytałam, że to ma wysoką zawartość rutyny...No i co zrobię? No i kupię.
A taka byłam post wyżej "zarzekająca się", że memu koniowi to już nic do szczęścia nie potrzeba.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: kotbury dnia 05 maja 2024 o 21:36
Lacuna, ja też mam wielkokonia i też jestem "wrażliwa budżetowo".
Kupuję w centrali nasiennej (teraz), a po zbiorach u rolnika jęczmień (ale mamy gniotownik w pensjo więc sama gniotę).
Kupuję do tego mikronizowaną kukurydzę, otręby pszenne, mikronizowaną soję i łuskę owsianą. Nie daję owsa ale mój koń ma po nim popuchnięte nogi. Po lucernie też. I to jest moja pasza, której mi koń zjada pod 4 kg podzielone na 3 posiłki.
I tak już od dwóch lat. Wygląda top, top. Świeci się jak psu🙂
Była u nas ostatnio Pani z OptiFeed to się podstawiłam na ważenie - 735kg! Dostałam bardzo pochlebny komentarz za kondycję konia.
Jak mam okresy, że dajemy w dupsko mocniej, to już wiem, że potrzeba więcej białka. Dodaję wtedy makuch lniany albo suplement na mięśnie.
Wiosną i jesienią suplementuję miedź, ale nie kłammy się - większość niedoborów tego typu pierwiastków to jest za słabe siano i pasza choćby "najfajnijsza" tego nie zbilansuje i i tak trzeba suple dowalić.
Owszem. Mieszanie jest upierdliwe. Ale przy 4 kg/dzień to mi niestety pasze z tym składem i na tym poziomie energetycznym i białkowym wychodziły po ponad 600 pln miesiąc. Dzis pewnie już prawie 800 by było, bo to musi być wtedy 6 worków na miesiąc.
Z moją mieszanką zamykam się w 250 miesięcznie.
Trochę teraz już mam taki osobisty (może i głupi) punkt honoru, że ja to sama umiem w paszkę i co ja tam będę płacić. I przyzwyczaiłam się do rutyny.
Dopasowanie siodła
autor: kotbury dnia 05 maja 2024 o 21:07
faith, co to są front gussety?
Ja tez potrzebuję U.
Poleć coś prosze.
Kącik Rekreanta (część XVII) 2024
autor: kotbury dnia 30 kwietnia 2024 o 15:22
Hej, wasze komentarze są bardzo cenne.
Przekażę kolegom... taka nauczka, że nawet na managerskich studiach można się nauczyć czegoś poza studiami per se🙂

xxagaxx - oni chyba maja właśnie takie teoretyczne zadanie do przeprowadzenia.

Kącik Rekreanta (część XVII) 2024
autor: kotbury dnia 30 kwietnia 2024 o 09:47
Hej,

mam do was prośbę drogie rekreanty. Znajomi mają pracę na zaliczenie związaną z końskim rynkiem. Czy moglibyście wypełnić ankiete:

https://www.survio.com/survey/d/K9N7L3O9S4O5C4M4F

Dałam do niej link w wątku suplementacyjnycm, ale tam są głównie "hard usersi", a im zależy na "przeglądzie" całego rynku.
Będę wdzięczna w ich imieniu za pomoc.
dodatki witaminowe, mineralne, odżywki itp
autor: kotbury dnia 30 kwietnia 2024 o 09:44
Fokusowa, jeśli poczułaś się urażona to przepraszam.
Ja odpowiedziałam na pytanie o dawkowanie i odesłałam do info, gdzie mam pewność, że jest na bieżąco. Założyłam, że twoje pytanie wynika stąd, że ani od sprzedawcy, ani na stronie skąd kupiłaś, ani na etykiecie nie znalazłaś info, które ci potrzebne.
I tyle.

A zmieniając temat ale zostając w koniach i ich suplementacji:
- dalecy znajomi dostali "bliski nam" temat pracy na zajęcia. ja się tam nie wypowiadam (nie mogę) z racji min. tego, czym się zajmuję.
Będę wdzięczna za wypełnienie ankiety:


https://www.survio.com/survey/d/K9N7L3O9S4O5C4M4F